Gość: Precz z Oszukiem IP: *.adsl.inetia.pl 11.08.10, 13:26 To wszystko wina nieudolnego sołtysa Oszuka. Precz z Oszukiem!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Egon Katowice to bazar, miasto samozwańczych handlarzy IP: *.dip.t-dialin.net 11.08.10, 13:41 bla,bla,bla ,wypociny wiejskiej baby Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt Katowice to bazar, miasto samozwańczych handlarzy IP: 213.227.87.* 11.08.10, 13:47 Miasto nie kiwnie palcem, by to zlikwidować, bo ci handlarze zgniłymi bananami to liczny, docelowy elektorat wyborczy. Dopóki ludzie, mogąc kupować w cywilizowanych warunkach, wolą pomidory z chodnika czy firany pod ceratowym daszkiem, tamci będą stali. To jest głupota równa wrzucaniu pieniędzy do kubków "rumuńskich harmonistek", jeżdżących za friko tramwajami, a będących dobrze zorganizowaną mafią, z telefonami komórkowymi itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: panh Re: Katowice to bazar, miasto samozwańczych handl IP: *.zamek.net.pl 11.08.10, 14:47 zgadzam się z autorką artykułu. też zauważyłem, że przed estakadą z dnia na dzień armia sprzedawców rośnie w siłę. już jest ich 3 razy więcej niż ludzi na przystanku tramwajowym... ze schodów ciężko zejść żeby nie nadepnąć na pomidora, czarnego banana z promocji..albo zmęczonego handlarza.. a o oszukiwaniu na wadze już nie wspominam... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
poborowy102 Katowice to bazar, miasto samozwańczych handlarzy 11.08.10, 14:10 "Takie są prawa wolnego rynku" (ewangelia wg św. tow. Balcerowicza z "Biblii Wybiórczej" pod red. A. Michnika.). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: Katowice to bazar, miasto samozwańczych handl IP: *.altec.pl 11.08.10, 14:23 Współczujemy Ci, ale cóż - niektórzy tak muszą wylewać swoje frustracje, nie czytając nawet tekstu, który rzekomo komentują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OBSERWATOR Wstydzę się za moje rodzinne miasto. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.10, 14:10 Piszę to już po raz TRZECI!!! Jestem rodowitym katowiczaninem,tak się złożyło,że nie mieszkańcem,i jak mi czas pozwala odwiedzam groby rodzicieli,a że czasu mało to i wizyt nie wiele- ale to pozwala człowiekowi z dystansu czasu oceniać zmiany. Po roku nieobecności odwiedziłem ponownie mój heimat-w tym Katowice.Panie Prezydencie KATOWIC, wstydzę się swego miasta!!!Nie takie ono było przed II-wojną!!! Na Boga "posprzątaj" Pan to miasto. Stanąłem na parkingu przed hotelem Katowice i co zobaczyłem to napiszę. Płyty chodnikowe do samego rynku, to chyba jeszcze pozostałość po budowniczym Katowic -Winklerze(gdzieś lata 1880-1900?)-po którym ślad w Katowicach zaginął?, a które już ząb czasu dobrze pogryzł ,a trochę uszkodziły gąsienice ruskich tankietek(1945r.) Ten stan idealny dla rozwoju wszelkich traw(tak traw), które tu i ówdzie znalazły sobie trochę przestrzeni życiowej,wśród popękanych płyt, i rosną w najlepsze. A już wspaniale rozwijają się i wysoko rosną wzdłuż całej długości torowiska głównej promenady od rynku do spodka,i nie przeszkadzają im pędzące różnokolorowe(co który to inny kolor)tramwaje oblepione różnorodnymi reklamami,jak wozy cyrkowe? Docieram wśród walających się tu i ówdzie śmieci do rynku! I co zobaczyłem to szok.Przed wejściem do teatru, stoi budka!!! z piwem a obok ogródek piwny(wejścia do teatru całkowicie nie zastawili-trochę miejsca zostawili)!!! Przechodzę przez torowiska, które też jeszcze chyba za Winklera były układane i wpadam na targowisko !!!- w Centrum Miasta!!!,owoców,warzyw, kwiatów itd -obok Zenitu.Podziwiam wspaniałą architekturę vis a vis budynku typu Lipsk-wczesne NRD? ZENITH perła polskiej komunistycznej architektury przypomina lata prosperity?, więc już nie krytykuję-brak już sił i słów. Ale pomaszerowałem traktem ulicy Staromiejskiej wybrukowanej kostką ,jaką się brukuje biedne obejścia gospodarskie na wsiach na Podlasiu.Nie wytrzymałem, wróciłem licząc że zobaczę coś lepszego. Przed GWARKIEM i 3-go Maja to samo,popękane płyty z lat 1880- 1900. Idę deptakiem ul. Stawowej wyłożonym tą samą obskurną betonową kostką. Dochodzę do ul. Mickiewicza i radość,odmłodniałem o kilkadziesiąt lat-taki sam "szaber platz", jaki tu odwiedzałem w 1945 r. -tylko towary z innego szabru! Co zobaczyłem zwaliło mnie z nóg. Panie Prezydencie Miasta Katowic-Czy Wy Boga w sercu nie macie? tak miasto zaniedbać. Nie wspomnę o starym dworcu,przejściach podziemnych itd.itp.itd. Jak Wyście mogli tu spraszać gości z Europy na konferencję, nie wstyd Wam? jak Wy tu chcecie turystów sprowadzać i to z NIEMIEC,oni pamiętają inne Katowice? Jak Pan tu chce biznes porządny ściągnąć? Czy Wy nie podróżujecie po EUROPIE? Wstydzę się za moje miasto. PS:I tu nie ma żadnych tłumaczeń!Obowiązujące ustawy o samorządach upoważniają Was do ustanawiania lokalnych przepisów,które umożliwiłyby Wam utrzymywanie porządku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luke Inna Kultury IP: *.182.166.181.nat.umts.dynamic.eranet.pl 11.08.10, 22:28 Niemcy mają inną KULTURE . U nich/was nikt nie pluje na chodnik . Nikt nie śmieci {gumy przylepione na środku ulicy!!!} . Sprzątaja po psach i dbają o własność publiczną . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bajerun Re: Katowice to bazar, miasto samozwańczych handl IP: *.chello.pl 11.08.10, 14:50 podziękujcie Waszemu prezydentowi -- CHATA Z ZALIPIA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BD Katowice to bazar, miasto samozwańczych handlarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.10, 15:20 Niby kto ma ścigać handlarzy, skoro regularnie zakupu na ich stoiskach robią funkcjonariusze Straży Miejskiej (proszę poobserwować), która - moim zdaniem - jest odpowiednią formacją do załatwienia tego problemu. Skoro nie radzi sobie Straż Miejska to może pora pomyśleć o oszczędnościach i rozwiązaniu tej formacji? Może taniej będzie przyjąć więcej policjantów i skierować ich go gonienia handlarzy spod dworca czy rynku? Jedyna nadzieja na rozwiązanie problemu sprzedawców z 3-maja to budowa nowego dworca i centrum handlowego. Taka instytucja będzie mieć swoją ochronę - prywatną firmę, która nie da możliwości handlu z gazety w centrum miasta. Szkoda tylko, że problem - jak zwykle - będzie musiał rozwiązać prywatna firma a nie władze miasta, które pobierają od nas podatki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 007 Katowice to bazar, miasto samozwańczych handlarzy IP: *.dip.t-dialin.net 11.08.10, 16:24 Katowice - Europejska Stolica Kultury - dyc to wiz roku . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milewidziany Katowice to bazar, miasto samozwańczych handlarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.10, 16:55 Nieudolne władze Katowic , nieudolna Straż Miejska. Chce mi się płakać z rozpaczy jak przejeżdżam lub przechodzę przez to miasto. Nielegalni handlarze to jedna sprawa.Druga sprawa to nielegalne ogłoszenia i ulotki wieszane i przyklejane,gdzie popadnie.Estetyka miasta na tym cierpi najbardziej. Nie mówię o śmieciach ,psich kupach, nielegalnych wysypiskach, zaniedbanych bramach i elewacjach. Horor i wstyd zarazem. Katowiczanie obudżcie się z letargu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Byno Re: Katowice to bazar, miasto samozwańczych handl IP: *.dip.t-dialin.net 11.08.10, 17:18 to nie jest letarg to normalka to nie Katowice to Polska wyborcza.pl/1,75480,8209427.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baltazar Katowice to bazar, miasto samozwańczych handlarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.10, 18:14 Mnie tylko zastanawia kto te zgnite pomidory, te kwiatki pokradzione z grobów i inne rarytasy kupuje. Przeciez to popyt tworzy podaż, jak można być tak zdesperowanym żeby kupować nagnite pomidory od śmierdzącego pijaka, który sprzeda je z posikanej przez psy gazety? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pandzik Re: Katowice to bazar, miasto samozwańczych handl IP: *.chello.pl 11.08.10, 18:39 Rozgonić radnych, prezydenta, straż miejską na cztery wiatry. Takich niudaczników jeszcze nie widziałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbb Re: Katowice to bazar, miasto samozwańczych handl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.10, 18:41 każda potwora znajdzie swojego amatora Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bebe Katowice to bazar, miasto samozwańczych handlarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.10, 18:42 Prezydent Uszok jest nieudacznikiem, trzeba go wyrzucić. Odpowiedz Link Zgłoś
vagina_rulez nazizm wiecznie zywy? 11.08.10, 19:38 na miłą boginię, jak można pisać coś takiego: Oczyśćcie moje miasto, robiąc miejsce dla ludzi to co - handlarze nie ludzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kura Re: nazizm wiecznie zywy? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.08.10, 19:59 Czyli dla ciebie jest OK? Miasto pełne lumpów handlujących zgnilizną = miasto pełne ludzi? Super, głosuj na Uszoka jesienią. Spełnienie marzeń o mieście... CZŁOWIEKU OBUDŹ SIĘ! Nie rozumiesz, w jakim syfie żyjesz?? Odpowiedz Link Zgłoś
vagina_rulez Re: nazizm wiecznie zywy? 12.08.10, 00:35 jak ci się nie podobają inni ludzie (lumpy? Żydzi? geje? - dopisz kogo chcesz do listy 'nie-ludzi') to zamknij się w strzeżonym osiedlu, ale nie opowiadaj, że wiesz co to jest miasto. tak, Katowice nie są miastem, bo ma mieszkańców, którzy nie mają pojęcia czym jest miasto. z takim podejściem, to możecie co najwyżej zbudować środkowo-europejski odpowiednik Cape Town, gdzie fragmenty 'wyczyszczono' z lumpów. ale nigdy nie zrozumiecie na czym polega sukces miast zachodniej Europy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Katowice to bazar, miasto samozwańczych handlarzy IP: *.chello.pl 11.08.10, 20:18 Syf jest niesamowity. Zobaczcie sobie jutro co się tam dzieje już od godziny 7:00. Masa ludzi kupuje! Może ceny, ale przecież jak się człowiek przyjrzy cenom to nie różnią się od tych z np. ryneczku na placu Miarki. Mało tego, sprzedawany towar tam jest syfiasty. Może niech metro zacznie pisać o jakości sprzedawanych tam towarów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość0302 Katowice to bazar, miasto samozwańczych handlarzy IP: *.tktelekom.pl 11.08.10, 20:40 Katowice Europejska Stolica Kultury i Katowice Miasto Ogrodów -chyba kogoś pogięło Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swoboda_t Problem poważniejszy, bo ogólnokrajowy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.10, 21:59 Gdyby sprawa dotyczyła tylko lub przede wsyzstkim Katowic, to byłoby proste. Wina nieudolnych władz. Sęk w tym, że problem jest powszechny w całym kraju, a duże, ważne maista zmagają się z nim szczeólnie. I tak się składa, że najgłośniejsze akcje przeciw nielegalnemu handlowi miały miejsce w Warszawie i Katowicach właśnie. Najgłośniejsze a i tak nieudane. Po zarekwirowaniu towaru i obdzieleniu mandatami handlarze wrócili nazajutrz. Towar w dużej mierze to odpadki, a handlarze (w Katowicach w większości pracują dla jednej osoby) są nie do ukarania, bo nie pracują, nie mają majątku i mandaty są nieściągalne. To niestety nie ejst tylko problem Katowic, władze miast nie są oczywiście bez winy, ale najbardziej winne jest tu prawo. Niby toczą się jakieś prace w sejmie w tej sprawie, ale końca nie widać. Póki co pozostają doraźne akcje, jak te z Wawy i Kato, skazane na niepowodzenie ew. "partyzantka", którą stosują władze bodajże Gdańska. Ulubione przez handlarzy miejsca są codziennie intensywnie polewane wodą, że niby myte ;) i w efekciue handlarze wynieśli się z najbardziej reprezentacyjnych miejsc Gdańska. Sukces jest połowiczny, bo nie zniknęli w ogóle, a tylko wynieśli się w inne, nieodległe miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BD Re: Problem poważniejszy, bo ogólnokrajowy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.10, 09:47 Akcje likwidacji były nieudane bo niestety robiono je jeden raz. A prawda jest taka, że każdego dnia Straż Miejska powinna zaczynać dzień od: - konfiskaty oraz wywiezienia towaru i "wyposażenia" stoisk, - spisania handlarzy i wlepienia mandatu, I tylko w ten sposób nauczy się tych "handlarzy", że nie warto pakować się do centrum. Jednak oni wolą latać z fotoradarami i bawić się w kozaków. Dlatego ta formacja nie ma racji bytu i już dawno powinna zostać rozwiązana. Z zaoszczędzonych w ten sposób pieniędzy (lokale, pensje dla strażników, pracowników biurowych, samochody, sprzęt) powinny trafić do Policji z przeznaczeniem na nowych policjantów odpowiedzialnych wyłącznie za sprawy porządkowe! Zastanawiam się też gdzie jest Urząd Skarbowy, Sanepid oraz PIH i ich kontrolerzy. Przecież Ci "handlarze" nie mają kas fiskalnych, nie płacą podatków, nie mają nawet legalizowanych wag a o minimum sanitarnym i badaniach nie wspominam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swoboda_t Re: Problem poważniejszy, bo ogólnokrajowy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.10, 10:03 Zgadazam się w pełni. Również co do postulatu likwidacji SM i wspomożenia zaoszczędzoną kasą Policji. Należałoby pomyśleć npo. o rozwiniętym monitoringu Śródmieścia i opłaceniu kilku funkcjonariuszy siedzących przed monitorami - byłby z nich pożytek, ze strażników nie ma. Gdyby chociaz codziennie nękali handlarzy i inną żulernię, ale wolą walić blokady i snuć się po mieście bez celu. Co do Sanepidu, US, PiH itd. to najwyraźniej nie mają w tym interesu, bo ewentualne kary i tak są nieściągalne. Lepiej ten czas i energię poświęcić na nękanie legalnych przedsiębiorców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zypcio Katowice to bazar, miasto samozwańczych handlarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.10, 23:10 Tak jest, dziki handel w Katowicach to efekt nieudolności władz, które nie potrafiły się z tym problemem uporać, ale też wina samych mieszkańców miasta, którzy to badziewie kupują i zapewniają zarobek takim pseudohandlowcom. Odpowiedz Link Zgłoś
kato28 Smród, syf, zapyziała prowincja 11.08.10, 23:50 Takie mam zdanie o swoim mieście. Wiadomo że nie ma co porównywać Katowic do Krakowa, Wrocławia czy Poznania. Inna skala miasta, inna historia inne ukształtowanie. Można za to porównać Katowice do Bydgoszczy, Lublina czy Kielc. Bydgoszcz - kiedyś paskudna dziura, dzisiaj Katowice to przy niej wiocha. Lublin - czyściutko i przyjemnie. Kielce - odpicowane na max! Wyremontowane nawierzchnie jezdni, parkingi wielopoziomowe, główny deptak miasta może zachwycić, obecnie remontują rynek.Przez ostatnie kilka lat śródmieście zmienione nie do poznania, peryferia też zadbane. I ciągle coś poprawiają! Katowice... Też trudno poznać. Mickiewicza - bazar godny III świata, plac przed dworcem - żule handlujący nadpsutym zarciem, Stawowa - prawdziwy i naturalny deptak (w przeciwieństwie do Mariackiej) - bród, smród z bram, niszczejąca legendarna żaba, chodniki w opłakanym stanie, elewacje nie odnawiane od dziesiątek lat, okolica pałacu ślubów - tragedia, za dworcem wcale nie lepiej, jedynie okolice katedry i Urzędu Wojewódzkiego wyglądają jako tako. Nic dziwnego że kto może to ucieka z Katowic. Niedawno okazało się że Katowice mają poniżej 300 000 mieszkańców! Mam wrażenie że o ile inne porównywalne wielkością miasta idą do przodu, rozwijają się, ładnieją to Katowice biją rekordy szpetoty i upadają z roku na rok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: Smród, syf, zapyziała prowincja IP: *.c193.msk.pl 12.08.10, 01:05 Podobna tragedia dzieje się w Łodzi, również poprzemysłowym XIX-wiecznym mieście. Z roku na rok ubywa mieszkańców. Miasto dwa razy większe od K-ic, ale zaniedbania porównywalne. Odpowiedz Link Zgłoś