Gość: szkoda
IP: 149.156.82.*
01.02.11, 16:31
pomysł fajny ale przeszkadza mi fakt, ze był powstańcem warszawskim. Skoro tak to niech urządzą mu ulicę w Warsiawie. Dosyć już wciskania tych "ogólnopolskich" patriotów. Śląskie ulice raczej dla Ślązaków i to najlepiej takich bez bogoojczyźnianej paranteli. Lubię Staszewskiego sseniora za jego teksty ale powstanie warszawskie dla mnie hak w życiorysie, który na Śląsku dyskwalifikuje.