Przepraszam, czy w Oku Miasta biją?

IP: *.dynamic.chello.pl 28.03.11, 05:19
a "human traffic" ogladali?
to wyciągać wnioski
    • Gość: volt Karkom na koksie kurczą się "muski". IP: *.ngm.net.pl 28.03.11, 05:28
      Na AWFie jest kierunek "siłka"? Był magister od fikołków będzie i od siłki :)
    • Gość: zibi Przepraszam, czy w Oku Miasta biją? IP: *.3s.pl 28.03.11, 08:07
      Tłumaczenie Szkaradka jest głupawe, iść w zaparte. Jeśli się mówi, to zapewne tak jest. Należy sprawę wyjaśnić, i przeszkolić anabolików żeby takie sytuacje nie występowały
      • www.psychu.eu Re: Przepraszam, czy w Oku Miasta biją? 28.03.11, 08:12
        Akurat moja siostra mówiła, że jest inaczej. To, że się mówi, nie zawsze coś znaczy, ale sprawdzić takie głosy zawsze warto. Tylko czemu gazeta tak mało profesjonalnie podchodzi do sprawy? Gdzie świadkowie i źródła wiadomości [ja rozumiem, że tylko do wiadomości redakcji], ale jak na razie to taki artykuł bez podstaw... podobno, gdzieś, ktoś...
      • Gość: oko Re: Przepraszam, czy w Oku Miasta biją? IP: *.toya.net.pl 28.03.11, 12:29
        Anabolika nie przeszkolisz, ma uszkodzony mozg.
        • Gość: Zibi Re: Przepraszam, czy w Oku Miasta biją? IP: *.omi.pl 28.03.11, 16:59
          Masz rację. Głupotą było zatrudnianie anabolików do ochrony klubokawiarni. Szkaradkowi pomyliło się z agencją towarzyską.
          • Gość: Michał Po co zatrudniać takich troglodytów? IP: *.c34.178.msk.p.34.178.95.in-addr.arpa 28.03.11, 21:04
            Przecież od samego wejścia, czyli od pierwszego kontaktu z ochroną to miejsce zniechęcą do odwiedziń. Nie chodzę tam chociaż mieszkam od niego 5 min. piechotą. Jestem asystentem na jednej z uczelnii i nie mogę uwieżyć, że ochrona w tym lokalu składa się ze studentów. Takich młotów powinno zatrudniać się do ochrony stadionów, a nie miejsca "kultury". Ochrona pierwszego kontaktu powinna reprezentować pewien poziom kuturalny i inteligencji emocjonalnej, natomiast ten profil ludzi nadaje się ewentualnie do ochrony interwencyjnej.
            • Gość: Joanna @Michał IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.11, 22:22
              Bez obrazy, ale nie przyznawaj się, że jesteś asystentem na wyższej uczelni, jeżeli nie wiesz, jak pisze się "uwierzyć"...
      • Gość: ron Re: Przepraszam, czy w Oku Miasta biją? IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.11, 15:54
        "Przeszkolić anabolików"... He, he :) Gdyby taki element dało się szkolić, to nie staliby na bramce.
    • Gość: jarek r. Przepraszam, czy w Oku Miasta biją? IP: *.c201.msk.pl 28.03.11, 08:32
      Niestety Pan Szkaradek świetnie wpisuje się w stylistykę i podejście ochrony! Byle kasa się zgadzała, a małolaty płaciły za driny i inne nieważne co dzieje się pod drzwiami, szatnią itd.
      Niestety - niespodzianka: Do OKA nie przychodzą jedynie małolaty i studenci! Przychodzą, czy raczej przychodzili również ludzie starsi, często pracujący w branżach pokrewnych! My wiemy o czym mówimy i nami nie da się w prosty sposób pomiatać!!

      Panie Szkaradek, Szkaradny gnojku! Dni Twoje i Twojej spelunki są policzone!
    • Gość: osoba znająca Przepraszam, czy w Oku Miasta biją? IP: *.welnowiec.net 28.03.11, 09:13
      panie Psychu,

      sam znam ze trzy osoby, które dostały fangę w nos od ochrony w Oku. za nic.
      • Gość: jabol Re: Przepraszam, czy w Oku Miasta biją? IP: *.197.45.132.threembb.co.uk 28.03.11, 13:04
        klient w krawacie jest mniej awanturujący :-)
        POzdro !
    • Gość: Znany w branży Przepraszam, czy w Oku Miasta biją? IP: *.dynamic.chello.pl 28.03.11, 09:19
      Artykuł bardzo delikatny w stosunku do tego co się tam dzieje. Czasami bywa tam jak na ringu MMA. Nie jest to nowość w tej klubokawiarni, w której ludzie sikają do kufli, bo do toalety czeka się ponad 30 minut, a wyjście ewakuacyjne jest tylko na papierze. Starsza ekipa z branży, przestała tam chodzić po pierwszych miesiącach istnienia.
      • Gość: heh Re: Przepraszam, czy w Oku Miasta biją? IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.11, 11:20
        zapewne jesteś znany z branży jabol pod monopolowym.

        widzę że dużo was z tej ,,branży'' jak to się nazywacie
    • Gość: eliz Przepraszam, czy w Oku Miasta biją? IP: *.dynamic.chello.pl 28.03.11, 09:21
      Byłam tam pare razy i ani razu nie było takiej sytuacji. Ochrona zawsze była miła a jak z początku nie wiedzieliśmy gdzie są toalety to je nam wskazali.
      • Gość: Ahoj Miśki Re: Przepraszam, czy w Oku Miasta biją? IP: 83.142.222.* 28.03.11, 11:31
        Jak było z koksem w WC ? ... prawda to że mają małe ?
    • Gość: eDward Przepraszam, czy w Oku Miasta biją? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.11, 09:42
      Byłem na kilku imprezach. I co?
      Spokój. Bez problemu. Ostatnio na dużej imprezie były dodatkowe toi-toje. Byłem w Oku na koncercie PEJI, gdzie było pokolenie JP100% - i był porządek. Wypili piwko, pośpiewali i nikt nie rzygał. Najgorzej jest, jak są półmetki i imprezy dla ludzi w wieku 18-21 - oni rzygają, biją się. Ja z ochroną problemu nie miałem, po prostu trzeba się stosować do zasad współżycia społecznego. Typowe przykłady jak rodzice rekompensują pęd do kariery dając dzieciom kase na impreze, a dzieciaki upijają się do nieprzytomności...

      Poza tym ktoś się chyba uwziął na kluby, które kierują swoją oferte do młodych - tak samo jest z Mega. Czekamy na artykul o Pomarańczy :) a potem dojdzie do tego Energy2000 ... a kiedy Spiż?
      • Gość: heh Re: Przepraszam, czy w Oku Miasta biją? IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.11, 11:21
        te kluby które wymieniłeś zapewne powodują te całe zamieszanie,coś mi to tak śmierdzi
      • Gość: Dżo Re: Przepraszam, czy w Oku Miasta biją? IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.11, 22:29
        Nie sądzę, żeby ktoś uwziął się na konkretne kluby. To nie o kluby chodzi, a o ludzi... problem tylko w tym, że niewiele można zmienić w zachowaniu człowieka, który ma dwadzieścia parę lat i myśli o tym, że najlepsza impreza to się uje...ć i zarzygać, bo w inny sposób nie jest w stanie odreagować jego, jakże stresującego, młodzieńczego życia.
        Jeżeli właściciele klubów nie powiedzą STOP, i będą tolerować fakt, że ich imprezy są "do zarzygania", a alkohol to jedyna atrakcja jaką oferują, to nic się nie zmieni.
      • Gość: xyz Re: Przepraszam, czy w Oku Miasta biją? IP: *.c193.msk.pl 29.03.11, 11:28
        Pomarańcza:
        1. youtu.be/hICez4rzluE?hd=1
        2. youtu.be/YMWAcwUuq5U?hd=1
    • Gość: zzz To po co tam przyłażą? IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.11, 09:42
      Masochiści? Widać kiedy kładą na szali lans i możliwość sponiewierania przez ochronę, lans przeważa. Ich wybór, mają do tego pełne prawo. Właściciel nie widzi problemu, bo ma klientów. Jakby klienci głosowali nogami, może by problem zauważył. To naprawdę proste i nie trzeba szukać "problemów". Skoro nie pasuje ci sposób zachowania obsługi - nie przychodź, zniechęcaj znajowmych. Może właściciel zmieni te rzeczy, lub pojawi się nowy dzierżawca.
      Anonimowe płacze w mediach niczemu nie służą. Założę się, ze większość płaczących i tak tam chodzi... Dlaczego właściciekl ma reagować, skoro ma klientów?
      • Gość: August Re: To po co tam przyłażą? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.11, 09:46
        Założe się, że ten co się ociągał do szatni ma 19-20 lat... maks.

        A co do Twojego wpisu - tak, prawda. Portfelem najlepiej zarządzać komuś. Proste i logiczne...
    • Gość: porażka@ Przepraszam, czy w Oku Miasta biją? IP: *.sileman.net.pl 28.03.11, 09:56
      A mnie w tym klubie skradziono telefon kom.Już tam nigdy nie pójdę..
      • Gość: heh Re: Przepraszam, czy w Oku Miasta biją? IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.11, 11:23
        to ciekawe co z nim robiłeś ?
        albo byłeś uwalony w trupa to sobie ktoś wziął proste.
        na ulicy byś miał tak samo


        bo NIE WIERZE że ktoś ci wyjął go i nie wiedziałeś o tym ...

        chociaż i takie sytuacje są możliwe wszędzie,w banie i nie tylko

        ochrona nie ma tu nic do tego
      • Gość: DJ bObO Re: Przepraszam, czy w Oku Miasta biją? IP: 83.142.222.* 28.03.11, 11:35
        a mnie w tym klubie ukradli płyty i adapter a ochraniacz zabrał mi kobietę , bo 5 złoty miał ...
    • Gość: student Przepraszam, czy w Oku Miasta biją? IP: *.dynamic.chello.pl 28.03.11, 09:58
      Gazeta wyborcza ruszyła temat, który jest nagminnie poruszany wśród uczestników imprez w Oku miasta. Nigdy nie sprawdzają dowodów przy wejściu lub barze, bo nie ma tam imprez dla pełnoletnich. Pijane dzieciaki biją się miedzy sobą, pod wpływem alkoholu sprzedawanego im nielegalnie. Ochrona zmuszona do szybkiego reagowania, tłucze małolatów. To nie zminia faktu, że po dłuższej pracy w oku stają się przerważliwieni i każda impreza ma dla nich podwyższone ryzyko i spinają się od początku. 80 procent imprez w tym klubie jest skierowane do młodzieży szkolnej, a wydarzenia "kultury wyższej" mają tam miejsce incydentalnie.
      • Gość: am Re: Przepraszam, czy w Oku Miasta biją? IP: *.dynamic.chello.pl 28.03.11, 10:14
        Racja, tak rzeczywiście jest z tym że jednym sprawdzają innym nie. Ale małolaty rzeczywiście tam się upijają w sztok, wystarczy przejść przez rondo następnego dnia po takiej imprezie, wszędzie syf i coś co nie jestem w stanie zidentyfikować, wymiociny?
      • Gość: heh Re: Przepraszam, czy w Oku Miasta biją? IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.11, 11:24
        no i tutaj jest piękny wpis od osoby która zapewne maczała palce w tym całym zamieszaniu

        właściciele chello widzę wszędzie się negatywnie wypowiadają.

        ale dziwny zbieg okoliczności... hmmm
        • Gość: am Re: Przepraszam, czy w Oku Miasta biją? IP: *.dynamic.chello.pl 28.03.11, 11:37
          Szczerze mówiąc nie mam nic do tego lokalu, ochrona nie jest taka zła jak piszą, mi chodzi tylko o te dzieciaki, które chleją bez opamiętania, na nich niestety właściciel nie ma wpływu, rozumiem, że każdy chce zarobić.
          Cały burdel robią tylko te rozpieszczone dzieciaki.
        • Gość: lol Re: Przepraszam, czy w Oku Miasta biją? IP: *.play-internet.pl 28.03.11, 13:32
          tak to wina upc, że dominuje na rynku usług internetowych. żenua
    • Gość: zwykły obywatel Przepraszam, czy w Oku Miasta biją? IP: *.org 28.03.11, 10:03
      Katowice stoją tzw. kulturą klubową, czyli imprezami. Z powodów ekonomicznych łączy się clubbing z inną kulturą. Miastu wydaje się, że wspierając takie działania zaoszczędzi na wydatkach związanych z utrzymaniem własnych obiektów, w dodatku przeznaczonych na kulturalne cele. Z tego wynika, że urzędnicy nie rozumieją, że clubbing rządzi się określonymi prawami, które trzeba spełnić aby nie było konfliktów. Po pierwsze imprezy wymagają dużej przestrzeni oraz specjalnie do tego przygotowanej infrastruktury, złożonej z bramek, barów, toalet, parkietów i miejsc siedzących. W Katowicach takich lokali brakuje, a zapotrzebowanie na imprezy wzrasta, więc organizuje się je w miejscach do tego kompletnie nieprzystosowanych - ciasnych i bez wspomnianej infrastruktury. Nic w tym dziwnego, że tworzą się konflikty, tym bardziej, że wszyscy piją alkohol.

    • Gość: am Przepraszam, czy w Oku Miasta biją? IP: *.dynamic.chello.pl 28.03.11, 10:09
      Od czasu do czasu tam bywam, sporadycznie, bo robię rotację po klubach i do tej pory ani razy nie widziałem takiego zdarzenia, ci tzw "panowie z siłki", którzy? mój kolega jest od nich bardziej przypakowany. no chyba że są jacyś nowi.
      W rondzie jest typowy lans, przez małe "l" bo to jeszcze 18-latki co jeżdżą betami, nikomu tego nie bronię i nie zazdroszczę, ale wiem, że czasem tacy są trochę upierdliwi i myślą że im wszystko wolno.
      Mieszkam niedaleko Ronda i muszę powiedzieć, że w każdą noc z soboty na niedzielę i czasami w nocy z piątku na sobotę, od strony ronda wracają, kompletnie narąbani młodzi których wyraźnie ropiera energia, bo kopią w śmietniki i uszkadzają czasem pobliskie samochody o wymiotowaniu już nie wspomnę, w niedzielę rano jest totalny syf.
      Pytam się więc kto to robi? Ochroniarze czy młodzi?
      Gorszy syf jest w Spiżu do którego już nie chodzę od 3 lat.
      • Gość: lol Re: Przepraszam, czy w Oku Miasta biją? IP: *.play-internet.pl 28.03.11, 13:36
        dlaczego piszesz tak wiele postów, reprezentujesz ochronę w oku miasta ?
        sprawa wyzwisk i bijatyk jest dobrze znana stałym bywalcom i temu nie zaprzeczysz.
        • Gość: am Re: Przepraszam, czy w Oku Miasta biją? IP: *.dynamic.chello.pl 28.03.11, 16:47
          Nie :) Nie jestem z ochrony, tylko znam realia, bywam tam od czasu do czasy, może nie zasługuję na miano stałego bywalca, ale do tej pory jeszcze nie widziałem żeby ochrona kogoś biła bez powodu, po pyskówce oczywiście. Tylko podchodzę do tego sceptycznie.
          Nie snuj teorii spiskowych, tylko dlatego że mam inne zdanie. Nie widziałem tam takich przypadów stąd moje zdanie. Mogę przysiąc, że nie znam osobiście żadnego z tych ochroniarzy.
    • Gość: Ala Przepraszam, czy w Oku Miasta biją? IP: *.dynamic.chello.pl 28.03.11, 10:14
      Jakieś totalne głupoty ktoś napisał,nic takiego nigdy tam nie widziałam,a bywam tam z przyjaciółmi prawie co weekend,wręcz odwrotnie jest to chyba najbardziej mila ochrona jaką widziałam.
    • Gość: Zuza93 Przepraszam, czy w Oku Miasta biją? IP: *.dynamic.chello.pl 28.03.11, 10:20
      ten klub nie nadaje sie w ogóle do organizowania imprez. rzygajacy ludzie straszny syf mało toalet jasno jak w dzien. przestalam chodzic gdy dostalam przypadkowo i rozcielam sobie reke o szklo.
    • Gość: klubowiczka Przepraszam, czy w Oku Miasta biją? IP: *.dynamic.chello.pl 28.03.11, 10:28
      Tendencyjny artykuł,kogoś zabolało własne przerosniete ego i pisze nieprawde.
    • Gość: Tomek Przepraszam, czy w Oku Miasta biją? IP: *.dynamic.chello.pl 28.03.11, 10:28
      A może jego świątobliwość redaktorska wybrała by się na imprezę w ramach dziennikarskiego śledztwa i sam zobaczyłby czy to prawdą jest. Najłatwiej napisać jest "artykuł" na kilku zmanipulowanych donosach. Ja i owszem widziałem ludzi wyrzucanych z klubu, ale jak najbardziej zasługiwali na to. Ile można prosić smarkacza, żeby zgasił papierosa, albo nie oblewał ludzi piwem. Mógłbym to podawać mnóstwo przypadków uzasadnionych dla interwencji ochrony, ale po prostu szkoda czasu. Może rzeczywiście poziom imprez w Oku jest nienajlepszy, bo ludzie, których zobaczyłem będąc tam w piątek na pewno kulturą nie dorównują ochronie. Jest kilka grupek, które naprawdę przyszły się pobawić. Reszta to bydło spędzone na rzeź, bo ryczą, skaczą i obijają się w około. Moim zdaniem ochrona reaguje jak najbardziej adekwatnie.
    • Gość: Kondor Przepraszam, czy w Oku Miasta biją? IP: *.dynamic.chello.pl 28.03.11, 10:38
      bywam tam na wiekszych imprezach i nigdy nie było problemu z ochrona
    • Gość: Bib Nie wiem czy biją, ale plują IP: *.com-promis.3s.pl 28.03.11, 10:40
      Nie znoszę tego miejsca - mam tamtędy najbliżej do domu ale już dwa razy - zostałam opluta przez jakiś gnojków. Nie wiem co za jedni, pewnie studentów stać na śmieszniejsze dowcipy.
      • Gość: Ad Re: Nie wiem czy biją, ale plują IP: *.dynamic.chello.pl 28.03.11, 11:32
        Czemu wszyscy obwiniacie studentów do ... !! Ja tam nie widzę wielu studentów, tylko liceum do diabła!! Jeśli według was studenci wyglądają jak 18 latki to gratuluję.
        Wszystko co złe to studenci. Jakoś jak się przechodzi pod uczelnią o nikt nie pluje, a wystarczy przejść ulicą mickiewicza i już coś ląduje przed albo za tobą, jest tam technikum, więc wniosek chyba nasuwa się sam, studenci to dorośli ludzie, przynajmniej większość.
        • Gość: domino Re: Nie wiem czy biją, ale plują IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.11, 23:44
          czytaj no uważniej kolego xD
    • Gość: Robert Przepraszam, czy w Oku Miasta biją? IP: *.welnowiec.net 28.03.11, 11:04
      A jak kurtkę ukradli to właściciel mówi, przecież jest jeszcze dużo kurtek, proszę sobie inną zabrać a nie marudzić.
      TEN KLUB TO POMYŁKA!!!
    • Gość: antoni_gutowski Przepraszam, czy w Oku Miasta biją? IP: *.welnowiec.net 28.03.11, 11:14
      Problem jest większy nie tylko agresywana ochrona. Oko Miasta to kpina,a nie klub. Wizytówką każdej knajpy są ubikacje, a w Oku Miasta lepiej nie korzystać z nich - są tak brudne i zdewastowane. Kolejna rzecz to nieuprzejmi barmani, którzy popisują się między sobą, zamisat sprawnie obsługiwać ludzi. Dlaczego w innych knajpach nie ma tak długich kolejek, chociaz czasami ludzi jest stosunkowo więcej? Kolejna rzecz to dobór imprez: oprócz klubowych cykli na poziomie w stylu Dubstep czy Fake są tam żenujące imprezy pt. FAKSKUL, na plakatach których można przeczytać Św. WALENTY jest Pierdolnięty lub Polska Kocha Pierdolnięcie. Najbardziej boli fakt, że taka knajpa jest na piętrze Ronda Sztuki, którego program jest b.ciekawy (cykl koncertowy Rondo muzyki, cykl literacki Poczytalność, wystawy a ostanio doszły jeszcze spotkania komiksowe) i przez to Rondo Sztuki funkcjonuje jako mocna marka kulturalna rozpoznawalna w Polsce. Po wypowiedziach pana Szkaradka widać, ze dla niego nie jest to problem - czy ochrona bije czy nie. To są przecież studenci prawda? A student-ochroniarz musi się wyszaleć. Sytuacja byłaby inna gdyby była tam ochrona licencjonowana na poziomie. Nie pozwólmy sobie na bylejkość, bo Oko Miasta psuje swoją działalnością nie tylko markę Ronda Sztuki, ale też opinię miastu KATOWICE!
      • Gość: Niedoszły_atomisty Re: Przepraszam, czy w Oku Miasta biją? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.11, 11:51
        I kolejny specjalista od prowadzenia biznesów i znajomości społeczeństwa.
        I zapewne jeszcze zna sie na marketingu i pewnie na atomistyce.

        Proszę napisać tu rozwiązanie sytuacji w elektrowni Fukushima.
        Czekam.

    • Gość: katowiczanin ,,Tonący Brzytwy Się Chwyta'' konkurencja? IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.11, 11:18
      jak w całym oku są imprezy typu dub czy jakoś tak gdzie ta hołota w 3/4 jest zaćpana tak że rozmawia ze ścianą bądź krzesło uważa za kolegę to nie ma co się dziwić że nie jednemu odwala jeszcze bardziej i trzeba wyprowadzić.
      a jak wyprowadzić zaćpanego,nerwowego faceta?
      poprosić go grzecznie aby opuścił lokal,jak tego nie zrobi to może zostawić go,no przecież poprosiłem a on nie chciał.
      śmiech na sali

      ochrona jest po to by reagować,w sumie byłem w oku może ze 3 razy ale jakoś nie widziałem by ochrona była agresywna,z kolei zaćpanych,zmenelowanych nie brakuje.

      może faktycznie imprezy jakie się odbywają tam są powodem do jakiś incydentów,bo wątpię by takiemu ochroniarzowi sprawiało to przyjemność jak twierdzą. Tutaj właśnie wręcz przeciwnie,zależy im zapewne na spokoju bo wtedy nie muszą reagować.

      tak dziwne to trochę,ostatnio obsmarowany mega club w katowicach,teraz oko miasta
      dziwne to,Za chwile inne lokale będą chyba złe i niedobre.

      Konkurencja widzę zaczyna działać,czyżby w niektórych lokalach brakowało klientów i ,,tonący brzytwy się chwyta'' ?
    • Gość: heh nieśmiertelność IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.11, 11:34
      nawalonym małolatą włącza się takie coś po kilku piwkach a potem im się wydaje że wszystko im wolno.
      niestety w lokalu szybką są uświadamiani czym to grozi.

      na zewnątrz z kolei odpowiednie służby mundurowe odwożą ich na przymusowy sen na izbę.
      i wtedy z wielkiego tygrysa zmienia się w potulnego zapłakanego kotka bo 3/4 z nich myśli ze będąc na izbie są na tzw. dołku

      • Gość: Ad Re: nieśmiertelność IP: *.dynamic.chello.pl 28.03.11, 11:39
        Dobre, chyba trafiłeś w sedno sprawy:)
    • Gość: samozwaniec Przepraszam, czy w Oku Miasta biją? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.11, 11:39
      Najlepiej zabrońmy ludziom chodzić na imprezy. Wszystkim. Bez wyjątku. Zlikwidujmy lokale. Zróbmy prohibicje.

      ZAPOMNIAŁ WÓŁ JAK CIELĘCIEM BYŁ?
      Czy może się w głowach poprzewracało??????
    • Gość: beatka Przepraszam, czy w Oku Miasta biją? IP: *.dynamic.chello.pl 28.03.11, 12:01
      chamska i agresywna ochrona??To chyba nie w tym klubie,autorowi cos sie pomyliło,ich tam nawet nie widac,reaguja dopiero kiedy jest to potrzebnie i to w bardzo profesjonalny sposób,az sama w to nie wierzyłam, a widziałam pare akcji.Co do toalet,a raczej ich brak to prawda
Inne wątki na temat:
Pełna wersja