Katowice się wyludniają... Dlaczego???

07.01.11, 13:01
Smutne to ale prawdziwe... Miasto nam się wyludnia, liczba mieszkańców spadła poniżej magicznych 300 000 i nie wiadomo co będzie dalej, zwłaszcza po 1 maja gdy niemiecki rynek pracy w pełni się otworzy. Dookoła widzę coraz więcej pustostanów i "lokali do wynajęcia", coraz mniej małych sklepików w centrum, początkowy odcinek Warszawskiej jakby wymarły (poza bankami oczywiście), Zenit i co ładniejsze kamienice pozasłaniane wielkimi, brzydkimi reklamami... co tu się dzieje? Przecież ma to być miasto ogrodów i europejska stolica kultury, mówiło się też o zagłębiu krzemowym... Tymczasem więcej ludzi stąd wyjeżdża niż przyjeżdża. Jeśli jeszcze Rada Miasta zafunduje nam wzrost podatków i opłat lokalnych (czynszów, opłat za wieczyste użytkowanie gruntów, wywóz śmieci itp.), to już będzie gwóźdź do trumny dla rozwoju miasta, a przecież podobno "wszystko ma podrożeć" w tym roku...
Może jednak są w Katowicach jakieś obszary życia, których na pierwszy rzut oka nie widać, ale dla których warto tu dalej mieszkać i pracować..?
    • Gość: socjol A Warszawka się zaludnia ... IP: *.selukra.dyn.perspektivbredband.net 07.01.11, 13:53
      dlaczego ?
    • Gość: harc mistrz =----> Re: Katowice się wyludniają... Dlaczego??? IP: 95.215.21.* 07.01.11, 17:07
      Zauważam, że w Katowicach masowo znikają wolne tereny i zieleń w mieście, zwłaszcza w obszarach zabudowanych. To robi bardzo nieprzyjemne wrażenie. Szczególnie w zderzeniu z lansowanym obecnie hasłem: "KATOWICE - miasto ogrodów".

      Pamiętam Katowice jako miasto tonące w zieleni, z trawnikami ulicznymi, drzewami, skwerami.
      Gdy poszerzono ulice - znikły zieleńce i drzewa, potem każdy wolny skrawek wyprzedawano i zabudowywano twierdząc, że miasto "statystycznie" i tak ma dużo zieleni, bo... jest KPL - czyli Katowicki Park Leśny i... dalej sprzedawano tereny deweloperom i zabudowywano. Tak, że nawet w centrum miasta nie ma gdzie pieska wyprowadzić "za potrzebą".

      Odnoszę wrażenie, że jakby się znalazł nabywca, to i... ratusz miejski z otoczeniem... też by sprzedali z rozpędu...
      "Miasto ogrodów" (działek inw.) - przyjazne mieszkańcom??? Jak tu żyć...???
      Może też dlatego ludzie stąd spie...ją?! [czytaj: uciekają]
      (HKP)
      ...
      NIECH JESZCZE RAŚ WPROWADZI W ŻYCIE HASŁO: ...GOROLE, RAUS!!!
      I bydom PO 2 miyszkania na kożdego Hanysa!:)))))))))))))))
      www.youtube.com/watch?v=5-GGTA4XlTI&feature=related
      Metropolia Silesia...
      • tadeusz542 Niestety wyludniają się dlatego: 07.01.11, 17:58
        Człowiek mieszkający w mieście potrzebuje kilku rzeczy do egzystencji , mianowicie:
        1/ pracy - takiej która gwarantuje dochód powyżej progu ubóstwa
        2/ komunikacji która nie jest udręką
        3/ żłobków i przedszkoli mniej więcej dwa kilometry od domu
        4/ szkół mniej więcej w tym samym obszarze co przedszkola
        5/ wygodnych dróg
        6/ komfortu w miejscu zamieszkania
        7/ dostępnej służby zdrowia
        8/ dostępu do instytucji kultury
        9/ jakiego -takiego bezpieczeństwa
        oraz innych niezbędnych do życia w mieście rzeczy
      • Gość: !!! Re: Katowice się wyludniają... Dlaczego??? IP: *.trans.net.pl 07.01.11, 18:15
        Dobre hasło!!! Raus
    • Gość: petrus Re: Katowice się wyludniają... Dlaczego??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.11, 21:34
      Z Małego Paryża zrobiono wiochę, ale cóż się dziwić, jeśli rządzi sołtys z Kostuchny. Widać na takiego zasługujemy, zresztą - jaki pan taki kram...
      O ludziach z wizją i zdolnościami Winclera, Grundmanna i Holtzego możemy tylko pomarzyć.
      • Gość: tomek Dane z dzisiejszego Dziennika Zachodniego IP: *.siec2000.pl 08.01.11, 01:51
        Grudzień 2009 299 852 mieszkańców: Grudzien 2010 297 441 spadek o 2411mieszkanców.
        To około 0.9% na rok. W tym tempie za 110 lat nie będzie miałby kto pochować ostatniego mieszkańca.
        A może wcześniej, bo skądinąd znam wielu ludzi, których dzieci są jeszcze zameldowane w Katowicach, a już wynajmują (drogo) klitki w Krakowie, Wrocławiu, Warszawie, Londynie, Berlinie i innych miejscach gdzie toczy się normalne życie.
        Ale warunki na napewno się zmienią, bo wcześniej Katowice musza się rozpaść na skutek niespotykanych w normalnych miastach dysproporcji. Wg tych danych statystycznych z DZ,
        ta strata - 2411 mieszkanców rozłożyła się bardzo nierównomiernie na śródmieście i dzielnice np:
        Śródmieście - strata ok 1000 mieszkańców tj ok -3.1% rocznie !!! Ma obecnie zaledwie 31,9 tys czyli niewiele ponad 10% ludności miasta. To absolutne kuriozum w skali światowej. W takim tempie śródmieście wyludni się całkowicie za 32 lata.
        Dąbrówka Mała strata ponad 2% ( ma obecnie zaledwie 5.1tys mieszkańców)
        Zawodzie - strata 248 mieszkańców tj 2% ( ma obecnie 12.3tys)
        Szopienice z Burowcem strata 288 mieszkańców tj 1.8% ( ma obecnie 15.6 tys)
        Bogucice strata 203 mieszkańców tj 1.3% ( ma obecnie 15.3 tys)
        Znaczne straty poniosły też Załęże, Paderewski z Muchowcem i Wełnowiec z Józefowcem.
        Na przeciwnym biegunie są oczywiście tzw dzielnice Uszokowe.
        Zarzecze wzrost o ok +5%; Podlesie ok +3%; Kostuchna ok +2%
        Duże willowo-osiedlowe dzielnice południowe, które juz w poprzednich latach się rozwijały i obecnie każda z nich ma nie wiele mniej mieszkańców od śródmieścia (Ligota z Panewikami 30 tys , Piotrowice z Ochojcem 24.1tys i Brynów 22.1tys) też odnotowały wzrost, ale procentowo niewielki. Są one uznane jako atrakcyjne, ale są tam drogie działki a mimo to na gęstą i wysoką zabudowę nałożono tam administracyjne ograniczenia.
        Artykuł w DZ sugeruje, że trzeba przenieść centrum na południe miasta. Prawdopodobnie jest to jakiś sposób ,żeby miasto jako calośc się tak szybko nie wyludniało. Tylko nie wiadomo jak to praktycznie zrobić. Wyznaczenie geograficznego albo demograficznego środka ciężkości miasta i wstawienie tam tabliczki z napisem centrum nie wystarczy. Trzebaby chociaż część południowych dzielnic zabudować czymś co przypomina z wyglądu miasto i umieścić tam kilka miejskich atrybutów. Najlepiej spośród tych obecnie zlokalizowanych po pn stronie torów, w najstarszym centrum, które jest już właściwie spisane przez Uszoka na straty:
        -Dworzec i rynek. Dworzec już jest wyburzony, a rynek zamieniony w skrzyżowanie i dojazd do hipermarketów w miejscu dworca. Rynek w stylu lekko socrealistycznym można zrobić na placu centralnym w Ligocie. Nowy wielki dworzec można zbudować na tzw Szadoku w miejscu gdzie tory z Ligoty rozgałęziają sie na Katowice i na Gliwice i dochodzi tam jeszcze wielotorowa linia kolejowa z Brynowa, Muchowca i z Kopalni Staszic i Wieczorek, Janowa i Mysłowic biegnie na Gliwice i przez Obroki do Chorzowa Batorego.
        -Budynki wszystkich Urzedów Miasta. Uszok ma zapewnioną dożywotnią prezydenturę. Po co zmuszać go do oglądania teatru, jak jego ulubionym dziełem są autostrady. Proponuję UM na pd od A4, w okolicach Francuskiej. Wydział Komunikacji już tam jest. Urzędnicy miejscy będą mieli bliżej z roboty do domów w Kostuchnie, zwłaszcza jak przedłużą Francuską, co Uszok obiecuje już od trzech kadencji.
        -Niektóre wydziały wyższych uczelni (UŚ, AE Akademii Medycznej ) ,te które mają akademiki w Ligocie możnaby pierdyknąć gdzies na Starej Ligocie albo miedzy Kłodnicką a Kolejową.
        Po co tysiące studentów ma się tłuc tak 15km z Zadola nad Rawę, gdzie i tak żadnen kampus akademicki nie powstanie.
        cdn
      • Gość: taka gmina Re: Katowice się wyludniają... Dlaczego??? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 08.01.11, 03:05
        O ludziach... lepiej nie gadać. W ciągu 24 godzin spotkałem się z 3 przypadkami absolutnie bezinteresownego i bezmózgowego CHAMSTWA. W tej wiosce dzieje się coś naprawdę ZŁEGO. Kto chce stąd pitnąć ma pełne prawo, ma bez dwóch zdań.
        • Gość: Hann-a Re: Katowice się wyludniają... Dlaczego??? IP: *.centertel.pl 08.01.11, 08:52
          Wyborcy oszuka zniszczyliście Katowice. Bóg wam zapłać.
          • Gość: zezol Re: Katowice się wyludniają... Dlaczego??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.11, 19:59
            jak potanieją mieszkania to sytuacja się zmieni na lepsze, na razie za dużo pustostanów :(
          • Gość: obcy464 Re: Katowice się wyludniają... Dlaczego??? IP: *.prothost.com 21.01.11, 21:55
            Wyborcy oszuka zniszczyliście Katowice .Bóg wam zapłać . tak pisze Hann-a .

            Nie prawda Hanno sami wszyscy zniszczyliśmy Katowice .Władzy trzeba patrzeć na ręce .Władza nie kontrolowana deprawuje się , a władza absolutna deprawuje się całkowicie .
            A co robią katowiczanie .Po pracy idą do ogrodków piwnych .
            Dzisiaj usłyszałam od osoby z tytulem doktora !!! ,że sama posadzilam się na ławie oskarżonych . Ręce opadają jak słyszy się takie mądrości .
            A ja siedzę od lutego 2007 roku dlatego ,że posadziła mnie tam mafia społdzielcza (p. Zadroż ) i dzisiaj gdyby nie stowarzyszenie pprzeciwko bezprawiu (ludzie młodzi ,wspaniali ktorym chce się walczyć z niesprawiedliwością ) popełnilabym w więzieniu "samobójstwo" .Bo adwokat p.prezes Zadroż zażadał dla mnie w pierwszej instancji dwóch lat więzienia ( dotkliwej kary za to ,że widzę i reaguję na to robi p. Zadróż ).
            Dzięki tylko ,że stowarzyszenie było na procesie apelacyjnym odbywa sie sądzenie mnie na nowo.Oprócz tego ,że trwa ono już ponad dwa lata to adwokaci prezes Zadroż żadają ode mnie jakiś horrendalnych sum ,przekraczających mój majątek(mieszkanie własnościowe) .
            Rozumiem ,że przez dwa lata należy się im wynagrodzenie ale to nie ja wynajęłam pożytecznych oszustów ze świata maszyn z Giszowca i nie ja nastręczyłam im całą kancelarię p. adw.Feliksa .
            A p.prezes wynajmuje za nasze pieniądze ryczaltem całą kancelarie prawniczą i jak slyszałam to mężem prowadzącej te kancelarię jest prokurator w katowickiej prokuraturze.
            I nawet postawione p.prezes oskarżenia w prokuraturze sosnowieckiej są również umarzane.
            Wiem ,że zrobiła mi z mojego życia czteroletnie piekło ale wierzę że za to odpowie .Odpowie też za zrobienie mi "prezentu" w ostatnie święta Bożego Narodzenia .
Pełna wersja