Gość: rejnman
IP: *.adsl.inetia.pl
26.02.11, 23:46
"Władz miasta broni Arkadiusz Godlewski..." Godlewski broni tutaj samego siebie. A zdziwienie Warzechy to już kuriozum; czy PO jest we władzach miasta od wczoraj? Rozumiem, że Godlewski rozsiadł się już na tylu stołkach, że nie jest w stanie niczego ogarnąć, ani wykonywać żadnej funkcji chociaż na przyzwoitym poziomie, ale ma chyba w lokalnych strukturach partii jakichś ludzi, którzy głowy posiadają nie tylko do noszenia czapki i są w stanie zrobić coś za niego.
Czy to są ludzie, którzy mają być przyszłością tego miasta?