Jak się Niemcy przestraszyli drewnianej kosy

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.11, 07:19
Polsce zostały przyznane liczne miasta, których ludność opowiedziała się w znacznej większości za przyłączeniem do Niemiec, m.in. Katowice, Mysłowice, Królewska Huta, Mikołów, Pszczyna, Rybnik, Żory, Tarnowskie Góry i Lubliniec.
    • cirano Re: Jak się Niemcy przestraszyli drewnianej kosy 18.03.11, 08:00
      Nietrudno mi wyobrazić sobie atmosferę tamtych czasów. Polska propaganda dała z siebie wszystko by na swoją stronę przekabacić ludzi. Najgładsze kłamstwa, oszustwa, obiecki, podsycania nienawiści...Plebiscyt mimo to przegrali i miało to być ostateczną decyzją, tylko że bez Ślonska nie było by i Polski, a więc szczuto i jątrzono w najlepsze dalej
    • Gość: katowiczanka Slask to Polska IP: *.ip.netia.com.pl 18.03.11, 08:22
      Pieknie Niemiaszki przekonywali do glosowania na przylaczenie do Niemiec - tylko tak jak to oni potrafia, tak jak pozniej w czasie II wojny -zastraszaniem i karabinem. A wy zaklamane hanysy, ktore nigdy nie bylyscie w Niemeczech skonczcie ujadac jak wam zle w Polsce bo to sie nei zmieni - jak chcecie to spadajcie do Niemiec zobaczymy jak was tam beda traktowac - jak Turkow i inne niepotrzebne smieci. Wy sie tak strasznie do Niemcow porownujecie, a oni maja was gleboko w d... :)
      • Gość: kris Re: Slask to Polska IP: *.dynamic.chello.pl 18.03.11, 11:13
        do garow!
        • Gość: hihi Re: Slask to Polska IP: *.dip.t-dialin.net 18.03.11, 11:22
          polski bigos robic
      • gelynder_blues Re: Slask to Polska 18.03.11, 11:38
        Gość portalu: katowiczanka napisał(a):
        > spadajcie do Niemiec

        Chciałem Ci tylko powiedzieć, że ja jestem u siebie i ty mnie nie będziesz stąd wyrzucać.
      • pieronski_hanys Niemcy nie mogli namawiać Ślązaków do przyłączenia 18.03.11, 12:36
        Niemcy nie mogli namawiać Ślązaków do przyłączenia się do Niemiec, bo... Śląsk od XVIII wieku leżał w Prusach (wcześniej: Cesarstwo Austriackie).
        • veneziano czym więc zajmował się dr Kurt Urbanek 18.03.11, 13:15
          ze swoimi ludźmi i co znaczył napis Niemcy Deutschland na kartce do głosowania?
          • pieronski_hanys kluczowe jest słowo "przyłączyć" 18.03.11, 20:45
            Kluczowe jest słowo "przyłączyć". Niemcy nie mogły "przyłączyć" Śląska do swojego państwa na początku XX wieku, bo "przyłączyli" je (w dość brutalny sposób w wojnach śląskich) w wieku XVIII. Mogły co najwyżej Śląska nie stracić na rzecz Polski.
            • veneziano potocznie biorąc masz rację 18.03.11, 21:18
              ale czy w myśl prawa międzynarodowego Śląsk (obszar plebiscytowy) był wtedy częścią Niemiec?
              • pieronski_hanys właściwie do nikogo 19.03.11, 08:46

                Polska zawarła sojusz z Francją w Wersalu. Francja wspierała Polskę w wojnie polsko-bolszewickiej oraz w Wersalu w sprawie przyłączenia Górnego Śląska do Polski. Polska w zamian za tę pomoc, utworzyła wraz z Francją spółkę Skarboferm, która dawała Francji szczególne uprawnienia na Górnym Śląsku - w szczególności w przemyśle.

                Drugą stroną sporu były Niemcy i Anglia (stąd słowa angielskiego premiera o małpie i zegarku).

                Śląska nie był obszarem plebiscytowym, obszarem plebiscytowym był Górny Śląsk.

                W czasie plebiscytu obszar Górnego Śląska należał praktycznie do nikogo. Zadecydować mieli Górnoślązacy, jednak zadecydował Korfanty, propolscy Ślązacy (w mniejszości) i wojska polskie sprowadzone z Poznania, Warszawy, Małopolski - w III tzw. powstaniu śląskim.

                • veneziano sorry, ale znowu wykazujesz sie wiedzą 19.03.11, 09:26
                  na poziomie średnio wykształconego aktywisty RAŚ. Słyszałeś o Radzie Ambasadorów? Zwulgaryzowana wersja historii, którą prezentujesz, nie dziwi u psychopatów typu rico, ale może ty mógłbyś zdobyć się na coś bardziej pogłębionego..
                  • pieronski_hanys rozbiór Górnego Śląska w białych rękawiczkach 19.03.11, 11:28

                    W efekcie działań Rady Ambasadorów i ustaleń traktatu wersalskiego dokonano rozbioru Górnego Śląska w białych rękawiczkach. Dla Francji i Polski nie liczył się Górny Śląsk, a osłabienie Niemiec, analogicznie dla Niemiec i Wielkiej Brytanii nie liczył się Górny Śląsk, a wzmocnienie Niemiec.

                    Oficjalna i ultrapoprawna wersja historii, którą prezentujesz nie dziwi u polskich nacjonalistów typu Adam81, ale może Ty mógłbyś się zdobyć na coś bardziej pogłębionego.
                    • rico-chorzow Re: rozbiór Górnego Śląska w białych rękawiczkach 19.03.11, 11:42
                      Kogo obchodzą ambasadorzy i Polacy?,nas Slązaków z pewnością kolonizatorzy nie interesują.
                      • veneziano chłopie, twoja psychoza narasta ! 19.03.11, 13:42
                        to nie są żarty...jak tak dalej pójdzie, mogą wziąć cie na etat w Nowej Gazecie Śląskiej
                    • veneziano znowu to samo...stworzyłeś sobie 19.03.11, 13:47
                      zupełnie ahistoryczna tezę o podmiotowości Górnego Śląska i naginasz do niej wszystkie fakty... gdyby to był rozbiór Śląska, to dlaczego 91% mieszkańców jego niemieckiej części odrzuciło ideę jej upodmiotowienia jako niemieckiego kraju związkowego (status równy np Bawarii)
                      • pieronski_hanys nie chce mi sie z Tobą gadać 19.03.11, 20:12

                        Veneziano, nie chce mi się już z Tobą gadać. Moje spojrzenie na historię Śląska jest inne, bo patrzę z innej perspektywy - nie z perspektywy politycznej, narodowej, kolonialnej (jak niektórzy Ślązacy), państwowej, a z perspektywy śląskiej.

                        Chcesz więcej? - poczytaj forum Śląsk - historia, kultura, naród. Jedne hipotezy są mądrzejsze, inne głupsze, ale nie piszę tam pracy naukowej, tylko luźno dyskutuję.

                        pozdrawiam,

                        • veneziano nie mam ci tego za złe... 19.03.11, 21:27
                          a Śląsk nie jest abstrakcyjnym bytem, tylko właśnie częścią historii i polityki...tylko gdybyś przyjął takie założenie polityczny sens ruchu, który reprezentujesz ległby w gruzach...
                          ja też pozdrawiam
                          • pieronski_hanys nie reprezentuję żadnego Ruchu 20.03.11, 11:25
                            Nie reprezentuję żadnego Ruchu, nie jestem członkiem RAŚ, sympatie polityczne oraz to kto na kogo głosował to prywatna sprawa. Poparcie dla inicjatyw to co innego.

                            Reprezentuję siebie.
                            • rico-chorzow Re: nie reprezentuję żadnego Ruchu 20.03.11, 11:42
                              Reprezentuję siebie,Slązaka,popieram inicjatywy,jak i je wspieram,szczególnie prośląskie,także inicjatywy ludzi dobrej woli,mające pozytyny wydźwięk,efekty dla ludzi w swoim działaniu.
            • arnold7 Re: kluczowe jest słowo "przyłączyć" 18.03.11, 22:44
              pieronski_hanys napisał:

              > Kluczowe jest słowo "przyłączyć". Niemcy nie mogły "przyłączyć" Śląska d
              > o swojego państwa na początku XX wieku, bo "przyłączyli" je (w dość brutalny sp
              > osób w wojnach śląskich) w wieku XVIII.

              Sorry, Pieronski, ale wtedy Prusacy nie reprezentowali Niemcow. Do tego poziomu doszli wzgledem Wiednia dopiero jakies 100 lat pozniej.


              Mogły co najwyżej Śląska nie stracić
              >
              na rzecz Polski.

              I Polska zaczela w tym momencie tepic wszystko co niepolskie na Slasku, czyli prawie wszystko. Z bolem niektorzy reaguja obecnie na nieskutecznosc tej polityki. Panstwo polskie jest jak PKP.




              • pieronski_hanys Re: kluczowe jest słowo "przyłączyć" 19.03.11, 08:42

                > Sorry, Pieronski, ale wtedy Prusacy nie reprezentowali Niemcow. Do tego poziomu
                > doszli wzgledem Wiednia dopiero jakies 100 lat pozniej.

                No tak, ale Niemcy dziedziczyły w linii prostej tereny, które kiedyś należały do Prus (oczywiście nie w całości). A to, że I, II i III Rzesza Niemiecka to zupełnie inna polityka względem odrębnych od "czystych" Niemców mniejszości etnicznych , to już inna sprawa.
        • Gość: Antoniszczak Śląsk leżał w Prusach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.11, 23:56
          Czy Szanowny Pan czyta to, co sam pisze?
          • erka-4 Re: Śląsk leżał w Prusach 22.12.11, 13:25
            Gość portalu: Antoniszczak napisał(a):

            > Czy Szanowny Pan czyta to, co sam pisze?

            ...wedle pieronskiego leżał to to samo co przynależał i to własnie jest manipulacja historycznymi faktami.
            • Gość: RRRR! Re: Śląsk leżał w Prusach IP: 213.139.155.* 22.12.11, 13:36
              Nie widze róznicy, nie bylo róznicy,
              bier Aspiryna abo suchy rumianek (doustnie).
              • erka-4 Re: Śląsk leżał w Prusach 23.12.11, 18:51
                Gość portalu: RRRR! napisał(a):

                > Nie widze róznicy, nie bylo róznicy,
                > bier Aspiryna abo suchy rumianek (doustnie).


                ...no to słaby jesteś z logiki,zatem cię spytam,czy ta aspiryna,którą mi zaproponowałeś abym się leczył pilnie i położyłeś ją na moim stoliku w szpitalu gdzie leżymy razem obok siebie,aspiryna jest twoją własnością a leży na moim stoliku bo ją na nim łaskawie położyłeś z obawy o moje zdrowie czy to jest równoznaczne z tym,że ona już przynależy do mnie ? czyżby ona już nie należała do ciebie ?
                Moja to ona będzie wóczas gdy wyrażnie mi powiesz,że mi ją dajesz abym sobie zażył celem poprawy stanu mojego sdrowia a sam fakt,że coś tam leży cudzego na moim stoliku to nie oznacza,że to coś przynależy do mnie.
                Więc jako,że jest ona twoja to ją zażyj sam bo bardziej tobie ona jest potrzebna.
              • erka-4 post scriptum 25.12.11, 19:06
                ...nieistotna ta aspiryna pruska ale to jest wielce istotne i chyba nasz minister od spraw zagranicznych obecnie nam panujący w tym ministerstwie musiał wcześniej z niniejszym artykułem sie dokładnie zapoznać i właściwe wnioski wyciągnął w kwestii własnej polityki dyplomatycznej tej polsko-niemieckiej:

                cytat:
                "Borth żałował, że nie dowiedział się o tym wcześniej, boby zabrał ze sobą uzbrojoną drużynę z Rozbarku. Z wyprawy jednak nie zrezygnował. Jego przewodnikiem był jakiś przestraszony 14-latek. Oberża, do której doszli, zapełniona była ludźmi po brzegi. Pod ścianą zaś stało kilkunastu policjantów. Formalnie służyli we wspólnej dla całego obszaru plebiscytowego policji górnośląskiej, ale po przypiętych do mundurów Żelaznych Krzyżach Borth poznał, że to Niemcy.

                - Panie, niech pan tylko nic nie mówi przeciwko Niemcom, bo żywy stąd nie wyjdzie - zdążył mu szepnąć ktoś, zanim rozpoczął przemówienie.

                W tej sytuacji zaczął dyplomatycznie. - Dla Polaków pod wieloma względami wzorem winni być Niemcy - powiedział ku osłupieniu tych słuchaczy, którzy liczyli, że go przyłapią na jakiejś prowokacji. A Borth wyjaśnił zaraz, o co z tym naśladownictwem mu chodziło. - Niemcy nigdzie nie zdradzają swojego narodu i będą głosować na rzecz swojej ojczyzny. Polak, który by w dniu plebiscytu nie oddał głosu na Polskę, dopuściłby się zdrady swojej ojczyzny, a zdrajców wszystkie narody napiętnowały zawsze jako największych zbrodniarzy - stwierdził.

                Kiedy zaś krzyknął: "Niech żyje Polska!", większość sali ten okrzyk podchwyciła."


                Więcej... katowice.gazeta.pl/katowice/1,35055,9277259,Jak_sie_Niemcy_przestraszyli_drewnianej_kosy.html#ixzz1hZPs1AxS
      • Gość: kult Re: Slask to Polska IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.11, 22:47
        A skąd ty pochodzisz katowiczanka że chcesz autochtonów z stąd wyrzucać ????????. Może najpierw my , należący do tej ziemi zajmiemy się tobą. ? No napisz skąd twoje korzenie.
    • rico-chorzow Re: Jak się Niemcy przestraszyli drewnianej kosy 18.03.11, 08:31
      Więc Slązacy przybywali na Sląsk z Poznania,Krakowa,Warszawy itd., z karabinami, browningami w bieliźnie damskiej,halkach Moniuszki?,dlatego polski terroryzm nazywa się w Polsce powstaniami śląskimi.
    • rico-chorzow Re: Jak się Niemcy przestraszyli drewnianej kosy 18.03.11, 08:49
      Panie Krzyk,ci Slązacy z Poznania,Krakowa,Sosnowca,Warszawy,Lwowa itd.,zapomnieli znowu ubrać krowę.....w halkę,nie było w Polsce damskiej bielizny?
      • cirano Katowiczanko... 18.03.11, 09:41
        Twój "Śląsk" jest ten zabryniczny, a od naszego wam, gorolom wara. Waszego roztopierzania się jak Ukraina, Litwa, i reszta, mamy serdecznie dość. Chyba nie wezmiesz nam tego za złe?
        • Gość: z Bielska-Bialej Re: Katowiczanko... IP: *.dip.t-dialin.net 18.03.11, 10:27
          cirano napisał:

          > Twój "Śląsk" jest ten zabryniczny, a od naszego wam, gorolom wara. Waszego rozt
          > opierzania się jak Ukraina, Litwa, i reszta, mamy serdecznie dość. Chyba nie we
          > zmiesz nam tego za złe?

          Dobre Aborygen czy inny Idnianian : Slunsk je nosz.Wice sadzicie ze az hej.Traeume weiter :)
          • Gość: katowiczanka Re: Katowiczanko... IP: *.ip.netia.com.pl 18.03.11, 10:45
            Oj bo sie tym przejme i rzeczywiscie sobie pojde :) tak sie sklada, ze Ci co najbardziej krzycza jak to zle Slask jest traktowany, Ci co ciagle wyciagaja reke po wiecej a nic z siebie nie daja to takie zapyziale hanysy jak ty, ktore nie maja naprawda wlasnej tozsamosci, a okreslaja siebie samych na zasadzie - jo je hanys, a wszyscy poza mna sa zli. Tez mi sztuka. W ten sposob robicie Slasku czarny PR, przez Was Slask postrzegany jest jako brudna banda krzykaczy. Popatrz synek na Gorzelika - facet z klasa, nie obraza goroli, przyznal sie nawet do tego, ze w domu nie wolno mu bylo mowic gwara. I ciekawa jestem ktore z nas pierwsze poszloby bic sie za Slask - ja, ktora ucze sie Slaska i go uwielbiam, czy Ty ktoremu sie wydaje, ze urodzenie sie Slazakiem daje cie wszelki prawa by obrazac innych i pierdziec bezczynnie w stolek
            • Gość: nasir Re: Katowiczanko... IP: *.abramowski.edu.pl 18.03.11, 10:52
              zapyziała to ty jesteś. Pewnie masz wykształcenie, ale papierek nie zapewni ogłady, kultury i inteligencji. Zapyziałych to szukaj wśród swoich przodków, którzy z walizeczkami przyjechali dorobić się i awansować na plecach autochtonów. Bez pozdrowień i szacunku....
              • Gość: katowiczanka Re: Katowiczanko... IP: *.ip.netia.com.pl 18.03.11, 12:17
                Widac mam wiecej oglady i kultury niz wy krzykacze, ktorzy nie doceniacie tego co macie i robicie wszystko by o was zle mowili w polsce. nikt wam tu nie kaze zyc, niemcy na pewno przyjma was z otwartymi rekami, tylko ze trzeba jeszcze znac jezyk, po godka to niewiele zdzialacie. Mam tez wiecej kultury bo szanuje Slask i prawdziwych Slazakow, ktorzy sa otwarci a nie zapatrzeni tylko w siebie; ja nie obrazam rodowitych Slazakow - wiecej, ja ich nawet szanuje za to, ze tak pieknie dbaja o swoja tozsamosc. Ale o te prawdziwa tozsamosc a nie te budowana w opzycji do calego swiata. Cala wasza pseudo-slaska kultura opiera sie na tym, ze nie potraficie podjac tu merytorycznej i racjonalnej dyskusji, nie czytacie ze zrozumieniem, nie doceniacie tego, ze ktos was szanuje, tylko obrazacie jak sie da. Bo tylko na tyle Was stac - pielegnujcie dalej te niezdrowa nienawisc do Polski powodzenia. Ale potem nie krzyczcie, ze Polska jest zla i Wam nie pomoga, skoro sami na nia reke podnosicie
                • rico-chorzow Re: Katowiczanko... 18.03.11, 12:45
                  Gość portalu: katowiczanka napisał(a):


                  >Cala wasza pseudo-slaska kultura opiera sie na ty
                  > m, ze nie potraficie podjac tu merytorycznej i racjonalnej dyskusji, nie czytac
                  > ie ze zrozumieniem, nie doceniacie tego, ze ktos was szanuje, tylko obrazacie...


                  Racja,i nic więcej jak racja,więc do meritum,Polsko,Polacy oddajcie nasze pieniądze,które kasowaliście przez dziesiątki lat z Górnego Sląska.
                  • Gość: ka Re: Katowiczanko... IP: *.v-net.com.pl 21.03.11, 22:27
                    Pamiętaj, że PRLem rządziła PZPRobotnicza. PRL dziesiątki lat dokładała do Katowic i okolic, bo żeby fiziol był bohaterem. Więc nie daj sobie wciskać bzdur o przewodniej roli Górnego Śląska, bo to był tylko mit, na który robić musiała cała Polska.

                    Nie daj se też wciskać ściemy, że Katowice iokolice to jakiś region cywilizacyjnie doprzodu. pierwsza lepsza wycieczka oświeci tę ściemę i ściema zniknie jak znika ciemność przy lampie.
            • Gość: kris Re: Katowiczanko... IP: *.dynamic.chello.pl 18.03.11, 11:15
              poszlabys sie bic?ciekawe, a po ktorej stronie bys stala?przypuszczam, ze przeciwko prawdziwym Hanysom.
              • Gość: katowiczanka Re: Katowiczanko... IP: *.ip.netia.com.pl 18.03.11, 12:21
                tak masz racje, przeciw hanysom, ale nie prawdziwym, tylko tym, ktorzy wlasne gniazdo kalają. przeciwko tym, ktorzy nie maja pojecia co to powstania slaskie, przeciwko tym, ktorzy nie potrafia zyc z innymi w zgodzie. ale bilaybm sie za slask, za idee, a nie za ludzi, nie za takich ujadaczy jak ty. jak jestes taki prawdziwy hanys to czemu piszesz po polsku a nie gwara? nie martw sie zrozumiem cie, bo w przeciwienstwie do ciebie jestem otwarta i ciekawa swiata, a innosc jest dla mnie ciekawa, nie przerazajaca.
                • Gość: Oberschlesier Re: Katowiczanko... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.11, 18:04
                  Oberschlesien bleibt Deutsch !
            • pieronski_hanys Re: Katowiczanko... 18.03.11, 12:41
              Z tym czarny PRem masz rację, ale z "przyłączeniem Śląska do Niemiec" wyżej to mocno poleciałaś...

              pozdrowienia od Pierońskiego Hanysa. Ucz się Śląska, to piękna kraina.
        • Gość: (.)(.) Re: Katowiczanko... IP: *.beskidmedia.pl 18.03.11, 10:32
          kto to sa te "wy"??? walka o slask rozgrywala sie miedzy niemcami i Polska. kiedys slask byl niemiecki a teraz jest polski - tak potoczyla sie historia. zarowno wtedy jak i terac "wy" nie mieliscie nic do gadania i tak pozostanie. kilka procent potomkow volksdeutschy nie bedzie teraz decydowac o zamieszkalym w zdecydowanej wiekszosci przez Polakow i polskich slazakow regionie. czas pogodzic sie z historia i przestac zyc swiatem sprzed prawie wieku. a jesli nie to posluchac rady katowiczanki. w reichu przyjma was z otwartymi rekami", ponoc turasy im sie juz znudzily.
          • Gość: nas Re: Katowiczanko... IP: *.abramowski.edu.pl 18.03.11, 10:54

            OOOOOOO AAAA Podbeskidzianin z krainy, której ludzie chcą, żeby ich pozostawić w spokoju, a sam wtrąca się w sprawy regionu, z którym niechce mieć nic wspólnego....... Podwójna mentalność.
          • Gość: kris Re: Katowiczanko... IP: *.dynamic.chello.pl 18.03.11, 11:17
            beskidmedia - zas ty?wez idz do roboty, pelno gowien sie walo po ziemi, wiec posprzontej je, przysluzysz sie ojczyznie.
          • Gość: giermek.Rumburaka osadnik=okupant z warszawy przysłany? IP: 93.159.164.* 18.03.11, 11:36
            i chce decydować o Śląsku zamykając usta tym, którzy myślą inaczej? Nigdy więcej propagandy tego "eksploatacyjnego kolonializmu", nazywanego eufemistycznie "powrót do pardon macierzy". niestety wstyd, ze przodkowie nasi stanęli w 1919 - 1922 po waszej warsiawskiej stronie. wstyd, który chyba będzie trzeba naprawić....
            • erka-4 Re: Śląsk na właściwym miejscu 18.03.11, 12:30
              Ja uważam,że Śląsk powrócił do Macierzy a ty masz prawo uważać inaczej,wszak mamy demokrację.
          • rico-chorzow Re: Katowiczanko... 18.03.11, 12:38
            Gość portalu: (.)(.) napisał(a):

            > kto to sa te "wy"??? walka o slask rozgrywala sie miedzy niemcami i Polska. kie
            > dys slask byl niemiecki a teraz jest polski - tak potoczyla sie historia. zarow
            > no wtedy jak i terac "wy" nie mieliscie nic do gadania i tak pozostanie. kilka
            > procent potomkow volksdeutschy nie bedzie teraz decydowac o zamieszkalym w zdec
            > ydowanej wiekszosci przez Polakow i polskich slazakow regionie. czas pogodzic s
            > ie z historia i przestac zyc swiatem sprzed prawie wieku. a jesli nie to posluc
            > hac rady katowiczanki. w reichu przyjma was z otwartymi rekami", ponoc turasy i
            > m sie juz znudzily.

            A lampa się panu nigdy nie oświeciła,brakło tego światowej sławy wynalazcy polskiego Łukasiewicza?,świecie ciemnoty?,wy jesteście Polakami,z jedynym wynalazcą oświecenia świata,my jesteśmy tylko Slązakami,chyba proste?
          • Gość: kult Re: Katowiczanko... IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.11, 22:54
            (.)(.) - następny debil , który ma jeszcze jakieś wizje.
    • Gość: Obserwator slaby angielski IP: *.net.stream.pl 18.03.11, 10:46
      polska jest w rekach zachodu,warszawa jest pospolita i slaba z warszawa moze kazdy swiadcza o tym budynki w centrum warszawy
      • Gość: hihi Re: slaby angielski IP: *.dip.t-dialin.net 18.03.11, 11:26
        z polskim tysz maja problemy az do "bulu" w Warszawie
        • cirano Re: slaby angielski 18.03.11, 12:44
          Tosz to zagorzałe prymitywy. Niedawno dopiero przyznał jeden z naczelnych polskich historyków, że przed wojną w polskim sejmie jedna trzecia to analfabeci, a ich mocną stroną było szczękanie szabelką i nienawistne darcie mordy. Potem się im je pozamykało... ale
          przyszli znowu by nas ich hihikultury uczyć.
          I tak do dziś. Szabelka, grozby, morda, hihikultura, a świat patrzy i się śmieje
          • veneziano ostre stadium psychozy 18.03.11, 13:18
            może nie być wystarczającym usprawiedliwieniem dla tego co tu wypisujesz...
    • Gość: Anton "Grupa Wawelberga" IP: 66.230.230.* 18.03.11, 12:59
      Nie wierzę w ani jedno słowo napisane o plebiscycie o tzw. "powstaniach śląskich" w czasach Polski komunistycznej. Same łgarstwa i tania propaganda o "macierzy", "prastarej ziemi piastowskiej", "spontanicznym zrywie uciskanych Ślązaków"...

      Fakty są takie, że Polska przegrała plebiscyt (może nie aż tak druzgocąco jak w Warmii i Mazurach, ale jednak wyraźnie) w związku z czym zainicjowała wybuch wojny domowej, byleby się dobrać do górnośląskiego przemysłu. "Grupa Wawelberg", Kurzydło-Grażyński, Puszczyński, "kadeci lwowscy"... to przecież nie były ufoludki z kosmosu!
    • Gość: rozbawiony Jak się Niemcy na Slasku znalezli IP: *.dip.t-dialin.net 18.03.11, 13:10
      A ci/te/ tamte Prusaczki za tym zgorzknialym Frizem na Slask po wongiel przybyli , duzo pozniej odkryli ze sa Niemcami, podobnie jak te "prawdziwe" Slazaki co drugie slowo po niemiecku kalecza.Choc ten stary ale nie do konca durny Fritz , niemieckim sie brzydzil i po francusku miedzy soba gaworzyli jakos nawet swoj Wersal po francusku zwal........... wiec do koni po francusku a do Slazakow po polsku sie zwracal....... wiadomo niemieckim sie brzydzil.
      • rico-chorzow Re: Jak się Niemcy na Slasku znalezli 18.03.11, 13:23
        Gość portalu: rozbawiony napisał(a):

        > A ci/te/ tamte Prusaczki za tym zgorzknialym Frizem na Slask po wongiel przybyl
        > i , duzo pozniej odkryli ze sa Niemcami, podobnie jak te "prawdziwe" Slazaki co
        > drugie slowo po niemiecku kalecza.Choc ten stary ale nie do konca durny Fritz
        > , niemieckim sie brzydzil i po francusku miedzy soba gaworzyli jakos nawet swoj
        > Wersal po francusku zwal........... wiec do koni po francusku a do Slazakow
        > po polsku sie zwracal....... wiadomo niemieckim sie brzydzil.

        Przecież Wy Polacy "przybyliście" po lud śląski,więc zachowajcie ten lud,jednak oddajcie mu jego pieniądze,które zagrabiliście Polacy przez dziesiątki lat temu ludowi.
    • Gość: Agafon Dzień, w którym wyszły szczury IP: *.mi2.hr 18.03.11, 13:16
      wyborcza.pl/swoiobcy/1,110847,8839198,Dzien__w_ktorym_wyszly_szczury.html
      Skoro Śląsk był "zawsze polski", a wszyscy czuli się Polakami, to dlaczego po wojnie autochtonów wysiedlano i prześladowano, a na Śląsk ściągnięto miliony ludzi ze wschodu?
      • veneziano ciekawe...ale dlaczego ta Renate 18.03.11, 13:27
        wyszła za mąż za gorola? może oni mają coś, czego Slonsokom brakuje?
        • rico-chorzow Re: ciekawe...ale dlaczego ta Renate 18.03.11, 13:58
          veneziano napisał:

          > wyszła za mąż za gorola? może oni mają coś, czego Slonsokom brakuje?

          Co jest z zagrabionymi,przez dziesiątki lat, pieniędzmi przez Polskę,dla Sląska i Slązaków,jak i mieszkańców Sląska?,kiedy zapłacisz Polsko?
          • veneziano udawanie chorego psychicznie może 18.03.11, 14:36
            wyeliminować cię z udziału w spisie powszechnym ! uważaj więc na słowa !
    • Gość: a Korfanty na to.. Jak się Niemcy przestraszyli drewnianej kosy IP: 62.233.240.* 18.03.11, 13:29
      "W dziesiątą rocznicę plebiscytu godzi się zapytać tych którzy gospodarzyli tym wielkim kapitałem, tych którym go powierzono jako szafarzom, czy nie tylko utrzymali, ale i pomnożyli ów kapitał, będący najsolidniejszą podstawą bytu narodowego i państwa. Wdziesiątą rocznicę plebiscytu godzi się zapytać czy w dzisiejszej oficjalnej Polsce znaleźliśmy to wyzwolenie z nędzy duchowej i moralnej, któregośmy szukali.
      Na zapytanie wolimy nie odpowiadać. Dzieje Polski ostatnich lat zawierają w sobie odpowiedź i są potwierdzeniem smutnego faktu, że wiele jeszcze trzeba będzie wysiłków, aby zbudować taką Polskę do jakiejśmy szli"
      Polonia nr 2318 z 20.03.31r.
      • veneziano może zacytuj Polskę Zachodnią 18.03.11, 13:31
        przyda ci się zastrzyk optymizmu...
        • Gość: gość Re: może zacytuj Polskę Zachodnią IP: 62.233.240.* 18.03.11, 13:43
          Nie karmię trolli.
      • veneziano jeśli jakieś źródło historyczne nie 18.03.11, 13:49
        mówi tego, co chcę usłyszeć, nie jest to źródło historyczne...ta prosta zasada kształtuje poglądy zgromadzonych na tym forum śląskich ujadaczy
    • Gość: pepik maly Jak się Niemcy przestraszyli drewnianej kosy IP: *.dip.t-dialin.net 18.03.11, 13:58
      "Nowaka, młodego lekarza z Poznania, na Śląsk ściągnął w połowie 1920 roku Roman Konkiewicz, kierownik Wydziału Organizacyjnego Komisariatu Plebiscytowego w Bytomiu."

      Konkiewicz = tyz poznaniok

      Noooo, same "slonskie" "powstance"...............
      • Gość: sami "Ślązacy" Re: Jak się Niemcy przestraszyli drewnianej kosy IP: 62.233.240.* 18.03.11, 14:16
        "...z pomocą Henryka Cepnika, sekretarza teatru lwowskiego..."

        "Władysława Bortha, zastępcę komisarza plebiscytowego. Ten młody prawnik pochodzący z Kóz niedaleko Bielska-Białej"

        A to tylko króciutki artykulik :)))
        • rico-chorzow Re: Jak się Niemcy przestraszyli drewnianej kosy 18.03.11, 15:28
          Gość portalu: sami "Ślązacy" napisał(a):

          > "...z pomocą Henryka Cepnika, sekretarza teatru lwowskiego..."
          >
          > "Władysława Bortha, zastępcę komisarza plebiscytowego. Ten młody prawnik pochod
          > zący z Kóz niedaleko Bielska-Białej"
          >
          > A to tylko króciutki artykulik :)))


          Polacy nie chcą wiedzieć,że im dupę tłuką.
    • Gość: pepik maly Jak się Niemcy przestraszyli drewnianej kosy IP: *.dip.t-dialin.net 18.03.11, 14:00
      "ale zdecydował się na spacer. Dopiero w tym momencie przypomniał sobie o dwóch browningach i amunicji, które trzymał w kieszeniach"

      Ten tekst to ostatniej sorty poezja. :(
    • Gość: pepik maly Do Autora: nie wstyd Panu ? ganba ! IP: *.dip.t-dialin.net 18.03.11, 14:16
      Przeczytalem polowe pierwszej strony. Wiecej mi sie nie chce.
      Ton tego tekstu jest idiotyczny. Tak samo jak tresc tych Wwspomnien" - propagandowa.

      Obrzydliwe, panie Autorze.

      Ja mam w domu calkiem inne pisemne wspomnienia, z drugiej strony.
      A ustnie, z opowiadan, z obu stron. A nawet z wiecej niz z dwóch.

      Te miesiace byla okresem totalnej anarchii, chaosu, bezprawia.
      Agitacji, szowinizmu, jadowitej p, propagandy, nawet czesciowo w sutannie.

      Napadano na ludzi w dzien i noc, zatrzymywano nawet tramwaje, okradano, rozbierano(!) pasazerów, byly gwalty, rozróby, byly szwadrony smierci, bylo szczucie, byly szantaze,
      byly oszczerstwa, grozenie i niszczenie ludzi, ..............

      O czym gryzmoli Autor ?
      Jak mozna tak bezkrytycznie przejmowac jednostronne pozniejsze
      szownistyczne samookadzanie sie bandytów z importu
      i choloty malych slaskich dziur ???????

      Rzygac sie chce przy czytaniu tego tutaj.
      To jak jakies 4pancerne wierszyki "o wojence" pod Lenino.

      To byli tacy "powstancy" i "patryjoci", ze jak nie bylo zoldu,
      to rzucali bron i wracali dodom, po drodze rabujac.


      Gazeto: dajcie Autorowi ostrym olówkiem po uchu !!!!!!!!!!!!!
      Mamy anno domini 2011 !


      Acha i jeszcze jedno: A ci Niemy to, a ci Niemcy tamto. itd. itp.
      Przeciez to byli w wiekszosci Górnoslazacy.

      Tak samo wiele, wiele szczególów: niedokladnie tak, przekreconych, bzurnie, ale nieprzypadkowo przekreconych, absurdalnie przeinaczonych, chora inpretacja etc.
      • andrzejpatrick1973 Re: Do Autora: nie wstyd Panu ? ganba ! 18.03.11, 14:45
        Gość portalu: pepik maly napisał(a):
        >
        >
        > Acha i jeszcze jedno: A ci Niemy to, a ci Niemcy tamto. itd. itp.
        > Przeciez to byli w wiekszosci Górnoslazacy.
        >
        > Tak samo wiele, wiele szczególów: niedokladnie tak, przekreconych, bzurnie, ale
        > nieprzypadkowo przekreconych, absurdalnie przeinaczonych, chora inpretacja etc
        > .

        Wiec niech Pan nie przekreca i poda z imienia i nazwiska tych "Gornoslazakow " , bo przy blizszym poznaniu okaze sie ze zamiast "Zeflika" same Horsty i inne Wilusie zostana.
        • Gość: pepik maly Re: Do Autora: nie wstyd Panu ? ganba ! IP: *.dip.t-dialin.net 18.03.11, 15:15
          A co ? - Horsty i Wilusie to juz nie mogli/moga byc Slazacy ? Dziwno logika.

          Akurat, pacanku, "Zeflik" pochodzi od "Sepp(e)l", a ten od od Josef/Joseph.
          Czyli po prostu Zeflik to Józek. Ale cza byc Slonzok, coby wiedziec.:)
          • andrzejpatrick1973 Re: Do Autora: nie wstyd Panu ? ganba ! 18.03.11, 15:33
            Gość portalu: pepik maly napisał(a):

            > A co ? - Horsty i Wilusie to juz nie mogli/moga byc Slazacy ? Dziwno logika.
            >
            > Akurat, pacanku, "Zeflik" pochodzi od "Sepp(e)l", a ten od od Josef/Joseph.
            > Czyli po prostu Zeflik to Józek. Ale cza byc Slonzok, coby wiedziec.:)

            ------------------------------------------------------------------------------------------
            Dziwne , jak o powstaniach mowimy to wszystkie Niemcy to Schlesiery czyli Slonzoki, ale jak juz o tych z Selbstschutzu co ich na listach zbrodniarzy spotkac nader czesto mozna to juz nie sa Slonzoki ani nawet Schlesiery, nie Niemce nawet tylko Nazisci.Ale cza byc "prawdziwym" Slonzokiem, coby wiedziec, a i cyganic trza umiec.
            Daj ta liste Panie tych "Gornoslazakow" moga byc Josephy ale bez Goebbelsa Jozka .
            • arnold7 Re: Do Autora: nie wstyd Panu ? ganba ! 18.03.11, 15:52
              Brat mojij Omy walczyl z "powstancami":

              fotoforum.gazeta.pl/72,2,733,31175341,31175341.html?wv.x=1
            • Gość: pepik maly Re: Do Autora: nie wstyd Panu ? ganba ! IP: *.dip.t-dialin.net 19.03.11, 07:27
              I co ma ich dalszy rozwíj czy los wspólnego z nasza ocena ich aktywnosci w okresie Wojny Domowej ? Mysle, ze jak ktos stal sie potem polskim faszysta lub komunista, to nie ma to tu do rzeczy. tak samo jesli ktos po 10-20 latach stal sie nazista.

              I zwyciezca "pisze historie" (w sensie: politycznie silniejszy w danym momencie,
              bo propolska strona oczywiscie dokladnie rzecz biorac wcale nie zwyciezyla - plebiscyt przegrany,
              tak jak i trzecie "powstanie"): wiec np. takie terrorysty z bandziorskiego "Wawelberg"
              dzis by wylondowali w Guantanamo. A wtedy dostali ordery.

        • rico-chorzow Re: Do Autora: nie wstyd Panu ? ganba ! 18.03.11, 15:23
          A co to jest Andrzej/Patryk,chociaż skupiłby się na żydowskim Patryku:)
        • arnold7 Re: Do Autora: nie wstyd Panu ? ganba ! 18.03.11, 15:24
          Moj Fater mo na imie Horst, goroliku. Co rzes chciol bez to udowodnic?
    • Gość: iwaniuk Jak się Niemcy przestraszyli drewnianej kosy IP: 18.03.11, 14:34
      Proponuję tych, którzy w spisie powszechnym wpiszą, że nie są Polakami tylko jakiś Ślązakami przymusowo wysiedlić. Zagranicą n. w Kazachstanie, na Ukrainie, Białorusi jest tylu naszych rodaków, których największym pragnieniem jest powrót na ziemie ojczyste. Dlaczego im tego nie umożliwić? Pozbyć się śląskich szczekaczy, różnych volskdojczy, odmieńców i zwykłych kryminalistów i na ich miejsce sprowadzić naszych rodaków, dobrych Polaków, katolików?
      • Gość: pepik maly Re: Jak się Niemcy przestraszyli drewnianej kosy IP: *.dip.t-dialin.net 18.03.11, 15:18
        A ja, Iwanie Iwaniczu, proponuje wysiedlic cIEBIE
        do jakiegos nadwislanskiego domu wariatów.
        Co ? - Tak, moze byc tez kazachski.
      • Gość: kult Re: Jak się Niemcy przestraszyli drewnianej kosy IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.11, 23:07
        iwaniuk , z twego nicku wynika że twoje miejsce tam gdzie wymieniłeś. Rządzić to ty se możesz właśnie tam pajacu wschodni.
    • Gość: Byno ino Autonomia IP: *.dip.t-dialin.net 18.03.11, 14:37
      j.w.
    • Gość: Moja ocena Smutna refleksja IP: *.dynamic.chello.pl 19.03.11, 00:18
      Gdyby nie działania Francji w 1921/22 i jej chęć do osłabienia Niemiec przez oderwanie zagłębia przemysłowo-wydobywczego, nie byłoby wschodniego Górnego Śląska w Polsce. Gdyby nie polityczne żądanie przywódcy ZSRR Iosifa Stalina, chcącego osłabić pokonane Niemcy, większość Śląska, będącego dziś częścią Polski nie należałaby do naszego państwa.
      Królestwo Prus podbiło Śląsk dokonując jego zaboru na Monarchii Habsburgów. Rzesza Niemiecka podbiła Śląsk zabierając go Polsce.
      NIEZDOBYLIŚMY ŚLĄSKA, ZOSTAŁ ON POLSKIEMU PAŃSTWU PODAROWANY PRZEZ OBCE MOCARSTWA BY OSŁABIĆ NIEMCY.
      Słabi jesteśmy, bardzo słabi...
      Śląsk swą świetność znaną w świecie stracił w 1945 :(
      • Gość: pepik maly Re: Smutna refleksja IP: *.dip.t-dialin.net 19.03.11, 07:33
        > Śląsk swą świetność znaną w świecie stracił w 1945 :(

        Co ?????????? :)))))))))))))))))))
        No to poczytaj miedzywojenne artykuly-reportaze fotograficzne
        np. z amerykanskiego LIFE o Polsce - o syfie, gnoju, zacofaniu na
        polskiej prowincji i o ulanskiej operetce oraz korrupcji we warszawie.
        Jak o Transsylwaniii czy Albanii.

        Reszta sie zgadza, ale to zdanie mnie rozbawilo.
        Swietnosc to wtedy czules juz, jak przekraczales granice do Czechoslowacji.
        Oni byli znacznie bardziej do przodu, szczególnie w technice i organizacji.


    • andrzejpatrick1973 Jak się Niemcy przestraszyli drewnianej kosy 19.03.11, 09:42
      Widac pepiczku maly zes za granica , wiec idz tam i poczytaj (jesli potrafisz) to moze znajdziesz odpowiedz dlaczego Niemcy nie nazywaja tego wojna domowa tylko powstaniami na Slasku .
      • cirano Re: Powstania? 19.03.11, 10:06
        To przesadna kurtuazja i dbałość o dobrosąsiedzkie stosunki, (znając wielkie gemby polskich obrażalskich), każą rządom Niemiec, nie po raz pierwszy zresztą, zmieniać terminologię rozruchów na Ślonsku, A_P. Ludzie prawdę znają
        • andrzejpatrick1973 Aufstand = wojna domowa ???????? 19.03.11, 11:55
          cirano napisał:

          > To przesadna kurtuazja i dbałość o dobrosąsiedzkie stosunki, (znając wielkie ge
          > mby polskich obrażalskich), każą rządom Niemiec, nie po raz pierwszy zresztą,
          > zmieniać terminologię rozruchów na Ślonsku, A_P. Ludzie prawdę znają

          Nawet Karl Hoefer (dowodca Grenz,Selbst...wszystkich schutzow) nic a nic o tzw wojnie domowej w swoim "Oberschlesien in der AUFSTANDSZEIT" 1918 - 1921 (Gorny Slask w czasie P O W S T A N 1918 - 1921)
          • Gość: z Bielska-Bialej Aufstand IP: *.dip.t-dialin.net 20.03.11, 00:08
            Ten sam Hoefer pisal w "Kampf um Schlesien" ,ze gdyby nie liczne posilki przybywajace z calych Niemiec a nawet z zagranicy to powstancy zajeliby caly Slask.Glowne walki prowadzily po drugiej stronie wlasnie oddzialy sprowadzone z glebi Niemiec.
            • rico-chorzow Re: Aufstand 20.03.11, 10:37
              Gość portalu: z Bielska-Bialej napisał(a):

              > Ten sam Hoefer pisal w "Kampf um Schlesien" ,ze gdyby nie liczne posilki przyb
              > ywajace z calych Niemiec a nawet z zagranicy to powstancy zajeliby caly Slask.G
              > lowne walki prowadzily po drugiej stronie wlasnie oddzialy sprowadzone z glebi
              > Niemiec.

              Dwóch wójków walczyło w Selbstschutzu,ci nie byli sprowadzeni z głębi Niemiec,w niedzielę jedli obiad z najmłodszym bratem i siostrą,wyszli z rodzinnego domu i zacząęli na siebie strzelać,kto doprowadził do tego?,akcyjne udziały przemysłu górnośląskiego Francuzów oddane im przez terrorystycznych Polaków?
              • Gość: z Bielska-Bialej Aufstand IP: *.dip.t-dialin.net 20.03.11, 23:15
                rico-chorzow napisał

                > Dwóch wójków walczyło w Selbstschutzu,ci nie byli sprowadzeni z głębi Niemiec,w
                > niedzielę jedli obiad z najmłodszym bratem i siostrą,wyszli z rodzinnego domu
                > i zacząęli na siebie strzelać,kto doprowadził do tego?,akcyjne udziały przemysł
                > u górnośląskiego Francuzów oddane im przez terrorystycznych Polaków?

                Selbstschutz- niemiecka organizacja paramilitarna złożona z mniejszości niemieckiej.do "Selbstschutzu" wstępowali etniczni Niemcy zamieszkujący dotychczas tereny polskie.
                Na terenie Górnego Śląska bojówki "Selbstschutzu" dokonywały ataków na Polaków i śląskich aktywistów opowiadających się za przyłączeniem Śląska do Polski, na siedziby .
                polskojęzycznych gazet i prześladowały lokalną ludność. Brały też udział, po stronie niemieckiej, w walkach w III powstaniu śląskim, przeciwstawiając się przyłączeniu Górnego Śląska do Polski. W trakcie walk dokonywały licznych zbrodni m.in. we wsi Strzebniów na Opolszczyźnie, gdzie wymordowały kilkudziesięciu cywili i powstańców śląskich.
                (wiki)

                Spezialpolizei des Oberschlesischen Selbstschutz -brutalna,nielegalna tajna policja polityczna zalozona przez Niemca Carla Spieckera z Polnocnej Westwalii (pod sama holenderska granica) i dowodzona przez Heinza Guido Oskara Hauensteina z Drezna,ktory po udziale w tlumieniu powstania na Slasku rownie czynnie organizowal niemieckie powstanie w zdemilitaryzowanym zaglebiu Ruhry 2 lata pozniej.W miedzyczasie od 1922 tworzyl NDSAP wraz szefem freikorpsow Gerhardem Roßbachem i Adolfem Hitlerem.
        • veneziano nie wiesz,że Hoefer był przekupiony przez goroli? 19.03.11, 13:50
          gdyby nie jego zdrada, Śląsk do dziś w całości byłby tam, gdzie jego miejsce !
          • Gość: Rumcajska Re: nie wiesz,że Hoefer był przekupiony przez gor IP: *.dip.t-dialin.net 19.03.11, 14:43
            A von Lüttwitz tez ? Sprawdz w "Gazecie Polskiej", bo ja akurat nie mam pod reka. D
            • veneziano Re: nie wiesz,że Hoefer był przekupiony przez gor 19.03.11, 14:52
              jeśli pisał o wojnie domowej, to nie
              • Gość: Rumcajska Re: nie wiesz,że Hoefer był przekupiony przez gor IP: *.dip.t-dialin.net 19.03.11, 16:32
                Pewnie nawet nie wiesz, skad i kim byl. "Brawo".
                • veneziano wystarczy, że wie to rico-chorzów 19.03.11, 21:28
                  polecam dyskusję z nim...duże przeżycie
    • Gość: silesius_zagłebiow Jak się Niemcy przestraszyli drewnianej kosy IP: *.play-internet.pl 19.03.11, 13:55
      Tych nie trzeba na Śląsk inkorporować...(.)(.), madam81, polsz, hajotek, gilek....oni już TU są, walczą bohatersko , zaprawieni w bojach o polskość na Litwie, Ukrainie i Białorisu, pogrobowcy Kurzydły, Zawadzkiego,Szlachcica , Gierka,Grudnia ....czołowych i bojowych< szlunzoków> .
      • cirano Re: Jak się Niemcy przestraszyli drewnianej kosy 20.03.11, 09:59
        Polsko 5-to kolumna pseudo - ślonskich szczurow...
        ...ale my sie doczekali
        • firiduri Re: Jak się Niemcy przestraszyli drewnianej kosy 30.03.11, 22:52
          cirano napisał:

          > Polsko 5-to kolumna pseudo - ślonskich szczurow...
          > ...ale my sie doczekali

          a trzeba ci wiedzieć, że to jeszcze nie wszyscy, którzy mają ciebie na oku i uwadze. Sam Sosnowiec ma nie tylko piątą, ale i szóstą kolumnę, a jak sam tu pisałeś, Szopienice są w rękach goroli. Cyrankiewicz!!! Jesteś okrążony!
    • Gość: hmm... Re: Jak się Niemcy przestraszyli drewnianej kosy IP: *.dynamic.chello.pl 20.03.11, 11:49
      Panowie się łaskawie zdecydują: albo w "powstaniu" walczyli obywatele Niemiec zwolennicy przyłączenia Górnego Śląska do Polski z obywatelami Niemiec zwolennikami pozostania tego terytorium w Niemczech - czyli był to przykład wojny domowej. Albo Polacy walczyli w "powstaniu" z Niemcami. W tym przypadku mamy przykład wojny napastniczej w której agresorem była strona polska. Bo to zdaje się Polacy zaatakowali pierwsi, czyż nie?
      Czas "wygibasów" przy opisie tych wydarzeń już się skończył. Czas nazywać rzeczy "po imieniu".
      • veneziano rzecz po imieniu wygląda tak: 20.03.11, 12:39
        Górnoślązacy poczuwający się do polskości, protestując przeciw decyzjom mocarstw zmierzającym do pozostawienia ich w granicach Niemiec, wzięli sprawy w swoje ręce i postanowili zbrojnie wywalczyć przynależność swojej ziemi do państwa polskiego. Rząd polski ze względu na uwarunkowania międzynarodowe nie mógł być oficjalną stroną w tym sporze, ale oczywiście sympatie polskiego społeczeństwa były po stronie powstańców. Ilustruje to Kazimierz Kutz w filmie Sól ziemi czarnej, pokazując postać polskiego oficera (Daniel Olbrychski), który wraz z działem i jego obsługą ucieka z koszar w Krakowie i staje na powstańczej barykadzie, by w chwilę potem zostać trafiony niemiecką kulą. A wojna domowa to jest w Libii
        • rico-chorzow Re: rzecz po imieniu wygląda tak: 20.03.11, 12:53
          Olbrychski to tylko aktor,Kutz tylko reżyser,a rządy ówczesnej Polski i jej działania,terrorystami, na Górnym Sląsku,więc nazywajmy te rzeczy po imieniu.
        • veneziano Pod określonym kątem interpretując Biblię 20.03.11, 13:01
          można nazwać ją dziełem pornograficznym...należysz do takiej właśnie kategorii interpretatorów
          • rico-chorzow Re: Pod określonym kątem interpretując Biblię 20.03.11, 13:07
            veneziano napisał:

            > można nazwać ją dziełem pornograficznym...należysz do takiej właśnie kategorii
            > interpretatorów

            Dlatego niektórzy Polacy,bez interpretacji,zwą Polskę państwem Jezusa.
    • Gość: Sabina Jak się Niemcy przestraszyli drewnianej kosy IP: *.dip.t-dialin.net 20.03.11, 21:27
      To nie jest artykul, to jest jakies takie propagandowe cos. gazeta juz byla kiedys lepsza.
      Jak mozna pisac o propagandzie - przejmujac ja ?????!!!!!!!
      • cirano Re: Jak się Niemcy przestraszyli drewnianej kosy 21.03.11, 07:36
        Gazecie nic niy brakuje, paniynko. Drugij lepszyj w Polsce i tak niyma
    • firiduri Jak się Niemcy przestraszyli drewnianej kosy 31.03.11, 12:54
      Bardzo przekonujące posty pisze „rico-chorzów” i jego koledzy. Nazwijmy zatem rzeczy po imieniu. Powstań na Górnym Śląsku w ogóle nie było, a to z prostej przyczyny. Niewyobrażalne, aby dupowaty (termin wymyślony przez Kutza) lud śląski strzelał z czegokolwiek, a tym bardziej się buntował. Bo i przeciw czemu? Niemiecki pan był dobry dla Ślązaków, cenił ich za pracowitość i wynagradzał wszelkimi dobrami. Powstania są dziełem goroli. Wystarczy uważnie obejrzeć film Kutza – „Sól ziemi czarnej”. Czy tam na prawdę ktoś mówi po śląsku? Co chwila wyziera akcent krakowski i warszawski. Wszelkie rocznice związane z powstaniami należy przenieść do Sosnowca. W końcu za Gierka powstańców przybywało.
    • fyrlok Jak się Niemcy przestraszyli drewnianej kosy 17.04.11, 21:36
      Durny tekst.

      Piszcie lepiej o pociagach pancernych (16!).
      "Powstania" - hahahaha.
    • palec1 Skworc, Wiktor : 25.12.11, 20:57
      Tukej mocie nastepnego polonizatora :
      www.dziennikzachodni.pl/artykul/486867,abp-skworc-owszem-zyjemy-na-slasku-ale-jestesmy-polakami,id,t.html

      Kto takiego kogos wybral, mianowal ?

      Jeszcze lepsze pytanie: dlaczego ? przypadek ?
      • erka-4 Re: Skworc, Wiktor : 26.12.11, 11:02
        palec1 napisał:
        Kto takiego kogos wybral, mianowal ?

        "Ja nie jestem takim typowym Ślązakiem transparentowym, w stylu chorągiewka, szyld na czole i już - jestem ze Śląska. Śląskość to pewien zespół cech, wśród których trzeba wymienić rzetelność, pracowitość, uczciwość, szacunek dla człowieka, ale też punktualność."

        ...to jak to ? czyżby te cechy - rzetelność, pracowitość, uczciwość, szacunek dla człowieka, ale też punktualność - nie były charakterystyczne Ślązakowi,wiedzieli ci co go na fotelu arcybiskupim usadowili dobrze kogo na nim sadzają,zasłużenie i z nadzieją na właściwe kształtowanie się śląskiej śląskości.
        I właśnie dlatego i nieprzypadkowo.


Pełna wersja