Gość: Gość IP: *.chello.pl 15.05.10, 20:00 I prawdę chodzą mi po głowie różne głupie myśli z użyciem liny i trucizny w tle jako rozwiązanie wszystkich problemów. Tylko jak to zrobić?? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: muchokot Re: Nie chce mi się żyć... IP: *.chello.pl 15.05.10, 20:15 zapytaj Palikota. Jest modny. Wali na odlew co mu we łbie zakiełkuje, ma świetne pomysły dla pognębienia w czambuł Platformy to i Tobie podpowie jak doprowadzić człowieka do końca.. PS. A jest po operacji nosa, czyli na fali..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pielęgniarz Re: Nie chce mi się żyć... IP: *.tys6.1000lecie.pl 15.05.10, 20:36 Szpital w Szopienicach i to zaraz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tete Re: Nie chce mi się żyć... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.10, 22:34 W czasach kiedy pod katowickim rondem były jeszcze publiczne szalety w jednym z nich przeczytałem "wiersz": Gdy Ci życie zbrzydnie i stanie się piekłem włóz łeb do klozetu i przyp...dol deklem. Nigdy nie byłem w takiej sytuacji żebym musiał próbować tej metody, ale jest chyba lepsza od liny lub trucizny bo oprócz drobnych obrażeń gwarantuje również przeżycie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dumakey Re: Nie chce mi się żyć... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.10, 23:27 gościu nie czytaj forumowych głupstw , tu jeszcze chyba nikt nikomu nie pomógł. Jeśli chcesz pogadac napisz do mnie ,proszę . Życie jest naprawde fajne ,choc czasem mija trochę czasu ,by sie o tym przekonac :)) dumakey@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Nie chce mi się żyć... IP: *.cable.smsnet.pl 15.05.10, 23:42 Żyj teraźniejszością taką, jaka jest, bo innej nie ma. Nie wyobrażeniem o niej, nią samą. Brzmi banalnie i takie właśnie jest. Szczęścia ci to nie da, ale spokój i dystans, to dużo cenniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Nie chce mi się żyć... IP: *.chello.pl 16.05.10, 10:46 Teraźniejszość mnie dobija. Okradła i oszukała mnie własna matka, siostra nie pomogła i odwróciła... Nie mam już nikogo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: helpa Re: Nie chce mi się żyć... IP: *.chello.pl 16.05.10, 11:14 forum.gazeta.pl/forum/f,210,Psychologia.html to jest link do forum psychologicznego , gdzie znajdziesz ludzi gotowych i chętnych pomóc w trudnych sprawach życiowych. to co opisujesz kwalifikuje się aby wątek zgłosić na policję . Nie wiem czy kpisz czy o drogę pytasz. Zastanów się zanim to zrobię tzn sprowadzę pomoc fachową. pozdr... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Nie chce mi się żyć... IP: *.cable.smsnet.pl 16.05.10, 16:04 Nie dobija cię teraźniejszość, tylko wspomnienie przeszłości, którą żyjesz. Zaakceptować i pogodzić się z czymś to nie znaczy to polubić. A potem jak ci radzą bez emocji zastosuj narzędzia prawne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gil Re: Nie chce mi się żyć..patrz na " profesora " WB IP: *.chello.pl 16.05.10, 21:25 Spójrz na " wesołego staruszka ", " profesora " Wł. Bartoszewskiego który jest pełeń wisielskiego humoru, co prezentuje na kampanii przedwyborczej swego, jak sugeruje, pupila. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niepis Re: Nie chce mi się żyć..patrz na " profesora " W IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.10, 22:47 ty gilek w wieku profesora będziesz przy pomocy spolecznej sadzany na nocniczek :) po uprzednim odwinięciu z pampersów :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gil Re: Nie chce mi się żyć..patrz na " profesora " W IP: *.chello.pl 17.05.10, 21:05 nie-pisko . Sądzę,że tego wieku nie dożyję dzięki obecnej służbie zdrowia pod wodzą PO, ale to i dobrze, bo nie będę opowiadał takich starczych pierdołów pełnych nienawiści, jak twój pupilek " wesoły staruszek". Pytanie czy ty dożyjesz i czy doznasz tej opieki społecznej od twojej partii ? Myślę, że nie , ale to juz twoja najbliższa przyszłość i twoje zmartwienie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbb Re: Nie chce mi się żyć... IP: *.leon.com.pl 16.05.10, 12:15 wejdź tu: www.przyjaciele.org/ Odpowiedz Link Zgłoś