Dodaj do ulubionych

Był błąd, ale budowa Galerii Katowickiej nie je...

IP: *.dynamic.chello.pl 20.05.11, 15:54
Dobrze że zdążyli zburzyć ten "zabytek" oby więcej takich spóźnionych decyzji np dotyczących Supersamu.... Widać jednak po budowie galerii że w okolicach pl. Szewczyka wszystkie rudery sa remontowane a wczesniej nikt nie chciał tu inwestować! Już jest pozytywna strona powstajacej galerii.
Obserwuj wątek
      • Gość: mik Re: budowa Galerii Katowickiej idzie dalej IP: *.dynamic.chello.pl 20.05.11, 23:13
        "Gość portalu: budowa idzie dalej napisał(a):
        > ... nikt nie watpil, ze po zburzeniu smierdzacego dworca, ktos moze zatrzymac b
        > udowe nowego"

        Lubię takich "myślicieli"...., jak śmierdzi, to trzeba zburzyć, a co zrobimy z nowym jak zaśmierdnie, a że tak bedzie, to pewne, też bedziesz chciał burzyć. Poza tym, chłopie, nie zabieraj głosu, w sprawach, na których sie nie zansz. Autorytet architektoniczny sie znalazł. Swój wsiowy gust, możesz jedynie we włąsnej chałupie eksploatować.
    • Gość: Oma No, to u Neinvera dzisiaj fiesta .. IP: *.altec.pl 20.05.11, 18:24
      Jakby się ktoś zastanawiał, po co i dlaczego ten generalny konserwator
      przez pół roku medytował nad decyzją śląskiej konserwator;
      po to żeby w końcu tę decyzję uchylić ..
      to mniej pamiętliwym przypomnę:
      - podobno zgoda na wyburzenie dworca była powiązana z nakazem odbudowy kielichów ..
      - czyli: jeżeli decyzja nieważna, to i kielichów nie trzeba odbudowywać ...
      Genialne.
          • Gość: prawnik Re: No, to u Neinvera dzisiaj fiesta .. IP: *.dynamic.chello.pl 20.05.11, 19:06
            oczywiscie, Argumenty już podaję. Przede wszystkim samo sporządzenie projektu trwa kilka miesięcy, bo zmiana konstrukcji wymaga w zasadzie zrobienia projektu od podstaw bo mamy do czynieni z całkowitą zmianą konstrukcji. Koszt zmiany projektu dla takiej inwestcyji to suma sześciocyfrowa. Następnie konieczne jest ponowne uzyskanie niemal wszystkich uzgodnień w toku postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę. W tym przypadku termin 65 dniowy jest abstrakcyjny. W szczegóły wchodzić nie chcę, bo musiałbym prytaczać szereg przepisów i tłumaczyć proces sporządzania projektu budowlanego, a tu trochę mało miejsca na to. Przede wszystkim jednak zmiana projektu to opóźnienie prac, które i tak toczą się leniwie. Jak galeria handlowa nie ruszy to firma nie zarobi, więc choćby ze wzgledów ekonomicznych zmiana projektu im się nie opłaca.

            Swoją drogą, dyskusja nad projektem jest czcza, większą obawę budzi to, ze wykonawca wybrany przez inwestora niemal nic nie robi. Niby kopią dziurę, ale 1 czy 2 koparkami, pracują do 15 w weekendy wolne itd. I tu raczej róbmy dym, żebyśmy nie zostali nagle z wielką dziurą w środku miasta bo inwestor się wycofa nagle.
            • Gość: tomek Re:Marne te argumenty prawnika IP: *.siec2000.pl 20.05.11, 23:06
              Ale może to nie jego wina. Nie darmo akurat w Polsce powszechnie znane jest powiedzenie , że gdzie sie kończy rozum zaczyna sie prawo. Już samo rozróżnianie postanowienia od decyzji,"śmieszy tumani i przestrasza". Po cholere ogłaszać postanowienia w sprawach, o których nie mozna decydować.
              Burdel w polskich przepisach prawnych, ustawach kompetencyjnych, zatruwa wszystkie dziedziny życia. Jego wpływ na architektoniczo-urbanistyczny syf i chaos jest prawdopodobnie wiekszy niz tradycyjne polskie bezguście, lenistwo, korupcja i złodziejstwo.
              Np w przedmiotowej sprawie: Z tych ostatnich artykułow i polemik prasowych zdaje się wynikać, że urzędem zatwierdzającym Projekt Budowlany wyburzenia dworca w Katowicach oraz Projekt Budowlany tej Galerii Handlowej na placu autobusów komunikacji miejskiej, wcale nie był UM i podległy Uszokowi wydział Architektury UM , tylko Wydział Infrastruktury Urzędu Wojewódzkiego, po dowództwem jakiegoś, bliżej nikomu nieznanego, p. Śmietańskiego. Opluwając w tej sprawie , na tym forum Uszoka, zużyłem trochę śliny. To rzadki szkodnik i niszcyciel miasta w prawie wszystkich dziedzinach. Tak ,że przepraszać go nie mam specjalnie ochoty, zwłaszcza że krytykowałem dziada w tak zwanej dobrej wierze.
              Jako długoletniemu uczestnikowi wielkich i mniejszych budów, nigdy by mi nie przyszedł do głowy taki kuriozalny podział kompetencji. Przecież w urzędach miejskich albo w starostwach powiatowych odbywa się zatwierdzanie i kontrola wszystkich uzgodnień dla Projektów Budowlanych inwestycji , które odziaływują na środowisko w skali całych województw jak koksownia Przyjaźń czy elektrownia Bełchatów.
              Tymczasem taka galeria handlowa może jedynie upiększyc i ożywić, albo co wg mnie bardziej prawdopodobne, oszpecić i zasyfić Centrum MIASTA KATOWIC i wygonić z niego stałych mieszkańców, nie szkodząc żadnemu innemu miastu ani nawet dzielnicy. Na całym świecie, o architekturze i urbanistyce centrów miast, decydują i wręcz walczą o nią, wybrani w powszechnych wyborach, powszechnie znani prezydenci. Posiłkują ich powszechnie znani miejscy architekci i urbaniści, którzy w ramach swoich obowiązków tworzą szczegółowe plany miejscowe, w sposób jawny. Podstawą zmiany planów w centrach szanujących się miast, nigdzie nie są wyłącznie wnioski i naciski inwestorów, ale akceptacja, urbanistycznych i architektonicznych autorytetów.
              Architekci inwestora są ludźmi wynajętymi przez inwestora. Architekci i urzędnicy miejscy i wojewódzcy, sa ludźmi wynajętymi przez mieszkańców, i to za wieksze pieniądze, po to żeby zamierzenia i projekty Inwestora, zatwierdzić albo odrzucić, kierując sie dobrem swojego miasta. Człowiek, który tą iwestycję zatwierdził musi być PERSONALNIE wskazany, obojętnie czy wabi się Uszok , Śmietański, czy Łukaszczyk czy jeszcze inaczej. Prawo na całym normalnym świecie nakazuje takiemu decydentowi, jawnie stwierdzić. " Tak, to ja zatwierdziłem wyburzenie kielichów, wsadzenie przystanków autobusowych pod ziemię, budowę galeri handlowej, budowę parkingu na 1200 aut. Zatwierdziłem, bo uważam że projekt jest piękny, stosowny do lokalizacji. Realizację uważam za korzystną dla miasta i państwa, które mi płaci i w pełni odpowiadam za dopilnowanie warunków realizacji i końcowy efekt."
              Czy p. Śmietański ma wogóle jakieś szanse i kompetencje, zeby obarczyć go taką odpowiedzialnością. Jesli spojrzec na stronę interntowa jego Wydziału Infrastruktury to widać, że nazór nad uzgodnieniami, lokalizacji, projektowania i realizacji galerii hadlowych ani żadnych innych obiektów handlowych, gastronomicznych, rozrywkowych w centrach miast, wogóle nie leży w zakresie kompetencji ani uprawnień tego Wydziału.

              Gość portalu: prawnik napisał(a):

              > Argumenty już podaję. Przede wszystkim samo sporządzenie projektu t
              > rwa kilka miesięcy, bo zmiana konstrukcji wymaga w zasadzie zrobienia projektu
              > od podstaw bo mamy do czynieni z całkowitą zmianą konstrukcji.<
              Hala dworcowa usytuowana równolegle między ulicą a torami i peronami, to obiekt na który poważni Inwestorzy mają typowe projekty architektoniczno-konstrukcyjne. Trzeba je tylko wprowadzić na podkład gedezyjny, sprawdzic nośność określonego podłoża, ewentualnie skorygować fundamenty i przedłożyc do zatwierdzenia. To może być dużo tańsze od modelowania szalunków kielichów.
              >Koszt zmiany projektu dla takiej inwestcyji to suma sześciocyfrowa.<
              Suma sześciocyfrowa to np 100000zł. To pikuś dla nwestycji, która ma podobno kosztować MILIARD.
              > Następnie konieczne jest po
              > nowne uzyskanie niemal wszystkich uzgodnień w toku postępowania w sprawie udzie
              > lenia pozwolenia na budowę. W tym przypadku termin 65 dniowy jest abstrakcyjny.
              > W szczegóły wchodzić nie chcę, bo musiałbym prytaczać szereg przepisów i tłuma
              > czyć proces sporządzania projektu budowlanego, a tu trochę mało miejsca na to.<
              Oczywiście ,ze nie ma sensu wchodzić w szczegóły. Wystarczy przypomnieć,że bez porównania większe i ważniejsze inwestycje, jak również mniejsze i mniej ważne ślizgały się o całe lata, z wielokrotną aktualizacją Projeku Budowlanego.
              > Przede wszystkim jednak zmiana projektu to opóźnienie prac, które i tak toczą s
              > ię leniwie. Jak galeria handlowa nie ruszy to firma nie zarobi, więc choćby ze
              > wzgledów ekonomicznych zmiana projektu im się nie opłaca.>
              Bardzo to oczywiste, oraz nic mnie ich zysk nie obchodzi. Jestem zupełnie pewny, że taniej u nich nie będzie. To nie producent , który zwiększy podaż.
              > Swoją drogą, dyskusja nad projektem jest czcza, większą obawę budzi to, ze wyko
              > nawca wybrany przez inwestora niemal nic nie robi. Niby kopią dziurę, ale 1 czy
              > 2 koparkami, pracują do 15 w weekendy wolne itd. I tu raczej róbmy dym, żebyśm
              > y nie zostali nagle z wielką dziurą w środku miasta bo inwestor się wycofa nagl
              > e.
              Bzdury. Mieszkańcy mają prawo dyskutować nad kluczowym projektem urbanistycznym w historycznej kolebce swojego miasta. Żeby wogóle kwestionować celowośc takich dyskusji, to najpierw musiałby się objawić ten odpowiedzialny zatwierdzający decydent i powiedzieć " To jest piękne, pozyteczne i nieszkodliwe. Miasto od tego urośnie. Ja za to odpowiadam".
              Bez takiej deklaracji, każdy może tak jak ja powiedzieć. "Ten hipermarket to koszmar, a parking na 1200 aut w tym miejscu to tragedia. Staw w tej dziurze od nasypu do Stawowej będzie bardziej na miejscu"
              Natomiast mieszkańcy nie mają prawa zmuszać nikogo do pracy w weekedy.
              Termin realizacji TEGO projektu, w tym termin odbudowy dworca kielichowego, zdeklarowany przez Inwestora przed Euro 2012r, nigdy nie był poważnie traktowany przez niezaleznych znawców przedmiotu np profesorów budownictwa z Politechniki Śl.
              • art_102 Re:Marne te argumenty prawnika 21.05.11, 00:03
                Wiesz co, a niech to idzie jak najwolniej. Mamy już w Katowicach kilka takich architektonicznych perełek pozaczynanych z wielką pompą i i co, i se stoją te niedokończone kikuty. Dworzec niby był czynny, ale kasa tak tylko jedna działała i jakoś przeżyliśmy, teraz też damy radę jeszcze trochę. Może sie sami pogonią, zostawią nam dziurę, a my sobie poradzimy z tym. Poza tym wesz, jak ta budowa będzie tak prowadzona, jak autostrad, to i tak sie zawali. Ciekwe co tu pozamieniaja w ramach oszczedności i złodziejstwa.
              • Gość: prawnik Re:Marne te argumenty prawnika IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.11, 12:12
                Tak króciutko. Cieszę się, zę pomogłem Ci zrozumiec kto wydawał decyzje w sprawie dworca. Szkoda natomiast, ze zanim przystąpiłeś do opluwania kogokolwiek tego nie sprawdziłeś. Przepisy w tym zakresie akurat nie są skomplikowane, poza tym nie mówię już o sprawdzeniu w urzędzie, ale wystarczyło użyć googla, zeby przeczytać kto wydał pozwolenie na budowę.
                A co do dyskusji, skoro strzępienie jezyka po próżnicy na temat czegoś czego nie ma sprawia Ci przyjemnosć, to dyskutuj.
                • Gość: tomek Re:Marne te argumenty prawnika IP: *.siec2000.pl 21.05.11, 22:16
                  Wygląda na to, że omyłkowo kojarzyłem Wydział Architektury UM z zatwierdzeniem projektu wyburzenia dworca i projektu tej Galerii Handlowej. Uświadomiły mi to raczej te dwa ostatnie artykuły, a nie Twój wpis, bo ja wpisy na forum trakuję jako wyrażanie pogladów , a nie źródła informacji. Chyba ,że zawierają linki do tych źródeł.
                  Ze względu na moje duże zaangażowanie w tej sprawie na forum, wypadało mi to przyznać, z pewnym wstydem. Dość wazny jest honor urzędnika a zwłaszcza wybranego prezydenta. Nawet takiego, który wszelkie głosy krytyczne lekceważy, a nawet ich wogóle nie słucha.
                  Co do przepisów, to Prawo Budowlane, znam trochę, z racji prowadzenia i uczestniczenia w różnych budowach. A Kodeksu Postępowania Administracyjnego nie znam prawie wcale. Ja nie twierdzę, że przepisy pozwalajace zatwierdzić wyburzenie obiektu i projekt budowy innego obiektu są skomplikowane. Przepisy i powolujacych sie na przepisy decydentow oceniam po owocach. Tak jak je zarowno widze jak i przewiduje. Sprawa urbanistycznej harmonii Katowic, ich proporcjonalnego rozwoju, ochrony materialnych i historycznych wartosci jest wazniejsza niz przepisy i dobre imie urzednikow. Oni nie powinni byc anonimowi. Nie wiedzialem i dalej nie wiem, co trzeba wpisac w googlu, zeby nazwisko zatwierdzajacego zwalenie dworca sie pojawilo. Tak samo , ani Ty ani nikt inny, nie pomogł mi zrozumiec dlaczego P.B. galerii handlowej, nie zatwierdza architekt szczebla miejskiego, polegly prezydentowi. Bo tego sie wg mnie zrozumiec nie da.
                  Dyskusja nt. dworca ktorego nie ma, nie sprawia mi przyjemnosci. Czuje jakis mus, wyrazic przykrosc ze go nie ma. Za duzo sie po prostu nasluchalem wielu profesorow , twierdzacych juz ponad rok temu , ze to debilizm, ktory moje miasto okrzje sromem.
                  • Gość: prawnik Re:Marne te argumenty prawnika IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.11, 23:29
                    Dobrze, widać że nie odpuścisz, więć wyjaśniam dokładnie.

                    Budowa Centrum handlowego z halą dworca jest przedsięwzięciem EURO 2012, patrz pkt 24 Załącznika do Rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie wykazu przedsięwzięć Euro 2012 z dnia 29 grudnia 2009 r. (Dz.U. 2010 Nr 8, poz. 52, zm. Dz.U. 2011, Nr 6, poz.20).

                    Zgodnie z treścią art. 23 ust. 1 oraz art. 25 ust. 2 ustawy o przygotowaniu finałowego turnieju Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej UEFA EURO 2012 (tekst jedn. Dz.U. z 2010 roku, Nr 26, poz. 133, zm. Dz.U. z 2010 roku, Nr 127, poz.857) decyzję o ustaleniu lokalizacji przedsięwzięć Euro 2012 oraz decyzję o pozwoleniu na budowę przedsięwzięcia Euro 2012 oraz na przebudowę istniejących urządzeń infrastruktury technicznej wydaje wojewoda.

                    Na marginesie, jeśli zajrzysz do prawa budowlanego, to się przekonasz, ze w niektórych przypadkach organem, który wydaje pozwolenie na budowę jako organ I stopnia administracji architektoniczno-budowlanej, jest wojewoda.


                    Natomiast, co masz wgooglać żeby się dowiedzieć kto wydał pozwolenie na budowę na galerię?

                    to proste. "dworzec" galeria" katowice" "pozwolenie na budowę" i masz między innymi linki:

                    www.uspro.pl/articles/view/2364/Katowice%3A+Architekci+walcz%C4%85+o+dworzec!+Inwestor+straci+pozwolenie+na+budow%C4%99%3F.html
                    www.silesiabl.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=118
                    ot wystarczy się postarać.


                    ps. natomiast Uszoka mozecie obsobaczyć za organizację ruchu, to akurat on za to odpowiada.


                    • Gość: tomek Re:Marne te argumenty prawnika IP: *.siec2000.pl 23.05.11, 00:31
                      Gość portalu: prawnik napisał(a):

                      > Dobrze, widać że nie odpuścisz, więć wyjaśniam dokładnie.>
                      To jest bez znaczenia czy ja odpuszczę, bo nie mam w tej sprawie nic do decydowania. Natomiast mam prawo oceniać na forum , rozwiązania architektoniczne, przyjęte dla mojego miasta. Ja nie wątpię , że decydenci zadbali o prawną podstawę swoich decyzji. Polska architektura należy do najbardziej obrośniętych prawnymi przepisami na świecie. Mimo to , a może własnie dlatego, wygląda jak wygląda. Ja nigdy nie krytykowałem tych decyzji, za brak prawnej podstawy, tylko za architektoniczną, urbanistyczną, ekologiczną i kuturową szkodliwość dla centrum Katowic. Zawsze zgadzałem się w tym zakresie z uznanymi sławami architektury i wybitnymi profesorami budownictwa, nie siląc się na oryginalność.
                      Nie zmieni tego autorytet wojewody, którego zresztą w Katowicach nikt nie wybierał. Nie wiem dlaczego zadecydował wbrew opinii miejscowego SARPu. Nie wiem czy ma kwalifikacje architektoniczne lepsze niż Uszok. Wydaje mi się, że gorsze niż władze SARPu.
                      Projekty Budowlane zatwierdzane przez UM, są zawsze podpisywane, przez architekta -Kierownika Wydziału Architektury , z upoważnienia Prezydenta Miasta. Tak powinno być w przypadku Galerii Handlowej i parkingu na 1200aut w Katowicach. Tylko jakieś zakulisowe machinacje prawne , mogły spowodować ,ze jest inaczej.

                      > Budowa Centrum handlowego z halą dworca jest przedsięwzięciem EURO 2012,
                      > patrz pkt 24 Załącznika do Rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie wykazu prze
                      > dsięwzięć Euro 2012 z dnia 29 grudnia 2009 r. (Dz.U. 2010 Nr 8, poz. 52, zm. Dz
                      > .U. 2011, Nr 6, poz.20).>
                      No to jest właśnie najlepszy dowód na polski burdel prawny. Cytuję z tego wykazu:
                      "Budowa Wielofunkcyjnego Zintegrowanego Centrum Komunikacyjno-Handlowego na stacji Katowice Osobowa wraz z budową dworca kolejowego Katowice Osobowa".
                      Rozporządzenie jest z grudnia 2009 i w wykazie jest BUDOWA DWORCA. A w marcu 2010 Politechnika Śl publikuje wyniki ekspertyzy. Takie ,że nie ma podstaw dla burzenia ISTNIEJĄCEGO dworca. Każdy może ocenić te daty.
                      -Potrzebę dla miasta, takiego Zintegrowanego Centrum Komunikacyjno-Handlowego można ocenić oddzielnie.
                      -Integrację komunikacji poprzez zastapienie placu autobusowego, parkingiem na 1200 aut dla potrzeb galerii handlowej, tez mozna ocenić oddzielnie.
                      -Związek z Euro 2012 galerii handlowej i dworca w miescie odległym ponad 200 km od najbliższej areny Euro 2012, też każdy może ocenić.
                      -Sam fakt ujęcia w rządowym wykazie potrzebnych przedsięwzięć na Euro 2012, inwestycji, która okazuje się być prywatną inwestycją handlową firmy Neinver, niech sobie każdy tłumaczy jak chce.

                      > Na marginesie, jeśli zajrzysz do prawa budowlanego, to się przekonasz, ze w nie
                      > których przypadkach organem, który wydaje pozwolenie na budowę jako organ I sto
                      > pnia administracji architektoniczno-budowlanej, jest wojewoda.<

                      No oczywiście, dla niektórych obiektów ma to uzasadnienie. Ale jakie to ma uzasadnienie dla galerii handlowej przy jednym z kilku dworców w mieście? PB dla wielkich hut, koksowni czy elektrowni zintegrowanych z całą siecią i oddziałujące na środowisko całych województw, zatwiedzają prezydenci miast albo starostowie powiatów.


                      >
                      >
                      > Natomiast, co masz wgooglać żeby się dowiedzieć kto wydał pozwolenie na budowę
                      > na galerię?
                      >
                      > to proste. "dworzec" galeria" katowice" "pozwolenie na budowę" i masz między in
                      > nymi linki:>
                      Trzeba sporego szczęścia , zeby trafic akurat takie hasło.

                      > rel="nofollow">www.uspro.pl/articles/view/2364/Katowice%3A+Architekci+walcz%C4%85+o+dworzec!+Inwestor+straci+pozwolenie+na+budow%C4%99%3F.html
                      > rel="nofollow">www.silesiabl.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=118
                      > ot wystarczy się postarać.>

                      No OK , pisze tam, że zatwiedził wojewoda. Uważam ,ze to bez sensu, ale już to przyjąłem do wiadomości. Tylko to też nie są żadne dokumenty źródłowe, ale artykuły prasowo- reklamowe jakich dziesiatki w tej sprawiwe. Jeden jest o zdementowaniu przez prof Zyburę cygaństw Neinvera w sprawie ekspertyzy, a drugi to artykuł propagandowo- reklamowy Neinvera. Mozna z niego zacytować
                      "Zgodnie z zapisami pozwolenia na budowę, wydanego przez wojewodę śląskiego, konstrukcja kielichów ma zostać wiernie odtworzona według oryginalnej technologii powstania (materiały, faktura i forma architektoniczna).....Nowoczesny obiekt zostanie oddany do użytku wiosną 2012 roku."
                      Kto chce może przyjąć tą obietnicę za dobra monetę.

                      > ps. natomiast Uszoka mozecie obsobaczyć za organizację ruchu, to akurat on za t
                      > o odpowiada.<
                      Organizacja ruchu będzie taka, jaką wymusi ta galeria handlowa, jej parking na 1200 aut i dojazd autobusów pod dworzec na głębokość ponad 10m.
                      Wybrany prezydent miasta musi ocenić każdą planowaną inwestycję i starać się wyeliminowac w miasta inwestycje szkodliwe, nawet te z zakresu kompetencji wojewody.
                      Jeśli tą inwestycję uważa za korzystną dla miasta to powinien to stwierdzić.
                      • Gość: prawnik Re:Marne te argumenty prawnika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.11, 13:33
                        Oj chłopie zdecyduj się o co Ci chodzi w końcu. Na temat kompetencji panó z SARPU, którzy nie znają przepisów wypowiadał się nie będę. Nie jestem architektem, choć na przepisach znać się powinnosci. O kwestia walorów architektonicznych dworca też sie nie wypowiadałem, bo się nie znam. Dal mnie był brzydki i tyle.

                        Przede wszystkim żądasz konkretów, a jak je dostajesz zaczynasz kombinować, że "zakulisowe machinacje prawne". Takie są przepisy, dobre czy złe bez znaczenia w tym przypadku. Czy wojewoda ma kompetencje? ma bo zatrudnia architektów, którzy wydają pozwolenia na budowę w I instancji i w II instancji rozpatrując m.in. odwołania od decyzji Uszoka.

                        Poza tym co do zasady decyzje o znaczeniu ponad regionalnym czy istotne z punktu widzenia całego województwa wydaje wojewoda. Przykładów nie podam, bo po co, skoro i tak zaczniesz rozważania nad ich sensownością.


                        A mówiać ze prezydent powinien wyeliminować inwestycje szkodliwe dla miasta wbrew zdaniu wojewody deprecjonujesz swoje wcześniejsze w spore cześci racjonalne wypowiedzi i wpisujesz sie w tę grupę, która wypowiada się nie mając pojęcia o temacie. Prezydent miasta w takiej sytuacji nie ma nic do gadania. A organizacja ruchu w czasie budowy odbywa się wg planu organizacji ruchu zatwierdzanej przez prezydenta.

                        Jako, zę co nie napiszę zawsze znajdziesz powód żeby pomarudzić, nie widzę podstaw do dalszej dyskusji. Mogę dyskutować merytorycznie przy pomocy argumentów, zwłaszcza w zakresie prawa, argumenty emocjonalne do mnie nie przemawiaja bo nieczego nie wnoszą.

                        Dziękuję.

                        Koniec i bomba, kto nie zrozumiał ten trąba.
                        • Gość: tomek Re:Marne te argumenty prawnika IP: *.siec2000.pl 23.05.11, 18:11
                          Krótkie sprostowania ( bo tez mi juz szkoda czasu).
                          -Kazdy mój wpis w tej sprawie świadczy, ze wiem o co mi chodzi.
                          Wyburzenie dworca, uważam za szkodliwe i barbarzyńskie, a budowę kolejnej w Katowicach galerii handlowej, z parkingiem na 1200 aut, akurat na placu Szewczyka, za szkodliwe, oszpecające i dewastujące śródmieście Katowic i jego układ funkcjonalny i komunikacyjny.
                          -Zdania co tego nie zmieniłem nawet w najmniejszym zakresie. Jeśli pomyliłem się co przedstwiciela władz, zatwierdzających ten syf, to znaczy, że krytyka głupoty p Uszoka należy się głupocie p.Łukaszczyka. A p Uszoka przepraszam(za tą jedna sprawę).
                          -Niczego od Ciebie nie żądałem i nic nie kombinuję. Jak piszesz "Takie są przepisy, dobre czy złe bez znaczenia", to wierzę w twoja szczerość.
                          Jestem budowlańcem i dla mnie ma znaczenie, czy budynki i układy miejskie są dobre czy złe, piękne czy brzydkie, orginalne czy wtórne, tanie czy drogie, ekologiczne czy toksyczne, potrzebne w danym miejscu czy zbędne i szkodliwe.
                          -Przykładów decyzji "o znaczeniu ponad regionalnym" nie musisz już podawać. Juz obaj je podaliśmy i można je ocenić.
                          Mój przykład to choćby blok 900MW w elektrowni Bełchatów, którego P.B. zatwierdził starosta z Bełchatowa, a twój to piąta czy szósta galeria handlowa w Katowicach zlokalizowana przy kolejnym dworcu, którą musi zatwierdzać sam wojewoda, całkowicie niezależny od mieszkańców miasta.
                          O powodach takich przepisów kompetencyjnych się nie wypowiadam, bo sie nie znam. Ale dla mnie są znacznie brzydsze od wyburzonego dworca, który był piękny.
                          (który z niewyburzonych w śląskiej aglomeracji jest ładniejszy?).
                          -Rozumiem , że wg ciebie ,jedynie grupy bez pojęcia mogą się domagać rezygnacji z zatwierdzonych wyburzeń i inwestycji , bo tobie one pasuja, a to dowód, że są nieszkodliwe.
                          Nie przeceniaj się. Moje opinie były i są tylko powieleniem z opinii luminarzy architektury z Polski , Europy i świata i najwybitniejszych specjalistów od konstrukcji budowlanych. Możesz je nazywać emocjonalnym marudzeniem. Sam nie ograniczałeś się w dyskusji do zakresu spraw prawnych. Najmarniejsze są twoje opinie z dziedziny ekonomiki inwestycji. Twoja pewność ,ze Inwestor nie wprowadzi zmian w zatwierdzonym projekcie i dotrzyma terminu, bo mu się to opłaci, może właśnie przekonac tylko grupy bez pojęcia.

    • Gość: qua Był błąd, ale budowa Galerii Katowickiej nie je... IP: *.dynamic.chello.pl 20.05.11, 20:31
      Ludzie czy wy umiecie czytac i samodzielnie myslec?! Caly blad wzial sie stad ze wojewoda zapytal o zdanie slaska konserwator zabytkow a nie musial tego robic. Dworzec nie byl zabytkiem wiec konserwator nie miala o czym sie wypowiadac wiec wydala decyzje pozytywna. Ot dlaczego to cale zamieszanie. Tak jak by prezydent poprosil premiera o opinie na temat tego czy kowalski moze se pierd.nac, premier powiedzial ze moze, kowalski pierd.nal, a marszalek powiedzial ze premier nie mial prawa pozwolic kowalskiem pier.dnac.
        • Gość: prawnik Re: Był błąd, ale budowa Galerii Katowickiej nie IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.11, 12:20
          mocno uprościł, a jego polszczyzna dodatkowo spowodowała, że wyszedł lekki bełkot, ale ogólnie to zrozumiał o co chodzi:)

          Ale, zeby wyjaśni do końca spóbuję jak umiem najprościej, co z uwagi na zboczenie zawodowe najłatwiejsze nie jest.

          Zgodnie z art. 39 ust. 3 Prawa budowlanego pozwolenie na budowę w przypadku obiektów ujętych w gminnej ewidencji zabytków wydaje się po uzgodnieniu z wojewódzkim konserwatorem zabytków.

          WKZ wskazał budynek dworca gminie Katowice do ujęcia w ewidencji, stad wojewoda uznał, ze jest obowiązek uzgodnienia w trybie art. 39 ust. 3.

          Minister uznał jednak, ze nie można było wskazać pojedynczego obiektu, a tym samym dworzec nie był w ewidencji i konserwator nie miał prawa uzgadniać pozwolenia na budowę.

          Skoro nie mógł, to w konsekwencji wojewoda nie miał obowiązku o takie uzgodnienie wystąpić.

          Tym samym fakt, zę postanowienie uzgadniające wydane przez wkz padło, nie ma to żadnego znaczenia dla prawidłowości wydania pozwolenia na budowę.

          Jak ktoś bardzo chce, mogę opisać to szczegółowo z przytoczeniem wszystkich przepisów, ale większości to raczej zaciemni obraz
          • Gość: harc mistrz ;-)))) Re: Był błąd, ale budowa Galerii Katowickiej... IP: *.1000lecie.pl 21.05.11, 13:03
            ...nie może się opóźniać.

            Błąd błędem, ale trza iść ZA CIOSEM i przyśpieszać, przyśpieszać co ino... budowę tego CENTRUM GALERII HANDLOWYCH W KATOWICACH. Ch... tam z dworcową przybudówką!
            Jak się będą dalej tak konserwatorsko pieprzyli z tą katowicką dziurą w ziemi w centrum miasta, to... "Galerianki" nam się rychło zestarzeją albo przywiędną co nieco. ;-(((((((((
            (HKP)
            ...
            www.youtube.com/watch?v=E4wfMsC7fKE
            www.youtube.com/watch?v=PM5Yqx_VgMc&feature=related
            Sponsorzy czekają...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka