Bandyckie wybryki w Chorzowie przerwały mecz Ru...

    • gazdzioch Re: Bandyckie wybryki w Chorzowie przerwały mecz 05.05.04, 22:35
      A ja sie ciesze bo przynajmniej wtedy psy nie sa takie twarde jak dostana same
      pala po ryju od kibica. Jak kogos bezbronnego kto sie nie stawia to policja
      nap.... a tak przynajmneij ma przeciwnika rownego sobie :].
    • Gość: ataner Powinni IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.04, 23:03
      Powinni większość zasranych, łysych dresów wziąć profilaktycznie na odstrzał.
      Wtedy może będzie spokój. A jeżeli nie, to powyrzynać następną partię dresów z
      łysymi pałami.
    • Gość: człowiek Re: Bandyckie wybryki w Chorzowie przerwały mecz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.04, 23:37
      Co za piękna ilustracja cywilizacyjnego poziomu nowych "Europejczyków". W sam
      raz pasują do tych zdziczałych Abdulachów w Iraku.
    • doopan Re: Bandyckie wybryki w Chorzowie przerwały mecz 06.05.04, 00:25
      Mi sie to podoba...wole taki dym niz mecz pilki noznej,ktora jest nudna jak
      superflaki z olejem.... szkoda jednak,ze zwykli ludzie i policja ucierpieli z
      powodu tych debili...mozna by im dac koszulki,palki i niech sie
      napierdalaja:))))))))))))))))))
      • Gość: olej koedukacja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.04, 00:50
        psełdokibiców obu drużyn zamykajmy w jednym sektorze, z pełnym uzbrojeniem, a po
        trupy i rannych przysyłać łódzkie pogotowie.
      • Gość: Widzewiak magiczna liczba --------5000------- IP: *.toya.net.pl 06.05.04, 01:18
        Jestem kibicem Widzewa, od dobrych kilku lat jezdze na mecze za swoją druzyną.
        Uwazam sie za ultrasa, gdyz najbardziej rajcuje mnie doping, zrobienie fajnej
        oprawy, odaplenie kilkunastu rac, przekrzyczenie gospodarzy meczu dopingiem,
        czy wreszcie kuriozalnie popatrzeie na sam mecz. Nie rajcuje mnie chuliganka,
        choc kilka razy zadzarzylo sie na wyjazdach, ze trza bylo zakasac rękawy i
        poprostu napierdalac sie na piesci. W tych przypadkach miałem to szczescie, ze
        dostalem w ferworze raz czy dwa ale gołymi piesiacmi, nikt nie uzywał sprzetu.
        Jednak nie były to sytucje do których sam dażyłem: a to ktos wparował do
        pociągu, a to weszły w droge ekpiy chuliganki innych ekip. Takie jest ryzko
        pojechania za druzyną na wyjazd i jestem tego świadom.
        W Wawie w 2002 na Legia-Widzew na boisko nie wparowałem na boisko, okazja
        jednak była, płoty wywalone, zero policji, nasza chuliganka akurat poganiała
        miejscowychpo muarwie, raj dla takiego, który chialby pierwszy raz w zyciu
        sprobowac smaku zakazanego owocu. Mozna było wbiec, pierdolnąc ochroniarzowi
        lub tez dołaczyc sie do "swoich" a na koncu spokojnie wrocic na sektor. Ja nie
        skozystalem i sie z tego ciesze.
        Co do samych chuliganow to jestem w tej kwestii neutarlny, kilka razy uratowali
        skóre reszcie która pojechała na mecz i za to im dzieki. Z drugiej strony gdyby
        nie było w Polsce takiej skali tego ruchu to i nikt nie musilaby bronic
        zwyklych ultrasow na meczach.
        btw. nazywam sie "zwyklym ultrasem" ale dla czesci ludzi: sasiedzi, itd...
        jesem stadionowym chuliganem, bo jezdze na wyjazdy i nosze bluze z
        kapturem /szok/

        Wracając do tematu: wspolnie z kilkoma kumatymi ziomkami policzylismy, ze
        czystej rasy chuliganow (tzw. scisłej czołowki w kazdym klubie), takich, jak ci
        którzy odwazyli sie napieralac na srodku boiska, nie licząc sie z
        konsekwencjami, kamerami, jest w Polsce około 1000. 1000 + -.
        Liczba 5000 dotyczy zaś ogolonie wszystkich tzw. hardych-stadionowych w Lonsach
        czy Everach. Trudno to oszacowac, ale takie mniejwiecej sa proporcje, chetnych
        do bitki, w razie jakiejs akcji, i tu niekoniecznie na stadionie, gdzie ryzyko
        złapania duze, ale gdzies na ulichach miast, wsi, dworcach, gdzie policji
        malutko, jest okolo 4,5 razy wiecej.

        Zmierzam do tego, ze czy sie to popiera czy nie, czy jestes sie obojetnm, to
        policja, sady nic nie zrobią. To jest kolosalna liczba. w Kazdym miescie, w
        kazdej wiosce, w co trzecim bloku jest chociaz jeden taki. Tazke mozemy sie
        tylko przygladac takim wydarzeniom jak poniedzialek w Chorzowie.

        I choc ja nie mam nic do chuliganki, robią to co robią, to jest ich sposob na
        zycie, to jednak poniedzialkowa akcja była przesadą. Choc prawda taka, ze bym
        tego nie powiedzial w 4 oczy zainteresowanemu. Moze walenie pałami lezacego nie
        robi na mnie takiego wrazenia, widzialem to stety albo niestey kilanascie razy
        na własne oczy, mimo to byłem smutny tym co zobaczylem w poniedzialek. Takie
        akcje odstraszą wielu zywklych kibicow od stadionow.

        pozdrawiam.

        • Gość: Widzewiak Re: magiczna liczba --------5000------- IP: *.toya.net.pl 06.05.04, 01:23
          a hasła CHWDP, wobec prewnecji ochraniającej mecze, jezdzacej z nami pociagmi,
          prowadzącej nas w kordonach, jest nadal aktaulne. I niech nikt, powtorze NIECH
          NIKT kto nie byl choc 2-3 razy na wyjedzie, nie podważa hasła CHWDP.

          Tak jak zaznaczylem, tyczy sie to tylko i wyłaczne wymienionej grupy. Nic nie
          mam do drogówki, sledczych i całej reszty.
          • Gość: Lugi Re: magiczna liczba --------5000------- IP: 218.17.226.* 06.05.04, 03:55
            Azeby was wszystkich wylapali debile bez podstawowki. Jestem pewien ze
            powolutku do tego dojdzie. W wiezieniu was naucza jak sie zachowywac. Odbyt tez
            sie wam tam powiekszy HAHAHA
            • Gość: Widzewiak Re: magiczna liczba --------5000------- IP: *.toya.net.pl 06.05.04, 18:14
              widzisz jaki ty jestes głupi? ty człowieczku nic nie kumasz, zadnych
              elemnatrnych zasad z zycia kibicowskiego?

              co masz na ysli mowiac, zeby wszsytkich pozamykali? mowisz o wszsyktich
              kibichac/ kurwa czy ty jestes idotą czy tylko udajesz.

              idz sobie pograj w bierki, kanalio bez podstawówki.
        • Gość: KROK polskie bydlo.... IP: *.sympatico.ca 06.05.04, 11:47
          ...wkracza do Europy....sic!
    • Gość: nauczyciel Re: Bandyckie wybryki w Chorzowie przerwały mecz IP: *.oskar.net.pl / *.oskar.net.pl 06.05.04, 06:15
      To takze dla dziennikarzy lekcja.Bandytów nazywać bandytami a nie ....
    • Gość: byly Polak Re: Bandyckie wybryki w Chorzowie przerwały mecz IP: 154.11.98.* 06.05.04, 07:34
      Pierdolone polskie bydlo zeby was ta unia raz na zawsze zmiotla z powierzchni
      ziemi.Jak to dobrze ze nie musze zyc w tym polskim chlewie od 20lat i nie
      zamierzam wracac do tej obory juz nigdy w zyciu.
    • Gość: BiG Re: Bandyckie wybryki w Chorzowie przerwały mecz IP: 62.233.207.* 06.05.04, 08:22
      Dlaczego strzelali z broni gładkolufowej?
      Przecież tym nie można zabić!
      Nie mają ostrej amunicji?
      Każdemu kulkę w łęb, albo chociaż w nogi i byłoby po problemie w ciągu 5 minut.
    • Gość: zik Re: Bandyckie wybryki w Chorzowie przerwały mecz IP: *.pec.bytom.pl 06.05.04, 08:35
      Jakby policja strzelała do tego motłochu z normalnej broni toby sprawa
      zakończyła się po 10 minutach a tych kilkunastu czy kilkudziesięciu
      zastrzelonych bandytów.... no cóż, chwasty się wyrywa.
      Oni i tak nie są przedatni dla społeczeństwa a naprawdę nie widzę powodu, aby z
      pieniędzy podatników zaspakajać potrzeby bandy frustratów (obstawa policyjna
      kosztuje)
    • Gość: redo Strzelać do nich jak do psów. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.05.04, 09:02
      Banda palantów i degeneratów.
      • Gość: a może postrzelamy Re: Strzelać do nich jak do psów. IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 06.05.04, 11:20
        do policji
    • Gość: Samuel Re: Bandyckie wybryki w Chorzowie przerwały mecz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.04, 09:07
      Wszystkich zatrzymanych ku przestrodze proponuje wyslac karnie do Iraku /
      Afganistanu na pierwsza linie ognia.
    • Gość: qwerty Re: Bandyckie wybryki w Chorzowie przerwały mecz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.04, 09:07
      Chorzów to miast położone w niszy hut i zakładów chemicznych.Większośc osób
      tu mieszkających jest upośledzona umysłowo od urodzenia.Rozruby na meczach
      i wyrzucanie przez okno własnych dzieci i wnuków -w takim kontekście mozna
      tylko zetknąć się z informacją o tym mieście
    • proto Re: Bandyckie wybryki w Chorzowie przerwały mecz 06.05.04, 09:53
      Mam straszny żal do policji oraz do władz, dlaczego nie zrobicie z tym
      problemem porządku?
      Za co wam PŁĄCĘ co miesiąc. Bo to z podatków które JA PŁĄCĘ otrzymujecie
      pensje.
      Strasznie jestem wkurzony, że nie potraficie sobie poradzić z grupką
      zakłócającą spokój.
    • Gość: @ Re: Bandyckie wybryki w Chorzowie przerwały mecz IP: *.citicorp.com 06.05.04, 10:52
      Zamkniecie obu stadionow na miesiac !!!!
      I zacznijcie wreszcie cos z tym robic bo na stadionach prawdziwych kibicow nie
      bedzie, a bez kibicow to nie ma chyba dla kogo grac.
    • Gość: gość Re: Bandyckie wybryki w Chorzowie przerwały mecz IP: *.kuzniki.net 06.05.04, 11:05
      Wybić wszystkich bezmózgich kiboli - pourywać im głowy i wetknąć w d...
    • Gość: oki po co......... IP: 62.29.137.* 06.05.04, 11:31
      ..........publikujecie zdjecia tych suk....
      uczcie sie od angielskiej prasy jak sie z nimi postepuje!!!
      • Gość: KROK polskie bydlo... IP: *.sympatico.ca 06.05.04, 11:48
        ..wkracza do Europy...sic!
        • Gość: Tomek Re: polskie bydlo... IP: *.lubin.dialog.net.pl 06.05.04, 11:49
          Zgadzam się!
    • Gość: jazg Policja strzelała w powietrze, zamiast do bandytów IP: *.zwnet.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 06.05.04, 12:07
      To jest chore, niechj idą do przedszkola.
    • Gość: emzeet Re: Bandyckie wybryki w Chorzowie przerwały mecz IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 06.05.04, 12:07
      Chuligani zawsze razem!!!!! Jestesmy z Wami
    • Gość: wychu Re: Bandyckie wybryki w Chorzowie przerwały mecz IP: 5.2.1R* / 208.17.215.* 06.05.04, 18:25
      Dla porownania, oto wlasnie dzisiaj slyszalem w miejscowym Nowojorskim radio ze
      niejaki John Sullivan, ktory wyskoczyl na plyte boiska podczas wczorajszego
      meczu 'baseball' miedzy druzynami New York Mets and San Francisco Giants,
      stanie przed sadem i czeka go: 1)minimum piec tysiecy dollarow grzywny, 2)
      pozbawienie wolnosci na okres 90-ciu dni, 3)zakaz zblizania sie do
      jakichkolwiek stadionow na okres 5-ciu lat.
      A wiec, wcale nie trzeba strzelac do takich delikwentow ani ich zabijac, a
      tylko konsekwentnie ukarac i wtedy na pewno szybko im tego sie odechce.
    • Gość: rokbor Re: Bandyckie wybryki w Chorzowie przerwały mecz IP: *.com 07.05.04, 20:28
      PSYCHOWANI TRZYMAJCIE SIE-HWDP
    • Gość: fan Re: Bandyckie wybryki w Chorzowie przerwały mecz IP: *.lubin.dialog.net.pl 11.05.04, 16:51
      Ciebie Ch uju powiesic trzeba!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja