Gość: Wojciech_35 IP: *.ar.krakow.pl 08.04.04, 08:11 Żegnaj Marku, chociaż nie znałem Cię zbyt długo wiem, że zawsze bedziemy o Tobie pamiętac Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: bart Re: Marek Baster nie żyje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.04, 09:35 żegnaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentka WSHE Re: Marek Baster nie żyje IP: *.b.jawnet.pl 08.04.04, 17:20 Widocznie tam "na górze" potrzebują tak wspaniałych ludzi.... Jedyny cudowny,bezproblemowy zawsze uśmiechnięty wykładowca jakiego znałam. ODPOCZYWAJ W POKOJU! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dawny student Był wspaniałym wykładowcą na dziennikarstwie. IP: *.hoga.pl / 212.160.208.* 08.04.04, 11:07 Jednym z nielicznych których się zapamiętało. Wspaniała osobowość, erudycja, jakieś ciepło płynące z wnętrza, bezpretensjonalność. Chyba wszystkie koleżanki się w nim podkochiwały. Chociaż minęło kilka lat od tamtych zajęć strasznie mnie ukłuło gdy usłyszałem w "Aktualnościach" że zginął. Odpoczywaj w pokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Student Re: Był wspaniałym wykładowcą na dziennikarstwie. IP: *.pke.pl 08.04.04, 13:45 Nikt już tak nie będzie siadał na ławce prowadząc zajęcia - będziemy o Tobie pamiętać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alsi23 Re: Marek Baster nie żyje IP: *.crowley.pl 08.04.04, 11:32 Był jednym z nielicznych dzinnikarzy, ktorym obca była zawodowa zawiść. On raczej pomagal,radził, co zrobić , aby tekst był lepszy, ciekawszy. Alsi23 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewka Re: Marek Baster nie żyje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.04, 11:54 Siedzę przed komputerem i nie mogę w to uwierzyć. Tydzień temu piliśmy razem kawę po konferencji prasowej, w której oboje uczestniczyliśmy. Rozmawialiśmy o planach Marka na najbliższą przyszłość. Od kilku miesięcy dobrze nam się razem współpracowało. To był facet zupełnie pozbawiony agresji, tak przecież powszechnej wśród dziennikarskiej braci. A teraz go nie ma... Co tu dodać? To jest niesprawiedliwe, kiedy ginie młody, życzliwy ludziom człowiek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kargul Re: Marek Baster nie żyje IP: *.zabrze.net.pl 08.04.04, 11:58 Wielka szkoda.Był dobrym wykładowcą.Nigdy się nie nudziłem.Żegnaj Marku Basterze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: witek Re: Marek Baster nie żyje IP: *.katowice.agora.pl 08.04.04, 12:32 Człowiek, który utwierdzał mnie w wyborze, że jednak warto być dziennikarzem. Dla spotkania z Nim chciało się przychodzić do redakcji. Zawsze życzliwie interesował się cudzymi sprawami. Kiedy jego krzywdzono (przecież gdy nowe szefostwo wyrzuciło Go z DZ został bez środków do życia!) cierpliwie milczał; kiedy krzywdzono innych - dodawał otuchy, próbował pomagać, wzbudzał nadzieję. Tacy ludzie nie powinni tak szybko umierać. Marku, jak już w niebie założysz swój tytuł, czekaj tam na nas, jak zawsze uśmiechnięty... Witek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BArtek WSEH Re: Marek Baster nie żyje IP: *.interpc.pl / *.interpc.pl 08.04.04, 15:53 fantastyczny wykladowca, jeszcze lepszy czlowiek:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzegorz to strasznie smutne IP: 81.210.25.* 08.04.04, 15:58 Ciagle widzę Cię w kawiarnianym ogródku na Staromiejskiej. Pijesz piwo, rozmawiasz i przyjaźnie machasz ręką. Takim, Cię, chłopie, zapamiętam. Odpowiedz Link Zgłoś
trilo Re: Marek Baster nie żyje 08.04.04, 21:13 Z kim bedziemy teraz cytowac "Misia", "Co mi zrobisz jak mnie zlapiesz" , "Rejs" i z kim bedziemy wymieniac plyty jazzowe? Z kim beziemy rozmawiac ciekawie o wszystkim i o niczym? Inteligentny, skromny, usmiechniety, dowcipny i zyczliwy. To oczywiste, ze takich ludzi brakuje w niebie, ale tutaj na ziemi tez niezbyt ich wielu. Zegnaj Marku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: harc mistrz Re: Marek Baster nie żyje IP: 62.233.241.* 09.04.04, 01:52 Też go znałem. Był wspaniałym człowiekiem i doskonałym dziennikarzem. Będzie go bardzo brakowało. Niech spoczywa w spokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia35 Re: Marek Baster nie żyje IP: *.mjb.pl / 80.48.41.* 09.04.04, 09:23 Odszedł wspaniały człowiek , ktory potrafił zmusic nas do myslenia . Choc nie znałam go zbyt długo ale wywarł na mnie ogromny wpływ . Niech spoczywa w pokoju . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Punkroc część mojego świata umarła z Toba. IP: 194.146.248.* 10.04.04, 18:55 Zawsze bede o Tobie pamietać. Jak wpadałeś wieczorami, opowiadałeś dowcipy, cytowałeś 'Misia' i wogole bylo zabawnie. Jak śmialiśmy sie z Monty Pythona, robiliśmy grilla, i wiele innych. Teraz nigdy sie nie dowiem wielu rzeczy... Pozdrow mojego ojca, tam, na gorze. Jeśli Moj sen to prawda, zjawiaj sie czesciej... Ludzie, żegnamy tutaj wyjatkowego człowieka... Odpowiedz Link Zgłoś
slezan Re: część mojego świata umarła z Toba. 10.04.04, 18:58 Znałem Go tylko z jego tekstów, które były naprawdę dobre. Koledzy, którzy mieli okazję się z Nim zetknąć, mówili o Nim w superlatywach. Szkoda, że nie ma Go już z nami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia Re: Marek Baster nie żyje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.04, 19:01 żegnaj ['] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grazyna Re: Marek Baster nie żyje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.04, 00:03 Smutne... Zylby, gdyby nie jechał tak szybko, ale to była Jego słabość Odpowiedz Link Zgłoś
gambaro Re: Marek Baster nie żyje 14.04.04, 08:40 Śmierć pana Marka to dla mnie szok. Znałem go zaledwie parę miesięcy. Uczył mnie dziennikarstwa. Był świetnym pedagogiem ale i człowiekiem. To właśnie Jemu zawdzięczam to, że jestem teraz dziennikarzem. Kiedy rok temu zacząłem publikować w lokalnych gazetach, cały czas miałem w pamięci jego rady. Postanowiłem wtedy że zadzwonie do pana Marka i "pochwale się" swoimi pierwszymi tekstami. Niestety nie udało mi się... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smuteczek Marek Baster... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.04, 19:40 dzisiaj ktos powiedział "dzień dobry" i wydawało mi sie za słysze Bastera... okropne uczucie kiedy wiesz ze juz nigdy nie usłyszysz jego miłego ciepłego głosu... ;( On... był... cudny ;( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gienek Re: Marek Baster nie żyje IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.04.04, 23:34 Sedzialem przy komputerze a tu naraz telefon od siostry,"Marek Baster nie zyje". Znalem MARKA bardzo dlugo,razem chodzilismy do szkoly podstawowej,mieszkalismy nie daleko siebie bo okolo 300 metrow na KLESZCZOWCE.MAREK byl wyjatkowym,utalentowanym i bardzo dobrym czlowiekem jak i kolegom.U MARKA nie bylo widac ze on jest kims mam na mysli dzienikarstwo,slawe,wiedze itd.,MAREK byl dla karzdego otwarty.Ja mieszkam w Niemczech ale jak przyjechlem do swojego rodzinego mijsca to zawsze z MARKIEM zesmy troche pogawedzili. MARKU!JA I MOJA RODZINA CIE NIE ZAPOMNI I BEDZIEMY O TOBIE PAMIETAC. Odpowiedz Link Zgłoś