Jazda bez biletu to obciach. Sąd uderza w gapow...

IP: 89.79.238.* 29.11.10, 23:30
jeżdżenie na gapę to niemalże świecka tradycja, coś jak podbieranie ołówków z Ikei
    • Gość: Bogusław Jazda bez biletu to obciach. Sąd uderza w gapow... IP: *.erydan.net 29.11.10, 23:33
      Dziwne wyroki wydają nasze sądy.Na autostradzie ochronie nie wolno zatrzymać kierowcy,który nie opłacił za przejazd.W autobusie klienta można.Gdzie tu logika?
      • krupab Re: Jazda bez biletu to obciach. Sąd uderza w gap 30.11.10, 09:54
        a autostradzie gość pokazał dowód osobisty i pozwolił im spisać dane - a Ci pomimo tego go nie puścili - przez co przetrzymywali go niepotrzebnie (bo i po co?)

        w autobusie klient nie chciał pokazać dowodu osobistego/nie miał - nie masz danych do sporządzenia pozwu ani wezwanie do zapłaty, doprowadzasz na policję dla zabezpieczenia praw.

        jest różnica?
        • Gość: czytelnik Re: Jazda bez biletu to obciach. Sąd uderza w gap IP: 217.153.211.* 30.11.10, 11:28
          Bardzo dobrze, że Pan to napisał. Na forach (oraz wśród czytelników) aż roi sie od osób, które wnioskują fałszywie. Szukają analogii kompletnie bezsensowych i co gorsza - chwalą się tym, co "odkryli" choć to bzdury. Dlatego dobrze, że są też tu osoby myślące!
    • Gość: =D= A kierowcy... IP: *.welnowiec.net 29.11.10, 23:38
      A kierowcy już mają w nosie sprawdzanie biletów przy wsiadaniu pierwszymi drzwiami. Jak na złość mam ostatnio przyjemność wsiadać do nieprzegubowego autobusu pierwszymi drzwiami, nie w godzinach szczytu, ale wtedy kiedy wsiada zaledwie garstka pasażerów. Czuję się jak idiota pokazując kierowcy bilet, na który on nawet nie raczy spojrzeć. Pomysł dobry, ale jak zwykle z egzekwowaniem KZK GOP dało ciała! Jak zwykle z resztą!
      • Gość: Leopard Re: A kierowcy... IP: 78.8.106.* 30.11.10, 23:20
        Ja uważam, że to bardzo durnowaty pomysł. Po to się robi w autobusach po kilka drzwi, aby wszystkiemi wsiadać. Jaka jest gwarancja, że ktoś pokaże bilet i go skasuje. Wsiada taki przednimi drzwiami i skasować bilet musi kasownikiem przy przednich drzwiach
        • Gość: www.psychu.eu Re: A kierowcy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.10, 11:34
          jeżeli działałby system sprawdzania biletów przez kierowców, to nie byłoby potrzeby jechać na żadną komendę. Dlatego wyrok sądu mógłbybyć godny jeśli dałby pasażerowi odszkodowanie. Nie można tracić całego dnia tylko dlatego, że kierowca nie che pracować zgodnie z regulaminem.
    • detour Re: Jazda bez biletu to obciach. Sąd uderza w gap 30.11.10, 00:43
      Autobus serio kosztuje 2-3 miliony? Tak z ciekawości wrzuciłam w google i okazuje się, że w 2009 w Radomiu dało się kupić i za 900 000 zł ...

      radom.gazeta.pl/radom/1,35219,7415337,W_nowym_roku_pozegnamy_ikarusy.html
      • Gość: czytelnik Re: Jazda bez biletu to obciach. Sąd uderza w gap IP: 217.153.211.* 30.11.10, 11:33
        A samochód każdy kupisz za powiedzmy 30 tys.? Czy też są jakieś różnice między nimi? Podobnie jest z autobusami. Zależy - czy jest ekologiczny, ile pali, czy jest dostosowany dla osób niepełnosprawnych, opiekunów z wózkami dziecięcymi itp., czy jest przegubowy, ile ma miejsc, jaka marka, gwarancja itp. czy ma klimatyzację itd. Lepiej kupić lepszy model, zwłaszcza ekonomiczny, który zaoszczędzi na eksploatacji niż potem dokładać. Poza tym możliwe, że podana kwota nie była ceną, a kwotą jaką wydało przedsiębiorstwo przewozowe po odliczeniu np. dofinansowania?
        • detour Re: Jazda bez biletu to obciach. Sąd uderza w gap 30.11.10, 20:11
          No wiadomo, że są różnie, co nie zmienia faktu, że 3 miliony to kupa kasy, nie sądziłam, że autobusy są AŻ TAK drogie, dlatego z ciekawości poszukałam w google i ceny wahały się od tych wspomnianych 900 tysięcy do 1.5 miliona ;)
    • Gość: złośliwec Imperialistycznym skrytożercom (bez biletu) NIE IP: 93.159.164.* 30.11.10, 01:19
      stanowcze mówimy!!! Władza i przedsiębiorstwo komunikacyjne z głęboko trosko się nad obywatelem-pasażerem pochyla! A złosliwe, aspoleczne elementy nie dość ze wrednie narzekają - ato na zimno, a to że śmierdzi, o do tego ZA BILET NIE PŁACĄ! I PANOWIE KONTROLERZY MUSZĄ SIĘ MĘCZYĆ!
    • Gość: Oscar Witte taktyka KZK... IP: *.gwardii.osi.pl 30.11.10, 01:59
      łapiemy gapiowiczów na takich trasach i w takich godzinach gdy mamy pewność że prawdopodobieństwo posiadania przez nich biletów jest bardzo małe... czyli np. tam gdzie się nie da kupić normalnie biletu czyli ani w kiosku ani w innym punkcie nie mówiąc już o maszynach do biletów, u kierowcy też jest małe prawdopodobieństwo kupienia biletu, w końcu nikt mu dodatkowo nie płaci za to by był jeszcze "panią kasjerką" .... łapiemy też w godzinach kiedy jeszcze nawet kury śpią... a co ... nasz folwark ... logika przeszkadza zarabiać ... a w tym wypadku dużo więcej KZK traci przez to że biletów nie sprzedaje tym co kupić chcą ... niż tym którzy z zasady jeżdżą jak autostopem... tekst Gazety jest więc jednostronny, banalny, jak laurka pisana na zamówienie KZK... a szkoda bo problem ciekawy i dużo bardziej złożony ;]

      miłego dnia życzę ;]
      • lord_destroyer Re: taktyka KZK... 30.11.10, 11:15
        Nie masz biletu - nie wsiadasz do busu - proste.
        Jak wsiadasz, musisz mieć świadomość tego, że poniesiesz konsekwencje. Jeśli ktoś zajechał w taką okolicę i nie ma biletu na powrót, znaczy że nie potrafi przewidzieć tak banalnej rzeczy, jak "jak ja wrócę do domu?".
        KZK GOP nie ma obowiązku ustawiać automatów z biletami co krok, kierowca może się z biletów "wystrzelać", bo nikt mu ich na trasie nie doniesie więcej, a nie każdy sklep bilety sprzedaje. Tak trudno to przewidzieć? Ile żyjesz na tym świecie? Daremne wytłumaczenie na jazdę bez biletu.

        A strategię taką mają i BARDZO DOBRZE, bo ktoś wykazujący się takim brakiem pomyślunku i świadomie łamiący regulamin też powinien zostać ukarany - nie różni się niczym od nastolatka wskakującego do busu z rozmyślym zamiarem jazdy na gapę.
    • kibic_rudego zabrac kase mafii Krk i kazdy jezdzi za darmo 30.11.10, 02:44
    • Gość: opa Jazda bez biletu to obciach. Sąd uderza w gapow... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.10, 05:14
      Na szczęście sąd był innego zdania. Orzekł, że pasażer, wsiadając do autobusu, zawarł z przewoźnikiem umowę i zgodził się z zasadami, które obowiązują w komunikacji miejskiej.
      =====================================================
      Sąd niestety nie miał racji. Umowę uważa się za zawartą po skasowaniu biletu.

      • Gość: m Re: Jazda bez biletu to obciach. Sąd uderza w gap IP: 85.128.79.* 30.11.10, 08:41
        powiedz mi, że nie studiowałeś prawa ani nie jesteś prawnikiem. a jeśli tak, to zmień zawód - szkoda klientów.
        • Gość: opa Re: Jazda bez biletu to obciach. Sąd uderza w gap IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.10, 15:17
          Do tego nie trzeba być prawnikiem. Wystarczy przeczytać regulamin KZK GOP.
        • Gość: opa Re: Jazda bez biletu to obciach. Sąd uderza w gap IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.10, 15:21
          Do tego nie trzeba być prawnikiem. Wystarczy poczytać regulamin przewozów KZK GOP.
          • Gość: czytelnik opa - ośmieszasz się IP: 217.153.211.* 30.11.10, 17:38
            Tyle, że ty tego regulaminu nie czytałeś/aś i piszesz głupoty twierdząc, że "sąd się pomylił". Normalnie, jak to czytam to aż śmiech człowieka ogarnia, że ludzie mogą być aż takimi ignorantami :) W regulaminie jest jasno zapisane: "Pasażerowie mogą odbywać podróż tylko i wyłącznie na podstawie ważnych biletów lub dokumentów uprawniających do przejazdów bezpłatnych." Koniec pieśni. Nie ma "ale". Brak biletu - wypad, albo płać karę, a nie filozofuj.
            • Gość: rajce do czytelnik Re: opa - ośmieszasz się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.10, 11:55
              Opa ma rację. Nie wejście do pojazdu stanowi zawarcie umowy o przejazd, a skasowanie biletu.
          • Gość: upaupa Re: Jazda bez biletu to obciach. Sąd uderza w gap IP: 208.53.168.* 01.12.10, 03:27
            Oczywiście, masz rację. Jeśli nie zawarłeś umowy, a korzystałeś, to znaczy, że kradłeś.
          • Gość: matt Re: Jazda bez biletu to obciach. Sąd uderza w gap IP: 213.227.87.* 01.12.10, 12:32
            Gdyby jeszcze KZK GOP był łaskaw stosować się do własnego regulaminu, zyskaliby
            więcej w oczach pasażerów, niż na biletach. Np. egzekwując natychmiastowy wypad
            z pojazdu śmierdzących meneli, gangów rumuńskich dzieci z harmoniami, buraków
            włażących z lodami czy kebabami (w cywilizacji tacy nie przejadą jednego przystanku).
            Ale nie! Za to w kabinie kierowcy czy motorniczego często podwozi się kolegę ucinając
            sobie pogaduchy, na pętlach ludzie marzną, ale pojazd podjedzie w minucie odjazdu,
            albo później... Długo by można.
            Oczywiście pisząc o pasażerach mam na myśli tych płacących za bilet, nie szmaty
            w rodzaju "gapowicza".
      • Gość: Hannes Pytanie do prawników IP: *.softlab.com.pl 30.11.10, 09:59
        Pytanie do prawników: czy elementem składowym umowy przejazdu nie jest rozkład jazdy? Czy przewoźnik wywiązuje się w świetle prawa z zawartej umowy w przypadku, kiedy pojazd ma opóźnienie? A jeśli w tym przypadku przewoźnik nie dotrzymuje warunków umowy, to co z tego tytułu przysługuje pasażerowi? (zakładam, że skasował bilet)
        • Gość: czytelnik Re: Pytanie do prawników IP: 217.153.211.* 30.11.10, 11:36
          Po skasowaniu biletu - z pewnymi obostrzeniami (np. czas opóźnienia, powód itd. podobnie jak przy lotach samolotem) przysługuje zwrot ceny biletu (podobnie jak na kolei).
    • Gość: antypojeb słusznie to zwykli złodzieje i menele IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 30.11.10, 06:10
      słusznie to zwykli złodzieje i menele
    • Gość: Pasażer Re: Jazda bez biletu to obciach. Sąd uderza w gap IP: 83.143.101.* 30.11.10, 07:39
      Tyle milionów rocznie strat ?? To dlaczego w co drugim autobusi nie jeździ kanar ??
      Kontrola przez kierowców to przecież pośmiewisko - nikt nie sprawdza biletów.

      Jakoś w Warszawie dają sobie radę z gapowiczami - nie raz widziałem 2 kontrolerów w towarzystwie 2 ochroniarzy z agencji ochrony - im się widać opłaca ponieśc koszt 4 etatów, a w naszej aglomeracji 1 nie ?

      W Katowicach będzie nowy dworzec... może zatem wprowadzić rozwiązanie kasowania biletów jak w metrze, na bramkach na wejściu na dworzec ?
    • Gość: raF A kiedy przewoźnik będzie odpowiadał za cokolwiek? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.10, 08:28
      Kupując bilet miesięczny zawieram umowę z przewoźnikiem. Jak wywiązuje się przewoźnik z umowy jeśli autobus nie przyjeżdża wcale, lub przyjeżdża spóźniony? I ta taryfa wzięta z sufitu!
    • Gość: Gapowicz 4 zł za 5 minut jazdy??? IP: *.ip.netia.com.pl 30.11.10, 08:44
      To moze trzeba zmienic sposob wyceny biletow zeby bylo mniej gapowiczow? Niech cena biletu zalezy od ilosci przejachanych km (a nie od czasu jazdy, bo co jak sa korki i jade dluzej nie ze swojej winy?). Glupota jest, ze ja jadac z Piotrowic do centrum K-c place 4 zl i osoba ktora wsiada na Mikolowskiej i tez jedzie do centrum, tez zaplaci tyle samo, choc przemierza tylko 2 km! Ja bym w zyciu wtedy biletu nie kupil. A poza tym tak jak pisal tu jakis Pan Kanar (z calym szacunkiem) - jak mam kupic bilet w niedziele, kiedy kiosk zamkniety, maszyny bieltowej brak a kierowca tez nie jest zaitneresowany sprzedaza? Wtedy niech sie KZK wypchy. I nie gadajcie mi tu ze moglem bilet kupic wczesniej, bo czasem nie planuje sie podrozy
      • krupab a kto Ci każde jechać? 30.11.10, 09:51
        nikt nie każde Ci korzystać z autobusów - wchodzisz = zawieszasz umowę przez przystąpienie i akceptujesz warunki;

        jak ceny w sklepie też są za wysokie to masz prawo kraść?
        • Gość: czytelnik Re: a kto Ci każde jechać? IP: 217.153.211.* 30.11.10, 16:56
          No właśnie. Idąc tropem rozumowania gapowicza to jak jesteś w sklepie i nie planowałeś tego, a nie masz kasy to co? Kradniesz? Prosisz babcię o drobne? A jak uznajesz, że coś jest za drogie to co? Też kradniesz? Ludzie... ci pasożyci wokół nas istnieją tylko dlatego, że są akceptowani.
      • Gość: Jasiu Re: 4 zł za 5 minut jazdy??? IP: *.150.133.34.internetia.net.pl 30.11.10, 11:26
        > ltowej brak a kierowca tez nie jest zaitneresowany sprzedaza? Wtedy niech sie K
        > ZK wypchy. I nie gadajcie mi tu ze moglem bilet kupic wczesniej, bo czasem nie
        > planuje sie podrozy

        no właśnie! Niech CIĘ KZK GOP wypcha z autobusu skoro nie masz biletu. Zawsze możesz wziąć taxi a jeśli Cię nie stać to iść z buta. Następnym razem zaplanujesz albo kupisz miesięczny
      • lord_destroyer Re: 4 zł za 5 minut jazdy??? 30.11.10, 11:30
        Nie masz biletu - nie jedziesz. Proste.
        Uważasz, że jak nie było gdzie kupić, to Cię uprawnia do jazdy na gapę? Uprawnia Cię co najwyżej do spaceru. Ludzie jadący z biletem jakimś cudem podróż zdołali zaplanować.

        Jak się ma KZK GOP wypchać, to zrezygnuj z usług tego przewoźnika :)
    • Gość: bob Jazda bez biletu to obciach. Sąd uderza w gapow... IP: 46.112.34.* 30.11.10, 08:46
      Posłowie święte krowy niech oni płacą za przejazdy chyba ich stać a nie za darmo wszelakie środki publiczne,szkoda słów najlepiej pokarać kogoś kto zamiast biletu chciał na chleb sobie zostawić a i gdzie są kontrolerzy jak kibice jadą autobusami ,chowią sie jak myszy po dziurach i tu nalezało by zabezpieczać wpływy A za przejazd obciążać kluby piłkarskie.
      • lord_destroyer Re: Jazda bez biletu to obciach. Sąd uderza w gap 30.11.10, 11:35
        biedny, zagłodzony... ;)
        brak mi słów.

        Widzę gapowiczów na codzień, a kibole jednak codziennie nie jeżdżą, co?
        Jechałeś kiedy busem albo tramwajem z kibolami? Skąd wiesz, że kontroli nie ma? Policja jedzie tuż obok i tu awanturujący się kibol za brak biletu może jeszcze zarobić gumową kulę w d...pę ;)
    • Gość: ziarnkopiasku Jazda bez biletu to obciach. Sąd uderza w gapow... IP: 217.17.32.* 30.11.10, 10:06
      Kupując bilet kwartalny również zawieram z KZK GOP umowę, z której ta firma zdecydowanie się nie wywiązuje. Jeżeli nie są w stanie zapewnić komunikacji zgodnej z rozkładem jazdy od grudnia do maja, w godzinach 8-18, o takich sytuacjach jak ostatni piątek 12 listopada nie wspomnę, to oznacza, że powinni zwrócić koszt tych przejazdów. Może pasażerowie notorycznie lekceważeni przez KZK GOP również wreszcie oddadzą sprawę do sądu?
    • Gość: pasażerka Re: Jazda bez biletu to obciach. Sąd uderza w gap IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.10, 10:12
      Taa, nie płać buraku i jeszcze d.pe na siedzeniu połóż. ja będę za ciebei płącić i stać. Takich idiotów trzeba tepić.
    • Gość: Łobuz Manipulacja? IP: 89.25.148.* 30.11.10, 10:13
      Wariant 1)
      "...gminy zrzeszone w KZK GOP dopłacają do komunikacji publicznej ponad 200 mln zł rocznie. (...) Gdyby wszyscy zaczęli sumiennie płacić za przejazdy, wpływy z biletów byłyby o 10 mln zł wyższe, niż są obecnie."
      Zakładam, że chodzi o dopłaty gmin do KZK GOP, bo artykuł koncentruje się na KZK GOP.
      Czyli pod kreską 190 mln. zł.
      ALE!!!
      "Marszałek jest skłonny przeznaczyć w przyszłym roku na przewozy pasażerskie 110 mln zł
      (...) Przewozy (Regionalne) domagają się co najmniej 20 mln zł więcej."
      Więcej... katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,8709720,Szykuje_sie_rzez_regionalnych_polaczen_kolejowych.html#ixzz16knj4HLw
      Czyli pod kreską 110-130 mln. zł.

      Czyli PKP które wlecze z sobą cały ten bagaż poprzednich lat i obsługuje całe województwo pozostaje mimo wszystko tańsze od KZK GOP, na jakieś 60-80 mln. zł.
      Panie Redaktorze T. Głogowski proszę się przyjrzeć łaskawie tej kwestii dokładnie, a nie po łebkach. Odnoszę wrażenie, że ci gapowicze to temat zastępczy.
      I kto zatem: "okrada(ją) nas wszystkich, którzy uczciwie płacimy podatki lokalne."?

      Wariant 2)
      "...gminy zrzeszone w KZK GOP dopłacają do komunikacji publicznej ponad 200 mln zł rocznie."
      Z czego 110-130 mln. zł na PKP PR pochłania 55-65% całej dotacji, czyli opisywane zjawisko gapowiczów w KZK GOP ma znaczenie marginalne, zaś artykuł dyskretnie mija się z prawdą.

      PS. Generalnie uważam, że za bilety trzeba płacić ale dla mnie to nie podlega dyskusji
    • Gość: gapowicz Jazda bez biletu to obciach. Sąd uderza w gapow... IP: 83.238.135.* 30.11.10, 10:35
      Jeżdżę bez biletu już 6 lat. Do pracy, z pracy, w weekendy na imprezy itp. Codziennie conajmniej 2 liniami. Ile przez te 6 lat zaoszczedziłem barany ? Ani złotówki nie dam zarobić KZKGOP. Aha, przez 6 lat 2 mandaty. Oczywiście nie zapłacone i przedawnione. A Wy dalej płaćcie jelenie.
      • Gość: menda Re: Jazda bez biletu to obciach. Sąd uderza w gap IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.10, 11:00
        tylko prawdziwy wolak moze byc dumny z tego, ze jest zlodziejem - ale to kwestia wychowania i genow, widocznie zlodziejstwo wyssales z mlekiem matki
      • lord_destroyer Re: Jazda bez biletu to obciach. Sąd uderza w gap 30.11.10, 11:39
        Czyli krótko mówiąc, jesteś złodziejem.
        Nie prościej to ująć w jednym zdaniu, zamiast tak się rozwlekac?

        Pewnie jeszcze jesteś święcie oburzony, jak autobus nie jest na czas...
        • Gość: gapowicz Re: Jazda bez biletu to obciach. Sąd uderza w gap IP: 217.19.187.* 30.11.10, 15:41
          Jestem w miarę rozgarniętym i cwanym człowiekiem. Jeśli da się bez zapłaty to po co płacić. Zresztą tylko naiwni kupują bilety. Nie szkoda wam pieniędzy ?
          • lord_destroyer Re: Jazda bez biletu to obciach. Sąd uderza w gap 30.11.10, 16:01
            Cwany? Rozgarnięty?
            No, te cechy są niezwykle przydatne każdemu złodziejowi, prawda?
            Jadąc autobusem stoisz między ludźmi których w tejże chwili okradasz. Pomyśl o tym.
            A jeśli to sprawia, że uśmiechasz się jeszcze szerzej, to mam na Ciebie jeszcze inne określenie, przy którym złodziej to pieszczota dla ucha.
            • Gość: czytelnik Re: Jazda bez biletu to obciach. Sąd uderza w gap IP: 217.153.211.* 30.11.10, 17:42
              Nie dajcie się sprowokować. Osoby z niezapłaconymi mandatami trafiają na listę dłużników, co uniemożliwia wzięcie kredytu/abonamentu czy normalnego prowadzenia firmy etc. Więc albo ta osoba tu wymyśla, albo jest na garnuszku rodziców i jej nie zależy.
    • Gość: Jasiu Jazda bez biletu to obciach. Sąd uderza w gapow... IP: *.150.133.34.internetia.net.pl 30.11.10, 11:30
      Tyski organizator komunikacji MZK, wymaga od przewoźników (za to im płaci) żeby kierowcy sprawdzali bilety przy wejściu przednimi drzwiami. Od momentu wprowadzenia tego mechanizmu znacząco spadła ilość przejazdów bez ważnego biletu! Wiadomo, że nigdy nie będzie 100% skuteczności, ale to jeden z efektywniejszych sposobów.

      A że KZK GOP działa kiepsko? Przecież to wiadomo od dawna. Wystarczy przejechać się za autobusem KZK GOP i tym wynajętym przez tyski MZK: z zamkniętymi oczami wiadomo za kim się jedzie! Stare ikarusy KZK GOP kopcą jak za komuny.
    • Gość: Angelo Dziękuję za temat IP: 62.233.185.* 30.11.10, 11:37
      ssuper panie tomku, dobrze że podiął PAN ten temat. PRECZ Z ZŁODZIEJAMI!!!!
    • Gość: andre9999 Jazda bez biletu to obciach. Sąd uderza w gapow... IP: *.telpol.net.pl 30.11.10, 11:45
      Witam Porównanie, autora artykułu, jazdy na gapę w autobusie komunikacji miejskiej z "zjedzeniem pysznego obiadu wraz z drogim winem" wydaje się być nadużyciem, nie wiem czy autor kiedykolwiek jechał autobusem MZK GOP gdy temperatura w autobusie wynosiła ok 50 st. C z nie otwierającymi się oknami, tym bardzie że klimatyzacja to pojecie nieznane w MZK GOP. Dodam jeszcze że pasażer zawierając z przewoźnikiem umowę ma prawo oczekiwać ze będzie ona wykonywana w warunkach humanitarnych.
      • Gość: ca Re: Jazda bez biletu to obciach. Sąd uderza w gap IP: 89.77.86.* 30.11.10, 13:57
        Dokładnie, to porównanie z wykwintnym obiadem jest co najmniej nie na miejscu. To raczej obiad w zatęchłej spelunie z przeterminowanym i niedorobionym jedzeniem, popitym kranówą, spożytym w towarzystwie kilku śmierdzących meneli zalegających przy stolikach obok. Problem w tym, że za ten "wykwintny" obiad trzeba zapłacić więcej, niż w Warszawie za obiad w przyzwoitej restauracji.
        • Gość: czytelnik Re: Jazda bez biletu to obciach. Sąd uderza w gap IP: 217.153.211.* 30.11.10, 17:44
          A przepraszam, ktoś wam każe to jeść? Ktoś wam każe jechać autobusem/tramwajem?
          • Gość: andre9999 Re: Jazda bez biletu to obciach. Sąd uderza w gap IP: *.telpol.net.pl 30.11.10, 19:51
            Gość portalu: czytelnik napisał(a):

            > A przepraszam, ktoś wam każe to jeść? Ktoś wam każe jechać autobusem/tramwajem?

            Tak. To MZK jest to przedsiębiorstwo użyteczności publicznej jeśli wiesz co to znaczy :)
            Pozdrawiam
    • artur74 A Tusk namawiał, by nie płacić za RTV! 30.11.10, 12:47
      Jeśli premier RP namawia Polaków, by nie płacić abonamentu RTV, to nie dziwmy się, że dla wielu rodaków kupno biletu za przejazd tramwajem lub autobusem, jest tak samo zbyteczne.
    • Gość: ali Jazda bez biletu to obciach. Sąd uderza w gapow... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.10, 13:03
      Wprowadzic zasady wsiadania do autobusu i kontroli automatycznej przez kierowcow....
    • Gość: Ool Jazda bez biletu to obciach. Sąd uderza w gapow... IP: *.ds2-k.us.edu.pl 30.11.10, 14:49
      Cała masa ludzi pisze, że kierowcy nie sprzedają biletów, automatów wszędzie nie ma i jako komuś się to nie podoba to niech nie jedzie. A co to za problem postawić w każdym autobusie koło kierowcy taką małą kasę, jak w PKS? Wsiadasz, dajesz panu 4zł, on Ci oddaje druczek, który jest biletem i nie ma, że nie ma. To jest głupota KZK GOP, że dopuszczają do sytuacji, w której uczciwy klient przychodzi do nich z gotówką w ręku, słyszy "nie ma" i staje się opisywanym w artykule cwaniaczkiem.
    • Gość: Grażyna Jazda bez biletu to obciach. Sąd uderza w gapow... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.10, 19:15
      A jazda zimnymi nieogrzewanymi autobusami,tramwajami,gdzie tyłki prawie przymarzają do siedzenia albo buty do podłogi,podczas gdy kierowca czy motorniczy jadą sobie w sweterkach TO NIE JEST SKANDAL???? bo obciach to za delikatne słowo. Latem natomiast z grzejników buchało gorąco i to takie że robiło się słabo. Może pan Urbańczyk tyłek ruszy i przejedzie sie swoim taborem
    • Gość: Grażyna Jazda bez biletu to obciach. Sąd uderza w gapow... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.10, 23:55
      Jestem ostatnio bardzo często w Warszawie a tam jeżdżę autobusami i tramwajami. Bilet kosztuje 2,80 !!! i tyle płaci się kierowcy!!! Ani razu nie usłyszałam ze chce drobne,widać każdy ma przygotowane pieniądze do wydawania. Bilet kosztuje TYLE SAMO w kiosku i autobusie czy tramwaju,dokładnie 2,80 a połówka 1,40
      A jak jest u nas?? Nie masz biletu? 4zł a połówka 2. Czy to nie jest złodziejstwo?? Może pan Urbańczyk niech przestanie głupio się cieszyć i przestanie jednocześnie okradać mieszkańców z pieniędzy,bo jak inaczej to nazwać? To czysty rozbój na prostej drodze w biały dzień.I jeszcze jedno,tam autentycznie widać kasujących ludzi,nie muszą wsiadać pierwszymi drzwiami,nie traktuje się mieszkańców jak bydło,tak jak tutaj. W tyle to my jesteśmy i to daleko
Inne wątki na temat:
Pełna wersja