Deratyzacja* Kutzowiska, czyli list honorowego ...

IP: *.dynamic.chello.pl 08.03.11, 15:12
i znowu zgadzam sie z panem Kutzem
    • moniczkaac Deratyzacja* Kutzowiska, czyli list honorowego ... 08.03.11, 15:16
      I ja znów się kompletnie nie zgadzam.
      • Gość: Europejczyk "Katowice miasto ogrodów" hasło idiotów dla idiotó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.11, 18:26
        Gdyby za tym hasłem poszły jakieś czyny, nie byłoby super. Zdegradowane,brudne, zakurzone, zapylone i zadymione Katowice jak kania dżżu potrzebują zieleni i ogrodów. Ale to całkowicie puste hasło. O zieleń w tym mieście nie dbają ani magistrat, ani obywatele. Pod tym względem nie tylko zresztą nasze miasto jest - odpychającą,zacofaną, industrialną pustynią. Dlatego jest to hasło wymyślone przez idiotów dla bezmógich, bezmyślnych i bezrefleksyjnych idiotów.
        • Gość: Europejczyk "Miasto ogrodów" errata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.11, 18:52
          Gdyby za tym hasłem poszły jakieś czyny, to byłoby super. Zdegradowane,brudne, zakurzone, zapylone i zadymione Katowice jak kania dżżu potrzebują zieleni i ogrodów. Ale to całkowicie puste hasło. O zieleń w tym mieście nie dbają ani magistrat, ani obywatele. Pod tym względem - nie tylko zresztą nasze miasto jest - odpychającą,zacofaną, industrialną pustynią. Dlatego jeśli ktoś poważnie traktuje to hasło nie może być poważnie traktowany. Daje bowiem tym samym świadectwo swej pustki intelektualnej.
    • Gość: kamil Deratyzacja* Kutzowiska, czyli list honorowego ... IP: *.182.231.20.nat.umts.dynamic.eranet.pl 08.03.11, 15:17
      Tyle w tym artykule mówi się o Śląsku, a tak naprawdę to jest on przejawem typowo polskiego zachowania. Jak coś nam się zaczęło udawać, to od razu trzeba zacząć ze sobą walczyć, wytykać problemy i w ten sposób właśnie tracimy szansę na zostanie Europejską Stolicą Kultury...

      Brawo Panie Kutz (i Panie Smolorz)!
      • staryhanys1 Re: Deratyzacja* Kutzowiska, czyli list honoroweg 08.03.11, 20:59
        kamil ale ci ryplo polepie bo pieprzasz jak nowoprzyjety ryl z kieleckiego
    • Gość: jes Deratyzacja* Kutzowiska, czyli list honorowego ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.11, 15:22
      faktycznie, strzał w dychę ten felieton. Co wynika z tego ESK poza wydawaniem kasy, bzdurnym hasłem, przenoszeniem starych neonów i wymysleniem nowego ze słonecznikami ??????????/
      Innymi słowy co wynika poza tymi bzdurami i co to ma wspólnego z kulturą, nawet nie lokalną, a jakąkolwiek?
      • Gość: Agnieszka Re: Świetny felieton i trafne myśli IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.11, 15:37
        Gratuluję felietonu i decyzji powiedzenia tego co większość z nas myśli a nie każdy ma możliwość!!! powiedzieć.
      • Gość: magda Re: Deratyzacja* Kutzowiska, czyli list honoroweg IP: *.hell.net.pl 09.03.11, 10:50
        co to ma wspólnego z kulturą
        jes, a co wiesz o tym co biuro ESK współ/organizuje/patronuje/planuje?

        bo faktycznie jak zapatrzymy się tylko na neony i słoneczniki, możemy nie zauważyć wystaw, koncertów, festiwali, spotkań z artystami, które odpywają się właśnie pod szyldem ESK możemy też nie dostrzec, nie przeczytać wniosku, w którym starannie wszystkie działania planowane są wymienione, i tak naprawde KAŻDY ma okazję by samemu dołożyć swoją cegiełkę do tego co powstanie
        możemy też wszystkie te działania zaprzepaścić, całą pracę ludzii, którzy po prostu chcieli zrobić coś dobrego dla Śląska i Katowic - zmieszać z błotem, tak najłatwiej

        A może jeśli macie jakiś pomysł na kulturalne wydarzenie czas wyjąć głowę z piasku i powalczyć popracować nad tym, zamiast krytykować, przyłączyć się do działań ESK?

        a może po prostu zacząć od tego by korzystać i uczestniczyć w wydarzeniach organizowanych przez ESK i spotkać się z kulturą w Katowicach?

        pozdrawiam
        i zapraszam do lektury wniosku

        i odwiedzania strony
        • Gość: pancernik Re: Deratyzacja* Kutzowiska, czyli list honoroweg IP: *.adsl.inetia.pl 11.03.11, 21:05
          No to przeczytałem ten wniosek strzelisty i ...się obśmiałem jak norka.
          Wizjonerstwo znad Rawy.
          • Gość: m Re: Deratyzacja* Kutzowiska, czyli list honoroweg IP: *.hell.net.pl 13.03.11, 19:55
            trochę wiary ;)
    • Gość: he Deratyzacja* Kutzowiska, czyli list honorowego ... IP: *.dynamic.chello.pl 08.03.11, 15:44
      To się obudził facet wczesnie. :)

      Jezeli przegramy konkurs to bedzie to wina Smolorza i Kutza. Czekam z utesknieniem na dzien w ktorym się dowiem, ze Ci dwaj Panowie znikneli z życia publicznego Katowic i Śląska. Wtedy bedzie mozna powiedzieć, ze odcielismy się od stereotypów.
      • staryhanys1 Re: Deratyzacja* Kutzowiska, czyli list honoroweg 08.03.11, 21:01
        chopie ty znikej juz zaroz bo smierdzisz
    • Gość: ag z soho Deratyzacja* Kutzowiska, czyli list honorowego ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.11, 16:02
      a nie zapomnial Pan dodac, ze ta popeerelowska mafia, ktora od 20 lat rzadzi pochodzi z Sosnowca?
      :-)
    • Gość: Jacek Deratyzacja* Kutzowiska, czyli list honorowego ... IP: *.static.sitel.net.pl 08.03.11, 16:20
      Jak zwykle u Kutza strzał w dychę!!!
      "Miasto ogrodów" - większego kretynizmu jako żyję to nie słyszałem
      Co za ..... to wymyślił???
    • madam81w Kuca łgarstwa, mniejsze i większe 08.03.11, 16:29
      Kazimierz Wielki nigdy nie zrezygnował ostatecznie z dzielnicy śląskiej. Pokój zawarty z Czechami to był rodzaj politycznego deal'u, ale faktycznie Król Kazimierz próbował wszelkimi dojściami posiąść Śląsk o czym świadczy Jego korespondencja z papieżem Klemensem VI.

      Druga sprawa: Ślązacy jako tacy nie wytworzyli kultury różnej od kultury ogólnoPolskiej, więc nie rozumiem tego stękania kuca o ESK 2016? Jak mamy promować tam Katowice? Golonką i krupniokiem czy może kuflem piwa i szlagierami? W tym konkursie chodzi nie o pokazanie zaścianka tylko o kulturę wysoką, a takową na Śląsku tworzyli Polacy, czy się to kucowi podoba czy nie.
      • Gość: SeniorMohair Re: Kuca łgarstwa, mniejsze i większe IP: *.dibre.com.pl 08.03.11, 16:35
        madam81-sebastianie...ciesz się z tulipanów , bo dziś twoje święto, moherze zza Przemszy.
        • Gość: red brutalna prawda IP: 93.175.66.* 08.03.11, 17:32
          Dawno nic sensownego p. Kutz nie napisał aż tu nagle.
          Tak naprawdę w tekście nie ma niczego odkrywczego, ważne natomiast jest to, że wreszcie taki tekst się ukazał. Zgadzam się z Panem w stu procentach i to jest najsmutniejsze ...
        • antyliberal22 Re: Kuca łgarstwa, mniejsze i większe 08.03.11, 19:34
          zza Przemszy to ty zapewne jesteś z zerową wiedzą na temat historii Ślaska to lepiej nie wyskakuj z Przemszą. Bo faktem jest, że Kazimierz Wielki tylko czekał na okazję do przyłączenia Ślaska do Polski i nawet na Rybnik m.in. najechał gdy uznał, że umowa nieobowiązuje, bo... Zresztą co ja c będę pisał - poczytaj se cokolwiek
          • Gość: giermek.Rumburaka Re: Kuca łgarstwa, mniejsze i większe IP: 93.159.164.* 08.03.11, 20:00
            i se czekał i czekał..... jak towarzysz Lenin na zwycięstwo komunizmu?
            pobyt w muzeum powstania szkodzi, oj szkodzi na patriotyczną głowkę.
            • antyliberal22 Re: Kuca łgarstwa, mniejsze i większe 08.03.11, 20:21
              Kazimierz Wielki próbował przyłączyć Rybnik, Pszczynę i Żory do Polski, najechał zbrojnie, korzystając z okazji, ze król Czech przekazał je pewnemu księciu czyli zrzekł się zwierzchnictwa nad nimi, czyli Kazimierz Wielki atakujac nie złamał umowy. Państwo polskie było wtedy bardzo słabe i Kazimierz Wielki poniósł klęskę.
              A zrzekł się wcześniej Śląska na rzecz Czech dlatego, ze groził wtedy rozbiór Polski sładającej się wówczas z dwóch niepołączonych obszarów - Czesi dogadali się z Krzyżakami i mogli wkroczyc jednocześnie z dwóch stron.
              Polecam poczytać troszkę książek o historii, to naprawdę nie boli. Albo jakieś inne opracowania n.p. o historii miast śląskich. Ale to jest oczywiście trudniejsze niż chlapnięcie jabcoka, pobełkotanie bzdur i poobrażanie na forum.
              • Gość: dsa Re: Kuca łgarstwa, mniejsze i większe IP: *.v-net.com.pl 09.03.11, 03:11
                A Poza tym Czechy były wtedy już zarządzane przez Niemców; weszły na niemiecką orbitę, dlatego twierdzenie, że Śląsk przeszedł pod władanie czeskie jest trochę naciągane.
                • Gość: giermek.Rumburaka Re: Kuca łgarstwa, mniejsze i większe IP: 93.159.164.* 09.03.11, 05:58
                  zarządzane przez Niemców w XIV? i to pewnie takich jak potem Wallenstein, Kolowrat czy Kinski? to pewnie wasz Książe Pepi z pod Lipska 1813 Nimecem był?
                  za dużo świstak pozawijał sreberek czy znów "polskie podręczniki historii jedynie słusznej a powstańczej" były w robocie?
                  w każdym razie życzymy dalej wiele "moralnych sukcesów" w stylu godziny "W" z sierpnia 1944
      • Gość: giermek.Rumburaka burak czyta łacinę? IP: 93.159.164.* 08.03.11, 17:48
        i korespondecję papieża Klemensa?
        niech lepiej poczyta sobie listy tow. Stalina, który wam Śląsk podarował w 1945....
        a wcześniej listy Clemenseau, ktory sfinansował te tzw. "powstania" i listy najemników zza Brynicy, którzy "wyzwalali...."

        nie ma co zwalać, że to peerelowska mafia - to mafia polsko-warszawska z gubernii warszawskiej i jej sonowieckiej expozytury. i nie zaczęło się to w prl tylko w najlepsze w drugiej RP
        • antyliberal22 Re: burak czyta łacinę? 08.03.11, 19:27
          ten post to z RFN zapewne - propagandowe bzdury.
          • antyliberal22 Re: burak czyta łacinę? 08.03.11, 19:29
            to było do Rumburaka.
          • Gość: giermek.Rumburaka Re: burak czyta łacinę? IP: 93.159.164.* 08.03.11, 20:03
            > ten post to z RFN zapewne - propagandowe bzdury.<
            niestety, nie - za oknem brak autostrad i czystych toalet. widomy znak, ze warsiawa znalazła się w obozie zwyciezców i w nagrodę otrzymała prezent od Stalina....
            cud, ze pod ta władza jest jeszce piasek na pustyni Błędowskiej

            za to twój post pewnie z warsiawy albo zza Brynicy, w każdym razie gdzie z odwiecznych ziem Rosji i innych Słowian...
            • Gość: jes Re: burak czyta łacinę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.11, 20:09
              Ci sami wygrali na Śląsku i ci sami w wyborach parlamentarnych.
      • staryhanys1 Re: Kuca łgarstwa, mniejsze i większe 08.03.11, 21:03
        ciebie chyba tyz stworzyli albo lepiej udu... wysoko kulturalni ciemnioki zza brynicy
      • Gość: nasir Re: Kuca łgarstwa, mniejsze i większe IP: *.siec2000.pl 08.03.11, 21:38
        trzymaj język za zębami, za ten zaścianek do sądu cywilnego możesz zostać pozwany!!
    • Gość: chorzowianin 'bez szans na sukces" marzec 2010 Kutz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.11, 18:46
      "Myślę jednak, że materia Katowic jest zbyt mała, żeby sukces był tutaj w ogóle realny."
      Kutz( od 20 lat mieszkaniec Warszawy )
      Gdyby Pan Kutz był w komisji selekcyjnej to ciekawe czy głosowałby za kandydaturą Katowic
      jeżeli pieniądze w tym mieście na ten projekt to według niego pieniądze wyrzucone w błoto.
      Histeryczna krytyka projektu ESK: śląska matrylogia i urażona duma welkiego artysty.
      Co w zamian budowa kąpielisk i teatrów kameralnych?
    • antyliberal22 Deratyzacja* Kutzowiska, czyli list honorowego ... 08.03.11, 19:23
      Katowice za wszelką cenę chcą się pozbyć wizerunku miasta poprzemysłowego zamiast uznać to za swój atut, tak jak robią to w Zagłębiu Ruhry, ale i także w wielu miastach Śląska. Zamiast tego wciskają jakąś ciemnotę z ogrodami. Lepsze byłoby już hasło "miasto lasu" - las jest. A ogrody? Gdzie są? Znam Katowice bardzo dobrze, ogrodów to ja tam nie widuję. Nawet gdzieś przy willach w Ligocie czy w Piotrowicach - nie ma porządnych ogrodów, nawet na nieużytkach pod familokami gdzieś na Dąbrówce - aż by się prosiło posadzić jakieś ciekawe rośliny - nic nie rośnie. Bo Katowiczanie to mieszczanie od wielu pokoleń i nie ma tradycji ogrodniczych na wiekszą skalę. Nie to co w niejednym blokowisku gdzie pod kazdą klatką ogródek - emeryci pochodzący ze wsi pielęgnują - ładne kwiaty, krzaczki, byliny - teraz mozna kupić dużo ciekawych rzeczy.
      Hasłem Katowic i atutem Katowic powinno być pochodzenie przemysłowe i przechodzenie do innej epoki.
      • Gość: giermek.Rumburaka Re: Deratyzacja* Kutzowiska, czyli list honoroweg IP: 93.159.164.* 08.03.11, 20:05
        obawiam się, ze Katowice musiałyby pozbyć się wizerunku "polskiego" miasta. bez tego zawsze się będą kojarzyły z.... wiadomo czym.
    • Gość: slkl Deratyzacja* Kutzowiska, czyli list honorowego ... IP: *.xdsl.centertel.pl 08.03.11, 19:35
      Dzięki Panie Kutz, dzięki ze jesteś !
      • Gość: harc mistrz =----> Re: Deratyzacja* Kutzowiska, czyli list honorowego IP: *.1000lecie.pl 08.03.11, 19:46
        Kutz jak zwykle wielce obrażony (niedoceniony) i sra we własne (katowickie, śląskie) gniazdo.
        (HKP)
        • Gość: jestemZa Re: a kilkadziesiąt osób z biura ESK klika, klika IP: *.sukcesnet.pl 08.03.11, 20:11
          Tak na prawdę to nie dziwię się, że bronią swojego miejsca pracy, omamieni wizją pracy do 2016 roku. Młodzi, naiwni choć żądni zmian ludzie.
          Panie Kutz - gratulacje za felieton
        • staryhanys1 Re: Deratyzacja* Kutzowiska, czyli list honoroweg 08.03.11, 21:05
          a ty mosz nasrane w lepie
        • staryhanys1 Re: Deratyzacja* Kutzowiska, czyli list honoroweg 08.03.11, 21:07
          Gość portalu: harc mistrz =----> napisał(a):

          > Kutz jak zwykle wielce obrażony (niedoceniony) i sra we własne (katowickie,
          > śląskie) gniazdo.

          > (HKP)
          a ty srasz-mistrzu mosz nasrane w łepie
          • Gość: harc mistrz & HKP Re: Deratyzacja* Kutzowiska, czyli list honoroweg IP: *.1000lecie.pl 08.03.11, 21:36
            Jeśli p. Kutz, tam w Warszawie, robi taką samą "reklamę" Katowicom - jak w tutejszej Gazecie Wyborczej, to nie zdziwię się bardzo, gdy nasze miasto ostatecznie przegra rywalizację o tytuł ESK - Europejskiej Stolicy Kultury.

    • Gość: autochton bingo panie Kutz! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.11, 20:26
      wiele razy nie zgadzałem się z Kutzem ale teraz to strzał w dziesiątkę.
    • polsz panie Kutz 08.03.11, 22:17
      połowa programu ESK to pańskie dzieła. Takie one złe i mało śląskie? A może odstawili od cycka i nie pozwalają wszystkim dyrygować?
    • Gość: ja Deratyzacja* Kutzowiska, czyli list honorowego ... IP: *.dynamic.chello.pl 08.03.11, 22:48
      Pierdu pierdu panie Kurtz. A tak na prawdę to ten cały pana krzyk i smolorza to tylko wrzask o kasę. Naruszono stare dobre i dochodowe układy i podniósł się rwetest. I jeszcze to archaiczne pitolenie o Śląsku.
    • Gość: takTak ma 100% racji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.11, 23:31
      ostatni prawdziwy Ślązak.

      Na Narodowym Spisie Powszechnym pokażemy ilu nas jest!! Ślązakow!!
    • bartoszcze miasto ogrodów parzy 08.03.11, 23:32
      Hasło "miasto ogrodów" wymyślono ponad roku temu. Wymyśliła je rada programowa ESK 2016, w której zasiadał - uwaga - niejaki Michał Smolorz, obecnie sie od hasła odcinający.
      Ambasadorem projektu ESK 2016 wraz z jego hasłem "miasto ogrodów" jest niejaki Kazimierz Kutz. Do tej pory nie protestował przeciwko "temu idiotyzmowi", który firmuje w Europie własnym nazwiskiem.
      Rodzi się pytanie: o co chodzi? Bo z dotychczasowych dwóch oburzonych listów się tego nie dowiadujemy, a przynajmniej nie ma konkretów.
      • pieronski_hanys jak nie wiadomo o co chodzi... 09.03.11, 19:51
        Bart, jak nie wiadomo o co chodzi, chodzi o pieniądze, o których zresztą Pan Kutz pisze.

        Drugie spostrzeżenie jest nie mniej ważne - chodzi o powiązania z kulturą regionalną.

        Moim zdaniem, mamy do czynienia z nieporozumieniem. Biuro ESK użyło niefortunnego sformułowania: "Skończyć z Śląskiem Kutza", a Kazimierz Kutz i Michał Smolorz powinni w nieco inny sposób wprowadzać regionalne aspekty w program ESK Katowice 2016 (nawiasem mówiąc, świetnie robi to Lech Majewski).

        W Katowicach potrzebne są i aspekty regionalne i, że tak powiem, ogólnoświatowe - koncerty grup takich jak Tortoise, Low, czy Lambchop, teatry z całego świata. A obok nich, występy artystów z okręgu katowickiego.

        Problemem jest, jak zwykle, brak wiedzy po obu stronach. Biuro ESK dostaje gęsiej skórki, gdy słyszy u Kutzu, Smolorzu, autonomii i górnośląskiej tożsamości etnicznej, Panowie Smolorz i Kutz, przepraszam, ale tak jest, średnie mają pojęcie o światku artystycznym Katowic i okolic.


        • bartoszcze Re: jak nie wiadomo o co chodzi... 11.03.11, 08:25
          No więc właśnie ja szukam, gdzie mianowicie padło to kończenie ze Śląskiem Kutza.
          Względnie w jakim padło kontekście, bo mam wrażenie, że raczej chodziło o odcięcie się od czegoś, co dzisiejsi "obrońcy Kutzowiska" wcześniej sami piętnowali, czyli zamykania się w getcie kulturowym wyznaczonym przez stare filmy i świętą tradycję - a szanując tradycję i dbając o jej zachowanie w jak najlepszym stanie, to jednak nie tradycją mamy wygrać ESK 2016. Mnie się w takiej sytuacji przypomina pewien polski minister kultury, który nie wiedział, kto to Czapski, za to dbał o sztukę sypania dywanów z piasku..
    • aidegart Re: Deratyzacja* Kutzowiska, czyli list honoroweg 09.03.11, 00:07
      Pan Kutz znów pisze nieprawdę. Nieprawda, że dla Ślązaków w II RP niedostępny był awans społeczny. Młodzi Ślązacy studiowali na polskich uczelniach.. Fałszem są próby zawłaszczania twórczości H. M. Góreckiego przez śląskich szowinistów. Henryk Mikołaj Górecki był polskim kompozytorem i polskim patriotą
      • jacgg Fantasmagorie Kutza... 09.03.11, 02:26
        To już wręcz obrzydliwe, że oni nawet Góreckiego nie oszczędzają (korzystając z tego, że nie żyje od zeszłego roku) - mojego krajana już najbardziej jak tylko to możliwe, albowiem rodzonego i wychowanego w moich stronach rodzinnych (ziemia rybnicka...), gdzie też rozpoczął formalną edukację muzyczną (słynna rybnicka szkoła muzyczna Szafranków, jedna z najstarszych szkół artystycznych na Górnym Śląsku, założona w 1933 r. - w czasie wojny Niemcy skonfiskowali cały jej majątek, a założycielom zakazano działalności pedagogicznej; do jej wychowanków oprócz Henryka M. Góreckiego należą m.in.: Piotr Paleczny, Adam Makowicz, Lidia Grychtołówna...).

        pl.wikipedia.org/wiki/Pa%C5%84stwowa_Szko%C5%82a_Muzyczna_I_i_II_st._im._Karola_i_Antoniego_Szafrank%C3%B3w_w_Rybniku
        Jest dokładnie tak, jak napisałeś. Tekst Kutza jest chamski, agresywny, zionie prowincjonalizmem i arogancją, pełen manipulacji, wreszcie populistyczny i kłamliwy. Mój dziadek (powstaniec) zapewne po kres swoich dni byłby ślusarzem, gdyby nie II RP.

        pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Fantasmagorie_%28Cohl%29.GIF&filetimestamp=20080210155122
        pl.wikipedia.org/wiki/Fantasmagoria_%28spektakl%29
        • Gość: giermek.Rumburaka Re: Fantasmagorie Kutza... IP: 93.159.164.* 09.03.11, 06:04
          może jednak dziadek powinien pozostać ślusarzem.....
          ....gdyby nie powstańcy może na Śląsku byłyby drogi i autostardy...?
          • jacgg Re: Fantasmagorie Kutza... 09.03.11, 13:51
            Zabawmy się na chwilę w historyczne gdybanie. Załóżmy, że na zwrot Piłsudskiego: "przecież to jest stara kolonia niemiecka" - Korfanty powiada: "opa Jozef mo recht, kaj my sóm tam bydymy - bydymy Niymcami" (to było albo-albo wtedy, w praktyce nie było trzeciej drogi, a gdyby była i na mocy ustaleń wersalskich powstałoby państwo Górny Śląsk/Oberschlesien - to mogłoby to się skończyć rzeczywiście prawdziwą wojną domową w regionie).

            Hitler w 1933 r. dochodzi do władzy - rusza na wschód. Wraz z nim większość Górnoślązaków, skutecznie poddana nie tylko konsekwentnie germanizacyjnej polityce Niemiec od momentu ich zjednoczenia w 1871 r. (stąd nasi krajanie na Opolszczyźnie deklarują się dziś dosyć często, jako Niemcy... ponieważ aż do 1945 r. taka polityka była bardzo szeroko tam stosowana...), ale także totalitarnej indoktrynacji nazistowskiej w całym regionie. Notowania NSDAP w niemieckiej części GŚ nie były może rekordowe w latach 30-tych, ale już w 1933 r. dosyć wysokie (przedział 40-45% głosów...), wyraźnie wyższe niż np. w Wesfalii...:

            pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:NSDAP_Wahl_1933.png&filetimestamp=20080131211749
            Co się dzieje z WSZYSTKIMI mieszkańcami CAŁEGO Górnego Ślaska w 1945 roku?...

            Przy czym Hitler do momentu rozpętania takiej wojny, że Niemcy zaczęły ginąć, niewiele tych autostrad wybudował na wschód od Odry, sieć zaczęto tworzyć od Niemiec Zachodnich (połączenie Kolonii i Bonn, w latach 1929-1932, zanim naziści przechwycili władzę) - a w 1941 r. wszystkie projekty zostały przerwane z powodu działań wojennych...

            PS. Mój dziadek wskutek rozbicia GŚ za sprawą intryg Lloyda George'a (wyroczni dla takich, jak wy) musiał ewakuować się z rodzinnych Mikulczyc pod Hindenburgiem do Pszowa. Dzięki odrodzeniu Polski ukończył renomowaną szkołę techniczną w Bielsku (przed 1921 r. dostępną raczej tylko dla Niemców bielskich) i był m.in. autorem projektów racjonalizatorskich w górnośląskim przemyśle jeszcze przed wojną (jeden z nich był na tyle ciekawy, że doczekał się artykułu w przedwojennym "Przeglądzie Technicznym", jednym z najstarszych czasopism technicznych w Europie, założonym w 1866 r.), po wojnie m.in. uczył rysunku technicznego - jako bardzo wymagający nauczyciel. Moja babcia przed wojną pracowała jako nauczycielka, zanim nie wyszła za dziadka. Niemal wszystkie ich dzieci (czyli mój ojciec, wujek i ciotki) ukończyły studia wyższe, już po wojnie.

            pl.wikipedia.org/wiki/Przegl%C4%85d_Techniczny
            Tylko RAŚ-ista jest w stanie wyrazić ubolewanie, że jakiś Ślązak nie pozostał ślusarzem, ten czy ów "nie czuje schloonzskości", lać pomyje na Korfantego oraz innych "odszczepieńców". Kutz to jest mitoman, jako polityk nie dorastający Korfantemu (jednemu z najwybitniejszych polskich polityków XX wieku, zdeklarowanemu demokracie i chadekowi w czasach narastającego kryzysu demokracji w całej Europie Środkowej i Wschodniej - wcześniej nie wahającemu się rzucić rękawicy II Rzeszy, jako zwolennik oderwania od niej wszystkich ziem zamieszkałych przez Polaków, nieważne jak określanych: Grosspolen, Kashuben, Wasserpolen, Altpolen, Polanien...) do pięt.

            Swoje pretensje kieruj pod właściwy adres. Do Stalina i Armii Czerwonej oraz jego sługusów, marionetek. Hitlera nawet nie proponuję - bo wiem, że niejeden z was ma spory sentyment do tej postaci i jego haseł (co można było nieraz przeczytać w necie na forach, a także w waszej "Jaskółce..."...). Poza tym nie ma obecnie dróg i autostrad na Śląsku, jak rozumiem?...
            • Gość: giermek.Rumburaka Re: Fantasmagorie Kutza... IP: 93.159.164.* 09.03.11, 14:38
              no to bawmy sie do końca.
              dziadek uczy się w końcu niemieckiego i kończy bielską szkołę techniczną dla Niemców i robi karierę w niemieckiej administracji i przemyśle.
              wojna jednak nie wybucha, bo Piłsudski Śląska nie dostanie. Potem odpada Pommerellen i Poznańskie. Na koniec Galicja (przyłącza się do Czechosłowacji wraz z autonomią ukraiśńką we wschodniej częsci. Wobec braku napięcia Hitler zostaje spacyfikowany i odsuniety od władzy a wojna ostatecznie wybucha nie z nim a ze Stalinem. Sanacja pod wodzą spadkobierców Piłsudskiego zostaje panem kadłubka składającego się z byłej Kongresówki plus Kresy. Bat'ka Rydz-SMigły urządza dożynki a J.Beck płk dyplomowany tańczy hopaka. Dziadek - emrytowany niemiecki ingenieur jedzie autostradą opolską przez Kattowitz, Bielitz, Mahrisch Grenze, Vien do Abbazii na wakacje nad Obereadria nowym volkswagenem. są wczesne lata 60-te....
              • jacgg Re: Fantasmagorie Kutza... 09.03.11, 15:40
                No więc sam zacząłeś gdybanie historyczne i sam sprowadziłeś je do absurdu. To jest właśnie fantasmagoryczne "myślenie". Groteska... Trzymajmy się tego, co było - nie zaś tego, co by było (gdyby babcia mała wąsy, a dziadek nosił kiecę).

                Posłuchaj sobie innego mojego krajana, pochodzącego z Żor (ziemia rybnicka jest prawdziwym skarbem dla Polski i pozostanie nim także wtedy, gdy ostatnia grudka czarnego złota zostanie tutaj wydobyta na powierzchnię - "nie wszystko złoto co się świeci" i "nie samym chlebem żyje człowiek"...):

                www.youtube.com/watch?v=ZHaBNpFSZec
                PS. "Termin groteska pochodzi od włoskiego słowa la grottesca, wywodzącego się od wyrazu la grotta, oznaczającego JASKINIĘ lub PIWNICĘ"...

                pl.wikipedia.org/wiki/Groteska
                • jacgg Re: Fantasmagorie Kutza... 09.03.11, 15:49
                  (wyjdź z tej jaskini na słońce, bo w końcu rychtyk KORZONKÓW dostaniesz... ale ta pikelhauba zostow w piwnicy, bo jak Ci się dekel nagrzeje pod blachą...)
                • Gość: giermek.Rumburaka Re: Fantasmagorie Kutza... IP: 93.159.164.* 09.03.11, 15:57
                  ziemia rybnicka to skarb - tu zgoda pełna, ale nie dla Polski albo raczej: "szkoda, że teraz polski" bo jak mawiał nieodżalowanej pamięci Lloyd George: "jeżeli damy skarb małpie...."
                • Gość: autochton w niemieckim Bielsku było 1,5% Polaków przed wojną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.11, 12:00
                  nic więc dziwnego, że polski nie był językiem wykładowym ;-)
            • pieronski_hanys Re: Fantasmagorie jacgg 11.03.11, 12:34
              jacgg napisał:
              > PS. Mój dziadek wskutek rozbicia GŚ za sprawą intryg Lloyda George'a

              Człowieku, polski ultrapatriotyzm (negatywnie rozumiany) przesłania Ci fakty historyczne.

              Jeśli ktokolwiek tu knuł to Polska z Francją - jak zarobić na górnośląskim przemyśle. Dogadali się w Wersalu. Francja poparła Polskę, która chciała przejąć cały Górny Śląsk (od połowy XVIII wieku w Prusach, wcześniej od XIV wieku w Królestwie Czech w Cesarstwie Austriackim), poszerzając granice swojego państwa o dobrze rozwinięte gospodarczo tereny przemysłowe.

              Widzę, że lubisz czytać Wikipedię, poczytaj sobie o spółce Skarboferm/Skarboferme:

              pl.wikipedia.org/wiki/Skarboferm
              "Skarboferm (Polskie Kopalnie Skarbowe na Górnym Śląsku Spółka Dzierżawna S.A. w Katowicach) – polsko-francuska spółka akcyjna utworzona w celu eksploatacji polskiej własności państwowej na obszarze Górnego Śląska. Funkcjonowała w latach 1922-1939.

              Spółka powstała 25 lutego 1922 jako efekt polsko-francuskiej umowy z 1 marca 1921, przyznającej Francji szczególne uprawnienia na terenie Górnego Śląska w zamian za kredyty udzielone Polsce na prowadzenie wojny polsko-bolszewickiej oraz polityczne wsparcie przyłączenia Górnego Śląska do Polski, początkowo nosiła nazwę Skarboferme.

              Przedmiotem działalności spółki była dzierżawa niektórych składników mienia Skarbu Państwa na Górnym Śląsku. W skład dzierżawionego mienia wchodziły kopalnie węgla kamiennego: Bielszowice, Król (od 1937 podzielona na kopalnie Prezydent Mościcki i św. Barbara), Knurów oraz Wyzwolenie (zamknięta w 1932). Kompleks dzierżawny obejmował także koksownię w Knurowie, brykietownię, fabrykę syntetycznego amoniaku i 3 majątki ziemskie (między innymi w Czuchowie). Majątek ten spółka objęła w dzierżawę, po podpisaniu umowy w dniu 4 września 1922, na 36 lat, z możliwością przedłużenia. Czynsz dzierżawny wynosił 8% czystego zysku spółki, ale nie był regularnie płacony państwu i w 1938 zaległości z tego tytułu wynosiły ponad 29 milionów złotych. Umowa przewidywała także, iż na inwestycje przedsiębiorstwo będzie przeznaczało 6% rocznego czystego zysku.

              W momencie utworzenia spółki jej kapitał zakładowy określono na kwotę 300 milionów marek niemieckich, w 1924 kapitał ten wynosił 10 250 000 złotych, w 1929 21 156 000 złotych, zaś od 1933 17 630 000 złotych. Udziałowcami spółki byli polski Skarb Państwa (50% udziału w kapitale zakładowym) i przedsiębiorcy francuscy zgrupowani w Société de Gestion d'Intérêts à l'Etranger (50% udziału w kapitale zakładowym).

              Skarboferm był największą spółką węglową w międzywojennej Polsce. Charakteryzował się wysoką, ustabilizowaną i rentowną produkcją. W zależności od okresu na Skarboferm przypadało od 7,5% do 11% krajowego wydobycia węgla i aż od 15% do 17% udziału w eksporcie tego surowca. Spółka dysponowała siecią placówek sprzedaży i nabrzeżem w Gdyni (spółka Skarbpol w Gdyni, wyłączna własność Skarbofermu)."




              Oczywiście od czasów Bismarcka Górnoślązakom-katolikom żyło się gorzej na Górnym Śląsku, stąd też część z nich chciała przejść w granice II RP, część chciała Republiki Górnośląskiej, jednak stawianie sprawy w ten sposób: "Przenajświętsza II Rzeczpospolita Polska wyzwoliła ucięmiężony górnośląski lud spod nacisku wrogiego pruskiego zaborcy" - to jest zgodne z nauczaniem w duchu PRLu i strasznie jednostronnie spojrzenie na sprawy Górnego Śląska.


              > Swoje pretensje kieruj pod właściwy adres. Do Stalina i Armii Czerwonej oraz je
              > go sługusów, marionetek. Hitlera nawet nie proponuję

              Górnoślązacy mają pretensje do (w takiej kolejności) Hitlera/Stalina, Armii Czerwonej, ale nie zapomnieli też o polskich komunistach, PRLu Bierucie, MBP, które współorganizowało obozy dla Górnoślązaków i zezwalało na wywożenie Górnoślązaków do ZSRR. Poza tym PRL przehandlowała nasze rodziny za niemieckie marki, dostając odpowiednie kwoty za głowę każdego Górnoślazaka. O degradacji miast rabunkową gospodarką PRLu już nie wspominając.

              > Hitlera nawet nie proponuję - bo wiem, że niejeden z w
              > as ma spory sentyment do tej postaci i jego haseł (co można było nieraz przeczy
              > tać w necie na forach, a także w waszej "Jaskółce..."...).

              Proszę o link do tego artykułu.
    • Gość: :P żałosne IP: *.zamek.net.pl 09.03.11, 08:18
      Panie Kutz, szanuje Pana za to co zrobił Pan dla filmu i dla Śląska, ale naprawdę, trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść. Byc moze pewne przemyslenia najpierw warto zapisać w pamietniku, przeczytać po jakimś czasie i zdecydować czy były coś warte.
    • Gość: michał Pan Kutz walczy z najlepszym śląskim impresariatem IP: *.welnowiec.net 09.03.11, 09:56
      Zarzut, że przyjeżdżają do nas zza granicy, którym trzeba płacić jest absurdalny. Nie ujął Pan już tego, że śląscy muzycy - takze studenci katowickiej AM, wyjeżdżają za granice na koncerty, czy to solowe, kameralne, czy w większych zespołach, często sygnowane przez firmę Ars Cameralis. Nie wiem, co Pan chce osiągnąć swoją krytyką, ale Ars Cameralis jest marką znaną w całej Europie i ze swoim doświadczeniem w pełni zasługuje na organizację ESK 2016. Środowisko artystów to nie rozwijanie sie wewnątrz włąsnego środowiska, ale integracja z ludźmi z innych krajów, zapraszanie ich tutaj i vice versa. Dzięki temu środowisko katowickich muzyków jest na bardzo wysokim poziomie i ten poziom utrzymuje - prosze wejsc na strony róznych festiwali muzycznych i zobaczyć, ilu wykonawców studiowało na Akademii Muzycznej w Katowicach - w skali kraju to właśnie z Katowic wyszło najwięcej aktywnych i koncertujących muzyków, wielu z nich odnosi międzynarodowe sukcesy.

      Żałością jest powoływanie się na śp. Henryka Mikołaja Góreckiego. Żałosne, bo śp. prof. Górecki na pewno odpowiedziałby pare ciepłych słów na temat Pana wywodów, ale zmarłego jest najprościej wplątać i dostosować do swoich racji. On zawsze uważał się za Polaka i największą racją większości artystów jest łączyć, a nie dzielić i wykazywać odrębność regionów. Muzyk z Katowic bez problemu się dogada z muzykiem z Sosnowca czy Warszawa, ponieważ w tym środowisku nie istnieje sztuczny podział i nakręcane waśnie, ale idea tworzenia wspólnego dobra i współpracy między ludźmi. Czas, żeby p. Kutz to zrozumiał.
      • cirano Re: Brawo Kazik 09.03.11, 10:19
        Zejdzie Kutz ze sceny, kiedy sam uzna że czas,... i gorole, zostawcie tego rodzaju dorady dla siebie i wam równych
        Zgoda co do tego że Niemcy na Śląsku nie zawsze zachowali się po "niemiecku", było niemało różnego rodzaju powodów do buntu przeciwko ich władzom, ale to były czasy wczesnego kapitalizmu w Europie i nigdzie wtedy nie traktowano robotnika czy tubylca inaczej.
        A co robili Angole w Irlandii, Szkocji, w swoich koloniach? Do dziś nikt im tego barbarzyństwa w Azji czy Afryce nie potrafi zapomnieć, za to Angola i Namibia, (kiedyś niemieckie kolonie), przeważająco pozytywnie dziś wyrażają się o niemieckich kolonistach, choć też tam też Niemcy aniołkami nie byli.
        Niemcy dziś, to wg. BBC najbardziej lubiany i szanowany kraj-naród świata, słyszę właśnie w mediach. A to nic?
    • Gość: Noel Sprawdź o co chodzi z ogrodami IP: *.dynamic.chello.pl 09.03.11, 10:06
      Wszystkich, którzy jednoznacznie wspominają o niedorzeczności hasła "miasto ogrodów" pytam:
      czy poświęciliście choć trochę czasu aby przeczytać wniosek?

      warto to zrobić, gdyż inaczej krytyka w stylu - jeśli się zgadzasz to masz pustkę w głowie - źle świadczy o Was!

      2016katowice.eu <== tam jest wniosek
    • Gość: szachmajster Deratyzacja* Kutzowiska, czyli list honorowego ... IP: 213.139.155.* 09.03.11, 12:15
      brawo
    • Gość: Stary Slazak Deratyzacja* Kutzowiska, czyli list honorowego ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.11, 13:55
      Deratyzacja Śląska? Owszem, ale z polskich matołów, którym się marzy Śląsk bez Ślązaków!
      Tą waszą wysoką kulturę można podziwiać codziennie w tv. Chcecie to gó... tworzyć w Katowicach za nasze pieniądze. Nie pozwólmy na to! Walczmy o autonomię Śląska!
    • jacgg Deratyzacja* Kutzowiska, czyli list honorowego ... 09.03.11, 14:22
      Niedawno Kutz bezpardonowo zaatakował innego mojego krajana z ziemi rybnickiej - dra Józefa Musioła (obecnie m.in. prezesa Towarzystwa Przyjaciół Śląska z Warszawie) - za odchylenia od słusznej linii, przy okazji artykułu wyrażającego głęboką satysfakcję Kutza z racji ustanowienia słusznej kolorystyki ziców na SŚ (co uczyni ten obiekt źródłem bezsilnej zazdrości ze strony całej Polski oraz prawdziwą dumą odrodzonego Vjyrhnigo Schloonzska/Obeschlesien, gdzie "poloczki/gorole" hćały nóm dać w pysk, razem z jednym zwyrodniałym "odszczepieńcem", "nie czującym schloonzskości").

      Jak to jest z tym kolonialnym blokowaniem awansu społecznego polskich Aborygenów?... Kutz od czasów głębokiego PRL-u obwieszony orderami - po 1989 r. pluje sobie swobodnie na kogo chce. Od obecnego Przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Jerzego Buzka ("odszczepieńca", tego od "Kurwenreiche strecken za Cieszynem") po dra Musioła, byłego sędziego Sądu Najwyższego (wiadomo: "odszczepieńca"...), po drodze cała plejada nazwisk "odszczepieńców"... Kolejny Musioł (Karol, profesor nauk fizycznych) już drugą kadencję jest rektorem najstarszej uczelni w Polsce, Uniwersytetu Jagiellońskiego...
      • Gość: szachmajster Re: Deratyzacja* Kutzowiska, czyli list honoroweg IP: 213.139.155.* 09.03.11, 14:38
        > prezesa Towarzystwa Przyjaciół Śląska z Warszawie
        Niy rób ludzi za bozna, hopie:

        1) Niyino Kutz.
        2) Reakcja na musiolowski szajs-artikel.
        3) Styknie poczytac o pozazawodowej aktywnosci tego pana.
        4) a tego towarzystwa(sic) w szczególnosci.
    • pieronski_hanys zamiast walki - współpraca 09.03.11, 14:37

      Zamiast walczyć z biurem ESK Katowice 2016 i Ars Cameralis, proponuję nawiązać z nimi współpracę.

      Tacy ludzie jak Kazimierz Kutz, Ingmar Villqist, Wojciech Kuczok, Lech Majewski, czy Wojciech Kilar powinni zasiadać w radzie doradczej ESK Katowice 2016, a tacy jak - przepraszam za nieskromność - ja mogliby układać listy artystów z okręgu katowickiego, którzy powinni się promować podczas ESK Katowice 2016.

      Okręg katowicki ma naprawdę wielu artystów światowej klasy (chodzi mi głównie o muzyków) i nie mam tu na myśli tych od śląskiego reggea i krupnioka, a muzyków jazzowych, rockowych, twórców muzyki elektronicznej.

      Artystów i programy regionalne i światowe da się pogodzić. Trzeba tylko dopuścić do głosu Górnoślązaków o górnośląskiej tożsamości etnicznej, którzy mają pojęcie o artystach z okręgu katowickiego.

      Tylko czy biuro ESK Katowice 2016 chce takich animatorów kultury widzieć w swoim gronie, czy uważa, że są to osoby reprezentujące "Ślask Kazimierza Kutza" - niegodne miejsca w szacownej radzie ESK Katowice?
      • Gość: harc mistrz =----> Re: zamiast walki - współpraca IP: *.1000lecie.pl 09.03.11, 15:05
        giermek.Rumburaka 08.03.11, 20:05 napisał:
        obawiam się, ze Katowice musiałyby pozbyć się wizerunku "polskiego" miasta. bez tego zawsze się będą kojarzyły z.... wiadomo czym.


        I to jest puenta do frustracji p. Kutza, który coraz bardziej schodzi na pozycje skrajne i co rusz zaskakuje wszystkich swoimi woltami politycznymi.
        Któżby kilka lat temu przypuszczał, że skuma się ON z Gorzelikiem & RAŚ i wypromuje ich w wyborach samorządowych anno domini 2010 [???]
        Co nas jeszcze czeka ze strony tego Kutza?!
        (HKP)
        ...
        PO Kutza "polskich obozach koncentracyjnych" - CO JESZCZE...?!:
        www.youtube.com/watch?v=K2ZhjrfeZ2w
        • Gość: silesius_zagłebiow Re: zamiast walki - współpraca IP: *.static.sitel.net.pl 14.03.11, 08:25
          Ano, przaśny piss_hajotku...czeka cię nowsza wersja ...bigosu śląskiego made in Zielenina i kadzidełka gówienkami pędzone, by ci miedzy uszami mniej buzowało.
    • bona_fides Zapraszam do lektury listu pana Wańka... 09.03.11, 16:36
      Na stronie Stowarzyszenie Bona Fides opublikowaliśmy dzisiaj list pana Wańka do Rady Programowej ESK, o którym w swoim felietonie wspomina Kazimierz Kutz.

      Zapraszamy do lektury:

      bonafides.pl/home/content/view/695/1/
      • Gość: Johannes Re: Zapraszam do lektury listu pana Wańka... IP: *.pools.arcor-ip.net 10.03.11, 11:20
        I tako jest prowda panie Kutz! Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja