Michał Smolorz nie zna się na kielichach

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.10, 15:29
Pańskie fascynacje zawodowe, jak również ekstatyczne przeżycie ideolo-zawodowe
pana K tudzież prof K. są kwestią już nawet nie trzeciorzędną wobec wątpliwych
doznań antyestetycznych do których ludzie mający snobistyczne zacięcie próbują
przymusić znakomita wiekszość mieszkańców tego miasta.

Gdy próbuje się gwałcić poczucie estetyki odbiorców, należy liczyć się z
odrzuceniem - tak jak ma to miejsce w przypadku dworca. Winne jest
"przypadkowe społeczeństwo" czy może jednak rozdęte ego panów 'wiedzących
lepiej' architektów
    • shroeder1970 Re: Michał Smolorz nie zna się na kielichach 27.07.10, 20:42
      To samo mówiono o wiezy Eiffla, a jednak stala sie ona symbolem Paryza.
    • snowbird1 Smierdzi proba wyludzenia 27.07.10, 22:59
      nie chodzi o zadne kielichy tylko
      o pare groszy od odstapienia
      od protestu. czy prokurator
      sie juz tym zainteresowal?
    • Gość: FKL Smolorz wypij kielicha i idź na ten dworzec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.10, 05:27
      Z dworcem jak z kobietami, po kielichu nawet największe szkarady czasem wyglądają znośnie.
    • Gość: prawnik Michał Smolorz nie zna się na kielichach IP: 62.233.240.* 28.07.10, 08:10
      Obecnie to można już tylko pogadać. Pozwolenie na budowę zostało wydane.
      sprawa zamknięta.
    • Gość: q Michał Smolorz nie zna się na kielichach IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.10, 18:17
      Nie chodzi o parę groszy tylko ile Pani Barbara Klajmon zyskała nie
      wpisując dworca do rejestru zabytków!!!
    • Gość: hm Michał Smolorz nie zna się na kielichach IP: *.cable.smsnet.pl 29.07.10, 18:23
      Lepiej się na kieliszkach nie znać:))
    • Gość: wit kacy Michał Smolorz nie zna się na kielichach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.10, 19:55
      NIE PYTAJ JAKI DWORZEC CI ZBURZĄ. PYTAJ JAKI CI ZBUDUJĄ !!!
      Skandal wokół kielichów to operacja pozoracyjno-maskująca. Udana zresztą. Nikt
      nie pyta jakiego knota zbudują wzamian. Założę się że ruskie szampany wypite
      na pohybel kielichom na zawsze będą stać biesiadnikom kością w gardle. I nigdy
      nie opuści ich GLĄTWA.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja