Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach?

IP: 149.156.82.* 01.02.11, 16:31
pomysł fajny ale przeszkadza mi fakt, ze był powstańcem warszawskim. Skoro tak to niech urządzą mu ulicę w Warsiawie. Dosyć już wciskania tych "ogólnopolskich" patriotów. Śląskie ulice raczej dla Ślązaków i to najlepiej takich bez bogoojczyźnianej paranteli. Lubię Staszewskiego sseniora za jego teksty ale powstanie warszawskie dla mnie hak w życiorysie, który na Śląsku dyskwalifikuje.
    • Gość: anka Re: Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.11, 16:38
      tez mi nie pasuje do Katowic
      • Gość: znajomy Re: Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? IP: *.adsl.inetia.pl 01.02.11, 17:00
        Tak !! Tylko w warszawie !
      • Gość: jjjjjjjjjjjjjjjjjj Re: Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.11, 18:28
        tez mi nie pasuje do Katowic Kazik to rowny gosc ,lubi gware kulture slaska,uwielbia kuchnie!! Porzadny czlowiek! Mysle ze ojciec byl taki sam.
      • greges58 Re: Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? 01.02.11, 21:40
        Ślązacy tłumili Powstanie Warszawskie ? ? ?
        Chyba tak ;)

        Wstydź się ! ! !
    • Gość: jarek Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? IP: *.waldex.3s.pl 01.02.11, 17:13
      jaka zgodność......
      Tez uważam że patroni ulic powinni być raczej "regionalni"
      Staszewskiego słucham i lubię, ale z artykułu nie wynika jego jakikolwiek związek ze śląskiem.
    • Gość: Zizz Re: Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? IP: *.85-237-181.tkchopin.pl 01.02.11, 17:17
      Autorem "Baranka" jest raczej Mickiewicz ;)
      • Gość: Judy Re: Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? IP: *.play-internet.pl 01.02.11, 17:25
        aleś palnął...
        • Gość: Przemek Re: Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.02.11, 07:02
          pl.wikipedia.org/wiki/Baranek_(piosenka)
    • schlesien4000 Re: Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? 01.02.11, 17:22
      Chcymy ślunskiygo barda
      • zstrucki Re: Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? 01.02.11, 17:36
        Troszkę mnie irytuje, gdy słyszę określenie "tata Kazika". Duża postać, artysta, świetny obserwator rzeczywistości - zredukowany do roli czyjegoś "taty". W okresie mody na Witkacego dajemy jakoś radę, by odróżniać wielkiego ojca (a nie "tatę") i coraz bardziej odkrywanego syna.
        • tim7 Re: Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? 01.02.11, 18:05
          A wyobrażasz sobie płytę Kazika opatrzoną w tytuł: "Stanisław Staszewski"? Albo płytę Natalii Kukulskiej, śpiewającej piosenki swej mamy i zaopatrzoną w tytuł "Anna Jantar"? Bo ja nie. Ani w tym logiki, ani polotu.
          • zstrucki Re: Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? 01.02.11, 19:30
            Płyta niech sobie ma tytuł jaki chce. Ale artykuł w gazecie już świetnie sobie wyobrażam pod tytułem "Stanisław Staszewski będzie miał ulicę w Katowicach".
      • Gość: gość Re: Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? IP: *.dynamic.chello.pl 01.02.11, 21:20
        A momy?
        • Gość: CzaCzaKista Re: Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? IP: 213.139.155.* 02.02.11, 16:39
          Jasne, ze bylo pelno wielkich Ludzi Sztuki
          u nas - muzyki, filmu, poezji, prozy itd.
          Trzeba tylko (chciec) znac.

          Na szczescie jest RAS,
          dzieki Bogu !
      • c-64 Może Bercika? 02.02.11, 07:15
        A może Gustlika? :))
        • Gość: dhvbhadkb Re: Może Bercika? IP: 213.139.155.* 02.02.11, 16:40
          buuaaaahaha - ale jestes smieszny (naprawde), brawo.
    • bartoszcze Re: Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? 01.02.11, 17:37
      Nie bardzo wiem, co ma do rzeczy jego udział w Powstaniu - to nie ma być ulica Zgrupowania Powstańczego "Stanisław" tylko ulica Stanisława Staszewskiego.
      Natomiast robię wielkie oczy, dlaczego on właśnie, skoro mamy tyle lokalnych nazwisk do zagospodarowania. I żeby nie wymyślać młodziakom od nieuków itepe, to proponuję zacząć od ulicy Ryśka Riedla chociażby. Staszewski szacun, ale może na początek w Warszawie i Pabianicach, a w Kato jak już nam braknie lokalnych pomysłów?
      • Gość: guest Re: Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? IP: *.dynamic.chello.pl 01.02.11, 17:57
        przy całej niechęci do Warszawy i poparciu Śląskości uważam że to świetny pomysł - nareszcie patron ulicy którego ludzie będą znać nie tylko z... nazw ulic
        oczywiście, nazwa ulicy czasami może spowodować że ktos dowie się kim był patron etc., ale nie bądźmy monotematyczni
        i wielki plus dla licealistów, że wykazali się inicjatywą, fajnie byłoby to docenić, choćby po to żeby ich nie zniechęcać do innych pomysłów i pokazać że oddolne inicjatywy też mają sens
        • airborell Re: Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? 01.02.11, 20:57
          Trzeciorzędny bard, bez żadnego związku z regionem, znany wyłącznie dlatego, że jego syn jest liderem pewnego przereklamowanego zespołu. Ja rozumiem, że jakiś śmieszny fanklub zgłosił równie śmieszną propozycję, ale żeby rada miasta miała się nią zajmować, a gazeta o niej pisać?

          > i wielki plus dla licealistów, że wykazali się inicjatywą

          Szkoda, że tak głupią.
          • Gość: Zibi Re: Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? IP: *.omi.pl 01.02.11, 21:04
            Pisiul?
            • settembrini Re: Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? 02.02.11, 15:19
              Są dziesiątki nazwisk związanych z miastem i regionem, godnych patronowaniu ulicom. Naprawdę nie trzeba sięgać po osoby, które w Katowicach były przejazdem.
        • Gość: Extrembrutalinsky Re: Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? IP: 213.139.155.* 02.02.11, 16:45
          > i wielki plus dla licealistów, że wykazali się inicjatywą
          Oczywiscie my wszyscy tutaj popieramy i pochwalamy dobre checi.

          Ale pewnie nie tylko ja przypuszczam, ze oni po prostu
          z naszych lokalnych Osób/Osobistosci na polu kultury i sztuki
          praktycznie nikogo nie znaja - zgadza sie albo mam racje ?

          I to jest smutny fakt, sek i wielki problem !
          Miedzy innymi wlasnie w wyniku systematycznego ignorowania slaskosci
          i slaskiego tzw.dorobku kulturowego w przestrzeni publicznej. :(
      • adam81w Re: Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? 02.02.11, 00:00
        bartoszcze napisał:

        > Nie bardzo wiem, co ma do rzeczy jego udział w Powstaniu - to nie ma być ulica
        > Zgrupowania Powstańczego "Stanisław" tylko ulica Stanisława Staszewskiego.
        > Natomiast robię wielkie oczy, dlaczego on właśnie, skoro mamy tyle lokalnych na
        > zwisk do zagospodarowania. I żeby nie wymyślać młodziakom od nieuków itepe, to
        > proponuję zacząć od ulicy Ryśka Riedla chociażby. Staszewski szacun, ale może n
        > a początek w Warszawie i Pabianicach, a w Kato jak już nam braknie lokalnych po
        > mysłów?
        >

        Staszewski powinien być jak napisałem ale to, że nie ma jeszcze ulicy Riedla to dla mnie wstyd. Zdecydowanie Riedel też powinien mieć ulicę.
    • Gość: tata sałaty Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? IP: *.dynamic.chello.pl 01.02.11, 17:50
      malo mamy slaskich artystów? nazywac sie tez bedzie ul. Taty Kazika?
    • Gość: Zibi Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? IP: *.omi.pl 01.02.11, 17:55
      No i chłopcy już macie ulicę. Zaraz sie zaczną przepychanki, podsrywania. Ten lepszy od tamtego, no i skończy się jak zwykle, na Japa 2 albo gorzej - Prezydęta L.Kaczyńskiego
    • Gość: Polak77777 Re: Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? IP: *.dynamic.chello.pl 01.02.11, 19:10
      Ale w armii niemieckiej przecież był! Oj, ciężko wam, folksdojczom dogodzić...
    • Gość: PiSdzielec Lecha Kaczyńskiego IP: *.dynamic.chello.pl 01.02.11, 19:21
      Ulica powinna nosić nazwę Lecha Kaczyńskiego a ostatecznie Jana Pawła II.
      • Gość: Rambacamba Re: Lecha Kaczyńskiego IP: 213.139.155.* 02.02.11, 16:51
        F.Castro pewnie tez tu byl (a nie tylko w Chorzowie),
        no i MorDeGaule (a nie tylko w Zabrzu). :)))))

        Co z Maxem Steckelem ? Co z Hansem Bellmerem ? Co z Er(e)stem Wilimowskim ?
        A Zydzi np. Grünfeld ? Fuld ? Friedländer ? Arnhold+Wollheim ?
        O "alternatywnych" slaskich politykach (tzn. odbiegajacych od pol-akow-skiej linii)
        nie wspominajac, dlaczego nie uhonorowac Kustosa i innych ?????
        Tylko kilka przykladów.
    • Gość: gdf A może by tak ulica Henryka Sławika, co? IP: 80.48.151.* 01.02.11, 19:35
      Ma tylko jakieś nędzne rondo na Tauzenie, a dla Górnego Śląska zrobił więcej niż powstaniec warszawski Staszewski. Lubię teksty Taty Kazika, jaki i samego Kazika, ale na Śląsku mamy wielu swoich zapomnianych bohaterów i nie musimy sobie importować Polaków-powstańców warszawskich. Po pierwsze - mamy własnych nieuhonorowanych bphaterów, a po drugie udział w powstaniu warszawskim dyskwalifikuje kogokolwiek do tego,żeby go zaszczycić ulicą na Śląsku. Niech ma ulice w Warszawie.
      • malum.vincit Re: A może by tak ulica Henryka Sławika, co? 01.02.11, 20:30
        Ty sobie buzi nie wycieraj Henrykiem Sławikiem, bo był on polskim patriotą i bohaterem. Próby przeciwstawiania pana Sławika powstańcom warszawskim są żenujące
        • Gość: Zibi Re: A może by tak ulica Henryka Sławika, co? IP: *.omi.pl 01.02.11, 21:02
          Chyba się nie wczytałeś w tekst poprzednika
        • Gość: prof Allknows Re: A może by tak ulica Henryka Sławika, co? IP: 213.139.155.* 02.02.11, 17:03
          Ale sie napinasz w tej Twojej.....no czym wlasciwie?....powiedzmy: zaslepionym patryjotyzmie !

          I pewnie nawet i Ty nie zauwazyles, ze akurat kilka dni temu
          minela rocznica (120lecie urodzin) porównywalnego Wielkiego Slazaka(-Niemca)
          - chorzowianina ksiedza Augusta Froehlicha.

          Powinien byc blogoslawionym, a moze nawet i swietym.
          A jest.....w swoim miescie, ba: nawet w swoim kosciele za_pom_nia-ny (!)
          Pytanie tylko dlaczego jego kolega, Mzyk, jest eksponowany
          i w miedzyczasie nawet az do Watykanu ? Przypadek ?
          Bo mówil przypadkowo nie w tym jezyku (zreszta, mówil tez plynnie po slasko-polsku).
          Przypadkiem napewno nie jest, ze: a) slaska mlodziez (i nie tylko) nigdy o nim nie slyszala
          b) m.in. i Ty przegapiles taki jubileusz - skoro 3/4 naszej historii zamieciono pod dywan.
          I pewne ciezkie "slonie" specjalnie na nim stoja i nie chca z naszego slaskiego dywanu (naszej swiadomosci, tozsamosci, historiografii itp.) zejs......

          Inny fascynujacy przykladzik: byc moze najlepszy (co do efektu i nie zostania odkrytym) agent swiata, byc moze nawet tzw. wszechczasów: "Ralph" = chorzowianin dr Erwin Respondek, slyszales kiedykolwiek ? Widzisz, widzisz.....gdzie indziej noszono by koszulki z jego podobizna, bylyby za niego msze, a miasto by na nim pielegnowalo swój image (i zarabialo) jak na JPII czy Andy Warholu. :)

          To nie sa przypadki. Nadal jestesmy "okrajani" przez pewnych "krawców".......
          Slask to znacznie wiecej !
    • Gość: swoboda_t Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.11, 19:36
      Pod Superjednostką ma się zrobić nowa ulica, bardzo centralne położenie - może ta? Inicjatywa fajna, ale... Skoro Grundmann i Baildon dopiero niedawno dostali ulice, i to poślednie, a Thiele-Winckler, Holtze, Uthemann i wielu innych zasłużonych dla miasta i regionu nie ma ich wcale, to z nazewnictwem ulic i placów w Kato jest coś nie tak. Może by tak przy okazji zabudowy pl. Szewczyka zmienić jego nazwę? Takie miejsce zasługuje na bardziej zasłużonego i mniej kontrowersyjnego patrona.
    • antropoid Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? 01.02.11, 20:58
      Czepiają się tu niektórzy tego udziału S. Staszewskiego w PW jakby to jakaś hańba była. Co to ma do rzeczy? Przecież to było tylko przypomnienie sylwetki proponowanego patrona ulicy, główny powód był podany wcześniej - był bardem i poetą, autorem wielu świetnych, rozpoznawalnych tekstów.
      Sama inicjatywa fajna, niby dziwne, że miałoby to być akurat w Katowicach, ale z drugiej strony świadczy też o tym, że jego twórczość ma silny wpływ na odbiorców w różnych częściach kraju.
      • artjomka Re: Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? 01.02.11, 21:21
        To ja - jako wujek stryjeczny brata ciotecznego wojewody Kurzydly, chce tez miec ulice o mojej nazwie. Zamiennie moze byc ulica Josifa Dzugaszwiliego - wielkiego Gruzina ktorych teraz tak kochamy. Za to moznaby zlikwidowac ulice Mickiewicza - bo Mickiewiczjus to Litwin - a Litwini sa bee dlal Polakow, ktorzy im zalatwili wejscie do Unii (jak to w Warsiawie i na Forum Unia Europejska - slychowac).
        Pazdrawljenia
        • bartoszcze Re: Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? 01.02.11, 21:36
          artjomka napisał:

          > To ja - jako wujek stryjeczny brata ciotecznego wojewody Kurzydly, chce tez mie
          > c ulice o mojej nazwie.

          Wojewoda Kurzydło ma ulicę w Katowicach akurat.
          • Gość: Anka Re: Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? IP: 213.139.155.* 02.02.11, 17:05
            jeszcze....... :(
      • airborell Re: Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? 01.02.11, 21:23
        Rozpoznawalnych? Kto w ogóle słyszał o Staszewskim przed "Tatą Kazika"?
        • antropoid Re: Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? 01.02.11, 21:32
          Wystarczy, że po "Tacie..." stały się rozpoznawalne. I co to ma za znaczenie kiedy o nim usłyszano?
          • airborell Re: Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? 01.02.11, 22:10
            Takie ma znaczenie, że wolałbym upamiętniać artystów, którzy sławę zawdzięczają własnej twórczości, a nie temu, że mają sławnego syna.
            • antropoid Re: Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? 02.02.11, 10:37
              Więc nie upamiętniaj, jeśli jesteś radnym, albo protestuj przeciw pod urzędem.
              Poza tym twórczość S. Staszewskiego wcale nie jest gorsza, niż twórczość jego syna. A że nie stał się znany już za życia tak jak jego syn - trudno, widocznie i tak się zdarza. Może mu nie zależało.
        • bartoszcze Re: Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? 01.02.11, 21:35
          airborell napisał:

          > Kto w ogóle słyszał o Staszewskim przed "Tatą Kazika"?

          Ja. Aczkolwiek nie miałem wtedy pojęcia kto to Kazik:)
          • antropoid Re: Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? 01.02.11, 21:42
            Ja zresztą też. Pożyczyłem jego teksty jeszcze w szkole średniej od jednego pasjonata, a płyta (jedynka) była wydana jakieś 2 lata później.
      • Gość: wredny a to niby zaszczyt? IP: 93.159.164.* 01.02.11, 23:08
        @antropoid wrote:
        "Czepiają się tu niektórzy tego udziału S. Staszewskiego w PW jakby to jakaś hańba była"
        a to niby był zaszczyt?
        to jeden z przykładów polityki cynicznej a motywowanej źle pojętą megalomanią: Wywołać bezsensowną rzeź dla doraźnych a i tak nieosiągalnych celów celów politycznych. Wydać wrogowi na łup i zagładę miasto oraz 250 tys. cywilów, których nikt o zdanie nie zapytał czy mają ochotę być złożeni "na ołtarzu" i bez szans na ich obronę. A wszystko po to by ruskim i Stalinowi pokazać, że my to ho, ho i to jest Miś na miarę naszych możliwości.
        A teraz aby uniknąc odpowiedzilaności odwraca się kota ogonem i udowdnia, ze straszna była bohaterszczyzna..... kosztem trupów zamordowanych.
        • antropoid Re: a to niby zaszczyt? 02.02.11, 10:24
          Gość portalu: wredny napisał(a):

          > @antropoid wrote:
          > "Czepiają się tu niektórzy tego udziału S. Staszewskiego w PW jakby to jakaś
          > hańba była"
          > a to niby był zaszczyt?
          > to jeden z przykładów polityki cynicznej a motywowanej źle pojętą megalomanią:
          > Wywołać bezsensowną rzeź dla doraźnych a i tak nieosiągalnych celów celów polit
          > ycznych. Wydać wrogowi na łup i zagładę miasto oraz 250 tys. cywilów, których n
          > ikt o zdanie nie zapytał ...
          ------------------
          Udowodnij mi, że tysiące zwykłych powstańców też tak myślały idąc do PW, to ew. zastanowię się, czy przyznać Ci racje. Ale wątpię, raczej zostanie to pośrodku - dla Ciebie nie zaszczyt, dla mnie - nie hańba.
          • Gość: wredny Re: a to niby zaszczyt? IP: 93.159.164.* 02.02.11, 16:38
            na takiej samej zasadzie: czy tysiące mieszkańców Niemiec automatycznie popierało Hitlera żeby ich po 1945 za karę wsadzać do obozów albo wywozić w bydlęcych wagonach? jak ktos bierze do łapy giwerę i słucha debilnych lub zbrodniczych rozkazów to nie może twierdzić, ze tylko rozkazy wykonywał.
            • Gość: antropoid Re: a to niby zaszczyt? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.11, 20:22
              Strzelanie do okupanta-zbrodniarza to był zbrodniczy rozkaz?
              • Gość: wredny Re: a to niby zaszczyt? IP: 93.159.164.* 02.02.11, 21:16
                jeżeli robiło się to z zimną świadomością, ze brutalne represje spadną nie na strzelających tylko na cywilów, których nie można obronić ani się ich o zdanie nie pyta (a samemu się czmychnie o czywiście z giwerą i mozna się bronić). a dodatkowo cała impreza jak zawsze źle była przygotowana i bez sensu i celu militarnego tylko dla "pampacji i ostentacji" zeby pokazać co my to nie mozemy? to wtedy jest to zbrodniczy rozkaz. Po "wyzwoleniu" Wilna i Lwowa wiedzieno jak się zachowają sowieci.
                • Gość: antropoid Re: a to niby zaszczyt? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.11, 11:28
                  Ale jeszcze łudzono się, że Zachód nie kopnie nas w d--ę i nie zostawi na pastwę losu (czerwonego).
                  • Gość: wredny Re: a to niby zaszczyt? IP: 93.159.164.* 03.02.11, 21:54
                    kto się łudził to się łudził (Churchill już w 1941 wyklarował Sikorskiemu jak się sprawy mają). ale jeżeli ktos w zamian za złudzenia i do tego bezpodstawne, posłał na śmierć z rąk wroga 250 tys. współobywateli i z giwerą w łapie się przyglądał jak pięknie się skłądają w ofierze za tzw. ojczyznę jest łajdakiem a nie bohaterem. i nie zasłużył na żaden szacunek
                    • bokertov1947 Re: a to niby zaszczyt? 04.02.11, 06:21
                      Nie odbiegac od tematu - towarzysze!
                      Ale tak po prowdzie - to wto to bol tyn Staszewski? Starczy co by byc tatom, coby miec wlasno ulica w Stalinogrodzie? To jo tysz chca!
                      Pyrsk!
                      PS
                      ...........Stanisław Staszewski urodził się w rodzinie ze szlacheckimi korzeniami, o ustabilizowanej pozycji. Jego ojciec, Kazimierz, był kierownikiem Szkoły Powszechnej nr 5 w Pabianicach.........
                      pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_Staszewski
                      ...............Stanisław Staszewski urodził się w roku 1925. Pochodził z rodziny szlacheckiej (której majątek był jednak mocno nadwątlony). Ojciec był dyrektorem gimnazjum............
                      www.staszewski.art.pl/ludzieizespoly/index.php?id=staszek
                      Nojgorsi som ci, kerzy falszujom historia, kero sami pisali......
    • adam81w Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? 01.02.11, 23:53
      Popieram. Dobry pomysł i warty uhonorowania Polak.
      • Gość: do adasia Re: Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? IP: 213.139.155.* 02.02.11, 17:08
        o to pisz do swojego jaworzanskiego birgemajstra.
    • adam81w Re: Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? 02.02.11, 00:06
      Gość portalu: szkoda napisał(a):

      > pomysł fajny ale przeszkadza mi fakt, ze był powstańcem warszawskim. Skoro tak
      > to niech urządzą mu ulicę w Warsiawie. Dosyć już wciskania tych "ogólnopolskich
      > " patriotów. Śląskie ulice raczej dla Ślązaków i to najlepiej takich bez bogooj
      > czyźnianej paranteli. Lubię Staszewskiego sseniora za jego teksty ale powstanie
      > warszawskie dla mnie hak w życiorysie, który na Śląsku dyskwalifikuje.

      Argumentu o lokalności trochę nie rozumiem. Ok, powinni być lokalni zasłużeni ale jako, że tworzymy jeden kraj i jeden naród to powinni być także ogólnopolscy zasłużeni. Oni także wskazują kierunek (co dla danej społeczności jest ważne). W Warszawie natomiast jest wiele ulic patronów śląskich a np. ulica górnośląska biegnie tuż obok Sejmu RP czyli jednego z ważniejszych budynków w kraju.
      • Gość: wredny jeden naród? niedoczekanie twoje, endeku! IP: 93.159.164.* 02.02.11, 01:34
        to że posługujemy się podobnym jezykiem i mamy identyczny paszport nie znaczy, ze jesteśmy jednym narodem! dlatego "warszawscy bohaterowie" nigdy nie powinni znależć się w nazwach Śląks i śląskich ulic. dla warszawiaków jest warszawa! a nadawanie warszawskim ulicom nazw podbijanych przez nich prowincji to raczej wątpliwy zaszczyt.
        • bokertov1947 Re: jeden naród? niedoczekanie twoje, endeku! 02.02.11, 05:22
          Gość portalu: wredny napisał(a):

          > to że posługujemy się podobnym jezykiem i mamy identyczny paszport nie znaczy,
          > ze jesteśmy jednym narodem! dlatego "warszawscy bohaterowie" nigdy nie powinni
          > znależć się w nazwach Śląks i śląskich ulic. dla warszawiaków jest warszawa! a
          > nadawanie warszawskim ulicom nazw podbijanych przez nich prowincji to raczej wą
          > tpliwy zaszczyt.


          Tu przyznaje Ci racje.
          Polacy obsadzali ( i robia to do dzis) namiestnikow na okupowanym przez siebie Gornym Slasku – “swoimi” ludzmi.
          Pierwszym byl Kurzydlo – pacholek Warsiafki, a potem gienieral Zawadzki, majacy ze Slaskiem tyle wspolnego, co ja z Orinoko. O pakiecie komunistycznych pacholkow Gierek/Grudzien & Co – nie warto pisac.
          No moze Jorg troche tanczyl na swoja niewarsiafska nute. Ale calkiem “kosher” to tez nie byl!
          A ta kupa marszalkow i wojewodow terazniejszych czasow, to tez skorumpowani karierowicze, ktorym nozki tak sie w tancu ukladaja, jak ich warszascy chlopcy nakrecom.
          No ale i Slazak jest czlowiek i skorumpowac sie daje (vide pan rezysjor).
          Pozdrawiam Was c(z)iule!
          PS: A jakie jest "stezenie" nazw ulic Jerzego Zietka na Slasku? Bo jakie w Warsiafce - wiem!
        • Gość: Anka Re: jeden naród? niedoczekanie twoje, endeku! IP: 213.139.155.* 02.02.11, 17:10
          Mosz recht:
          Ile warszawskich ulic nazwanych jest ku czci
          jakichs (prawdziwych) [Górno]Slazaków ?
          (abstrahujac od Koppernigka, hehe)
    • c-64 Jak czytam komentarze niektórych ludzi 02.02.11, 07:19
      to zastanawiam się czy zamiast ul. S.Staszewskiego nie powinna powstać ul. Narodu Śląskiego. Oczywiście w barwach śląskich - z żółto-niebieskimi przejściami dla pieszych. :))
    • Gość: tojo Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? IP: 62.233.240.* 02.02.11, 07:42
      Stanisław Staszewski urodził się w 1925 roku w Pabianicach. W 1934 roku jego rodzina zamieszkała w Warszawie. Brał udział w Powstaniu Warszawskim, a po jego upadku, by uniknąć rozstrzelania, zaciągnął się do niemieckiego wojska, z którego szybko zdezerterował. Został złapany i trafił do obozu koncentracyjnego w Mauthausen. Cudem przeżył. Po wojnie mieszkał i pracował w Płocku, pod koniec lat 60. wyemigrował do Francji. Zmarł w 1973 roku.
      To może chociaż, przejeżdżał kiedyś przez Katowice? :)))
      Słaby pomysł.


      • c-64 haha 02.02.11, 07:44
        A czy Słowacki albo Mickiewicz choćby "przejeżdżali" kiedyś przez Katowice? Słaby argument... :))
        • bokertov1947 Re: haha 02.02.11, 07:56
          c-64 napisał:

          > A czy Słowacki albo Mickiewicz choćby "przejeżdżali" kiedyś przez Katowice? Słaby argument... :))
          A uzywajac dalej twej - gleboko przemyslanej argumentacji - pytam:
          A ten Slowacki czy Mickiewicz - to przynajmniej Polacy? A jaki to mieli paszport, jak przez pruskie Katowitz przejezdzali do austriackiego Krakau (jesli przejezdzali)??
          Pozdrowko.
          • bokertov1947 Re: errata haha 02.02.11, 07:58
            Oczywiscie ...przez Kattowitz/OS.
        • Gość: tojo Re: haha IP: 62.233.240.* 02.02.11, 09:19
          Po pierwsze nie napisałem że wymienieni przez Ciebie twórcy są dobrymi patronami ulic akurat w Katowicach. Ale już niech będzie, w końcu to polscy wieszcze...

          Stawianie w jednym rzędzie Mickiewicza, Słowackiego i "taty Kazika", przypomina mi taki kawał: Janko Muzykant siedzi sobie nad stawem, pod wierzbą i duma; Mozart nie żyje, Bach nie żyje. I ja coś ostatnio słabo się czuję. :)))
          • bokertov1947 Re: haha 02.02.11, 11:35
            Hi tojo,
            za kawal - piatka! - ale na pytanie nie odpowiedziales.
            Pozdrowienia z Tel Avivu!
            • bokertov1947 Re: sorry tojo - haha 02.02.11, 11:40
              Sorry tojo,
              nieodpowiedziane pytanie skierowane bylo do b-64!
              Pozdrowienia z Tel Avivu!
      • bokertov1947 Re: Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? 02.02.11, 07:52
        Gość portalu: tojo napisał(a):

        > Stanisław Staszewski urodził się w 1925 roku w Pabianicach. W 1934 roku
        > jego rodzina zamieszkała w Warszawie. Brał udział w Powstaniu Warszawski
        > m, a po jego upadku, by uniknąć rozstrzelania, zaciągnął się do niemieckiego wo
        > jska, z którego szybko zdezerterował. Został złapany i trafił do obozu koncentr
        > acyjnego w Mauthausen. Cudem przeżył. Po wojnie mieszkał i pracował w Płocku
        >
        , pod koniec lat 60. wyemigrował do Francji. Zmarł w 1973 roku.
        > To może chociaż, przejeżdżał kiedyś przez Katowice? :)))

        No nie - Tojo - z taaaakim zyciorysem - to bohater narodowy!
        Proponuje, by wszyscy uczestnicy powstania warszawskiego dostali w Katowicach "swoja" ulice. A jak ulic za malo - to nowe poprojektowac!
        Napewno liste chetnie dostarcza urzednicy muzeum powstanie z Warsiawy.
        Pozdrawiam.
        PS: Oczywiscie wylaczone z listy sa oddzialy Zelewskiego i Bundesmarine.

        • c-64 Re: Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? 02.02.11, 07:59
          Stanisław Staszewski miałby zostać uhonorowany ulicą jego imienia za działalność ARTYSTYCZNĄ a nie za udział w Powstaniu Warszawskim. A to, że był powstańcem hańby mu NIE przynosi.
    • c-64 Ten pomysł powinien zostać oprotestowany,.. 02.02.11, 08:19
      Ten pomysł powinien zostać oprotestowany, zbojkotowany, zawetowany, skasowany i zapomniany.
      Nowe ulice w Katowicach powinny nosić nazwy wyłącznie lokalnych bohaterów.
      Na dobry początek proponuję ul. Bercika, ul. Alojza oraz ul. Gustlika...
      • bokertov1947 Re: Ten pomysł powinien zostać oprotestowany,.. 02.02.11, 08:46
        c-64 napisał:

        > Ten pomysł powinien zostać oprotestowany, zbojkotowany, zawetowany, skasowany i
        > zapomniany.
        > Nowe ulice w Katowicach powinny nosić nazwy wyłącznie lokalnych bohaterów.
        > Na dobry początek proponuję ul. Bercika, ul. Alojza oraz ul. Gustlika...

        Widza cos dugo nad tym myslou! Prawdziwy polski gynius z ciebie!
        Pyrsk!
      • airborell Re: Ten pomysł powinien zostać oprotestowany,.. 02.02.11, 14:54
        Nie miałbym nic przeciwko ulicy Kaczmarskiego w Katowicach. Albo Czesława Niemena. Ale Staszewski? Bez jaj.
    • Gość: Rawa-keptn Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? IP: 213.139.155.* 02.02.11, 16:34
      > to najlepiej w okolicy centrum Katowic

      Najpierw - i to stanowczo ! - zadamy ulic, parków itd.
      wielu innych Wielkich Synów/Córek tego Miasta, wsród Nich nawet wielu zalozycieli Katowic (Kattowitz), to skandal, ze nadal takie potezne "biale plamy", czy to miasto powstalo w 1975 i jest z plastyku (nie ma korzeni), ze ignoruje sie tak wazna rzecz jak centralne sprawy i osoby jego historii ????!!!

      Nic przeciwko jakims tam Staszkom, Kazikom, bardom etc.
      Ale moze najpierw po kolei, musi byc jakis zdrowy system, jakas kolejnosc,
      tzw. priorytety, bo za chwile mamy tylko same Tru...y i Rejtany i Lwowskie Sobieskie,
      no i Ronalda McDonalda - ale Uszok i jego klika nadal boja sie i zwalczaja
      uhonorowanie dziesiatek/setek naprawde dla nas Slazaków/Katowiczan
      Waznych Prominentów. Przykladów nie podaje, jest cala masa znanych,
      bylo juz tyle - "przypadkowo"(?) zablokowanych - propozycji.
      • bartoszcze Re: Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? 02.02.11, 20:48
        Pod iloma nickami będziesz tu jeszcze pisać i naiwnie myśleć, że nikt nie widzi?
    • Gość: Hejdla Tata Kazika będzie miał ulicę w Katowicach? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.02.11, 21:13
      To moze zaraz jakas ulica Ramzesa III albo skwer Mubaraka ?
      Chcemy SLASKICH PATRONÒW !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja