Gość: toja
IP: *.protonet.pl
11.06.11, 15:15
Kupy w centrum? fuj. Tylko się pytam gdzie są służby odpowiedzialne za sprzątanie miasta, gdzie są właściciele kamienic i ich dozorcy. Gdyby tak jak kiedyś przed wojną, ale także i po wojnie za czasów tzw. komuny, dozorcy codziennie zamiatali swoje odcinki chodników i drogi, a gdyby zamiatarki codziennie były uruchamiane, to nie byłoby kup psich, kurzu i możnaby wreszcie chodzić po czystym mieście. O'le