Miał być buntowniczy musical. Gdzie ten bunt?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.11, 22:20
sie przejechala po spektaklu, nie wiem czy slusznie czy nie, ale uwielbiam pani pioro i niezaleznie od tego, czy pisze pani o brutalu czy o durnych ryjowkach, jestem fanka pani lekkiego i idealnie celnego stylu
:-)
    • Gość: Iwo Miał być buntowniczy musical. Gdzie ten bunt? IP: *.com-promis.3s.pl 05.05.11, 13:47
      a skąd tu taka napompowana niezdrową agresją, tendencyjna, płytka i małostkowa recenzja?
      spektakl istotnie nie jest buntem ani perwersyjnym skandalem ale Teatr Rozrywki to nie drama profilaktyczna!
      na spektaklu bawiłem się świetnie, natychmiast kupiłem bilety na raz następny. a kiedy po antrakcie chciałem przesiąść się do bliższych rzędów żeby lepiej widzieć nie znalazłem ani jednego wolnego miejsca! sztuka wciąga i budzi emocje. nie szokuje i nie wstrząsa ale zupełnie tego nie oczekiwałem.
      Dla widza, który nie opił się sterta informacji o autorze, genezie sztuki czy jej sukcesie amerykańskim to trzy godziny dobrej rozrywki.
      polecam!
      • Gość: Cykoria Re: Miał być buntowniczy musical. Gdzie ten bunt? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.11, 23:03
        Otóż to! Też bawiłam się świetnie i byłam pod wrażeniem umiejętności młodziutkiej obsady, ale jeśli do pisania recenzji przedstawień musicalowych zabierają się osoby, które nie fatygują się nawet, żeby przyjrzeć pierwowzorowi broadwayowskiemu, a do poza tym nie rozumieją konwencji samego musicalu, to czego można się spodziewać po takim ,,recenzencie"?
    • Gość: Anna Miał być buntowniczy musical. Gdzie ten bunt? IP: *.ds2-k.us.edu.pl 06.05.11, 08:06
      A ja nie jestesm fanką stronniczego i ograniczonego opiniowania!
    • Gość: M. Miał być buntowniczy musical. Gdzie ten bunt? IP: *.gl.digi.pl 08.05.11, 21:33
      Widziałam spektakl i mam mieszane uczucia. Niby rozumiem jego przesłanie bo uczęszczałam do gimnazjum i doskonale pamiętam co po niektórzy uczniowie robili i czym szokowali, ten wątek spektakl pokazuje idealnie. Niektórzy widzowie będą oglądali z niedowierzaniem, ale większość scen jest żywcem wyjętych z polskiego gimnazjum. Zszokowały mnie sceny erotyczne, wulgaryzmów nie było, aż tak dużo. Na ogromne gratulacje i brawa zasługuje młoda obsada, która grała spektakl z ogromnym zaangażowaniem.
    • Gość: lea Miał być buntowniczy musical. Gdzie ten bunt? IP: *.ghnet.pl 09.05.11, 14:35
      oryginalna wersja musicalu jest genialna, to nie ma z nim nic wspolnego, nie polecam
Pełna wersja