Nikiszowiec czeka na coś więcej niż jarmarki

IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.11, 08:08
czemu dwie najbiedniejsze dzielnice w Katowicach - Szopienice i Nikiszowiec są za Ruchem?? Patologia i biedota ciągnie ku sobie?? Jakbyście wreszcie przestali zdradzać miasto to może prace znajdziecie??
    • polsz bez jaj 03.06.11, 08:30
      Mariackiej nikt nie ożywił. Za dnia hula tam wiatr i dopiero wieczorem zaczyna się chlańsko. Na tym ma polegać "ożywianie centrum"? Na hodowaniu hord pijaczków i libacjach do świtu? I to ma być ESK?
      • Gość: Hann-a Re: bez jaj IP: *.centertel.pl 03.06.11, 08:59
        nie wiesz,że sie pijaczkami łatwiej rządzi. Komuna rozpijała naród, a oszuk robi to samo.
        • Gość: xyz Re: bez jaj IP: *.c193.msk.pl 04.06.11, 12:42
          Nie tylko komuna - już za czasów panowania niemieckich Wettynów rozpijano naród.
          To samo w carskiej Rosji.
          Pomysł stary jak świat ;-)
    • Gość: ca Re: Nikiszowiec czeka na coś więcej niż jarmarki IP: *.ip.netia.com.pl 03.06.11, 09:37
      Całkiem przypadkowo, są to też najbardziej śląskie z dzielnic Katowic. Jest tam stosunkowo mniej gorolskiej, napływowej ludności, której dzieci nie czują tak przywiązania do miejsca i kibicują Gieksie. Gieksa jest popularna przede wszystkim na zasiedlanych w latach 70-tych i 80-tych osiedlach typu Paderewa. Dlatego Nikisz woli prawdziwie śląski Ruch.
      • Gość: EKIPA CENTRUM najbardziej śląski w K-ce to je Dąb i Wełnowiec !! IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.11, 09:43
        które zawsze był za GieKSą a wcześniej za Rapidem i Górnikiem Katowice!! w Centrum tyż pełno Ślunzoków i wszyscy za GieKSą..... Ruch w KAtowicach to już śmieszna garstka ludzi....
    • Gość: Bergmon Nikiszowiec czeka na coś więcej niż jarmarki IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.11, 10:17
      A może by tak na scenie Pan dr. Makula wyłożył inscenizację któregoś ze swoich przedstawień, może tej najnowszej, napisanej oczywiście naszą gwarą?. W tak klimatycznym miejscu, teatr "na świeżym powietrzu", to byłoby moje marzenie. A po frekwencji w Teatrze na spektaklach wykładanych po śląsku, widać że zainteresowanie byłoby naprawdę spore.
      • Gość: terra silesia Re: Nikiszowiec czeka na coś więcej niż jarmarki IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.11, 12:42
        O, nawet jakiś post na temat artykułu się zabłąkał :) Pani Aniu (do Autorki artykułu) odpowiedzi na pytania merytorycznie typu "Na jaką imprezę w Nikiszowcu chętnie byście się wybrali?" nie spodziewałbym się zbyt wielu. Plucie na władze miasta, kłótnie kiboli i narzekanie, to raczej wszystko na co stać bywalców tego forum.
        @Bergmon
        To dobry pomysł. Nikisz to specyficzne miejsce gdzie rzeczywiście powinno się pokazywać to co Śląskie, a centrum Katowic zostawić kulturę nowoczesną i kosmopolityczną.
        Może warto by wciągnąć w takie imprezy uczniów Śląskich szkół. Zorganizować scenę młodzieżową gdzie mogłyby rywalizować wystawiając krótkie sztuki po Śląsku lub ze Śląskiem związane. Może nawet coś z klasyki przerobione na godkę?
        Nie oczekiwałbym zbytniej aktywności w tym temacie ze strony władz miasta. Jeśli ograniczą się do sypnięcia groszem na takie przedsięwzięcia to wg mnie wystarczy. Do tego potrzebni są ludzie kultury związani z regionem, których, ponoć na Śląsku nie brakuje. Może czas przestać nadymać regionalny nacjonalizm i zrobić coś konstruktywnego?
        • Gość: gość Re: Nikiszowiec czeka na coś więcej niż jarmarki IP: *.spokonet.com 03.06.11, 22:31
          moja babka i dziadek budowali NIKISZ i jo tu miyszkom i moje dzieci tyż ,kedys było lepi .Teraz na NIKISZU jest za dużo KARGULÓW i PAWLAKÓW
    • Gość: tutejsza Nikiszowiec czeka na coś więcej niż jarmarki IP: 212.160.172.* 03.06.11, 12:16
      Doskonały pomysł to spektakle teatralne i kabaretowe. Rynek na Nikiszu idealnie się do tego nadaje.
      Zgadzam się, że nie tylko jakieś przaśne jarmarki zadawalają naszą społeczność, tym bardziej, że do naszej dzielnicy należy też zachęcić mieszkańców pozostałej części Katowic, więc "oferta programowa" powinna to zapewnić.
      • Gość: moon Re: Nikiszowiec czeka na coś więcej niż jarmarki IP: *.centertel.pl 04.06.11, 15:27
        @Tutejsza - właśnie program Industriady został skonstruowany tak, żeby połączyć śląską tradycję z bardzo współczesnymi działaniami. Będzie  występ kabaretu - jednego z najlepszych: Formacji Chatelet, będą działania teatralne, również koncert AFRO KOLEKTYWU - bardzo nowocześnie brzmiącego zespołu, jednego z najpopularniejszych w tej chwili w Polsce. Mnóstwo świetnych warsztatów dla dzieci - muzycznych i naukowych...A orkiestra górnicza, o której mowa w artykule zagra nietypowy repertuar. O stoiskach już nie będę pisać, bo to chyba dobrze, że tutejsi twórcy mogą pokazywać i sprzedawać swoje dzieła. Bedą też rzeczy dizajnerskie.
    • Gość: ewag Nikiszowiec czeka na coś więcej niż jarmarki IP: *.dynamic.chello.pl 03.06.11, 23:52
      Autorka zapomniała, że obok ludyczności pojawi się 11.06 na Industriadzie wystawa śląskiego dizajnu, kabaret Formacja Chatelet, zespół rozrywkowy Afro Kolektyw, Hellfire - Fire Dance Show Group, śląski soundsystem oraz na jednym z podwórek mnóstwo atrakcji dla dzieci. Zatem tradycja i nowoczesność.
    • Gość: moon Nikiszowiec czeka na coś więcej niż jarmarki IP: *.centertel.pl 04.06.11, 00:39
      Pani Anna koniecznie chce udowodnić, że w Katowicach nie dzieję się nic godnego uwagi...wystarczyłoby dokładnie przeczytać program Industriady( RZETELNOŚĆ DZIENNIKARSKA!!!), żeby wiedzieć, że oprócz elementów związanych z tradycją, których podczas Industriady w tym miejscu nie może zabraknąć pojawi się mnóstwo tych pokazujących, że Śląsk to region otwarty na nowoczesność. Poza tym akurat Orkiestra Dęta i Mistrzowie Gry na Rogach wystąpią w nietypowym repertuarze, czego Pani Anna też niestety nie doczytała.
      • madohora Re: Nikiszowiec czeka na coś więcej niż jarmarki 19.06.11, 18:42
        Zacznę od tego, że gdyby nie pierwszy Jarmark - nie było by monitoringu. Pomysł był spontaniczny i niepewny ale został przyjęty przez społeczeństwo. To o czym piszecie (oprócz tych uwag dotyczących kibiców) również marzy się niektórym z nas (teatry, kabarety, festiwale itp.) ale ...z różnych przyczyn :( pewne przedsięwzięcia nie wyszły. Być może uda się to zorganizować w przyszłości. Nikt z nas nie ma czarodziejskiej różdżki, którą machnie i spełni wszystkie życzenia. Ja też mam swoje i też mi nie zawsze wychodzą :). A z drugiej strony tak mnie ostatnio zastanawia - i nie jest to tylko moje zdanie. Rzesza turystów, imprezy co tydzień - dla kogoś na pewno fajne ale co na to ci, którzy tutaj mieszkają? Czy nie zapominamy w tym wszystkim o ludziach. I jeszcze jedno na Nikiszu nie mieszkają sami alkoholicy, są też porządni ludzie - w tym większy procent są to osoby starsze, a te nie koniecznie musi być tęskno za głośną muzyką i co tygodniowymi imprezami.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja