Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburzeni

IP: *.rudaslaska.vectranet.pl 07.06.10, 11:51
jak pracownik na przodku robi tylko 3,5 godziny a reszta 4,5 zajmuje mu dojazd
i inne pierdoły to dlaczego oni tylko pracują 25 lat?a jak chce sie przywileje
to trzeba miec zysk!i za co ta 14 ?
    • Gość: Żona Górnika Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.10, 12:37
      No tak a reszta Polski już na Śląsk będzie najeżdzac bo przeciez my
      w pieniadzach się kąpiemy. Nikt nie ma pojecia jak jest na dole na
      kopalni, jak to jest zjechac szybem na dol i czuc nad soba ziemie.
      Ja jako kobieta zjechalam tylko 350 m pod ziemie, moj mąż pracuje
      1000 m pod ziemią, ma 30 lat i jest juz wrakiem czlowieka, stawy,
      kregoslup, zapylenie. Dzieki tym przywilejom jeszcze tam pracuje
      zeby utrzymac nasza rodzine, jak to zabiorą to odejdzie z kopalni po
      7 latach pracy - gra nie warta świeczki a ten strach ze nie wroci
      jest straszny. Każdy powie ze na swoj sposob kazda praca jest
      ryzykowna i nikt go tam nie ciagnie, moze i nie ale w innej pracy za
      1500 zł + moja wyplata 1000 zł nie utrzymiemy domu przy oplatach
      1500 zł miesiecznie (i żeby tylko). Moja rodzina z Warszawki tez sie
      zle wypowiada na temat kopalni, ale jak zalatwilismy im wycieczke na
      dol do kopalni to oczywiscie zaden z nich nie mial odwagi zjechac i
      nie zjechal. A w gadce kazdy jest mądry. I co wazne, przypominam ze
      mlody gornik zarabia w granicach 1500 zł reszta do 2500 ze
      wszystkimi sobotami i weekendami.
      • Gość: merek Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze IP: 193.179.215.* 07.06.10, 12:57
        @Żona Górnika,
        W spółkach to może. Ale jak pracuje w kopalni, to dostaje w granicach 4k. Że nie
        wspomnę o nadzorze... A na budowie, ładując do betoniarki czy wożąc wapno, to
        lekko jest?!
        • Gość: simple_mind chyba już czas na zwykłą S.O.L.I.D.N.O.Ś.Ć !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.10, 22:35
          • zigzaur Czs na Asertywność! 08.06.10, 07:13
            Kto nie chciał się uczyć, musi zasuwać fizycznie.
            • Gość: JA Re: Czs na Asertywność! IP: *.astral.lodz.pl 08.06.10, 07:17
              D E B I L . Innych komentarzy brak
      • Gość: tuan Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze IP: *.nat.rev.ndi.net.pl 07.06.10, 13:07
        ale pieprzysz głupoty kobieto
      • r1111111 Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze 07.06.10, 13:40
        Gość portalu: Żona Górnika napisał(a):
        ...

        Z Sz.P. taka "żona górnika" jak z Komorowskiego Bronisława obrońca bobrów (lub
        do wyboru: z koziej d... trąbka).
        Prowokacja się udała, ludziska (górnicy) się zagotowali :))))))))
      • Gość: Hanys-ka Żono Górnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.10, 14:13
        No już nie mogę normalnie jak ktoś znowu jak mantre powtarza jak to
        ciężko na dole to słabo się robi: po pierwsze szanowna pani te
        przywileje nie były otrzymane za ciężką pracę ale za wyciszenie
        nastrojów za komuny po drugie każde czyjeś przywileje jeśli zakład
        jest państwowy a nie prywatny powodują to że ktoś musi sie dorzucić
        do tych przywilejów , przywileje długotrwałe powodują jedynie
        utwierdzenie się w przekonaniu że jednym czyli wam należy się
        bardziej niż innym (wszystkie zwierzęta są równe ale inne są
        równiejsze) dlaczego 13 i 14 stki?dlaczego do licha wczasy pod
        gruszą ? dlaczego dofinansowanie do biletu kolejowego? Jak kopalnia
        bedzie prywatna - mogą nawet wam i 50 tki wypłacać ale dopóki idzie
        z kasy wspólnej to dlaczego kasjerka zatrudniona u Bauera ma
        dorzucać się do waszych wczasów pod gruszą - jej nikt nie da więc
        jakim prawem? Proszę nie przesadzać że mąż jest wrakiem człowieka -
        jeśli tak to powinien być na rencie widać to co pani pisze jest
        przesadą (jaka dobra kochająca żona posłała by wraka człowieka do
        tak morderczej pracy?)Ja jako Ślązaczka nie będę na Śląsk najeżdżać
        bo stąd pochodzę ja i moja rodzina i Śląsk kocham i cenię za etos
        pracy m.in. ale nasze lokalne uprzywilejowane grupy zawodowe to
        istny wrzód na d.....
        • Gość: ZK Re: Żono Górnika IP: *.infocoig.pl 07.06.10, 15:58
          popieram, mądre słowa
        • Gość: zona górnika Re: Żono Górnika IP: *.adsl.inetia.pl 07.06.10, 16:57
          Wczasy pod gruszą są z funduszu socjalnego, który jest W KAŻDEJ
          FIRMIE! Więc odczep się od górników. Ja pracuję w laboratorium i mam
          wczasy pod gruszą, mama w sklepie też ma!
          • Gość: cos_smierdzi Re: Żono Górnika IP: *.ds11.agh.edu.pl 07.06.10, 17:05
            a przed chwilą 300 m pod ziemią pracowałaś, a teraz juz nagle w laboratorium. hmmm ciekawe
            • Gość: agrimon Re: Żono Górnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.10, 18:20
              w prywatnej kopalni to niech daja io po 10 tys premii co miesiac co
              mnie to obchodzi.ale dlaczego ja podatnik mam sie dokładac to
              przywilejów górniczych? ja tez bym chciał zeby ktos sie dokładał do
              wyprawki do dziecka, lub mich wakacji. co do związków zawodowych w
              górnictiw i nie tylko, chodzi mi o firmy państwowe. to zbior ludzi
              ktorzy chca nabijac wlasną kasę pod hasłami obrony pracownika. gdzie
              były związki zawodowe jak wybuch metan w kopalni Halemba w Rudzie
              Śląskiej.przeciez do zwiazkowych obowiazkow nalezy dbac o waunki
              pracy pracownika. maja to w d.... bo to kasy i rozłosu nie przynosi.
              ale strajki wywoływac tosa pierwsi, odburzac ludzi jak są konieczne
              zmiany. zwiazki zawodowe w obecnej sytuacji to wrzod na d........
              powtarzm zbior ludiz ktorzy nabijaja wlasna kieszen. a na koneic
              pwoiem tak moj tata byl gonrikiem przepracowla na dole 25 lat i ma
              zasluzona emeryture i wcale nie jest wrakiem. i mowi to samo
              zwiqazkowy to Ci ktorzy nie walcza o dboro pracownika tylko
              pracownikiem sie wysługują dla wlasnych celow
              • Gość: EM Re: Żono Górnika IP: *.173.31.97.tesatnet.pl 07.06.10, 22:04
                > w prywatnej kopalni to niech daja io po 10 tys premii co miesiac co
                > mnie to obchodzi.ale dlaczego ja podatnik mam sie dokładac to
                > przywilejów górniczych?

                Od kiedy spolki skarbu panstwa sa "finansowane" z podatkow?

                > były związki zawodowe jak wybuch metan w kopalni Halemba w Rudzie
                > Śląskiej.przeciez do zwiazkowych obowiazkow nalezy dbac o waunki
                > pracy pracownika.

                Zwiazki zawodowe to nie nadzor techniczny. Zwiazki moga pomagac, jesli
                pracownicy powiadomia je o uchybieniach, ale nie sa od tego, aby sprawdzac stan
                maszyn itp.
                • Gość: Tim Re: Żono Górnika IP: *.torun.mm.pl 08.06.10, 07:33
                  Ano od zawsze. Regularnie co kilka lat rząd robi oddłużanie lub
                  nazywa to restrukturyzacja. A te pieniądze które ma rząd to właśnie
                  podatki. A pamiętasz program płatnych dobrowolnych odejsc z pracy
                  dla górników. To też z podatków. Mi za zwolnienie z pracy nie płacą.
                  Górnicy do roboty lub zamknijmy to wszystko.
            • Gość: zona górnika Re: Żono Górnika IP: *.cirow.pl 08.06.10, 06:33
              Czytaj ze zrozumieniem. Podpisałam się 'zona górnika" a nie "Zona
              Górnika" jak ktoś wyżej - różnica w wielkich literach dodam.
          • haldeman79 13,14, dopłaty do dzieciaków i deputaty te itp? 07.06.10, 17:06
            Gość portalu: zona górnika napisał(a):

            > Wczasy pod gruszą są z funduszu socjalnego, który jest W KAŻDEJ
            > FIRMIE! Więc odczep się od górników. Ja pracuję w laboratorium i mam
            > wczasy pod gruszą, mama w sklepie też ma!
            • belle.du.jour Re: 13,14, dopłaty do dzieciaków i deputaty te it 07.06.10, 18:12
              haldeman79 napisał:

              > Gość portalu: zona górnika napisał(a):
              >
              > > Wczasy pod gruszą są z funduszu socjalnego, który jest W KAŻDEJ
              > > FIRMIE! Więc odczep się od górników. Ja pracuję w laboratorium i mam
              > > wczasy pod gruszą, mama w sklepie też ma!
              >
              >
              Wszyscy mają?? ja jakoś nie.. a poza tym ani 13 ani 14tki.. W doopach im sie
              przewraca. Jak nie chce robic na przodku to niech idzie do innej pracy. A
              Warszawą sobie gęby proszę nie wycierac. Nie cierpię takich typów co pchają sie
              do miasta a potem nic tylko narzekają i od "warszawek" wymyślają. Jak sie nie
              podoba to niech spada do siebie na wieś biedę klepac, więcej miejsca dla
              rodowitych Warszawiaków będzie.
          • Gość: m Re: Żono Górnika IP: 57.66.195.* 07.06.10, 17:44
            Nie, nie w kazdej firmie jest fundusz socjalny, w mojej nie ma (a
            nie jest to malutka firemka rodzinna, hehe). I nie mam niewiadomo
            jakich dodatkow - ot 12 pensji, i ewentualnie roczna premia, chyba
            ze akurat nie ma:) Ale na gornicze 13, barborki i inne pytowe sie
            skladam.
          • Gość: Hanys-ka Re: Żono Górnika IP: *.chello.pl 07.06.10, 20:05
            nie w każdej - wczasy pod gruszą mogą istnieć jeśli Bauer czyli
            prywaciarz ci je podaruje ze swojej kieszeni - wszystkie działania
            dofinansowujące takie a nie inne prezenty firmom finansowanym z
            budżetu to zabieranie innym (ja nie mam wczasów pod gruszą, w mojej
            firmie nie istnieje fundusz socjalny - tkwisz w relikcie minionej
            epoki socjalizmu kobieto im szybciej rozp... się takie socjalne
            myślenie tym lepiej dla nas wszystkich - kubeł zimnej wody przydał
            by się takim żonom górników, górnikom ich opiekunom związkowcom bo
            klanowe myślenie i ochrona tego co "mi się należy a jakże bardziej
            niż innym ale co tam inni" jest ogólnie rzecz biorąc daleko nie w
            porządku
          • Gość: Antoni Re: Żono Górnika IP: 78.147.243.* 08.06.10, 01:33
            Gość portalu: zona górnika napisał(a):

            > Wczasy pod gruszą są z funduszu socjalnego, który jest W KAŻDEJ
            > FIRMIE! Więc odczep się od górników. Ja pracuję w laboratorium i mam
            > wczasy pod gruszą, mama w sklepie też ma!

            Tobie babo sie juz calkiem w dupie poprzewracalo. Gornicy od konca komuny sa
            jedynymi darmozjadami z wczasami pod grusza!
            Gdzie ty masz dzisiaj babo sklepy panstwowe i jakie laboratorium ci placi za
            wczasuy pod grusza?!
            Chcesz klamac, to znajdz sobie taka glupia jak ty!
            • Gość: zona górnika Re: Żono Górnika IP: *.cirow.pl 08.06.10, 06:29
              I dlaczego mnie obrażasz? Fundusz socjalny z obowiązku jest w każdej
              firmie, tyle ze mozesz z niego dostać bony na święta, paczkę do
              dzieci czy wczasy pod gruszą. U mnie w pracy tak jest - są tylko
              kryteria wysokości od dochodu. I tak jest w wielu firmach, tak mają
              uczelnie wyższe, instytuty (np. PAN). I nie mów, ze nie wiem co
              piszę, bo tam pracowałam więc wiem z doświadczenia.

              A tak na marginesie - podpisałam się "zona górnika", a nie "Zona
              Górnika" jak ktoś wyżej przede mną.
              • Gość: Hanys-ka Re: Żono Górnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.10, 10:07
                wszystkie te instytuty wymienione przez Panią to budżetówka i mam
                wrażenie że tylko z takimi instytucjami miała pani kontakt zawodowy -
                powtarzam nie widzę problemu w istnieniu dodatkowych funduszy
                wspomagających pracownika JEŻELI koszty ponosi pracodawca
                (PRYWATNY). Nie może bo jest to haniebne zabezpieczać wygody grup
                uprzywilejowanych czyli finansowanych z budżetu reszta pracujących
                wcale nie lżej i wcale nie za większe często stawki.Proszę mi
                wierzyć że nie we wszystkich firmach są bony ,paczki, fundsze- mogą
                być jeśli są finansowane z kieszeni właściciela firmy - czyli
                normalnie rzecz biorąc jeśli firma nie prosperuje w danym okresie
                dobrze to szef nie będzie nikogo sponsorował (dla mnie daleko
                istotniejsze jest aby firma istniała niż padła po wydaniu mi paczek
                na święta)- górnik tego chyba nie rozumie. Zapytam dlaczego
                gwarancje zatrudnienia? To jest chora sytuacja!Dlaczego pozostali
                pracujący mają górnikowi cokolwiek gwarantować nawet jeśli kopalnia
                będzie przynosiła straty !? Dlaczego inni mają podlegać normalnym
                prawom rynku a górnicy nie? Firma nie prosperuje to zwalnia - nikt
                nie bedzie się nad nikim litował - prosze się obudzić i rozejrzeć
                dookoła. Skąd bierze się takie myślenie? Dlaczego nasz premier
                zafundował wdowom górniczym często nigdy nie pracującym po 1000
                netto dożywotniej renty?Renta powinna być wypłacana za niezdolność
                do pracy - proszę zerknąć do artykułu z GW o jednej z takich Pań po
                40 która jak twierdziła nie może już iść do roboty bo na emeryturę
                sobie nie odprowadzi aż tyle bo nigy wcześniej nie pracowała a teraz
                już za późno- ja swoja pracą jak cała reszta innych pracujących
                populistyczą dobrocią polityków funduję tej pani wygodne życie za
                niewiele więcej niż sama dostaję mając 3 dzieci wstając o 5 rano na
                autobus z przesiadką - czy to jest wg pani morale jest w porządku?
                Czy pani zdaje sobie sprawę z faktu że inne kobiety muszą wypracować
                sobie tyle chodząc do pracy a górnicze wdowy dostały je w prezencie?
                Jak Pani myśli kto jest sponsorem takich prezentów dożywotnich?
                Podpowiem że pan Tusk nie - on tylko rozdał to co nie jego.
            • zigzaur Re: Żono Górnika 08.06.10, 07:22
              Fundusz socjalny jest obowiązkowy w przedsiębiorstwach, w których stan
              zatrudnienia jest wyższy od pewnej wartości progowej. Pracownik z tego ma
              niewiele a dla firmy są duże koszty (księgowość, sprawozdawczość). Nic dziwnego,
              że jest bezrobocie.
              Pracownik wolałby dostawać większe zarobki a nie ochłapy "po uważaniu".
        • Gość: acomitam Re: Żono Górnika IP: 62.87.184.* 07.06.10, 19:34
          I to jest właśnie to. Kiedyś ta krowia świętośc czkawką sie odbije.
      • Gość: ZK Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze IP: *.infocoig.pl 07.06.10, 15:44
        Kobito nie opowiadaj głupot
      • Gość: januszr Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze IP: 62.108.187.* 07.06.10, 15:54
        Właśnie dlatego, że to niezdrowe i nieopłacalne należałoby te kopalnie ZAMKNĄĆ
        • smok_sielski Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze 07.06.10, 16:41
          > Właśnie dlatego, że to niezdrowe i nieopłacalne należałoby te
          > kopalnie ZAMKNĄĆ

          Po pierwsze kopalnie od dawna przynosza zyski. Po drugie skad bys
          bral prad do swojego komputera? Z elektrowni atomowej w Zarnowcu? A
          moze sprowadzalibysmy wegiel z Rosji i zacisneli sobie do konca petle
          na szyi?
          smok
          • Gość: januszr Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze IP: 62.108.187.* 07.06.10, 16:57
            Nie od dawna lecz od trzech lat przynoszą symboliczne zyski. Przez poprzednich
            lat 17 leciały na stratach, w sumie w górnictwo wrzucono 60 mld zł plus 90 mld
            wydamy na górnicze przywileje emerytalne. Tak więc nim górnicy się wypłacą
            społeczeństwu minie ze sto lat. Oczywiście pod warunkiem, że przez najbliższych
            sto lat będzie przynosiło zyski a na to się nie zanosi. Przypomnę, że jedna
            elektrownia atomowa, znacznie mniej uciążliwa dla otoczenia i dająca tańszy prąd
            kosztuje ok 10 mld zł.
            • Gość: orionek Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze IP: *.acn.waw.pl 07.06.10, 19:04
              Elektrownia atomowa nie jest mniej uciążliwa dla otoczenia... Rocznie produkuje tony radioaktywnych śmieci.
              • Gość: zią Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze IP: 89.230.161.* 07.06.10, 19:26
                myslisz ze haldy popiolow to niby taki cud miod i orzeszki? cala tablica
                mendelejewa tam jest, a co gorsza lezy toto pod golym niebem, deszcz na to pada
                i wymywa wszelki syf. A co z dymem? W porownaniu z tym pare ton odpadow
                radioaktywnych to raptem kilka metrow szesciennych, chyba dosc latwo to
                bezpiecznie zbunkrowac.
              • Gość: ZiomisławPaliblant Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze IP: *.e-wro.net.pl 07.06.10, 19:53
                Dokładnie! Tak ze 3 tony.
                • Gość: orionek Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze IP: *.acn.waw.pl 07.06.10, 21:52
                  Średni reaktor o mocy 1000MW produkuje ok. 23 tony radioaktywnych odpadów rocznie. Nie mówie przy tym, że węgiel jest czysty. Węgiel daje setki tysięcy ton popiołu. Nie ma opcji idealnej...
            • smok_sielski Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze 07.06.10, 22:04
              > Przypomnę, że jedna elektrownia atomowa, znacznie mniej uciążliwa
              dla
              > otoczenia i dająca tańszy prąd kosztuje ok 10 mld zł

              Mnie do elektrowni atomowych nie musisz przekonywac, jestem jak
              najbardziej za. Niestety jakos nie mamy ani jednej z ktorej moznaby
              brac prad, w zwiazku z czym praca gornikow jest chwilowo bezcenna.
              smok
          • Gość: motoguru Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze IP: *.chello.pl 07.06.10, 17:38
            i tak juz sprowadzamy wegiel bo nasz jest za drogi - wiec o czym ty pie...sz ?
        • romeo2102 Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze 08.06.10, 00:55
          Lepiej dla Ciebie jeśli Ty byś się zamknął
      • Gość: Lech Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.06.10, 17:17
        owszem 1500 do 2 tys zł jako młody pracownik jeśli jest w prywatnej
        firmie, jak jest na państwowym górnictwie ma powyżej 100 tys.
        brutto, to śmieszne ze państwo dokłada do górnictwa, ale niech
        dokładją więcej potem górnicy się śmieją z gupoty polityków i państwa
        • grzes6604 Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze 07.06.10, 18:11
          Chłopie wś se metrer gumy i stzel sie w łeb!! Godosz same gupoty!
          Kopalnie płacą najwięcej podatków bo jest ich aż 21 twoja Firma
          zapłaci dwa!!!! Przidz na gruba i po zjeździe szolą bydziesz
          zesrany!!! i bydziesz mama wołoł!!!!!
          • Gość: franz Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze IP: *.infinity.net.pl 07.06.10, 19:22
            E tom pie...sz bez synsu
          • Gość: mailman Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze IP: 94.75.117.* 07.06.10, 19:22
            Jakie podatki, może jeszcze ZUS???
            Przecież przez ostatnie kilkanaście lat to było umarzane przez państwo.
            Więc nie gadaj głupot pseudo-ślązaku.
          • Gość: jan Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.10, 00:34
            Bywałem na dole w kopalniach. Węglowe są sanatorium w porównaniu z
            żelazem. A kopalnie w Lubinie? Ponieważ nie odpowiadała mi praca na
            dole zmieniłem ją. I to proponuję każdemu, któremu wydaje się, że
            jest niezastąpiony. Chińczycy czekają.
        • mun_dek Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze 09.06.10, 10:43
          jakoś ja pracuje na najlepiej niby zarabiającej kopalni ina ręke mam 2 do 2300.
      • Gość: nemo666 Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze IP: 213.156.124.* 07.06.10, 18:33
        kto ci kazał za górnika wychodzić za mąż? kto ci każe dom za 1.5tys
        utrzymywać? kto ci kaze 1000 zł zarabiać? kto ci broni przeprowadzić
        się do "warszawki"? pomyślałaś o tym ze przez te strajki zimą w domu
        niektóre rodziny nie mają czy palic? dlaczego twoje dzieci mają mieć
        wyprawki a moje zimno w kaloryferach? patrzyłaś na to z tej strony
        kiedys?
        • zigzaur Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze 08.06.10, 07:24
          Może chciała mieć wyrąbany przodek?
      • Gość: ZiomisławPaliblant Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze IP: *.e-wro.net.pl 07.06.10, 19:49
        > ma 30 lat i jest juz wrakiem czlowieka

        Przestań pie...ć bo jeszcze rodzinę powiększysz.
        W najbliższej rodzinie mam znajomego, 55 lat, z czego 25 jako górnik. Ma się dobrze, zdecydowanie nie wygląda na wrak.
      • pablo35 Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze 07.06.10, 20:34
        Przede wszystkim jedna sprawa. Żyjemy w wolnym kraju i nikogo nie zmusza
        pracować w kopalni czy gdziekolwiek indziej.
        Ja po skończeniu szkoły pracowałem, przez kilka lat na PKP jako maszynista, po
        czym doszedłem do wniosku, że to jednak nie dla mnie, zwolniłem się, zmieniłem
        zawód.
      • Gość: Jaaja Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze IP: *.grs-e0.g1.pl 07.06.10, 22:08
        A jak się "załatwia" wycieczkę na dół do kopalni?

        Co do męża to czy on tam pracuje za karę i przymusowo? Przecież może zmienić
        pracę na inną jak mu za ciężko.
      • Gość: pawel Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze IP: 212.122.223.* 07.06.10, 22:16
        A ja bym chcial chociaż 13 pensje nie mówiać o 14. I też chętnie bym
        dostał wyprawkę na dzieci. Co to ma być?! Ja sie po to uczyłem żebym
        nie musial bać sie zjeżdzać 1000m pod ziemie. Nie chcialo sie uczyć
        to trzeba ryzykować
      • Gość: es Kapitalizm czy darmozjadyzm? IP: 94.254.165.* 08.06.10, 00:30
        Sprawę reguluje rynek: tyle i tyle jest za pracę pod ziemią. Jeśli za mało to pracodawca nie ma ludzi i podnosi płace. Jesli za dużo to ma za wysokie koszty i za chwilę wypadnie z rynku (zbankrutuje).
        Pracodawca ponosi koszty pracy.

        Tylko w Polsce jest inaczej
        Praca górnika ma być wynagradzana 10x wyżej niż powinna "bo jest cięzka". Na emeryturę pracodawca (np prywatna czeska spółka) płaci tylko grosze - wieszkosc płaca podatnicy "dzięki" "dobremu sercu" róznych polityków, zwłaszcza SLDowsko-PiSowskich.

        Na szczęście już budujemy terminal węglowy w Gdańsku. Nie, nie, nie do wywozu węgla, wprost przeciwnie - do przywozu. I żaden górnik wolnego rynku w UE nie powstrzyma. Walczcie dalej o przywileje, 13, 14 i 15stki to całe polskie górnictwo pociągniecie pod ziemie.

        Może to i dobrze. W koncu przestane słuchać jaka to praca górnika cięzka i niebezpieczna. I nie będe musiał dopłacać chilijskiemu czy rosyjskiemu górnikomi do emerytury. Cena na fakturze będzie całkowita i ostateczną, bez ukrytych kosztów i pózniejszych dotacji, kosztów leczenia, umorzeń składek ZUS, podatków itp itd
      • Gość: Antoni Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze IP: 78.147.243.* 08.06.10, 01:28
        27 lat pracowalem w kopalni w polnocnej Anglii, pracowalem w soboty i nawet
        niedziele. Na scianie dniowka trwala zawsze pelne 7 godzin i nigdy zaden gornik
        nie mial takich przywileji jak macie w Polsce!
        Wam sie w dupach poprzewracalo nieroby zasrane!
      • Gość: też górnik Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze IP: *.chello.pl 08.06.10, 09:12
        Szanowna pani zapomniałaś dodać trzynastkę, czternastkę, dodatek w bonach,
        dopłatę do szkoły, dopłatę do wczasów, deputat węglowy (8 ton x około 600,00
        zł)dopisz gdy o czymś zapomniałem..
        Nie zazdroszczę, to mnie zazdrościli i słusznie!
        Przywileje powinny być zlikwidowane bez wyjątku!
        Cała Polska żyje z przywilejów i to jest chore, no znalazły by się wyjątki ale
        to zgodne z regułą.
      • Gość: Nornik Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.10, 21:37
        A czy ktoś zmusza Cię do pracy na kopalni?????? jak się nie podoba to wypier... do prawdziwej pracy a nie siedź na państwowym garnuszku,,,Krety tylko płaczą jak cioty
        • mun_dek Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze 09.06.10, 10:48
          a kto ci każe idioto czytac ten artykuł.górnik zarabia 4000 ale brutto po
          wszystkich składkach nawet tych socjalnych które górnik płaci na ciebie nierobie
          co na winko dorabiasz na czarno a urząd pracy cie ubezpiecza ze składek górników
          to takiemu górnikowi 2500 na ręke zostaje
    • Gość: hehe Państwo w państwie IP: *.um.warszawa.pl 07.06.10, 12:43
      a ja glupi wolalem isc na finanse zamiast szkole gornicza
      skonczyc!!! barborki, trzynastki, czternastki. moze czas zwrocic
      podatnikom wszystkie doplaty za tyle lat finansowania? szkoda slow...
      • Gość: swoboda_t Re: Państwo w państwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.10, 13:31
        Zasadniczo górnictwo jestmniej więcej od 10 lat dochodowe.
        Zasadniczo, bo w ub. roku branża jako całość zanotowała straty
        własnie przez JSW. Fedruja ona głównie węgiel koksowy dla hut, a te
        na skutek kryzysu znacząco zmniejszyły produkcję i poszło domino.
        Tym niemniej w poprzednich latach JSW dawała nawet po miliard
        złotych zysku do budżetu państwa. Jakbym miał parę(naście?)
        miliardów na zbyciu to chętnie bym kupił całą JSW. Tylko ze
        związkowcami trzebaby trochę porządku zrobić, bo potrafią zarżnąć
        nawet najlepsze firmy.
      • Gość: freiman Re: Państwo w państwie IP: *.elwico.pl 07.06.10, 17:15
        to może przyjmij się do pracy w kopalni , skoro tak zazdrościsz , twoje
        wykształcenie w tym nie przeszkadza
        • Gość: fret Re: Państwo w państwie IP: *.icpnet.pl 07.06.10, 17:33
          Do kopalni? Ale jak? Przecież tam można dostać się jedynie po znajomości. No
          teraz ma być jeszcze jedna możliwość przez DZIEDZICZENIE.
        • Gość: kutach Re: Państwo w państwie IP: 83.143.99.* 07.06.10, 23:08
          on chetnie by sie przyjal, ale na wszelkich przyjeciach lape klada zwiazki i
          obcego nie wezma... nic nie robia ci goscie, moj szwagier i brat pracuja na dole
          i wiem jak to jest, walenie w ch...a picie, spanie, fikcyjne zjazdy itp. a wypas
          ze hej, srednia pensja gornika z 10 letnim stazem to 4 kola na reke. do tego
          wczesniejsza emerytura. wez czlowieku nie pie... nie mowie, ze to duzo, ale
          wystarczajaco, zeby pracowali a nie walili w ch...a...
    • smok_sielski Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze 07.06.10, 12:58
      Gdybyś musiał zapieprzać 2km do przodka z 60kg żelastwa na plecach,
      potem robić 3,5 godziny i potem z tym samym żelastwem wracać pod
      szyb to inaczej byś gadał.
      smok
      • Gość: Pikuś Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.10, 13:31
        Kodeks pracy nie zezwala na 60kg. Skoro tyle nosicie to zróbcie zrzutę i kupcie
        sobie w kilku melexa - będziecie mniej zmęczeni, bardziej wydajnie w pracy,
        więcej zarobicie, melex się szybko zwróci. Same korzyści!
        • smok_sielski Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze 07.06.10, 16:44
          > Kodeks pracy nie zezwala na 60kg

          Moze i nie zezwala, ale ktos te graty musi zataszczyc na przodek i z
          powrotem (nie zawsze i nie wszystko mozna przewiezc kolejka).
          smok
          • Gość: zzz Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze IP: *.acn.waw.pl 07.06.10, 17:57
            to niech jest ciagla praca, po co tam i spowrotem tachasz 60kg zelastwa? Chca
            wam zrobic dobrze, zeby maszyny nonstop pracowaly to sie wam nie podoba ze robic
            w soboty trzeba. Jak bedzie praca ciagla to sprzet oddasz kolejnemu ze zmiany.
            No chyba ze te 60kg to Twoja butla z tlenem, osobista gasnica, sniadanie - jesli
            tak, to przepraszam.
            • smok_sielski Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze 07.06.10, 22:10
              > to niech jest ciagla praca, po co tam i spowrotem tachasz 60kg
              > zelastwa?
              Ja nic nie tacham, mam wygodna prace za biurkiem przy przekladaniu
              papierow.

              > Chca wam zrobic dobrze, zeby maszyny nonstop pracowaly to sie wam
              > nie podoba ze robic w soboty trzeba.
              To nie jest tak dobrze jak ci sie wydaje - zalaczyc kombajn i niech
              tydzien fedruje - sciane trzeba przezbrajac, w przodkach przedluzac
              lutniociagi, instalacje (elektryczne, hydrauliczne, wodne,
              komunikacyjne), zabudowywac stropy itd.
              smok
          • zigzaur Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze 08.06.10, 07:27
            Dopuszczalne normy transportowanych ciężarów są dokładnie określone w przepisach
            BHP. Podobno w kopalniach są związki zawodowe?
        • Gość: Ola Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze IP: *.adsl.inetia.pl 07.06.10, 16:54
          Widać, ze kopalnię to widziałeś na obrazku. Zapchaj tego melexa
          wąskim chodnikiem, pod nachyleniem do przodka. Lutnia i kombajn się
          ledwie mieszczą...A górnicy faktycznie noszą tony żelastwa do
          przodka, bo kolejki są daleko...
          • Gość: user Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze IP: *.net.stream.pl 07.06.10, 20:10
            to dlaczego nie strajkujecie przecież łamane są przepisy BHP. Chyba że lepiej
            siedzieć cicho przecież później można iść na zwolnienie lekarskie bo bule krzyża itp
        • mun_dek Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze 09.06.10, 10:52
          w kopalni nie ma kodeksu pracy.
      • Gość: KZ Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze IP: *.infocoig.pl 07.06.10, 15:56
        widocznie ci się to opłaci, w każdej chwili możesz zmienić pracę i
        przejść np. na budowę, tam dopiero zobaczysz co to jest ciężka
        praca i jakie sa zarobki
        • smok_sielski Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze 07.06.10, 16:46
          > widocznie ci się to opłaci, w każdej chwili możesz zmienić pracę i
          > przejść np. na budowę, tam dopiero zobaczysz co to jest ciężka
          > praca i jakie sa zarobki

          Nie pracuje na kopalni, ale wiem jak tam praca wyglada (nie
          zamienilbym mojego przerzucania papierkow na taka mordege, nawet
          gdybym mial 15-ta pensje). Po drugie wierze, ze na budowie rowniez
          sie ciezko pracuje. I rowniez budowlancy powinnie dobrze zarabiac.
          smok
        • mun_dek Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze 09.06.10, 10:55
          no i pracowałem wczesniej na budowie na swieżym powietrzu i zarabiałem więcej
          niż teraz.oczywiscie jak sie przyjmowałem to zarobki były lepsze a teraz ciągle
          spadają.z 3000 zeszło już do2200.i żebyś nie wygadywał to już dałem wypowiedzenie
      • Gość: edek Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze IP: 89.100.254.* 07.06.10, 21:35
        > Gdybyś musiał zapieprzać 2km do przodka z 60kg żelastwa na plecach,
        > potem robić 3,5 godziny i potem z tym samym żelastwem wracać pod
        > szyb to inaczej byś gada

        ale to naprawde mnie malo obchodzi ,
        trzeba sie bylo uczyc a nie teraz narzekac bo trzeba ryc jak kret pod ziemia i
        nosic zelastwo
      • Gość: kutach Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze IP: 83.143.99.* 07.06.10, 23:12
        co ty pie...sz, chyba nigdy na kopalni nie byles kmiocie. 60 kg:) hehe
        a te zony co niby czekaja w strachu to sie zwyczajnie puszczaja jak nie ma
        nikogo w domu. taka baba powie potem "z czego ja biedaczka bede zyla jak maze
        juz nie ma, cale zycie nie pracowalam..."
    • Gość: cho Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.10, 12:59
      A co, nie wiedziałeś o tym?
      Ja mam znajomego elektryka na kopalni, tak to właśnie wygląda, że na
      dole spędza ok. 3 godzin, czasami nawet mniej, i zrobił sobie taki
      sport, że z powrotem biegnie, to mu się udaje na wcześniejszą windę
      zdążyć i jest w pracy wszystkiego nieco ponad 5 godzin.
      A "lata" do emerytury lecą.
      • masz1308 Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze 07.06.10, 13:13
        są tacy co nawet nie zjeźdżają na dół ,a dniówki dołowe lecą i po 25
        latach emerytura ,na Staszicu to niektórzy nawet dorabiają w czasie
        swojej dołowej dniówki np.w pobliskim warsztacie samochodowym.
        około 10 % pracowników kwk staszic sa dziennie wykazywani jako
        dołowcy a krecą się po powierzchni za zgodą i wiedzą zwiazków
        zawodowych i dyrekcji.
        • Gość: swoboda_t Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.10, 13:35
          M.in. dlatego trzeba to sprywatyzować. Bogdanka jest prywatna i ma
          najwyższą wydajność, a górnicy tam zarabiają najlepiej w kraju (mowa
          o węglowych, bo wszystkich przebijają miedziowi). Czeskie kopalnie
          są od dawna prywatne i tam też górnicy zarabiają lepiej niż w
          Polsce, a cały interes jest dochodowy mimo, że fedrują w tak samo
          nieprzyjaznych i kosztownych warunkach.

          Prywatyzacja wsyzstkim wyjdzie na dobre. Wszystkim poza zwiazkowymi
          nierobami co to jadą na grzbietach górników i z nimi niestety będzie
          problem.
    • grzes6604 Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze 07.06.10, 13:10
      Szanowny Gościu "Jorg" ja pracuje 25 lat w kopalni i takich bzdur
      nie widziałem że dojscie i wyjście trwa 4,5 godziny!!! A tych
      przemadrzalcow co siedzą i wielce tylko obliczaja to wszystko to bym
      posłal na przodki !! chociaż ja pracuje na ścianie!! Dojscie czy
      dojazd do przodka czy ściany musi mieć określony czas!!! A to
      dlatego że nasze Aparaty ucieczkowe!! ktore są zabezpieczaja nas na
      godzine marszu w dymach więc weż to sobie pod uwagę !! Widać że
      jesteś chyba takim samym biurokratem jak ci specjaliści!! i jeśli
      niemasz pojęcia o pracy gorników to nie zabieraj głosu!!! P.S.
      opierając sie na pracy maszyn to moze być 3,5 godziny ale potem
      maszyna nie zabuduje obudowy!!! To się robi ręcznie!!!! pozdro..
      • Gość: RZPW1F Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze IP: *.syrion.pl 07.06.10, 21:26
        Czytając to co napisałeś jestem jeszcze bardziej za zlikwidowaniem
        tej nierentownej branży, zostawienie tylko jak w Niemczech kilka
        kopalń w stanie tzw "stand by", ponieważ wydobycie tony węgla jest w
        Polsce coraz mniej nieopłacalne, a wymagania górników coraz większe.
        Rozumiem górnik pracujący na tzw. "przodku" przy kombajnie powinien
        zarobić naprawdę dobre pieniądze, ale ilu jest takich w kopalni???
        wydaje mi się że nie więcej niż 30% załogi (nie licząc
        administracji), to ja się pytam czego chce reszta cwaniaków???
        jakiej barbórki?? jakiej 14-stki??? pensje bym poobniżał bo
        wystarczy że zjedzie taki jeden z drugim kombinatorem na dół
        posiedzi parę godzin przy taśmie albo na warsztacie i wielki z niego
        górnik przodowy, bo raz w miesiącu pracuje przy kombajnie.
        Nic tylko więsze wypłaty, dodatki.... a może już będziecie rządać
        emerytury po 15 latach pracy??? Jeśli sie nie podoba to nikt Was na
        siłę na kopalni nie trzyma, no ale co Wy umiecie robić??? wystarczy
        posłuchać jednego lub drugiego "dołowego" to głupota aż boli, mój 9-
        letni syn przejawia więcej inteligencji od niejednego z Was -
        ryle
    • masz1308 Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburzeni 07.06.10, 13:14
      są tacy co nawet nie zjeźdżają na dół ,a dniówki dołowe lecą i po 25
      latach emerytura ,na Staszicu to niektórzy nawet dorabiają w czasie
      swojej dołowej dniówki np.w pobliskim warsztacie samochodowym.
      około 10 % pracowników kwk staszic sa dziennie wykazywani jako
      dołowcy a krecą się po powierzchni za zgodą i wiedzą zwiazków
      zawodowych i dyrekcji
    • raba666 Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburzeni 07.06.10, 13:34
      Nowy system jest potrzebny i dziwne, że dopiero teraz mówi się o jego wprowadzeniu, pewnie jak zwykle w obawie przed bandą pasożytniczych związkowców. PRl-owski system się nie sprawdził
    • amirez Górnicza wojna o .... 07.06.10, 14:34
      I słusznie. Górnik ma fedrować 24 godziny na dobę i trzymać ryj na kłódkę!
      Kopalnia ma wejść na giełdę i podwyżki dostanie zarząd.
      A co było 30 lat nazad, to se qrva chłopy w dupala możecie wcisnąć!
      Dzisiaj je kapitalizm, o który tak zabiegaliście.
      W myśl zasady chcesz to masz ;)
      • Gość: kotek Re: Górnicza wojna o .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.10, 22:07
        Na razie fedruje 3.5 godziny na dobę - zamiast osmiu. Nie życzę
        sobie utrzymywania nierobów z moich podatków.
    • Gość: kamill Niech robią co chcą! IP: *.internetia.net.pl 07.06.10, 14:55
      Górnicy mogą mieć nawet 17astki czy 25, dostawać i po 100tys dniówki czy nawet
      nie przychodzić do roboty Wisi mi to Pod warunkiem oczywiście, że spółki
      węglowe działać będą całkowicie na zasadach wolnego rynku - bez dopłat
      rządowych do nierentownych kopalni i chorych przywilejów emerytalnych
    • Gość: NaPOhbel Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburzeni IP: 193.59.76.* 07.06.10, 15:33
      Barbórka, czternastka, deputat węglowy ? Oddajcie pieniądze które kradniecie z Zus, pobierając emerytury za które wasze kopalnie miały umorzone składki. Kiedy skończy się sponsorowanie kopalń przez Polaków ?
      • Gość: KZ Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze IP: *.infocoig.pl 07.06.10, 16:00
        mądre słowa, w końcu należy zrobić porządek i przestać traktować
        górników jak święte krowy
        • Gość: olo Górnicy świetnie się mają niezlaeżnie od IP: 88.220.99.* 07.06.10, 18:56
          koniuktury. Gdy inni muszą zaciskać pasa górnicy grożą blokowaniem w
          czasie największych mrozów. Nic ich wtedy nie obchodzi tylko czy
          ugrają 5 czy 10% podwyżki. dzięki różnej maści politykom leniom z
          pod znaku dawnej PZPR zwanymi dziś SLD czy PIS zazwyczaj zawsze
          dostają to co chcą. Nikt się natomiast nie przejmuje tysiącami
          rodzin które ten przywilej będą opłacać zaciskając jeszcze bardziej
          pasa.
    • Gość: ... Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburzeni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.10, 16:07
      Młody czy stary górnik zarabia od 2,5-4 tyś zł na rękę zależy do
      jakiej roboty jest przydzielony(pracujący pod kopalnią)+12 zł
      dziennie bonów + barbórka + węgiel itp itd. Razem nawet 50-55 tyś
      rocznie. A tak pozatym czasem roboty jest na 2 godziny- jak jest
      wyjazd z temperaturą. Górnikom wszystko się należy bo oni najciężej
      robią i najmniej zarabiają- wywalić takich na budowe za 8 zł/h i
      niech robią 12h dziennie a zamiast leserów zatrudnić młodych
      chętnych do pracy. Jak widać tylko my młodzi potrafimy docenić jak
      dobra jest państwowa robota. Pozdrawiam wszystkich pracujących na
      dole (Ci co zjeżdzają żeby postać się nie wliczają)
    • Gość: ja Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburzeni IP: *.icpnet.pl 07.06.10, 16:33
      bumelanty i nieroby a pensje jak nąjwiękasze i inne przywileje - kto? -
      górnicy!!!
    • guru133 Praca w ruchu ciąglym i w systemie trzyzmianowym 07.06.10, 16:40
      nie jest żadną nowością, więc niech się górnicy zastanowią, czy lepiej
      pracować w tym systemie, czy też iść na zasiłek dla bezrobotnych, bo bardziej
      będzie się opłacało sprowadzać tańszy węgiel z zagranicy.
    • w.i.l Drodzy robole! Co wyrwaliscie komunie tego 07.06.10, 16:53
      kapitał nie ma zamiaru honorować.
      To był przecież zwykły idiotyzm ekonomiczny, że was tak dopieszczano.
      Właśnie dlatego głupia komuna padła bo wam dawała sobie jeździć po
      nosie.
      Robol zrobił swoje, robol może odejść.
    • Gość: karpiuman Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburzeni IP: 194.114.62.* 07.06.10, 17:01
      witam
      Mam w rodzinie takich pasożytów, co jadą na dół na 3 godz i non stop
      płaczą jak im ciężko.A roczny zarobek to 150 tys.powinni pracowac po
      12 godzin 7 dni w tygodniu.A porozumienia z lat 80 tych, to mogą
      sobie w....dzić.
      • Gość: śnięty akwizytor Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze IP: *.82-134-23.bkkb.no 07.06.10, 17:22
        wiekszosc Polakow dala sie zagonic do roboty za 1200 zl i teraz zaluja ze inni
        maja 2500. zwiazkowcy to bumalanci ale przynajmniej minimum socjalne dla
        gornikow trzymaja
    • Gość: Leszek Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburzeni IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.06.10, 17:11
      Górnicy za dużo tych przywilejów mają, państwo dokłada do wydobycia
      węgla, mam kolege górnika po zawodówce w każdą prawie sobotę chodzi
      do pracy bo ma 2 razy wiecej płacone, jego płaca bruto wynosi
      powyżej 100 tys. rocznie, i górnicy jeszcze strajkują że im źle to
      śmieszne, ale skoro państwo jest bogate i taki rozrzutne to poco się
      przejmować. Rozdajmy im wiecej pieniedzy z budzetu państwa a innym
      grupom pracowniczym społeczeństwa jeszcze zabierzmy, w końcu ktoś
      musi mieć źle by ktoś miał dobrze. Skoro tak się dzieje w naszym
      kraju to znaczy że w rządzie są idioci.
    • Gość: wiejas Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburzeni IP: *.system-net.pl 07.06.10, 17:25
      czytam te pierdoły które tutaj ludzie wypisują i dziwię się że pozwala im na
      to ich tak szumnie nazywany rozum i wolna wola
      praca pod ziemią to nie to samo co na powierzchni i nie jest to porównywalne
      ze sobą
      oprócz tego że podziemie nie jest naturalnym miejsce życia i pracy człowieka
      to dodatkowo dochodzą do tego jeszcze zagrożenia
      w skrócie powiem że są zagrożenia naturalne ludzkie i techniczne
      dlatego górnicy zarabiają więcej że pracują w tym środowisku
      ci co mówią że górnik pracuje tylko 3-4 godziny nie pracowaliby tam dłużej niż
      15 min
      dłużej po prostu by wytrzymali
      • Gość: motoguru Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze IP: *.chello.pl 07.06.10, 17:53
        Dobrze - niech biora ile moga - tylko won z państwowej kasy - dla mnie to proste - sprzedac to - panstwo przestanie doplacac, zajmie sie tym ktos kto umie zarzadzac - jak sie nie uda, bo pracownicy zbyt wiele ciagna - to upadnie i wszyscy stracicie prace - jak tak bedzie postepowac, NIKT WAM NIE KAZAL - poszliscie bo widzieliscie gotowke - wiec nie narzekajcie na zdrowie - a na place tez nie ma co narzekac, bo dla 97% tego kraju to jest bajeczna pensja
      • Gość: ryl Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze IP: 94.229.83.* 07.06.10, 18:20
        Wszystkim zlikwidować wolne soboty jak wszyscy to wszyscy urzędasom
        i reszcie tej całej bandzie co jedzie tak na górnictwo.A tym co tak
        twierdzą że na kopalnich tak łatwo , lekko i kase dają darmo to
        zapraszam do składania podań o prace moze się uda i spróbują tego
        łatwego chleba jeśli się niezesrają przy pierwszym zjeździe ze
        strachu. A w warszawce za 2000 czy 2500 tys.ponoć się wstawać
        nieopłaca a ryl musi.
      • Gość: max Re: Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburze IP: *.chello.pl 07.06.10, 19:28
        Ciekawe ile byś wytrzymał na rusztowaniu, za 12 zeta, podczas deszczu i wiatru? Pewnie byś tam nie wlazł bo byś miał za pełne gacie:P Domyślam się, że jedyne miejsce gdzie też ledwie wytrzymujesz to pierdzistołek w jakimś urzędzie! Są ludzie którzy na co dzień ryzykują nie mniej niż górnicy a przywilejów nie mają. I o to się kurna rozchodzi.
    • Gość: chcu Panowie Górnicy! IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.06.10, 17:44
      Jak się nie podoba, to możecie się zwolnić i otworzyć warzywniak, praca "lekka
      i przyjemna"...
    • Gość: DaNa Po co górnikowi deputat węglowy w naturze,prawie IP: *.toya.net.pl 07.06.10, 17:50
      wszyscy mają centralne ogrzewanie.
    • Gość: STan Czy górnika nie stać na podręczniki szkolne dla IP: *.toya.net.pl 07.06.10, 17:51
      dzieci jeżeli zakład mu nie da na to dodatkowych pieniędzy?
    • Gość: alchemik Już wkrótce wszyscy będą ryć jak niewolnicy IP: *.gdynia.mm.pl 07.06.10, 17:55
      i to nie tylko w kopalniach. Europa ma wolne weekendy, jednak w Polsce będzie
      niewolnictwo. Już zresztą jest i jest na to przyzwolenie rządu.
      • Gość: piotr Re: Już wkrótce wszyscy będą ryć jak niewolnicy IP: *.adsl.inetia.pl 07.06.10, 21:34
        Europa już wydłuża wiek emerytalny.U nas górnik czy policjant po 40-ce albo
        siedzi w domu albo dorabia.W wojsku też.Ja prowadzę własny biznes ,płace zus
        ,urlop jak sobie weżmiesz to bezpłatny,wychowawczy brak bo zus pieniedzy nie
        ma.WAM umażają a nam za jeden dzień spóżnienia zawieszają wypłatę za zwolnienie.
    • Gość: gadu Dobry Numer !!! IP: *.ip.netia.com.pl 07.06.10, 18:15
      I zwiazkowcy protestuja ?
      Normalka - no sie im kasa urwie !!!!!
    • Gość: Gość Popieram górników !!! IP: *.olsztyn.vectranet.pl 07.06.10, 18:19
      Kiedyś wynajmowano ZOMO i UB do kształtowania i urabiania opinii publicznej .
      Teraz rolę ZOMO i UB przejęli dziennikarze i wynajęci forumowicze .
      Nie wiem tylko czy zdają sobie sprawę że na końcu gdy juz płaca robotników
      obniży się do poziomu płacy minimalnej , zlikwidują wolne soboty , zniosą
      nadgodziny , zapewnią głodowe emerytury to wezmą się także za nich.
      Nie dawno ci sami twórcy ludowi starli się dokopać związkowcom w Enerdze .
      Na forum dowiedziałem się jakie to jam przywileje , średnie zarobki i kto wie
      co jeszcze . Donoszę więc forumowiczom że średnia płaca w Enerdze wzrosła od
      maja 2010 roku z tytułu wzrostu wynagrodzeń monterów pracujących na sieciach o
      200 zł brutto i pracowników Zarządu w Gdańsku o 1200 zł brutto . Jest też
      grupa która na podwyżkę musi poczekać - oni przezyli bez podwyżki dwa lata to
      te kilka miesięcy ich nie zbawi .
      • Gość: prawo pracy Re: Popieram górników !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.10, 20:58
        gdzie masz w kodeksie pracy zapisane "wolna sobota" matołku pokaż
        ku... gdzie tępaku. W calym kodeksie tego nie ma. Jest tylko
        dodatkowy dzien wolny od pracy wynikajacy z ilosci godzin w tygodniu
        i ja jako twój szef to ustale go w mojej firmie na srode a innemu na
        czwartek, a przydupasowi na sobote, jak bede miał taki kaprys i w
        sobote bedziesz zpie...ł aż miło a jak ci nie pasuje to won.
        • yola13 Re: Popieram górników !!! 07.06.10, 22:25
          no wiec własnie, nie ma obowiązku pracy w kopalni, kazdy sobie sam
          wybiera gdzie chce pracowac, ale niestety niektorym zostało to
          jeszcze z komuny czyli postawa roszczeniowa- czy sie stoi czy sie
          lezy ale sie nalezy- nikt Wam nie kaze pracowac w kopalni skoro Wam
          tak źle
      • Gość: olsztyniak Re: Popieram górników !!! IP: *.olsztyn.mm.pl 07.06.10, 23:37
        Kolego, a może mi powiesz jak mam się dostać do Energi ? Ja za taką kasę chętnie popracuję. Szkoły i uprawnienia mam. Robie u prywaciarza. Jakoś ogłoszeń o zatrudnieniu nie widzę. Cwaniak jesteś i tyle
    • Gość: Mariusz Górnicza wojna o soboty. Związkowcy są oburzeni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.10, 18:28
      kolejność protestów jest zawsze taka sama
      1 Górnicy
      2 Nauczyciele
      3 Kolejarze
      4 Policja
      5 ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja