Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mieście

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.04, 09:47
polityka.onet.pl/162,1157957,1,0,artykul.html
szkoda że to tylko fragmenty artykułu ale warto zajrzeć do Polityki zeby
przeczytać cały. Najciekawsze sa te fragmenty, w których amerykańscy studecni
komentują Katowice. Miłej lektury
    • Gość: olo Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.04, 09:57
      To wszystko przez goroli;)
      • Gość: łos supre ktoś Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.04.04, 10:00
        olo dobrze godosz - poleja ci chłopie
        • Gość: VanDyke Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.04, 12:03
          To wszystko przez pijaków i bezmózgowców, takich jak ci powyżej.
          Pierwszy z brzegu przykład: na forach innych miast dyskutuje się jak usprawnić
          miasto, widać zaangażowanie i wyobraźnie. U nas pierdoli się w zamian o
          tzw.narodowości śląskiej, "biednych ofiarach brutalnej polonizacji", wieku
          żelaza i stali czyli XIX w., jakby czas stanął w miejscu - zaśmieca się forum i
          normalni ludzie rezygnują z dyskusji. Gazeta też mogłaby podawać więcej tematów
          istotnych dla rozwoju miasta(no i na wyższym poziomie oczywiście)
          A tak...jest jak jest. Takie Katowice, jaka troska mieszkańców.
        • Gość: arcykr Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi IP: *.univ / *.univ-st-etienne.fr 07.04.04, 14:28
          Gość portalu: łos supre ktoś napisał(a):

          > olo dobrze godosz - poleja ci chłopie
          (Olo napisal: "To wszystko przez goroli. ;-)"
          Cytat z artykulu
          "Na szaroburych przedmieściach Katowic studiują medycynę."
          Kiedy przedmiescia Katowic nie byly szarobure?
    • Gość: łoś super ktoś Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.04.04, 09:59
      Byłabym zobowiązany gdyby warszawka nie zabierała głosu na Nasz temat na Naszym
      forum:-). Ciagle ładuja kase w centralna a u nas tylko zamykać i na bruk.
      Ewentualnie kase do centralki z nas ciagnać.
    • aqua Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi 07.04.04, 10:21
      jakby nie kombinować, Katowice jest wielką dziurą. Niektórzy uważają, że w XIX
      wieku kiedy powstawało, było najnowocześniejszym miastem Europy. To zapytam się
      skromnie, dlaczego zaprojektowano tak wąskie ulice pomiędzy czteropiętrową
      ciągłą zabudową, nie przewidziano arterii wylotowych z miasta. Place i miejsca
      zielone w centrum powstały dopiero w wyniku zniszczeń wojennych.
      • arnold7 Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi 07.04.04, 10:32
        aqua napisał:

        > jakby nie kombinować, Katowice jest wielką dziurą. Niektórzy uważają, że w
        XIX
        > wieku kiedy powstawało, było najnowocześniejszym miastem Europy. To zapytam
        się
        >
        > skromnie, dlaczego zaprojektowano tak wąskie ulice pomiędzy czteropiętrową
        > ciągłą zabudową, nie przewidziano arterii wylotowych z miasta. Place i
        miejsca
        > zielone w centrum powstały dopiero w wyniku zniszczeń wojennych.

        Wilhelmspltaz, Blucherplatz, Andreasplatz?
        Ale administracja polska swoje zrobila, to widac.
        • aqua Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi 07.04.04, 10:42
          Pewno "admnistracja polska" zaprojektowała tak wąskie ulice w centrum, że tylko
          furmanki mogą się minąć swobodnie. Powstało szkaradne miasto w stylu
          średniowiecznych, zamkniętych, miast warownych. Nawet na rynek brakło pomysłu.
          • Gość: kermit Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.04, 10:54
            aqua - ty naprwde masz ch.... wbitego w głowie. rozumiem że stukanie w
            klawiature to forma masturbacji.
            Jedna ma ptaszka miezy nogami drugi w mózgu, boskie forum !!!!
            • filozosia Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi 07.04.04, 11:26
              Gość portalu: kermit napisał(a):

              > aqua - ty naprwde masz ch.... wbitego w głowie. rozumiem że stukanie w
              > klawiature to forma masturbacji.
              > Jedna ma ptaszka miezy nogami drugi w mózgu, boskie forum !!!!
              odczep się wreszcie niedoróbo jedna, wszystkim ubliżasz. Twój intelekt jest
              porównywalny, do intalektu młodego szympansa /przepraszam szympansy!!! za
              porównanie do kermita/. Ile Ty masz lat ? 7 czy 8 ?
              Bo tak się zachowujesz !!!!!!!!
              • Gość: kermit Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.04, 12:51
                to ptak, nie to samolot, nie to filozosia !!!!
          • arnold7 Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi 07.04.04, 10:57
            aqua napisał:

            > Pewno "admnistracja polska" zaprojektowała tak wąskie ulice w centrum, że
            tylko
            >
            > furmanki mogą się minąć swobodnie. Powstało szkaradne miasto w stylu
            > średniowiecznych, zamkniętych, miast warownych. Nawet na rynek brakło pomysłu.

            Rynek zalatwili sowieci i czerwona banda zza rzeki. Co placow widze wymiekles,
            a jesli chodzi o ulice to na takiej Friedrichstrasse po 140 latach od
            zaprojektowania mieszcza sie chodniki, 4 pasy dla samochodow i podwojne tory
            tramwajowe.
            • hierowski Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi 07.04.04, 11:12
              Katowice to zawsze była wiocha, i jeszcze je zaprojektowali jak od cepa. Też mi
              parki, trzy placyki na krzyż. Gliwice to porządne miasto, miało rynek bez jakiś
              kurników i główna reprezentacyjną ulicę na światowym poziomie.
            • aqua Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi 07.04.04, 11:15
              Nie używam, nie znam i nie mam zamiaru znać nazw ulic z hitlerowskich czasów.
              Dlatego też na ten temat nie podtrzymuje rozmowy. wymieniłeś jak myślę jedną
              ulicę, bo więcej nie ma.
              w zasadzie na tym byśmy skończyli.
              • arnold7 Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi 07.04.04, 11:16
                aqua napisał:

                > Nie używam, nie znam i nie mam zamiaru znać nazw ulic z hitlerowskich czasów.

                Nie z hitlerowskich kolego.

                > Dlatego też na ten temat nie podtrzymuje rozmowy. wymieniłeś jak myślę jedną
                > ulicę, bo więcej nie ma.
                > w zasadzie na tym byśmy skończyli.

                Hehhe, dobre:))
                • starzik Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi 07.04.04, 11:19
                  aqua, a czamu taki wönski uliczki söm we cyntrum Krakowa ?????? To tyż je zacofane miasto ?????
                  • aqua Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi 07.04.04, 11:27
                    witaj starzik, nie zanam dokładnie Krakowa. Jego ścisłe centrum powstawało we
                    wczesnym średniowieczu, kiedy każdy metr ziemi się liczył, dlatego i ulice były
                    wąskie. Katowice powstawały jednak w XIX wieku, nowocześni urbaniści już wtedy
                    zauważyli konieczność budowy szerokich ulic miejskich, przede wszystkim dla
                    lepszego życia ich mieszkańców. Katowic to jednak, jak widać,nie dotyczyło.
                    • starzik Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi 07.04.04, 11:30
                      aqua, akurat ta czynść Katowic z tymi wönskimi uliczkami to je nojgryfniejszy fragmynt tego miasta. Szpecöm zaś to miasto pieröństwa nastawiane tu za kömuny. Moim zdaniym w cyntrum szyroki ulice niy söm potrzebne, szkodzöm nawet architekturze. Widza jednako, co tobie sie pierönym podobo ruski styl z szyrokimi prospektami :(
                      • aqua Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi 07.04.04, 11:41
                        Mylisz się starzik, wąskie uliczki są bardzo przyjemne do czasu jak nie masz
                        samochodu, na zakupy idziesz do sklepiku za rogiem, krótko mówiąc, gdy nie
                        ruszasz się z okolic kamienicy w której żyjesz. Jedanakże, gdy wszyscy jej
                        mieszkańcy zaczynają przejawiać aktywność zawodową, jeżdżą do pracy na
                        przedmieściach, czy na zakupy, te wąskie uliczki są utrapieniem. Nie ma gdzie
                        wyjść na spacer, wyprowadzić psa, dzieci nie mają gdzie się podziać.
                        Szerokie ulice miasta nie są sowieckim wynalazkiem, są wynalazkiem nowoczesnych
                        urbanistów XIX wiecznych. Obecnie są jednak inne trendy w budowie miast, jak
                        wiesz.
                        • starzik Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi 07.04.04, 11:48
                          yno że po cyntrum miasta auta niy powinny jeździć ....
                          • aqua Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi 07.04.04, 12:02
                            Ty nie jesteś starzik, ty masz zdrowe nogi, pewno lubisz długie spacery. A jak
                            meble kupisz to będziesz je tachał z Agaty na Kochanowskiego?
                            • Gość: VanDyke Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.04, 12:10
                              Centrum miasta powinno służyć do spacerów, powinno być obłożone pubami,
                              kawiarenkami, miejscami kultury itp itd. Powinno się wyłączyć z ruchu całą
                              starą zabudowę !!!!!!!
                              Centra handlowe, finansowe i administracyjne powinny być na obrzeżach tak
                              wyodrębnionego obszaru, np empik czy wieżowce na chorzowskiej.
                              • aqua Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi 07.04.04, 12:18
                                Wtedy również mieszkańcy powinni się przenieść na peryferia. Miasta zamknięte
                                dla samochodów są nieprzyjazne mieszkańcom.
                                • Gość: VanDYke Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.04, 12:27
                                  Czy ty chopie wiesz co to jest ścisłe centrum?
                                  A mieszkańcy zdecydowanie powinni się przenieść na dzielnice.
                                  W śródmieściu tworzy się hotele, mieszkają ludzie związani z funkcjonowaniem
                                  śródmieścia, tzw. patrycjat - wolne zawody, bohema, itp, itd.
                                  Poza tym śródmieście Katowic jest na tyle kameralne i małe, że wyłączenie z
                                  ruchu kołowego( z pewnymi wyjątkami)nie utrudniało by komunikacji w mieście.
                                  Powinno się też scalić południową i północną część śródmieścia.
    • filozosia Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi 07.04.04, 11:47
      Gość portalu: warszawiak napisał(a):

      > polityka.onet.pl/162,1157957,1,0,artykul.html
      > szkoda że to tylko fragmenty artykułu ale warto zajrzeć do Polityki zeby
      > przeczytać cały. Najciekawsze sa te fragmenty, w których amerykańscy studecni
      > komentują Katowice. Miłej lektury
      To co zostało opisane w "miłej lekturze" nie dotyczy tylko Katowic, Kolego.
      Może przykład z drugiej strony globu. Jak pewnie wiesz, Vancouver wielokrotnie
      uznano za najpiękniejsze miasto na świecie. TYlko,że dotyczy to Vancouner B.C.
      natomiast A.B.- to slumsy. Strach tam nawet pojawić się za dnia. Na ulicach
      walają się strzykawki, prezerwatywy. Siedlisko narkomanów i przestępców.
      Skoro piszesz z Warszawy- to może przejdz się wieczorem Brzeską, idz na dworzec
      Wschodni. Pójdziesz? Nie? Jeśli napiszesz, że pójdziesz- to nie uwierzę.
      Filozosia
      • zaq28 Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi 07.04.04, 12:06
        Filozosiu dla niego to jest bez znaczenia, on poprostu nienawidzi wszystkiego
        co zwiazane ze Slaskiem i Slazakami. Warszawa lubuje sie w niszczeniu nas, ale
        jak nadazy sie okazja to tu czy tam uszczkie nam pieniedzy chociazby z NFZ
        • aqua Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi 07.04.04, 12:14
          Czemu od razu mamy mówić o animozjach regionalnych, przecież jak jest w
          Katowicach wie każdy jego mieszkaniec, niezależnie od tego czy kocha to miasto
          czy nie.
          • zaq28 Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi 07.04.04, 12:21
            aqua masz racje przepraszam, ale ja zawsze trace panowanie jak ktos mi na Slask
            najezdza. Normalnie duzo zniose ale jak ktos mi Slask obraza to poprostu peka
            we mnie cos i dawaj. Chyba leczyc to bede musial :)

            pozdro
            • Gość: olo Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.04, 13:03
              Pisać prawdę, to nie znaczy obrażać. Obrażanie się jest przywilejem głupców.
          • filozosia Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi 07.04.04, 12:22
            aqua napisał:

            > Czemu od razu mamy mówić o animozjach regionalnych, przecież jak jest w
            > Katowicach wie każdy jego mieszkaniec, niezależnie od tego czy kocha to
            miasto
            > czy nie.
            Ja chciałam tylko podkreślić, że takie miejsca są wszędzie, nie tylko w
            Katowicach.
            Pozdrawiam Cię aqua
            Filozosia
            • aqua Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi 07.04.04, 12:36
              Witaj filozosiu, witaj zaq,

              Wiele ostatnio bywałem na forach amerykańskich, prezentują tam czasami zdjęcia
              z najbogatszego państwa świata. Wierzcie mi, niektórych "obiektów", w Polsce
              możnaby ze świecą szukać. Szczególnie takich opuszczonych ruder. Robią
              przygnębiające wrażenie.
              • Gość: VanDyke Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.04, 12:49
                Tylko zauważ, że tam to jest RACZEJ margines, a u nas ZDECYDOWANIE standard.
                • aqua Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi 07.04.04, 13:05
                  Wartościujesz porównując? Nie byłem, nie wiem, nie mam żadnych danych
                  statystycznych, żeby potwierdzić lub zaprzeczyć. Lepiej się skupić na tym, co
                  nas otacza.
      • Gość: ? Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi IP: *.proxy.aol.com 07.04.04, 12:26
        A poco druga strona globu. Przedmiescia Rzymu. Dalej "Autostrada Slonca" zobac
        pobocza,tam mozna wszystko znalesc,od starego radia do starej karoserji
        jakiegos auta.
        Francja- Male miasteczka, to te polskie to perelki.
        Holandia jest dosyc mozliwie czysta. Architektura bardzo ciekawa. Sa rudery ale
        w stosunku do reszty (maly procent)
        Anglia, tez ciekawa urbanistyka. Ale tez mozna widziec "rudery"
        Slask i slaskie miasta mala wiele wspolnych cech zabudowaniami niemieckimi.
        Przyklad miasta Krefeld,Prawie o malo co Bytom. Tez waskie iliczki i do tego w
        posrodku iliczki biegnie torowisko. Tez zabudowa z czerwonej cegly.
        Ale pamietajmy ze wielu ludzi jest zakochanych w swoich miastach.Kazde miasto
        niestety ma cos swojego w urodzie. Kazde miasto ma swoj symbol. Jak kiedys
        Chorzow mial te cztery kominy i napis Hutnicy zawsze z partia.
    • mixed_moods Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi 07.04.04, 13:15
      warsawiak, a powiedz ty mi, czy ten artukul nie pasuje rowie dobrze do
      warszawy? gdyby w miejsce katowice wpisac warszawa, artykul wcale nie bylby
      klamliwy. tak wiec sam sie zastanow nad soba i nieco dystansu miej do samego
      siebie.
      • Gość: arcykr Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi IP: *.univ / *.univ-st-etienne.fr 07.04.04, 13:32
        mixed_moods napisał:

        gdyby w miejsce katowice wpisac warszawa, artykul wcale nie bylby
        > klamliwy.
        No niezupelnie - z warszawskiego lotniska do centrum jedzie sie caly czas
        dwupasmowkami...
        • mixed_moods Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi 07.04.04, 13:43
          tylko ze w artykule (a raczej jego probce na stronach polityki) nie ma ni slowa
          o tym jak wyglada w katowicach dojazd z lotniska. jest za to co nieco o
          akademikach. cos, czego osobiscie nie roumiem to fakt, ze ci ludzie studiuja w
          polsce od kilku lat i znaja wylacznie podstawowe zwroty polskie, jakich ucza
          sie turysci przyjezdzajacy do polski na weekend. to raczej swiadczy o ich
          wiejskosci czy nierozgarnieciu.
          • Gość: Van Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.04, 14:00
            A z drugiej strony może oznaczać zupełny brak atrakcyjności Katowic, co
            zniechęca do poznania naszego języka, do asymilacji obcych studentów.
            • mixed_moods Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi 07.04.04, 14:13
              trudno stwierdzic jaki wydzwiek ma caly artukul, ale tytul nie wskazuje, zeby
              im sie nie podobalo, albo zeby sie specjalnie meczyli ("Jest fajnie, tylko
              czasem ktoś szczeka"). poza tym nikt ich na sile nie trzyma. zreszta ich opinia
              mnie srednio interesuje.
              co mnie natomiast zaciekawilo, to sam post warszawiaka, ktory wskazuje jako
              jednoznacznie negatywny artykul, ktory rownie dobrze odnosic by sie moglo do
              jego miasta (wykazuje nastawienie krytyczne jedynie dlatego, ze artykul opisuje
              studentow ŚLAM a nie warsiawskiej AM, ktorej warunki socjalne jesli nie sa
              gorsze, to takie same). ocenilbym jego postawe jako "zakorzeniona wrogosc", a
              to juz patologia. powiedzmy sobie szczerze, dla amerykanina ktory wychowal sie
              na manhattanie albo w L.A. nie ma specjalnych roznic miedzy warszawa a
              aglomeracja katowicka. choc ta druga wizualnie jest znaczaco bardziej
              zaniedbana, to dla niego i to i to trąci socrealizmem. a woda w obu miastach
              jest zdatna do picia tylko po wielokrotnym przegotowaniu.
              • Gość: arcykr Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi IP: *.univ / *.univ-st-etienne.fr 07.04.04, 14:25
                mixed_moods napisał:

                poza tym nikt ich na sile nie trzyma. zreszta ich opinia>
                > mnie srednio interesuje.
                A czyja cie interesuje?

                a woda w obu miastach
                > jest zdatna do picia tylko po wielokrotnym przegotowaniu.
                Ja tam pije slaska wode po jednokrotnym przegotowaniu i chyba jednzk dozyje
                trzydziestki... ;-)
                • mixed_moods Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi 07.04.04, 14:42
                  > A czyja cie interesuje?

                  moze trudno ci w to bedzie uwierzyc, ale interesuje mnie np. twoja opinia.

                  > Ja tam pije slaska wode po jednokrotnym przegotowaniu i chyba jednzk dozyje
                  > trzydziestki... ;-)

                  to jak pijesz slaska wode najlepiej widac po twoim ip. a pro po, jestes tam na
                  jakims stypendium? mowisz po niemiecku? a gdybys nie mowil, jak bys sie umial
                  znalezc w tamtejszej spolecznosci? czy bylbym czlowiekiem umiejacym nawiazac
                  roznorakie kontakty z otoczeniem bez jezyka?
                  • Gość: arcykr Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi IP: *.univ / *.univ-st-etienne.fr 07.04.04, 15:02
                    mixed_moods napisał:

                    > > A czyja cie interesuje?
                    >
                    > moze trudno ci w to bedzie uwierzyc, ale interesuje mnie np. twoja opinia.
                    Ja i tak nie bede inwestowal w Katowicach ani opowiadal za granica o wadach i
                    zaletach tego miasta...
                    >
                    > > Ja tam pije slaska wode po jednokrotnym przegotowaniu i chyba jednzk dozyj
                    > e
                    > > trzydziestki... ;-)
                    >
                    > to jak pijesz slaska wode najlepiej widac po twoim ip.
                    Wplyw tej zagranicznej jest na razie w granicach bledu statystycznego...

                    a pro po, jestes tam na
                    > jakims stypendium?
                    Pracuje w trybie jak najbardziej normalnym - przynajmniej pod wzgledem prawnym.

                    mowisz po niemiecku?
                    A po co?

                    a gdybys nie mowil, jak bys sie umial
                    > znalezc w tamtejszej spolecznosci?
                    W mojej branzy angielski wystarcza na calym swiecie (moze z wyjatkiem Korei
                    Polnocnej).

                    czy bylbym czlowiekiem umiejacym nawiazac
                    > roznorakie kontakty z otoczeniem bez jezyka?
                    Ja nie nawiazuje roznorakich kontaktow.
                    • settembrini Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi 07.04.04, 15:13
                      mialem napisac j.francuski a nie niemiecki (ot roztargnienie). skoro bazujesz
                      wylacznie na angielskim to na ulicy sobie raczej nie pogadasz, z mojego
                      doswiadczenia w kontaktach z francuzami przynajmniej na to wychodzi.

                      > Ja nie nawiazuje roznorakich kontaktow.
                      wiec domniemuje, ze pracujesz w korporacji, ktora nie pozostawia ci zbyt
                      wielkiego marginesu wolnego czasu i zapewnia relaks w postaci spotkan
                      integracyjnych wspolpracownikow w ramach piatkowego piwka po pracy. jesli tak
                      jest- wspolczuje
                      a student polski na uczelni francuskiej, bedacy tam od trzech lat a mimo to nie
                      mowiacy po francusku- nie dziwi cie? dla mnie jest to zenujace. oczywiscie inne
                      sa realia, okolicznosci, ale jednak.
                      • Gość: arcykr Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi IP: *.univ / *.univ-st-etienne.fr 07.04.04, 15:50
                        settembrini napisał:

                        > mialem napisac j.francuski a nie niemiecki (ot roztargnienie). skoro bazujesz
                        > wylacznie na angielskim to na ulicy sobie raczej nie pogadasz,
                        ***w zadnym kraju nie gadam na ulicy.

                        z mojego
                        > doswiadczenia w kontaktach z francuzami przynajmniej na to wychodzi.
                        Rzeczywiscie - nawet ludzie na uczelni mowia po angielskui slabo i bardzo
                        smiesznie.
                        >
                        > > Ja nie nawiazuje roznorakich kontaktow.
                        > wiec domniemuje, ze pracujesz w korporacji, ktora nie pozostawia ci zbyt
                        > wielkiego marginesu wolnego czasu i zapewnia relaks w postaci spotkan
                        > integracyjnych wspolpracownikow w ramach piatkowego piwka po pracy.
                        Wcale nie.
                        > a student polski na uczelni francuskiej, bedacy tam od trzech lat a mimo to
                        nie> mowiacy po francusku- nie dziwi cie?
                        Jaki "student polski na uczelni francuskiej"?
                        • settembrini Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi 07.04.04, 16:20
                          wiec postaram sie wyrazic jasniej: czy to polak, czy japonczyk czy czlowiek
                          dowolnej narodowosci, studiujacy we francji od 3 lat a mimo to nie mowiacy po
                          francusku- czy to nie jest razace? nie jestem ksenofobem ani rasista, ale
                          mialem kontakt z cala rzesza ludzi pochodzenia indyjskiego czy arabskiego- i
                          wcale sie nie dziwie, ze po 3 latach w polsce umieja powiediec zaledwie dzien
                          dobry, przepraszam etc. to smutne
          • Gość: arcykr Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi IP: *.univ / *.univ-st-etienne.fr 07.04.04, 14:21
            mixed_moods napisał:

            > tylko ze w artykule (a raczej jego probce na stronach polityki) nie ma ni
            slowa
            >
            > o tym jak wyglada w katowicach dojazd z lotniska.
            "Kiedy jechałem w stronę Katowic, miałem ochotę poprosić taksówkarza, żeby
            zawrócił."
            Pod wplywem czego innego mialaby ta osoba poprosic o to taksowkarza w drodze do
            Katowic?

            to raczej swiadczy o ich
            > wiejskosci czy nierozgarnieciu.
            Czyli jak na razie Katowice nie podobaja sie nawet nierozgarnietym wiesniakom -
            co dopiero rozgarnietym ludziom w miasta...
            • mixed_moods Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi 07.04.04, 14:38
              wskaz mi jakas zaleznosc miedzy szerokoscia drogi z lotniska a checia
              zawrocenia i powrotu do domu. jesli takowa zaleznosc istnieje, to podejrzewam,
              ze nawet te cale dwa niepojete w swojej rozrzutnosci pasy ruchu z okecia by
              tych ludzi zniechecily, bo z lotniska kennedy'ego jest po 5 pasow w jedna
              strone, a infrastruktura z malenskiego lotniska w long beach do centrum to 4
              pasmowa autostrada.

              >> to raczej swiadczy o ich wiejskosci czy nierozgarnieciu.
              > Czyli jak na razie Katowice nie podobaja sie nawet nierozgarnietym
              wiesniakom - co dopiero rozgarnietym ludziom w miasta...

              nieuwaznie czytasz, ja doszukalem sie takiego zdania "Ale kiedy zobaczyłem
              centrum miasta, pomyślałem – OK"
              ja nie sugerowalbym sie opinia czlowieka, ktory studiuje w jakims kraju od
              trzech lat, a zna kilka polamanych podstawowych zdan w jezyku polskim. znam
              francuzow z AE, ktorzy mowia piekna polszczyzna po 2 latach. oczywiscie
              znajomosc jezyka nie jest tu zadnym wielkim kryterium czy podstawa do oceniania
              ich inteligencji, ale mnie to zniecheca...
              • Gość: arcykr Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi IP: *.univ / *.univ-st-etienne.fr 07.04.04, 15:08
                mixed_moods napisał:

                > wskaz mi jakas zaleznosc miedzy szerokoscia drogi z lotniska a checia
                > zawrocenia i powrotu do domu.
                Byles kiedys w okolicach Pyrzowic - sa jak najbardziej i stuprocentowo
                wiejskie. Trudno przypuszczac na ich podstawie, ze jedzie sie do centrum
                najwiekszej aglomeracji w prawie czterdziestomilionowym kraju. Co innego, jak
                wybuduja odcinek A1 z Pyrzowic do Podwarpia.

                jesli takowa zaleznosc istnieje, to podejrzewam,
                > ze nawet te cale dwa niepojete w swojej rozrzutnosci pasy ruchu z okecia
                Przy samym Okeciu nie bylem, ale potem na pewno dochodzi trzeci...

                > ja nie sugerowalbym sie opinia czlowieka, ktory studiuje w jakims kraju od
                > trzech lat, a zna kilka polamanych podstawowych zdan w jezyku polskim. znam
                > francuzow z AE, ktorzy mowia piekna polszczyzna po 2 latach. oczywiscie
                > znajomosc jezyka nie jest tu zadnym wielkim kryterium czy podstawa do
                oceniania
                > ich inteligencji, ale mnie to zniecheca...
                Ale jezeli student pochodzenia Hinduskiego przynajmniej po drodze do Katowic
                czuje sie zniechecony, to co dopiero jakis arcyeuropejski biznesmen...
                • settembrini Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi 07.04.04, 15:25
                  nigdy nie bylem w okolicach pyrzowic, ale skoro to za tarnowskimi gorami, to
                  moge sobie wyobrazic jak tam jest. ale z okecia do srodmiescia sa tylko dwa
                  pasy w jedna strone, tamta droge znam duzo lepiej niz ta do pyrzowic.

                  > Ale jezeli student pochodzenia Hinduskiego przynajmniej po drodze do Katowic
                  > czuje sie zniechecony, to co dopiero jakis arcyeuropejski biznesmen...

                  arcyeuropejskiego biznesmena slabo interesuje ile jest pasow, czy jest brudno
                  czy czysto. to co go zajmuje natomiast to statystyki, badania rynku, wszystko
                  to co daje szanse na zwrot inwestycji i dywidende.
                  • Gość: Van Re: Wy tu się kłócicie - zobaczcie co o waszym mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.04, 15:37
                    Zapewniam cię,że interesuje go i otoczenie i wskaźniki. Nie wolno zaniedbywać
                    jednego albo drugiego.
              • Gość: harc mistrz Re: Wy tu się kłócicie - BO KTOŚ COŚ WYTKNĄŁ... IP: 62.233.241.* 07.04.04, 15:12
                ZAMIAST SIĘ KŁÓCIĆ I PRZEKONYWAĆ ZRÓBMY COŚ DLA KATOWIC.
                Otwierajmy na FORUM GW Katowice wątki wskazujące na szpetotę konkretnych miejsc
                w mieście, złych rzeczy dziejacych się tam, idiotyzmów rzucających się w oczy -
                obOk których przechodzimy obojętnie codziennie.
                Niech samorządowe władze, zarząd miasta i pan prezydent Katowic coś robią dla
                miasta i jego mieszkańców, żebyśmy nie musieli się wstydzić, gdy nam ktoś
                wytyka usterki i poważne błędy, że "KATOWICE TO WIOCHA".
                • Gość: Van Re: Wy tu się kłócicie - BO KTOŚ COŚ WYTKNĄŁ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.04, 15:16
                  Musielibyśmy zasypywać ich skrzynki pocztowe skargami i wnioskami.
                  Jestem za.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja