mirafas 25.02.11, 10:17 Mali sklepikarze mogą na mnie liczyć: moja noga w Wagina Center nie postanie :P Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Anik Re: Kupcy drżą przed galerią, która powstaje na p IP: *.ip.netia.com.pl 25.02.11, 10:35 Nie tylko Twoja bo moja też, dotyczy również SCC Odpowiedz Link Zgłoś
jimmyjazz te centrum handlowe tylko zwiększy ruch w sklepach 25.02.11, 10:53 Bo przy okazji zakupów na dworcu czy w supersamie część ludzi wstąpi na 3. maja czy stawową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: flg Re: te centrum handlowe tylko zwiększy ruch w skl IP: 160.83.30.* 25.02.11, 11:26 Dokladnie, winowajca tego wszystkiego jest SCC i ci co pozwoli zbudowac takiego molacha tak blisko centrum... Odpowiedz Link Zgłoś
tcl Będą parkingi będą klienci. 25.02.11, 13:40 Centrum Katowic to tylko przesiadki z jednego autobusu/tramwaju/pociągu na inny. Zmotoryzowani nie mają czego szukać - inaczej będą szukać parkingu i znajdą ale przy SCC. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: h Re: Będą parkingi będą klienci. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.11, 18:32 Centrum Katowic to przede wszystkim menelstwo i narkomaństwo - z tego jest najbardziej znane. Od dawien dawna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sara Do flg chyba nie byles nigdzie poza ktowicami IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.11, 13:32 Wszedzie galerie sa w centrum tak jest najwygodniej. Kraków /Wrocław/Poznań/Warszawa/itd... w kazdym z tych miast nie trzeba robic wyprawy zeby pojechac do galerii sa w centrach miasta dobrze zkomunikowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snow Re: Kupcy drżą przed galerią, która powstaje na p IP: *.pp.org.pl 25.02.11, 10:45 nie rozumiem w jaki sposob budowa dwoch (galeria na placu szewczyka + supersam) przyciagajacych ludzi obiektow ma sie przyczynic do opustoszenia centrum. Stawowa to deptak, 3 Maja tez sie w niego zamieni. Przydaloby sie jeszcze oczywiscie w rejonie rynku cos, do czego ludzie mieliby ochote deptac. A to ze na czas remontu dworca ulice beda swiecic pustkami to raczej oczywiste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Kupcy drżą przed galerią, która powstaje na p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.11, 12:29 Mylisz się. W Bielsku po otwarciu C. H. Sfera upadł ostatecznie handel w centrum. Ul 11 Listopada świeci pustkami, po godz 18 hula tam tylko wiatr, co drugi lokal do wynajęcia. Jednocześnie w Sferze tłumy. Centra handlowe w centrum miast to śmierć dla dotychczasowego handlu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swoboda_t Re: Kupcy drżą przed galerią, która powstaje na p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.11, 12:48 Bielsko to niewielkie miasto, z całym szacunkiem prowincjonalne. Badania pokazują, że codziennie do Katowic przyjeżdża tyle osób, ile w Bielsku mieszka. Miejsce na dwie galerie handlowe jest, a to, co zabiło handel i usługu w Śódmieściu Kato to właśnie centra handlowe na obrzeżach. Blaszane placki z wielkimi parkingami, przy drogach szybkiego ruchu. To amerykański model handlu, od którego w Europie raczje się odchodzi, właśnie dlatego, że sieje spustoszenie w dzielnicach śródmiejskich. Vagina i Supersam nie zaszkodzą Śródmieściu, bo toz robiły Dąbrówka, 3Stawy i Silesia. Są dla niego szansą na rewitalizację, bo po 10 latach znów będzie po co jechać do Śródmieścia (przed erą autobahn-blaszaków Śródmieście żyło). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hej Re: Kupcy drżą przed galerią, która powstaje na p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.11, 18:36 > Bielsko to niewielkie miasto, z całym szacunkiem prowincjonalne. Badania pokazu > ją, że codziennie do Katowic przyjeżdża tyle osób, ile w Bielsku mieszka. Ale nie potrzeba badań by wiedzieć, ze wszyscy, którzy przyjeżdżają do centrum Katowic natychmiast stamtad spir.alają:) Taka jest prawda, dotyczy również zameldowanych w Katowicach - w Ligocie, w innych rejonach. Wizyta w centrum Katowic jest bardzo nieprzyjemna - przyejedź, załatw co chcesz i uciekaj - tak to wygląda:) Bielsko jest teoretycznie przyjaźniejsze, ale też to taka melina jak Katowice, strach się tam po centrum poruszać, leją się po mordach w biały dzień, chleją, zaczepiają menele. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Kupcy drżą przed galerią, która powstaje na p IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.11, 19:16 fakt! katowickie centrum po zmroku to śmietnik i menelstwo . bielsko wydaje się ciut przyjaźniejsze, ale bywam tam rzadko. za to na wieczorno-nocny letni spacer polecam .....cieszyn! czysto , bez menelstwa , mnóstwo rozbawionych młodych ludzi.......inny świat! ale czego się dziwić - tam to już ewangelicy - oni nie mają spowiedzi - muszą żyć porządnie! Odpowiedz Link Zgłoś
vitmik Re: Kupcy drżą przed galerią, która powstaje na p 25.02.11, 23:43 zaiste, masz racje dobre, dobre Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Dlaczego kupcy nie mają racji z obawami przed GK? IP: *.zanet.pl 26.02.11, 02:18 Nie wiem, czy przykład Bielska jest dobry. Bo też samo centrum nie ma za wiele do zaoferowania. Można też dać przykład, że galeria handlowa w ścisłym centrum, a nawet dwie (Rybnik) powodują ożywienie całego obszaru Centrum - Rynek. Tak się stało właśnie w Rybniku. W Katowicach Galeria Katowicka (GK) także powinna przyciągnąć ludzi do centrum. Zgadzam się w 100% w panem Swobodą - życie w centrum Katowic zabiły centra handlowe na obrzeżach. Amerykański model zakłada tak - wracam z betonowego centrum miasta do swojego DOMU na obrzeżach i po drodze robie zakupy. Tyle, że w USA są przestrzenie, a na Śląsku i w Zagłębiu duże zagęszczenie. Stąd Silesia - jednocześnie będąca poza Centrum, ale jednocześnie na tyle blisko - wyssała ludzi. Zauważcie, że duża część klientów dojeżdża tramwajami! Ja wiem, że na parkingu jest pełno samochodów, ale często jedno auto - jedna osoba, góra dwie. Natomiast jak zaobserwujecie tramwaje jadące w stronę SCC - przystanek Tesco, a potem SCC i bywa, że pół wagonu nie ma. A częstotlowość tramwajów na tej linii jest bardzo duża lub duża (poza godzinami szczytu). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Dlaczego kupcy nie mają racji z obawami przed IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.11, 04:13 ale weź pod uwagę, że rybnickie śrómieście to tylko rynek + 2 uliczki. Inna skala, nie ta działka co BB albo K-ce, nie ma sensu porównywać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Co zdanie, to bez sensu. IP: 193.238.41.* 26.02.11, 11:11 Gość portalu: czytelnik napisał(a): > Nie wiem, czy przykład Bielska jest dobry. Bo też samo centrum nie ma za wiele > do zaoferowania. Można też dać przykład, że galeria handlowa w ścisłym centrum, > a nawet dwie (Rybnik) powodują ożywienie całego obszaru Centrum - Rynek. Tak s > ię stało właśnie w Rybniku.< Jeśli dla porównań z Katowicami nie jest stosowny przykład Bielska, to jak może być stosowny przykład Rybnika. Bielsko jest miastem wiekszym od Rybnika, jego centrum jest większe niz centrum Katowic, a w ofercie kulturalno-rozrywkowej ma do zaoferowania mniej więcej to samo co Katowice. Bielsko, podobnie jak Katowice, choć w mniejszym stopniu jest miastem tranzytowym i leży na skrzyżowaniu różnych dróg o dużym znaczeniu gospodarczym o wielkim ruchu turystycznym krajowym i międzynarodowym (do przejazdów granicznych w Cieszynie, Zwardoniu, Korbielowie). Natomast Rybnik to sympatyczne i kulturalne miasto na uboczu. Nie prowadzi do niego żadna 4-pasmowa droga. Bez tych galerii przy rynku ludność Rybnika wzrastała, a co będzie w przyszłości, to czas pokaże. Ufam, że włodarze wiedzą co robią pozwalając na usytuowanie galerii handlowej przy rynku. Tylko jaki to ma być przykład dla Katowic, których galerie handlowe w rynku i okolicach istnieją i prosperują od lat 60 ubiegłego wieku (galeria Skarbek, Zenit, DH Ślazak, DH Centrum, Junior, Supersam) >W Katowicach Galeria Katowicka (GK) także powinna p > rzyciągnąć ludzi do centrum. < Jeszcze pare miesięcy temu ludzi w okolicach Stawowej i 3-maja przewijało się sto tysięcy dziennie, mimo ,że ludność całego Ślaska spadła i kilkaset tysiecy. Policentryczność jest istotą śląskiej tożsamości, a decentralizacja jedynie słusznym programem. Po jaką cholerę burzyć i budować od nowa dla "przeciągania" ludzi z miejsca na miejsce. Jeśli ktoś chce coś w Katowicach zwiedzać, to przecież nie galerię handlową, która jest dla robienia zakupów przez klientów. Galeria przyciągnie na godzinę po 1200 aut z tymi klientami, a inni turyści a zwłaszcza mieszkańcy, bedą im musieli ustąpić miejsca i powietrza w ciasnym i zatrutym centrum. >Zgadzam się w 100% w panem Swobodą - życie w centr > um Katowic zabiły centra handlowe na obrzeżach. < Życie nie składa się z samego handlu. Życie w centrum Katowic jest degradowane od czasów komuny, mimo że wpakowała tu mnóstwo domów handlowych prosperujących do dzisiaj. Uszok tylko ten proces degradacji nasilił, eliminując fizycznie mieszkańców i ich domy ze stref oddziaływania autostrad , które zafundował przez centrum. Jesli centrum Rybnika żyje, pełnią życia, to napewno nie tylko za sprawą galerii handlowej. To niewielkie miasto przemysłowe, ma w centrum piękny kampus akademicki, kluby studenckie, prężnie działający teatr. (jesien kabaretowa), obiekty sportowe itp. >Amerykański model zakłada tak -wracam z betonowego centrum miasta do swojego DOMU na obrzeżach i po drodze robie zakupy. > No i co w tym złego? Czy taka oszczędność czasu jest zła, bo hasło "time is money" wymyślili Amerykanie? Mieszkaniec Chorzowa, Bytomia, Zabrza czy Gliwic wracając z betonowego centrum Katowic do domu zrobi wszystkie zakupy w SCC albo Auchanie. Mieszkaniec Sosnowca czy Dąbrowy w CH Dabrówka, mieszkaniec Mysłowic, Tychów czy Jaworzna w CH Trzy Stawy. A 50% mieszkańców Katowic mieszkających w Brynowie, Ligocie,Piotrowicach, Ochojcu, Panwnikach, Podlesiu itd ,żadnego centrum handlowego po drodze niema, musi do niego dotrzeć za tory i wrócić się przez całe centrum miasta , zasmradzając jego ciasne ulice i klnąc w korkach. >Tyle, że w USA są przestrzenie, a na Śląsku i w Zagłębiu duże zagęs > zczenie. Stąd Silesia - jednocześnie będąca poza Centrum, ale jednocześnie na tyle blisk o - wyssała ludzi.< No i bingo! Wyssała klientów dla robienia zakupów, bo jest przy 8 pasmowej drodze , linii tramwajowej i ma miejsce na wielki parking. A jednocześnie jest blisko centrum. Ci którzy uważają, że nie ma centrum bez handlu mogą ją traktować jak powiększenie centrum. To chyba lepiej, niż dla podobnej galerii wyburzyć dworzec kolejowy, zlikwidować plac autobusowy a dojazd zamiast 8-pasmówką zapewnić przez rynek i okoliczne ciasne uliczki. Czy to jest rozwiązanie, które zapewnia amerykańskie przestrzenie zamiast ślaskiej ciasnoty? > Zauważcie, że duża część klientów dojeżdża tramwajami! Ja wi > em, że na parkingu jest pełno samochodów, ale często jedno auto - jedna osoba, > góra dwie. Natomiast jak zaobserwujecie tramwaje jadące w stronę SCC - przystan > ek Tesco, a potem SCC i bywa, że pół wagonu nie ma. A częstotlowość tramwajów n > a tej linii jest bardzo duża lub duża (poza godzinami szczytu).< No i argumentem na co są te błyskotliwe obserwacje ? Tramwaje są od masowego dojeżdzania. Również do centrów handlowych. Jeśli przy SCC wysiadła większość pasażerów tramwaju, to oni prawdobodobnie za jakąś godzinę też pojadą tramwajem. Tylko w przeciwnym kierunku i z pełnymi torbami. To tylko kolejny dowód, ze przydałaby się linia tramwajowa nie tylko wzdłuż Chorzowskiej do SCC, ale też wzdłuż Roździeńskiego do CH Dąbrówka i wzdłuż A4 do 3-stawów i przedłużenie do Piotrowic z jakąś nowa galerią handlowa w rejonie ul Kolejowej dla dzielnic południowych. Przecież od 60 lat nie zbudowano w Katowicach ani pół metra lini tramwajowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Kupcy drżą przed galerią, która powstaje na p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.11, 04:15 Gość portalu: swoboda_t napisał(a): > Bielsko to niewielkie miasto, z całym szacunkiem prowincjonalne. wcale nie jest małe, weź sobie mapę. Bielsko ma większe śródmieście niż Katowice, bo to dwa śródmieścia kiedyś dwóch miast Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HH Re: Kupcy drżą przed galerią, która powstaje na p IP: 78.133.163.* 25.02.11, 12:56 A w Stuttgarcie wręcz odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snow Re: Kupcy drżą przed galerią, która powstaje na p IP: *.pp.org.pl 25.02.11, 13:09 w Bytomiu odwrotnie. nie znam specyfiki tej ulicy, nie wiem jak usytuowana jest Sfera. kluczem do powodzenia tego typu operacji jest stworzenie kilku punktow i polaczenie ich deptakami. innymi slowy stworzenie przestrzeni po ktorej ludzie (a nie samochody) beda sie chetnie poruszac (zostawiajac samochody na parkingach, ktorych wciaz nie ma :p), a ktorej w Katowicach brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oes Re: Kupcy drżą przed galerią, która powstaje na p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.11, 15:21 Bzdura kompletna, przemieszczający się z jednej galerii do drugiej nie będą wcale wstępowali częściej do sklepów po drodze. Często jako przykład podawano Rybnik gdzie Focus i Plaza są właśnie połaczone deptakiem. Ale ostatnio już jakoś nikt o tym nie wspomina, a Urząd Miasta robi wszystko co może by ludzi przyciągnąć na Rynek i pobliskie uliczki. My niestety nie mamy co liczyć na podobną działalność ponieważ nasze "kochane" władze nie widzą potrzeby takich działań, nie potrafią niczego wymyślić, no i najzwyczajniej w świecie nie chce im się, bo nie widzą w tym swojego interesu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snow Re: Kupcy drżą przed galerią, która powstaje na p IP: *.pp.org.pl 25.02.11, 15:24 nigdzie nie pisalem w wstepowaniu do sklepow po drodze, tylko o zaludnianiu deptakow, na ktorych rzecz jasna moga powstac inne niz sklepy lokale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Kupcy drżą przed galerią, która powstaje na p IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.11, 15:54 bzurą jest to , że za błędy handlowców i ogólny trend wini się tych , którzy coś robią! to nie wielkie galerie podniosły ceny czynszów do absurdalnej kwoty tylko sami "sklepikarze" w licytacjach! w centrum miast nie ma miejsca dla handlu !!!! właśnie handlarze doprowadzili do tego , że tylko banki , ekskluzywne restauracje i światowe ekskluzywne marki stać na sklep w centrum. no jeśli wywindowano cenę metra lokalu na 3-go maja do 140 - 150 pln, a ostatnio są tacy , którzy są skłonni zapłacić i płacą ponad 250...... to chwila - kto wygania handel z centrum? wyobrażacie sobie warzywniak , czy sklepik spożywczy płacący 10 000pln na miesiąc? nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem - katowice mają to szczęście , że ktoś postanowił ożywić centrum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Podlesiok Kupcy drżą przed galerią, która powstaje na pl.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.11, 10:47 Widzę, że red. Jedlecki nie poddaj się i zaciekle walczy z powstającą galerią handlową. Jak nie brutalistycznym kielichem to losem kupca. Nie ma co dyskutować, bo w tej dyskusji już dawno nikt nie słucha argumentów. Zwracam tylko uwagę, że centrum Katowic było martwe jeszcze zanim "jak grzyby po deszczu" zaczęły wyrastać centra handlowe, a czasy kiedy 3-Maja była jedną z najbardziej cenionych przez handlowców ulic Katowic autor zna wyłącznie z opowiadań swoich rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hann-a Re: Kupcy drżą przed galerią, która powstaje na p IP: *.centertel.pl 25.02.11, 10:51 Podlesioku .widać że nie ruszasz się ze swojej wsi. 3maja jeszcze kilka lat temu tętniła życiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bigiel Re: Kupcy drżą przed galerią, która powstaje na p IP: *.rm.polsl.pl 25.02.11, 11:24 Hann-o to było w czasach twojej młodości czyli w latach 80 i początku 90, od ponad 15 lat tam niewiele się dzieje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cho Re: Kupcy drżą przed galerią, która powstaje na p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.11, 12:10 Kilkanaście chyba. Ja kończyłam studia 7 lat temu i juz wtedy więcej tam było pozamykanych lokali i chińskiej tandety niż czegokolwiek porządnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Podlesiok Kłamczuszek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.11, 13:26 Dla wsparcia swojej opinii chętnie posłużę się nieprawdziwym argumentem. Podpisano Hann-a Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys Plan Zagospodarowania Przestrzennego 25.02.11, 10:53 Plan Zagospodarowania Przestrzennego - UM Katowice chyba do dziś go nie uchwalił, dlatego urzędnicy nie mają wpływu na to, co dzieje się w mieście, którym rzekomo zarządzają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jorge Re: Kupcy drżą przed galerią, która powstaje na p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.11, 10:56 Jakoś w Bytomiu po zbudowaniu Agory kamienice nie opustoszały, a wręcz przeciwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jorge Re: Kupcy drżą przed galerią, która powstaje na p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.11, 11:01 I śmiać mi się chce, gdy czytam, jak to klientela biednieje. Klientela woli kupować w lepszych warunkach, a nie w sklepiku w którym czas zatrzymał się w latach 80. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cho Re: Kupcy drżą przed galerią, która powstaje na p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.11, 12:13 Jasne, że tak. Wejść tam strach, ciemno, za ladą skrzywione babsko, nie pytaj o nic, bo zabije cię wzrokiem. Masakra. Odpowiedz Link Zgłoś
pilot_inspector Re: Kupcy drżą przed galerią, która powstaje na p 01.03.11, 12:58 Brzmi jak opis moich codziennych zakupów w Społem. Nie mam alternatywy, bo pracując w samym centrum Katowic jest to najbliższy sklep. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katowicznin Re: Kupcy drżą przed galerią, która powstaje na p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.11, 19:05 Porównanie, chyba nieco nieprzemyślane. Co innego chwilowe zakupy i udanie się do spokojnej kamienicy, a co innego mieszkanie w takim syfie przez 24 godziny na dobę. Nie każdy ma kasę na zakup mieszkania lub domu poza centrum. A wybór zakupów jest chyba nieco łatwiejszy, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sklepikarze Re: Kupcy drżą przed galerią, która powstaje na p IP: *.hsi2.kabelbw.de 26.02.11, 10:10 Ludzie lubia duze centra handlowe, bo mozna tam - w jednym miejscu - kupic wiekszosc potrzebnych rzeczy. No i parkingi robia tez swoje. Male sklepiki sa poprostu nieprzyjemne. Towar przewaznie podaje sprzedawca. Natomiast w centrum handlowym zasada jest samobsluga. W malym sklepiku czujesz sie "obserwowany". W centrum handlowym masz zapewniona swobode. Ludzie, w wiekszosci, poprostu nie lubia malych sklepikow, a tym bardziej natretnej, bliskiej obecnosci sklepikarza. Male sklepiki moglyby przyciagnac klijentow, tylko malymi cenami, ale w malych sklepikach ceny sa jednak wieksze niz w centrach handlowych. Nie nalezy plakac nad losem malych sklepikow. Sklepikarze nie kupuja "solidarnie" u innych sklepikarzy, tylko takze w centrach handlowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BaBa Re: Kupcy drżą przed galerią, która powstaje na p IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.11, 16:28 Skąd ty jesteś, bo najbardziej w tych "galeriach" to lubią kupować przyjezdni z pipidówy i jeszcze lubią mieć parking najlepiej w środku w "galerii" Odpowiedz Link Zgłoś
dozsa Liczy się asortyment... 25.02.11, 11:27 Prawda jest taka, że liczy się asortyment, a większość sklepów na 3-go maja ma go do dupy. Tam nie ma sklepów które codziennie przyciągały by klientów. Na całej 3-go maja nie ma ani jednego sklepu spożywczego! Jak był tan na wprost Deichamana to wyglądał w środku jak za czasów Gierka, a swieżość asortymentów była lekko mówiąc nie pewna. Dlaczego np. Społem w Skarbu od godz 6:30 tętni i ludzie wydają kasę mimo, że jest tam drożej niż w innych delikatesach? Biednieją? NIE! Towar jest swieży np. mieso i wybór jest dobry, ale oczywiście lepiej krytykować i biadolić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koya Liczy sie chec , zrobienia czegos dla miasta ! IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.11, 11:47 Brak parkingow to jedno , a oplata , za parking to kolejna sprawa . 1,5 zloty , powoduje , ze ludzie nie parkuja , bo nie chca placic . Miasto ma wplyw na to co sie dzieje , samymi tymi oplatami , obniza konkurencyjnosc sklepow w centrum . Kwota jest smieszna , ale na parkingu kolo supermarketu , jej nie ma wcale. Nie wiem ile miasto, ma z tego , ale moze zamiast starac sie stosowac takie dzialanie , zadbalo by o czystosc ulic , skwerow , chodnikow . Dzialanie urzedu , to zwykla dzialalnosc na szkode miasta. Wazne , zeby tylko sie nic nie robic, wykazywac sie jakimis bzdurnymi wskaznikami , a mieszkaniec znaczy tylko przed glosowaniem. Najlepiej to powiedziec , ze nic sie nie da zrobic , a to swiadczy tylko o jednym - skoro , na tym stanowisku nie jestes w stanie kobieto nic zrobic , to sie tam nie nadajesz . Jestes zwyklym pasozytem , bez kwalifikacji wymaganych na swoim stanowisku . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swoboda_t Re: Liczy sie chec , zrobienia czegos dla miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.11, 12:55 Mylisz skutek z przyczyną. To nie restrykcje wobec samochodów są problemem centrum, ale nadmierna samochodów ilość. Zza kierownicy tego nie widać, ale większośc ludzi, a więc i potencjalnych klientów, po mieście porusza się pieszo. A w centrum kato jest to trudne i nieprzyjemne, bo wszędzie stoją lub jadą samochody. Jakoś w Rybniku czy Krakowie, gdzie ścisłe centrum objęte jest zakazem ruchu, problem rzekomego "braku parkingów" nie istnieje. Opłaty za parkowanie w centrum są zbyt niskie i źle skonstruowane. Parkowanie powinno być bezpłatne np. przez pierszą godzinę. Za drugą drogie, a parkowanie dłuzęj powinno być zakazane. Rotacja uwolniłaby wiele miejsc parkingowych, a brak opłat za pierszą godzinę skłoniłby więcej ludzi, do przyjazdu. Przede wszystkim jednak należy powiększać strefę bez samochodu. Tak robią w Krakowie (nawet myślą nad wprowadzeniem opłat za wjazd do centrum jak np. w Londynie), tak robi cała zachodnia Europa. Schlebianie kierowcom to ślepy zaułek i przyczynek degradacji miasti, w krajach bardziej zmotoryzowanych wiadomo to już od co najmniej 30 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cho Re: Liczy sie chec , zrobienia czegos dla miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.11, 13:04 Co do zasady zgadzam się z tobą, ale - u licha - pierWszą, ok? Bo oczy wychodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blazej Re: Liczy sie chec , zrobienia czegos dla miasta IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.11, 13:08 "Opłaty za parkowanie w centr > um są zbyt niskie i źle skonstruowane. Parkowanie powinno być bezpłatne np. prz > ez pierszą godzinę. Za drugą drogie, a parkowanie dłuzęj powinno być zakazane. > Rotacja uwolniłaby wiele miejsc parkingowych, a brak opłat za pierszą godzinę s > kłoniłby więcej ludzi, do przyjazdu." Bardzo ciekawy wniosek, byłem w zeszłym tygodniu w centrum koło 11 godziny, i byłem gotów zapłacić za parking, ale niestety nie znalazłem żadnego wolnego miejsca, a jednak Ty twierdzisz, że jak pierwsza godzina parkowania będzie za darmo, to ludzie zaczną przyjeżdżać. Ciekawe co zrobią jak już przyjadą. HAHAHAHAHA. Pewnie pojadą nazot, bo nie będzie kaj auta zostawić. Albo wybiorą parking pod kinem na załężu i podjadą tramwajem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Re: Liczy sie chec , zrobienia czegos dla miasta IP: *.zanet.pl 26.02.11, 02:29 Nie śmiej się HAHAHA, tylko odnoś się do całości czyjegoś komunikatu. Nie napisano wyżej, że pierwsza godzina za darmo i - kropka. Chodzi o cały system opłat. Nie będę powtarzać tego, co wyżej napisał swoboda_t, który tu na forum ma bardzo KONSTRUKTYWNE wnioski i propozycje, a nie jest jednym z tych, którzy tylko biadolą, narzekają albo dają nierealne wizje (w stylu otwarcie Rynku dla ruchu samochodów). Popatrzcie na Wrocław - Galeria Handlowa blisko Rynku, przy Rynku wcale nie ma jakiś wielkich placów parkingowych - ba! jest to strefa zamknięta dla ruchu samochodowego CAŁKOWICIE! Podobnie Kraków. A mają więcej mieszkańców i w ogóle mają - turystów. Okropne prawda? Że nie mają wjazdu dla samochodów. A Rynki żyją od rana do... rana kolejnego dnia. A w Katowicach? Na tzw. Rynku nie dość, że jest największe skrzyżowanie tramwajów w regionie, to jeszcze niektórzy chcieli dodać do tego ruch samochodów. To by piesi już w ogóle poszli won. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albin Siwak Co wy z tymi samochodami IP: 62.29.174.* 25.02.11, 14:24 Ulice i samochody, które po nic jeżdżą są integralną częścią miasta. Miasto po którym nie można poruszać się samochodem szybko umrze. Mam przyjechać do śródmieścia a potem co, kilometrami biegać na piechotę? W jakim celu? Żeby ładnie wyglądało? Miasto dla ludzi, czy ludzie dla miasta? Pojedyncze ulice albo place zamknięte dla ruchu i wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snow Re: Co wy z tymi samochodami IP: *.pp.org.pl 25.02.11, 14:46 jakimi kilometrami? Katowice to nie NY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albin Siwak Re: Co wy z tymi samochodami IP: 62.29.174.* 25.02.11, 16:37 Chodzi o to, że zamykanie czegokolwiek dla ruchu musi mieć jakiś konkretny cel. Katowice to nie NY ani też nie Kraków gdzie przyjeżdżają miliony turystów i łażą po rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snow Re: Co wy z tymi samochodami IP: *.pp.org.pl 25.02.11, 17:38 zgadzam sie. tym celem ma byc wlasnie stworzenie przestrzeni dla ludzi, po ktorej beda mogli sie poruszac bez obawy ze wpadna pod kola samochodu, nie narazeni na wdychanie spalin. zauwaz ze w Katowicach nie ma (z wyjatkiem Mariackiej) kawalka miejsca do ktorego nie mozna sie dostac samochodem. Wydzielenie takowej z 3 Maja, kawalka Warszawskiej (np. do Stanislawa, zeby jakos logicznie to z Mariacka polaczyc), kawalka Korfantego (z zachowaniem mozliwosci przejazdu wschod-zachod, np. poprzez przedluzenie Moniuszki) na prawde nie sparalizuje miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kupa Re: Co wy z tymi samochodami IP: *.xdsl.centertel.pl 25.02.11, 18:29 Masz zamkniętą Warszawską, nikt tam nie chodzi. Mariacka byłaby identyczna, gdyby nie kupa kasy w nią wpakowana i optymizm kilku przedsiębiorców. Po otwarciu dworca szybko stamtąd uciekną bo już nie przyjdzie. Parkingi w mieście były długo bezpłatne i wcale więcej aut nie wjeżdżało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Re: Co wy z tymi samochodami IP: *.zanet.pl 26.02.11, 02:35 Eeee? Jaka zamknięta Warszawska? Chyba jej króciuteńki fragmencik. Odpowiedz Link Zgłoś
mrowca77 Re: Co wy z tymi samochodami 26.02.11, 17:40 tutaj na pewno znajdziesz coś ciekawego www.motocaina.pl/?pwid=5b4086a332eb469482bc710971317887 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XY Re: Liczy się asortyment... IP: *.1000lecie.pl 25.02.11, 13:01 Zgadzam się marudzą a nic nie robią!!!!!!!!!!!!!! Jakby tak jeszcze posprzątali te rudery też by było dobrze bo jak się wchodzi do niektórych zaznaczam niektórych sklepów to człowiek ma ochotę od razu wyjść! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jo Re: Liczy się asortyment... IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.11, 09:03 Taka jest prawda !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luk świeżym okiem IP: *.imp.sosnowiec.pl 26.02.11, 09:41 Nie jestem mieszkańcem Katowic, ale mam czas dzisiaj około 19 i chętnie zobaczę centrum Katowic... Polećcie mi jakieś sklepy które będą jescze czynne... ( to oczywiście żart). Później koło 22 usiadłbym i coś zjadł w tej okolicy.. no chyba restauracji nie zamykają o 22. A zwolennikom tradyjcji proponuję bezdomnych i narkomanów popsikać dezodorantem i wstawiś za szybe w nowej Galerii... no chyba że zapach też należy do tradycji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: don alonso Potwierdzona prawidlowość IP: *.esilco.pl 25.02.11, 11:51 Tak duże centrum handlowe w środku miasta miusi wyssac ruch z ulic. Nikt nie będzie chodził w zimny i deszczowy dzień po 3-go maja mając do dyspozycji zadaszone, ogrzane centrum. W lecie też jest fajniej w klimatyzowanym pomieszczeniu. Tak sie dzieje na całym świecie. Sklepy, bez wzgledy na to czy to sa małe prywatne interesy czy też sklepy sieciowe padną, to tylko kwestia czasu.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albin Siwak I bardzo dobrze IP: 62.29.174.* 25.02.11, 12:13 Bo czy sklepy są dla klientów, czy klienici dla sklepów. W kraju w którym zima trwa 8 miesięcy nikt, nigdy nie będzie chodził po ulicach, żeby coś kupować, jeżeli tylko ma alternatywę. I bardzo dobrze. Sklepy w kamienicach w żaden sposób nie ożywiają miasta, gdy wychodzę z roboty to one są już w większości pozamykane. Znikną sklepy, to ceny najmu spadną i pojawi się inna, ciekawsza, skierowana do konkretnego klienta oferta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swoboda_t Re: Potwierdzona prawidlowość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.11, 12:58 No tak, bo jakby nie centrum handlowe, to ludzie garnęliby się, żeby łazić po 3 Maja w zimnny i deszczowy dzień :) Póki co budowa Vaginy przyczyniła się do wzrostu wartości oraz modernizacji okolicznych kamienic. Po wyremontowaniu ulicy i zrobieniu tam deptaka będzie bardzo atrakcyjna przestrzeń miejska. Będą i sklepy i usługi i gastronomia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Czy umie ktoś te korzyści określić sensownie ? IP: *.siec2000.pl 25.02.11, 22:05 Chodzi mi o korzyści dla naszego miasta, Katowic. Bo nawet forumowicze sprawiający dość inteligentne wrażenie i silnie wyspecjalizowani w tematyce urbanistycznej, mają trudności żeby uzasadnić te korzyści choć w miarę spójnie i sensownie. Gość portalu: swoboda_t napisał(a): > No tak, bo jakby nie centrum handlowe, to ludzie garnęliby się, żeby łazić po 3 > Maja w zimnny i deszczowy dzień< No przecież nie dalej jak w zimne i deszczowe dni października i listopada 2010r ulicami 3 maja i Stawową przewijały się co dzień dziesiatki tysięcy ludzi. Były to miejsca najbardziej zaludnione, zagęszczone i ożywione w Katowicach i na całym Śląsku, gdzie liczba ludności gwałtownie spada, a całe Katowice są najrzadziej zaludnionym miastem wojewódzkim. To w jaki sposób bardziej zaludnić i ozywić to co żywe i zaludnione, bez wyludniania i uśmiercania tego co już wyludnione i ledwo zipie. A przede wszystkim po co to robić ? <:) Póki co budowa Vaginy przyczyniła się do w > zrostu wartości oraz modernizacji okolicznych kamienic.> Po pierwsze budowa się jeszcze nie zaczęła, więc twierdzenie ,że przyczyniła się do czegokolwiek jest na wyrost. Dzisiaj nadal trwały jedynie roboty wyburzeniowe czyli wydłubywanie fundamentów dworca, kruszenie i wywóz gruzu. Ostatnie wykonane remonty okolicznych kamienic pochodzą gdzieś z 2008 lub 2009r t.j. z czasów kiedy jeszcze dyskutowano o deptaku na 3-maja, a nikomu się nie mieściło w głowie ,ze zwalą dworzec. Teraz właśnie remonty przystopowały, na kilku kamienicach wiszą reklamowe płachty i nic się nie dzieje. < Po wyremontowaniu ulicy > i zrobieniu tam deptaka będzie bardzo atrakcyjna przestrzeń miejska.> Bez wątpienia byłaby, gdyby wyremontowano kamienice, a na 3-maja zrobiono ten deptak. Tylko,że burzenie dworca i stawianie hipermarketu kielichowego na tunelu autobusowym i zabudowa placu blaszaną galerią z piętrowymi parkingami na 1200 aut w katakumbach, nie jest, nawet w najmniejszym zakresie,budową deptaka. Wręcz przeciwnie, to uśmiercenie deptaków istniejących. Tam, gdzie co godzinę 1200 aut musi dojechać do galerii handlowych, spacery są niezdrowe. > Będą sklepy i usługi i gastronomia<. No jasne ,ze będą. W tym blaszaku. Po to go budują ,na przekazanym inwestorowi najatrakcyniejszym komercyjnie placu miasta. Teraz sklepy i usługi też są. W okolicznych kamienicach i czas pokaże, czy wytrzymają konkurencję czy upadną. Gdyby galerię zbudowano gdzieś na wypiździu jakich w Katowicach pełno i przy wielopasmowej drodze jakich tuż przy centrum Katowic jest mnóstwo , to byłaby oczywista korzyść z powiększenia malutkiego obszarowo centrum i z ożywienia wypiździa, bez ryzyka rujnowania istniejacych deptaków i kamienic. Po to setki urzędników rujnuje miasto swoimi pensjami, żeby przynajmniej o tym pomyśleć. < To nie restrykcje wobec samochodów są problemem centrum, ale nadmierna samochodów ilość. Zza kierownicy tego nie widać, ale większośc ludzi, a więc i potencjalnych klientów, po mieście porusza się pieszo. A w centrum kato jest to trudne i nieprzyjemne, bo wszędzie stoją lub jadą samochody. Jakoś w Rybniku czy Krakowie, gdzie ścisłe centrum objęte jest zakazem ruchu, problem rzekomego "braku parkingów" nie istnieje. Opłaty za parkowanie w centrum są zbyt niskie i źle skonstruowane. > Przecież galeria ma mieć 1200 miejsc do parkowania (Na placu Szewczyka było ich może ze 30). Chodźby ktos robił zakupy godzinę to będzie to dziennie najmniej 20 000 dodatkowych aut ( oprócz tysięcy które wcześniej tam przejeżdżały). Te auta nie przyfruną. W drodze na parking będą penetrować i zasmradzać prawie wszystkie ciasne ulice centrum. A opłaty za parking też będą "zbyt niskie" albo wogóle ich nie będzie. Jak ktoś, komu to przeszkadza, może popierać budowę tych galerii. To dowód, że zaangażowanie w poparcie Vagina-Center, prowadzi do utraty kontaktu z rzeczywistością i jakiegoś rozdwojenia jaźni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snow Re: Czy umie ktoś te korzyści określić sensownie IP: *.munitus.3s.pl 26.02.11, 11:34 ciezko z Toba dyskutowac bo do podparcia swoich argumentow nie uzywasz faktow, tylko wlasnych obserwacji - moim zdaniem nieprawdziwych. > No przecież nie dalej jak w zimne i deszczowe dni października i listopada 2010 > r ulicami > 3 maja i Stawową przewijały się co dzień dziesiatki tysięcy ludzi. jestes chyba jedyna znana mi osoba ktora uznaje ten obszar za zywy i taki z ktorym nic nie trzeba robic. naprawde tak Ci sie wydaje? > Po pierwsze budowa się jeszcze nie zaczęła, przeciez sie zaczela >Tylko,że burzenie dworca i stawianie hipermarketu kielichowego na tunelu autobu > sowym i zabudowa placu blaszaną galerią z piętrowymi parkingami na 1200 aut w k > atakumbach, nie jest, nawet w najmniejszym zakresie,budową deptaka. gdybys troche sie zainteresowal to wiedzialbys ze budowa deptaka na mariackiej jest kolejnym etapem, zaraz po budowie dworca. byly juz wizualizacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Czy umie ktoś te korzyści określić sensownie IP: *.siec2000.pl 26.02.11, 20:56 Gość portalu: snow napisał(a): > ciezko z Toba dyskutowac bo do podparcia swoich argumentow nie uzywasz faktow, > tylko wlasnych obserwacji - moim zdaniem nieprawdziwych.> Trudno obserwować co innego niż fakty. Także nie wiem co masz na myśli i co to są te "nieprawdziwe obserwacje". Widzę i opisuję, bo tęsknię po dworcu. Jesli uważasz, że kłamię opisując to co widzę, to napisz co tam u ciebie widać. Proszę, żeby ktoś sensownie określił te korzyści z wyburzenia dworca, jego odbudowy i dobudowy galerii handlowej, bo chcę żeby mnie przekonał, że to co się stanie, jest dobre dla mojego miasta. Juz mi się to narzekanie zmierzło. > > No przecież nie dalej jak w zimne i deszczowe dni października i listopad > a 2010 > > r ulicami > > 3 maja i Stawową przewijały się co dzień dziesiatki tysięcy ludzi. > jestes chyba jedyna znana mi osoba ktora uznaje ten obszar za zywy i taki z kto > rym nic nie trzeba robic. naprawde tak Ci sie wydaje?> No, ten początek to mój udział w polemice. P. Swoboda.t uważa, ze bez galerii, w zimne i deszczowe dni sąsiednie ulice też były wyludnione. A ja od roku obserwuję je ze szczególnym zainteresowaniem i pamiętam co innego. Spacerowałem tam nawet dzisiaj. I mimo,ze nie ma już dworca kolejowego ani przystanków autobusowych to 3maja i Stawowa były gęściej zaludnione przechodniami niż inne ulice, w tym deptaki na Mariackiej czy Staromiejskiej albo Korfantego czy rejon Spodka. Choć oczywiście kilka razy rzadziej niż przed wyburzeniem dworca. Nie wiem jakich tłumów potrzebujesz do życia. Na tym obszarze są różne lokale i było ludzi dużo więcej niz gdzie indziej, więc obszar był żywy. Obszar żywy nie potrzebuje ożywienia, zwłaszcza kosztem innych obszarów. A to, że z obszarem żywym nie trzeba nic robić to juz Twój wniosek. Wg mnie można i należy go poprawiac i upiększać i wielokrotnie o tym pisałem na tym forum. Sam dworzec wymagał wymiany większości elementów wykończenia i wyposażenia, wspólnego zadaszenia peronów i innych elementów, ale nie zburzenia. Potrzebne były jakieś obiekty zasłaniajace te okropne oficyny i ściany szczytowe w pn-zachodnim narożu placu Szewczyka, no i do wyburzenia nadawała się ta szpetna estakada. Mozna było nawet wykonać przedłużenie zachodniej pierzeji ul Stawowej w fromie podłuznej galerii handlowo- gastronomicznej ale nie tak gigantycznej. I połączyć ją z dworcem zamiast tej estakady. Po jej zachodniej stronie należało zostawić przystanki autubusowe. A po wschodniej była strefa pieszo- tramwajowa z dojściem do dworca. Oczywiście to ogólny opis. Fachowi architekci mogliby to wykombinować inaczej. Moje opinie mimo starań mogą być dyletanckie, ale jest faktem, że przeciwni wyburzeniu dworca byli najwybitniejsi architekci na Śląsku w Polsce i uznane sławy z Europy i Ameryki. Wybitni architekci nie zostawili też suchej nitki na projekcie nowej galerii. A uzasadnianie wyburzenia dworca jego stanem technicznym, zdemaskowali jako oszustwo najwybitniejsi profesorowie od konstrukcji żelbetowych. > > Po pierwsze budowa się jeszcze nie zaczęła, > przeciez sie zaczela> Możesz nie odróżniać końca prac wyburzeniowych i przygotowania terenu od początku właściwej budowy nowych obiektów, których projektów wykonawczych jeszcze nikt nie widział. Nie będę się przekomarzał. Po kielichowym dworcu straszą jeszcze dziuple lokali od strony nasypu, a wyburzanie fundamentów kielichów potrwa do wiosny chociaż była mowa o zakończeniu prac wyburzeniowych do końca stycznia. > >Tylko,że burzenie dworca i stawianie hipermarketu kielichowego na tunelu a > utobu > > sowym i zabudowa placu blaszaną galerią z piętrowymi parkingami na 1200 a > ut w k > > atakumbach, nie jest, nawet w najmniejszym zakresie,budową deptaka. > > gdybys troche sie zainteresowal to wiedzialbys ze budowa deptaka na mariackiej > jest kolejnym etapem, zaraz po budowie dworca. byly juz wizualizacje.< Ja się i tak za bardzo tym interesuję, bo mi za to nie płacą. Rozumiem ,że masz na mysli wizualizacje deptaka na 3-maja, bo nie chcę się czepiać tak prostych pomyłek. Jestem chyba na tym forum, najbardziej zdeklarowanym miłośnikiem śródmiejskich deptaków od Stawowej do Mariackiej. Ale nie lubię obietnic bez pokrycia i działań sprzecznych z obietnicami. Na razie efektem tych działań są na 3-maja i rynku auta ,których wcześniej nie było. A docelowym efektem będzie wjazd i wyjazd spod Vaginy ok 1200 aut na godzinę, a to nie jest wymarzone sąsiedztwo ani dla zamieszkania ani dla spacerowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XY Re: Potwierdzona prawidlowość IP: *.1000lecie.pl 25.02.11, 13:03 Guzik prawda jedź se do Rybnika i zobaczysz różnicę jak jest teraz a jak po otwarciu centrów handlowych!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pandzik od 20 lat na stawowej i 3 maja jest syf, kiła i IP: *.dynamic.chello.pl 25.02.11, 12:15 Nikt normalny nie lubi chodzić wśród bezdomnych i we wszechogarniającym syfie. Centra wygrywają bo zapewniają spokój, czystość, WC itd. Nawet po mordzie dostaniesz kulturalniej bo od "wykwalifikowanego" ochroniarza. Winą za ten stan rzeczy obarczam Ratusz. W innych miastach centra miast mają sie dobrze choć stawiają na restaurację i spędzanie czasu niekoniecznie na zakupach..[/b] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ahir Nie mogą kazać właścicielom kamienić.. problem.. ? IP: *.play-internet.pl 25.02.11, 12:30 Nie mogą kazać właścicielom kamienic komu będą wynajmować lokale, a czy to naprawdę jedyna metoda, żeby miasto rozwijało się wg. jakiegoś sensownego planu??? ABSURD!!! na całym świecie potrafią sobie z tym poradzić u nas standardowo wielki problem..?? przecież każdy normalny człowiek wie, że recepta na sukces miasta jest bardzo prosta, miasto musi być podzielone na strefy, gdzie przeważnie ścisłe centrum miasta to na parterach lokale gastronomiczne, pub'y, restauracje, bary, dyskoteki, które ożywiają centrum wieczorem i w nocy, a na wyższych kondygnacjach, za dnia działają kancelarie, biura, usługi medyczne, kosmetyczne itd. itd. przed ścisłym centrum muszą być porobione parkingi wielopoziomowe lub podziemne, w centrum miasta musi być jeden wielki centralny ładny plac, tą funkcję spełnia przeważnie rynek, na zachodzie zdarzają się schody, fontanna, itp. do luźnych spotkań w ciągu dnia na kawie, a co jakiś czas do organizacji wielkich imprez, inna strefa przed ścisłym centrum typowo finansowa, same banki, ubezpieczalnie itp. nie mówię już o strefach akademickich, kulturalnych, medycznych itd. i to jest największy problem Katowic, że są totalnie rozwalone, wszystko i nic, tu trochę banków (ul. Kościuszki) tam trochę knajp (pl. Wolności, Mariacka) i młodzi ludzie jak widzą, że wieczorem w tym mieście nie ma gdzie iść, będą uciekać... do Krakowa i Wrocławia mamy nie daleko i mamy "piękną" A4 jako jedyni w kraju.. i Katowice powoli niestety zamiast stać się centrum metropolii będą umierać śmiercią naturalną co już można zaobserwować po spadającej liczbie mieszkańców, pustych lokalach, ilości mieszkań do wynajęcia i spadających cenach sprzedaży.. Jak rozwiązać problem rosnących banków jak grzyby po deszczu? To na Mariackiej dało się ustanowić zniżki dla knajp itd. a na innych ulicach się nie da? jaki problem zrobić strefę dla banków dla przykładu ul. Kościuszki? Jeżeli masz lokal na ul. Kościuszki i wynajmiesz go pod bank to przez 5 lat nie płacisz jakiegoś podatku (od nieruchomości) lub masz zniżkę na jakiś inny podatek (np. dochodowy) Jeżeli masz lokal na ul. 3-go Maja, Stawowej, Wawelskiej itd. i wynajmiesz go pod bank płacisz podatek x5 większy, jeżeli pod dyskotekę, restaurację itp. nie płacisz podatku wcale przez 5 lat.. Myślę, że przy dobrze policzonym (tak żeby się nie opłacało robić na przekór) odpowiednich stawkach i podatkach, moment i centrum by ożyło i całe Katowice.. wszyscy by otwierali lokale zgodnie ze strefą w jakiej się znajdują, a ludzi by w Katowicach przybywało, centrum by wypiękniało, wieczorem miasto by żyło a nie tak jak teraz po 22 umiera, za 5 lat podatki by zwiększyły wpływy do budżetu miasta i byłby piękny rozkwit.. ktoś powie za 5 lat by wróciło do normy.. myślę, że po 1. nie opłacało by się burzyć, przenosić i kombinować jeżeli klienci by byli przyzwyczajeni, a po 2. można dla buntowników dalej mieć jakieś restrykcje, jeżeli otworzysz bank na 3-go Maja zapłacisz 5x więcej... jeżeli Ci się opłaca proszę bardzo próbuj szczęścia... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swoboda_t Brednie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.11, 13:03 To, co postulujesz było modne kilkadziesiąt lat temu i jest już dawno nieaktualne. Ścisły podział na strefy prowadził do degradacji miast, wymierania poszczególnych obszarów. Senne sypialnie, martwe po godzinach pracy strefy biurowe, i puste Śródmieścia, do których mieszkańcom zmęczonym podrózami biuro-centrm handlowe - dom już się nie chce jechać. Miasto musi oferować miks funkcji. Oczywiście można się starać, by w pewnych lokalizacjach promować knajpy, a rugoweać banki, ale ścisły podział jest szkodliwą utopią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyHipokryta Re: Brednie! IP: 193.106.85.* 25.02.11, 16:24 w d.. byles g..o widizlaes. pojedz do NYC czy Paryza i pozniej sie wypowiadaj... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albin Siwak Re: Brednie! IP: 62.29.174.* 25.02.11, 17:17 Ale konkretnie to porównujesz Katowice do NY czy do Paryża? Czy może do obu tych miast jednocześnie? A może uważasz, że NY jest podobny do Paryża? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: masz racje Re: Do Ahir IP: *.hsi2.kabelbw.de 26.02.11, 10:37 Podzial na strefy jest z zasady stosowany w wiekszosci miast niemieckich, nawet w tych nieduzych. Oczywiscie nie da sie zawsze wydzielic tych stref dokladnie. Wladze miasta maja duzo mozliwosci wplywania na kierunek rozwoju takich stref. PS Podoba mi sie Twoj kom.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katowiczanin Re: Nie mogą kazać właścicielom kamienić.. proble IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.11, 21:46 (...)"na parterach lokale gastronomiczne, pub'y, restauracje, bary, dyskoteki, które ożywiają centrum wieczorem i w nocy, a na wyższych kondygnacjach, za dnia działają kancelarie, biura, usługi medyczne, kosmetyczne itd. itd" (...) Może warto jeszcze pomyśleć o ludziach którzy żyją i mieszkają w tych kamienicach? Nie mają możliwości zamiany mieszkania na inne, poza centrum i są zmuszani poniekąd do uczestnictwa w nocnych zabawach w tych barach, bubach, dyskotekach o których piszesz. Pomyślałeś o tym? Nie oczywiście nikt z Was o tym nie pomyślał. Łatwo się o tym pisze gdy nie mieszka się w ścisłym centrum. Ja akurat mieszkam na samym 3 Maja. Nic przyjemnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ahir Re: Nie mogą kazać właścicielom kamienić.. proble IP: *.play-internet.pl 01.03.11, 12:11 Tak pomyślałem, ale to jest aż za oczywisty problem aby o nim wspominać, pisałem, że na wyższych kondygnacjach biura i gabinety a nie mieszkania, nigdzie na świecie w ścisłym centrum nie ma lokali mieszkalnych.. to oczywiste, że ludzie powinni mieszkać w śródmieściu a nie w centrum.. a do poprzednich wypowiedzi i bredni.. tak jak ludźmi pokierujesz i stworzysz im warunki tak będzie wyglądało miasto, dasz im galerie będą jeździć do galerii, nie dasz im centrum, centrum umrze. Proste i każde rozsądne miasto potrafi samodzielnie KSZTAŁTOWAĆ swoją przestrzeń publiczną. Oczywistym jest również, że jeżeli tą przestrzeń będzie kształtować kilkudziesięciu prywaciarzy to będzie bubel i tak też jest. Do tego jest potrzebny zespół specjalistów którzy znają miasto i wiedzą czego w którym miejscu potrzebuje. A tak jak w dzisiejszym artykule gazety, widać, że władza miasta dba tylko o swój biurowiec na rynku a resztę ma nadzieję, że "zrobi się" sama. Niestety samo nic się nie dzieje. A przynajmniej nic dobrego i nie w Katowicach. Proszę pooglądaj sobie inne miasta, zrób sobie wycieczkę przez wakacje.. albo przynajmniej pooglądaj zdjęcia Katowic z lat 70-80.. mimo okropnej architektury PRL, były piękne.. dlaczego? bo uporządkowane w logiczny sposób. Ład i porządek nie zawsze służy i nie daje klimatu, ale w architekturze od czasów Rzymu wiadomo, że to się sprawdza. Ład i porządek w architekturze nie oznacza nudy tylko sens, logikę i budynki które nie muszą być broń Boże takie same, tylko w miarę wzajemnie do siebie pasujące. A co do imprez w centrach miast.. proszę przynajmniej zobaczyć Wrocław (dyskoteka na dyskotece) Krakowski rynek - faktycznie banków tam jest mnóstwo :) albo dlaczego najsłynniejszą ulicą wschodniej europy jest ul. Stodolni ?? proszę sobie sprawdzić, może wujek google.pl pomoże coś zrozumieć. Pozdr. dla zdrowo myślących. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katowiczanin Re: Nie mogą kazać właścicielom kamienić.. proble IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.11, 19:15 Wujek google nie musi pomagać mi w zrozumieniu prostej rzeczy. Mam prawo do wypoczynku we własnym mieszkaniu i nie koniecznie muszę słuchać krzyków, muzyki itp z barów które będą i są po części już w kamienicach mieszkalnych. Zmiana mieszkania nie jest taka prosta jak może się wydawać. Co do pocztówek z lat 80 nie muszę ich oglądać, obrazy te znam z autopsji, mieszkam w Katowicach od ponad 40 lat :-) Właśnie na 3 Maja. Jak miasto tak bardzo che ożywić centrum to niech zaproponuje mieszkania zastępcze tym co są zmuszeni do mieszkania w centrum. Nie widzę problemu, ale miasto nie zaproponuje bo nie ma. Mnie nie stać na zakup mieszkania lub domu poza centrum. Łatwo się tutaj pisze osobom które po dniówce idą do domów poza centrum i mają Święty spokój. W noce weekendowe mogą wypocząć o innych nocach nie wspomnę. Co innego przebywać na "dyskotece" przez kilka godzin w tygodniu, a co innego przez 24 godziny dziennie. Ja też mam prawo do wypoczynku pracuję i płacę podatki. Takich jak ja mieszkających w ścisłym centrum jest wielu. O nas nikt nie pomyśli. Miasto na wnioski o zamienię mieszkania nie reaguje. No to kurna dlaczego mam ponosić z tego tytułu straty. Brak wypoczynku, znerwicowanie, brak spokoju w nocy, w weekendy itd. Nie zrozumie się tego jeśli się tu nie mieszka. A uszok obiecanki cacanki może wsadzić sobie w buty. Nie wiem dlaczego jeszcze ktoś na niego głosował. Czy ja tak wiele chcę? Chcę po prostu móc spać w nocy, odpocząć po ciężkiej pracy, otworzyć okno w upalną noc i nie słyszeć tych ryków, chamstwa, i innego pijackiego syfu. Czy to tak wiele? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hann-a Re: Nie mogą kazać właścicielom kamienić.. proble IP: *.centertel.pl 03.03.11, 06:37 KONSTYTUCJA RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ z dnia 2 kwietnia 1997 r. PREAMBUŁA W trosce o byt i przyszłość naszej Ojczyzny, odzyskawszy w 1989 roku możliwość suwerennego i demokratycznego stanowienia o Jej losie, my, Naród Polski - wszyscy obywatele Rzeczypospolitej, zarówno wierzący w Boga będącego źródłem prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna, jak i nie podzielający tej wiary, a te uniwersalne wartości wywodzący z innych źródeł, równi w prawach i w powinnościach wobec dobra wspólnego - Polski, wdzięczni naszym przodkom za ich pracę, za walkę o niepodległość okupioną ogromnymi ofiarami, za kulturę zakorzenioną w chrześcijańskim dziedzictwie Narodu i ogólnoludzkich wartościach, nawiązując do najlepszych tradycji Pierwszej i Drugiej Rzeczypospolitej, zobowiązani, by przekazać przyszłym pokoleniom wszystko, co cenne z ponad tysiącletniego dorobku, złączeni więzami wspólnoty z naszymi rodakami rozsianymi po świecie, świadomi potrzeby współpracy ze wszystkimi krajami dla dobra Rodziny Ludzkiej, pomni gorzkich doświadczeń z czasów, gdy podstawowe wolności i prawa człowieka były w naszej Ojczyźnie łamane, pragnąc na zawsze zagwarantować prawa obywatelskie, a działaniu instytucji publicznych zapewnić rzetelność i sprawność, w poczuciu odpowiedzialności przed Bogiem lub przed własnym sumieniem, ustanawiamy Konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej jako prawa podstawowe dla państwa oparte na poszanowaniu wolności i sprawiedliwości, współdziałaniu władz, dialogu społecznym oraz na zasadzie pomocniczości umacniającej uprawnienia obywateli i ich wspólnot. Wszystkich, którzy dla dobra Trzeciej Rzeczypospolitej tę Konstytucję będą stosowali, wzywamy, aby czynili to, dbając o zachowanie przyrodzonej godności człowieka, jego prawa do wolności i obowiązku solidarności z innymi, a poszanowanie tych zasad mieli za niewzruszoną podstawę Rzeczypospolitej Polskiej. czy prawa człowieka przez władze Katowic są w stosunku do mieszkańców CENTRUM przestrzegane? NIE i jeszcze raz NIE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ahir Re: Nie mogą kazać właścicielom kamienić.. proble IP: *.altcafe.pl 03.03.11, 10:55 Przebudowa czy też modernizacja centrum to jak budowa autostrady, wiadomo, że mieszkańcom należy zapewnić lokale na tym samym poziomie albo wyższym, wysiedlić, zapewnić sprawiedliwe rekompensaty, odszkodowania, i tyle. A nie całe życie utyskiwanie jak to jest źle, patrząc na to w ten sposób to osób nie mieszkających w ścisłym centrum jest znacznie więcej, którzy mogą powiedzieć mieszkam całe życie i nie mam kurka wodna gdzie na piwo iść odpocząć odstresować się.. Dlatego na całokształt sprawy trzeba patrzeć po ludzku i na każdą stronę, ale to wydawało się dla mnie oczywiste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hoggart Kupcy drżą przed galerią, która powstaje na pl.... IP: *.5.249.106.static.kolnet.eu 25.02.11, 12:52 Ulice w centrum Katowic najprawdopodobniej opustoszeją, przykładem jest Bielsko-Biala gdzie po otwarciu Centrum Handlowego SFERA zamarło całe centrum, a lokale i sklepy plajtują jeden po drugim.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XY Marudzą a nic z tym nie robią!!!!!!!!!!! IP: *.1000lecie.pl 25.02.11, 12:58 Uważam że to centrum handlowe przyniesie same korzyści. Sklepikarze z centrum marudzą że mało ludzi a nic z tym nie robią. Gdyby zmieniali witryny, wymienili stare brudne szyldy i wprowadzili nowe reklamowane artykułu na pewno by zyskali. PO za tym W Rybniku gdzie otwarli centra handlowe śródmieście totalnie ożyło. Pojawiły się sklepy które są czynne do późna a nie jak te biedne Katowickie do godziny 18 jak za czasów komuny. Dowiedziałem się że większość z kupców z Bytomia odczuło otwarcie Agory i zyskało na tym bo klienci idąc tam do marketu wchodzą do ich sklepików. Po za tym sklepikarze z centrum powinni uzupełniać asortyment czymś innym, ciekawym a nie zamawiać to samo co jest w markecie i sprzedawać drożej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikodem Oszuk przenosi centrum do Kostuchny IP: *.play-internet.pl 25.02.11, 13:19 Przy kościele Oszuka już teraz więcej się dzieje niż w centrum, które niedługo zacznie przypominać wymarłe miasta byłego NRD, gdzie pies z kulawą nogą nie ma czego szukać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sqro Re: Kupcy drżą przed galerią, która powstaje na p IP: 157.158.66.* 25.02.11, 13:48 Szpetota centrum zawalonego betonem odpycha. Dopóki ludzie nie mieli wyboru to musieli korzystać z placówek handlowych w siermiężnym tchnącym estetyką peerelu śródmieściu, ale nawet wtedy poza godzinami pracy biur i sklepów hulał tam głównie wiatr. scc jakie by nie było stworzyło przestrzeń "publiczną", odpowiedziało na realne zapotrzebowanie na ulice i place miasta, której ta peerelowska wydmuszka nie zapewnia, a ludzie zagłosowali nogami idąc tam gdzie przestrzń jest da nich przyjazna. a w śródmieściu została tylko grupka "brutalistycznbych onanistów" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: harc mistrz =----> Re: Kupcy drżą przed galerią, która powstaje na p IP: *.1000lecie.pl 25.02.11, 14:58 A mnie ciągle brakuje tej smażalni ryb na ul. Mielęckiego (śledzie, dorsze, halibuty + sałatka z kiszonej kapusty), tej "piwniczki-probierni win" w sklepie cukierniczym na ul. Dyrekcyjnej albo barów mlecznych - gdzie zagnieździły się banki... O "Kryształowej" nie wspomnę. Dla kogo, ku..., jest to miasto?! Dla Straży Miejskiej (sił zbrojnych prezydenta), goniących baby z czosnkiem i oscypkami?! Bo na pewno nie dla mieszkańców Katowic... (HKP) ... NO WEŹMY NP. TAKĄ "TATIANĘ": ZJEŚĆ SZŁO I BYŁ RUSKI FOLKLOR!!! Człek wiedział, że jest NA KURSIE I ŚCIEŻCE, JTMć! Krystallicznie!!! www.youtube.com/watch?v=6fCfeqP1rwM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albin Siwak Re: Kupcy drżą przed galerią, która powstaje na p IP: 62.29.174.* 25.02.11, 16:42 Ale socjalizm już się skończył! Wynajmij na Dyrekcyjnej lokal za 5k zł miesięcznie i zrób bar mleczny albo smażalnię ryb, do której pies z kulawą nogą nie przyjdzie. Bo kto: menele zasiedlający centum? Emeryci? Studenci? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jac Re: Kupcy drżą przed galerią, która powstaje na p IP: *.dynamic.chello.pl 25.02.11, 21:46 MASZ RACJĘ !!! Odpowiedz Link Zgłoś
transfer1 Kupcy drżą przed galerią, która powstaje na pl.... 25.02.11, 14:12 Artykuł odnosi się jedynie do lokali w budynkach prywatnych właścicieli. Znam wiele lokali w centrum Katowic w obrębie ulic Wojewódzkiej, Andrzeja, Mikołowskiej, Warszawskiej, których właścicielami jest Gmina Katowice, a które od wielu lat stoją puste. Polityka gminy w tym zakresie jest dla mnie niezrozumiała. Wydział Lokalowy UM pod rządami tych samych od lat pracowników nie jest zainteresowany elastyczną polityką lokalową. Uważam, że władze miasta przerosła funkcja zarządcy w zakresie przestrzegania podstawowej zasady wynikającej z Ustawy o Gospodarce Nieruchomościami. Ustawa nakazuje bowiem utrzymywać nieruchomość w stanie niepogorszonym. Pustych lokali nie wynajmuje się, bo czynsze w ogłaszanych przetargach są zaporowe. Niech nikt nie stara się mi wmawiać, że są to stawki rynkowe. Stawki rynkowe to te, gdzie brak jest wolnych lokali. Położenie lokali i jakość otoczenia, odstraszają potencjalnych przedsiębiorców od przystąpienia do przetargu lub negocjacji wygórowanych czynszów. Wydział Lokali uważa jednak, że lepiej aby lokal stał pusty niż aby mógł być wynajęty za niższą niż ustalona stawka czynszu. Przedłużające się procedury od chwili zwolnienia lokalu przez poprzedniego najemcę do ogłoszenia przetargu lub do wynajęcia lokalu, trwają wiele miesięcy a czasem lat. Dlatego też lokale stoją puste i niszczeją ,a gmina ponosi koszty. Obserwuję te nieudolne działania od wielu lat i twierdzę, że urzędnikom nie chce się być gospodarzami wspólnego majątku. Brak jest dyscyplinarnej, a być może i finansowej odpowiedzialności za niewykorzystywane lokale. Urzędnicy pobierają swoje pensje niezależnie od tego czy wszystkie lokale niszczeją, czy są właściwie eksploatowane. Podejmowane działania inwestycyjne, realizowane są w moim odczuciu bez właściwego nadzoru. Przykładem jest modernizacja ul. Mariackiej. Po krótkim okresie użytkowania nadaje się do remontu, a wykonana nawierzchnia ul. Mielęckiego woła o pomstę do nieba. Czy ktoś zapytał, kto poniesie konsekwencje takich działań. Gdzie jest prokuratura. Niestety moje oburzenie niczego w tej kwestii nie zmieni. Nawet wiara w prawo przychodzi mi z trudem, bo jest ono skuteczne jedynie wobec maluczkich. Katowice są źle zarządzane, są brudne i nieprzyjazne mieszkańcom. Brak jest powodów aby wybrać się dla przyjemności z wizytą do centrum miasta (wyłączając załatwienie sprawy w urzędzie). Po godzinie 18 w centrum, ustaje ruch pieszy za wyjątkiem osób, które spieszą do pracy lub muszą gdzieś dojechać. Nie znam takiego drugiego, dużego miasta w Polsce. W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, niezliczona ilość sklepów, sklepików, zakładów rzemieślniczych powodowała, że przejście ulicy Warszawskiej i 3-Maja zajmowało 3-4 godziny. Po drodze zawsze było coś ciekawego w witrynach co zachęcało do wejścia mimo, że okres ten to nie czas prosperity. Dzisiaj wszechobecne centra handlowe oferują ten sam rodzaj asortymentu, a banki, sklepy sieciowe wypełniają centrum miasta. Likwidują się nawet zwykłe kioski ruchu, których w centrum jak na lekarstwo. 30 lat temu byłem zafascynowany Katowicami, obecnie mimo, że ciągle tu mieszkam i pracuję w każdej wolnej chwili wraz z rodziną stąd uciekam. Chciałbym aby mój komentarz zmobilizował choć jedną osobę pracującą w Urzędzie Miasta do zmiany sposobu w jaki obecnie gospodaruje się lokalami, budynkami i pozostałym mieniem. Moja żona twierdzi, że jestem urodzonym optymistą. Chyba jednak w tym zakresie, optymizm mój został całkowicie pogrzebany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snow Re: Kupcy drżą przed galerią, która powstaje na p IP: *.pp.org.pl 25.02.11, 14:24 masz racje. problem w tym ze wiekszosc Katowiczan tego nie zauwaza od lat wybierajac te same osoby do sprawowania wladzy co skutkuje tym ze mamy prezydenta dla ktorego jedna z najwiekszych problemow Katowic sa wystajace studzienki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jac Re: Kupcy drżą przed galerią, która powstaje na p IP: *.dynamic.chello.pl 25.02.11, 21:52 jednak od wyborow nie zauważyłem aby tymi studzienkami się zajął !!! Były jak przypominasz jego priorytetem.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Kupcy drżą przed galerią, która powstaje na pl.... IP: *.dynamic.chello.pl 25.02.11, 14:53 Naciagany temat: galeria ktora jeszcze nie powstala juz jest winna:) Widac ze Katowice to dziwne miasto ludzie tu sa nie przywyczajeni ze sa centra handlowe w innych miastach jest ich 6,7 a we Wrocławiu chyba z osiem galerii:) a tu ma powstac druga po silesii i jest wielkie halo!!! A sklepy padaja nie prze galerie tylko kryzys, malo jest miast gdzie sa jeszcze sklepy na ulicach teraz sa centra hamdlowe i zgodze sie ze jest to bardzo wygodne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyHipokryta Re: Kupcy drżą przed galerią, która powstaje na p IP: 193.106.85.* 25.02.11, 16:28 zacznijmy od tego iz to nie galeria miala tam powstac a mial zostac odrestaurowany dworzec. pokatnie wcisnieto Vagina Center przeslaniajac podstawowy motyw tego burdelu- dworzec kolejowy. to ze tam bedzie wiatr hulal po ulicach to ma male znaczenie oszuk odkad rzadzi katowicami ani nawet seundy o centrum nie pomyslal, poza momentami slabosci w podnoszeniu oplat parkingowych i podatkow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Kupcy drżą przed galerią, która powstaje na p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.11, 04:40 Gość portalu: antyHipokryta napisał(a): > zacznijmy od tego iz to nie galeria miala tam powstac a mial zostac odrestaurow > any dworzec. Bzdury opowiadasz aż głowa boli. PKP wystawiło dworzec i plac na sprzedaż, wiadomym było zatem, że ktoś kto to kupi zbuduje obiekt handlowy, bo na kasownikach biletowych nie da się zarobić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Kupcy drżą przed galerią, która powstaje na pl.... IP: *.dynamic.chello.pl 25.02.11, 14:57 Gazeta jest widac przeciwna wszelkim zmianom a jak nie maja o czym pisac to wracaja do stalego tematu pl. Szewczyka gdzie indziej padaja sklepy i nikt sie tym nie zajmuje w gazetach, a kawiarnia kryształowa to faktycznie wielka strata :) Dzieki Bogu ze ja zamkneli bo to wstyd byl dla miasta ze takie knajpki jeszcze sa. Maja ja remontowac ale to moze tez zle bo bedzie nowoczesna tak? Odpowiedz Link Zgłoś
feurig59 kiedyś monopolistą było państwo 25.02.11, 14:58 teraz koncerny i sklepy sieciowe etc. kiedyś byliśmy a teraz jesteśmy zmuszani do tego, żeby kupować to co jest, z tą różnicą, że kiedyś w sklepie było tylko to co wyprodukowano, dowieziono, a teraz jest tylko to co jest akurat lansowane/promowane/reklamowane bo czegoś "niemodnego" już nie uświadczysz I tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bez korkow Sklepy i sklepiki Polskie IP: *.dip.t-dialin.net 25.02.11, 15:15 Male, polskie sklepy i sklepiki tuz za rogiem. Bez rozwiazan ze zgnilego zachodu. Bez korkow w miescie. Bez kilkukilometrowych przejazdow na zakupy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wrocławianka Kupcy drżą przed galerią, która powstaje na pl.... IP: *.dynamic.chello.pl 25.02.11, 17:03 Wszyscy narzekaja a w Katowicach ciagle jest tanio w porownaniu do innych miast we Wrocławiu za dobry punkt w centrum trzeba dac minimum 200zł za metr mieszkania sa droższe jedzenie jest droższe ogólnie życie jest droższe wiem bo mieszkałąm a teraz mieszkam w Katowicach bo po prostu co kto by nie powiedział żyje sie tu lepiej i taniej!!! I jakos niczego mi nie brakuje a jak chce mi sie rynku jade do wrocławia i juz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Kupcy drżą przed galerią, która powstaje na p IP: *.siec2000.pl 25.02.11, 20:08 A w Barcelonie jest jeszcze drożej. Wniosek, w Katowicach jest dużo lepiej. A jak chce mi się Rambli, Nou Camp, albo Sagrady to po prostu jadę do Barcelony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joko Re: Kupcy drżą przed galerią, która powstaje na p IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.11, 09:06 BRAWO !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jalat Popyt, podaż, równowaga 26.02.11, 00:44 Miasto nie jest dla kupców, tylko dla klientów. Jeśli kupiec sprzedaje z takim zyskiem, że stać go na czynsz, to znaczy, że ktoś swoje pieniądze wydaje na towary, które oferuje. Centrum napędzi tysiące klientów, więc i kupcy skorzystają. Mamy trawnik i ścieżki na nim trzeba wyznaczyć. Siejemy wszędzie, a ścieżki robimy tam, gdzie ludzie chodzą, tak jest najlepiej dla ludzi. Ze sklepami tak samo. Proste? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Kupcy drżą przed galerią, która powstaje na pl.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.11, 05:17 zawsze można zadaszyc 3. maja i będzie git. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bonus Kupcy drżą przed galerią, która powstaje na pl.... IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.11, 11:40 Przede wszystkim muszą zejść na ziemię właściciele kamienic, którzy windują ceny. Prowadziłem przez kilka lat sklep przy ul. Kościuszki. W wyniku podnoszenia stawek przez właściciela kamienicy po kilku latach musiałem zrezygnować. Bardzo dobrze, że tak się dzieje może wreszcie ta sytuacja otworzy im oczy. Nie widzę w tym działaniu winy urzędników. Chcieliśmy własności prywatnej to ja mamy. Po drugie inwestycja przebudowy Dworca i budowy Galerii nie jest z tego co wiem inwestycją miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
nastiwka Kupcy drżą przed galerią, która powstaje na pl.... 26.02.11, 12:02 Transfer1- podpisuję się.Katowice miały 3-go Maja,Chorzów Wolności,Sosnowiec Modrzejowską itd. Ta idiotyczna koncepcja galerii w środku zakorkowanego miasta kończy urok tej ulicy. A dodając do tego pobliską przecież SCC, modernizację Supersamu i plany budowy kolejnego centrum handlowego na miejscu hotelu Silesia- to już paranoja Uszoka i jego ekipy! On zabierze d.. w troki i pojedzie na tę swoją Kostuchnę(nową obwodnicą) a my będziemy dusić się w śródmieściu. Jakich pieniędzy warte są takie plany panie prezydencie?? Odpowiedz Link Zgłoś