Miasto ogrodów musi walczyć dalej

24.06.11, 07:36
Katowice nie mają szans z Wrocławiem, Krakowem, Poznaniem, Gdańskiem, Szczecinem. W porównaniu z tymi miastami Katowice są karzełkiem. Wydano mnóstwo pieniędzy katowiczan na z góry przegraną akcję. Kolesie z GW obłowili się, a teraz pierdzą o rzekomym płaczu ludzi. Kilkudziesięciu ludzi na Mariackiej to ułamek promila mieszkańców i takie jest właśnie zainteresowanie katowiczan tego typu imprezami. Mają je w nosie i mają rację.
    • Gość: Ania Re: Miasto ogrodów musi walczyć dalej IP: *.welnowiec.net 24.06.11, 07:58
      W porównaniu z tymi podobno tylko kilkudziesięcioma ludźmi z Mariackiej ty jesteś karzełkiem.
      • Gość: er Re: Miasto ogrodów musi walczyć dalej IP: *.rdns.sun-net.pl 24.06.11, 08:02
        jazmig ma racje,
        olbrzymiej wiekszosci mieszkancow katowic nic nie o bchodzi jakies esk i tyle.
        • Gość: mike Re: Miasto ogrodów musi walczyć dalej IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.11, 12:44
          W ogóle się nie interesują wiesz!!!?? To że Wrocław miał (bo już usunęli sobie konto ze wstydu ) 1 500 ludzi lubiących ich stronę w 2 lata, a alternatywna stolica kultury Katowice w 1 dzień 4 000 to faktycznie świadczy o tym że w Katowicach wszyscy mieszkańcy na to leją. Powodzenia w życiu z taką niewiedzą...
    • polsz niektórzy płakali... 24.06.11, 08:12
      jak ktoś płacze z takiego powodu to powinien się skonsultować ze specjalistą. To może świadczyć o rozwijających się zaburzeniach psychicznych
      • Gość: ŁowcaKretynów Re: niektórzy płakali... IP: *.play-internet.pl 24.06.11, 08:58
        polsz...a ty skąd wiesz o tym mortusie ? Z Dańdówki czy Porąbki ?
        • polsz Re: niektórzy płakali... 24.06.11, 10:29
          Twój psychiatra mi powiedział na co chorujesz
          • Gość: Waniuta Re: niektórzy płakali... IP: *.play-internet.pl 24.06.11, 11:02
            Ty jednak nie słuchasz psychiatry; idź też do ...uchologa, może słuch ci poprawi. albo gnój z uszu usunie.
    • Gość: yanusz Miasto ogrodów musi walczyć dalej IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.11, 08:13
      Miasto brudu i smrodów a nie ogrodów.
    • Gość: kotek Miasto ogrodów musi walczyć dalej IP: *.opera-mini.net 24.06.11, 08:43
      Jeśli większość Kiczan olewa akcje, zrywy i propagandową hucpę, to, jak słusznie zauważył Pan z Rumunii, świadczy to raczej o ich dojrzałości i chęci systematycznego, konsekwentnego i przemyślanego działania. Ale to takie nieefektowne, i trudno sobie wtedy złowić jakąś ogłuszoną fajerwerkami złotą rybkę.
    • dyng ESK - Europa Silesia Kultura !!! 24.06.11, 08:51
      Proponuję zostawić nazwę biura ESK, tylko inaczej rozwinąć skrót: ESK - Europa Silesia Kultura i zaangażować mocno całą aglomerację. Może właśnie kultura będzie spoiwem i wyróżnikiem naszej aglomeracji. Silesia już jest polską stolicą muzyki (hh, bluesa, metalu, alternatywy, elektroniki, gitary), tańca, plakatu, architektury. Mamy wspaniały szkoły, które wreszcie zaczynają współpracować. Budujemy wspaniałe muzeum, wydział radia i telewizji, Centrum Kongresowe, Kocioł Czarownic, siedzibę orkiestry. Niech każde miasto zaproponuje swój wkład w ESK (Europa Stolica Kultura).
      Tychy dają na początek swój festiwal gitarowy, przeglądy teatralne, imprezy pod żyrafą, muzeum miejskie i browarium, galerię strefa i jeszcze coś się znajdzie. Kto ma coś ciekawego jeszcze u siebie? Sosnowiec? Gliwice? Bytom? Ruda?, Tarnowskie Góry? Dąbrowa? Jaworzno? Pozostali? Co macie u siebie ciekawego?
      Łączy nas gospodarka i wspólne miejsce do życia ale się nie znamy - może kultura nas połączy? Jeśli zaczniemy do siebie jeździć na imprezy poznamy się - może w końcu transport też ruszy i z każdego miejsca w Silesii do każdego innego będzie dało się dojechać transportem publicznym w mniej niż godzinę o każdej porze dnia i nocy? Może dzięki kulturze poznają nas inni? Zobaczą, że jesteśmy największym organizmem miejskim w tej części Europy?
    • dyng ESK - Europa Silesia Kultura !!! 24.06.11, 08:55
      Proponuję zostawić nazwę biura ESK, tylko inaczej rozwinąć skrót: ESK - Europa Silesia Kultura i zaangażować mocno całą aglomerację. Może właśnie kultura będzie spoiwem i wyróżnikiem naszej aglomeracji. Silesia już jest polską stolicą muzyki (hh, bluesa, metalu, alternatywy, elektroniki, gitary), tańca, plakatu, architektury. Mamy wspaniałe szkoły, które wreszcie zaczynają współpracować. Budujemy wspaniałe muzeum, wydział radia i telewizji, Centrum Kongresowe, Kocioł Czarownic, siedzibę orkiestry. Niech każde miasto zaproponuje swój wkład w ESK (Europa Silesia Kultura).
      Tychy dają na początek swój festiwal gitarowy, przeglądy teatralne, imprezy pod żyrafą, muzeum miejskie i browarium, galerię strefa i jeszcze coś się znajdzie. Kto ma coś ciekawego jeszcze u siebie? Sosnowiec? Gliwice? Bytom? Ruda?, Tarnowskie Góry? Dąbrowa? Jaworzno? Pozostali? Co macie u siebie ciekawego?
      Łączy nas gospodarka i wspólne miejsce do życia ale się nie znamy - może kultura nas połączy? Jeśli zaczniemy do siebie jeździć na imprezy poznamy się - może w końcu transport też ruszy i z każdego miejsca w Silesii do każdego innego będzie dało się dojechać transportem publicznym w mniej niż godzinę o każdej porze dnia i nocy? Może dzięki kulturze poznają nas inni? Zobaczą, że jesteśmy największym organizmem miejskim w tej części Europy?
    • Gość: Dong Miasto ogrodów musi walczyć dalej IP: *.vectro.com 24.06.11, 11:31
      Jak czyta się wypowiedzi takiej treści gwałtownie robi się jeszcze smutniej niż bezpośrednio po ogłoszeniu wyniku o wyborze Wrocławia na stolice kultury. Dlaczego? Otóż dlatego, że takie wypowiedzi ujawniają prawdę z jakim nastawieniem przystąpiono do kandydowania o miano ESK – pożądano lauru umiejętności, nagrody za dobre chęci, sprawności w najszybszym czytaniu i składaniu różnych dokumentów, aplikacji i wniosków, chciano zwycięstwa jak w konkursie piękności lub sportowej rywalizacji. Zastanawiam się teraz jak można być tak niewiarygodnie naiwnym a równocześnie opowiadać tak nadęte androny o tym, że jesteśmy jakąś kulturalną potęgą, stolicą muzyki, architektury, plakatu... Wszystkie te pobożne życzenia mogą ziścić się tylko w społecznie sprzyjających warunkach, a tutaj nikomu na nich nie zależało z wyjątkiem wąskiej grupy ludzi z politycznego doboru prezydenta Katowic. Mieszkańcom Górnego Śląska w swojej przeważającej masie nie zależy na byciu stolicą kultury, wielu z nich nawet nie wie czemu miało służyć pozyskanie miana ESK. Wystarczy uważniej przyjrzeć się sposobowi sprawowania władzy w miastach oraz postępowi prac zmierzających do utworzenia konurbacji Silesia. O poziomie oferty kulturalnej nawet nie warto wspominać. Dopiero gdy zapoznasz się z aktualną ofertę Wrocławia, wyraźnie ujawnia się, że od 20 lat nic się u nas nie zmieniło z wyjątkiem tego, że przybyło trochę muzycznych festiwali, które w większej lub mniejszej skali wydarzają się w całej Polsce, zatem co jest w tym charakterystycznego? Oczywiście dobrze, że przynajmniej w tym staramy się dotrzymać kroku innym Polskim i Europejskim miastom, czyż jednak nie powinno to być naturalne dla 2,5 mln centrum regionu? Górny Śląsk z całym swoim kapitałem społecznym nie jest nastawiony na odbiór kultury a samo tylko rozbudzenie takich potrzeb wymaga wieloletniej i bardzo żmudnej pracy. Dominującą wśród społeczeństwa potrzebą jest rekreacja i sport w nowocześnie ukształtowanej przestrzeni – wyraźnie ujawniają to różne badania statystyczne. Aby móc skutecznie wyzwolić potencjał kulturalnych potrzeb i korzystania z oferty kulturalnej - tu na miejscu - trzeba najpierw zadbać o komfortową i skuteczną komunikację miejską i regionalną, wybudować nowoczesne miejsca odbioru kultury, zadbać o parkingi, o czystość, bezpieczeństwo i estetyczny wygląd naszych głównych ulic i placów. Jest jeszcze kilka innych, niestety bardzo dotkliwych problemów, związanych ze sposobem sprawowania władzy oraz mentalnością osób od tej władzy uzależnionych. Dopiero gdy wszystko to się wydarzy i zmieni na lepsze będzie można pomyśleć o Katowicach i Silesii w bardziej kulturalny sposób. A nawet cała ta kultura gra sama zacznie się wydarzać pośród nas i będziemy chodzić zdumieni, że tak bardzo może nas dotyczyć.
      • Gość: silesian Re: Miasto ogrodów musi walczyć dalej IP: *.adsl.inetia.pl 24.06.11, 13:32
        > z jakim nastawieniem
        > przystąpiono do kandydowania o miano ESK – pożądano lauru umiejętności, na
        > grody za dobre chęci, sprawności w najszybszym czytaniu i składaniu różnych dok
        > umentów, aplikacji i wniosków, chciano zwycięstwa jak w konkursie piękności lub
        > sportowej rywalizacji.

        Mylisz się. Liczyliśmy tylko na sprawiedliwą, merytoryczną, pozbawioną POlitycznego zabarwienia ocenę. Tylko tyle. Tego ostatniego niestety zabrakło i dlatego decyzja jury była trudniejsza do przyjęcia. Tak czy inaczej dla wielu zaangażowanych w pracę osób, to co się dzieje teraz w mieście, a także to, że udało się w końcu wyrwać nasze władze z letargu jest nagrodą za ciężką pracę. Bo była to ciężka praca, a nie - jak piszesz - konkurs piękności.

        > jak można być tak niewiarygodnie
        > naiwnym a równocześnie opowiadać tak nadęte androny o tym, że jesteśmy jakąś ku
        > lturalną potęgą, stolicą muzyki, architektury, plakatu...

        Więc przestań być naiwny i nie wypisuj takich nadętych andronów :) Nikt prócz Ciebie nie pisze o potędze, tylko o dobrym kierunku i energii, która nas w tym kierunku popycha. Choć akurat w kwestii muzyki, możemy śmiało czuć się jednym z liderów w skali kraju.

        > Wszystkie te pobożne
        > życzenia mogą ziścić się tylko w społecznie sprzyjających warunkach, a tutaj ni
        > komu na nich nie zależało z wyjątkiem wąskiej grupy ludzi z politycznego doboru
        > prezydenta Katowic.

        Oooo, urażona partyjna duma nie pozwala Ci widzieć faktów, czy lubisz wypowiadać się na tematy o których nie za bardzo masz pojęcie? Polityczny dobór prezydenta? :))) Jaja sobie robisz? A portal w którym piszesz nazwiesz pewnie biuletynem Uszoka? :) Zdecydowana większość ludzi zaangażowanych w ten projekt nie należy - delikatnie mówiąc - do politycznych zwolenników obecnego prezydenta, ale nie przeszkadza to zauważyć, że w katowickim magistracie w końcu zaczęło się dziać coś pozytywnego.

        >Mieszkańcom Górnego Śląska w swojej przeważającej masie nie zależy na byciu stolicą >kultury, wielu z nich nawet nie wie czemu miało służyć pozyskanie miana ESK.

        Przeważającym masom większości miast nie zależy na niczym więcej niż tylko najeść się, wyspać, zabawić i umrzeć. Dotyczy to mas na wszelkich szerokościach geograficznych. Kultura jest wszędzie domeną mniejszości. A zaangażowanie Katowiczan (mówimy o zwykłych mieszkańcach, a nie wujkach ministrach) było nieporównywalnie większe od zaangażowania Wrocławian ( o dużo większej Łodzi, czy Poznaniu nawet nie wspomnę).

        Reszta Twojego tekstu dotycząca parkingów, sprawowania władzy i odkrywczych statystyk jest lekko nie na temat. Jak robisz wpisy metodą kopiuj-wklej to wycinaj najpierw te fragmenty, które dotyczą meritum.
    • Gość: tutt felietonistka IP: *.jsn.osi.pl 24.06.11, 12:18
      Ale nam sie zrobila felietonistka, prosze, prosze. Tylko styl dalej mialki. Nie mozna doczytac do konca, zeby nie miec odruchow wymiotnych.
    • Gość: mike Re: Miasto ogrodów musi walczyć dalej IP: *.dynamic.chello.pl 24.06.11, 12:40
      Aż nie chce się tej jakże wybitnie przekłamanej wypowiedzi komentować... Nie wiesz o czym piszesz dzieciaczku z Warszawki...
      • Gość: Marcel Re: Miasto ogrodów musi walczyć dalej IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.06.11, 15:11
        ono jest z Gliwic, z czworaków Frankiewicza. Trzeci świat.
    • Gość: Imperator Re: Miasto ogrodów musi walczyć dalej IP: *.welnowiec.net 24.06.11, 13:27
      Z takim podejściem to i za sto lat nic się nie zmieni. Katowice wygrały! Pomimo przydzieleniu tytułu Wrocławiowi, w samych Katowicach się wiele zmieniło. Młodzi zamiast siedzieć i pierdzieć w stołki wzięli się do pracy i robią wszystko co mogą a i nawet jeszcze więcej. To prawda, że u nas to jeszcze tak nie wygląda jak powinno - ale przynajmniej starają się i próbują... nie tak jak ty i tobie podobni, którzy widząc marazm nie robią nic, lub tez szkodzą aby tylko narzekać i krzyczeć a nie mówiłem.
      • Gość: silesian Re: Miasto ogrodów musi walczyć dalej IP: *.adsl.inetia.pl 24.06.11, 13:34
        Fajnie, że coraz więcej osób to dostrzega i zaraża innych pozytywną energią. Tak trzymać! :)
      • Gość: młoda Re: Miasto ogrodów musi walczyć dalej IP: *.adsl.inetia.pl 24.06.11, 19:28
        Jacy młodzi ci co siedzą za kasę w Biurze ESK, fanatycy z napuszoną miną, znamy ich po roku pracy w biurze mają uderzenia wody sodowej i są jak sekta Zielińskiego. Reszta młodych siedzi na Mariackiej i pije piwko oto ta fala. A jak się przychodzi z czymś konkretnym do biura do odsyłają do diabła, bo na nic nie ma kasy.
    • Gość: xavier Re: Miasto ogrodów musi walczyć dalej IP: 83.142.220.* 26.06.11, 19:49
      tak? to dlaczego w oficjalnej sondzie Katowice miały 2 razy większą przewagę na Wrocławiem i innymi miastami, a na wszelkich imprezach zorganizowanych przez miasto nawet ludzie z drugiego końca Polski przybyli właśnie do Katowic?
      • Gość: Hann-a Re: Miasto ogrodów musi walczyć dalej IP: *.centertel.pl 26.06.11, 20:53
        A gdzieś ty tych ludzi z drugiego końca Polski widział ? na tej miejskiej melinie?
        • tadeusz542 nie walka tylko sensowna praca jest potrzebna 26.06.11, 21:57
          O co niby mają walczyć Katowice? - o to żeby Mariacka nie zdechła? , nie zdechnie bo na tańsze piwo w lepszych warunkach serwowane przez cała dobę w Katowicach zawsze znajdą się klienci nie wspominając o facetach w potrzebie seksualnej.
          Tu nie chodzi o to żeby wydawać bez umiaru kasę na wątpliwej wartości imprezy tylko chodzi o to żeby za tę kasę stworzyć potencjał który zmieni miasto i podejście ludzi ,inaczej wychowa młode pokolenie.
          Dzisiaj urodzeni bedą mieli w 2016 roku pięć lat , kiedy Katowice będą walczyły o ESK po raz drugi te dzieci będą już nastolatkami i dobrze by było żeby znały inne miasto niż my i miały inne podejście .
          Ktoś mi odpowiedział w poście ,że Katowice jako młode miasto nie może sobie pozwolić na burzenie czegokolwiek bo za sto lat to może mieć inną wartośc architektonniczną .
          Ludzie !! litości - tego się sto lat utrzymać nie da , ciekaw jestem kto z was zakonserwowałby sobie kuchnię czy mieszkanie na poziomie roku 1911 i nie dałby jej ruszyć bo to było kiedyś piękne .
          Miasto musi się rozwijać a głownym czynnikiem sprawczym powinny być potrzeby mieszkańców i zdrowy rozsądek.
          Miasto to nie wystawa na pokaz , trzeba w nim mieszkać , zarabiać , kupować , odpoczywać , i te funkcje musi miasto spełniać a nie być klonem pomysłów miast znacznie od Katowic większych.
          • Gość: Hann-a Re: nie walka tylko sensowna praca jest potrzebna IP: *.centertel.pl 26.06.11, 22:16
            czy naprawdę jest sens w pakowanie pieniędzy w melinę jaką zrobiono z Mariackiej. Bo inaczej nie można tej ulicy nazwać.
            Czy nasze władze wiedzą jakie są potrzeby mieszkańców. Może oszuk nie potrzebuje wypocząć w nocy. Ale normalny człowiek potrzebuje w nocy spać, w dzień pracować, a także nie bać się wyjść wieczorem na spacer.
            Oszuk powinien zostawić Centrum w spokoju, a zająć się Kostuchną, gdzie nie tylko kwitnie handel narkotykami, ale złota młodzież bawi się też trochę gorzej.
Pełna wersja