Mama walczy o życie, dzieci są same i głodne

IP: 78.149.31.* 03.03.11, 00:35
Chlopcow nikt nie chce bo kradna... Brawo Pani Redaktor!!! Oskarzyla i osadzila pani tych chlopakow. Powinna pani sie ubiegac o diete prokuratorsko-sedziowska od ministerstwa sprawiedliwosci bo sie pani nalezy.
Niech no sie tylko tata pijak dowie ze pani pomowila jego synow o kradziez i wytoczy pani proces o znieslawienie i bedzie mial pieniazki na wodke
    • tylko_smutek Re: Mama walczy o życie, dzieci są same i głodne 03.03.11, 02:57
      Są tu ludzie, którzy nie mają pieniędzy na jedzenie, a politycy zajmują sie bzdurami jak stadion, na który idą setki milionów, kolor krzesełek itp. M. in. Kutz i Smolorz mącą ludziom w głowach, odwracając uwagę od tego, co ważne
      • jamnnik Re: Mama walczy o życie, dzieci są same i głodne 03.03.11, 09:40
        tylko_smutek napisał:

        > Są tu ludzie, którzy nie mają pieniędzy na jedzenie, a politycy zajmują sie bzd
        > urami jak stadion...


        wybacz, ale za sytuację tych dzieci nie są odpowiedzialni politycy tylko bezpośrednio kurator sądowy, jest więcej przykładów na to że kuratorzy nie robią kompletnie nic mimo że co miesiąc, dostają wynagrodzenie.
        • Gość: u Re: Mama walczy o życie, dzieci są same i głodne IP: *.ip.netia.com.pl 03.03.11, 09:56
          Odpowiedzialny jest tatuś-pijak nikt więcej:/
          • tcl Re: Mama walczy o życie, dzieci są same i głodne 03.03.11, 10:12
            A skąd wiesz, że tatuś pijak? Może zaczął pić bo mamusia ku...? Osądzasz a gó... wiesz.
            Za to postawa opieki społecznej to standard w Polsce. Mają wszystkich w dupie - tylko o posadki się martwią.
            • Gość: Grażyna Re: Mama walczy o życie, dzieci są same i głodne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 10:39
              teraz to wymyśliłeś,bpo mama ku....Stuknij się człowieku w głowę. Kobieta choruje na serce,puchnie,ledwo żyje a ty że sie ku..Znasz?wiesz? Tatusia dawno powinni wysiudać z mieszkania,do tego zakaz zbliżania sie do rodziny. I nie jest prawdą że politycy nie są winni. SĄ i oni przede wszystkim.Na ustanawianie prawa pod siebie mają czas i robia to bardzo szybko.Większe fundusze na biura,diety itp. Reszta,czyli życie mieszkańców tego kraju maja głęboko gdzieś. Średnie wyliczone z sufitu,brak pracy albo praca za 5,50 brutto (kasa Real),umowa zlecenie i w dodatku po 4-5 godzin pracy. Takich przykładów jest masa. I ta średnia do korzystania z pomocy MOPSu, 351zł wyliczone na podstawie cen sprzed chyba 5 czy 6 lat. Politykom najlepiej wychodzi pozowanie do gazety,mówienie o wielkich inwestycjach jak średnicówka a to że pod oknami urzędowania naszej prezydent rozgrywa czy rozgrywają sie dramaty to kogo to obchodzi. W magistracie zostanie przyjęta kolejna ekipa dziennikarka albo goście w garniturach a na spotkanie z mieszkańcami dalej nasza Pani nie ma czasu.Po co, wybory juz się odbyły.
              • Gość: aga Re: Mama walczy o życie, dzieci są same i głodne IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.11, 12:40
                Tak tatusia tez, polityków tez- ale gdzie odpowiedzialnosc zony?
                Ok teraz jest chora tez mi jej zal, ale nie tłumaczy to odpowiedzialności- wydała na swiat 4 dzieci . Czy jak nie chorowała była je w stanie utrzmac jakby mezowi sie cos stało? Osobiscie nie chaiałbym byc takim męzem i miec odpowiedzialnośc za 5 osób. Bedac kobieta łatwiej zwalic wine na faceta- on ma zarabiać na dom a ja zajme sie wychowaniem dzieci- to nie sa lata 20-te !!! Ja tez mam zal do rzadu, jestem wsiekła ze zarabiam a nie stac mnie na utrzymanie, że ide do sklepu iz astanawiam sie co tanszego kupic do jedzenia. Ale wymagam tez myslenia od ludzi- nie ebde utzrymywac takich wieloletnich rodzin , bo oni mysla ze jakos to będzie , bo rzad im pomoze tez z moich pieniedzy . To nie sa czasy na wieloletnie rodziny- jestes guzowatym, krauze to rób sobie dzieci .
                • jamnnik Re: Mama walczy o życie, dzieci są same i głodne 03.03.11, 14:12
                  nie każdy potrafi dobrze wychować dzieci, nie każdy został tego w młodości nauczony, nie każdy ma na tyle rozumu żeby przewidywać konsekwencje swojego działania
                  le skoro Państwo ma mechanizmy żeby tymi dziećmi się zająć i wychować je na porządnych obywateli to dlaczego te mechanizmy nie działają?
                  odpowiedź jest prosta w instytucjach za to odpowiedzialnych pracują niekompetentni, leniwi ludzie, zatrudnieni poprzez układy i kumoterstwo - które niemal wszyscy akceptujemy
                • Gość: zielona Re: Mama walczy o życie, dzieci są same i głodne IP: *.centrum.gliwice.pl 17.04.11, 16:32
                  Zgadzam się, teraz polityka prorodzinna to jakaś cyrk. Niestety często wielodzietne rodziny są biedne, znam nawet przypadek, że kobieta co roku, czy co 2 lata w ciąży była żeby jej z mieszkania nie eksmitowali, a dzieciaki bez skarpetek w zimie biegały... Horror jakiś. Kto ma trochę rozumu w głowie nie postępuje w ten sposób, bo to tylko nawarstwia problemy. Lepiej mieć jedno dziecko i dać mu wszystko, a i tak przecież wówczas nie można pozwolić sobie na wszystko, bo z pensjami w Polsce to nie realne.
              • Gość: lotr z krzyza bieda winna i tz polskie elity IP: *.dynamic.mnet-online.de 03.03.11, 12:54
                ktore duzo zadaja od innych od siebie nie zadaja nic
                majac tylko postawy roszczeniowe

                maria konopnicka sie klania i dobrobyt pokomunistyczny made in poland
                ps
                i co na to wal,emsa lech,michnik adam i reszta kombatantow
                ktorzy sa wspolodpowiedzialni za krzywde tych dzieci

                kiedys krzyczano
                pracy i chleba
                a teraz ani pracy ani chleba
                tylko sedziow na forum cale rzesze

                rewolucja zjada wlasne dzieci
                a przeciez pkb wam tak rosnie
                ,ze az strach

            • marga06 Re: Mama walczy o życie, dzieci są same i głodne 03.03.11, 17:08
              Nawet jesli mama ku....to tatus chyba nie myslal o rozwiazaniu problemow upijajac sie i biciem niewinnych dzieci, co z drugiej strony swiadzcy o tym jak bardzo inteligetny jest ten tatus. Fakt ze instytucje sa slepe i gluche chyba wszyscy o tym wiemy. Potrzeba naprawde grona ludzi zaczynajac od dobrej sasiadki aby wzbudzic zainteresowanie wsrod ludzi. Gorzej jest jak wszyscy udaja ze nic nie wiedza, jak to zazwyczaj bywa!!
    • Gość: krysia Mama walczy o życie, dzieci są same i głodne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 07:02
      W naszym kraju jest bardzo dużo organizacji pomagających dzieciom chorym i głodnym a teraz wyobrazcie sobie że wszystkie znikają to głodujące dzieci Afryki byłyby szczęśliwsze od naszych ale rząd się wyżywi
      • Gość: aga Re: Mama walczy o życie, dzieci są same i głodne IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.11, 09:58
        Wszyscy piszecie jaka ta rodzina biedna, ze rzad zajmuj sie afryka a nie polakami- jest w tym jakas logika i zgoda, ale..
        Zyjemy w cywilizowanym karaju, ja z mezem pracujac zastanawiamy sie czy stac nas na dziecko - jedno, jak kobieta która nigdy nie pracowała decyduje sie na 4 dzieci?, czy ta kobieta nie ma wyobrazni?? w zyciu zdarzaja sie rózne sytuacje, to dorosła osoba mogła przewidziec utrate pracy przez męża, jakis wypaek który sprawi,ze nie bedzie mógł pracować- dla mnie ząłożenie z góry-ze mąz pracuje- to na hura zróbmy sobie duża rodzine to brak wyobrażni i nieodpowiedzialność. Szkoda mi tylko dzieciaków, bo rodziców sie nie wybiera, bo nie pomysleli przed kolejnym robieniem dziecka-ze to nowe zycie, -odpowiedzialnosć które trzeba wyzywic , dac wykształcenie, dac lepsze życie, a nie posiadac dla samego posiadania.
        Juz słysze wasze argumenty,ze dzieci to przyszłość, kazdego powinno na nie stać, ale czasy sa inne. Przed wydaniem osądu pomyslcie jak bedzie sie czuła takie dziecko w porównaniu z waszym dzieckiem, które ja chipsy, actimele i ma w domu komputer i wieczorami chodzi na angielski- czy ono bedzie miało taki sam start w dorosłe życie jak wasz Adaś, Kamil?czy dostanie tak samo płatna prace? A teraz pomyslcie o jego rodzicach..
        • Gość: BoGusia Re: Mama walczy o życie, dzieci są same i głodne IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.11, 11:01
          "...czy ta kobieta nie ma wyobrazni?? w zyciu zdarzaja sie rózne sytuacje,
          > to dorosła osoba mogła przewidziec utrate pracy przez męża..." GDYBYŚMY byli tak "przewidujący " to trzeba by tylko położyć się w łózku i czekać na śmierć. Strach by było wyjść z domu bo...może nas potracić auto,spaść cegłówka na głowe itp itd. ŻYCIE to nie tylko "planowy proceder" jak mówi stare ludowe przysłowie: Człowiek planuje,a Pan Bóg kreśli! By ŻYĆ- TRZEBA PODJĄĆ RYZYKO- i pamiętać,że mimo naszych wspaniałych planów,wysiłków ..WSZYSTKO się może zdarzyć... i nawet te nasze wykształcone,wychuchane dzieci,po kilku fakultetach,pijace actimele mogą nie mieć pracy...nie bez przyczyny tyle ich decyduje się na emigracje. Natomiast niestety polityka społeczna jest patologiczna. Przykład: Jeśli rodzina otrzymuje zasiłek i np. ojciec podejmie jakąś pracę np. na umowe o dzieło "dorobi" 300zł i przyzna sie do tego w MOPS to zostanie "ukarany"- zmniejszeniem otrzymywanego zasiłku o te 300zł. Gdzie logika? Gdzie motywacja by ci ludzie CHCIELI szukać/podjąć prace? W normalnym systemie za swoja aktywność i próbe samodzielnego wyjścia z trudnej sytuacji powinna dostać drobny BONUS (np. 50 zł) za AKTYWNOŚĆ... ale nie u nas....Nasz system utrwala patologie i biedę,a urzednicy MOPS zawsze będą mieli prace i zajęcie... niestety....ale może o to chodzi...biednymi,ubezwłasnowolonymi ludxmi,bez perspektyw...łatwo się rządzi...pomału stajemy się krajem niewolników....
          • Gość: aga Re: Mama walczy o życie, dzieci są same i głodne IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.11, 12:32
            zgadzam sie z Tobą, jeżeli chodzi o ustawy, mops itd, to bzdury , bo ktos kto ma mase pieniedzy ustala jakies bzdurne limity. Ale my tez jestesmy dorosłymi ludźmi i wiemy ze zycie ukłąda sie róznie. Tak trzeba podejmowac ryzyko - bez ryzyka nie ma życia - to dobry argument, ale czy w zwiazku z tym mam zrobic sobie gromadke dzieci i myslec jakos to będzie? MOPS mi pomoze ? Co mi da drobny bonus 50 zł??
            BoGusiu ja jestem dzieckiem takiego pijaka, na szczescie miałam co jeść- mama pracowała, ale nie było na buty, na ubrania itd. Ten kraj jest chory wszyscy mamy taka świadomość. Oosbiscie wolałbym zeby moje podatki nie szły na mordercó wgwałcicieli tylko do takich biednych rodzin jak ta. Tylko pojawia sie drugie pytanie- ile ludzi by decydowało sie na posiadanie kilgudziesieciu dzieci w zamiam za pieniadze od Państwa? czy reszta była by w stanie to utrzymać?
        • Gość: Aś Re: Mama walczy o życie, dzieci są same i głodne IP: *.icpnet.pl 03.03.11, 13:43
          "czy ta kobieta nie ma wyobraźni" - a czy kobiety same sobie robią i rodzą dzieci? Co za paranoja - jak zwykle winna jest kobieta i jest jedyną odpowiedzialną za to, że dzieci pojawiają się na świecie, a nie facet, który pije i katuje i ją i dzieci i dawno powinien siedzieć za kratkami
          • Gość: aga Re: Mama walczy o życie, dzieci są same i głodne IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.11, 15:39
            nie, same sobie nie robia dzieci- ale do tego, żeby były dzieci są potrzebne 2 osoby i wina nie lezy TYLKO PO STRONIE OJCA . Z jednej strony chcecie byc wyemancypowane, miec dostęp do takich samych praw jak mężczyzni - to bierzecie tez taka sama odpowiedzialność. Jest 20-wiek mamy prawo głosu, mamy antykoncepcję - skoro stac ja na 4 dzieci to stac tez na 20 zł za tabletki co mc. Facet świnia, pijak i cham- zgoda. Państwo tez nie pomaga- zgoda. A gdzie w tym wszystkim kobieta??? Ona do tej pory nie miała nic do powiedzenia??? Popatrzcie na to obiektywnie, nie przez pryzmat głodnych dzieci, chorej TERAZ kobiety w szpitalu. Najlepiej zwalic cała wine na facetów i państwo, zrobic sobie dziecko siedziec z dupa w domu i niech maż mnie utzyma albo Państwo. Chciałam równouprawnienia to niech ono do licha będzie RÓWNOuprawnieniem,
      • Gość: nos_adamus Hipokryzja, pielgrzymki do Watykanu i bieda aż str IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 10:07




        Chrystus powiedział i powtórzy to kiedyś jeszcze raz, "na nic wasze całopalenia /'w tym i pielgrzymki do Watykanu'), jeśli w sercach waszych miłości do bliźnich mieć nie będziecie"!

        bo byłem: głodny, spragniony, nagi a nie daliście mi jeść pić i nie przyodzialiście mnie!

        za PRL-u wyciągano w tymże peerelu aspekt "kominowy", bo na przykład w Rumunii (też kraj demoludu) najwyższy zarobek nie mógł przekraczać potrójnej krotności najniżej zarabiającego. jako przeciwwskazanie eksponowano brak pzredsiębiorczości i tłumienie własnej inicjatywy, a teraz okazuje sie że prezes "wodociągów w Gliwicach- gdzie woda non stop drożeje- zarabia miesięcznie na rękę 17 tysięcy złotych, a na jego wypłatę oddaje niejedna emertka ostatni pzysłowiowy wdowi grosz.

        takich jak on /prezes wodociągów i jemu podobnych/ oraz tych co im takie niewyobrażalne kwoty przyznają, powinny, i pochłoną kiedyś niegasnące OGNIE PIEKIELNE.






    • wlodek21 Mama walczy o życie, dzieci są same i głodne 03.03.11, 08:42
      Ot, taka polska "cywilizacja życia" narodzonego. W przeciwieństwie do panującej na Zachodzie "cywilizacji śmierci". (według Kościoła katolickiego)
      • Gość: dno Re: Mama walczy o życie, dzieci są same i głodne IP: *.toya.net.pl 03.03.11, 10:40
        Masz całkowita racje!
      • Gość: Józef Re: Mama walczy o życie, dzieci są same i głodne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 10:59
        Nie pyszcz. Dowiedz się jak możesz pomóc i zrób to. Będziesz się lepiej czuł. To działa.
    • 1972bogdan4 Mama walczy o życie, dzieci są same i głodne 03.03.11, 09:22
      Pomoc przychodzi za puzno -ale nikt o niczym nie wiedział [ nic nowego,żal tych dzieci ]///
    • lubat Mama walczy o życie, dzieci są same i głodne 03.03.11, 09:56
      Nie rozumiem tej przewijającej się przez tekst pretensji, że ośrodek pomocy rodzinie nic nie wiedział. Ośrodek pomocy rodzinie nie jest agencją wywiadu i może (jeśli ma środki) pomóc tylko tym, którzy się zgłoszą, lub ktoś postronny zgłosi.

      W pierwszej kolejności wypadało by pociągnąć za konsekwencje ojca, jeśli go stać na gorzałę, to najpierw powinien kupić jedzenie dzieciom.
    • Gość: ik. Mama walczy o życie, dzieci są same i głodne IP: *.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 03.03.11, 10:25
      Prosze pisac jak najwiecej o takich tragediach-nie moga zyc same ,bez opieki,w tajemnicy przed ludzmi.Takie losy ,sytuacje gdzie cierpia dzieci trzeba obnazac prze naszymi sumieniami ,przed ludzmi ,ktorzy moga mniec wplyw na ich losy,lub czesto maja obowiazek sie nimi zajac !!!
    • Gość: Liselotte Mama walczy o życie, dzieci są same i głodne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.11, 10:25
      niektórych trzeba obowiązkowo sterylizować
      teraz na mnie gromy sypną - ale do k..nędzy kto na tą patologię ma pracować???? A może tatusiowi "coś" uciąć i przykuć łopatę do zapijaczonych łap???
      • Gość: maRycha a co temu spłodzone dzieci są winne??????????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 10:47
        Gość portalu: Liselotte napisał(a):

        > teraz na mnie gromy sypną - ale do k..nędzy kto na tą patologię ma pracować???

        durne "babsko?", dlaczego nie protestujesz przeciwko nakładom na obsługę więzień dla kryminalistów /za którymi jak pies, szczeka i ujada non stop fundacja helsińska/, bo ci akurat kryminaliści sami sobie zgotowali taki los w przeciwieństwie do niewinnych i niczego nie świadomych dzieci, na których jedynie ciąży grzech pierworodny.
        w dużej mierze ci kryminaliści to także pasożyty żyjący z narkobiznesu, którzy poprzez łamanie prawa uzależniają innych, spychając ich niejednokrotnie na margines życia i w efekcie jego unicestwienia.
        Ja też płacę podatki jedne z najwyższych w europie, i jeśli mogę wybierać, to chcę by one szły na pomoc słabszym i szczególnie dzieciom (bo rząd się sam wyżywi) wiec głównie na społeczną slużbę zdrowia, ale ani grosza nie dałabym na więziennictwo, nich zbuje zapracują na wikt i opierunek swój i tych co ich tam pilnują, podczas gdy my podatnicy jesteśmy skazani sami na dbanie o własne bezpieczeństwo.
        • Gość: krysia Re: a co temu spłodzone dzieci są winne?????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 11:24
          to najlepszy komentarz BRAWO
          • Gość: aga Re: a co temu spłodzone dzieci są winne?????????? IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.11, 15:42
            ALe nikt tu nie mówi o dzieciach!!! One faktycznie niczemu nie sa winne- bardziej chodzi o nieodpowiedzialnośc rodziców.
        • Gość: Liselotte Re: a co temu spłodzone dzieci są winne?????????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.11, 13:28
          to ich adoptuj, babsko - razem z mamusią. Jeszcze z 5 ci urodzi. Będziesz miała babsko na kogo pracować.
    • Gość: ola Mama walczy o życie, dzieci są same i głodne IP: *.olsztyn.vectranet.pl 03.03.11, 11:21
      świeta prawda więźniowie powinni pracować jak chcą jeść i skończyć z tymi wygodami więzienia powinny byc na wzór tych w tajlandi odechciało by się bandziorom a u nas mają jak na wczasach, a my za to płacimy niejedna rodzina chciałaby mieć jedzenie i ciepło jak mają w więzieniach
    • 25cz Mama walczy o życie, dzieci są same i głodne 03.03.11, 11:28
      Obawiam się, że to jest czubek góry lodowej. Jesteśmy typowym, nowobogackim, społeczeństwem na dorobku. Bieda jest dla nas wstydliwa i wywołuje agresje. Problem polega na tym, że w biedzie żyje już, ponad 13 milionów Polaków. Wygląda na to, że architekci naszego domu, zwanego Polska, po prostu pominęli ten problem, skupiając się na tych, co potrafią być piękni i wiedzą jak robi się pieniądze. Sytuacja na świecie, niestety nie napawa optymizmem i każdy kto ma trochę oleju w głowie, powinien starać się tę bombę rozbroić.
    • Gość: kretynofob Mama walczy o życie, dzieci są same i głodne IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.11, 11:35
      Ależ o co wam chodzi.Przecież według neoliberalnej ideologii wyznawanej przez większość z was, dziecko jest własnością rodziców.Jak chcą to mogą je zagłodzić lub zatłuc i nic nikomu do tego.
      • Gość: Zielona Źle i niedobrze IP: *.centrum.gliwice.pl 17.04.11, 17:13
        Dziecko nie jest żadną własnością! Dziecko jest członkiem rodziny, której przecież sobie nie wybiera, a nie nie przedmiotem! A ludzie, którzy nie myślą nie powinni mieć dzieci. To nie zabawki, tylko żywe i bezbronne istoty. Od dorosłych zależy jak przygotują się do samodzielnego życia. Powinniśmy być przykładem, żeby powielały dobre wzorce. Ojciec pijak, matka, która nie widzi problemu, wie, że jest, ale woli się nie odzywać dla świętego spokoju, bo jak nie pije, to dobry chłop, nie ważne, że jak wpadnie w ciąg staje się tyranem i fizycznie, psychicznie maltretuje cała rodzinę... Czasem tego przecież nie robi. Sąsiedzi nie reagują. Rodzina boi się coś zrobić. Żyjemy potem wśród patologii. Jacy oni biedni... Jak mi ich żal mówią ludzie. I tak pewnie jest, każdy ma serce i rozum. Tylko czemu tak się dzieje jak takie sytuacje są w mediach, a potem nic i nikt się nie zmienia. Żal Nam dzieci. Niektórym też ich matki. Ale nic to nie zmienia. Ani w tej rodzinie, ani innej. Jestem przekonana, że kilku z dodających opinię ma obok siebie jakaś niezbyt porządną-jak to się mówi- rodzinę. I co? Ich nie żal? A im można pomóc.
        Mówcie co chcecie, ale mi kobiety też żal jest. Nie rozumiem, po co miała tyle dzieci, przecież jest antykoncepcja, a tabletki można i do 10 zł kupić na m-c. Wydać raz na m-c 10 zł, a sama wyprawka dla dziecka... No, cóż. Żal mi jej, bo jet chora. Tak po prostu, a jej dzieciaki są po ludziach "porozdawane". I bo ma męża pijaka, a skoro tak żyła, już pewnie wiele lat, to musi być słaba i zastraszona, boi się,że sobie nie poradzi sama, sama też z czwórką dzieci... No cóż, to nie są czasy gdy jedna osoba zarabiała na dom, druga dzieci chowała. Teraz priorytety powinny być inne. Trzeba być przygotowanym, że jedno dziecko to już wydatek i rozsądnie się rozmnażać- choć brzmi to może nieco surrealistycznie, ale takie mamy czasy. Chcesz mieć dziecko, przeanalizuj, czy praca, dochody Ci na to pozwolą?! Najgorsze jest to, że też ten brak dzieci bo nie ma pieniędzy) z czasem się odwróci przeciwko Nam- bo kto będzie nas utrzymywał jak będziemy na emeryturze... I znowu będziemy dostawać jakieś śmieszne pieniądze za przepracowane życie. I tak źle i tak nie dobrze. Tylko za granicę wyjeżdżać, choć i to teraz już się tak nie opłaca jak niegdyś. No, ale w Anglii, opieka socjalna jest chociaż trochę rozwinięta.
    • Gość: Norma Na Slasku to normalka. IP: *.pool.mediaWays.net 03.03.11, 12:01
      Tak wlasnie wyglada zycie przecietnej slaskiej rodziny. Nie wie czym tu sie zachwycac? Tam na Slasku to jest zupelnie normalne, wszyscy tam tak zyja.
      • Gość: Zielona Wszędzie można spotkać patalogie IP: *.centrum.gliwice.pl 17.04.11, 17:21
        Wszyscy? A ty skąd jesteś, że tak doskonale znasz Śląsk? Ja uważam, że jakieś stereotypy budujesz! Tak jest wszędzie nie tylko na Śląsku. Myślę nawet, że przy jakieś statystyce dopiero by wyszło, że Śląsk nie jest w tym w żaden sposób osamotniony, a nawet i by się przodownicy w innych regionach znaleźli. Pijak może mieszkać na Śląsku, ale i w Mazowieckim czy w Wielkopolskim.
    • 25cz Mama walczy o życie, dzieci są same i głodne 03.03.11, 12:05
      Problem jest znacznie poważniejszy, przecież Polska to wspólnota katolików, chrześcijan, z rozbudowanymi strukturami państwa, na które idą miliardy. Poza tym, w bidę i patologię, nie popada się z dnia na dzień. To niestety ta brzydka twarz naszego społeczeństwa i wyuczona bezradność naszego państwa.
    • Gość: ak Mama walczy o życie, dzieci są same i głodne IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.11, 13:39
      jak możesz pracować w tak odpowiedzialnyn miejscu i być obojętną na krzywdę dzieci i matki to się nazywa lenistwo urzędasa.
Pełna wersja