Bitwa pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo!

09.04.04, 11:45
Byla tylko potyczka , ktora w oczach klamcy Dlugosza wielka BITWA byla.
Oczywiscie Sienkiewicz to ukoronowal, wybirajac ta "potyczke" jako tresc swej
powiesci i dzisiaj wiekszosc Polakow zapomniala, ze jego opidy Krzyzakow i
tej w.w, potyczki tylko powiescia sa a nie rzeczywistoscia!
    • wilym Re: Bitwa pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! 09.04.04, 11:58
      To prawda. 30 tysiecy chlopa po prostu plywalo sobie zaglowkami po Jezioraku,
      Sniardwach i innych Mamrach, a potm poszli na wegorze i zimne piwko.
      Natomiast powszechnie znanym faktem historycznym jest wystepowanie kaukaskiej
      Germanki Wandy, ktora po odrzuceniu zalotow Helmuta z Jeny rzucila sie do
      Weichsel w okolicach Krakau. Niestety nie popelnila samobojstwa bo wyratowal ja
      milosierny Samarytanin Herbert z Fuldy, dzieki czemu w 1943 roku Wanda vel
      Vanda Wandalka mogla debatowac nad przyszloscia kontynentu z kolejnym
      kauskaskim Germanem Josephem von Stalinem zu Stalingrad.
      Pyrsk!
      • aqua Re: Bitwa pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! 09.04.04, 12:10
        Witaj wilym, więc doczekaliśmy się wizyty ballesta z tymi rewelacjami.
        • ballest Re: Bitwa pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! 09.04.04, 12:39
          To zadna rewelacja, to juz od lat wiadomo.
          To tylko wymysl Dlugosza, ktory nienawidzial Niemcow, w tym czasie jak zyl
          wiekszosc mieszkancow Cracova bylo Niemcami a z tym faktem nie mogl sie nigdy
          pogodzic!
          Polacy tez juz probowali udowodnic, ze potyczka wielka bitw byla, szukali
          kosci, ale jakos nie znalezli.
          • fiodorus Re: Bitwa pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! 09.04.04, 12:53

            Masz oczywiście rację, Ballestrze:

            1. Mieszko I był Niemcem.
            2. Niemcy stworzyli tu kulturę i całą resztę.
            3. Krak był germańskim wojownikiem, który zbudował (nie od razu) Kraków.
            4. Jego Córka Wanda była niemiecką księżniczką.
            5. Pod gGrunwaldem niewielki podjazd krzyżacki stawiał bohaterski odpór
            przeważającym siłom polskim i zwyciężył oczywiście.
            6. Warto tu wspomnieć, ze Krzyżaków wspierały pod Grunwaldem posiłkowe
            chorągwie śląskie.
            7. Potyczka pod Grunwaldem została rozdmuchana do rozmiarów rzekomego wielkigo
            zwycięstwa przez ówczesną, polską, nacjonalistyczną propagandę. Zasłynął wtedy
            młody królewski propagandzista Tadko z Kijonkowa.
            Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
          • wilym Re: Bitwa pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! 09.04.04, 12:55
            To prawda-przelom nastapil, kiedy w lochach katedry w Krakau zanleiono stary
            kofer ze zdjeciami spod Grunwaldu. Uwieczniono na nich pijatyke Jagielly i von
            Jungingena. Potem znaleziono kasete VHS, na ktorej pokazano jak chlopaki se
            odpoczywaly na wspolny obozie, a tylko czesc sie pobila. Ale jak wiadomo byla
            to potyczka kiboli: jedni kibicowali Eintrachtowi Fraknfurt, inni Lechowi
            Poznan, a taki Witold, vel Vithold (podobno syn Vandy i smoka wawelskiego) jak
            na Litwina przystalo okazal sie fanem koszywkowki i szedl za Zalgirisem Kowno.
            Zdjecia i kaseta sa do dzis pokazywane w multikinie w Hindenburgu na specjalne
            zamowienia.
            A co do Dlugosza-facet nie nadazal za technika, filmo i zdjec nie widzial to
            pisal te swoje dyrdymaly.
            Pyrsk
          • aqua Re: Bitwa pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! 09.04.04, 12:58
            Ty balest nie doczytałeś do końca historii Długosza, przecież tam pisze, że po
            stronie polskiej zginęło tylko 15 znaczniejszych rycerzy. Powiedz więc, gdzie
            Długosz pisze, że to była wielka bitwa?
            Wojska zakonne dały tyły, ale w jasyr dostało się wielu sławnych rycerzy,
            niemcy wiele lat spłacali ich wolność.
            • wilym Re: Bitwa pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! 09.04.04, 13:04
              Wyjatkowo sie zgadzam. Zreszta pytanie natury technicznej: po czym mierzyc
              wielkosc bitwy?
              - po ilosci rycerzy/zolnierzy bioracych w niej udzial?
              - po ilosci ofiar?
              - wzgledem skutkow politycznych?
              • Gość: olo Re: Bitwa pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.04, 13:07
                A Dobrawa była jedynie kelnerką w barze Skoda.
              • aqua Re: Bitwa pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! 09.04.04, 13:08
                To ostatnie, skutki były takie, że zakon się już nie podniósł, a rycerze
                niemieccy zaprzestali zapuszczać się w te niegościnne krainy.

                pozdrawiam
                • Gość: olo Re: Bitwa pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.04, 13:09
                  Przestali się zapuszczać, bo podniesiono akcyzę na okowitę i już nie było po co.
                • wilym Re: Bitwa pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! 09.04.04, 13:13
                  Chyba nie do konca (mowie o skutkach). Zakon nie zostal ujarzmiony (oblezenie
                  Malborka raczej sie nie powiodlo), to nastapilo dopiero po wojnie
                  trzynastoletniej. Zakon natomiast skierowal swa uwage bardziej na polnoc, a
                  przy okazji coraz bardziej ewoluowal w strone regionalnej potegi gospodarczej.
                  Opinie o dosc mizernych skutkach bitwy wyrazal z tego co pamietm m.in Jasienica.
                  Pzdr
                  Wilym
                  • aqua Re: Bitwa pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! 09.04.04, 13:58
                    Różnie, różni historycy mówią o tym dlaczego nie rozgromiono do końca zakonu.
                    Według mojego skromnego mniemania, dlatego że von Vithold i Jagiellowitz
                    poróżnili się, bali się, że całkowita klęska zakonu spowoduje całkowitą klęskę
                    również jednego z nich.

                    pozdrowienia
                    • wilym Re: Bitwa pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! 09.04.04, 14:15
                      aqua napisał:

                      > Różnie, różni historycy mówią o tym dlaczego nie rozgromiono do końca zakonu.
                      > Według mojego skromnego mniemania, dlatego że von Vithold i Jagiellowitz
                      > poróżnili się, bali się, że całkowita klęska zakonu spowoduje całkowitą
                      klęskę
                      > również jednego z nich.
                      >
                      > pozdrowienia
                      Faktycznie pokonanie Zakonu doprowadziloby do upadku jdnego z nich
                      (najprawdopodobniej jednak Witolda). W kazdym badz razie zastanawianie sie nad
                      motywami gosci sprzed ponad 500 lat przypomina troche wrozenie z fusow. Ciekawe
                      czy samo rycerstwo bylo tez zainteresoane rozgromieniem pansta zakonnego no i
                      wreszcie pytanie na ile taki scenariusz byl mozliwy do zrealizowania.
                      Pzdr,
                      Wilym
                      • aqua Re: Bitwa pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! 09.04.04, 14:24
                        Można tylko fantazjować, może zgodzisz się z moim stwierdzeniem, że po tej
                        wielkiej bitwie, rycerstwo i cała reszta czyli forumowicze, myślała tylko o
                        łupach i powrocie do dworków, kaszteli, zameczków, baszt, dworzysk, m5 w bloku,
                        czyli po prostu do swoich połowic.

                        pozdrawiam i wesołych świąt
    • filozosia Re: Bitwa pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! 09.04.04, 13:17
      ballest napisała:

      > Byla tylko potyczka , ktora w oczach klamcy Dlugosza wielka BITWA byla.
      > Oczywiscie Sienkiewicz to ukoronowal, wybirajac ta "potyczke" jako tresc swej
      > powiesci i dzisiaj wiekszosc Polakow zapomniala, ze jego opidy Krzyzakow i
      > tej w.w, potyczki tylko powiescia sa a nie rzeczywistoscia!
      >
      Ja myślę tak: gdyby Ulriki von wygrały, to bitwa oczywiście by była.
      Ponieważ przegrały- to nie było. Proste:)))))))))))))))))
      • fiodorus Re: Bitwa pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! 09.04.04, 13:26

        Pozdrawiam serdecznie Filozosię:-)))))))
        Ballesrze, widzę historyczną nie czerpiemy z powieści, ale z opracowań
        histrycznych. Zanim poswięciśz kolejny "twórczy" post bitwie pod Grunwaldem,
        polecam lekturę podstawowych prac dla tematu:
        Kuczyński: Wielka Wojna z Zakonem Krzyżackim 109 -1411,
        Nadolski: Butwa pod Grunwaldem.
        Jak byś nie ufał polskim autorom to ukazało asię w ciągu ostatnich lat kilka
        pozycji niemickich historyków na ten temat.!

        Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
        • ballest Kto Polakom jajuszka lizal? 09.04.04, 22:08
          Ach Wy chcecie naprawde na ten temat dyskutowc, cieszesie!

          "Słyszałem, że pod Grunwaldem nie znaleziono żadnych kości... (początek)

          Szczątki rycerzy i żołnierzy walczących po stronie Jagiellonów zabrały rodziny.
          Na miejscu pochowano tylko rycerzy i knechtów krzyżackich i to tych mniej
          znacznych. Ciała po ograbieniu przez "czerń" idącą za wojskiem i samo wojsko
          zgromadzone zostały w jednym miejscu, na którym postawiono później tzw.
          kaplicę. Jej fundamenty odsłonięte przez archeologów można oglądać na północ od
          domniemanego pola bitwy.
          Najwięcej bardzo dokładnych informacji dostarczają dwie prace nieżyjącego już
          niestety prof. Nadolskiego. Pierwsza bardziej popularna to "Grunwald 1410"
          wydana niedawno w serii Bellony "Historyczne Bitwy". Druga bardziej naukowa ale
          też znakomicie napisana (świetnie się czyta) to "Grunwald. Problemy wybrane"
          wydana w 1986 roku bodajże w Olsztynie.
          Nadolski twierdzi, ze bitwa rzeczywiście miała miejsce ok. 15 km na SW od
          obecnego tzw. Pola Grunwaldzkiego!"

          NO I CO TERAZ, chcieli udowodnic a tu psinco!
          Wiadomo, po wielkich bitwach sa zmiany polityczne, po potyczce nigdy!
          Niech ktos nie mysli, ze Witold albo Jagiello mysleli to co tu powiem "ludzie
          co pojecia nie maja" pisali!!!
          Nie oni chcieli Zakon zniszczyc, ale go nie zniszczyli ale za to wielka BITWE
          zrobili, ale nie oni tylko Tatar Sienkiewicz, ktory chcial sie Polakom
          podlizac!
    • ballestrem Re: Bitwa pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! 09.04.04, 22:22
      oto wyciag z katalogu NIEMIECKICH BIBLIOTEK :


      Ekdahl napisal wiecej publikacji o Tannebergu, w bibliografii jego publikacji
      mozna z pewnoscia znalesc
      sporo dalszych materialów


      Tannenberg : militärgeschichtlicher Reiseführer / Karl-Bernhard Müller. -
      Hamburg [u.a.] : Mittler, 2000

      Tannenberg in Ostpreussen : ein Ordensritterdorf und seine Geschichte / Heinz
      Dembski. - Heidenheim
      an der Brenz : Verl. Tannenberg

      Die Feuerwaffen des Deutschen Ritterordens bis zur Schlacht bei Tannenberg
      1410 : Bestände,
      Funktion und Kosten, dargestellt anhand der Wirtschaftsbücher des Ordens von
      1374 bis 1410 / Volker
      Schmidtchen. - Lüneburg : Verl. Nordostdt. Kulturwerk, 1977


      Die Schlacht bei Tannenberg 1410 / Ekdahl, Sven. Berlin

      Die_ Hanse und der Deutsche Orden in Pre* / Rundstedt, Hans-G* 1937

      Die_ Schlacht bei Tannenberg / Heveker, Karl 1906

      • ballest Re: Bitwa pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! 09.04.04, 22:33
        Fajnie, ale wszystko oparte na Dlugoszu!
        To drugie PSIE POLE, ktorego tez nie bylo!
        Wszystko ZAKOMPLEKSIONE MITY POLSKIE!
    • Gość: V&Builder Re: Bitwa pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! IP: *.cable.ubr02.hari.blueyonder.co.uk 09.04.04, 22:37
      Bitwa pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo!
      Autor: ballest
      Data: 09.04.2004 11:45 + dodaj do ulubionych wątków

      + odpowiedz na list

      --------------------------------------------------------------------------------
      Byla tylko potyczka , ktora w oczach klamcy Dlugosza wielka BITWA byla.
      Oczywiscie Sienkiewicz to ukoronowal, wybirajac ta "potyczke" jako tresc swej
      powiesci i dzisiaj wiekszosc Polakow zapomniala, ze jego opidy Krzyzakow i
      tej w.w, potyczki tylko powiescia sa a nie rzeczywistoscia!
      • ballest Re: Bitwy pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! 09.04.04, 22:54
        Builder, kazdy po sobie sadzi!
        Jak bys troche poczytal , to bys stwierdzil, ze polscy historycy tez juz tak
        myslec zaczynaja !
        Nie potrwa dlugo, to zmienicie Wasze ksiazki historyczne!
        A Ty Builder . zapomnij zes Slonzakiem jest, bo zdrajcow Slonzacy nienawidza!
        • psie.pole Re: Bitwy pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! 09.04.04, 22:59
          ballest , a wiesz ze nie ma takiego kraju jak niemcy i w ogóle niemców nie ma
          na świecie ? (tak jak zreszta twojego mózgu)
        • builderfrombendziniu Re: Bitwy pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! 09.04.04, 23:03
          Ty kolego Ballest odwal sie od naszego buildera i nie nazywaj go obrazliwie
          slonzakiem , bo on jest nasz chopok z zaglembia, syn robotnika z Bendziniu.
          • Gość: lingwizda Bitwy pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.04, 23:06
            Z Bjendzienia! Sie godo.
            • builderfrombendziniu Re: Bitwy pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! 09.04.04, 23:09
              Gość portalu: lingwizda napisał(a):

              > Z Bjendzienia! Sie godo.

              U nas w Bendziniu sie mowi a "godo" to w Niemczech za rzeka. !!!!!!!!!!!
              • Gość: zza wody Bitwy pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.04, 23:16
                Na Yjmyn niych Nos rozdzielo!
          • psie.pole Re: Bitwy pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! 09.04.04, 23:14
            dla ciebie builder dziwne ze ktos jest ślązak i nie lubi Niemców jak mrw ?
            • builderfrombendziniu Re: Bitwy pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! 09.04.04, 23:17
              psie.pole napisał:

              > dla ciebie builder dziwne ze ktos jest ślązak i nie lubi Niemców jak mrw ?

              Ale mrw nie jest hanysem talko o nasz, zaglembiowski
        • Gość: V&Builder Re: Bitwy pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! IP: *.cable.ubr02.hari.blueyonder.co.uk 10.04.04, 00:15
          Re: Bitwy pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo!
          Autor: ballest
          Data: 09.04.2004 22:54 + dodaj do ulubionych wątków

          + odpowiedz na list

          --------------------------------------------------------------------------------
          Builder, kazdy po sobie sadzi!
          Jak bys troche poczytal , to bys stwierdzil, ze polscy historycy tez juz tak
          myslec zaczynaja !
          Nie potrwa dlugo, to zmienicie Wasze ksiazki historyczne!
          A Ty Builder . zapomnij zes Slonzakiem jest, bo zdrajcow Slonzacy nienawidza!
          • ballest Re: Bitwy pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! 10.04.04, 09:21
            No a co z Psim Polem, podobno tam psy niemieckie kosci roznosily???
            Polacy wierza w mity, ale tylko w te ktore ich zwyciezcami nad Niemcami robia?
            • wilym Re: Bitwy pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! 10.04.04, 10:10
              Jak zwykle masz bardzo nieakualne informacje. Walkujesz temat, ktory tutaj jest
              znany od kilkunastu lat, ale do ciebie nic nie dociera.
              • ballest Re: Bitwy pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! 10.04.04, 20:24
                Wilym, jou myslou, ze do Ciebie to nie dociera, bo z Psim Polem jou tu zaczou!
    • kretyn52 Re: Bitwa pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! 10.04.04, 20:44
      ballest napisała:

      > Byla tylko potyczka , ktora w oczach klamcy Dlugosza wielka BITWA byla.
      > Oczywiscie Sienkiewicz to ukoronowal, wybirajac ta "potyczke" jako tresc swej
      > powiesci i dzisiaj wiekszosc Polakow zapomniala, ze jego opidy Krzyzakow i
      > tej w.w, potyczki tylko powiescia sa a nie rzeczywistoscia!


      Różnych idiotów spotyka sie na tym forum. Ze wstydem przyznaje że takiego jak
      ty jeszcze nie poznałem. Może za rzadko bywam na forum Katowice.
      • ballest PRAWDA W OCZY KOLE! 10.04.04, 21:12
        kretyn52 napisał:

        > ballest napisała:
        >
        > > Byla tylko potyczka , ktora w oczach klamcy Dlugosza wielka BITWA byla.
        > > Oczywiscie Sienkiewicz to ukoronowal, wybirajac ta "potyczke" jako tresc s
        > wej
        > > powiesci i dzisiaj wiekszosc Polakow zapomniala, ze jego opidy Krzyzakow
        > i
        > > tej w.w, potyczki tylko powiescia sa a nie rzeczywistoscia!
        >
        >
        > Różnych idiotów spotyka sie na tym forum. Ze wstydem przyznaje że takiego jak
        > ty jeszcze nie poznałem. Może za rzadko bywam na forum Katowice.


        Nie ma glupich tematow, sa tylko durne odpowiedzi!
        Zreszta kiedy czlowiek zaczyna kogos obrazac, jak nie ma ARGUMENTOW!
        • Gość: V&Builder Re: PRAWDA W OCZY KOLE! IP: *.cable.ubr02.hari.blueyonder.co.uk 10.04.04, 22:39
          Autor: ballest
          Data: 10.04.2004 21:12 + dodaj do ulubionych wątków

          + odpowiedz na list

          --------------------------------------------------------------------------------
          kretyn52 napisał:

          > ballest napisała:
          >
          > > Byla tylko potyczka , ktora w oczach klamcy Dlugosza wielka BITWA byla.
          > > Oczywiscie Sienkiewicz to ukoronowal, wybirajac ta "potyczke" jako tresc s
          > wej
          > > powiesci i dzisiaj wiekszosc Polakow zapomniala, ze jego opidy Krzyzakow
          > i
          > > tej w.w, potyczki tylko powiescia sa a nie rzeczywistoscia!
          >
          >
          > Różnych idiotów spotyka sie na tym forum. Ze wstydem przyznaje że takiego jak
          > ty jeszcze nie poznałem. Może za rzadko bywam na forum Katowice.


          Nie ma glupich tematow, sa tylko durne odpowiedzi!
          Zreszta kiedy czlowiek zaczyna kogos obrazac, jak nie ma ARGUMENTOW!
        • bolek5 Re: PRAWDA W OCZY KOLE! 10.04.04, 22:47
          Witam!

          ballest napisała:

          > Nie ma glupich tematow, sa tylko durne odpowiedzi!

          No to masz w miarę nie durną odpowiedź: nie jest prawdą, że o bitwie pod
          Grunwaldem pisze tylko Długosz. XV-wieczna Europa nie była pustynią. Wymiana
          informacji była już czymś powszechnym. Dzięki temu o bitwie - której Twoim
          zdaniem nie było - wspominają ówczesne kroniki niemieckie, francuskie,
          szwajcarskie, angielskie, czeskie, śląskie i ruskie. W świetle tylu źródeł
          można tylko przyznać, że bitwa oczywiście miała miejsce. A co do jej skutków:
          napewno nie wykorzystano jej należycie. Jagiełło i Witold mogli działać
          szybciej. Z drugiej strony trzeba jednak pamiętać, że takiej potęgi
          gospodarczej i militarnej, jaką stworzyło Państwo Zakonne, nie sposób złamać w
          jednej bitwie. Gdyby nawet zwycięstwo grunwaldzkie wykorzystano w 100 % to i
          tak Państwo Zakonne by przetrwało.

          Pozdrawiam

          Bolek
          • arnold7 Re: PRAWDA W OCZY KOLE! 11.04.04, 10:28
            bolek5 napisał:

            > Witam!
            >
            > ballest napisała:
            >
            > > Nie ma glupich tematow, sa tylko durne odpowiedzi!
            >
            > No to masz w miarę nie durną odpowiedź: nie jest prawdą, że o bitwie pod
            > Grunwaldem pisze tylko Długosz. XV-wieczna Europa nie była pustynią. Wymiana
            > informacji była już czymś powszechnym. Dzięki temu o bitwie - której Twoim
            > zdaniem nie było - wspominają ówczesne kroniki niemieckie, francuskie,
            > szwajcarskie, angielskie, czeskie, śląskie i ruskie. W świetle tylu źródeł
            > można tylko przyznać, że bitwa oczywiście miała miejsce. A co do jej skutków:
            > napewno nie wykorzystano jej należycie. Jagiełło i Witold mogli działać
            > szybciej. Z drugiej strony trzeba jednak pamiętać, że takiej potęgi
            > gospodarczej i militarnej, jaką stworzyło Państwo Zakonne, nie sposób złamać
            w
            > jednej bitwie. Gdyby nawet zwycięstwo grunwaldzkie wykorzystano w 100 % to i
            > tak Państwo Zakonne by przetrwało.
            >
            > Pozdrawiam
            >
            > Bolek

            "Obie strony zaraz po bitwie podjely szeroka akcje propagandowa w Europie
            Zachodniej, przedstawiajac slusznosc swego postepowania. W konsekwencji
            zdecydowanie prokrzyzackaopinia o Grunwaldzie zaznaczyla sie w kronikarstwie
            Niemiec i Francji, w angielskim i szwajcarskim, a takze czeskim i slaskim"

            M. Biskup, G. LAbuda, "Dzieje Zakonu Krzyzackiego w Prusach"

            • bolek5 Re: PRAWDA W OCZY KOLE! 11.04.04, 20:26
              Witam!

              arnold7 napisał:

              > "Obie strony zaraz po bitwie podjely szeroka akcje propagandowa w Europie
              > Zachodniej, przedstawiajac slusznosc swego postepowania. W konsekwencji
              > zdecydowanie prokrzyzackaopinia o Grunwaldzie zaznaczyla sie w kronikarstwie
              > Niemiec i Francji, w angielskim i szwajcarskim, a takze czeskim i slaskim"
              >
              > M. Biskup, G. LAbuda, "Dzieje Zakonu Krzyzackiego w Prusach"

              Propolskie stanowisko natomiast zajęli kronikarze ruscy i niektórzy niemieccy.
              Korzystamy z tego samego źródła ;)

              Pozdrawiam i Wesołych Świąt!

              Bolek
              • arnold7 Re: PRAWDA W OCZY KOLE! 11.04.04, 21:38
                bolek5 napisał:

                > Propolskie stanowisko natomiast zajęli kronikarze ruscy i niektórzy
                niemieccy.
                > Korzystamy z tego samego źródła ;)

                Ano wlasnie:))

                Moim zdaniem Ballest popelnil blad negujac znaczenie Tannenbergu. Dla sprawy
                slaskiej korzystne byloby naglosnienie niektorych aspektow tej bitwy, samo
                wziecie pod uwage skutkow historiograficznych (gdzie w jednym rzedzie wymienia
                sie historiografie francuska, niemiecka, czeska, slaska itd.) jest w tym
                wymiarze korzystne.
                >
                > Pozdrawiam i Wesołych Świąt!
                >
                > Bolek

                Rowniez pozdrawiam i zycze Wesolych Swiat:))

                Pyrsk!

                • bolek5 Re: PRAWDA W OCZY KOLE! 11.04.04, 22:04
                  Witam!

                  arnold7 napisał:

                  > Moim zdaniem Ballest popelnil blad negujac znaczenie Tannenbergu.

                  Do Ballesta nie można mieć pretensji. Jest po prostu zbyt zaślepiony i sam nie
                  do końca wie, o co mu chodzi. Prywatnie przypuszczam, że problem śląski
                  mu "wisi" natomiast naprawdę jest zainteresowany w przywróceniu "właściwych"
                  relacji polsko-niemieckich. Jego zdaniem Polacy powinni znać swoje miejsce.
                  Niestety dla niego, na szczęście dla mnie - już nie te czasy ;)

                  Pozdrawiam

                  Bolek

                  P.S. A propos zebrania forumowego. Możecie polecić jakiś niedrogi a porządny
                  hotel w Katowicach? ;)
                  • arnold7 Re: PRAWDA W OCZY KOLE! 11.04.04, 22:32
                    bolek5 napisał:

                    > Witam!
                    >
                    > arnold7 napisał:
                    >
                    > > Moim zdaniem Ballest popelnil blad negujac znaczenie Tannenbergu.
                    >
                    > Do Ballesta nie można mieć pretensji. Jest po prostu zbyt zaślepiony i sam
                    nie
                    > do końca wie, o co mu chodzi.

                    Mi tez sie zdarza cos palnac:))

                    Prywatnie przypuszczam, że problem śląski
                    > mu "wisi" natomiast naprawdę jest zainteresowany w przywróceniu "właściwych"
                    > relacji polsko-niemieckich. Jego zdaniem Polacy powinni znać swoje miejsce.
                    > Niestety dla niego, na szczęście dla mnie - już nie te czasy ;)

                    Na zaszle zmiany nie mamy duzego wplywu, mozemy za to zrobic cos dla Slaska
                    wspolnie w obecnych warunkach.
                    >
                    > Pozdrawiam
                    >
                    > Bolek
                    >
                    > P.S. A propos zebrania forumowego. Możecie polecić jakiś niedrogi a porządny
                    > hotel w Katowicach? ;)

                    Jest kilka takich, jak sprawy spotkania beda dograne, ustalimy szczegoly
                    dotyczace noclegow:))

                    Pyrsk!
                    - Arnold
    • Gość: TVP2 Bitwa pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.04, 23:25
      Bóua!

      Dzisioj we telewizorze.
      • ballest Re: Bitwa pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! 10.04.04, 23:40
        Tylko kroniki niemieckie ja jako potyczke wspominja!
        • Gość: Jan Re: Bitwa pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! IP: *.dip.t-dialin.net 11.04.04, 10:13
          ..bo co to byla wlasciwie za bitwa?Polsko-bawarska,polsko-austryjacka?Co to byli za Niemcy?Z Pallatynatu albo Alzacji?Krzyzakow z krwi i kosci bralo udzial w tej bitwie moze paruset,reszta to byli Holendrzy,Francuzi,Slazacy.Byla to bitwa wojsk Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego pod dowodztwem cesarza z wojskami Krolestwa Polsko-Litewskiego pod dowodztwem krola?? albo bitwa Krolestwa Polsko-Litewskiego z jakim tam klasztorem?Widac,jak ten Klasztor byl silny,ze musialo cale krolestwo z nim walczyc.Wyobrazmy sobie,ze Cesarz Niemiecki dolacza ze swa armia do Krzyzakow.Co by bylo wtedy?To by byla bitwa polsko-niemiecka...
          • ballest Re: Bitwy pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! 11.04.04, 12:46
            Sienkiewicz przedstawil Krzyzakow, jako Niemcow, wiec Polacy musza w to
            wierzyc, bo ta opowiastka jest dla Polakow rzeczywistoscia.
            Polacy od wiekow szukali szczatkow i dowodow tej "BITWY", ale nic nie znalezli
            i to ich teraz zastanawia!

            To tez taka Legenda jak o Wiezy Spadochronowej, jeden cos napisal, a wszyscy
            chcacy uwierzyli , do tego "uposledzeni" do dzisiaj w wieze wierza!
            • Gość: Sigi Re: Bitwy pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! IP: *.g.pppool.de 11.04.04, 13:14
              Dlaczego CHoragwie krzyzackie znajduja sie we Wilnie a nie na Wawelu????
              Czyzby Bitwe wygrali Litwini a nie Polacy??
              • bolek5 Re: Bitwy pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! 11.04.04, 20:34
                Witam!

                Gość portalu: Sigi napisał(a):

                > Dlaczego CHoragwie krzyzackie znajduja sie we Wilnie a nie na Wawelu????
                > Czyzby Bitwe wygrali Litwini a nie Polacy??

                W historiografii litewskiej nie ma bitwy pod Grunwaldem. Jest za to bitwa pod
                Żalgirysem. Polacy odgrywają w niej marginalną rolę. Na zamku w Trokach wisiała
                kiedyś (może wisi do dziś) reprodukcja Matejki ale z obciętym brzegiem
                przedstawiającym Jagiełłę dowodzącego bitwą.

                Pozdrawiam

                Bolek
        • bolek5 Re: Bitwa pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! 11.04.04, 20:30
          Witam!

          ballest napisała:

          > Tylko kroniki niemieckie ja jako potyczke wspominja!

          Jak to mówią: bardzo odosobniony pogląd w doktrynie ;). Powiedz mi Ballest,
          Krynico Mądrości, dlaczego Ludendorf koniecznie chciał, aby jego walne
          zwycięstwo nad Rosjanami w końcu sierpnia 1914 nazywano drugą bitwą pod
          Tannenbergiem?

          Pozdrawiam i mokrego Dyngusa życzę! Kubeł zimnej wody na łeb Ci nie zaszkodzi ;)

          Bolek
          • ballest Re: Bitwy pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! 11.04.04, 22:28
            "Krynico Mądrości, dlaczego Ludendorf koniecznie chciał, aby jego walne
            zwycięstwo nad Rosjanami w końcu sierpnia 1914 nazywano drugą bitwą pod
            Tannenbergiem?"
            OBALE SIE! No to fajnie, Tego nie wierz!!?
            - ON chcial wykorzystac bajki DLUGOSZA do swej wielkosci!
            --
            pyrsk
            Ballest
            • bolek5 Re: Bitwy pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! 12.04.04, 15:28
              Witam!

              ballest napisała:

              > (...) bajki DLUGOSZA

              Ten Długosz to miał bajer! Nawet Krzyżacy mu uwierzyli, że przegrali bitwę,
              której nie było ;)

              Pozdrawiam

              Bolek

              P.S. Zimna woda pomogła?
              • Gość: harc mistrz Re: Bitwy pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! IP: 62.233.241.* 12.04.04, 18:35
                "Harcerski Kabaret Patriotyczny" przychyla się do rewizjonistycznej opinii, że
                BITWY POD GRUNWALDEM NIE BYŁO, tylko taka mała potyczka, a właściwie to nie
                wiadomo co, bo i potyczka też jest kwestionowana.
                A ta WIELKA DATA 1410, którą w Polsce każdy zagadnięty na ulicy pamięta, już
                została wytłumaczona jako r e c e p t u r a :

                - 1 kg cukru,
                - zalać 4 litrami wody,
                - dodać 10 dkg drożdży...

                No, a dalej to już każdy wie, co trzeba z tym zrobić.
                I to wyjaśnia wszystkie historyczne hipotezy i wątpliwości!
                ...
                (na cześć Fiodorusa i na pohybel krzyżakom):
                Poza tym uważam, że Śląsk jest i pozostanie polski!!!
                CZUWAJ!
    • slezan Re: Bitwa pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! 12.04.04, 20:44
      Tak też myślałem. Ostatnio moje wątpliwości potwierdziły się. Dotarłem do
      nieznanego dotąd źródła, które we właściwym świetle ukazuje wydarzenia, jakie
      miały miejsce w okolicach Tannenbergu 15 lipca 1410 roku. Przybyli na miejsce
      rycerze krzyżowi nie zastali ani Litwinów, ani Polaków. No bo gdzieżby ta
      hołota śmiała się mierzyć z kwiatem rycerstwa zakonnego i jego miłymi gośćmi.
      Pochowali się niczym szczury w swoich niorach i pili samogon - bałtyjsko-
      słowiański motłoch. Krzyżacy uznali, że skoro już przyszli to coś trzeba zrobić
      z tak pięknie rozpoczętym dniem. Podzielili się na drużynę A i drużynę B i
      rozegrali sparing. A ten kłamca Długosz zrobił z tego wielką bitwę.
      • ballest Re: Bitwa pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! 12.04.04, 21:45
        "4. Zur Auseinandersetzung mit Henryk Sienkiewicz
        Zur Entstehung einer besonderen polnischen Geschichtskultur trugen die histori­
        schen Romane von Henryk Sienkiewicz, vor allem seine Trilogie Mit Feuer und
        Schwert (1884), Die Sintflut (1886) und Der kleine Ritter. Herr Wolodyjowski
        (1887/88) bei. Der polnische Geograph Wincenty Pol, der mit seiner Arbeit Das
        his­torische Territorium Polens (Historiczny obszar Polski) 1867 die historische
        Geo­graphie begründete, hatte 1875 mit seiner Ritterlichen Rhapsodie (Mohort.
        Rapsod rycerski) eine Apotheose des östlichen Grenzlandes der polnischen Adels­
        republik vorgelegt. Sienkiewicz hatte in deut­licher Anknüpfung an Wincenty Pol
        eine „patriotische Legende” gestiftet und ein farbiges historisches Gemälde ge­
        schaf­­­fen, das bis heute fasziniert. Es handelt sich um eine histori­sche
        polnische Le­gen­de, die gleichberechtigt neben den bereits von Witold Molik im
        Band Mythen der Nationen aufgezählten Legenden von Piast, der Schlacht bei Grun­
        wald /Tan­nen­berg, des Entsatzes von Wien, der Verfassung vom dritten Mai und
        des Kos­ciusz­ko-Auf­standes stehen müsste.[22] Die nationale
        Geschichtsphilosophie Sien­kie­wiczs, mit der Generationen polnischer
        Jugendlicher aufwuchsen, ist für den polni­schen Nobel­preis­trä­ger Czeslaw Milosz
        zum Symbol einer geradezu „idealen Ver­knüpfung und Stär­kung polnischer
        Illusionen” geworden. Sienkiewiczs „üble Lite­ratur,” in dessen Geist auch Mi­l­
        osz erzogen wurde, provozierte das Aufbegehren des späteren No­belpreisträgers
        gegen die „Hohepriester des nationalen polnischen Ritus.”"

        www.politiklehrerverband.org/Publikat/polkult/pklit.htm#Sienkiewicz
        Wszystko mity ! , zreszta nie tylko Sienkiewicz, wieza tez padla, tak jak Psie
        Pole!
        • katowiczanin Re: Bitwa pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! 12.04.04, 21:52
          ballest napisała:

          > "4. Zur Auseinandersetzung mit Henryk Sienkiewicz
          > Zur Entstehung einer besonderen polnischen Geschichtskultur trugen die histori­
          > schen Romane von Henryk Sienkiewicz, vor allem seine Trilogie Mit Feuer und
          > Schwert (1884), Die Sintflut (1886) und Der kleine Ritter. Herr Wolodyjowski
          > (1887/88) bei. Der polnische Geograph Wincenty Pol, der mit seiner Arbeit Das
          > his­torische Territorium Polens (Historiczny obszar Polski) 1867 die historisch
          > e
          > Geo­graphie begründete, hatte 1875 mit seiner Ritterlichen Rhapsodie (Mohort.
          > Rapsod rycerski) eine Apotheose des östlichen Grenzlandes der polnischen Adels­
          > republik vorgelegt. Sienkiewicz hatte in deut­licher Anknüpfung an Wincenty Pol
          >
          > eine „patriotische Legende” gestiftet und ein farbiges historisches
          > Gemälde ge­
          > schaf­­­fen, das bis heute fasziniert. Es handelt sich um eine histori­sche
          > polnische Le­gen­de, die gleichberechtigt neben den bereits von Witold Molik im
          >
          > Band Mythen der Nationen aufgezählten Legenden von Piast, der Schlacht bei
          Grun
          > ­
          > wald /Tan­nen­berg, des Entsatzes von Wien, der Verfassung vom dritten Mai und
          > des Kos­ciusz­ko-Auf­standes stehen müsste.[22] Die nationale
          > Geschichtsphilosophie Sien­kie­wiczs, mit der Generationen polnischer
          > Jugendlicher aufwuchsen, ist für den polni­schen Nobel­preis­trä­ger Czeslaw Mi
          > losz
          > zum Symbol einer geradezu „idealen Ver­knüpfung und Stär­kung polnischer
          > Illusionen” geworden. Sienkiewiczs „üble Lite­ratur,” in dess
          > en Geist auch Mi­l­
          > osz erzogen wurde, provozierte das Aufbegehren des späteren No­belpreisträgers
          > gegen die „Hohepriester des nationalen polnischen Ritus.”"
          >
          > www.politiklehrerverband.org/Publikat/polkult/pklit.htm#Sienkiewicz
          > Wszystko mity ! , zreszta nie tylko Sienkiewicz, wieza tez padla, tak jak
          Psie
          > Pole!
          >

          Qwa Ballest, co z tego, że ta bitwa nie miała znaczenia, ważne jest to, że
          staliśmy po właściwej stronie!!!
          U Goebelsa miałbyś pałę!
          • ballest Re: Bitwa pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! 12.04.04, 22:30
            Staliscie po wlasciwej STRONI?

            TAK JAK W IRAKU i Brukseli!
            • katowiczanin Re: Bitwa pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! 12.04.04, 23:28
              ballest napisała:

              > Staliscie po wlasciwej STRONI?
              >
              > TAK JAK W IRAKU i Brukseli!
              >
              Qwa Ballest - czy ja gdzieś napisałem, że po ich stronie???????
    • ballast Re: Bitwa pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! 13.04.04, 12:35
      Był taki serial zachodniej produkcji o wielkich bitwach w histori świata.
      Ciekawe czemu jeden odcinek poświęcony był 'yczce pod Grunwaldem?
      • Gość: ballest Re: Bitwa pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! IP: *.lbo.de.add / 62.138.243.* 13.04.04, 13:15
        Bitwie, ktora za darmo sie odbyla i niczego nie zmienila? !!!!!!!!!
        Zapomnieli, ze Polacy do dzis szukaja sladow tej WIELKIEJ BITWY!
        Sami sobie ja wmawiaja!Wszystko, zeby wzmocnic polskie iluzje.

        Wieze Spadochronowa tez sfilmowano i co i psinco?
        Ile pisano o niemieckiej dywersji w Brombergu i co, dopiero jak zbadano prawde
        napisano!
        --
        pyrsk
        ballest
        • Gość: harc mistrz Re: Bitwa pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! IP: 62.233.241.* 14.04.04, 02:13
          Wątpliwości w sprawie tej niby BITWY POD GRUNWALDEM jest zresztą znacznie
          więcej. Weżmy choćby takiego pacykarza Jana Matejkę i ten jego, pożal się Boże,
          batalistyczny obraz. W takiej ciżbie i ciasnocie, jaka jest na tym dużym, jakby
          nie było obrazie, niesposób jest walczyć i zadawać ciosy, tłok tam jest tak
          wielki, jak na otwarciu hipermarketu.
          Albo weżmy ten film Forda "Krzyżacy"?
          Sam widziałem siedząc niemal pod ekranem jako pachole, że jeden z rycerzy miał
          na przegubie lewej ręki... zegarek.(!) W 1410 roku???
          I jak tu wierzyć takiej propagandzie...
          Wszystko lipa i pic na wodę!!!
          (HKP)
          CZUWAJ!
          • psie.pole Re: Bitwa pod GRUNWALDEM nigdy nie bylo! 14.04.04, 15:33
            Sukces ma wielu ojców (Koroniarze, Litwini - Witold, Czesi, Smoleńszczanie),
            natomiast klęska jest sierotką :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja