Na Śląsku też mamy swoją "Żydówkę z pomarańczami"

IP: *.dip.t-dialin.net 30.11.10, 07:28
czyli niemcy klamali mowiac, ze nie wiedzieli jakie to dzielo i jakiej rangi. naprawde to pierwsi zlodzieje w europie, eleganccy i oczytani.
    • jacgg Re: Na Śląsku też mamy swoją "Żydówkę z pomarańcz 30.11.10, 08:27
      Tak to ująłeś, jakbyś komentował oficjalne stanowisko rządu Niemiec... O palmę pierwszeństwa w złodziejstwie mogłyby bardzo zażarcie rywalizować chyba niemal wszystkie nacje, jakie znamy (przynajmniej te większe europejskie, łącznie z naszą - Rosjanie, Anglicy, Niemcy, Francuzi, Hiszpanie, Włosi, Polacy...).

      Przedstawiciele praktycznie każdej nacji uwielbiają łamać wszelkie zasady - łącznie z tak podstawowymi, jak "nie kradnij". Generalizujesz straszliwie, łamiąc zarazem inną podstawową zasadę: "nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu" (=np. przeciw Niemcom). "Każdy, kto nienawidzi swego brata, jest zabójcą, a wiecie, że żaden zabójca nie nosi w sobie życia wiecznego." (1J. 3:15).

      pl.wikipedia.org/wiki/Dekalog
      Przy czym również samo pojęcie narodu ma bardzo generalizujący charakter. To jest wielkie uogólnienie, słowo niesłychanie pojemne, dosyć niejednoznaczne i mocno dyskutowane (aż do przesady).
    • Gość: mk Re: Na Śląsku też mamy swoją "Żydówkę z pomarańcz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.10, 09:28
      wg tego co pisali w GW (czyli niekoniecznie to musi być prawda, delikatnie mówiąc) Niemcy twierdzili, że nie znali Gierymskiego, a to głupie by było gadanie, skoro:
      de.wikipedia.org/wiki/Aleksander_Gierymski
    • bendek666 Re: Na Śląsku też mamy swoją "Żydówkę z pomarańcz 30.11.10, 10:05
      Jakie pomarańcze i cytryny, przecież to jest cebula.
    • amoremio Na Śląsku też mamy swoją "Żydówkę z pomarańczami" 30.11.10, 10:12
      > w zbiorach Muzeum Śląskiego "Pomarańczarka" Aleksandra Gierymskiego znajduje się od 1929 roku!
      > antykwariuszowi Abe Gutnajerowi. To u niego w 1929 roku dzieło kupiło nowo powołane Muzeum Śląskie.
      No to widzicie, jakie to te Muzeum Slaskie bylo "slaskie".

      > W czasie II wojny światowej hitlerowcy zburzyli siedzibę muzeum
      I wcale mnie to nie dziwi.

      "Grazynizm" to byla obca choroba !
      • Gość: je Re: Na Śląsku też mamy swoją "Żydówkę z pomarańcz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.10, 10:28
        a Muzeum Pomorza w Słupsku ma największą kolekcję portretów Witkacego, a największa kolekcja Rubensa jest w Monachium, a to tak być nie powinno, nie? Powinno się malarzowi w metrykę zaglądać :DDD
      • jacggg Re: Na Śląsku też mamy swoją "Żydówkę z pomarańcz 30.11.10, 11:33
        Tak? A dla mnie RAŚ-izm jest obcą chorobą na Górnym Śląsku, której zarazki roznosi szowinistyczno-schizofreniczny wnuk narodowca Hierowskiego ze strony matki (Podkarpacie) i powstańców śląskich ze strony ojca, czy jeszcze młodszy od niego Michał Pęczek - którego rodzice pochodzą z Kielecczyzny, nie znający nawet gwary śląskiej (sekretarz RAŚ). Nie licząc wójta Lysek i paru kabareciarzy...

        Długosz, Kalinowski i Bogacki to też zgoła niespotykane za Brynicą nazwiska, bliższe serbsko-łużyckim - najbliższym po Bawarczykach - krewniakom schloonzskij nacyji... Ciekawe, ilu z was poza Dlugoschem (sprzedającym Niemcom nalepki na auta z napisem SI i zapraszającym wylewnie mniejszość niemiecką do bliskiej współpracy na rzecz separatio w Europie Stu Flag) tego całego Eichendorffa w ogóle PORADZI w oryginale (czyli po NIEMIECKU, a nie schloonzsku) choćby przesylabizować, nawet bez zrozumienia...
        • amoremio Re: Na Śląsku też mamy swoją "Żydówkę z pomarańcz 30.11.10, 17:54
          A Koppernigk brzmi polsko ?
          I okolo 5000 polskich polityków o obcych nazwiskach ??
          • jacgg Re: Na Śląsku też mamy swoją "Żydówkę z pomarańcz 30.11.10, 20:47
            O Koperniku pisałem już chyba kilka razy: forum.gazeta.pl/forum/w,32,97901317,97917880,Re_Tez_sadzilem_ze_Kopernik_byl_Niemcem_ale_spra.html

            Skoro do grona Polaków zaliczają się całe tabuny osób pochodzenia np. niemieckiego, żydowskiego, rosyjskiego, francuskiego, włoskiego, itd. (a same nazwiska nieraz na to wskazują) - tym bardziej nienaturalne jest to separowanie się i dowodzenie na siłę odrębności przez moich niektórych ziomali, którzy mocno przesadzają, według mnie.

            Nie wypowiadałbym się tak zdecydowanie, gdybym nie był rodowitym użytkownikiem gwary górnośląskiej (w odmianie rybnickiej, np. trochę więcej bohemizmów jest i zero mazurzenia) oraz nie znał po prostu Górnoslązaków od podszewki. Znam duszę Górnoślązaka, wiem co w niej gra, wszystkie te nutki znam doskonale! :)))

            Jest pewna specyfika, ale to chyba jednak za mało na powszechne deklarowanie odrębności narodowej. Nie rozumiem też, czemu by to miało w ogóle służyć - poza dosyć ostentacyjnym, demonstracyjnym odcięciem się od większej całości. Czasem po prostu na złość i za karę, czy z rozmaitych pobudek raczej politycznych, niż psychologicznych.

            Są między nami wszystkimi miliony więzi wszelkiego rodzaju plus na ogół dosyć typowe animozje lokalne. Te spory na linii Katowice-Bielsko jako żywo przypominają odwieczną wojnę Bydgoszczy z Toruniem chociażby. I np. między Rybnikiem, a Bielskiem nie ma żadnych napięć, przeciwnie. To głównie Katowiczanie się z Bielszczanami wzajemnie naparzają. Reszta ma to gdzieś.

            Animozje przez Brynicę są nieco bardziej powszechne, ale należy i można je wygasić - ponieważ są już wręcz absurdalne! Katowice i Sosnowiec są ze sobą od dekad zrośnięte jako miasta, czym też różni się obecnie większość mieszkańców Gliwic, Bytomia, czy Raciborza od mieszkańców Sosnowca?...

            Jednocześnie w tych familokach (u nas na południu słabo rozpowszechnionych) oraz blokowiskach niszczejących miast aglomeracji katowickiej może narastać frustracja, chociażby pod wpływem pospiesznego zamykania kopalń wobec braku pieniędzy i braku czasu na rozciągniętą na całe dekady restrukturyzację, jaką RFN zrobiło u siebie. Historia RFN potoczyła się nieco korzystniej, niż nasza - delikatnie mówiąc...

            Oczywiście trzeba przezwyciężyć ten bardzo poważny i ciągle niezwykle nabrzmiały problem, to jest wielkie i bardzo trudne wyzwanie dla CAŁEGO naszego państwa. Trzeba zderzać też oczywiście do Brukseli po ecie-pecie, temu ma służyć również bardzo potrzebna koncepcja budowy Nowych Katowic - z zupełnie zrewolucjonizowaną administracją i sprawnym zarządem. Akurat ten kociokwik, jaki jest w aglomeracji obecnie na pewno musi iść RAUS!

            Pojęcie Polaka jest tak pojemne, że i na Kaszubów znajdzie się miejsce, jeżeli my i Górale się posuniemy (zresztą nawet u nich jest wahanie, czy się tak zdecydowanie określać: jako odrębny naród, Tusk jest przecież rodowitym Kaszubą...). To od nas zależy, co ono ma oznaczać - nie rozumiem, dlaczego np. mieszkańcy b. Kongresówki i b. Galicji. mieliby mieć monopol na definiowanie pojęcia Polaka według swojego widzimisię.

            Wkład górnośląski znacznie polepsza, wzbogaca, rozszerza, różnicuje definicję Polaka - co zarazem nie pozbawia nas przecież poczucia lokalnej specyfiki. Powiedz któremuś Krakusowi (gwarą małopolską) albo Wielkopolaninowi (gwarą poznańską), że jest taki, jak np. ci na Mazowszu!...:)))
            • burakpl4 Re: Na Śląsku też mamy swoją "Żydówkę z pomarańcz 30.11.10, 22:50
              zostań dziennikarzem! Choćby za wierszówkę raz na jakis czas. Przykładowo w śląskim dodatku gw nie ma prawie nic o rybnickim, a też byłoby co pisać. Piszą za to non stop nawet największe popierdółki o Katowicach - wystarczy, ze w Katowicach krawężniki dwa planuje ktoś wymienić - i już 3 artykuły na ten temat. w tym samym czasie gdzieś indziej zbudują coś waznego lub coś ważnego spieprzą - zero artykułów. To aż szkoda, dałoby się zarabiać na takich rzeczach, choćby i te parę groszy, które wyb. płaci.
            • wilhelm4 Re: Na Śląsku też mamy swoją "Żydówkę z pomarańcz 01.12.10, 12:29
              Tylko ze do tego nalezy tez "bi-dyrektionalny" respekt.
              A zapomniales o ignorancji, arogancji, pogardzie itd. naszych gosci,
              tych z warszawy i tych z zaglebia, na przyklad.
      • burakpl4 Re: Na Śląsku też mamy swoją "Żydówkę z pomarańcz 30.11.10, 20:57
        > > W czasie II wojny światowej hitlerowcy zburzyli siedzibę muzeum
        > I wcale mnie to nie dziwi.


        takie nazistowskie posty powinny być ścigane przez prokuraturę. Gnojek - brunatny - wprost sugeruje, że naziści mieli rację.
        • wilhelm4 Re: Na Śląsku też mamy swoją "Żydówkę z pomarańcz 01.12.10, 12:30
          W tym przypadku chyba cos zle interpretujesz: nie tylko "nazisci" by to zrobili, tez "Niemcy".
Pełna wersja