Never Neinver. Nigdy nie zrobię zakupów w tej g...

    • Gość: wsx bełkot czciciela brutalizmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.10, 13:59
      nie pojdzie tam zakupów robić ?
      To i dobrze, bo sklepie śmierdzące obdartusy tylko przeszkadzają
    • Gość: giekar Never Neinver. Nigdy nie zrobię zakupów w tej g... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.10, 14:16
      To gdzie teraz będzie można kupić bilety i wsiąść do pociągu ? Może na "biznesowym lotnisku" na Muchowcu w Katowicach - to jest dopiero niewypał ( studium aeronautyki !!! hi... hii...)
    • Gość: mucha Never Neinver. Nigdy nie zrobię zakupów w tej g... IP: 213.172.178.* 04.11.10, 14:25
      "brak elementarnej świadomości architektonicznej" co to w ogóle oznacza? czy pan Malkowski ma elementarną świadomość fizyki jądrowej, elementarną świadomość inżynierii genetycznej, albo elemntarną świadomość ciężkiej syntezy chemicznej? nie każdy musi być omnibusem i wszystko wiedzieć na każdy temat lub mieć "elementarną świadomość". dla mnie podstawową wiedzą z architerktury jest to, że buduje się od podłogi w stronę dachu, a nie wszystkie nurty w historii architektury i sztuki. Jeżeli zmysł dobrego smaku większości mieszkańców jest dla pana Malkowskiego brakiem elementarnej świadomości architektonicznej, to ja przepraszam, że takim niekiem jestem - po prostu mi się kielichy nie podobają.
      • Gość: mucha Re: Never Neinver. Nigdy nie zrobię zakupów w tej IP: 213.172.178.* 04.11.10, 14:27
        na końcu miało być "nieukiem"
        • Gość: tomek No i co udowodniłaś tymi porównaniami ? IP: *.siec2000.pl 04.11.10, 14:36
          Ze nie znasz się na architekturze? Zapewniam ,ze Uszok i władze PKP tez sie nie znają. Zdaj się na opinię obiektywnych, materialnie niezainteresowanych architektów z SARPu. Tak jakbyś w sprawie rozbijania jąder zdała się na opinię fizyków atomowych.
      • Gość: swoboda_t Re: Never Neinver. Nigdy nie zrobię zakupów w tej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.10, 17:14
        1. Porównując architekturę do fizyki jądrowej czy inżynierii genetycznej strzelasz sobie gola. Bo czy w tych kwestiach zdałbys się na opinie ludu, czy może jednak powieżył je specjalistom? A specjaliści od architektury, tak się dziwnie składa, gardłują za zachowaniem kielichów.

        2. Dla Ciebie podstawową wiedza z zakresu architektury jest to, że buduje się od podłogi w stronę dachu. I to jest bzdura, bo niejeden budynek powstał odwrotnie, od góry w dół. Tym bardizej nie powinieneś wypowiadać się w sposób autorytarny.

        3. "Zmysł dobrego smaky więksozści mieszkańców" to w Polsce jak Yeti. Polacy nie mają dobrego gustu,. Jesteśmy narodem tandeciarzy, bałaganiarzy, czcicieli kiczu i dziadostwa. Polska jest brzydka i chaotyczna, co odzwierciedla nasze narodowe cechy. Oddając decyzje w/s dworca w ręce ludu spodziewaj się dworca typu dworek polski z gipsowymi lwami, koniecznie jakichś optymistycznych barwach, powiedzmy żółtego, albo różowego. Taki jest gust większości Polaków, lepiej z nim nie igrać :D
    • lmpk Re: Never Neinver. Nigdy nie zrobię zakupów w tej 04.11.10, 14:39
      Znowu próbują mi wmówić, że te kielichy są światowej sławy perłą architektoniczną. Ciekawe, że po wpisaniu w anglojęzycznego google'a "katowice railway station" nie wyskakuje ani jeden artykuł o jego pięknie. Żadna zagraniczna strona o architekturze nie napisała nawet krótkiej notki o naszym Cudzie Nad Rawą?

      Sam autor przyznaje, że brutalizm nie jest popularnym kierunkiem. Ciekawe czemu?

      Poza tym ludzie narzekają, że w centrum nie ma gdzie zaparkować. A jak robią miejsce na tysiąc samochodów, to jak widać to też jest powodem do narzekań.

      Fakt tylko, że nowym dworcem faktycznie nie ma się co zachwycać.
      • lmpk Re: Never Neinver. Nigdy nie zrobię zakupów w tej 04.11.10, 14:48
        A, i jeszcze z jednym ma rację: nie zaszkodzi zagłosować na kogoś (kogokolwiek) innego niż na Uszoka.
      • Gość: nx Re: Never Neinver. Nigdy nie zrobię zakupów w tej IP: *.215.201.8-internet.zabrze.debacom.pl 05.11.10, 23:57
        niech Oni to juz zburza... przeciez sie niektorym ludziom geba nie zamyka... juz sie tego czytac nie chce, jak to takie piekne to sobie zrobcie fotki i sie tym zachwycajcie. jak sie tam bywa codziennie - ma sie dosc tego syfu i zerowej atrakcyjnosci calego stechlego dworca.
        zburza go, i nie moge wyjsc z podziwu, ze w tym kraju jednak sie DA! brawo
      • Gość: b Re: Never Neinver. Nigdy nie zrobię zakupów w tej IP: *.ists.pl 23.12.10, 07:54
        wpisz siebie w google jak cie nie b edzie to znaczy że cie nie ma tak?
        • Gość: hołhołhoł Re: Never Neinver. Nigdy nie zrobię zakupów w tej IP: *.dynamic.chello.pl 23.12.10, 21:06
          Idź do Biedronki, połóż głowę na wadze i naciśnij "burak".
    • Gość: Bobik Nigdy nie ... IP: 167.127.218.* 04.11.10, 14:45
      Nigdy juz z nikim nie umowie sie "pod zegararem". I tylko dinozaury wiedza o co chodzi
    • gotland11 Never Neinver. Nigdy nie zrobię zakupów w tej g... 04.11.10, 14:48
      jakby to był jakiś stary, przedwojenny dworzec, to byłym w pierwszym szeregu obrońców, natomiast nie widzę sensu bronić reliktu prl, który nawet ładnie nie wygląda, ciągle tylko o tych kielichach, może dla architektów to coś unikatowego, natomiast dla zwykłego człowieka to nic nadzwyczajnego, nowy dworzec też nie będzie piękny, ale wolę mieć w końcu coś nowego i przystosowanego do obecnych realiów, niż obiekt straszący ludzi
      • Gość: swoboda_t Re: Never Neinver. Nigdy nie zrobię zakupów w tej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.10, 17:15
        No ok. Napisałeś, że masz wąskie horyzotny i zero pojęcia o architekturze, a nowość jest dla Ciebie ważniejsza niż jakiś tam górnolotne wartości. I co z tego?
      • Gość: Patryk BRAWO !!! IP: 155.94.78.* 04.11.10, 22:14
        W koncu jakas madra opinia!!
        Tez jestem za tym zeby wyburzyc wszystko co zostalo zbudowane w PRLu.
        Proponuje zaczac od os.Tysiaclesia, potem przejsc do centrum, wyburzyc superjednostke, niebieskie bloki, uniwersytecka razem z uniwersytetem, nie zapomniec o os. Paderewskiego, a na koniec zostawic sobie nalepsze, wysadzajac Spodek tak, zeby doslownie wylecial w powietrze.
        Na jego miejscu zbudowac szklany kwadrat ktory bedzie sie idealnie wkomponowywal w nowoczesna zabudowe Katowic. A najlepiej postawic tam jakis duzy market z mala hala sportowa, bo po co nam duza, jak i tak najwiekszym sportem jest bieganie po sklepach.

        Pewnie jeszcze pominalem kilka niewaznych obiektow,ale wierze ze szanowni internauci mi pomoga w stworzeniu listy niepotrzebnych "zabytkow do wyburzenia"
      • Gość: jurga Re: Never Neinver. Nigdy nie zrobię zakupów w tej IP: *.chello.pl 17.11.10, 19:04
        Panie Gotland11.
        To dlaczego Pan nie bronił starego dworca, który staje się także ruiną. Konserwator zabytków robi ładną minę do złej gry i olewa wszystko, nie reaguje na pisma i monity, wskazujące zabytki, które należy chronić. Czy rzeczywiście Panu brakuje kolejnej galerii Silesia center, która szybciej padnie niż ten peerelowski dworzec. Najłatwiej zburzyć i wypiąć się na to co nas otacza.
        Przecież wokół dworca jest pełno secesyjnych kamieniczek, które powinny być wyremontowane i zachowane dla potomnych, a wybudowanie ogromnej galerii w sercu miasta zburzy całkowicie urok tego zaniedbanego miejsca. To tak jak onegdaj zubożono rynek, budując Skarbek, Zenit i Dom prasy.
        Szkoda słów
        Pozdrawiam i życzę dobrego samopoczucia przy burzeniu dworca.
        Jerzy
    • Gość: tes To straszne co robią z dworcem IP: *.comarch.com 04.11.10, 15:03
      Jak sąsiad rozbierał stodołę też nikt nie reagował, a przecież niektórym się podobała i jak była nowa to była taka ładna. Ba, nawet unikalną na skalę wsi miała strzechę - jak by ją odremontować to wszystkich by nas przeżyła.
      Po prostu społeczeństwo ignorantów, nic więcej. Nie wspominając że sołtys udał że o sprawie nie wie.
    • Gość: egon Never Neinver. Nigdy nie zrobię zakupów w tej g... IP: 81.15.191.* 04.11.10, 15:21
      Brutalnie tupnij nogą a potem walnij kielicha to Ci przejdzie.
    • Gość: pragmatyk Brzydki obiekt zawsze pozostanie brzydkim IP: *.chello.pl 04.11.10, 15:51
      Brzydki obiekt zawsze pozostanie brzydkim, bez względu na nazwę czy nietuzinkowość. Ot co!
      • Gość: swoboda_t Re: Brzydki obiekt zawsze pozostanie brzydkim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.10, 17:17
        Zajrzyj tu i powiedz, czy to też jest wg. Ciebie brzydkie. Nie, czy Ci się podoba, tylkoczy jest :brzydkie, ponure, brudne i śmierdzące", jak to macie w zwyczaju mówić o dworcu: Newark Liberty International
    • malpa-z-paryza Never Neinver. Nigdy nie zrobię zakupów w tej g... 04.11.10, 15:54
      nie znam w kraju ciekawej architektu wspolczesnej, bo trudno zaliczyc ZLOTE TARASY do dziela. Raczej koszmar, strup architektoniczny. I teraz bedzie cos takie w Katowicach!, dziekuje za glupote naszych politykow.Maly dworzec? przeciez swiat odchodzi od samochodow i kladzie nacisk na szybkie pociagi.. Drezno-Katowice- Lwow z TGV? moze to sa mrzonki ale przynajmnie wizja na przyszlosc.
    • Gość: bbb Never Neinver. Nigdy nie zrobię zakupów w tej g... IP: *.chello.pl 04.11.10, 16:17
      Panie Tomaszu, ma pan rację w tym co pan pisze, ale takie deklaracje "nigdy nie zrobię tu zakupów" są trochę dziecinne. Temat wyburzenia dworca to materiał na dobrą książkę. Nie tak łatwo wychodzi się w socjalizmu...
      • Gość: bbb Re: Never Neinver. Nigdy nie zrobię zakupów w tej IP: *.chello.pl 04.11.10, 16:18
        z
    • neilos Never Neinver. Nigdy nie zrobię zakupów w tej g... 04.11.10, 16:31
      Smutne to i niestety prawdziwe, idioci bez gustu i wyobraźni wychowani na grach komputerowych i amerykańskim kiczu zacierać będą za chwile ręce....
      ich, daj Boże, mniej zidiociałe dzieci wystawią im kiedyś rachunek za głupotę...

      • Gość: hej Re: Never Neinver. Nigdy nie zrobię zakupów w tej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.10, 16:47
        absolutnie nie, jesteśmy wychowani na lekturze Gazety wyborczej, czytamy w niej przedruki z Dzieł Wybranych Baklcerowicza, guru Wyborczej i większości partii, które popierała, dlatego uważamy, ze tylko wolny rynek decyduje, a państwo nie powinno w zasadzie za nic ponosioć odpowiedzialności, a na pewno nie za transport.
        Państwo było właścicielem kolei i dworca. Państwo w osobie swojej spółki sprzedało dworzec inwestorowi - sytuacja, która wyśniła się balcerowiczowi.
    • Gość: janek Dworzec sluzy odprawie podroznych, a nie zakupom IP: *.dip.t-dialin.net 04.11.10, 16:48
      Nie dajmy sie naciagnac na zburzenie funkcjonalnego dworca, ktory zostal zaprojektowany na co najmniej sto lat uzywalnosci.
    • Gość: emespl Never Neinver. Nigdy nie zrobię zakupów w tej g... IP: *.chello.pl 04.11.10, 17:15
      Skoro szanowny autor tych bzdur tak kocha stary dworzec to może da pieniądze na jego utrzymanie? Cały ten twór to jedynie przejaw gigantomanii PRL. Po co komu tak wielki dworzec? Jedynie jako schronisko dla bezdomnych chyba. Niestety dość trudno docenić walory tej budowli gdy trzeba lawirować między bezdomnymi, kałużami moczu na posadzce i wątpliwej urody straganami z chińską tandetą. Będzie galeria handlowa to i będzie porządek. Miejmy tylko nadzieję, że PKP stanie na wysokości zadania i nowego dworca tak nie zapuści.
    • Gość: lern Never Neinver - powinno stac sie haslem IP: *.chello.pl 04.11.10, 18:24
      przynajmniej tej myslacej czesci katowic. Jesli ktos wyprodukuje koszulki z takim napisem to chetnie bede taka nosil :)
    • Gość: Kielich Never Neinver. Bojkot galerii handlowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.10, 18:34
      Pełne poparcie! PRECZ z galerią na placu Szewczyka!
    • Gość: doctore Never Neinver. Nigdy nie zrobię zakupów w tej g... IP: *.chello.pl 04.11.10, 18:36
      A ja zrobię zakupy! Podczas pierwszej wizyty puszczam conajmniej 5 kola, aby wyrównać straty po obrońcach krzyża, przepraszam kielichów.
    • Gość: tomeczeka Opinia o kielichach IP: *.chello.pl 04.11.10, 19:22
      Autor artykułu jest trochę w rozkroku, a to odwołuje się do decyzji społecznych, podkreślając, że są one bardzo wskazane, a to z kolei, ubolewa, że nikt nie przeprowadzał debaty społecznej nad kielichami, a z innej strony znowu bardzo boli go to, że jesteśmy masą, która nie ma wyczucia architektonicznego. Być może z jednej strony dobrze by było, gdyby katowiczanie podjęli decyzję o losie dworca, miast jacyś urzędnicy; więcej myślę, jest to bardzo wskazanie nie tylko w ustaleniach dotyczących kształtu zabudowy miasta, które jest w końcu nasze wspólne, a nie tylko włodarzy. Ale w tym wszystkim właśnie kłopot i ubolewanie autora - zdaje się, że jest przekonany przy tym, że gdyby nawet decyzja została podjęta społecznie, to była by niekorzystna dla architektonicznej perły. Bo cóż w tej architektonicznej perle, w tym wyniosłym kształcie betonu jest takiego wielkiego i godnego uznania ? Czy trzeba być wykształconym urbanistą, mieć zamiłowania architektoniczne, po to by docenić unikalność konstrukcji ? Nie można być np, zwykłym mieszkańcem, któremu beton po prostu się nie podoba ? A jeżeli można, to już taka opinia jest opinią profana, i w sumie jako taka się nie liczy? Może, szkoda, że decyzji w sprawie kielichów nie podejmują ludzie, dla których dworzec to po prostu jest strona w encyklopedii, profesorów, badaczy i innych ludzi, którzy przede wszystkim jedno cenią: unikalną ideę wcieloną w beton. Chyba takie ubolewanie też gdzieś przewija się, choć nigdy nie wyrażone wprost, na stronach artykułu, pomiędzy wierszami.

      To jest jedna sprawa. Druga jest następująca. Rozumiem ekologów przywiązujących się do drzew. Sprawa jest tego typu, że w tym wypadku ingerencja człowieka, jeżeli założymy, że przed nią ekolodzy bronią jakiegoś skrawka ziemi, nie tylko zniszczy jakiś obszar, ale zadaje nadto cios samej naturze, co jest nie do odrobienia, w żaden sposób siłami człowieka. Wyginą bowiem jakieś gatunki, zniknie kawał przyrody, ale przede wszystkim zaburzeniu ulegnie jakaś równowaga. Nie widzę powodu by stosować takie porównanie do kawałka betonu. Bowiem zniknie budynek, ale nie ulegnie zaburzeniu równowaga przyrody. Zniknie kawałek konstrukcji, który zostanie zamieniony czymś innym, równie martwym jak rzecz zastępowana. Nie stosujemy tej samej wrażliwości przy podejściu do rzeczy martwych jak do rzeczy, które żyją, których zdaje się, przede wszystkim, nie rozumiemy. Dziwne to porównanie związane z przywiązywaniem się do kielichów, które gdzieś wychyliło głowę w artykule, powoduje, że być może w smaku jest również sprokurowanie takiej hecy, może nawet opisanie jej jako zasadnej, dajmy na to w przyszłości, że warto by przywiązywać się do poszczególnych cegieł, a może nawet przylepiać się do chodników, jeżeliby tylko ktoś nadto kochał dany plac, a przeczuwał jego rychły koniec. Więcej, można to wszystko robić z jednoczesnym przekonaniem, że w ten sposób wspomagamy matkę naturę, i np, ratujemy wieloryby.

      Trzecia rzecz tyczy się tego, że czułem w artykule sugestie, że dwadzieścia lat temu podjęto decyzję o skazaniu dworca na zagładę (czy takie brutalne antropomorfizmy są w smaku to inna rzecz, potraktujmy jest jako element układanki), i postanowiono rok, w rok wyniszczać jego wspaniałe wnętrza tylko po to, by ostatecznie z premedytacją zniszczyć go 'strupa', drogocenny teren zaś oddać obcym inwestorom. Wydaje się to przynajmniej mocno naciągane.

      Czwarta rzecz jest następującego kształtu. Zabudowa miejska, dworzec, z którego korzystają ludzie, to nie jest książka, ani kaseta z filmem. Nikt nie będzie niszczył podobnych rzecz w ogólne, bo jest to zdaje się niemożliwe, żeby zniszczyć wszystkie nagrania Kutza, abstrahując od tego, że jest to po prostu głupkowate. Nikt też nie będzie chyba wietrzył w porównaniu nagrań podobieństwa do architektury urbanistycznej. Film Kutza bowiem mogę obejrzeć, mogę go też nie oglądać, jest to wytwór kultury, który jako tako zaprząta moją wyobraźnię, jeżeli postanowię skupić na nim swoją uwagę, bo mam np. trochę wolnego czasu i chciałbym dodatkowych wrażeń, może lekcji. Dworzec natomiast, to jest obiekt, z którego jestem zmuszony korzystać. Jestem zmuszony i byłem przez ostatnie lata przechodzić pod tymi pięknymi kielichami, estakadą, na której ruszały się płyty, widziałem brudne szyby w aluminiowych ramach, które równie brudne, upodabniały się raczej - kolorem - do miedzi, przechadzałem się holem, gdzie straszył betonowe wsporniki, na które zdaje się, nikt nie zwracał uwagi szczególniejszej niż na coś, co po prostu trzeba wyminąć. Nie widziałem fotografów zachwyconych układem kolumn, ni też żadnych entuzjastycznych okrzyków, prasa również traktowała perłę z dystansem i brakowało kamer. Przy tym wszystkim jednak jedno było dla mnie zasadne: jako użytkownik dworca nie widziałem w nim po prostu nic interesującego. Wszystko to było po prostu przerażające. Teraz zdaje się, że wszytko to dlatego, że mam niewyrobiony gust urbanistyczny, a także dlatego, że nie zdaję sobie sprawy z unikalności konstrukcji. Gdybym bowiem posiadał odrobinę wiedzy byłbym odnosił zupełnie inne wrażenie.

      Wydaje mi się, że wszytek te opinie środowisk zatroskanych losem kielichów są skażone takim właśnie ukrytym szantażem: albo uznasz, że to jest warte uwagi i warte zachowania i wtedy należysz do nas, albo należysz do gawiedzi, która została na dodatek zmanipulowana. Twoja opinia liczy się tylko wtedy, jeżeli jest taka jak nasza. Ot co to - to nie. Jeżeli autor tak bardzo pragnie odpowiedzi obywateli to musi baczniej przysłuchiwać się opiniom obywateli, a nie tylko opiniom ekspertów. Ekspert jest niemal takim samym wrogiem obywatela jak politykier.
    • Gość: bez kielichów Never Neinver. Nigdy nie zrobię zakupów w tej g... IP: 93.175.65.* 04.11.10, 19:37
      Nigdy nie mów nigdy
    • Gość: DAV Never Neinver. Nigdy nie zrobię zakupów w tej g... IP: *.chello.pl 04.11.10, 19:50
      W Gazecie Wyborczej jak widać nie mają już ciekawych tematów do pisania jak mantra ciągnie się ten sam temat Dworzec - Kielichy juz nie moge się doczekać aż zamieni się w pył tylko o czym bedziecie pisać biedaczki ? może walnijcie sobie jakiegoś KIELICHA i wpadną wam do głowy o wiele ciekawsze pomysły na artykuły .... hmmm ?????
    • Gość: pitej i to juz Never Neinver. Nigdy nie zrobię zakupów w tej g... IP: *.adsl.inetia.pl 04.11.10, 19:56
      to tak jak z wejsciem do UE gdzie sa te mamlasy co tego nie chcieli teraz by my chodzili po odchodach a te kieliszki niych sie weznie do warszawki a kto to jest tyn wypierdek.
    • poborowy102 [...] 04.11.10, 20:03
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: cho Never Neinver. Nigdy nie zrobię zakupów w tej g... IP: *.chello.pl 04.11.10, 20:20
      "Upadek jego żelbetowych kielichów to także koniec brutalizmu w Polsce, rzadkiego na świecie kierunku w architekturze, którego nasz dworzec był jedynym reprezentantem. "
      Czy samo to zdanie nie świadczy o tym, że ten kierunek był paskudny i się nie przyjął...?
    • Gość: Katowiczanin Re: Never Neinver. Nigdy nie zrobię zakupów w tej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.10, 20:22
      Panie dziennikarz. Pan jesteś młody i nie powinieneś pisać slowa: nigdy (never). Jak pożyjesz, to zobaczysz, dlaczego ...
    • morongo Never Neinver. Nigdy nie zrobię zakupów w tej g... 04.11.10, 20:25
      Ten dworzec po prostu nie może zniknąć! To moje dziedzictwo, chociaż nie mieszkam na Śląsku. Jakim prawem samorząd Katowic działa na moją szkodę?
      Niestety zgadzam się z diagnozą autora artykułu. Zmowa milczenia, pazerność pseudoinwestorów, korupcja polityków, bezmyslnośc urzędników... I bierność społeczności lokalnych... Tak, Polska to dziki kraj.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja