czy UM zna dane przyczyn zgonów Mikołowskiej?

25.02.11, 10:20
Miałem okazję rzucić okiem do pewnego kompa gdzie oprócz imion i nazwisk dat i przyczyn zgonów ,miejsca zgonu i kto stwierdził ,podane są także adresy denatów.
Przeglądając częściowo Mikołowską do 2005 roku bo na więcej nie miałem czasu zauważyłem ,że niezwykle rzadko podają tam jako przyczynę zgonu : z przyczyn naturalnych -starość
natomiast non stop przyczyny to choroby płuc ,krążenia i takie inne których z racji braku wykształcenia medycznego nie jestem w stanie powtórzyć.
zdecydowana większość osób zmarła w szpitalach ale wiele osób umiera nagle.
Jak tam wygląda sprawa z powietrzem to wiem z autopsji bo mieszkałem w tym rejonie i przestałem siedzieć u laryngologa kiedy się wyprowadziłem w czystszy rejon.
Osobiście twierdzę ,że jest to skutek oddychania przez mieszkających tam obywateli miasta Katowic praktycznie spalinami bo w tym kierunku Mikołowska jest praktycznie jedyną ulicą w którą skierowano 40 lat temu ruch pojazdów z całego Centrum
    • Gość: harc mistrz =----> Re: czy UM zna dane przyczyn zgonów Mikołowskiej IP: *.1000lecie.pl 25.02.11, 11:24
      Bardzo to interesujące spostrzeżenie.
      Jest taka dziedzina nauki jak... statystyka. Bada ona rozmaite zjawiska przyrodnicze, społeczne itd., pozornie nie mające ze sobą nic wspólnego. Najtrudniejszą rzeczą jest zawsze obiektywna interpretacja danych.
      Jak również powiązanie ich w związki i relacje przyczynowo-skutkowe.
      Kiedyś, podczas studiów na Akademii Ekonomicznej w Katowicach, bardzo się fascynowałem niesamowitymi możliwościami odkrywczymi (a nawet śledczymi), jakie dają umiejętnie i logicznie zastosowane metody... właśnie STATYSTYCZNE.
      Wiele takich wyników badań - jak rzetelnie tłumaczył nam profesor -miało klauzule "nie do publikacji". Tak było za "komuny". Ciekawe jak jest teraz?!

      Fajna i spokojna np. taka wioskA, tylko coś za często młodzi stosunkowo ludzie tam... umierają, albo przepadają w lasach za grzybami...
      (HKP)
      ...
      CZUWAĆ, CZUWAĆ... KOMPUTERY I ELEKTRONIKA... MOGĄ NIEOCENIONE USŁUGI ODDAWAĆ "W TYM TEMACIE"!!! STA-TY- STY- KA, TADZIU SIĘ TUTAJ KŁANIA...
      www.youtube.com/watch?v=lJ_bnDB161U
      • Gość: niepis Re: czy UM zna dane przyczyn zgonów Mikołowskiej IP: *.152.147.99.dsl.dynamic.eranet.pl 25.02.11, 17:42
        ale mi odkrycie ,że mieszkanie przy ulicy o b. natężonym
        ruchu samochodowym ,wśród spalin ,jest niekorzystne dla zdrowia .
        A harcek znowu ni z gruchy ,ni z pietruchy o młodych co rzekomo w wiosce umierają podejrzanie ,bądź przepadają w lasach za grzybami,harcek ,ty się leczysz szaleńcze ??
      • tadeusz542 Re: czy UM zna dane przyczyn zgonów Mikołowskiej 25.02.11, 20:29
        Powiem Ci Harcmistrzu ,że te dane to chyba dalej są "Ściśle Tajne" a wnioskuję to z faktu ,
        że osoba która wróciła natychmiast wyrwała wtyczkę z gniazdka .
        Czy coś z tego jeszcze będzie to zobaczymy , było głośno.
        No to teraz niech mi kto powie dlaczego tysiące ludzi w tym dzieci w Pałacu Młodzieży i więżniowie w areszcie mają oddychać kilkukrotnie stężonym świństwem powodującym choroby i przyspieszoną śmierć tylko dlatego ,że jacyś nawiedzeńcy chcą przerobić centrum Katowic na deptak żeby tam piwko wypić.
        Ciekaw jestem czy dziennikarze zainteresują się tym tematem, dlaczego jedni mają zdychać żeby kilku mogło mieć promenadę.
        • Gość: niepis Re: czy UM zna dane przyczyn zgonów Mikołowskiej IP: *.152.147.99.dsl.dynamic.eranet.pl 26.02.11, 09:53
          O ! następny tadek węszy spisek bo dane są ""ściśle tajne "" :)
          Każde miasto nawet zapyziałe ma Rynek ,gdzie można usiąść,
          odpocząć ,napić się kawy ,a Katowice ma na "rynku" ciągly ruch
          samochodów ,tramwajów - b.dobrze ,że Uszok rozwija miasto ,
          tworzy deptaki ,bo takie miejsca w mieście są potrzebne . W takim np.Wrocławiu życie kwitnie
          do późnych godz. nocnych ,a w K-cach wieczorem psy dupami szczekają .
          Jak komus nie pasuje miejsce zamieszkania ,może się wynieść dokądkolwiek i tyle w tym temacie.
          • tadeusz542 Gdzie Ty niepis spisek widzisz? 26.02.11, 12:16
            Tu nie chodzi o spisek tylko o to ,że ustawiając w mieście drogi i deptaki trzeba mieć na uwadze zdrowie i interes wszystkich mieszkańców. a nie cały smród i choroby oraz krótsze życie zafundować tym którzy mają pecha nie mieszkać przy drogach które zarząd upatrzył sobie na deptaki.
            Po to w miastach są kwartały ulic żeby można było wszędzie wygodnie dotrzeć ale także dlatego żeby smród kiedyś z koni a teraz z samochodów rozchodził się równomiernie dla wszystkich.
            W latach 70 zamknęli Rynek bo było tam tysiące pieszych ale głównie dlatego zamknęli ,żeby ulicą Kościuszki przestały poruszać się samochody obok "ptasiego osiedla " gdzie mieszkali ówcześni prominenci władzy .
            Po prostu chcieli mieć spokój , cisze i powietrze w miarę bez spalin
            W takim Wrocławiu faktycznie życie kwitnie tylko nie na głównym skrzyżowaniu dróg miasta jak to wykonują w Katowicach.
            Być może kobieta do której poszedłem załatwiać sprawę przeglądała te dane po lekturze jakiejś gazety ale ja o tym nie wiedziałem.
            Kiedy poszła szukać moich papierzysk rzuciłem okiem z ciekawości na ekran jej kompa
            patrzę a tam na cały ekran 1 przyczyną zgonu jest starość a reszta to albo rak albo serce albo jakieś krążenie albo wylew.
            No to przyznasz niepis ,że to jest powód do tego żeby się nad problemem pochylić.
            • tadeusz542 a propos Ptasiego Osiedla 26.02.11, 12:22
              Kiedy zamknęli rynek w latach 70 to skrzyżowanie Kościuszki z Brynowską wyglądało inaczej niż dzisiaj bo nie było OBI
              Innymi słowy Kościuszki zrobili jednokierunkową od Rynku w kierunku Brynowa , więc od strony pętli nie było tam wjazdu.
              Tamci decydenci dbali o swoje zdrowie a cały ruch samochodów skierowali przez Brynowską i Mikołowską w obu kierunkach i wygląda na to ,że nie wiedzieć dlaczego dalej ten trend obowiązuje.
            • Gość: niepis Re: Gdzie Ty niepis spisek widzisz? IP: *.152.147.99.dsl.dynamic.eranet.pl 26.02.11, 20:16
              życzę wszystkim długiego życia w zdrowiu ,szczęśliwości i czystym powietrzu :)
              Natomiast czyste powietrze w centrum i okolicach jest niemożliwe . Chcemy żyć w czystszym
              powietrzu -uciekajmy na obrzeża miast ,innej możliwości nie ma .
              Ogólnie i tak zanieczyszczenie Śląska zmniejszyło się ,ale i tak jest u nas ogromnie
              brudno i powietrzu na całym Śląsku daleko do jakiejkolwiek świeżości.
              • tadeusz542 to dlaczego brudzić powietrze niektórym specjalnie 26.02.11, 22:34
                Widzisz niepis ,powoli ,powoli i pokumasz w czym rzecz.
                Powietrze w Katowicach jest brudne, ale szczególnie brudne jest powietrze w obszarze który leży pomiędzy ulicami Bocheńskiego a Murckowską z jednej strony a Górnośląską i Chorzowską z drugiej dlatego jest takie brudne bo te ulice tworzą kwadrat gdzie ruch pojazdów na każdej z nich dochodzi do stu tysięcy na dobę .
                Normalnie droga i teren wokół niej ma przewidzianą zabudowę tak żeby mogła być wentylowana ale w tym wypadku skądkolwiek nie wiałby wiatr zawsze spycha spaliny z którejś z tych dróg do centrum , nie wspominając że centrum a zwłaszcza Rynek leżą najniżej więc spaliny i tak spływają tam grawitacyjnie.
                Gdyby samochody nie posiadały katalizatorów a producenci paliw nie dodawali do benzyn środków utylizujących smród to w centrum nie dałoby się wytrzymać od fetoru spalin.
                Ale dzięki katalizatorom i środkom spalin nie czuć tak bardzo ale one tam są i trują tyle ,że nie śmierdzą .
                I teraz w tym obszarze na który spływają spaliny z otaczających go dróg jedna Mikołowska przenosi ruch około 25 tysięcy pojazdów na dobę w każdą stronę , chociaż są inne drogi które też można wykorzystać dla samochodów dlatego nie rozumię dlaczego ludziom z Mikołowskiej i okolic specjalnie dokłada się kilkaset procent spalin więcej niż w innych częściach miasta , skoro można wykorzystać zamknięte dla ruchu drogi i rozłożyć to zatrucie na większym obszarze miasta.
                W czym zycie i zdrowie tych z Kościuszki czy z Rynku jest bardziej wartościowe od życia i zdrowia tych z Mikołowskiej?
                • Gość: Hann-a Re: to dlaczego brudzić powietrze niektórym specj IP: *.centertel.pl 26.02.11, 22:52
                  oszuk nie będzie podtruwał siebie i swoich pracowników prawda?
    • Gość: . Re: czy UM zna dane przyczyn zgonów Mikołowskiej IP: *.trans.net.pl 25.02.11, 14:13
      a chyba dzisiaj byl na portalu tekst, ze spaliny powoduja wiecej zgonow sercowych niz kokaina
      moze na tok fm to bylo
      • Gość: to ziemia polska Re: czy UM zna dane przyczyn zgonów Mikołowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.11, 18:07
        Katowice są Polską ziemią i w ich interesie jest żeby Polaków było najwiecej.
        Na Mikołowskiej i w tych starociach po bokach Mikołowskiej mieszkają miejscowi.
        Gierek skorzystał z ich patentu na trucie spalinami i sam zaczął ich wytruwać spalinami i ma tak być dalej a władzom powinni nakazać po każdym kogo szlag trafi przejmować mieszkanie potem wyburzyć domy po prawej stronie aż do Górnośląskiej i wybudować czteropasmową drogę od Chorzowskiej do Górnośląskiej.
        Potem od ronda do nasypu kolejowego zrobić wielki park z Muzeum i Teatrem i tramwajami a resztę wyburzyć.
        Mieszkańcy Katowic muszą mieć się gdzie rozerwać.
        • Gość: harc mistrz & HKP Re: czy UM zna dane przyczyn zgonów Mikołowskiej IP: *.1000lecie.pl 27.02.11, 18:10
          Te zatajane ponure dane statystyczne, o których mimochodem wspomniałem, dotyczyły wtedy akurat mieszkańców dzielnicy Szopienice w okolicach HMN.
          Statystyczne badania o tyle są zasadne oraz polecane, gdyż jak "rentgen" potrafią pokazać to, czego pozornie nie widać. I wszyscy śpią spokojnie - jak w tej abstrakcyjnej (za trudnej do PO'jętnego "nie.pisa") wiosce A.
          Bo Katowice to w pewnym sensie też... wiocha!
          A Szopienice???...
          www.youtube.com/watch?v=bkc8ho6OlBA&feature=related
          A czy ktoś wie dlaczego zamiast obwodnicy autostrada A4 przecina Katowice na pół?!
          • Gość: niepis Re: czy UM zna dane przyczyn zgonów Mikołowskiej IP: *.152.155.208.dsl.dynamic.eranet.pl 27.02.11, 20:05
            nikt nikogo nie zmusza do mieszkania w brudzie ,np. na osiedlu tysiąclecia ,
            mikołowskiej ,czy nawet Kościuszki dla mnie równie obrzydliwej . Jest wiele miłych dzielnic na obrzeżach miast ,gdzie się miło mieszka a w takich tauzenach i smrodlawych ulicach mieszkają
            tylko ci którym wszystko jedno .Nie biadolić,tylko wynosić się z centrum i jego najbliższych okolic skoro wam nie pasuje .
            Takie chore zbiorowiska ludzi jak na tauzenie są nienormalne.
            • Gość: niepis Re: czy UM zna dane przyczyn zgonów Mikołowskiej IP: *.152.155.208.dsl.dynamic.eranet.pl 27.02.11, 20:20
              np . arcydupek ześwirował i codziennie musi zbierać po 60 psich kup...
              ,bo LUBI :)) Wpływ brudnego tauzena ..
              • Gość: gil Re: czy UM zna dane przyczyn zgonów Mikołowskiej IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.11, 20:59
                " niepis" twój koszerny móżdżek śmierdzi bardziej niż 60 psich kup " na brudnym tauzenie " , jak piszesz. PO-rada. Wyjmij z pycha swój "niepis" cuchnący gebis i luuuu do wyrrrrrrrra.........................śnij o swym guru w Izraelu i POd skocznią w Norwegii i drugim na nartach w wiślańskim Soszowie. POdłóż sobie pampersy przed szczytowaniem....
                i nie denerwuj swymi " niepisowskimi " PO-litycznymi bredniami sPOkojnych ludzi.
                Szalom.
                • Gość: niepis Re: czy UM zna dane przyczyn zgonów Mikołowskiej IP: *.152.155.208.dsl.dynamic.eranet.pl 27.02.11, 21:35
                  A gilowemu coraz gorzej ,równia pochyła -może ci obcy kaftanik pożyczy ?
                  A jeśli nie pożyczy to ci zafunduję nowy ,ptasi idioto :)
          • tadeusz542 bo leci po trasie poniemieckiej 27.02.11, 21:00
            Obecna A4 leci po planie przygotowanym jeszcze przez Niemców. W miejscu gdzie teraz leci A4 miasto kończyło się peryferiami .
            Tam bawiłem się jako dzieciak na nasypie który usypali jeszcze Niemcy .
            Zniwelowany przez nich teren zaczynał się od ronda mikołowskiego które wyglądało jak znane dzisiaj rondka i to rondo zbierające ulice Mikołowską , Bielską, Żdanowa,Kochłowicką ,znowuż Mikołowską oraz ów teren zniwelowany dawało początek zniwelowanemu nieużytkowi biegnącemu w stronę doliny Trzech Stawów a dalej w kierunku Mysłowic.
            Wieża Spadochronowa zanim ją skrócili o 1/3 stała tuż przy ulicy Kościuszki nieco w prawo od wejścia do parku.
            W wielkim skrócie to dlatego A4 leci tak jak leci bo Niemcy zadbali o wywłaszczenie terenu i nasi już nie mieli takiego kłopotu.
            • Gość: harc mistrz & HKP Re: bo leci po trasie poniemieckiej IP: *.1000lecie.pl 28.02.11, 10:04
              tadeusz542 napisał:
              > Obecna A4 leci po planie przygotowanym jeszcze przez Niemców. W miejscu gdzie t
              > eraz leci A4 miasto kończyło się peryferiami .
              > Tam bawiłem się jako dzieciak na nasypie który usypali jeszcze Niemcy .
              > Zniwelowany przez nich teren zaczynał się od ronda mikołowskiego które wyglądał
              > o jak znane dzisiaj rondka i to rondo zbierające ulice Mikołowską , Bielską,
              > Żdanowa,Kochłowicką ,znowuż Mikołowską oraz ów teren zniwelowany dawało począ
              > tek zniwelowanemu nieużytkowi biegnącemu w stronę doliny Trzech Stawów a dalej
              > w kierunku Mysłowic.


              Mosz recht, Tadeuszu 542.
              Obecna autostrada A4 biegnie starym "poniemieckim śladem" (podobnie zresztą jest z... DTŚ-ką). W końcu, jak na ówczesne czasy, Niemcy dobrze wiedzieli czego tutaj potrzeba.
              Tyle, że w "międzyczasie" Katowice się cholernie rozrosły terytorialnie. Zwłaszcza w kierunku południowym i wschodnim, wchłaniając okoliczne wiochy. Chociaż... do poczucia metropolii im jeszcze bardzo daleko (o tym za chwilę).

              Jak rozwinęła się w Polsce imponująco POWSZECHNA MOTORYZACJA i zaistniała potrzeba budowy autostrad, to wiele dużych miast od razu... przewidywało dla siebie (i dla płuc swoich obywateli)... o b w o d n i c e .
              Tylko nie... radni m. Katowice!!! (radni - metropolitalni, he, he, he!!!)

              I teraz jest pora / na "szydło z wora"!!!
              Obwodnica autostrady A4 miała tzw. WARIANT POŁUDNIOWY, pomiędzy Mikołowem a Tychami (m.in. przez wieś o nazwie Szeroka Wieś). I logika oraz zwykły rozsądek to podpowiadał. Ale liczyła się "kasa", lukratywna "inwestycja budżetowa" w gminie... a nie życie i zdrowie mieszkańców Katowic.

              Dwukrotnie, w dwu kadencjach, katowiccy radni podejmowali uchwały o przebiegu przez środek miasta autostrady A4. Pamiętam to doskonale...
              Takie, kurna wiejskie, było POCZUCIE KATOWICKIEJ METROPOLITALNOŚCI. I jest w efekcie tego - to co mamy. Autostrada A4 na uskoku geologicznym Alei Górnośląskiej i pod samymi oknami Osiedla Paderewskiego.
              (HKP)
              ...
              NIEMCY BY KATTOWITZ'ANOM CZEGOŚ TAKIEGO NIE ZROBILI!!!
              www.youtube.com/watch?v=PRNixyGC5aY
              Jeszcze pamiętam - jako schludne i pełne zieleni oraz wolnych przestrzeni - to miasto...





              • tadeusz542 bo rozwiązania są takie: głupie, głupsze, tragiczn 28.02.11, 11:28
                Bo widzisz harcmistrzu ja zauważyłem ,że w dziedzinie urbanistyki rozwiązania są następujące:
                Najmądrzejsze ,mądrzejsze ,mądre, głupie , głupsze ,najgłupsze , tragicznie głupie , katowickie.
                Normalnie kiedyś zanim nastali w Katowicach Dziewior /ksywa "kopaniny lewe" / a po nim Uszok / ksywa "pierdoła z Kostuchny" / rozwój miasta przebiegał nastepująco:
                Od góry tereny zielone i rekreacja przeplatane budynkami mieszkalnymi - praktycznie od wzgórza Wandy do 27 - stycznia miasto porastały drzewa i zieleńce.
                Teraz jest pustynia , idioci to wycięli .
                Centrum najniżej położone - Handel i węzły komunikacyjne oraz śmierdząca Rawa.
                miasto kończyło się w rejonie ulicy Powstańców bo dalej były ogródki działkowe zabudowania peryferyjne i ulica Francuska biegnąca do lotniska na które uwielbiałem jeździć rowerem
                Ulica Damrota i Powstańców tworzyły zakręt , po lewej stronie była kilkumetrowa przepaść którą zasypywano gruzem i kamieniem pokopalnianym, po prawej był cmentarz jak dzisiaj natomiast po lewej pustka i zieleń a w oddali sztanwajery.
                Miasto musi się rozwijać więc się rozwinęło , tymczasem włodarze naczytali się w necie o rozwiązaniach w Rzymie, Paryżu czy Wenecji i postanowili jak to idioci żywcem to przenieść do Katowic.
                No i w efekcie najbardziej zasmrodzony rejon tam gdzie powinny byc drogi czynią terenem rekreacyjnym / piwo plus spaliny = się derilium/ natomiast tam gdzie powinny być tereny mieszkalne i rekreacja usiłują kierować ruch drogowy w taki sposób ,że budują drogi dupasmowe wyglądające niczym autostrady które po kilkuset metrach wpadają w wąskie dróżki pomiędzy familiokami.
                Wygląda jakby władze Katowic były zwyczajnie głupie w co nie wierzę , moim zdaniem ta zgraja oszustów zamierza "sprywatyzować" najbardziej cenne tereny miasta i dlatego wykonują takie pozornie idiotyczne ruchy

                • Gość: gil Re: bo rozwiązania są takie: głupie, głupsze, tra IP: *.dynamic.chello.pl 01.03.11, 20:56
                  Na Tysiącleciu płatni durnie również kaleczą i wycinają drzewa wolnostojące i krzewy przyuliczne.
                  Osobiście za takie bezczeszczenie przyrody POmysłodawcom kazałbym odciąć ........
                  • Gość: niepis Re: bo rozwiązania są takie: głupie, głupsze, tra IP: *.183.180.28.dsl.dynamic.eranet.pl 01.03.11, 21:03
                    odciąć .. tak jak tobie eunuchu odcięto .. :)
                    • tadeusz542 niepis i gil - "Czem prędzej stąd spie...jcie" 02.03.11, 14:21
                      Chłopcy - wypie...jcie stąd , załóżcie se własny post a jeśli nie potraficie to ja wam założe i wadźcie sie tam ile chcecie.
                      Ogólnie chłopaki jakby wasz wzrost odpowiadał waszej głupocie to byśmy do Merkurego spokojnie dochodzili piechotą.
                      • Gość: harc mistrz :-)))) Re: niepis i gil - "Czem prędzej stąd spie...jcie IP: *.1000lecie.pl 02.03.11, 14:46
                        Pamiętam takie ludowe PRL-owskie hasło: PARTIA I RZĄD... WYPIERD...AĆ STĄD!!!
                        ;-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                      • Gość: gil Wielkich ludzi mali nie akceptują..... IP: *.dynamic.chello.pl 02.03.11, 17:11
                        tadeuszu 2011/542. Czego gila porównujesz do ordynarnego " niepisa ".
                        A demokracja to ch.j tadeuszku 628/867 ?
                        PS. weż sobie do serca co ci pisze Harcmistrz .
                      • Gość: niepis Re: i gil - "Czem prędzej stąd spie...jcie IP: *.152.152.206.dsl.dynamic.eranet.pl 02.03.11, 17:27
                        ty już tadek na tym Merkurym od dawna siedzisz - zadziwiony ,że centrum
                        śmierdzi ,że zadymiony ,że zieleni mało i morskie powietrze nie
                        dochodzi :)) Ale tak to już jest jak się ma kilkadziesiąt lat i wodogłowie .
                        • tadeusz542 ja to się dziwię ,że w śmierdzącym centrum 02.03.11, 20:32
                          Niepis - jak mi chcesz dowalić to chociaż czytaj ze zrozumieniem to co ja piszę:
                          A ja piszę /tak w skrócie/ ,że w śmierdzącym spalinami centrum Katowic robienie terenu rekreacyjnego i deptaka to idiotyzm
                        • derivata Re: i gil - "Czem prędzej stąd spie...jcie 02.03.11, 21:23
                          Z wodogłowiem można żyć długo i szczęśliwie z naciskiem na szczęśliwie. Nie broń mu spacerów po betonie skoro nie chce wśród zieleni :-)
                          derivata
Pełna wersja