Katowice to miasto psich kup?

IP: *.c193.msk.pl 27.01.11, 02:30
Szkoda, że nie funkcjonuje już instytucja hycla i usypiania psów/kotów wałęsających się bez opieki. Również puszczanie psa bez smyczy i kagańca powinno być dotkliwie karane.
Temat psich kup doskonale zobrazował Koterski w ,,Dniu świra". W Stanach funkcjonuje zarówno odławianie dziko żyjących psów, jak i ich usypianie. W Polsce za to się dokarmia, wielbi, a potem wszyscy się dziwią, że schroniska przepełnione, a ulice zasr..e.

Jacy wielbiciele zwierząt - takie brudne miasta.
    • Gość: Rozterka Re: Katowice to miasto psich kup? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.11, 03:50
      Tia najprościej uśpic.

      Co do karania za zanieczyszczenia i za brak kaganca i smyczy jak najbardzij jestem za. Jak się ma zwierzę , to trzeba byc za nie odpowiedzialnym.
      Duzy pies obowiazkowo powinien byc na smyczy i z kagańcem dla bezpieczeństwa innych . Mały wystarczy na smyczy, chyba że jest agresywny.
      Powinny tez w miejscach gdzie są psie "trakty zpacerowe" byc specjalne kosze - utrzymywane z mandatów za zanieczyszczanie czy brak smyczy czy kagańca - gdzie można by wrzucic torebki z odchodami

      Jak sie patrzy na te zas...a ulice i chodniki , to nie ma się co dziwi , że inni maja nas za brudasów.
    • Gość: Vito *** wizytowka Katowic IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.01.11, 04:55
      to jest wlasnie pierwsza rzecz jaka sie rzuca w oczy obcokrajowcom
      i jak spaceruja przez miasto to patrza tylko caly czas pod nogi

      juz nigdy wiecej nie zaprosze tu zadnych znajomych...

      • Gość: Nie tacy inni Re: *** wizytowka Katowic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.11, 21:08
        Bez przesady, psie kupy to nie jest polska, ani nawet katowicka, specjalność, Jak ktoś jeździł po Europie to widział psie kupy wszędzie, może poza centrum gdzie faktycznie sprzątają. Przykład: miasto Albi na południu Francji. Centrum czyściutkie, ale wystarczy wyjść poza Casino w centrum żeby znaleźć chodniki zawalone psimi kupami.
        Fakt, problem jest, trzeba zapewnić psom miejsce do kupy (są np. w Świętochłowicach) i nauczyć właścicieli psów sprzątać po ich pupilkach. Myślę, ze akurat z tym mógłby sobie Uszok spokojnie poradzić, gdyby tylko zechciał...
    • Gość: rg Katowice to miasto psich kup? IP: *.dynamic.chello.pl 27.01.11, 05:57
      Też mi odkrycie. To "miasto" było, jest i (miejmy nadzieję, że nie) będzie miastem g..no wartym.
      Stolica kultury chłe chłe chłe.....
      • Gość: Hann-a Re: Katowice to miasto psich kup? IP: *.centertel.pl 27.01.11, 06:11
        Z okna limuzyny psich kup nie widać,
    • Gość: kidek A my w Tychach IP: *.formlessnetworking.net 27.01.11, 07:27
      mamy wszystko obkidane przez gołębie i obklejone przez firmy kredytowe i fajnie jest.
    • Gość: rr Katowice to miasto psich kup? IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.11, 07:40
      Katowice już od dawna są Miastem Psich Kup i ten tytuł należy się im zasłużenie, jednak teraz po apelu władz miasta na pewno się to zmieni ;)))))))))))))). Tłumaczenie, że nie ma jakichś torebek to zwykłe pierdoły, jak ktoś ma psa powinien sobie umieć ze sprzątaniem po nim poradzić, chociaż czasem nie wiadomo kto kogo wyprowadza na spacer. Może hycel by coś pomógł, ale czy istnieje obowiązek rejestracji psów, a jeśli tak, to jaka część psiarzy go przestrzega?
      • Gość: mieszkaniec Z. Re: Katowice to miasto psich kup? IP: *.unknown.vectranet.pl 27.01.11, 08:00
        nieprawda! jakie Katowice?! To Zabrze od kilku lat nosi ten zaszczany tytuł!
    • Gość: kol byście sie zdziwili IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.11, 07:56
      gazwybuch dalej marudzi i jatrzy.... tym razem psie klupy... jaki byłem zdziwiony kiedy w Hannoverze (NIEMCY) zobaczyłem na ulicach, chodnikach psie kupy, mnóstwo psich kup. TO nie jest problem katowic ale problem wszystkich miast.
      Jak słysze o zaściankowości itp. od ludzi którzy swiat ogladają z perspektywy telewizora to mi sie słabo robi.
      Problem psich kup to po prostu lenistwo
      • Gość: zet Re: byście sie zdziwili IP: 213.227.87.* 27.01.11, 09:14
        Moze w Hanoverze kolo twojego domu byly te kupy, ja jezdze do Dortmundu, bardzo duzo ludzi ma tam psy i jakos na chodnikach kup nie widac.
        • Gość: dd chyba koło twojego domu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.11, 11:37
          ja z moim psem łaże na łaki
        • Gość: swoboda_t Miasto niech sprząta. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.11, 15:18
          Psie kupy są chyba w każdym większym mieście w Europie, a w każdym razie w tych państwach, gdzie posiadanie psów jest częste. Taki np. Paryż jest tak zasrany, że brakłoby chyba gówien ze wszytkich miast GOP-u. To oczywiscie ani trochę nas nie usprawiedliwia, ale te wieczne i bezgraniczne polskie kompleksy są żałosne.

          A problemu nie da się rozwiązać apelami czy większą dostępnością torebek. Rozwiazanierm jest postawienie strażnika miejskiego na każdym winklu, powszehcny społeczny ostracyzm lub... sprzątanie kup przez służby miejskie. I to ostatnei rozwiazanie jest najbardizej efektywne i najłatwiejsze do wprowadzenia. Są na rynku specjalne odkurzacze, które pracownik zakłada na plecy (tak jak zraszacze sadownicze czy myjki ciśnieniowe), nie kosztuje to wiele. Kilka osób spacerujących po Sródmieściu skutecznie rozwiązałoby problem. Możnaby do tego przesunąć pracowników Straży Miejskiej, bo ci w większosci... gó... robią :) Oczywiście mandaty też jak najbardziej, ale iluż to właścicieli je dostanie? Niestety, ale zarządzając miastem trzeba się liczyć z pewnymi kosztami. Trzeba sprzątać ulice, udostępniać możliwie dużą liczbę publicznych toalet, bez tego każde miasto utonie w śmieciach, gównach i moczu. Akurat koszt takiej kilkuosobowej szajs-ekipy nie byłby wielki, a większy byłby z nich pożytek niż z przesadnej liczby straśników miejskich czy urzędników.
    • Gość: pppx Katowice to miasto psich kup? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.11, 07:59
      Najpierw trzeba zadać pytanie kto mieszka w centrum Katowice , a to są ludzie siłą od pługa odciągnięci więc oni lobią chodzić po gównach.
    • Gość: melba Katowice to miasto psich kup? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.11, 08:24
      Mam psa i woreczki w kieszeni, a schylenie się po psią kupę to nie jest ponadludzki wysiłek. Jednak po stanie chodników i butów po spacerze ewidentnie widać, że dla niektórych jest to rzecz niewykonalna. Fakt, większość właścicieli czworonogów nie dba o to gdzie pies się załatwi, zanieczyszczając w ten sposób ulice miasta, nieprzyjemnie koło tego przejść, a tym bardziej wąchać. Ludzie, zacznijcie sprzątać po swoich psiakach!!! To też dla ich dobra!
      A władze miasta powinny pomyśleć o jakiś terenach na obrzeżach miasta i osiedlach, gdzie spokojnie można byłoby z psiakiem pójść, gdzie zwierzak wybiega się nie zagrażając dzieciom i dorosłym. Jestem pewna, że taki ogródek dla psów byłby czysty, bo jednak oprócz psów wchodziliby też właściciele. To tylko moja opinia
    • Gość: ja Katowice to miasto psich kup? IP: 77.223.201.* 27.01.11, 08:40
      Może by tak wykorzystać straż miejską, która i tak sobie spaceruje bo radarów nie może obsługiwać. 2tys mandatu za zostawienie kupy i realna groźba kary. By się okazało że jednak można po psie posprzątać
      • Gość: straznik Re: Katowice to miasto psich kup? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.11, 08:47
        Może by tak wykorzystać straż miejską Straz miejska jest od zakladania blokad na kola !
    • Gość: lern Niska kultura spoleczenstwa IP: 213.227.87.* 27.01.11, 09:12
      Czego sie spodziewac jesli teraz mieszkancy Katowic w 80% naplywowa ludnosc ze wsi. A na wsi bydelko robi gdzie chce.
      • Gość: Hann-a Re: Niska kultura spoleczenstwa IP: *.centertel.pl 27.01.11, 09:49
        NISKA KULTURA HANYSÓW.Bo jakoś w innych miastach Polski nie ma tylu psich kup na ulicach. Są też specjalne kosze na odchody. A w Katowicach- pewnie za duży wydatek.A MOŻE SOŁTYS MUSI OGŁOSIĆ KONKURS, GDZIE KOSZE UMIEŚCIĆ.
        • Gość: kira Re: Niska kultura spoleczenstwa IP: 81.219.221.* 27.01.11, 14:18
          Tak samo jest w innych miastach Polski. A swoją drogą widuję gnoja, który przyjeżdża na ulicę Pijarską, by tam SPECJALNIE pod szkołą wyprowadzić swego dużego psa. Chociaż pies spory to i tak właściciel jest większym bydlęciem.
        • Gość: swoboda_t Re: Niska kultura spoleczenstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.11, 15:20
          Gość portalu: Hann-a napisał(a):
          > Bo jakoś w innych miastach Polski nie ma tylu psich kup
          > na ulicach.

          Bzdura. Porblem jest w całej Polsce i praktycznie w całej Europie.
    • Gość: bel55fer Katowice to miasto psich kup? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.11, 09:36
      Nie ma to jak kot ! Nie dość, że nafajda w ustronnym miejscu, to jeszcze dyskretnie przysypie.
      Miau,miau...
      • Gość: łowca palikotów w piasownicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.11, 11:39
        elegancko
    • Gość: byk pies = obowiązki jak pies się zesra IP: *.play-internet.pl 27.01.11, 09:43
      to psim obowiązkiem właściciela jest sprzątanie po swoim sierściuchu !
      Jak nie sprząta należy bezwzględnie nakładać mandat ( Straż Miejska - powinna sprawdzać czy osoby wyprowadzające psy mają " narzędzia " do sprzątania , jak nie MANDAT .
      Mam dość psiego łajna na chodnikach , skwerach , placach zabaw , na butach moich i mojego dziecka ! każdy właściciel psa którego futrzak wysra się w polu mojego widzenia i nie sprzątnie po zwróconej uwadze DOSTANIE PROSTO W RYJ - na chamstwo reaguj chamstwem
    • Gość: stan Katowice to miasto psich kup? IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.11, 09:45
      W Polsce nastała obecnie mania na punkcie posiadania pieska. To jest jakiś istny szał. Tylko zasranym właścicielom piesków absolutnie nie chce się sprzątać po nich kup. Jak tylko o tym się wspomni od razu ich agresja. Jeszcze nie widziałem na własne oczy w moim mieście , żadnego właściciela pieska ,który sprzątałby po swoim zwierzątku, a kup na chodnikach jest tyle , że trzeba chodzić slalomem. Po zimie najlepiej przemieszczać się tylko samochodem.
      Polaka nie można wyedukować , Polaka należy od razu karać! Nie ma innej opcji. Tyle w temacie.
    • Gość: goo Katowice to miasto psich kup? IP: *.waldex.net 27.01.11, 09:48
      aaaa, że niby podatki za mojego psa szły na sprzątanie po psach?? Pierwsze słyszę.
      W krajach europejskich (zachód) nie ma tyle psów co w PL. Tutaj każdy pies "parzy" się z każdym. Co pół roku 4 młode pieski. W PL co trzeci idzie z psem a w DE tego nie widać..nie widać też kup...choć kilka razy mialam okzję się na nie natknąć. W PL problemem nie są nie sprzątający po psach ale za duża liczba czworonogów i brak regulacji w tym zakresie. Każdy pies bez rodowodu powinien być kastrowany. Zdaje się,że w Szwajcarii to jest dosyć fajnie rozwiązane. Tam nie ma psów spoza hodowli. chcesz mieć psa? proszę! ale zapłać 1500 pln. Nie ma bezpańskich psów...shcroniska nie są przepełnione a pieniądze z podatku można przeznaczyć na budowę wybiegów dla psów...bo sorry..ale muszą gdzieś pobiegać. Ludzie mówiący,że powinno się usypiać psy niech pousypiają swoje dzieci bo tez bałaganią, sikają gdzie popadnie, śmiecą, brudzą a i kupę posadzą w krzakach, której nie posprzątają. To samo do dorosłych. Polacy to brudasy. U mnie w bloku śmieci wyrzucają przez okno...bo do kubła daleko....w windzie ktoś sobie obiera mandarynkę i rzuca na ziemię..pod balkonami milion petów, papierków....nie wiem co mnie bardziej razi psia kupa na trawie czy pety, butelki, papierki, podpaski pod balkonami. Chyba jednak to drugie.
    • Gość: pinezka Re: Katowice to miasto psich kup? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.11, 09:53
      Ja wprawdzie po swoim psie sprzątam, mimo że do centrum miasta mam daleko ;), ale na pocieszenie mogę powiedzieć, że są większe "brudasy" niż Polacy... W żadnym polskim mieście nie widziałam takiej ilości psich kup na chodnikach jak we Francji. Również we Francji spotkały mnie dziwne komentarze związane ze zbieraniem psich kup (po własnym psie, oczywiście), co w Polsce mi się nie zdarzyło nigdy. Ponadto to właśnie we Francji mój pies po wytarzaniu się na trawniku tak śmierdział gównem, którym był cały oblepiony, że nie wiedziałam jak go przetransportować do domu. W innych krajach też zalegają psie kupy na chodnikach w centrum, ale co do zasady są usuwane przez służby miejskie codziennie w nocy, tak jest np. w Hiszpanii, u nas nie ma na to pieniędzy.
      Ze zdziwieniem przyjęłam informację o zlikwidowaniu podatku od psów, bo mimo że nie mam problemu ze sprzątaniem po swoim psie, przeszkadzają mi wszechobecne kupska innych zwierząt i z przyjemnością dołożyłabym się do ich sprzątania albo do postawienia nowych koszy (wystarczy nawet bez woreczków, żeby nie iść z kupą w ręce przez 15 czy 20 minut do najbliższego pojemnika).
      • Gość: Sevigne Re: Katowice to miasto psich kup? IP: *.dynamic.chello.pl 27.01.11, 15:08
        mieszkam we Francji i w Katowicach. We Francji w Malakoff, tuż przy Paryżu. Nie widzę doprawdy żadnych psich kup tam. Jamais. Natomiast w Kato - zasrane wszędzie!!!
    • Gość: lidka Katowice to miasto psich kup? IP: *.dynamic.chello.pl 27.01.11, 10:10
      Nie trzeba żadnych rozwiązań systemowych i potrzebnych nowych urządzeń. Każdy w koncu chodzi na zakupy i potem wyrzuca dziesiątki woreczków. Może lepiej wykorzystac je ponownie i sprzatnac to co psiurki zostawiają. To naprawdę nie boli. Myślę, że sporo dałyby kilkusekundowe reklamy. Psiarze o znanych twarzach schylający się z woreczkiem po urobek swojego pupila. Ludzie musza sie przyzwyczaić do tego i trzeba nawet bym powiedzaiła wytworzyć modę woreczkową. Masz woreczki - jesteś cool. Nie odsądzac od czci i wiary. Uczyć.
      Nie mam psa, mam tylko koty, na dodatek załatwiające te sprawy w domu:))
      • Gość: MP Re: Katowice to miasto psich kup? IP: *.dynamic.chello.pl 27.01.11, 12:33
        Może sobie nie zdajesz sprawy, ale zapakowanie kupy do zwykłej nylonowej torby przedłuży jej okres ważności do czasu rozkładu torby czyli pewnie o 100 lat ;-) Dlatego torebki na odchody MUSZĄ być szybko biodegradowalne. A jako takie są i zawsze będą relatywnie drogie dla wielu. W związku z tym że na przykład dla mnie, jak i innych świadomych właścicieli psów jest to oczywisty wydatek, a wielu z nas stać i na więcej, jestem jednak zdecydowanym zwolennikiem opłat za posiadanie psa, które powinny być wydawane właśnie na ogólnodostępny sprzęt, czyli kosze i woreczki w parkach i centrach miast. W ten sposób można całkowicie zatkać gęby wszystkim, którzy twierdzą że nie sprzatają bo nie ma gdzie wyrzucić lub za drogie torebki.

        Wtedy można nakładać mandaty i delikwenci nie mają sie jak tłumaczyć.

        Z drugiej strony obowiązkiem miasta jest wyznaczeniemiejsc, gdzie psy mogłyby bezpiecznie biegać luzem, czego świetnym przykładem jest szwecja, gdzie takich psich parków jest cała masa. I na taki cel również chętnie się dołożę.
    • Gość: egon Katowice to miasto psich kup? IP: 83.2.78.* 27.01.11, 11:05
      Normalna tendencja w hasioku nie ma sie co dziwić.
    • Gość: silesianer Katowice to miasto psich kup? IP: *.sileman.net.pl 27.01.11, 11:12
      Brawo - zresztą problem dotyczy wszystkich miast
      nalezy zaangazowac w egzekwowanie mandatów straz miejską bo od tego jest a nie od zakładania bloka na koła
      zresztą to obraz naszej kultury- te wszystkie pańcie z pieskami które sraja gdzie popadnie -pokazuje jakim jestesmy społeczeństwem - ciekawe czy ich pupilki też szczaja na dywan pod stołem w duzym pokoju czy tylko na tzw niczyim trawniku?!
    • Gość: I.D. Katowice to miasto psich kup? IP: *.dynamic.chello.pl 27.01.11, 11:14
      Pieszczoszki biegają i załatwiają się wszędzie - trawniki to przysłowiowe wychodki. Obrzydliwstwo. Uważam że tak jak w całym cywilizowanym świecie powinno się karać właścicieieli psów za nie sprzątanie za ukochanymi pupilkami. Jak kogoś stać na psa to i stac na kupno woreczków foliowych - nie muszą być "specjalne".
    • Gość: gosciara Katowice to miasto psich kup? IP: *.adslplus.ch 27.01.11, 11:15
      Powiem tak, jak czytam Wasze komentarze, to mi się niedobrze robi.
      Wszystkie miasta Polski są brudne,czy to kupy, czy to śmieci walające się wszędzie. Brak środków, brak chęci, kultura, która się wywodzi z dawna dawien... ważne,że u mnie czysto, a reszta mnie nie obchodzi.
      Brak opłat za posiadanie psa, uważam, za nieporozumienie!!! Podatek to podatek i powinien wpływać do kas miast aby mieć środki np.na schroniska dla zwierząt gdyż trzeba sobie uświadomić, że porzucane zwierzęta, są problemem i powinien on być rozwiązywany w sposób cywilizowany, a na to są potrzebne środki. Porzucone zwierzę, musi tam jeść, ktoś musi posprzątać, dbać o nie, i jeśli nie ma innych alternatyw aby przetrzymywać zwierzę, musi dojść do eutanazji.
      Odnośnie, sprzątania po swoich pupilach, podatek za psa nie zwalnia właściciela z usuwania nieczystości jakie pozostawia.
      Kultura osobista właścicieli psów, to jest PROBLEM. Wiem na swoim przykładzie jakie to trudne :) Mieszkając za granica, na początku, też unikałam sprzątania po swoim psie, bo jak to, płacę podatek i takie tam.... nie mniej przełamałam się i w chwili obecnej, nie wyobrażam sobie abym tego nie zrobiła.
      Sądzę, że powinno się dużo o tym mówić, uświadamiać właścicielom, że taka jest kolej rzeczy i powinni sprzątać.........dla siebie, dla innych. Usprawiedliwienia typu, nie mam woreczka, nie ma kosza...... to takie ogłupianie siebie i innych, nijak mające się do faktów.
      Tu gdzie mieszkam, tez nie mam zawsze pod nosem koszy, woreczków, więc spaceruje z woreczkiem w dłoni, bo co to przeszkadza!!! a woreczek biore z domu, aby mieć w razie jak, nie spotkam na ulicy. W końcu, właściciele psów tez chodzą po g.......ach, swoich psów, one chodzą po nich.
      Czy to jest takie trudne do zrozumienia!!!
      Może powinna ruszyć akcja uświadamiająca na różnego typu forach dla psów, wprowadzenie mody na sprzątanie po swoim pupilu. Postawa, która mówi, że sprzątam dla siebie a nie dla innych.
      Powiem szczerze, że jak przyjeżdżam do Polski, to przez tydzień niedobrze mi jest jak, patrze na brud, w którym żyją Polacy. Żal i wstyd..... czy to się zmieni kiedyś.
      • Gość: harc mistrz =----D Re: Katowice to miasto psich kup? IP: *.1000lecie.pl 27.01.11, 11:51
        Dwa m-ce wcześniej latoś ruszył na FORUM mój ulubiony, "przedwiośniany", temat psich kup.
        Też mam pieski, ale po nich gówna sprzątam. To nie jest żaden problem - trzeba tylko chcieć.

        Są różne proste sposoby:
        _________________________________________

        - woreczków foliowych każdy ma pełno w domu; wystarczy tylko mieć ich kilka w kieszeni na spacerze z psem i kawałki zwykłego papieru; nakrywa się psią kupę papierem, potem przez wywrócony woreczek foliowy zbiera i... wyrzuca do ulicznego lub osiedlowego pojemnika;

        - mocny mini-szpadelek jest najlepszy, gdy z piesek załatwia się na trawniku; podnosi się łopatką darń, strąca do dołka psią kupę, zakrywa ziemią, przydeptuje i... w kilka sekund już jest po problemie.

        W CZYNIE SPOŁECZNYM na porannym spacerze z pieskami, zakopuję w ten sposób... co najmniej 40 psich kup na swoim przyblokowym trawniku Osiedla Tysiąclecia w Katowicach.
        "Syzyfowa to praca", ale co tam...
        (HKP)
        ...
        CZUWAĆ I... PSIE KUPY USUWAĆ!!!
        Choć Katowice to nie Warszawa - sprzątać po pieskach trzeba:
        www.youtube.com/watch?v=Vh3asGNyVMY&feature=related
    • Gość: Oli_32 Katowice to miasto psich kup? IP: *.sitel.net.pl 27.01.11, 11:27
      Nareszcie ktoś zajął się tym problemem. Nie chodzi tutaj tylko o Katowice, mieszkam w Piekarach na dużym osiedlu w centrum. Nie można z dzieckiem wyjść na spacer czy zima czy lato kupa na kupie. Nawet na placu zabaw gdzie jest wyraźny zakaz wchodzenia z psami w piaskownicy pełno psich odchodów, a już posiadanie w bloku psa rasy "husky" powinno być traktowane jako znęcanie się nad zwierzętami. Sąsiad ma i dziennie pochodzi z takim psem parę minut wkoło bloku, przecież to są psy które powinny kilka jak nie kilkanaście kilometrów dziennie przebiec. Problem z tymi psimi odchodami jest nierozwiązany od lat.
    • ajlaw Re: Katowice to miasto psich kup? 27.01.11, 11:33
      Niektórym ludziom też by się przydały kagańce! I to na stałe. A co do problemu to zgadzam się w pełni - sama mam psiaka i zawsze po nim sprzątam, czy to zimą, latem czy w parku czy na ulicy (pomijam fakt, ze mój pies na ulicy się nie załatwia), i wstyd by mnie było zostawic taką kupę na trawniku. Co do właścicieli, którzy zostawiają to co ich piesek narobił - najchętniej bym ich wytarzała w tym gówienku. Także nie generalizuj, bo wyłapiemy cie hyclem na takich właśnie 'stróżów prawa i porządku'
    • Gość: hoggart Katowice to miasto psich ogrodów. IP: *.5.249.106.static.kolnet.eu 27.01.11, 11:37
      Czego się czepiacie?! To zaplanowana strategia. Katowice mają być "miastem ogrodów", aby one wyrosły, to trzeba je przecież nawozić pisimi kupami!!
    • shroeder1970 Katowice to miasto psich kup? 27.01.11, 12:59
      "ktoś nie sprząta po swoim psie, ale tak naprawdę nie zrobiono nic, by mieszkańców do tego zachęcić. W kioskach nie ma foliowych torebek na psie odchody, w parkach nie ma dystrybutorów"

      A co to ma do rzeczy? Czy miasto ma dofinansowywać porządki w domu? Do obowiązkowego utrzymywania chodników w czystości przez właścicieli nieruchomości przylegających do chodnika miasto też nie funduje mioteł, taczek, łopat do odgarniania śniegu, piasku, soli i rękawic ani nawet nie finansuje wywozu śmieci czy liści zebranych z takiego chodnika. Dlaczego więc miałoby uprzywilejowywać posiadaczy psow?
      Czy to aż taka fatyga zabrać ze sobą reklamówkę na odchody i kilka woreczków na nie wraz z łapką do zbierania tych nieczystości?
      Absolutnie nie uzależniałbym obowiązku zbierania kup od dostarczenia przez miasto infrastruktury/sprzętu w tym zakresie.
      Z publicznymi toaletami do dziś jest problem, a jednak za załatwianie się w miejscach publicznych przez ludzi jest mandat. Nie widzę więc powodów, dla których miasto musiałoby fundować infrastrukturę dla zwierząt, by móc karać właścicieli zwierzaków, którzy nie sprzątają po swoich pupilach. Nie ma też powodu, by obowiązek sprzątania kup przerzucać na właścicieli przylegających do chodnika nieruchomości.
      Po prostu BEZWARUNKOWO MA BYĆ POSPRZĄTANE przez osobę, która psa wyprowadza i basta.
      • Gość: terra silesia Re: Katowice to miasto psich kup? IP: *.adsl.inetia.pl 27.01.11, 14:37
        Na reszcie jakiś rozsądny wpis. Apeluję do dziennikarzy z GW; czytajcie chociaż raz, to co udało wam się spłodzić, zanim wypuścicie tekst do ludzi, bo takie argumenty jak ten o braku woreczków w kioskach są delikatnie mówiąc żenujące...
        Ja rozumiem, że każdy temat jet dobry, żeby przypieprzyć rządzącym (oczywiście poza tym z PO) ale, to co robicie już dawno przekroczyło granicę śmieszności.
        Psia kupa, jest problemem, tylko i wyłącznie, właściciela psa i dotyczy każdego miasta w Polsce. Nie z powodu braku zachęt do sprzątania ze strony władz, jak twierdzicie, tylko z powodu takiego, a nie innego poziomu kultury właścicieli psów w naszym kraju.
        • extraschaf Katowice to miasto śmieci i dzikich reklam 27.01.11, 15:22
          Sprzątanie po psach to kwestia kultury właściciela, a nie przepisów (martwych,
          skoro i tak nikt ich nie egzekwuje). Obojętne, czy kupę na środku chodnika wali
          jamnik pana profesora z secesyjnej kamienicy, czy kundel jego sąsiadów-meneli,
          właściciel z reguły stoi obok i podziwia całkowicie zachmurzone niebo. Normalka.
          Natomiast wyborze pyski katowickich ŚMIECIARZY z PO ciągle wiszą na słupach
          i latarniach. Grunt to załapać fotel pod tyłek i możecie nas w niego pocałować, nie?
          Ostatni raz zmarnowałem na was głos - w następnych wyborach wolę zagłosować
          na Hezbollach czy Front Jedności Narodu, niż takich lewusów.
Pełna wersja