Rada Języka Polskiego nie chce godki

28.05.11, 14:23
Panie Plura ! głosowałem na pana i bardzo się tego wstydzę...wierzyłem,że jako człowiek głęboko pokrzywdzony prze los zrobi pan coś dla innych,którzy tej pomocy potrzebują; tymczasem Pan wdaje się w załatwianie interesów Gorzelika i innych kolesi; nawet jeżeli robi Pan to nieświadomie, to nic Pana nie usprawiedliwia ! w każdym razie na mój głos ani Pan ani Pańska PO liczyć nie może
    • Gość: gwarek Rada Języka Polskiego nie chce godki IP: *.techcomnet.cz 28.05.11, 15:39
      O języku powinni w pierwszym rzędzie wypowiadać się specjaliści, a nie politycy. Gwara śląska, pomijając jej najbardziej zgermanizowane formy z okresu przyspieszonej industrializacji, niewiele różni się od innych gwar polskich i jest po prostu jedną z nich. Język polski był językiem modlitwy Ślązaków. Inicjatywa posła Plury jest inicjatywą polityczną i jest zaprzeczeniem śląskiej tradycji, w której dialekt śląski nigdy nie miał statusu języka.
      • www.psychu.eu Re: Rada Języka Polskiego nie chce godki 28.05.11, 16:36
        A gdzie linki do tej opinii? ;]
      • Gość: Bytomianin Re: Rada Języka Polskiego nie chce godki IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.11, 18:35
        Bardzo trafnie i słusznie napisane.
      • Gość: K8 Re: Rada Języka Polskiego nie chce godki IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.11, 19:28
        Gość portalu: gwarek napisał(a):

        > eszonej industrializacji, niewiele różni się od innych gwar polskich i jest po
        > prostu jedną z nich.
        taki słowacki tyż
        A przy okazji: dlaczego pomijasz niepasujące formy? W ten sposób każdy język słowiański dopasujesz do każdego. Wystarczy tylko niepasujące formy pominąć. :)

        > Język polski był językiem modlitwy Ślązaków.
        niemiecki też, o czym tacy jak ty nie chcą mówić bo psuje polską układankę.
        Tyle, że język modlitwy o niczym nie świadczy. Muzułmanie często też w innym języku się modlą a w innego używają w życiu codziennym.

        Inicjatywa po
        > sła Plury jest inicjatywą polityczną i jest zaprzeczeniem śląskiej tradycji, w
        > której dialekt śląski nigdy nie miał statusu języka.
        tradycja śląska? co ty bredzisz?
        Decyzja Rady też powinna być pozbawiona polityki. A takie zdanie było w IIRP:
        forum.gazeta.pl/forum/w,10650,96707377,96707377,Z_nas_nie_powstali_ale_mowia_ze_nie_mamy_racji.html
        Ciekawe, że nagle w ostatnim 20-leciu, śląski stał się polska gwarą.
        • rico-chorzow Re: Rada Języka Polskiego nie chce godki 28.05.11, 19:31
          Byla kiedykolwiek zasrana Polska czysta?
          • Gość: (.)(.) Re: Rada Języka Polskiego nie chce godki IP: *.beskidmedia.pl 28.05.11, 22:49
            jesli ci sie wydaje schlessierze ze internet jest anonimowy to musze cie wyprowadzic z bledu. nie jest. wiec zebys sie nie zdziwil, jak ktos ci ta "zasrana polske" przypomni osobiscie
        • rico-chorzow Re: Rada Języka Polskiego nie chce godki 28.05.11, 19:34
          Gość portalu: K8 napisał(a):

          > Gość portalu: gwarek napisał(a):
          >
          > > eszonej industrializacji, niewiele różni się od innych gwar polskich i j
          > est po
          > > prostu jedną z nich.
          > taki słowacki tyż
          > A przy okazji: dlaczego pomijasz niepasujące formy? W ten sposób każdy język sł
          > owiański dopasujesz do każdego. Wystarczy tylko niepasujące formy pominąć. :)
          >
          > > Język polski był językiem modlitwy Ślązaków.
          > niemiecki też, o czym tacy jak ty nie chcą mówić bo psuje polską układankę.
          > Tyle, że język modlitwy o niczym nie świadczy. Muzułmanie często też w innym ję
          > zyku się modlą a w innego używają w życiu codziennym.
          >
          > Inicjatywa po
          > > sła Plury jest inicjatywą polityczną i jest zaprzeczeniem śląskiej trady
          > cji, w
          > > której dialekt śląski nigdy nie miał statusu języka.
          > tradycja śląska? co ty bredzisz?
          > Decyzja Rady też powinna być pozbawiona polityki. A takie zdanie było w IIRP:
          > forum.gazeta.pl/forum/w,10650,96707377,96707377,Z_nas_nie_powstali_ale_mowia_ze_nie_mamy_racji.html
          > Ciekawe, że nagle w ostatnim 20-leciu, śląski stał się polska gwarą.

          Poljacy,potrzebuja usprawidlenia.
      • Gość: Antoni Re: Rada Języka Polskiego nie chce godki IP: *.rybnik.vectranet.pl 10.01.12, 21:05
        Jaka różnica między językiem czeskim, a słowackim, austriackim, a niemieckim i Szwajcarskim
    • gelynder_blues Re: Rada Języka Polskiego nie chce godki 28.05.11, 16:15
      ;)))) O widzę, że post który nie zawiera słowa "Gorzelik", to dla ciebie post stracony. O czymś/kimś innym potrafisz jeszcze coś napisać, czy żółć już ci robal nienawiści całkiem zatruł umysł?
      • veneziano nienawiść sieją osobnicy pokroju tego pana 28.05.11, 16:59
        który trochę niżej "miał odwagę" podpisać się jako hanys. nic dodać nic ująć
        • Gość: giermek.Rumburaka praporszczik veneziano jak zwykle na miejscu IP: 93.159.164.* 28.05.11, 17:23
          i czujnie daje odbpór wszelkim próbom ucieczki kogokolwiek z wspaniałego biało-czerwonego łagru....
          mołodiec!
          • Gość: (.)(.) "autonomia" wg. RAŚ IP: *.beskidmedia.pl 28.05.11, 17:32
            Nikt nie posiada takiej zdolności kreowania tematów debaty publicznej, co Jarosław Kaczyński. Ostatnim dowodem na prawdziwość tej tezy były wystąpienia prezesa PiS na temat Śląska i związana z nimi burza medialna pod hasłem "Wszyscy jesteśmy Ślązakami". W kilku swoich wypowiedziach Kaczyński pokazał, że historii Śląska nie rozumie. Przykładem jest chociażby stwierdzenie, że w powstaniach śląskich jedna strona mówiła po polsku, a druga po niemiecku. Doświadczenie historyczne Kongresówki i doświadczenie historyczne Górnego Śląska utrudnia wzajemne zrozumienie. A jako, że to pierwsze zdobyło dominującą pozycję na Śląsku co rusz budzi się poczucie krzywdy. Na tym poczuciu krzywdy swoją polityczną pozycję buduje Ruch Autonomii Śląska. Sam fakt, że RAŚ stał się obiektem krytyki ze strony Jarosława Kaczyńskiego nie zwalnia krytycznej analizy jego programu i konsekwencji jego realizacji dla państwa polskiego.
            Odpowiedź na to pytanie najłatwiej znaleźć w opracowanym przez to ugrupowanie dokumencie "Statut Organiczny" dla Regionu Autonomicznego Górny Śląsk. W zamyśle śląskich autonomistów dokument ten miałby być swoistą konstytucją autonomicznego Śląska. Statut powołuje organy władzy Górnego Śląska, takie jak Sejm, Senat, Premier, Gabinet, Skarb Górnośląski , Górnośląski Rzecznik Praw Obywatelskich, czy Górnośląski Sąd Administracyjny. Wiele emocji budzić może użycie nazwy organu wykonawczego (Premier) typowego raczej dla państw niepodległych. To jednak kwestia pewnej symboliki. Znacznie więcej uwagi należy poświęcić propozycjom RAŚ dotyczącym Górnośląskiego Sądu Administracyjnego. § 42 Statutu Organicznego przyznaje Górnośląskiemu Sądowi Administracyjnemu prawo orzekania o zgodności z ustawodawstwem górnośląskim aktów normatywnych Rzeczpospolitej Polskiej. Zapisy § 42 mają na celu umożliwienie kontroli i oceny przez Górnośląski Sąd Administracyjny nad ustawodawstwem Sejmu RP, stawiając tym samym Górnośląski Sąd Administracyjny ponad Sejm, Senat, Radę Ministrów i Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Całościowa analiza Statutu Organicznego pozwala na stwierdzenie, iż wprowadzenie tego Statutu ograniczyłoby, a wręczy wyłączyło prawo Sejmu RP kształtowania prawa na terenie RP a zwłaszcza na terenie Regionu Autonomicznego Śląsk.
            Statut Organiczny propagowany przez RAŚ budzi również wiele wątpliwości w zakresie interesów ekonomicznych Rzeczpospolitej Polskiej. § 56 Statutu zakłada bowiem przejęcie części mienia będącego własnością Skarbu Państwa przez Region Autonomiczny Górny Śląsk. Nie wybrzmiały jeszcze ostatnie akordy afery hazardowej a temat hazardowego interesu powraca, tym razem za sprawą RAŚ. Autonomiści chcą bowiem aby Region Autonomiczny Górny Śląsk realizował zadania administracji publicznej w zakresie "gier losowych, zakładów wzajemnych, gier na automatach i gier na automatach o niskich wygranych" (§ 15, ust. 3, lit. b). RAŚ chce również, ażeby większość podatków płaconych na Górnym Śląsku pozostawała na miejscu. Ile? Tego nie zdradza. Statut Organiczny wprowadza natomiast zasadę, że wszystkie podatki na terenie Górnego Śląska ściągane są przez Skarb Górnośląski, który pewną ich część oddaje do budżetu centralnego (§ 38). Kwestie finansowe mogą budzić największe emocje. Górny Śląsk jest cały czas regionem zamożnym. Jakub Majmurek na stronie "Krytyki Politycznej" pisze, że "Zrealizowanie postulatu śląskiej autonomii pociągnie za sobą żądania innych bogatych regionów i miast, które także nie będę chciały "płacić" na obszary uboższe - od Warszawy sprzeciwiającej się >>janosikowemu<< poczynając". Koresponduje to skądinąd z koncepcją rozwoju znaną z raportu "Polska 2030" zespołu Michała Boniego. A także przywodzi na myśl takie ruchy jak włoska Liga Północna. Stoi natomiast w sprzeczności z poglądami tych, którzy uważają, że rząd centralny powinien aktywnie wyrównywać różnice między Polską A a Polską B. Z drugiej jednak strony Górny Śląsk boryka się on z gigantycznymi problemami o charakterze strukturalnym. Jak trafnie wskazała część komentatorów (wywiad z prof. Wawrzyńcem Konarskim, "Gazeta Wyborcza", 9-10.04.2011) program gospodarczy dla Śląska nie jest mocną stroną RAŚ. Realizacja jego postulatów politycznych może mieć poważne konsekwencje społeczno-gospodarcze. Po przyjęciu Statutu Organicznego trudno będzie znaleźć w skali całego kraju polityczne uzasadnienie dla utrzymania emerytur górniczych, które kosztują budżet rocznie 4 mld zł. Po przyjęciu zasady, że "śląskie pieniądze zostają na Śląsku" reszta kraju może zwyczajnie nie mieć ochoty na finansowanie tych świadczeń. A Skarb Górnośląski raczej nie udźwignie ciężaru ich finansowania.
            Ten problem jednak nie spędza snu z powiek liderom RAŚ. Wolą kusić wyborców Strażą Górnośląską, stojącą "na straży porządku publicznego Regionu Autonomicznego Górny Śląsk" (§ 51), czyli własną formacją policyjną. Śląscy przestępcy mają być nie tylko łapani przez śląską policję, ale również trafiać do śląskich więzień, tzn. więzień podlegających władzom Regionu Autonomicznego Górny Śląsk (§ 15, ust. 3, lit. g).
            Jak widać apetyty śląskich autonomistów są całkiem spore. Jednak i one są siłą rzeczy ograniczane przez obowiązujące prawo. Z oczywistym względów Ruch Autonomii Śląska nie mógłby otwarcie mówić o chęci "oderwania Śląska" od Polski. Oznaczałoby to narażenie się na odpowiedzialność karną za przestępstwo. W świetle art. 127 §2 kodeksu karnego już same przygotowania do m.in. "oderwania części obszaru" od Rzeczypospolitej Polskiej jest zbrodnią zagrożoną karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3. W tym stanie, zupełnie zrozumiały jest zapis §9 Statutu Stowarzyszenia: "Działania Ruchu na rzecz autonomii Śląska nie zmierzają do zmiany granic państwowych".
            Działalność RAŚ budzi jednak niepokój nie tylko Jarosława Kaczyńskiego i "skinów w garniturach", jak łaskaw był powiedzieć jeden z celebrytów. Swoje zaniepokojenie koalicją Platformy Obywatelskiej i RAŚ w sejmiku Województwa Śląskiego wyraził prezydent Bronisław Komorowski: "Nie potrafię zrozumieć mechanizmów, które do tego prowadzą. Wydaje mi się to być poważnym błędem z punktu widzenia przyszłości państwa polskiego" - mówił prezydent w grudniu zeszłego roku podczas wizyty na Śląsku. Komorowski użył metafory o uczniu czarnoksiężnika, który uwolnił moce, nad którymi nie był w stanie zapanować. Ta uwaga w odniesieniu do Śląska jest dzisiaj aktualna, jak nigdy przedtem. Także pochodzący ze Śląska przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek z niechęcią wypowiadał się o koalicji PO-RAŚ: "Osobiście uważam, że należy dać wiele samodzielności wszystkim polskim regionom, a nie tylko jednemu autonomię. Ja nie popieram tego rodzaju działań, bo one pokazują na naszą - tu na Śląsku - niepokojącą inność" - pod koniec listopada 2010 roku Jerzy Buzek.

            Jakie są przyczyny tak krytycznej postawy w stosunku do RAŚ? Kontrowersje budzą wypowiedzi lidera tej formacji Jerzego Gorzelika, obecnie dzięki koalicji z PO, członka zarządu Województwa Śląskiego. "Dać Polsce Śląsk to tak, jak dać małpie zegarek. No i po 80 latach widać, że małpa zegarek zepsuła" - takiego porównania kilka lat temu użył Gorzelik, odwołując się do słów brytyjskiego premiera Davida Lloyda George’a, orędownika pozostania Górnego Śląska w granicach Niemiec (Rzeczpospolita, 24.05.2008). Wbrew temu co sugeruje część elektronicznych mediów Gorzelik nie opowiada się za śląskością rozumianą, jako etnoregionalizm wzbogacający polską tożsamość. "Jestem Ślązakiem, nie Polakiem, i nie Polsce przyrzekałem, więc jej nie zdradziłem i nie czuję się zobowiązany do lojalności wobec tego państwa" (Polskie Radio, 29.11.2010). Kilka tygodni temu Gorzelik odmówił założenia koszulki z napisem "Jestem Ślązakiem, jestem Polakiem", którą od młodych socjaldemokratów otrzymali wszyscy radni śląskiego sejmiku. Gorzelik tłumaczył, że "nie wyraża one jego tożsamości".
            Bartosz Machalica
            Tekst ukazał się w tygodniku "Przegląd"
            • Gość: Hanys Re: "autonomia" wg. RAŚ IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.05.11, 19:52
              Odpowiem Ci tak na temat EMERYTUR GÓRNICZYCH - My Hanysy co momy emerytury górnicze jest nos garstka i z naszego budżetu dostanymy co swoje a Wszystkim pozostałym co bydom mieszkać po za Autonomią niech im PŁACI
              WARSZAWA czyli Budżet Państwa. My swoje do budżetu bydymy dawać i proszę się od nas już odwalić.Pozdrawiam .My już wszystko przerabiali więc piszę -DZIĘKUJEMY ZA DORADY.
              • Gość: (.)(.) Re: "autonomia" wg. RAŚ IP: *.beskidmedia.pl 28.05.11, 21:30
                po pierwsze to czyja kopalnia, ten placi. i nie wazne czy hajer mieszka na gornym slasku czy nie. moze jeszcze kryteria rasowe przyjmiecie i placic bedziecie tylko schlessierskiej herrenrasse?
                po drugie za rzadow gorzelika, bylego dzialacza ligi republikanskiej i reszty wierchuszki RAŚ, ktorej najblizej do upr, to zapomnijcie o jakichkolwiek przywilejach.
                i na koniec wklejam ten madry tekst aby wiecej ludzi, w tym przede wszystkim polskich slazakow, dowiedzialo sie, ze gorzelikowa autonomia za niemieckie ojro to tak naprawde pierwszy, duzy krok do secesji, a pozniej anschlussu.
                wlasny skarb, sejm, senat, premier (ciekawe czemu nie kanclerz?), wlasna policja, sady a przede wszystkim schlessierski sad administracyjny, ktory ma decydowac, czy akt prawny uchwalony przez polski sejm jest zgodny ze schlessierskim prawodastwem. to tak naprawde nie jest zadna autonomia.
                herr gorzelik wie, ze nie moze nawolywac do odlaczenia slaska od Polski bo jest to przestepstwo. dlatego nazywa to autonomia, choc chodzi mu wlasnie o oderwanie slaska. tylko jakiego slaska? we wroclawiu schllessierow nie ma, w opolu ich nie ma (na manifestacje raś musieliscie dowozic schlessierow autobusami), na podbeskidziu ich nie ma, gorny slask zamieszkany jest w zdecydowanej wiekszosci przez Polakow i polskich slazakow. gdzie chcecie ta autonomie? w kilku familokach w kochlowicach?
                o prawdziwych intencjach herr gorzelika trzeba mowic glosno, zeby zaden polski slazak nie dal sie zmamic obietnicami ekonomicznymi i nie poparl tego szwabskiego agenta
                • Gość: Hanys Re: "autonomia" wg. RAŚ IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.05.11, 22:50
                  I Ty gościu za kasę dasz sobie pupę ogolić-tak walczycie bo jeszcze jest co zakosić i tyle.Pozdrawiam
          • veneziano dla ciebie zrobię wyjątek 28.05.11, 17:32
            znajomy z Niemiec prosił o polecenie mu kogoś godnego zaufania do wynoszenia nocników
    • Gość: Hanys Rada Języka Polskiego nie chce godki IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.05.11, 16:33
      Trzeba dać spokój takim wypocinom -załatwmy sobie Autonomia a potym bydymy z Gorolami dalej szwanrgotać kto mo recht. Wrszawka już nabiałem czynsie jak to bydzie po Spisie -jo 10% dowom na straty a reszta to jest 100% prowdy . Wiencej nie byda zdradzoł faktów bo i po co.
      Jak bydzie trzeba to i tych profesorów przepłacymy tylko jest sprawa za ile ale i z tym domy sie rady (nie ma ludzi nie przekupnych)
    • Gość: ja Rada Języka Polskiego nie chce godki IP: *.146.204.57.nat.umts.dynamic.eranet.pl 28.05.11, 16:58
      Kto pytal jakas tam rade o zdanie jakis cymbal ja utworzyl i teraz sie wymadrzaja .
    • Gość: Gorol Rada Języka Polskiego nie chce godki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.11, 17:19
      Mieszkam na Śląsku zaledwie 51 lat i :
      1. Śląsk został tak spolonizowany jak Tybet schińszczony - przez napływ ludności
      a) przesiedleńcy z za Buga po skończeniu II wojny światowej
      b) napływ takich jak ja, za pracą
      2. Mieszanie ludności zaczęło się już pod koniec XIX wieku wraz z rozwojem przemysłu, przecież tu nie mieszkały wówczas setki tysięcy ludzi - przy każdej fabryce, hucie czy kopalni powstały osiedla mieszkaniowe m.innymi słynny GISZOWIEC.
      3. Powstania Śląskie wg opowieści Rodziny ze strony żony bardziej miały zamiar urwanie się od Prus, niż pełne połączenie z Polską - Śląsk został AUTONOMIĄ
      4. Co do języka - na Śląsku nie da się wyodrębnić jednej formy językowej - inaczej mówią w opolskim, katowickim czy na Śląsku Cieszyńskim.
      5. Wg mnie : Śląsk winien odzyskać AUTONOMIĘ, ale po referendum, bo np Częstochowa, Siewierz chyba by wolały być w rdzennej Polsce, Sosnowiec, Czeladź, Jaworzno, Dąbrowa Górnicza, cholera ich wie bo to Zagłębie.
      6. A tak historycznie? : przecież od podziały dzielnicowego w 1138 roku de facto Śląsk wypadł z orbity polskiej, w tym również przez działania wyższego kleru kościelnego, szczególnie tego z Wrocławia, książęta opolscy nigdy nie byli przyjaciółmi Polski - oni po prostu się urwali z łańcucha, choć też przecież to właśnie na Śląsku rządził bardzo już zniemczały ostatni PIASTowie chyba do XVII wieku.
      • Gość: bajkopisarze Re: Rada Języka Polskiego nie ma nic tu do gadania IP: *.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 28.05.11, 18:40
        Pojecie PISATOW i WIKINGOW bylo stworzone - po czasie - na potrzeby opisu historii. Lodzie ktorzy byli nazywani pozniej Wikingami, czy Piastami sami sie tak nie nazywali. Jest to wazne dla wychowania historycznego dzis, poniewaz wielu ludzi wierzy w to, ze poczatek panstwa polskiego dala dynastia pisatow, a piastow w pojeciu rodziny/dynastii poprostu nie bylo, podobnie jek nie bylo Wikingow jako pojecie odrebnego narodu, czy organizacji.
        Zaczym ktos wystapi na forum - znowu - z podjeciem tematu Piastow prosze zapoznac sie dokladnie z odpowiednimi opracowaniami historycznymi. Piast i Rzepicha to byly legendy - nie fakty historyczne. Poczatek panstawa polskiego byl bardziej opisem legend niz faktow historycznych.
        .......................................................................................................................................
        Gosc forum "Gorol" napisal solidny i rzeczowy komentarz.
        Moja uwaga dotyczy tylko pojecia/definicji "piastow".
        • veneziano z tego nasuwa sie jeden wniosek...Poska nie 28.05.11, 19:00
          istnieje...jest to twór metafizyczny powstały w celu straszenia i dręczenia slonsoków
          • Gość: nie musisz do Valenziano IP: *.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 28.05.11, 19:32
            Nie musisz wszystkiego rozumiec, to w slaskiej rzeczywistosci i tak nie jest istotne.
            No szanuje Cie jako uczestnika Forum - "malo istotne", podobnie jak moje skromne wypowiedzi.
        • Gość: (.)(.) Re: Rada Języka Polskiego nie ma nic tu do gadani IP: *.beskidmedia.pl 28.05.11, 21:44
          podobnie ma sie geneza wielu europejskich panstw. z powodu braku zrodel pisanych poczatki wywodzone sa z legend, ktore ubarwione przetrwaly az do czasu, kiedy spisali je pierwsi kronikarze. to, ze piast kolodziej nie istnial, nie oznacza, ze nie istniala dynastia piastow. zamiast pisac o "odpowiednich opracowaniach historycznych" podaj lepiej jakies zrodla.

          to raczej narod schlessierow jest jak yeti, kazdy o nim slyszal tylko nikt go jeszcze nie widzial
          • Gość: legendy bajki o Piastach i Wikingach IP: *.hsi8.kabel-badenwuerttemberg.de 29.05.11, 08:22
            W kazdej dynastii jest nazwisko - np:
            - Habsburgowie,
            - Jagiellonowie.
            W przypadku Pistow - jest to zsyp wszystkich nieznanych z pochodzenia, ktorzy w roznych miejscach roznie sie nazywali. Tych wszystkich dla uprawiania propagandy wrzucono do jednego wora, aby sobie ulatwic opis poczatkow panstwa polskiego.
            Prawdopodobnie "pierwsze panstwo Polskie" powstalo w ten sam sposob jak Rus Kijowska, ktora zostala zalozona przez Wikingow.
            Jesli chodzi o zrodla, to inaczej sie o tym mowi w Polsce, a inaczej np.: w Niemczech.
            Zrodla: legendy, bajki i dowolne opisy pozniejszych kronikarzy, ktore powstaly w podobny sposob jak biblia - spisane zostaly z dowolnego wyboru opowiesci przekazywanych ustnie z pokolenia na pokolenie. Gdy w starozytnej Grecji i pozniejszym Imperium Rzymskim istnial jezyk pisany i dokumenty - na terenie zamieszkanym przez Slowian i Germanow nie znano pisma. Mozna powiedziec ze Slowianie byli powszechnymi analfabetami. Germanie tez, z tym wyjatkiem ze na styku z Imperium Rzymskim zaczeli przejmowac sztuke pisania. Takze chrzescijanstwo przynioslo pozniej sztuke pisania.
            Opis prapoczatkow ziem polskich pochodzi takze od obcych.
            Wartosc tych opisow mozna porownac - pol zartem, pol serio - do naszych komentarzy na Forum, a moze nawet tamte kroniki sa mniej rzeczowe niz te komentarze z Forum.
            • veneziano nawet jeśli Piast jest postacią legendarna, 29.05.11, 09:02
              to nie ma nic o rzeczy...pierwszym władcą Polski jako państwa był Mieszko i od niego książęta piastowscy się wywodzą .Piastem śląskim był Władysław, zwany Wygnańcem, jego potomek w prostej linii.Nie miał na imię Hubert ani Erwin, tylko Władysław
              • rico-chorzow Re: nawet jeśli Piast jest postacią legendarna, 29.05.11, 09:54
                veneziano napisał:

                > to nie ma nic o rzeczy...pierwszym władcą Polski jako państwa był Mieszko i od
                > niego książęta piastowscy się wywodzą .Piastem śląskim był Władysław, zwany Wyg
                > nańcem, jego potomek w prostej linii.Nie miał na imię Hubert ani Erwin, tylko W
                > ładysław(mam prośbę,poszę dowidzieć się,gdzie i co znaczy Władyslaw,skąd to imię pochodzi?),dlatego wygnany,zamieszkał w Niemczech,gdzie go rodzinnie przyjęli.

                Ach to ten Mieszko polski,który wraz z zbrojną pomocą Cesarza Niemieckiego podbił Sląsk?, to ten pierwszy polski Gorol.

                Noprzod synek musis znać gyszichta,potym sam szkryflać.
                • veneziano ty zaś jestes nie ostatnim niestety 29.05.11, 10:28
                  slonskim debilem...
                  • Gość: giermek.Rumburaka to i tak lepiej niż IP: 93.159.164.* 29.05.11, 13:19
                    być takim z Kongresówki. to dopiero obciach. do tego biało - czerwony
              • Gość: wielka dynastia Re: nawet jeśli Piast jest postacią legendarna, IP: *.hsi8.kabel-badenwuerttemberg.de 29.05.11, 10:34
                No i teraz dowiadujemy sie wiecej na temat wielkiej dynastii piastow.
                Mieszko I - jak sie okazuje byl szybszy w seksie od krolika. Krolik jak wiadomo jest super blyskawica seksualna. Tylko, ze Mieszko I ... nie byl krolikiem i nie byl w stanie obsluzyc w trakcie swojego panowania i okresu potencji seksualnej wszystkich ksiezniczek z terenu Odra - Wisla i okolice. No chyba ze mu pomagali w tym jego wojowie, takze ci z Niemiec i Wikingowie.
                Mieszko I byl ochrzczonym (spoznionym troszku) chrzescijaninem i nie mogl zalozyc supercharemu legalnych zon i wyprodukowac olbrzymiej masy wszechobecnego legalnego piastowskiego potomstwa.
                Pistowie pozostaja wiec legenda. Byla to wiec wielka rodzina bez uznanego ojcostwa.
                .................................................................................................................................
                Jesli ktos chce otrzymac obywatelstwo niemieckie na podstawie pochodzenia, czy Karte Polaka, to musi cos udowodnic - nie wystarczy legenda ze sie mialo ojca.
                To samo dotyczy dynastii monarchow (czy innej) - takze "Piastow"

                Wydaje mi sie, ze Goebels byl tylko czyims skromnym uczniem:
                (cytat) "Klamstwo powtorzone tysiac razy, staje sie prawda"


                Proponuje tez inna nazwe dla Mieszka I - np:
                - Mieszko Je.bak Wielki
                - Mieszko Wielka P.la
                Lub reklamowac inaczej pewne srodki
                np: Viagra skuteczna w dzialaniu jak M...... I

                To nie sa zarty, ale dynastii piastow w doslownym sesie poprostu nie bylo.
                W polskiej historii "odwiecznie polskiego" Slaska piastowie wypelniaja wszystkie zakatki sprawowania wladzy, nawt na najmniejszyn szczeblu rozbicia terytorialnego i nikomu nie przeszkadza udowodniony ojciec, czy matka z Niemiec, czy Czech.
                • veneziano jeśli udajesz tylko idiotę 29.05.11, 10:42
                  to jesteś żałosny...ale gorsze dla ciebie byłoby gdybyś nie udawał
                  • Gość: Internet czyniCUDA Typowa reakcja bezsilnosci goscia "valenziano" IP: *.hsi8.kabel-badenwuerttemberg.de 29.05.11, 11:25
                    Odsylam do komentarza z godz. 11:01, 29.05.11 ( Rada Jezyka Polskiego nie chce godki).
                    Podtytul: > valenziano: porownales Gorzelika do Hitlera <. Autor: > Gosc: internet czyniCUDA <
              • Gość: erwin Morawianie byli przed Polakami IP: *.dynamic.chello.pl 31.05.11, 20:15
                a nie żaden Mieszko pierwszym władcą
    • Gość: Ynst Re: Rada Języka Polskiego nie chce godki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.11, 17:26
      Pan Plura robi także dużo dla osób niepełnosprawnych. Czy walka o jedno wyklucza walkę o drugie?
      • veneziano proszę o konkretne przykłady z ostatniego roku 28.05.11, 17:34
        GW jakoś nie eksponuje, więc może nie wiem
      • Gość: szanuje pana Plura Re: Rada Języka Polskiego nie chce godki IP: *.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 28.05.11, 19:24
        Szanuje Pana posla Plura, mam kolege ktory ma podobne problemy, ale Pan Plura minal sie z rzeczywistoscia w zakresie jezyka slaskiego. Ten jezyk "slaski", ktory zostal "skodyfikowany" w slabikorzu czystej Polski z wydzialu filologii polskiej US - Pani prof. Tambor, popierany przez Pana Jerzego Gorzelika, ktory podobnie jak Pani Tambor mowia tylko po polsku jest jezykiem sztucznym, to jest polsko-slaskie "esperanto".
        Niech sie Pani Tambor i Pan Gorzelik wycofaja, wraz z Panem poslem Plura z projektu sejmowego uznania slabikorzowego/sztucznego jezyka "slaskiego" bo takim jezykiem nikt nie mowi.
        ........................................................................................................................................
        Pomijajac kwestie "slabikorzowej kodyfikacji", to w innych sprawach popieram Pana Jerzego Gorzelika:
        Pan Jerzy Gorzelik - choc sam po slasku nie mowi, ani jego dzieci, ani jego zona z Lodzi -
        jest z pochodzenia Halbschlesier´em, ale z wychowania po ojcu i z wlasnego przekonania Vollschlesier´em.
        Nie jest, to pierwszy przypadek w historii, kiedy niepelnorodowity obywatel danej spolecznosci doprowadzil jakis narod do wielkosci.
        Dla przykladu:
        1. Jozef B.Tito - byl Chorwatem, a doprowadzil do powstania Jugoslawi,
        w ktorej dominowali Serbowie.
        2. Napoleon, byl Korsykaninem (Korsykanie nie sa Francuzami, a ich jezyk, podobnie jak
        Sardyjski - z Sardynii jest zwiazany z Katalonskim), ale wyrosl na wielkiego Francuza,
        ktory o malo co nie zjednoczyl calej Europy.
        3. Jozef Stalin - byl Gruzinem, a poprowadzil Rosje, jako ZSRR do najwiekszej potegi
        tamtych czasow.
        4. Aleksander Macedonski (Wielki), nie byl Grekiem, a zjednoczyl Grekow i doprowadzil
        do tego, ze kultura hellenska opanowala byle Imperium Perskie, az po Indie i potem
        panowala w zachodniej czesi Cesarstwa Rzymskiego, jeszcze tysiac lat po upadku
        zachodnioego Rzymu.
        ......................................................................................................................................
        Tak wiec wracajac do Pana Jerzego Gorzelika - choc nie mowi po Slasku, jest przynajmniej
        Halbschlesier - a wyzej wymienieni nie mieli chocby polowy krwi narodow, ktore poprowadzili do wielkosci.
        Pan Jerzy Gorzelik jest slaskim fenomenem, nawet na tym etapie, poniewaz zadnemu Slazakowi, wlaczneie z Panem Roczniokiem z ZLNS, nie udalo sie z programem slaskiej autonomii dotrzec do sejmiku slaskiego.
        Pan Jerzy Gorzelik myli sie co do poparcia, "kodyfikacji slabikorzowej", ale Pan Gorzelik jest kims ktory potrafi uczyc sie na bledach.
        ....................................................................................................................................
        Najwiecej po Slasku mowi w opolszczyznie, jest to pekny jezyk slaski z wieloma starymi germanizmami i czechizmami. Tym jezykiem mowi najwiecej Slazakow. Gazeta mniejszosci niemieckiej WOCHENBLATT, ma tez teksty po slasku, za zastosowaniem slaskiego alfabetu STEUERa - piekne slaskie u z kolkiem powyzej.

        Slunsk sobie poradzi.
        • veneziano w tej wyliczance zapomniałeś o jednym panu 28.05.11, 19:27
          z pochodzenia Austriaku... przypadek?
          • Gość: nie zapomnialem Re: w tej wyliczance zapomniałeś o jednym panu IP: *.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 28.05.11, 20:10
            Nie zapomnialem o jednym Panu z Austrii. Pominalem ten temat celowo, poniewaz Austria jest czescia Niemiec, niezjednoczona z Niemcami. Do czasu zjednoczenia Niemiec przez Bismarka Niemcy byly rozdrobnione i Austria byla jedym z niemieckich panstw - nawet w polskiej wersji historii Niemiec (wczesniej stolica Swietego Cesarstwa Narodu Niemieckiego byla w Wiedniu ). Ten Pan z Austrii byl - po przekroczeniu granicy niemieckiej - traktowany w tamtych Niemczech jako obywatel Niemiec. Do dzis jesli np. mowi sie o Poludniowym Tyrolu (we Wloszech - na poludnie od granicy austriackiej - mowi sie: tam mieszkaja Niemcy, a nie Austriacy. Takze w traktacie zjednoczeniwym Austrii z 1955 r. warunkiem zgody na wycofanie sie mocarstw ze stref okupacyjnych w Austrii, czyli USA, ZSRR, GB i Francji,
            byl ( i jest ) zakaz zjednoczenia z Niemcami.
            Tak wiec ten Pan z niemieckiej Austrii nie pasuje do zestawu: Tito, Napoleon, Stalin i Aleksander Macedonski.

            PS.:
            Przeczytaj artykul w wydaniu internetowym "dziennik.pl": z dnia 13.04.2011, pt.:
            "Hitler przezyl wojne. FBI ujawnilo dowody",
            a jeszcze lepiej, na ten temat: > 120 stron dokumentow FBI < von: vault.fbi.gov
            • veneziano oj, cos tu chyba nie tak... 28.05.11, 21:12
              Gruzja nie była częścią Rosji...? Chorwacja nie była częścią Jugosławii? a Korsyka 3 lata przed urodzinami Napoleona została częścią Francji... czyżbyśmy bali się pewnych porównań?
              • Gość: chodzi o osoby Oj, jednak cos przeoczyles IP: *.hsi8.kabel-badenwuerttemberg.de 29.05.11, 08:49

                W tym przypadku chodzi jednak o osoby, ktore nie mialy narodowosci kraju ktory poprowadzily do wielkosci.
                Czesto zarzuca sie Gorzelikowi, ze nie jest Slazakiem, bo jego dziadek ze srony matki pochodzil z wioski na pograniczu kultur polsko-ukrainskich. Ojciec Gorzelika pochodzi jednak ze Slazakow.
                Tak wiec Gorzelik ma dobra pozycje wyjsciowa do poprowadzenia Slazakow do przywrocenia autonomi i uznania narodu slaskiego, bo przynajmniej jest Halbschlesier.
                Tito, Napoleon, Stalin i Aleksander Macedonski "wielkie sprawy" zalatwili przy urzyciu przemocy / sil zbrojnych i nikt w ich obecnosci nie odwazylby sie mowic nawet o ich pochodzeniu - nie odwazylby sie w okresie gdy mieli wladze, ale wczesniej musieli wystartowac z innej pozycji.
                Gorzelik - Slazak "pracuje" w ramach demokratycznej Unii Europejskiej.
            • Gość: (.)(.) Re: w tej wyliczance zapomniałeś o jednym panu IP: *.beskidmedia.pl 28.05.11, 21:50
              austriacy w czasach swietnosci monarchii austro-wegierskiej raczej obraziliby sie za nazwanie ich po prostu czescia niemiec. szczegolnie, ze idol schlessierstwa adolf hitler wyplynal wkrotce po upadku tego panstwa
              • Gość: Zwiazek Niemiecki Austro-Wegry powstaly po przegranej wojnie ::::::: IP: *.hsi8.kabel-badenwuerttemberg.de 29.05.11, 09:55
                Trudno mowic o okresie swietnosci Austrii w okresie Austro-Wegier (1867 - 1918).
                Austria - panstwo na bazie hegemonii ludnosci niemieckiej - oslabiona wojna, musiala sie dogadac z politykami wegierskimi, aby zahamowac oslabienie panstwa, targanego konfliktami narodowosciowymi az do rospadu w 1918r.
                ......................................................................................................................................
                Wojna austriacko-pruska 1866, konflikt na tle rywalizacji Austrii i Prus o hegemonie w Niemczech. Bezposrednia przyczyna wojny byl spor o podzial wplywow w Schleswig-Holstein,
                oraz o przywodztwo w Zwiazku Niemieckim.
                Rozstrzygniecie wojny nastapilo w bitwie pod Sadowa (Königgrätz) 3 lipca 1866.
                Zwyciestwo odniesli Prusacy.
                Pokoj zawarto w Pradze 23 lipca 1866. W mysl traktatu Zwiazek Niemiecki (do ktorego nalezala tez Austria) zostal zastapiony Zwiazkiem Polnocnoniemieckim (juz bez Austrii),
                a Austria zrzekla sie praw do Schleswig-Holstein, a takze musiala zaplacic kontrybucje w wysokosci 40 mln talarow pruskich. Bismarck sprzeciwil sie propozycji krola Prus i generalicji, by wlaczyc do Prus Saksonie i zabrac Austrii Czechy. Nie chcial bowiem uczynic z Austrii nieprzejednanego wroga, tylko wyeliminowac z walki o wplywy w Niemczech.
                W 1867 powstaly Austro-Wegry - przy okazji wprowadzono jezyk polski w Galicji
                .....................................................................................................................................
                Po wygranej wojnie z Austria i z Francja w 1871 r. Prusy dokonaly zjednoczenia Niemiec.
                Bylo to tzw. maloniemieckie zjednoczenie - bez Austrii.
                Wilhelm I koronowal sie na Cesarza Niemiec. W sklad zjednoczonych ziem niemieckich nie weszla Austria.
                Wczesniej stolica Cesarstwa Narodu Niemieckiego byl Wieden (do 1806r.)
                ......................................................................................................................................
                Wielkoniemieckiego zjednoczenia ziem niemieckich dokonal - na krotko - Hitler.
                Po przegranej wojnie tereny niemieckie byly pod okupacja 4 mocarstw,
                a w czesci przylaczone do Polski.
                Wojska okupantow wycofaly sie z Austrii, a w traktacie panstwowym z powolanej na nowo Austrii - dokonano zapisu zakazujacego ponownego zjednoczenia w ramach Niemiec.
                ----------------------------------------------------------------------------------------------------------
                To tyle tytulem komentarza;
                (cytat) " Austriacy w czasach swietnosci monarchii austro-wegierskiej, raczej obraziliby sie za nazwanie ich poprostu czescia Nieniec " .............................................................................
                Jest pewna "historyczna tesknota" do Wiednia, wsrod Polakow z Galicji - szczegolnie zachodniej czesci i to mozna zrozumiec. Co nie neguje niemieckosci Cesrastwa Austrii.
                CK Austro-Wegry z jezykiem polskim w urzedach w Galicji tez daje plus we wspomnieniach wiedenskich czasow.
                .....................................................................................................................................
                W Polsce tak jak odmawia sie prawa do uznania narodu slaskiego, tak uparcie utrzymuje sie fikcje narodu austriackiego.
                ALE
                Ale niekonsekwentnie:
                poniewaz na wszystkich terenach, ktore odpadly od Austrii po 1918r. mowi sie nie o mniejszosci austryjackiej tylko niemieckiej:
                - Niemcy Sudeccy (przyklad koronny),
                to samo mniejszosc niemiecka w:
                - Südtirol,
                - w Rumunii i na Wegrzech
                • veneziano porównałeś Gorzelika do Hitlera 29.05.11, 10:44
                  historia pokaże, czy miałeś rację
                  • rico-chorzow Re: porównałeś Gorzelika do Hitlera 29.05.11, 10:50
                    veneziano napisał:

                    > historia pokaże, czy miałeś rację

                    Polacy jesteście złodziejami.
                  • Gość: internet czyniCUDA valenziano: porównałeś Gorzelika do Hitlera IP: *.hsi8.kabel-badenwuerttemberg.de 29.05.11, 11:01
                    a gdzies Ty to "valenziano" wyczytal ?
                    Masz czasami zwyczaj gwaltownego modyfikowania tematu, albo obrazania forumowiczow w przypadku braku wlasnych argumentow.
                    ......................................................................................................................................
                    Nie obraz sie, bo - ponizszy cytat - moze byc, ale nie musi, tak samo zwiazany z Toba, jak wynalazek Twojego porownania Gorzelika do Hitlera = w powyzszym tekscie dotyczacym historii Austrii.
                    ----------------------------------------------------------------------------------------------------------
                    Pewien internauta na pewnym Forum napisal:
                    "Dopiero po podlaczeniu do internetu dowiedzialem sie, ze na swiecie istnieje tylu idiotow"
                  • Gość: NGH1920 Re: porównałeś Gorzelika do Hitlera IP: 65.49.14.* 29.05.11, 16:20
                    AVE SILESIA AVE MIESZKANCY GORNYGO SLUONSKA ZANIEDUGO AUTONOMICZNEGO !
        • Gość: (.)(.) Re: Rada Języka Polskiego nie chce godki IP: *.beskidmedia.pl 28.05.11, 21:47
          zapomniales (pewnie celowo) o Hitlerze w swojej wyliczance. ten bohater schlessierow byl przeciez austriakiem
          • veneziano Ave fligrze żech 31.05.11, 23:16
            rzigoł jak kot...tak też bydzie w tej autonomiji...
            • artjomka Re: Ave fligrze żech 01.06.11, 07:11
              Jo by tak na tfojim miejscu niy brou pelnego pyska!
              Bo wto wjy, elity niy bydziesz rzigou - ale niy we fligrze, ino we we wolnym lecyniu bez granica na Brynicy - jak ci wto bez cufal w dupa kopnie!
              Do Wenecji njy zalecisz - ale do Sosnofca napewno!
              Pyrsk!
    • rico-chorzow Re: Rada Języka Polskiego nie chce godki 28.05.11, 17:56
      Glosujcie na nas,dalej nie jestesmy,nie bylismy Polakami.
      • veneziano może ty, rico dasz przykład 28.05.11, 19:02
        tego, co zrobił pan Plura dla niepełnosprawnych na Sląsku...
        • rico-chorzow Re: może ty, rico dasz przykład 28.05.11, 19:19
          veneziano napisał:

          > tego, co zrobił pan Plura dla niepełnosprawnych na Sląsku...

          Dlatego jestescie tylko Polakami.
          • veneziano i to podobno JA 28.05.11, 19:23
            jestem chory z nienawiści...
          • Gość: (.)(.) Re: może ty, rico dasz przykład IP: *.beskidmedia.pl 28.05.11, 21:52
            powinienes wyjsc na ulice i glosic takie teksty. ciekawe z jakim przyjeciem spotkalbys sie na tej schlessierskiej ponoc ziemi? :D
          • Gość: (.)(.) Re: może ty, rico dasz przykład IP: *.beskidmedia.pl 28.05.11, 21:54
            i dlatego, ze jestesmy tylko Polakami, a nie schlessierskim czy szwabskim narodem mordercow, twoj opa zdazyl splodzic twojego vatra i dzieki temu ty jestes na tym swiecie. bo 66 lat temu moglismy wam inaczej podziekowac za wszystkie wasze zbrodnie. hammurabim
    • Gość: c27a Rada Języka Polskiego nie chce godki IP: *.chr26.1000lecie.pl 28.05.11, 19:30
      Duża część Ślązaków na czele z Kucem i Gorzelikiem chcą oderwać Śląsk od Polski. Na początku walczą o autonomię. Kaszub Tusk i inni luźno związani z Polską im w tym pomagają. Polacy powinni być czujni bo mogą obudzić się z ręką w nocniku.
      • veneziano mylna diagnoza ! 28.05.11, 20:05
        Kutz (Kuc?) jest tylko starym, zgorzkniałym artystą, ongiś wybitnym-obecnie artystycznym impotentem, który wyżywa się na otoczeniu
        Gorzelik, sprytny, obrotny karierowicz, który zdobył pozycję wykorzystując frustrację części Ślązaków, a teraz zręcznie lawirując próbuje udawać polskiego polityka o śląskiej orientacji
        Tusk ma to gdzieś, natomiast Tomczykiewicz posługuje się Gorzelikiem, żeby wzmocnić wpływy PO na Śląsku (czytaj swoje) i podjudzić Ślązaków przeciw PiSowi
        a żadnej autonomii nie będzie... 2020? to tak jak koniec świata 2012
        • Gość: roznie bywa Pan Jerzy Gorzelik & nie mow nigdy nigdy ::: IP: *.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 28.05.11, 20:19
          Nigdy nic nie wiadomo.
          Pan Gorzelik jest sprytniejszy niz myslisz:
          On teraz mowi o autonomii dla wszystkich wojewodztw w Polsce.
          Od jesieni 2010 Jerzy Gorzelik i RAS maja bardzo, bardzo nowy program.
          • veneziano no, właśnie o to chodzi... 28.05.11, 21:14
            bardzo chce zapomnieć o małpie i zegarku...teraz jest nowoczesnym, lojalnym wobec państwa polskiego politykiem o śląskiej orientacji
            • Gość: Slaski zegarmistrz Re: no, właśnie o to chodzi... IP: *.hsi8.kabel-badenwuerttemberg.de 29.05.11, 10:45
              ... no wlasnie - aby malpie odebrac zegarek, trzeba dkonac precyzyjnej zegarmistrzowskiej roboty
              • Gość: Hanys Re: no, właśnie o to chodzi... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.05.11, 12:48
                I tak trzymać to jest prowda- powoli a do celu widać jeszcze jest u nos co kraś i tyla .Pozdrawiam
              • veneziano pod kierunkiem mistrza 29.05.11, 12:50
                z Badenii Wirtembergii...
                • Gość: znowu do: valenziano - przeczytaj jeszcze raz co koment. IP: *.hsi8.kabel-badenwuerttemberg.de 29.05.11, 16:42
                  Musze Ci valenziano, to pukladac:
                  - (roznie bywa): ... "Pan Gorzelik jest sprytniejszy niz myslisz: On teraz mowi o autonomii dla wszystkich wojewodztw w Polsce. Od jesieni 2010 Jerzy Gorzelik i RAS maja bardzo, bardzo nowy program."
                  * (valenziano): ... "bardzo chce zapomniec o malpie i zegarku ... teraz jest nowoczesnym, lojalnym wobec panstwa polskiego politykiem o slaskiej orientacji"
                  - (Slaski zegarmistrz): ... " ... no wlasnie - aby malpie odebrac zegarek, trzeba dokonac precyzyjnej zegarmistrzowskiej roboty"
                  * (valenziano): podtytul: pod kierunkiem mistrza + komentarz: " z Badenii Wirtembergii ..."
                  ......................................................................................................................................
                  *** Typowy "valenziano" gdy brak argumentow ucieczka w nagla zmiane tematu, albo proba przytyku personalnego w stosunku do uczestnika forum, albo nazwanie kogos (...)
                  Co chcialbys aby na czele RAS stal ktos inny ? (valenziano slazakorzerca ?)
                  Tak, ale na czele RAS stoi mlody, wyksztalcony slaski polityk, ktory potrafil wejsc w koalicje wojewodzka z partia rzadzaca w Polsce. Nie wszyscy posiadaja zdolnosc koalicyjna.

                  Czasy "krupniokowego Slazaka z halba" w slaskiej polityce sie skonczyly - czy tego chcesz, czy nie. Do glosu na G.Slasku doszli mlodzi, wyksztalceni, sprawni politycy i popierani sa przez coraz wieksza ilosc slunskich wyborcow.
                  Kodeks Wyborczy obowiazuje od tego roku i pozwala na glosowanie korespondencyjne obywatelom polskim mieszkajacym takze za granica - dotyczy to m.inn. wyborow samorzadowych. Pierwszy raz Kodeks Wyborczy zadziala podczas najblizszych wyborow do Sejmu i Senatu. W wyborach do Senatu - ordynacja wyborcza daje szanse kandydatom RAS. W wyborach do Sejmu - RAS jest ograniczony 5 % klauzula wyborcza w skali ogolnopolskiej.
                  Nie ma problemu, aby glosowac korespondencyjnie na RAS takze z Baden-Württemberg.
    • rojberek Niech się Rada Języka Polskiego zajmie... 28.05.11, 21:40
      ... swoim językiem a od śląskiego się odwali!
    • Gość: takisobiezkatowic Rada Języka Polskiego nie chce godki IP: *.dip.t-dialin.net 28.05.11, 22:40
      Raz Janek z Johannem tuz po fedrowaniu
      usiedli na dole przy wspolnym sniadaniu.
      Zaczeli sie sprzeczac i na sie pyskowac,
      bo Janek chcial mowic, a Johann chciol godac

      Kosc w gardle niezgody stanela nie lada,
      Janek jesc sniadanie, a Johann chciol sniadac.
      Chleb z boczkiem Jankowi rano dala zona,
      z wyndzonkom zas chlyba Johann dostol doma,
      od swoi kobity, co z bajtlem ostala
      i na koniec szychty z lobjodym cekala.

      Od slowa do slowa plynela rozmowa,
      o mieszkancach slaska i o tych spod Lwowa.
      Johann mowi: suchej jo tu je tutejszy
      a Slonsk je moj Heimat i mi najwazniejszy.
      Ty zas jestes gorol i marna przybleda,
      zepsules zegarek malpo pizdnieta.
      Jo nie chca juz dluzej tu takiego wsioka,
      za Brynica pitej mi zaraz w podskokach.
      RAS i autonomia i Jorgus Gorzelik,
      Oberschlesien, Heimat oto moje cele,
      regiony, Europa, ale bez Altreichu,
      goroli nie chcymy, poloczkow i parchow.

      A Janka krew nagla zalala ze zlosci,
      i mowi tys dziadka w wermahcie mial gosciu.
      Ty piata kolumno, ty szwabski agencie,
      za morde cie trzeba wziac znow jak najpredzej.
      Jesli nie uznajesz wyrokow historii
      wynos sie za Odre, tam gdzie zyja twoi.
      Tu polski porzadek i polska jest maciez
      i od zawsze ludzie polski mowia paciez.

      Wtem glosne stukanie przerwalo ich krzyki
      i ze sciany wegla starzec z broda wyszedl.
      Mala postac, kilof i na czole swieca,
      obaj wiedza kto to, kazdy zna go przeca.
      Stary spojrzal na nich, zly na obu byl,
      wzial chopow za karki i wykrecil w tyl.
      Mocnym glosem rzecze: Tu ma cicho byc.
      Janka kopnal w dupe, a Johanna w zyc.

      Pozdrawiam normalnych a zacietrzewionym zycze spokoju.
    • firiduri Rada Języka Polskiego nie chce godki 28.05.11, 22:54
      Cokolwiek się dziwię i przyznaję rację Radzie Języka Polskiego. Na tym forum jak zwykle obecni są ci, którzy deklarują nienawiść do Polski, a jednocześnie nie słyszę, by mówili wytwornym śląskim językiem (jeżeli jest takowy). Zamiast tego słychać plebejskie zwroty wyraźnie zaczerpnięte z języka polskiego, częściej żargon kiboli dość podłego gatunku. Czyżby to byli zwolennicy J. Gorzelika, albo posła Plury? Jeżeli tak, to cienko widzę przyszłość śląskiej autonomii, ponieważ elektorat im się wykończy w kolejnych "ustawkach".
    • Gość: Wiktoria Rada Języka Polskiego nie chce godki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.11, 00:16
      Obawiam się, że jednak w decyzji Rady jest więcej polityki niż czego innego. Może czas już inaczej dokonywać podziałów, uwzględniając stanowisko UE, które wydaje się bardziej otwarte, sprzyjające poczuciu pewnej odrębności, przejawiającej się też w języku? Śląska odmiana języka jest piękna. Gdyby nie polityka, zapewne nikomu by ta odrębność nie uwierała. Jestem "gorolką" ale mi to nie przeszkadza zachwycać się śląskością. Czego i Wam, drodzy Internauci, życzę.
    • Gość: NGH1920 Re: Rada Języka Polskiego nie chce godki IP: 65.49.14.* 29.05.11, 16:18
      Jakich kolesi ??
      Gorolu to je naajwazniejszo sprawa tego Regionu od zbrni nom Autonomii w 1945 roku !
      To jest sprw wgi Regionu i ok. 1 000 000 Slazokow.!
      • artjomka Re: Rada Języka Polskiego nie chce godki 29.05.11, 17:57
        A co to je ta rada jynzyka polckigo? Jeszcze jedyn IPN, kaj znodli robota byli kapusie SB?
        Niych sie uoni weznom za robota - jak wyczyscic tyn ich polcki ze ku...i chu..., a niy za nasz jynzyk slonski!!
        Pyrsk!
        PS: Polcke okupanty - raus z Gornego Slonska!
        • firiduri Re: Rada Języka Polskiego nie chce godki 29.05.11, 19:15
          artjomka napisał:

          raus z Gornego Slonska!

          Czy to jest ten słynny śląski język? Ewentualnie "najpiękniejsze śląskie słowa", zwłaszcza kiedy są wymawiane do rytmu podkutych butów? A może, tak jak twoi antenaci, chciałbyś przeżyć jakieś wspaniałe przygody idąc w takich bucikach we wschodnim kierunku?
          • artjomka Re: Rada Języka Polskiego nie chce godki 29.05.11, 19:40
            Te fridolin,
            cauosc boua ...polccy okupanci - raus z Gornego Slonska! I o to tu idzei!
            A ze kejsik bydziecie szli juzajs na wschod - za Brynica - to jusz wasza sprawa!
            Pyrsk!
            PS: A jak ejs taki mondrol, to odpowjydz na moje pytanie!
            • firiduri Re: Rada Języka Polskiego nie chce godki 29.05.11, 20:28
              artjomka napisał:

              > Te fridolin,
              > cauosc boua ...polccy okupanci - raus z Gornego Slonska! I o to tu idzei!
              > A ze kejsik bydziecie szli juzajs na wschod - za Brynica - to jusz wasza sprawa
              > !
              > Pyrsk!
              > PS: A jak ejs taki mondrol, to odpowjydz na moje pytanie!

              Widzę mamy tu przedstawiciela śląskiego dżihadu. Czy przypadkiem nie zamierzasz przeganiać okupantów wysadzając się w autobusie?
              P.S.
              Piszesz bełkotliwie, czytasz nieuważnie. Fridolin to imię średniowiecznego rycerza (niemieckiego).

              Wydajesz z siebie jedynie bełkot. Przegania
    • Gość: Timea Rada Języka Polskiego nie chce godki IP: *.netcologne.de 29.05.11, 20:46
      Skoro Rada jest zależna od rządu to trudno oczekiwać, aby werdyk był bezstronny.
      • Gość: El Nacyna Re: Rada Języka Polskiego nie chce godki IP: *.netcologne.de 29.05.11, 20:48
        Zapytaj niezależne instytucje, to zobaczymy?. Ale to nie jest w interesie Polaków.
    • firiduri Rada Języka Polskiego nie chce godki 29.05.11, 23:39
      Język nie zależy od ustawy, ani też nie można go stworzyć przy pomocy dekretu. Jeżeli śląski język istnieje to niech go Ślązacy używają, bo tego nikt im nie zabrania. Ani za czasów PRL-u, ani tym bardziej teraz. Posłowie ze Śląska dostaną diety na tłumacza.
      Wygodniej jednak tworzyć mity o prześladowaniach.
    • Gość: miniatleta Rada Języka Polskiego nie chce godki IP: *.dip.t-dialin.net 30.05.11, 20:52
      A moze to jezyk polski jest odpryskiem (dialektem) jezyka slaskiego ? ("pobruza a ty....")
      • firiduri Re: Rada Języka Polskiego nie chce godki 31.05.11, 21:21
        Gość portalu: miniatleta napisał(a):

        > A moze to jezyk polski jest odpryskiem (dialektem) jezyka slaskiego ? ("pobruza
        > a ty....")
        Badaczko henrykowskich ksiąg, raczej nie miel "ozorem", a "poczywaj".
        • rico-chorzow Re: Rada Języka Polskiego nie chce godki 01.06.11, 14:38
          firiduri napisał:

          > Gość portalu: miniatleta napisał(a):
          >
          > > A moze to jezyk polski jest odpryskiem (dialektem) jezyka slaskiego ? ("p
          > obruza
          > > a ty....")
          > Badaczko henrykowskich ksiąg, raczej nie miel "ozorem", a "poczywaj".

          Hm?raczej na to wygląda,zna ktoś jakiś język staropolski?,nie bardzo;),nie egzystuje,z śląskim jest inaczej,my Slązacy zachowaliśmy jego archaiczne słowa,zwroty.
          • veneziano sprawa jest łatwa do wyjaśnienia 01.06.11, 15:10
            istniejący niegdyś język staropolski ulegał w toku dziejów rozwojowi, z którego był wyłączony jego odłam używany na Śląsku- stąd wiele tu archaizmów, gdzie indziej już w Polsce nie używanych. Na to miejsce pojawiły się liczne tu germanizmy, związane np z rozwojem techniki.Dlatego jest to specyficzna odmiana języka polskiego
          • firiduri Re: Rada Języka Polskiego nie chce godki 03.06.11, 19:38
            rico-chorzow napisał:

            > firiduri napisał:
            >
            > > Gość portalu: miniatleta napisał(a):
            > >
            > > > A moze to jezyk polski jest odpryskiem (dialektem) jezyka slaskiego
            > ? ("p
            > > obruza
            > > > a ty....")
            > > Badaczko henrykowskich ksiąg, raczej nie miel "ozorem", a "poczywaj".
            >
            > Hm?raczej na to wygląda,zna ktoś jakiś język staropolski?,nie bardzo;),nie egzy
            > stuje,z śląskim jest inaczej,my Slązacy zachowaliśmy jego archaiczne słowa,zwro
            > ty.
            >
            >
            I tu się zgadzam!
    • Gość: Marek Plura Re: Rada Języka Polskiego nie chce godki IP: *.205.100.122.nat.umts.dynamic.eranet.pl 31.05.11, 01:21
      Jak zawsze szczerze: nie liczę na pana głos. A dla - jak to pan niemiłosiernie ujmuje - pokrzywdzonych przez los zrobiłem więcej niż przez poprzednie 6 lat razem wziętych: blisko 70 tyś. nowych miejsc pracy, pierwsza od 6 lat waloryzacja zasiłku dla rodziców dzieci niepełnosprawnych, szereg ustaw o równouprawnieniu, tyle że o tym media nie trąbią, więc woli pan pisać co ślina na język przyniesie, zanim pan sprawdzi o czym pan pisze. A tożsamość śląska to coś co miłuję, choć w parlamencie zajmuje mi ledwie 10% czasu. Czy ta prawda coś dla pana znaczy?
      • Gość: rozbawiony Re: Rada Języka Polskiego nie chce godki IP: *.dip.t-dialin.net 31.05.11, 07:45
        Wiekszosc sympatykow "jezyka slaskiego" pisze z Niemiec , dlaczego wiec w Niemczech Wy dumny narod slaski wstydzicie sie swojej mowy , nie obnosicie sie z ta slaskoscia na co dzien ..........ba , nawet nie przekazujecie swego/tego/slaskiego jezyka , tak ze malo ktore dziecko Slazaka poradzi godac .............czujecie sie w Niemczech gorsi ......a nieeee tam tez sie za/prze/kamuflujecie.
        • Gość: taksobie.... Re: Rada Języka Polskiego nie chce godki IP: *.protonet.pl 31.05.11, 08:51
          Gość portalu: rozbawiony napisał(a):

          > Wiekszosc sympatykow "jezyka slaskiego" pisze z Niemiec , dlaczego wiec w Niemc
          > zech Wy dumny narod slaski wstydzicie sie swojej mowy , nie obnosicie sie z ta
          > slaskoscia na co dzien ..........ba , nawet nie przekazujecie swego/tego/slaski
          > ego jezyka , tak ze malo ktore dziecko Slazaka poradzi godac .............czuje
          > cie sie w Niemczech gorsi ......a nieeee tam tez sie za/prze/kamuflujecie.

          Witam!
          Nie twierdzę, że nie masz częściowo racji, ale sprawa jest chyba bardziej skomplikowana niż to Ci się udaje ze swego punktu siedzenia widzieć. Dla pielęgnowania śląskości aktywnie przyczynia się dosyć sporo ludzi po obydwu stronach Odry (popatrz ile stron internetowych czy wydawnictw jest w tym zakresie. Fakt, rzadko które dzieci w młodym wieku rozszumią potrzebę kontynuowania dzieła ojca/matki w kwestii podtrzymywania kultury heimatu. To nie dotyczy tylko Ślązaków, ale także Kresowiaków w szerokim tego słowa rozumieniu. Tym nie mniej jak dzieci dorosną to pewna część z nich zainteresuje się dziełem swego rodziciela i ze zdumieniem przyzna mu rację. Ale Ty musisz szeroko oczy otworzyć, żeby to widzieć.
          Pozdrawiam.
          • rico-chorzow Re: Rada Języka Polskiego nie chce godki 31.05.11, 15:57
            Ktoś zapomniał,że my Slązacy mamy rodziny też i w Niemczech i też na naszym Sląsku,też na całym świecie,też jest każdego Slązaka osobistą sprawą,kim się czuje,są niektórzy,którzy ingerują,i próbują nam wmawiać nam różne......,ja się nie wstydzę nigdzie - godki -,problem w tym,że nie wszędzie na świecie godka rozumiom.

            Też jest takie proste pytanie,dlaczego na terenie obecnych granic Polski (oprócz Sląska Górnego) znajduje się tylko ok.20 000 Slązaków,a poza jej granicami setki tysiący,czy więcej?

            Chyba ten fakt jest dostatecznie wymowny.
        • Gość: K8 Re: Rada Języka Polskiego nie chce godki IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.11, 20:45
          Gość portalu: rozbawiony napisał(a):

          > Wiekszosc sympatykow "jezyka slaskiego" pisze z Niemiec , dlaczego wiec w Niemc
          > zech Wy dumny narod slaski wstydzicie sie swojej mowy , nie obnosicie sie z ta
          > slaskoscia na co dzien ..........
          a kto ci powiedział, że się wstydzą? i co to znaczy "obnosicie"? Czy myślisz o "polskim obnoszeniu się mową" polegającym na rzucaniu mięsem gdzie popadnie? Slowo "ku..wa" zna chyba cały świat. Uważasz, że to powód do dumy?

          ba , nawet nie przekazujecie swego/tego/slaski
          > ego jezyka , tak ze malo ktore dziecko Slazaka poradzi godac .............
          robiłeś na to jakieś badania czy sam sobie to wyssałeś z palca?
          • Gość: rozbawiony Re: Rada Języka Polskiego nie chce godki IP: *.dip.t-dialin.net 01.06.11, 17:35
            Do k8.
            Wystarczy przyjrzec sie Slazakom ktorzy na co dzien udaja Niemcow. Ale uwaga , kazdy Niemiec wskazujac na Slazaka powie ze to Polak , hehe .Znam osobiscie nawet takich Slazakow co dzieciom nie tylko po polsku zabraniajom ale tam nawet nie wolno godac .
            Niestety wiekszosc jest taka, tym bardziej dziwi mnie to ciagle ujadanie ze godka slaska w Polsce jest zagrozona. Przez kogo........chyba najwiekszym zagrozeniem dla Slaska sa wlasnie RASiole z ich haslami dzielacymi Slazakow
            Dlaczego wiec najwiekszy obronca godki....... nb sam godac nie poradzi , hahaha......... zamiast zajmowac sie pie...mi (krzeselkami) nie wezmie tej calej czeloty do busa i nie jadom do Niemiec .........Slazakow do poszanowania godki nawolywac........a moze tu wcale nie o godke chodzi?
            • Gość: K8 Re: Rada Języka Polskiego nie chce godki IP: *.adsl.inetia.pl 01.06.11, 20:41
              rozbawiony, powtarzam pytanie, czy robiłeś jakieś badania w tym temacie? "Wystarczy spojrzec" to nie jest odpowiedź. Na kogo spojrzeć i na ilu spojrzeć? Mam też rodzinę i znajomych w Niemczech i jak patrzę na nich to kłamiesz.
              Nikt nigdy nie twierdził, że nie ma ludzi, którzy chcą się odciąć od własnych korzeni. Dotyczy to wszystkich: Ślązaków, Polaków, Niemców, Francuzów, Wietnamczyków itd. Polacy też po przyjeździe do USA 'zapominają' polskiego, choć angielskiego się jeszcze nie nauczyli. Ale czy to jest norma?
              A zabraniali mówić po śląsku Ślązacy ale na ...Śląsku, w czasach PRLu, gdy dla własnego bezpieczeństwa lepiej było nie mówić po śląsku. Więc spudłowałeś.
      • veneziano ciekawe, dlaczego media pokazują Pana 31.05.11, 14:11
        tylko w aspekcie działalności na rzecz tożsamości śląskiej...czy to Pana nie zastanawia? chyba nie sądzi Pan,że Gazeta Wyborcza robi to z bezinteresownej miłości do śląskiej mowy? a PO umieściło Pana na 4 miejscu listy ze względu na niepełnosprawnych czy dlatego,że liczy na głosy RAŚ?
        • Gość: erwin nie tylko, ale co ty możesz o ty wiedzieć IP: *.dynamic.chello.pl 31.05.11, 20:18
          Ty masz obsesję na punkcie PO, RAŚ i Gorzelika. Poszukaj sobie terapeuty.
          • artjomka Re: nie tylko, ale co ty możesz o ty wiedzieć 31.05.11, 20:38
            Mozno ta rada jynzyka polckigo mi pomoze.
            Moj pies sie niy chce nauczyc aportowac jak go wtojs zagadnie po polcku. A po slonsku to ja.
            To mozno - jak tam take mondroki we ty radzie siedzom , kerzy nom grozom paluchym i decydujom jak momy godac - tysz mojigo Pikusia postraszy?
            Ino cza dowac pozor - bo Pikus lubi natryntom galoty potargac.
            A mozno i my Slonzoki powinni sie ot tego Pikusia tego nauczyc?
            Pyrsk!
            • artjomka Re: nie tylko, ale co ty możesz o ty wiedzieć 31.05.11, 20:42
              I jeszcze jedno!
              Mozno by sie ta rada wziyna za czyszczynie tego swojigo polckigo ze tych wulgaryzmow, bes kerych Polok jusz niy umiy komunikowac! Bydom mieli co robic - i mozno sie ot naszy godki odpinkolom!
              Pyrsk!
          • veneziano jak Gorzelik wyjedzie na Madagaskar 31.05.11, 22:43
            zajmę się grzybobraniem i wędkarstwem...
    • Gość: miniatleta Rada Języka Polskiego nie chce godki IP: 213.139.155.* 31.05.11, 16:08
      www.silesia24.com.pl/blog/miroslaw-syniawa/1/duch-generala-franco/1585.html
      • Gość: harc mistrz =----> Re: Rada Języka Polskiego nie chce godki IP: *.1000lecie.pl 01.06.11, 18:14
        Powołać WSGŚ - Wyższą Szkołę Gwar Śląskich, wykształcić filologów sląsklistów, czy... silezjanistów, i niech dalej w szkołach podstawowych, a nawet średnich oraz zasadniczych i gimnazjach... niech nauczają dzieci oraz młodzież starej i pięknej GWARY ŚLĄSKIEJ.
        Zaznaczam: g w a r y !
        Nie języka śląskiego - bo to byłaby sprawa polityczna i nie... o śląską "tukej" gwarę chodzi.
        (HKP)
        ...
        CZUWAJ ABO CZUWEJ!!!
        www.youtube.com/watch?v=EVUNHtKh_pg
    • fyrlok Rada Języka Polskiego nie chce godki 01.06.11, 21:09
      www.silesia24.com.pl/blog/rojber/1/rada-jezyka-polskiego-ma-racje/1587.html
      • veneziano większość Ślązaków to rozsądni ludzie 01.06.11, 22:02
        a nawet przeważająca większość...ale jak wszędzie są cwaniacy, którzy próbują omamić tych mniej rozsądnych...no i przypadki patologiczne, jak cirano
    • Gość: RRRR! Rada Języka Polskiego nie chce godki IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.06.11, 02:35
      Żeby Polska była Polską, powinni być w niej Ślązacy
      (Wawrzyniec Konarski, profesor, Uniwersytet Warszawski)


      Ślązacy powinni zostać uznani za mniejszość etniczną, bo im się to po prostu należy.

      Nas, Polaków, wzbogaci to w sensie kulturalnym i nauczy sytuacji, gdy ludzie wokół mogą mówić innym językiem niż nasz i nie ma mowy, by kiedykolwiek wyrzekli się odmienności.
      Dziś to Ślązacy, jutro Wietnamczycy.

      A nie można być jednocześnie narodowości śląskiej i polskiej?

      - Ja sądzę, że można. Ale w Polsce, w której ciągle wygrywa tradycja
      narodu zunifikowanego, a nie obywatelskiego, Ślązak może istnieć tylko jako Polak.
    • amoremio Rada Języka Polskiego nie chce godki 02.06.11, 03:14
      Gorzelik krytykuje Radę Języka Polskiego 27.05.11 09:57

      Jerzy Gorzelik, lider Ruchu Autonomii Śląska, nie zgadza się z Radą Języka Polskiego, która nie uznała gwary śląskiej za język regionalny. Rada wydała stanowisko w tej sprawie.


      Gorzelik podkreśla, że Rada Języka Polskiego powinna opisywać języki, a nie o nich decydować.

      O uznanie gwary śląskiej ze język regionalny, w parlamencie walczy m.in. poseł Marek Plura. Cały czas trwają pracę nad nowelizacją ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym. Gorzelik ma nadzieję, że decyzja rady nie zmieni toku prac nad nowym prawem.


    • amoremio Rada Języka Polskiego nie chce godki 02.06.11, 03:17
      2011-05-30 07:41:31, aktualizacja: 2011-05-31 07:46:37

      Lider RAŚ Jerzy Gorzelik nie zgadza się z Radą Języka Polskiego, która nie uznała gwar śląskich za język regionalny. - To politycy przez stosowanie prawa mogą rozstrzygać, że jakaś mowa jest językiem regionalnym albo gwarą. Od tego nie są językoznawcy - mówi.

      Rada Języka Polskiego wydała oficjalne stanowisko w tej sprawie na prośbę szefa MSWiA.

      O uznanie gwary śląskiej ze język regionalny w parlamencie walczy poseł Marek Plura (PO), który skupił wokół siebie także posłów innych ugrupowań. Gorzelik wierzy, że Plurze nie zabraknie determinacji, by pracę nad tymi zmianami doprowadzić do końca jeszcze w tej kadencji Sejmu.

      Od 2010 roku leży w Sejmie nowelizacja ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym. Na początku lutego marszałek Sejmu, Grzegorz Schetyna, skierował projekt do komisji, czytanie zaplanowane jest na czerwiec br. - Liczę, że prace nad tym projektem przebiegać będą zgodnie z planem. Nie zamierzam ugiąć się pod naciskiem językoznawców - zapowiada poseł Marek Plura.

      Z kolei posłanka Maria Nowak (PiS), która także opowiadała się nobilitacją gwary śląskiej, na razie jeszcze nie podjęła decyzji, czy nadal będzie popierać projekt. - Muszę dokładniej przyjrzeć się opinii Rady Języka Polskiego - mówi.


      Język śląski istnieje czy nie istnieje? Trwa spór

      A prof. Andrzej Markowski, obecnie przewodniczący Rady, mówi wprost: "Nie ma żadnych faktów językowych, które by wskazywały na to, że język mieszkańców Śląska jest czymś innym niż gwary języka polskiego".

      Nad opinią pracowali najwybitniejsi polscy językoznawcy, wśród nich profesorowie: Walery Pisarek, Jerzy Podracki, Jerzy Bralczyk, Stefan Chwin, Bogusław Dunaj, Julian Kornhauser, Jan Miodek. - W mowie Ślązaków nie znajdziemy żadnych poważniejszych cech gramatycznych, które by nie występowały równolegle czy to w Małopolsce, czy Wielkopolsce - uznali językoznawcy.

      Wedlug naukowców, język używany tradycyjnie przez mieszkańców Górnego Śląska nie spełnia zapisów ani polskiej ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz języku regionalnym, ani Europejskiej Karty Języków Regionalnych lub Mniejszościowych. Zdaniem senator Marii Pańczyk-Pozdziej, pomysłodawcy nowelizacji prawa powinni wycofać projekt z Sejmu.

      Innego zdania jest Jerzy Gorzelik. Ma nadzieję, że decyzja Rady nie zmieni toku prac nad nowym prawem.
      • firiduri Re: Rada Języka Polskiego nie chce godki 04.06.11, 22:07
        amoremio napisała:

        > Innego zdania jest Jerzy Gorzelik. Ma nadzieję, że decyzja Rady nie zmieni toku
        > prac nad nowym prawem.

        Jerzy Gorzelik "maca w koło zębem" w poszukiwaniu elektoratu, który by mu dmuchnął w żagle.
        Jest niby historykiem sztuki, ale od razu widać, że nie jest to jego najważniejsza pasja. Jako historyk sprawia wrażenie prestidigitatora. Czaruje, uwodzi, epatuje widza znawstwem tematu, ale w starciu z fachowcami po prostu topnieje w oczach. Mniej więcej wiadomo czego chcą Ślązacy, ale czego chce Gorzelik?
    • Gość: rajcowski gorole: styknie tego (styknie wos) ! IP: *.dip.t-dialin.net 02.06.11, 20:21
      opole.gazeta.pl/opole/1,35114,9709091,Sad_przeciw_stowarzyszeniu_Slazakow.html
    • Gość: synek z ZLNS A kaj idzie trefić tyn majnung? IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.11, 10:18
      Kaj idzie trefić tyn majnung, kery dała Rad Polski Godki? Wszyjskie godajom ino niy wiedzom o czym.
Pełna wersja