Karambole na A4. Ślisko i za szybko

IP: *.net.upcbroadband.cz 04.01.11, 18:42
A moze by tak jednak ustawic te dodatkowe znaki, hm? W ogromnej ilosci albo swietlne tablice tak jak to robia w Czechach, Austrii, Slowacji? Jak slysze "no ale po co?" to sie mi noz w kieszeni otwiera. Fajny kraj, nie ma co.
    • Gość: leh Karambole na A4. Ślisko i za szybko IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 04.01.11, 18:46
      Za nieodpowiedzialność parlamentu i rządu ludzie na drogach płacą życiem, a pośrednio my wszyscy. Król jest nagi, ale siedzimy cicho.

      Może wreszcie rząd podliczy ile warta jest - w stratach materialnych, kosztach leczenia, i niewyprodukowanym PKB każdej z ofiarta - ta Złota Wolność na polskich drogach (ostatnio wzmocniona ustawą)? Dopuszczalne 140km/h na autostradzie, w kraju w którym prawo jazdy regularnie się "kupuje" i gdzie na żadnym kursie nie uczy się jazdy po autostradach? Dozwolona tolerancja 10km/h w pomiarach fotoradarem przy najwyższej śmiertelności na drogach w całej Europie?

      Jeśli coś w Polsce zakrawa na zdradę narodową, to nie katastrofa smoleńska, a rządowe działania na rzecz zwiększenia śmiertelności na polskich drogach. Ile jeszcze dekad ludzie w tym kraju będą się masowo zabijać na drogach przy wzajemnym przyzwoleniu a ku przerażeniu reszty Europy?
      • mnbvcx Re: Karambole na A4. Ślisko i za szybko 04.01.11, 19:00
        "Wystarczy wtedy włączyć światła przeciwmgłowe i zredukować prędkość"- taa w polsce? ile razy slyszalem, ze we mgle nie nalezy jechac zbyt wolno, bo na ciebie wpadna ci jadacy z tylu. znaki? akurat ktos sie bedzie przejmowal. przeciez mgle widac! jedyna mozliwosc to wyciac las.
        • Gość: lutek Re: Karambole na A4. Ślisko i za szybko IP: *.dynamic.chello.pl 04.01.11, 19:20
          W podtytule napisano:
          Przyczyną wypadku były gołoledź, gęsta mgła oraz niedostosowanie prędkości do wyjątkowo trudnych warunków na drodze.
          A pod koniec:
          Stan nawierzchni był bez zarzutu, jezdnia czarna, mokra, brak śliskości, brak opadów - (tak samo jak po poprzednich karambolach pod Gliwicami) orzekła Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i autostrad
          Nie wiem w co tu wierzyć? Ale najlepsze to jest to:
          Wystarczy wtedy włączyć światła przeciwmgłowe i zredukować prędkość - ocenia Marzyńska.
          A mnie właśnie we mgle, po takich czynnościach gostek w dupe wjechał i dwuletni
          samochodzik został uznany do kasacji za przysłowiowe pięć złotych
          • st-ach Re: Karambole na A4. Ślisko i za szybko 04.01.11, 21:29
            > A mnie właśnie we mgle, po takich czynnościach gostek w dupe wjechał i dwuletni
            > samochodzik został uznany do kasacji za przysłowiowe pięć złotych

            powszechnie krąży wśród kierowców przekonanie, że w Gliwicach można sobie "skolko ugodno"- bo nikt piratów drogowych na mieście nie ściga ani nie kontroluje, a cóż dopiero mówić o autostradzie.

            takie jest- nie tylko moje- przekonanie, o tym drogowym precedensie od kilkunastu (by nie rzec precyzyjnie 17) już lat).
          • Gość: ewas Re: Karambole na A4. Ślisko i za szybko IP: 195.82.178.* 04.01.11, 22:12
            Zarowno w nocy 22/23 grudnia jak i dzisiaj jechalem A4 chwile przed karambolami. Przed wigilia mgla sie pojawiala w lasach juz od Wrocka i bylo wtedy -4 do -6 natomisast w miejscach przewianych z woda (Odra Nysa) bylo +4 i czysto. Przy -5 mgla kondensuje w postaci szadzi, badz gololedzi. Czulo sie ze moze ona w kazdej chwili wystapic. Za Ostropa na wysokisci poczatku poligonu raptownie mleko 3 metrow widzialnosci Jada strazacy do rozbitkow, slychac a nic nie widac. W takich warunkach 20km/h jest za szybko. Dobrze ze po 100 metrach sie skonczylo. Dzisiaj przy -8 w tym samym miejscu strefa 5 metrowej mgly byla moze 50-70m, a przed i po swiecilo slonce. W takim mleku nie widac przeciwmgielnych swiatel z odleglosci 6-7 m. Pamietajmy mgla i mroz = gololedz, kwestja tylko w ktorym miejscu.
    • Gość: Tomek_Tychy Karambole na A4. Ślisko i za szybko IP: 212.59.251.* 04.01.11, 19:40
      Postawic znak "Czarny punkt" i ograniczyć prędkośc na tym kilometrze autostrady
    • Gość: Olo Karambole na A4. Ślisko i za szybko IP: *.dip.t-dialin.net 04.01.11, 19:53
      Proces umiejetnosci poruszania sie autobahna to skomplikowane zjawisko i trwa kilkadziesiat lat.
      Niewystarcza wypasione fury i nowa autostrada,przesiadka z malucha musi troche potrwac.
      Tak przy okazji pytanko:Czy i ile godzin obowiazkowej jazdy autostrada przewiduja kursy prawa jazdy?
    • Gość: kot21 Karambole na A4. Ślisko i za szybko IP: *.adsl.inetia.pl 04.01.11, 21:05
      Jechałem w poniedziałek A4 z przemyśla do Wrocławia. Stan nawierzchni miejscami był fatalny. Z lewej i prawej strony zwały śniegu co najmniej 0,5 m wchodziły na jezdnie, miejscami cienka warstwa mieszanki błotno-śnieżnej, w Katowickim był taki odcinek ze 30 km czarnej nawierzchni. W ubiegłym tygodniu jechałem z Warszawy do Poznania - A2 była w stanie idealnym, a mróz był -9 C. W cale się nie dziwię, że doszło do karambolu. Ja też czasami miałem duszę na ramieniu. Duże zagrożenie to TIRy, kierowcy których mimo tego że widzą, że samochód osobowy się zbliża, nagle zaczynają manewr wyprzedzania, zmuszając do ostrego hamowania. Nawet nie chcę mówić, ile trwa takie wyprzedzanie się TIRów. Urządzali sobie taką mijankę w poniedziałek na potęgę. TIRam powinni zakazać wyprzedzania, chyba że są 3 pasy. Jeden taki jak mi wjechał - też miałem zachwianie przyczepności, a mam napęd na 4 koła. Minister transportu jednak powinien polecieć. A ograniczenie szybkości nic nie da. Jeżeli ktoś niema po kolei w głowie, to mu nic nie pomoże. 140 km/godzinę jest akurat. Tylko to nie znaczy że zawsze i w każdych warunkach trzeba jeździć z maksymalną szybkością.
      • 111111l Re: Karambole na A4. Ślisko i za szybko 04.01.11, 21:43
        Gość A ogranicz
        > enie szybkości nic nie da. Jeżeli ktoś niema po kolei w głowie, to mu nic nie p
        > omoże. 140 km/godzinę jest akurat. Tylko to nie znaczy że zawsze i w każdych wa
        > runkach trzeba jeździć z maksymalną szybkością.
        140 JEST AKURAT... BEZ POWAZNEGO WYPADKU IKALECTWA NIE ZROZUMIESZ , NIE PRZYZNASZ SIE ZE MOWISZ BREDNIE , NIE PRZYZNASZ SIE ZE TACY JAK TY SPRAWIAJA ZE GINIE SETKI LUDZI A JESZCZE WIECEJ ZOSTAJE KALEKAMI.
        • mapokl Uwaga bo uwierzę.... 04.01.11, 23:56
          Taa, karambole były od lat, ale to na pewno wina podniesionego limitu prędkości.

          Nie sądzę, żeby ta zmiana z 120 do 140 km miała aż takie znaczenie. Wypadki są prawie równie śmiertelne i twoje szanse na przeżycie przy 120 wcale nie są dużo większe niż przy 140. A czy wypadkowość się faktycznie zwiększyła? Chcesz mi wmówić, że jadąc 120 jestem całkowicie bezpieczny przy zderzeniu a przy 140 już umieram?

          Na tym odcinku od lat dochodzi do wypadków i nic nie stoi na przeszkodzie by na nim ograniczyć prędkość, a bez sensu jest, żeby ktoś na drugim końcu polski jechał wolniej tylko dlatego, że gdzieś pod Wrocławiem tworzy się mgła. Należy wyciągnąć konsekwencje od Dyrekcji Dróg bo to oni powinni odpowiadać za te wypadki. A tak nikt nawet nie zająknął się, że orzekli "Stan nawierzchni był bez zarzutu, jezdnia czarna, mokra, brak śliskości, brak opadów" mimo, że policja i inne służby wyrazie widziały gołoledź... Ale wiadomo, że tu odpowiedzialności nie ma...
      • fiacik-f1 Re: Karambole na A4. Ślisko i za szybko 04.01.11, 23:18
        Akurat im zimniej tym lepiej - nie ma wilgoci, bo już zamarzła.
    • Gość: beneficjent a ja nie dziwię się, że ma to miejsce w Gliwicacac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.11, 21:18
      w Gliwicach na zapotrzebowanie chwili (nazywa się to ad hoc), niezatapialny prezio tegoż grodu, zmienił nośność mostu na ulicy Orlickiego (było ograniczenie do 20 ton) z proponowanego obniżenia do 16 ton na 32 tony.
      Takie rozmnożenia (nie tylko) nośności ale też wszystkich OZNAKOWAŃ BEZWZGLĘDNEGO PRZESTRZEGANIA, permanentnie znieczulają dyscyplinę wśród kierowców, a jak to powiadają " po owocach ich w Gliwicach PO_znacie.
      Nie trzeba było bynajmniej długo czekać na te fructa, i już się mówi o sybdromie gliwickim na autostradzie A-4, a wkrotce dojdzie A-1
      • Gość: ewas Re: a ja nie dziwię się, że ma to miejsce w Gliwi IP: 195.82.178.* 04.01.11, 22:26
        A4 ma jeden most na Klodnicy, A1 bedzie mialo nastepne 2 na Klodnicy i Bytomce, DTSka na wezle z A1 bedzie miala 3 mosty na Klodnicy. To sa wszystko tereny zalewowe (ostatnia powodz lustro Klodnicy mniej niz -1m od nawierzchni A4) i osiadajace szkody gornicze. Wszystko na odcinku 4km. Zima i jesienia przy mgle i opadach bedzie jeszcze bardziej niebezpiecznie.
    • Gość: wkkrw Karambole na A4. Ślisko i za szybko IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 04.01.11, 22:38
      Przyczyna jest arcyboleśnie prosta. Droga nie nadaje się do jazdy = powinna być ZAMKNIĘTA. Ktoś to badziewie patroluje ? Tylko po to by łoić mandaty przy dobrej pogodzie ? TO DROGA ŚMIERCI. Nie dociera ?
    • jamako Karambole na A4. Ślisko i za szybko 04.01.11, 22:48
      Mgla ,pewnie Putin z Tuskiem.... .
    • Gość: jasiekb Karambole na A4. Ślisko i za szybko IP: *.com.pl 05.01.11, 00:48
      Zabrać idiotom (wszystkim) prawo jazdy. Żona jechała o 8.00 z węzła ostropa do węzła zabrze z prędkością 40 km/h ze względu na mgłę. I z tą prędkością była najszybsza na A4 - umie jeżdzić. Gołoledzi nie było!!!!! To z jaką prędkością jechali idioci, że doszło do ofiar śmiertelnych. I jaki odstęp utrzymywali od poprzedzających samochodów.
      • Gość: anik Re: Karambole na A4. Ślisko i za szybko IP: *.ip.netia.com.pl 05.01.11, 07:30
        No wreszcie jakaś sensowana wypowiedź. Że jest dozwolone 140 to nie znaczy że warunki pozwalają żeby baran jeden z drugim jechał te 150. Gdyby każdy myślał i zwolnił a nie naparzał ile wlezie na ślepo to by problemu nie było.
      • test1410 Re: Karambole na A4. Ślisko i za szybko 06.01.11, 16:10
        Przed świętami, podczas dużych opadów śniegu (autostrada biała) znaczna część (ale było ich mało - weekend) samochodów jechała ~60-70km/h, niestety zdarzały się też wyjątki (prędkości przekraczające 100 km/h). To samo dotyczy opadów deszczu, leje jak z cebra a niektórzy dalej jadą swoje 130 km/h (optymistycznie zakładam, że nie przekraczali dopuszczalnej prędkości).

        Wnioski, część kierowców nie myśli.
    • tom.gorecki Jak zwykle milicja "wie swoje"... 05.01.11, 08:19
      "Pierwsze samochody uderzyły w tył jadącego do Wrocławia tira, który nagle zahamował."

      Czyli było tak, że tuman w kolosie zamiast zwalniać płynnie widząc mgłę poheblował. Ponieważ nie zarzuciło nim, zakładam, że lodu nie było ale jak był, tym gorzej dla kierowców.

      Zahamował nagle, czego po prostu nie wolno robić ot tak, zwłaszcza, że zagrożenie było widać.

      Więc nawet, jak utrzymywali odpowiedni odstęp, to ten rzekomy lód im go po prostu odebrał.

      A dla niebieskich/granatowych milicjantów każda prędkość jest za duża, bo inaczej KTO będzie winny? Ludowa nasza mentalność nie zna pojęcia "zbiegu nieszczęśliwych okoliczności" a jak nie kierowca, to może zarządca drogi? No ale ten zblatowany z waadzą, więc on winny być nie może...
      • 111111l Re: Jak zwykle milicja "wie swoje"... 05.01.11, 08:39
        tom.gorecki napisał:

        > "Pierwsze samochody uderzyły w tył jadącego do Wrocławia tira, który nagle zaha
        > mował."
        >
        > Czyli było tak, że tuman w kolosie zamiast zwalniać płynnie widząc mgłę poheblo
        > wał. Ponieważ nie zarzuciło nim, zakładam, że lodu nie było ale jak był, tym go
        > rzej dla kierowców.
        >
        NIE MASZ RACJI . NA CALYM SWIECIE UDERZAJAC Z TYLU , JESTES WINNY- JEST TO NIEZALEZNE OD WARUNKOW KLIMATYCZNYCH. TO NIE KIEROWCA W KOLOSIE JEST TUMANEM , TUMANEM JEST TEN ( CI ) KTORZY NIE ZACHOWALI BEZPIECZNEJ ODLEGLOSCI I UDERZYLI W TYL INNYCH SAMOCHODOW.PRZY SZYBOSCI 100KM/h BEZPIECZNA ODLEGLOSC (NIE JESTEM PEWIEN)POWINNA BYC OKOLO 100M.
        • tom.gorecki Re: Jak zwykle milicja "wie swoje"... 05.01.11, 09:32
          111111l napisał:

          > NIE MASZ RACJI . NA CALYM SWIECIE UDERZAJAC Z TYLU , JESTES WINNY- JEST TO NIEZ
          > ALEZNE OD WARUNKOW KLIMATYCZNYCH. TO NIE KIEROWCA W KOLOSIE JEST TUMANEM , TUMA
          > NEM JEST TEN ( CI ) KTORZY NIE ZACHOWALI BEZPIECZNEJ ODLEGLOSCI I UDERZYLI W TY
          > L INNYCH SAMOCHODOW.PRZY SZYBOSCI 100KM/h BEZPIECZNA ODLEGLOSC (NIE JESTEM PEWI
          > EN)POWINNA BYC OKOLO 100M.

          Niestety, tępy kierowco TIRa jak jest szklanka, to nie ma "odpowiedniej odległości" zwłąszcza, jak jest duży ruch na autostradzie.

          I jeszcze raz dla słabych: widząc mgłę kierowca tira powinien zwolnić PŁYNNIE a nie hamować gwałtownie wiedząc, że sam nie jedzie 80 km/h a za nim jest sznur samochodów.

          Jak ci kiedyś ktoś zajedzie droge i pohebluje, też się wbijesz w tyłek i też będzie "twoja wina"...
    • Gość: Janamak Karambole na A4. Ślisko i za szybko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.11, 08:37
      Pani MarzyńsKa a Pieta juz wyszedł z pierdla ? macie tam zdrowy bajzel. Ja dobiore sie wam teraz do tyła za ustawiane przetargi dla Łożyśkiego na obsługę A4 ( BAZA ZJAD WSPOLNA)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja