Gość: biedronek Re: Po zakupach w Biedronce nie może ruszać palca IP: 213.231.194.* 10.01.11, 14:46 No jesteś tym rojberkiem a raczej biedrojberkiem-coś Ci w głowę się stało? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Po zakupach w Biedronce nie może ruszać palcami IP: *.technicad.gliwice.pl 10.01.11, 14:47 Biedronka nie produkuje tych wózków, klientka powinna pozwać producenta feralnych wózków! Odpowiedz Link Zgłoś
cafe_justysia Po zakupach w Biedronce nie może ruszać palcami 10.01.11, 14:47 Ta pani pewnie wygra a w Biedronce będą teraz przeróbki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ULC Po zakupach w Biedronce nie może ruszać palcami IP: *.cpe.marton.net.pl 10.01.11, 14:50 Kiedyś byłem w firmie która robiła wyposażenie do masarni ze stali nierdzewnej. Oni w ramach oszczędności nie wyginali zakończeń blach o 180 stopni. Ta operacja jakoś się fachowo nazywa. Nikt wprawdzie nie wnosił spraw do sądu ale skaleczeń było co nie miara. Dzisiaj tej firmy już nie ma, choć była najtańsza to ich wynalazków nikt nie kupował. A żeby nie było że to przez ostre krawędzie zbankrutowali. Czymś powszechnym było stosowanie sprężyn i nitów stalowych zamiast z nierdzewki. Odpowiedz Link Zgłoś
leew1 gdyby upadając chwyciła nóż 10.01.11, 14:51 i się nim przebiła, to pewnie rodzina oskarżyłaby Biedronkę o morderstwo z premedytacją- bo po co sprzedają noże?:) Odpowiedz Link Zgłoś
petunin Po zakupach w Biedronce nie może ruszać palcami 10.01.11, 14:53 Te Biedronki to troszkę kosmos. Kiedyś były tam straszne cyrki na poziomie pracownik-pracodawca, ręczne suwanie palet i spędzanie życia na kasie w pampersie a teraz obcinanie rąk klientom :) Ja miałam z Biedronką taką akcję: weszłam po zakupy i nigdzie nie było dostępnych koszyków wzięłam więc tekturowe pudło, żeby w nim ponieść swoje nieliczne zakupki i na środku Biedronki to pudło jak nie pier... (po prostu było biedronkowej jakości :)) No i zniszczeniu uległ sos czosnkowy, w który weszła jeszcze jakaś pani i zrobił się w Biedronce jeszcze większy kosmos niż zazwyczaj. W efekcie nie zapłaciłam za ten rozdeptany sos ale tak naprawdę nie wiem jak to prawnie wygląda? Powinnam, czy nie? Czy swoje zakupy nosić w rękawie czy w kieszeni jeśli nie ma koszyków? Na wszelki wypadek nie robię już zakupów w Biedronkach, bo to szkodzi na zdrowie, szczególnie na ręce. Nie mdlejcie na stojaki z kwiatami :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: Po zakupach w Biedronce nie może ruszać palca IP: *.koronowo.com.pl 03.01.12, 23:50 Droga klientko w biedronce też są wózki to nie rozumie jaki problem... to czy pani zapłaciła to juz kwesta pani wychowana a jak widać po opinii niestety ale lepiej nie komentować i takich klientów biedronka naprawdę nie potrzebuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwert Kolejny atak GW-na na Biedronkę IP: 46.113.114.* 10.01.11, 14:54 Ciekawe ile Czerska zarządała haraczu od Biedronki w zamian za zaprzestanie ataków prasowych na B. To już kolejny artykuł GWnianej przedstawiający tę siec w niekorzystnym świetle ? Czy podobnie było z Naszą Klasą?Czy to prawda że w szczytowej formie NK, oficerowie-redaktorzy prowadzący z Czerskiej rządali od NK wzjatki?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: missa Re: Kolejny atak GW-na na Biedronkę IP: *.dynamic.chello.pl 10.01.11, 15:04 och, atak na biedronkę! kolejny! Boża inwazja... Śmieszny jesteś broniąc tego dziada - Biedronę. Odpowiedz Link Zgłoś
mccudden Po zakupach w Biedronce nie może ruszać palcami 10.01.11, 14:55 Biedronka ma do dupy prawnika i marketing. Kwota 30 tysięcy wypłacona od razu załatwiłaby sprawę w zarodku. Obecnie będzie ta sprawa jak ptasie gówienko, które spadło na ośnieżony dach i spada z tego dachu jako wielka kula. 30 tysięcy to jest nic dla giganta Biedronki - a pewnie gdyby panią poszkodowaną z odpowiednią atencją potraktować, zeszłaby spokojnie do 20 tysięcy. Teraz wypowiem się jako wieloletni pracownik marketów: wszystko, co jest na sklepie i nie jest zabezpieczone naraża sklep na ryzyko takich pozwów. Na to każda taka firma ma ustalony budżet, ujmowany w bilansie - nawet, jeśli ubezpieczyciel (viva PZU, mało wam "Szopena"?) odmawia wypłaty. Krótko mówiąc: Biedronka strzeliła se w stopę - bo cały kontekst sprawy zniknie, a zostanie tylko przekonanie społeczne, że Biedronka skąpi pieniędzy kobiecie, która została kaleką na zakupach w Biedronce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bogusław Po zakupach w Biedronce nie może ruszać palcami IP: *.erydan.net 10.01.11, 14:58 Następna darmowa reklama biduli.Swego czasu było mnóstwo artykułów o sporze pewnej pani o niezapłacone nadgodziny.Pamiętam wpisy forumowiczów jak wypierali się,że ich noga nie postawi w Biedronce.No i się okazało,że Biedronce od tamtego czasu wzrosły obroty 30%. Tym razem pewnie będzie podobnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ks Re: Po zakupach w Biedronce nie może ruszać palca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.11, 17:17 Gówniany sklep a do mojego przedmówcy. Wzrosło o 30 a mogło o 60. Jak nie łapiesz to nie pisz.. Odpowiedz Link Zgłoś
mw102 Po zakupach w Biedronce nie może ruszać palcami 10.01.11, 15:03 Ta pani ma sprawę wygraną ponieważ wypadek wydarzył się na terenie marketu i na dokładkę poprzez sprzęt , który nie był bezpieczny ! W USA, nawet jak się poślizgniesz na mytej aktualnie podłodze , masz prawo domagać się odszkodowania . Czytając jeden z postów " że ta pani żąda odszkodowania za nic" , to nóż się w kieszeni otwiera .Przecięcie ścięgien powoduje przykurcz czyli prościej mówiąc, to już jest kalectwo. Poddaję to pod rozwagę tym co piszą takie głupoty ! Odpowiedz Link Zgłoś
slbm Re: Po zakupach w Biedronce nie może ruszać palca 10.01.11, 15:04 Tak, nie ma to jak rzeczowa wymiana argumentów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pogromcadebili Re: Po zakupach w Biedronce nie może ruszać palca IP: 77.236.26.* 10.01.11, 15:13 A po cóż do głupka przemawiać z pomocą argumentów? Przecież jest oczywiste, że przy tym poziomie zgłupienia nic do niego nie trafi. Sprawa jest bardzo nieskomplikowana i jeśli ktoś tak jak ten głupek nie potrafi jej zrozumiec to szkoda słów. Odpowiedz Link Zgłoś
slbm Re: Po zakupach w Biedronce nie może ruszać palca 10.01.11, 15:15 To skoro szkoda slów, to po co w ogóle pisać cokolwiek? Żeby błysnąć ciętą ripostą? Powiedziałbym, że wyszła mało inteligentna, ale co ja tam wiem, w końcu jestem głupkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pogromcadebili Re: Po zakupach w Biedronce nie może ruszać palca IP: 77.236.26.* 10.01.11, 15:23 wyszło jak wyszło, ale zrozumiałeś dobrze i z twoją trafną konkluzją nie będzie polemiki Odpowiedz Link Zgłoś
tobas1 Re: Po zakupach w Biedronce nie może ruszać palca 10.01.11, 15:13 A co w tym cywilizowanego? kiedy mdlejesz to upadasz na ziemię. jeśli masz szczęście to tą ziemią jest trawnik albo puchaty dywan, jeśli masz mniej szczęścia to podłoga albo asfalt, a jak szczescia wogóle nie miałes to np kuchenka na której własnie zupe gotowałeś albo szyna tramwajowa. I co? ponieważ ktoś miał nieszczęście zemdleć w miejscu za które odpowiadam i które nie było przystosowane do mdlenia (nie znam żadnego na naszej planecie które jest) to jeśli coś sobie upadając zrobi to jest moja wina? To nie objaw cywilazcji tylko absurdu i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arbiter Re: Po zakupach w Biedronce nie może ruszać palca IP: 77.236.26.* 10.01.11, 15:29 absurdem jest, że cywilizacja zabrnęła w ślepy zaułek, gdy ewidentnym i certyfikowanym głupkom udostępnia się naukę czytania i pisania a następnie pozwala zabierać głos na publicznym forum. Póknij się w ten pusty łeb. Odpowiedz Link Zgłoś
il_pino sprawa nie jest taka oczywista jak np. 10.01.11, 15:19 poślizgnięcie się na mokrej (nieoznakowanej) podłodze ...... Pani upadając po zasłabnięciu mogła uderzyć się w głowę i doznać jeszcze poważniejszego urazu ..... i co wtedy ? Jeśli regał jest przeznaczony do sklepów, jeśli sklep jest ubezpieczony to chyba jest możliwość roszczeń bo niewątpliwie poszkodowanej coś się należy tylko powstaje pytanie - czy na pewno od właściciela sklepu . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GT Po zakupach w Biedronce nie może ruszać palcami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.11, 15:29 Popieram. Ostatnio w Biedronce rozcialem sobie skore dloni o karton, w ktorym wylozone byly opakowania towaru. Tylko dlatego, ze niechlujom nie chcialo im sie go wylozyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greyter Re: Gdyby to się zdarzyło w USA IP: *.cable.net-inotel.pl 10.01.11, 15:51 adresuj bardziej dokładnie swoje chamskie komentarze, wtedy każdy z nas będzie wiedział do jakiego chama ma sie odnieść. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ydyoci są wśródNas Re: Gdyby to się zdarzyło w USA IP: 77.236.26.* 10.01.11, 16:02 bardziej dokładnie, chamie, (przykro mi, ale niestey udowdniłeś swoje chamstwo ponad wszelką wątpliwość) nie da adresować niż robi to drzewo logiczne, w którym jasno widać - po położeniu postu - do którego z poprzednich się odnosi. Nie uczą już tego w szkole? To, że mój post był bezposrednio (ale nie w tym samym pionie) pod twoim nie znaczy, że odnosił się do twojego - jeśli tego nie wiesz to co tu robisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna78 Po zakupach w Biedronce nie może ruszać palcami IP: 46.113.14.* 10.01.11, 16:00 Uważam, że do niepełnosprawności tej Pani niewątpliwie przyczynił się właściciel sklepu ... i chyba przyznaje się on w pewnym sensie do winy wprowadzając zabezpieczenia na wspomniane regały ... jeśli wspomniane wózki na kwiaty były bezpieczne i kontakt z nimi nie groził żadnym niebezpieczeństwem to dlaczego nagle zdecydowano się zamontować zabezpieczenia?? ... każdemu z nas może zdarzyć się taki wypadek w sklepie ... dlatego ich właściciele powinni zrobić maksymalnie wszystko co możliwe, żeby zapewnić swoim klientom bezpieczeństwo na terenie placówki handlowej ... a jeśli nie dopełnił tego obowiązku to powinien ponieść konsekwencje i wypłacić należne odszkodowanie Odpowiedz Link Zgłoś
r_mol Klienci Biedronki to ludzie specjalnej troski 10.01.11, 16:02 Sklep powinien o tym pamiętać. Odpowiedz Link Zgłoś
jozef.ok Po zakupach w Biedronce nie może ruszać palcami 10.01.11, 18:17 Biedronka jest portugalska Tak PO wyprzedaje Polskę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hazz Re: Po zakupach w Biedronce nie może ruszać palca IP: 188.33.248.* 10.01.11, 19:06 debil Odpowiedz Link Zgłoś
perepere8 Re: Po zakupach w Biedronce nie może ruszać palca 10.01.11, 20:25 kretyn Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J Re: Po zakupach w Biedronce nie może ruszać palca IP: *.internetia.net.pl 10.01.11, 22:12 Co za matoł ... aż brak słów. Nie ma tutaj czego precyzować z mojej strony, bo nie zrozumiesz i tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Po zakupach w Biedronce nie może ruszać palca IP: *.ip.netia.com.pl 11.01.11, 11:12 Biedronka była portugalska już za czasów rządów PiS, nieszczęśniku... Odpowiedz Link Zgłoś
bongozz Po zakupach w Biedronce nie może ruszać palcami 10.01.11, 18:56 Jak wiadomo Bolanda to nadal dziki kraj. W takim UK moze i maja jobla na punkcie Health & Safety czyli BHP, ale wlasnei po to zeby do takich sytuacji nie dochodzilo. A jak dochodzi to firmy musza za niedbalstwo i narazenie pracownikow lub osob postronnych na szkode placic. Pewien znajomy z mojej firmy 2 lata temu posliznal sie na mokrej, niezabezpieczonej podlodze w jednym z marketow Tesco a w wyniku upadku doznal skomplikowanego zlamania reki. Giganci handlu sie nie zdolali wybronic po czym musieli wyplacic £10 tysiecy odszkodowania. Tak samo powinno byc w tym przypadku. To do zarzadcow tego oddzialu Biedronki nalezy odpowiedzialnosc za szkode na zdrowiu tej pani gdyz nie dopilnowali zeby teren sklepu byl maksymalnie bezpieczny dla klientow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lopez Re: Po zakupach w Biedronce nie może ruszać palca IP: *.rudaslaska.vectranet.pl 10.01.11, 19:30 Jak zwykle sami eksperci na forum. Skoro wózek miał atest, a mimo to był niebezpieczny, to kto za to odpowiada? Biedronka? Czy może wystawca tego atestu? I weźcie się nie powołujcie na USA, bo tam to dostaniesz odszkodowanie jak wsadzisz dziecko do pralki, a producent cię nie poinformował, że to jest niebezpieczne. A nawet wtedy to winien jest producent, a nie sprzedawca czy inny pośrednik. PS. Jak jednym waszym argumentem jest "ale jesteś głupi" to się nawet nie wysilajcie pisząc to, bo i tak to zignoruję. Odpowiedz Link Zgłoś
taja11 Re: Po zakupach w Biedronce nie może ruszać palca 10.01.11, 19:42 Znacie może kogoś kto otrzymał odszkodowanie z PZU?Bo ja nikogo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek Czy konkurencja nie ma innych pomysłów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.11, 20:05 jak wygrać z biedronką. Odpowiedz Link Zgłoś
rojberek Czytając wypowiedzi tutejszych forumowiczów... 10.01.11, 20:28 ... ręce opadają. To pomału zaczyna się układać w większość całość. Społeczeństwo widać dąży do "pięknego, leniwego, skretynienia". Kogoś trafia nieszczęście, wypadek, zaraz musi znaleźć się ktoś winny tego, ktoś musi zapłacić, najlepiej jakaś bogata firma. Ktoś jest półgłówkiem, to czyni się z niego ofiarę, może ma dyslekcję, a może dysgrafię, a jak nie potrafi liczyć do 10 i nie wie co to procent, to oczywiście i na to jest wytłumaczenie i winna temu jest dyskalkulia. Przykładów biednych forumowiczów, którzy cierpią na kolejną przypadłość, jaką jest dysortografia, można tutaj znaleźć również wielu - oczywiście to nie ich wina! Społeczeństwo leni, którzy swoje lenistwo a także opóźnienie w rozwoju umysłowym nie ma raczej zbyt świetlanej przyszłości. Podawanie przez niektórych przykładów z USA jest kompletnie nie na miejscu - dla mnie przykład otrzymania odszkodowania za poparzenie się przy piciu gorącej kawy to jawne naciągactwo. Bo nie mogę uwierzyć, że ktoś byłby na tyle głupi by uwierzył, że gorąca kawa go nie może poparzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amx 100 % racji IP: *.dynamic.chello.pl 10.01.11, 21:24 powodem upadku, ze wszystkimi jegokonsekwencjami, było omdlenie... i odszkodowanie należałoby się tylko wtedy gdyby sklep ponosił w jakiś sposób winę za to omdlenie... równie dobrze mogłoby tam żadnego wózka z kwiatami nie być i wtedy kobieta po prostu rozwaliłaby sobie głowę o posadzkę - i co wtedy? też skarżyłaby sklep o to że podłoga była za twarda? wypadki się zdarzają i żadne prawodawstwo ani żadne odszkodowania ich nie wyeliminują... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Astra Re: Czytając wypowiedzi tutejszych forumowiczów.. IP: 46.113.8.* 11.01.11, 00:43 rojberek napisała: > ... ręce opadają. Ano opadają. Głównie przy czytaniu postów takich kretynów, jak rojberek i inni pracownicy JMD. > Ktoś jest półgłówkiem, to czyni się z niego ofiarę, może ma dyslekcję, a może d > ysgrafię, a jak nie potrafi liczyć do 10 i nie wie co to procent, to oczywiście > i na to jest wytłumaczenie i winna temu jest dyskalkulia. No, prawie się nauczyłeś modnych słów, ale tylko prawie, a prawie czyni wielką różnicę. Lepiej odrób lekcje, to bedziesz wiedział, że nie ma "dyslekcji", półgłówku. > Przykładów biednych forumowiczów, którzy cierpią na kolejną przypadłość, jaką j > est dysortografia, można tutaj znaleźć również wielu - oczywiście to nie ich wi > na! Tu sie bardziej postarałeś, ale i tak źle ci wyszło - "Przykładów ... mozna znaleźć wielu". To faktycznie jest jest wina przykładów, tylko twoich niedostatków edukacyjnych. > Społeczeństwo leni, którzy swoje lenistwo a także opóźnienie w rozwoju umysłowy > m nie ma raczej zbyt świetlanej przyszłości. I dlatego pracujesz w "Biedronce". Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: Czytając wypowiedzi tutejszych forumowiczów.. 11.01.11, 08:48 Nie potrafiłeś odnieść się merytorycznie, to do literówek i ortografii się przyczepiłeś? Poprzednik pisał z sensem odnośnie wypadku ale niepotrzebnie wdał się w te lekceważące tony o dys* strzelając sobie samobója tymi wytkniętymi przez Ciebie błędami jakby sam był dys*. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Czytając wypowiedzi tutejszych forumowiczów.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.11, 00:22 Oj Rojberku, Rojberku nie należysz chyba do najbardziej pracowitych. Tylko karygodnym lenistwem można bowiem wytłumaczyć Twoje kłopoty z polszczyzną. Ale skoro "wypowiedzi tutejszych forumowiczów" czytały - jak wynika z pierwszego zdania - Twoje ręce, a nie Ty, to może jest to sprawa poważniejsza niż lenistwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik do drawella IP: 217.153.211.* 10.01.11, 21:58 Człowieku :) jak nie wina sklepu? Znowu widzę nietrafne i niezbyt przemyślane porównania (niby analogie, ale to głupoty!). W tym odszkodowaniu nie chodzi o to, że Biedronka jest winna, ze ta kobieta upadła! Przeczytaj jeszcze raz artykuł, aby się nie ośmieszać. Kobieta słusznie moim zdaniem pozywa sklep, bo ten nie dopełnił obowiązków. Przykład z podłogą, który podałeś - pomyśl nad nim bardziej. Podpowiem ci. Otóż gdyby np. na tej podłodze był coś rozlane przez dłuższy czas (wszystko bada sąd) i było to wynikiem błędu w sklepie - np. pracownicy to widzieli, ale nikt nie posprzątał, a ktoś się poślizgnał i stracił dajmy na to zęby - to winny jest sklep. Jasne, że klient mógł popatrzeć, mógł uważać, ba! mógł nie iść tego dnia na zakupy, ale nie straciłby zębów, gdyby ktoś posprzątał. To bezpośredni związek. Więc proszę, nie ośmieszaj się tekstami, które mają ośmieszać dochodzenie swoich praw! W tym przypadku wystarczy zadać sobie pytanie - czy sklep mógł wystawić bezpieczne kosze? Tak, mógł. Nie zrobił tego. Dla mnie sprawa jest prosta i według mnie jest dziwne, że Biedronka woli akceptować taką nagonkę na siebie za kwotę 30 tys. złotych, gdzie budżety reklamowe są o niebo wyższe. A tu mamy raczej antyreklamę. Odpowiedz Link Zgłoś
tbernard Re: do drawella 11.01.11, 08:54 > nie sprawa jest prosta i według mnie jest dziwne, że Biedronka woli akceptować > taką nagonkę na siebie za kwotę 30 tys. złotych, gdzie budżety reklamowe są o n > iebo wyższe. A tu mamy raczej antyreklamę. Tylko, że wtedy mogła by się rozpocząć lawina "nieszczęść" jako sposób na życie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ylk Re: do drawella IP: *.4web.pl 12.01.11, 09:44 Chyba nie rozumiesz pewnych fundamentalnych kwestii. Odnosząc się do twoich przykładów - podłoga jest do chodzenia - nie ulega wątpliwości. Jeśli klient sie poślizgnie bo jest wylany olej - jest to wina sklepu. Ale wózki kwiatowe nie służą do chwytania się ich w razie upadku, tylko do stawiania kwiatków właśnie. Gdyby nie wtykała rączek tam gdzie nie trzeba nic by sie nie stało. Albo by rozbiła łeb i skarżyła biedronke za zbyt twardą posadzkę :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Po zakupach w Biedronce nie może ruszać palca IP: *.zone9.bethere.co.uk 10.01.11, 23:20 dokladnie baranie, tu chodzi o sklep a wiec miejsce publiczne a twoja buda w ktorej mieszkasz - (czyt. wegetujesz) nie jest miejscem publicznym. Na calym swiecie jest to norma ze kazdy walczy o odszkodowanie bo w miejscu takim jak sklep wszystko powinno byc zabezpieczone. A i zycze ci nastepnym razem zebyc siegnal na najwyzsza polke i przecial sobie zyly. Acha i nie czepiaj sie pisowni bo to nie na temat. pozdrawiam Biedron Odpowiedz Link Zgłoś