80 lat temu w Gliwicach lądował Graf Zeppelin

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.11, 11:08
a dzisiaj z Gliwic Frankiewicz robi wiochę.
    • boguslaw81 80 lat temu w Gliwicach lądował Graf Zeppelin 04.07.11, 11:57
      Sympatyczna informacja. Dowodzi, że w tej części Europy coś się jednak działo.
      • Gość: gość Re: 80 lat temu w Gliwicach lądował Graf Zeppelin IP: *.swietochlowice.vectranet.pl 04.07.11, 13:57
        ta część europy przed wojną był topem!!!! bida z nędzą zaczynała się dopiero za "rzeczką"
        • Gość: smutna bajka? Re: 80 lat temu w Gliwicach lądował Graf Zeppelin IP: 93.159.164.* 04.07.11, 14:57
          a potem "druga strona rzeczki" wylała się na przeciwny brzeg.....
          i tak już zostało......
          • Gość: x a nie przypadkiem odwrotnie? IP: 62.233.210.* 04.07.11, 21:43
            trzeba było siedzieć spokojnie za rzeczką
            • heartpumper Brawo za artykul. Bialy kruk na blogu G.pl. 05.07.11, 00:41
              Ostatnio takich ze swieca szukac. Nawet niezly profesjonalizm, z zaznaczeniem zrodel. BRAWO i dziekujemy!
              • tekameka 78 proc. mieszkańców opowiedziało się za Niemcami 05.07.11, 06:05
                Rozumiem, że reszta - 22% - to Ślązacy i byli przeciw
                • Gość: K8 Re: 78 proc. mieszkańców opowiedziało się za Niem IP: *.adsl.inetia.pl 05.07.11, 14:02
                  to źle rozumiesz. A właściwie bardzo głupio, jeśli robisz sztywny podział na narodowość i deklarację przynależności państwowej.
        • Gość: nierozumiem Re: 80 lat temu w Gliwicach lądował Graf Zeppelin IP: *.pools.arcor-ip.net 04.07.11, 21:57
          ta część europy przed wojną był topem!!!! bida z nędzą zaczynała się dopiero za "rzeczką"


          No i dlatego trzeba bylo napadac na swoja radjostacje i robic "totalen Krieg" w 39?
          • Gość: synek ze Śląska Re: 80 lat temu w Gliwicach lądował Graf Zeppelin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.11, 00:35
            Wojna totalna to późniejszy pomysł jeszcze nie w '39
            • kapitan.kirk Re: 80 lat temu w Gliwicach lądował Graf Zeppelin 05.07.11, 07:15
              Gość portalu: synek ze Śląska napisał(a):

              > Wojna totalna to późniejszy pomysł jeszcze nie w '39

              Zniszczenie Polski jest naszym pierwszym zadaniem. Celem wojny nie jest dotarcie do jakiejś określonej linii, lecz musi być nim zniszczenie żywej siły. [...] Podam dla celów propagandowych jakąkolwiek przyczynę wybuchu wojny; mniejsza z tym, czy wiarygodną, czy nie. Zwycięzcy nikt nie pyta, czy mówił prawdę, czy nie. W kwestiach związanych z rozpoczęciem i prowadzeniem wojen decyduje nie prawo, ale zwycięstwo. Bądźcie bezlitośni! Bądźcie brutalni! Osiemdziesiąt milionów ludzi musi dostać to, co im się należy - a należy się im zapewnienie życia. Prawo jest po stronie najsilniejszego. Trzeba postępować z maksymalną surowością. [...] Czyngis-Chan rzucił na śmierć miliony kobiet i dzieci, świadomie i z lekkim sercem - a historia widzi w nim jedynie wielkiego założyciela imperiów. Obecnie jedynie na wschodzie umieściłem oddziały SS Totenkopf, dając im rozkaz nieustraszonego i bezlitosnego zabijania kobiet oraz dzieci polskiego pochodzenia i mówiących po polsku, bo tylko w ten sposób zdobyć możemy niezbędną nam przestrzeń życiową. Pierwszym celem jest dojście do Wisły i Narwi. Nasza przewaga techniczna załamie nerwowo Polaków. Każda kolejna armia polska, która się przed nami pojawi, powinna być z miejsca rozgromiona. Wojna ta ma być wojną na wyniszczenie.

              Adolf Hitler na odprawie dla dowódców Wehrmachtu przed atakiem na Polskę; Obersalzberg, 22 sierpnia 1939
    • cordoliumetmors Re: 80 lat temu w Gliwicach lądował Graf Zeppelin 04.07.11, 11:58
      jaki wynik w 1933 w Gleiwitz miała NSDAP ?
      • Gość: erno gero Re: 80 lat temu w Gliwicach lądował Graf Zeppelin IP: *.com.pl 04.07.11, 12:26
        Niestety mapka z trasą przelotu zawiera poważny błąd.
        Po pierwsze nie Deutsche Zernitz, tylko Deutsch Zernitz. I była to Żernica - dziś w gminie Pilchowice, a nie Żerniki, dzis dzielnica Gliwic.
        Żerniki to były Zernik, w połowie lat 30 przemianowane na Groeling.
        • Gość: ADam Re: 80 lat temu w Gliwicach lądował Graf Zeppelin IP: 217.173.195.* 04.07.11, 15:13
          Nie tylko to. Mapka wskazuje że najpierw była Nysa a później Prószków. W opisie jest odwrotnie a wystarczy zobaczyc na współczesną mapę żeby wiedzieć jak powinna być kolejność. Nysa leży mniej więcej w połowie drogi pomiędzy Kłodzkiem i Prószkowem.
      • Gość: hihi Re: 80 lat temu w Gliwicach lądował Graf Zeppelin IP: *.dip.t-dialin.net 04.07.11, 12:46
        taki jak po 1945 PZPR...ino co z tego?
      • Gość: abc Re: 80 lat temu w Gliwicach lądował Graf Zeppelin IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.11, 21:58
        41 % miało NSDAP na Górnym Śląsku, w Gleiwitz NSDAP miało 28 946 głosów na 67 377 oddanych głosów, frekwencja wyniosła ponad 83 %, druga była partia Zentrum, 18.416 głosów, trzeci byli komuniści z KPD; 5.854 głosów.
        Doszukiwanie się analogii do syułacji dzisiejszej jest oczywiście nie na miejscu. Niemcy zostali wysiedleni, potem przesiedleni a na końcu wyjechali, dzisiaj została mniejszość w promilu oraz ci którzy wpatrują się w swojego owczarka niemieckiego jako przodka, marząc o otrzymaniu przy jego pomocy obywatelstwa z Berlina.
        • werato11 Re: 80 lat temu w Gliwicach lądował Graf Zeppelin 04.07.11, 22:05
          W powiecie gliwickim NSDAP zdobywa przygniatające 93,4 % głosów.
          • Gość: Victor Re: 80 lat temu w Gliwicach lądował Graf Zeppelin IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.07.11, 05:30
            o ktorych wyborach mowimy?!

            93% i wiecej NSDAP zdobywala tylko od 1933 r.
            i to na terenie calych Niemiec,
            po zdelegalizowaniu wszystkich innych partii,
            w 1938 r. zdobyli nawer 99%
            ale to wszystko byly wybory w stylu Lukaszenki,
            w wolnych wyborach nazisci nigdy nie zdobyli wiecej niz 44%

            np patrz tutaj:
            en.wikipedia.org/wiki/German_election,_November_1933
            • artjomka Re: 80 lat temu w Gliwicach lądował Graf Zeppelin 05.07.11, 05:36
              Gość portalu: Victor napisał(a):

              > o ktorych wyborach mowimy?!
              >
              > 93% i wiecej NSDAP zdobywala tylko od 1933 r.
              > i to na terenie calych Niemiec,
              > po zdelegalizowaniu wszystkich innych partii,
              > w 1938 r. zdobyli nawer 99%

              O, to widze, ze przejeliscie Polacy po 1945 nie tylko niemiecka wlasnosc (okupowany do dzisiaj Slask i inne niemieckie ziemie), ale i system wyborczy i obliczania glosow (PZPR - 99,98 %)!!
              Pazdrawljaju!
              • kapitan.kirk Re: 80 lat temu w Gliwicach lądował Graf Zeppelin 05.07.11, 07:29
                No i naabarot tasiemiec się oburza, że go wysrali przemocą z kiszki stolcowej :-D
                Pzdr
        • Gość: Victor o ktorych wyborach mowimy? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.07.11, 05:12
          o ktorych wyborach mowimy?

          w ostatnich wolnych wyborach federalnych Slazacy glosowali tak:

          en.wikipedia.org/wiki/File:NSDAP_Wahl_1933.png
          i nie byli jakos szczegolnie pro-nazistowscy na tle reszty Niemiec

          wczesniej na Slasku zdecydowanie najmocniejsza byla tradycyjnie Chadecja
          (Chrzescijanscy Demokraci) i Centrum

        • Gość: Anton Re: 80 lat temu w Gliwicach lądował Graf Zeppelin IP: *.superkabel.de 05.07.11, 18:52
          Troche mniej ma teraz w Polsce partia PIS czerpiąca ideowo z NSDAP.
    • Gość: Katharina Berlin to byly zlote czasy GLeiwitZ !!! IP: 89.204.137.* 04.07.11, 13:18
      przegonic polskie mohery ! rydzole kaczory, popieluszkowie wojtyly walensy ! co uoni dali slonskowi !!! Glück auf !! Gorzelik jest besciakiem !
      • Gość: zzz no tak, niedowartościowany Ślązak IP: *.adsl.inetia.pl 04.07.11, 21:49
        piszący z Niemiec - wszystko się zgadza.
    • Gość: scvasd 80 lat temu w Gliwicach lądował Graf Zeppelin IP: *.dip.t-dialin.net 04.07.11, 17:36
      A adolf do bytomia przylecial (chyba 2 razy) helikopterem na wiec "wyborczy".
      To bylo wtedy niesamowicie nowoczesne (i dobrym pomyslem, nei tylko
      skuli wrazenia na masach i za granica, np. w Polsce, ale tyz ajnfach
      bo efektywne: w ten sposób obskoczyl imponujaco wiecej regionów).
      I niezly megaevent, moja ouma bola tam "dabei".

      Ino ze jego ludzie mieli juz w szubladzie plany przeniesienia centrum Beuthen,
      coby sie dobrac do rsztek wongla pod miastem. Lo tym niy godol, hehe.
    • Gość: lien 80 lat temu w Gliwicach lądował Graf Zeppelin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.11, 21:41
      Super fakt historyczny. Ciekawie na Slasku tam bywalo.
      • rico-chorzow Re: 80 lat temu w Gliwicach lądował Graf Zeppelin 05.07.11, 19:19
        Gość portalu: lien napisał(a):

        > Super fakt historyczny. Ciekawie na Slasku tam bywalo.

        Tak,oświetlone,pełne życia miasta z tramwajami na początku XX-tego wieku,a ten Zeppelin to tylko - cukierek ekstra -.
    • babcia.klozetova Rzućcie okiem. Koniecznie! 04.07.11, 21:48
      Tekst linka
    • Gość: nostradamus 80 lat temu w Gliwicach lądował Graf Zeppelin IP: *.tktelekom.pl 04.07.11, 22:00
      Szkoda że dzisiaj nie można polatać Zeppelinami.Jak by dziś ktoś robił takie wycieczki po Europie czy samej Polsce zbiłby dużą kasę.
      • Gość: BLABLUB Mozna !!! IP: *.dip.t-dialin.net 04.07.11, 22:25
        Oczywiście ze można! Tylko już bez adrenaliny...Hel...
    • Gość: xsawer 80 lat temu w Gliwicach lądował Graf Zeppelin IP: 178.73.49.* 04.07.11, 22:16
      "Data przybycia Graf Zeppelina"
      A czy redaktorzyna wie co to jest fleksja? Rzygać mi się chce gdy czytam wypociny miernot intelektualnych i nieuków. Co na to redakcja?
    • Gość: anonymous Zdobycze technologiczne Niemiec i III Rzeszy IP: *.dip.t-dialin.net 04.07.11, 22:18
      Zdobycze technologiczne III Rzeszy robiace z Polski skansen technologii pomijajac rozbiory, wojny i okupacje gospodarki przez ZSSR w porownaniu w USA ktore na nich ze strefy okupowanej zbudowaly swoje: Prekursor ICE i latajacego hamburgera Schienenzeppelin
      en.wikipedia.org/wiki/Schienenzeppelin 230 km/h na niemieckich torach w 1931 SVT 877, latajacy Hamburger. Prekurson pociagow ICE Dielsa umozliwiajacy podrozowanie 160 km/h (obecnie limit CMK) w 1933: en.wikipedia.org/wiki/DRG_Class_SVT_877 DRG Class 05, Niemicki superparowoz osiagajacy w 1936 200.4 km/h:
      en.wikipedia.org/wiki/DRG_Class_05 Rakiety V-2 Wernera Brauna (1942) pozniej amerykanskiego eksperta od balistycznej broni rakietowej w czasei zimnej wojny z ZSSR:
      en.wikipedia.org/wiki/V-2 Z3 pierwszy programowalny komputer Konrada Zuse pracujacy z czestoscia 5-10Hz w porownaniu z obecnym Pentium rzedu 1GHz:
      en.wikipedia.org/wiki/Z3_(computer) Messerschmitt Me 163, pierwszy i jedyny samolot z napedem rakietowym z 1941 osiagajacy 1100 km/h
      en.wikipedia.org/wiki/Messerschmitt_Me_163 LZ 126, gigantyczny sterowiec umozliwiajacy juz w 1923 podroze transatlantyckie z predkoscia malego fiata 126p 120 km/h en.wikipedia.org/wiki/LZ_126, prekursor slawnego Hindenburga LZ-129 zniszczonego przez sabotaz lub burze podczas ladowania w USA w 1937. Do dnia dzisiejszego zadnej firmie nie udalo sie odbudowac komeryjnych linii sterowcowych ze sterowcami o podobnej wielkosci a tylko z malymi skalowanymi wersjami. Horten Ho 229. Pierszy niewidzialny dla radaru samolot wojskowy w ukladzie latajacego skrzydla wykorzystywanego obecnie przez USA (1930-1944) uzywajacy stalej dielektrycznej wegla drzewnego do uzyskania niewidzialnosci dla radaru: en.wikipedia.org/wiki/Horten_Ho_229 Elektryfikacja koleji slaskich w latach 1914-1939: www.zackenbahn.de/ Pierszy na swiecie reaktor atomowy w Haigerloch
      www.haigerloch.de/stadt/atomkeller.html sabotazowany przez tworce mechaniki kwantowej Heisenberga w Ministrstwie Amunicji III Rzeszy aby opoznic uzycie bomby atomowej przez Hitlera: Polska post RWPG bez elektrowni atomowej jest technologicznie za Meksykiem z elektrownia Laguna verde i uniwersytetem UNAM w pierszych stu w porownaniu z Jagielonskim w pierszych czterystu w rankingach swiatowych co robi zniej tylko zrodlu fizycznej sily roboczej na rynku USA.
      • Gość: ratzinger Re: Zdobycze technologiczne Niemiec i III Rzeszy IP: *.aster.pl 04.07.11, 22:25
        chwalisz sie czy zalisz? jak ci sie rodacy nie podobaja to wolna droga.
        zostan prawdziwym niemcem :)
        • Gość: alois Re: Zdobycze technologiczne Niemiec i III Rzeszy IP: *.dip.t-dialin.net 04.07.11, 22:33
          anonymus ma racje!
          poznij pczyszli do nas "cywilizatorzy" i zafundowali nam ziemianki i kulture do nich pasujaca!
        • Gość: alois Re: Zdobycze technologiczne Niemiec i III Rzeszy IP: *.dip.t-dialin.net 04.07.11, 22:58
          katowice.gazeta.pl/katowice/51,35055,9887880.html?i=2
          Gleiwitz po przejeciu przez polska administracje juz tak fajnie nie wyglada! i nigdy wygladac nie bedzie!



          • kapitan.kirk Re: Zdobycze technologiczne Niemiec i III Rzeszy 05.07.11, 15:54
            Gość portalu: alois napisał(a):
            > Gleiwitz po przejeciu przez polska administracje juz tak fajnie nie wyglada! i
            > nigdy wygladac nie bedzie!

            Może dla porównania zdjątka Warszawy po przejęciu przez niemiecką administrację:
            www.wykop.pl/ramka/200286/zobacz-jak-wygladala-warszawa-w-styczniu-1945-roku-pic/
            upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/9/9a/Warsaw_Ghetto_destroyed_by_Germans%2C_1945.jpg
            Albo np. Wrocławia i Berlina w kilkanaście lat po ich objęciu przez tę samą ekipę administracyjną:
            stary-wroclaw.socjum.pl/_/spolecznosci/stary-wroclaw/galeria/o809c614fd4a5370983712e9ee3160fb3.jpg
            www.dobroni.pl/fotka-zdjecie-wieksze,18648
            Faktycznie wyglądają jakby ździebko gorzej niż Gleiwitz na focie tytułowej. Ciekawe, co też mogło być tego przyczyną? Czyzby po prostu misja kulturalno-cywilizacyjna Herrenvolku trwała w tych miastach za krótko...?
            Pzdr
      • Gość: barbarus Re: Zdobycze technologiczne Niemiec i III Rzeszy IP: *.adsl.inetia.pl 04.07.11, 22:42
        No i oczywiście najbardziej wydajny system masowego mordowania Żydów, Cyganów i Słowian.
        O tej zdobyczy cywilizacyjnej zapomniałeś napisać.
        Jest się czym pochwalić...
        • Gość: alois Re: Zdobycze technologiczne Niemiec i III Rzeszy IP: *.dip.t-dialin.net 04.07.11, 22:44
          Polacy tez nie byli swieci!!!!!!!!!!!!
          poczytaj!
          • kapitan.kirk Re: Zdobycze technologiczne Niemiec i III Rzeszy 05.07.11, 07:51
            A w Ameryce Murzynów biją.
            Pzdr
        • Gość: historiker słowianie ubili więcej niż germanie IP: *.tpnet.pl 04.07.11, 22:58
          tylko w swoich podręcznikach historii się tym nie chwalą...
    • Gość: alois #a jaki polski polityk te BZDURY napisal?! IP: *.dip.t-dialin.net 04.07.11, 22:19
      cytat:
      "(...)Tuż po godz. 15 sterowiec minął Görlitz (Zgorzelec) i znalazł się na obszarze historycznego Śląska.(...)"

      a jaki polski polityk historyczny (albo odwrotnie:) te BZDURY napisal?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    • Gość: Mariusz 80 lat temu w Gliwicach lądował Graf Zeppelin IP: *.stargard.mm.pl 04.07.11, 22:29
      Ul. po przekątnej to dzisiejsza Wyszyńskiego do placu Piłsudskiego, po środku Urząd Miejski. Rzeka Kłodnica i most na ul. Zwycięstwa
    • Gość: Lolo Nie w gliwicach tylko w gleiwitz IP: *.dclient.hispeed.ch 04.07.11, 23:29
      "Gliwic" wtedy jeszcze nie bylo, to wymysl powojenny ...

      Przy okazji: A czym to Polacy (do dzis) moga sie pochwalic?
      • Gość: alois Re: Nie w gliwicach tylko w gleiwitz IP: *.dip.t-dialin.net 04.07.11, 23:46
        tramwajami, ktorych juz nie ma?
      • kapitan.kirk Re: Nie w gliwicach tylko w gleiwitz 05.07.11, 07:38
        A którą wojnę masz na myśli? Chyba dość odległą, bo np. na jak najbardziej niemieckich mapach z 1578 i 1736 jak byk stoi "Gliwice" :-D
        Pzdr
        • Gość: K8 Re: Nie w gliwicach tylko w gleiwitz IP: *.adsl.inetia.pl 05.07.11, 22:53
          To chyba były mapy dla polskich turystów przyjeżdżających na Śląsk:
          pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Mapa_Slezska_1561.jpg&filetimestamp=20090129160840
          pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Blaeu_1645_-_Silesia_Ducatus.jpg&filetimestamp=20070117203222
          • kapitan.kirk Re: Nie w gliwicach tylko w gleiwitz 06.07.11, 09:49
            Trudno powiedzieć dla kogo, ale w każdym razie były. Tu późniejsza z nich, sporządzona na zlecenie cesarza w 1736 przez Johanna Wolfganga Wielanda i wydana w 1750 w Norymberdze jako fragment Atlas Silesiae:
            mapy.mzk.cz/AA23/057.html
            Wcześniejsza z map o których pisałem niestety ostatni raz była, o ile wiem, reprodukowana po polsku w 1930 i w sieci jej nie znalazłem, więc obawiam się, że musisz uwierzyć mi na słowo. Skądinąd pierwsza wzmianka o Gliwicach – już wtedy lokowanych na prawie niemieckim – w 1276 brzmi po łacinie „civitas Gliwiz”, a w ciągu następnego stulecia spotyka się w dokumentach formy „Gliuicz”, „Glywicz”, „Gleibicz”, „Gleybitcz” i podobne; urzędowa łacińska nazwa miasta brzmi wtedy „Glivitium”, ale już pieczęć „gliwicka” określana jest w tymże języku jako „Glevicensis”… Można po prostu z dużym prawdopodobieństwem założyć, że ok. XIV wielu ustaliło się, iż ludność samego miasta – w większości niemieckojęzyczna – stosowała potocznie nazwę „Gleiwitz” lub (jak na niektórych mapach) „Gleibitz”, zaś ludność okoliczna – w większości polskojęzyczna – mówiła „Gliwicze” lub „Gliwice”; ta ostatnia nazwa stosowana jest też powszechnie w źródłach polskojęzycznych od czasów Sobieskiego aż po II wojnę światową. Nie zrozum mnie źle: nikt o zdrowych zmysłach nie neguje wszak, że większość ludności miasta (sądząc z pośrednich danych z początków zeszłego stulecia – ok. 3/4) aż do lat 40. XX wieku stanowili Niemcy, a w każdym razie Ślązacy niemieckojęzyczni. Bzdurne jest jedynie stwierdzenie Przedmówcy, z którym polemizowałem – jakoby nazwa „Gliwice” przed 1945 nie funkcjonowała i była „powojennym wymysłem”.

            Pozdrawiam
    • Gość: hanys Re: 80 lat temu w Gliwicach lądował Graf Zeppelin IP: *.adsl.inetia.pl 04.07.11, 23:34
      To małpa popsuła zegarek który dostała :(
      • kapitan.kirk Re: 80 lat temu w Gliwicach lądował Graf Zeppelin 05.07.11, 07:21
        Małpa niczego nie "dostała". To myśliwy sam z własnej woli wyruszył dziarsko łowić i mordować małpy, a te niespodziewanie nie tylko zabrały mu przemocą zegarek i cnotę, ale jeszcze nakładły po rzyci i kazały wypadać weg za Odrę. To się zresztą zdarza kiedy myśliwy dupowaty; jednak jeśli teraz w dodatku lamentuje na forum publicznym na niehumanitarne i prostackie zachowanie małp, robi się jeszcze do tego pociesznie żenujący.
        Pzdr
        • Gość: K8 Re: 80 lat temu w Gliwicach lądował Graf Zeppelin IP: *.adsl.inetia.pl 05.07.11, 14:10
          ale kłamiesz! To małpy napadły na dom "myśliwego" dla hut i kopalń, przywożąc wojsko pociągami pancernymi, choć oficjalnie małpy na drzewach siedziały. Udajesz cwaniaczku, że nie wiesz kiedy pojawił się tekst o małpie. I to jest żenujące.
          • kapitan.kirk Re: 80 lat temu w Gliwicach lądował Graf Zeppelin 05.07.11, 15:25
            Gość portalu: K8 napisał(a):

            > ale kłamiesz! To małpy napadły na dom "myśliwego" dla hut i kopalń, przywożąc w
            > ojsko pociągami pancernymi, choć oficjalnie małpy na drzewach siedziały.

            Dość nietypowa ta Twoja historia XX wieku... No to jak to właściwie było? Siedzieli sobie cicho spokojni Niemcy w swoich odwiecznych granicach, aż tu jakieś łachudry ni stąd ni z owąd wtargneły do nich i zabrały sobie Oberschlesien? Który właściwie rok masz na myśli - 1914?

            > Udajes
            > z cwaniaczku, że nie wiesz kiedy pojawił się tekst o małpie. I to jest żenujące

            Ów osławiony tekst o małpach istotnie należałoby traktowac w kategoriach totalnej żenady; nie sądzę jednak żeby miało to coś wspólnego akurat ze mną. Zabawne jest tylko to dziewicze zdumienie, że kiedy przegrywa się kolejne wywoływane przez siebie wojny, to w nastepstwie, tytułem rekompensaty za napady, podboje i okupacje, traci sie ziemie na korzyść wygrywających. A przecież granica Rzeczpospolitej i Rzeszy przez kilkaset lat - co najmniej od początku XIV wieku - była bodaj najspokojniejsza w Europie... Komu to przeszkadzało aż tak, że w 1772 postanowił zburzyć ten dorobek i podbić ziemie sąsiada raz na zawsze - czyżby Polsce...?

            Pzdr
            • Gość: K8 Re: 80 lat temu w Gliwicach lądował Graf Zeppelin IP: *.adsl.inetia.pl 05.07.11, 20:05
              kapitan.kirk napisał:

              > Dość nietypowa ta Twoja historia XX wieku... No to jak to właściwie było? Siedz
              > ieli sobie cicho spokojni Niemcy w swoich odwiecznych granicach, aż tu jakieś ł
              > achudry ni stąd ni z owąd wtargneły do nich i zabrały sobie Oberschlesien? Któr
              > y właściwie rok masz na myśli - 1914?
              daruj sobie. Niepokoje społeczne w tamtym czasie były w całych Niemczech. A jednak nowo powstałe państewko na wschodzie postanowiło to wykorzystać aby przyłączyć uprzemysłowiony kawałek do siebie. A żeby poderwać z całej Polski ochotników do przyjazdu na Oberschlesien i do walki, pisano w ówczesnej prasie łzawe, propagandowe historyjki o rzekomo straszliwie prześladowanych Polakach, które nawiasem mówiąc żyją po dziś dzień i co niektórzy próbują wmawiać Ślązakom, że tak faktycznie było.
              Trzeba było uszanować wynik plebiscytu a nie ogniem i mieczem (czyt. bronią) weryfikować wolę Ślązaków w myśl hasła "plebiscyt plebiscytem, ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie".

              > Ów osławiony tekst o małpach istotnie należałoby traktowac w kategoriach totaln
              > ej żenady;
              prawda boli?

              Komu to przeszkadzało aż tak, że w 1772 pos
              > tanowił zburzyć ten dorobek i podbić ziemie sąsiada raz na zawsze - czyżby Pols
              > ce...?
              No popatrz, popatrz. Znowu niewinna Polska, że tak powiem, dziewicze zdumienie "komu to przeszkadzało"? :-) A jaka szlachta wolała chlać wódę? A czyim królem był Poniatowski dla którego liczyło się tylko łóżko Kasi? Mógł się przynajmniej bardziej postarać zadowolić... :-)
              • kapitan.kirk Re: 80 lat temu w Gliwicach lądował Graf Zeppelin 06.07.11, 09:51
                daruj sobie. Niepokoje społeczne w tamtym czasie były w całych Niemczech. A jednak nowo powstałe państewko na wschodzie postanowiło to wykorzystać aby przyłączyć uprzemysłowiony kawałek do siebie.

                Hihihi; no cuda, panie, cuda… „Nowo powstałe państewko na wschodzie” ot tak sobie nowo powstaje; a tymczasem nader liczne wojska niemieckie stacjonują nie tylko w nim samym (ze stolicą włącznie), ale przede wszystkim na wschód od niego! Przecież w listopadzie 1918 linia frontu niemiecko-rosyjskiego przebiegała raptem kilkadziesiąt kilometrów od Petersburga, gdzieś między Kijowem a Homlem i sięgała aż za Morze Azowskie, do Rostowa nad Donem u wrót Kaukazu… Skąd się, kurde, ci wszyscy Niemcy nam wzięli – siłą ich ktoś tak daleko zagnał, a może pomylili drogę we mgle maszerując nocą między Oppeln a Kreuzburg…? :-DDD Wolne żarty – sami chcieli tej wojny, więc jak ją przesrali to wypadałoby przynajmniej po męsku się z tym pogodzić, a nie labidzić, jak to wstrętni przeciwnicy nie pozwolili wygrać… Jak mówi stare małpie przysłowie: Coś nawarzył, to i zeżryj (tłumaczę dla ułatwienia na język rasy panów: Was Reichsdeutsch sich eingebrockt hat, das muss Schlesier auch auslöffeln). Nie dość było ponad 100 lat po zaborach, żeby zorientować się, że okupowany, upokarzany i dyskryminowany przez ten cały czas naród czeka tylko na pierwszą okazję, żeby odpłacić pięknym za nadobne…?

                A żeby poderwać z całej Polski ochotników do przyjazdu na Oberschlesien i do walki, pisano w ówczesnej prasie łzawe, propagandowe historyjki o rzekomo straszliwie prześladowanych Polakach, które nawiasem mówiąc żyją po dziś dzień i co niektórzy próbują wmawiać Ślązakom, że tak faktycznie było.

                Oj, może już się nie licytujmy na „łzawe historyjki” publikowane wówczas w propagandowej prasie obu stron, bo jako żywo zwycięstwo Polski w tej konkurencji nie byłoby bynajmniej przesądzone :-D

                Trzeba było uszanować wynik plebiscytu a nie ogniem i mieczem (czyt. bronią) weryfikować wolę Ślązaków w myśl hasła "plebiscyt plebiscytem, ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie".

                Trzeba było bez gadania oddać to co się wiek wcześniej ukradło i grzecznie przeprosić – może wtedy usatysfakcjonowani Polacy nie byliby skłonni szukać sobie dodatkowej rekompensaty za czas okupacji akurat na Oberschlesien. A może i byliby; jednak w każdym razie gdyby Niemcy dobrowolnie zrzekły się ziem „zaborczych”, Warszawie trudniej byłoby usprawiedliwiać przed światem dążenie do odebrania innych ziem. Cóż, kiedy jednak zachodnim sąsiadom – skądinąd przecież narodowi kulturalnemu i pragmatycznemu – najwyraźniej przez kilka ówczesnych pokoleń na mózgi się rzuciła jakaś taka doliniarsko-chłopska pazerność… Dość przypomnieć choćby antyhitlerowskich spiskowców „od Stauffenberga”, niewątpliwie wszak ludzi niegłupich i odważnych, którzy jeszcze w lipcu 1944 snując plany zawarcia separatystycznego pokoju z zachodnimi Aliantami, całkiem na poważnie zastanawiali się czy w związku z tym na wschodzie można Polsce zaproponować granicę z roku…1914 (!) czy też będzie to jednak nadmiar dobrej woli :-DDD

                > Ów osławiony tekst o małpach istotnie należałoby traktowac w kategoriach totaln
                > ej żenady;
                prawda boli?


                Raczej napletek – przy próbie bodaj wyobrażenia sobie, jak można aż tak straszliwie p…lić :-/

                No popatrz, popatrz. Znowu niewinna Polska, że tak powiem, dziewicze zdumienie "komu to przeszkadzało"? :-) A jaka szlachta wolała chlać wódę? A czyim królem był Poniatowski dla którego liczyło się tylko łóżko Kasi? Mógł się przynajmniej bardziej postarać zadowolić... :-)

                Interesujące – sugerujesz, że Prusy w II połowie XVIII wieku najechały i przyłączyły znaczną część Polski w tym celu, żeby uchronić szlachtę przed pijaństwem, a dodatkowo ukarać Poniatowskiego za nie dość sprawne zaspokajanie pewnej niemieckiej księżniczki…? Niecodzienna teza; i raczej wątpię by udało Ci się przekonać do niej wielu historyków… Bardziej interesuje mnie jednak co innego: jak to właściwie wg Ciebie jest? Czy wykorzystanie słabości i wewnętrznego rozkładu sąsiada w celu najechania, tudzież przyłączenia jego ziem jest czynem zrozumiałym i logicznie uzasadnionym (Prusy vs. Rzeczpospolita 1772-1795), czy też raczej ohydną i niczym nieusprawiedliwioną napaścią (Polska vs. Niemcy 1919-1921)?

                Pozdrawiam
    • Gość: bu bylo, minelo IP: *.aster.pl 04.07.11, 23:45
      fajnie sie czyta takie artykuly. kawal historii, z perspektywy jednego zdarzenia.
      chociaz niektorym do dzisiaj staje gola w gardle fakt, ze "W 1931 roku przypadała okrągła, 10. rocznica plebiscytu na Górnym Śląsku, w którym ponad 78 proc. mieszkańców miasta opowiedziało się za Niemcami."


    • Gość: aser Latająca trumna w tykajacej bombie. Trzeba mieć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.11, 00:14
      chorą wyobraźnię aby coś takiego zbudować, a jeszcze "chorzejszą wyobraźnie" aby do tego wsiąść i latać.

      Nikt poza Niemcami coś tak strasznego nie wymyslił i nie zbudował, bo z góry było wiadomo, że to kwestia czasu doprowadzenia do wielkiego wypadku; co bowiem szybko nastapiło.

      Gliwice miały wówczas szczęście, że to coś nie wybuchło nad centrum i nie spaliły się te Gleiwitze zanim nie powróciły do macierzy polskiej po 1945 roku w postaci pierwotnej "Gliwice".
      • Gość: alois Re: Latająca trumna w tykajacej bombie. Trzeba mi IP: *.dip.t-dialin.net 05.07.11, 01:42
        co ty jarasch? podaj namiary, zrobimy dobry gescheft! dobry stoff!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: aser Daj to po polsku, może być w gwarze śląskiej; IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.11, 12:47
          inaczej nie zrozumiem.
    • felicjaczerwinska skoro wtedy to bylo drogo to co powiedziec o 05.07.11, 01:38
      dzisiejszych cenach rzedu +100 za koncert, przy sredniej pensji 2500 (prawdopodnobnie ta srednia nie jest duzo nizsza).
      dzis zyjemy drogo nie ma co
    • Gość: mee kolejny przyklad na to dlaczego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.11, 05:27
      Niemcy sa sa 5-ta gospodarka swiata i pierwsza w europie. Podobaja sie mi nazwy niemieckie obecnie polskich miejscowosci. Slaska ziemia ma swoja historie i nikt tego nie zmieni.
      • gurak.1 arcygermańskie końcówki-itz (ice),-ow (ów) -in(yn) 05.07.11, 06:06
        w dzisiejszych niemczech wyspępują jeszcze na ziemi łużyczan. na pozostałym terytorium próżno ich szukać.
        • artjomka Re: arcygermańskie końcówki-itz (ice),-ow (ów) -i 05.07.11, 07:09
          gurak.1 napisał:

          > w dzisiejszych niemczech wyspępują jeszcze na ziemi łużyczan. na pozostałym ter
          > ytorium próżno ich szukać.

          Spolszcz sobie logo z gurak na burak - bo lepiej ci pasuje do pustego czerepa!
          Pozdrowienia z Berl-(in), czy Pank-(ow)!
          PS: A zapomniales nadmienic o polskich miastach w dzisiejszych Niemczech, takich jak Monachium, Kolonia czy Monastyr!
          Pozdrawiam wszystkich polskich debili (ciebie tez)!
    • artjomka Re: 80 lat temu w Gliwicach lądował Graf Zeppelin 05.07.11, 07:15
      "Der Oberschlesische Wanderer" podliczył, że na lotnisku zjawiło się 200 tys. gości z Niemiec i 20 tys. z Czechosłowacji oraz Polski.

      Ciekawy jestem jak sobie tych 200.000 gosci z Niemiec zalatwilo wize na pobyt w odwiecznie polskim Gleiwitz?? Moze przeszli przez Zgorzelec - staropolska czesc Görlitz??
      Polska glupota polityczna nie ma granic!
      Pyrsk!
      • kapitan.kirk Re: 80 lat temu w Gliwicach lądował Graf Zeppelin 05.07.11, 07:26
        Poducz się trochę dumkopfie języka urzędowego, zanim zaczniesz w nim pouczać innych ;-) Słowo "gość" w tym momencie oznacza przybysza spoza Gliwic, tj. - jak łatwo zrozumieć z całości zdania - zarówno z zagranicy, jak i z innych regionów Niemiec.
        Pzdr
        • artjomka Re: 80 lat temu w Gliwicach lądował Graf Zeppelin 05.07.11, 07:45
          kapitan.kirk napisał:

          > Poducz się trochę dumkopfie języka urzędowego, zanim zaczniesz w nim pouczać in
          > nych ;-) Słowo "gość" w tym momencie oznacza przybysza spoza Gliwic, tj. - jak
          > łatwo zrozumieć z całości zdania - zarówno z zagranicy, jak i z innych regionów
          > Niemiec.

          Jeszcze jeden polski Besserwisser, ktory tlumaczy glupiej tluszczy...co autor mial na mysli!
          Synek, to Ty sie moze poucz tego, czy tamtego - a przede wszystkim czytac w Twoim polskim jezyku!
          Bist bald!
          • kapitan.kirk Re: 80 lat temu w Gliwicach lądował Graf Zeppelin 05.07.11, 07:55
            Nieskromnie myślę o sobie, że posiadam pewien zasób wiedzy o własnym języku - i zasób ten pozwala mi zapewnić Cię pod słowem honoru, że z odnoszących się do Gliwic zdań: Początkowo spodziewano się 100 tys. gości, ale szybko okazało się, że zainteresowanie jest dużo większe. "Der Oberschlesische Wanderer" podliczył, że na lotnisku zjawiło się 200 tys. gości z Niemiec i 20 tys. z Czechosłowacji oraz Polski. - w żaden sposób nie da się sensownie odnosić wrażenia, jakoby Gliwice leżały wówczas w Polsce.
            Pzdr
            • artjomka Re: 80 lat temu w Gliwicach lądował Graf Zeppelin 05.07.11, 11:02
              kapitan.kirk napisał:

              > Nieskromnie myślę o sobie, że posiadam pewien zasób
              Hi Kptn.:

              Nie chce na polska metode upierdliwie dzielic wlosa na cztery, i probowac udowodnic prawa do Gleiwitz (pod polska okupacja Gliwic) - bo to, w dyskusji z Polakiem i tak nic nie da (no moze w ekstremalnym przypadku ryzyko bycia obrzuconym wulgaryzmami, lub wyjscia po dyskusji z orczykiem miedzy zebrami).
              Ale sprobuj ocenic poziom warsztatowy pisarczyny, ktora by napisala:
              Na spotkaniu bratnich partii w Warszawie uczestniczylo 200.000 towarzyszy z Polski i po 5 towarzyszy z ukochanego przez nasz narod - Zwiazku Radzieckiego, Niemieckiej Republiki Demokratycznej i Ludowej Republiki Korei.
              Przepraszam, za trywializacje - ale chce w ten sposob uwypuklic debilizm (lub polityczny infantylizm) autora zadn o przylocie Zeppelina.
              Pozdrawiam
              • kapitan.kirk Re: 80 lat temu w Gliwicach lądował Graf Zeppelin 05.07.11, 12:34
                artjomka napisał:

                > Hi Kptn.:

                Hi, der kleine Russisch Artemius.

                > Nie chce na polska metode upierdliwie dzielic wlosa na cztery, i probowac udowo
                > dnic prawa do Gleiwitz (pod polska okupacja Gliwic)

                I słusznie, bo do Gliwic (ongiś niemieckiego Gleiwitz) zasadniczo nie ma prawa nikt poza posiadaczami/mieszkańcami, podobnie jak np. do Metz (pod niemiecką okupacją Mainz) czy Gdyni (pod niemiecką okupacją Gotenhafen).

                > - bo to, w dyskusji z Polak
                > iem i tak nic nie da (no moze w ekstremalnym przypadku ryzyko bycia obrzuconym
                > wulgaryzmami, lub wyjscia po dyskusji z orczykiem miedzy zebrami).

                Jak mówi prastare przysłowie obecnych właścicieli/mieszkańców Gliwic: Jak Kuba Bogu, tak Bóg braciom Castro (tłumaczę dla ułatwienia na język dawnych właścicieli/mieszkańców Gleiwitz: Wie Jacob in den Labander Wald hineinruft, so schallt es heraus). Może jakbyś nie zaczynał rozmowy z Polakami od tego, jak dalece przewyższasz kulturalnie i cywilizacyjnie ich prymitywne osoby, to i orczyki rzadziej byłyby w robocie? Co ciekawe, prawdziwi (przepraszam za szczerość) Niemcy z Niemiec jakoś nie wykazują takich tendencji we wzajemnych stosunkach, przynajmniej w bieżących pokoleniach...

                > Ale sprobuj ocenic poziom warsztatowy pisarczyny, ktora by napisala:
                > Na spotkaniu bratnich partii w Warszawie uczestniczylo 200.000 towarzyszy z Pol
                > ski i po 5 towarzyszy z ukochanego przez nasz narod - Zwiazku Radzieckiego, Nie
                > mieckiej Republiki Demokratycznej i Ludowej Republiki Korei.

                Faktograficznie to zdanie jest oczywiście bez sensu, ale gramatycznie jak najbardziej prawidłowe i bynajmniej nie wywołujące u polskojęzycznego czytelnika/słuchacza wrażenia, iż Warszawa jest za granicą.

                > Przepraszam, za trywializacje - ale chce w ten sposob uwypuklic debilizm (lub p
                > olityczny infantylizm) autora zadn o przylocie Zeppelina.

                No to Ci nie wyszło :-) Poczytaj sobie trochę polskich tekstów np. o wakacjach - bez trudu zauważysz, że całkiem normalne są teksty o tym, że Kraków przyjął w tym roku o milion gości z Polski więcej, a nadmorskie kurorty nie narzekają na brak gości z kraju; i naprawdę nic w takich wypowiedziach nie razi, nie jest nieprawidłowe ani nie budzi podejrzeń, że opisywane miejscowości są gdzieś w obcych krajach.

                > Pozdrawiam

                Ja również :-)
    • Gość: anonymous Niemcy krajem atomowym juz przed 1927 IP: *.dip.t-dialin.net 05.07.11, 07:21
      Niemcy mialy juz reaktor atomowy przed 1927 ktory zostal zdeklasyfikowany dopiero
      w 1939. Scena z Maszyna Zegarowa z filmu Metropolis z 1927 zawiera elementy walki z nadkrytycznoscia
      przy pomocy moderatora: www.youtube.com/watch?v=q030WNZvXrA
      • kapitan.kirk Re: Niemcy krajem atomowym juz przed 1927 05.07.11, 07:23
        Mało tego; pierwszym człowiekiem na księżycu był tez Niemiec - baron Karl Friedrich Hieronymus, Freiherr von Münchhausen.
        Pzdr
      • veneziano a Hitler nie użył broni jędrowej jedynie z 05.07.11, 21:40
        humanitarnych względów...żal mu się zrobiło goroli...
    • Gość: jakub53 Czy ktos w GW zna niemiecki? IP: *.80-202-204.nextgentel.com 05.07.11, 07:25
      Folder na zdjeciu nie przedstawia rozkladu lotow Zeppelina tylko trase Wroclaw - Gliwice. Nie popadajmy w manie dur(czoka), Wroclaw byl duzo wazniejszym osrodkiem niz Katowitz und Ober Schliesien...
      • cirano Re: Czy ktos w GW zna niemiecki? 05.07.11, 07:30
        ...a potem przyszli hihi-gospodarze, no i mamy byle jaką wiochę na całym Ślonsku
    • Gość: anonymous Niemcy krajem atomowym juz przed 1927 IP: *.dip.t-dialin.net 05.07.11, 07:28
      Niemcy mialy juz reaktor atomowy przed 1927 ktory zostal zdeklasyfikowany dopiero
      w 1939. Scena z Maszyna Zegarowa z filmu Metropolis z 1927 zawiera elementy walki z nadkrytycznoscia przy pomocy moderatora: www.youtube.com/watch?v=q030WNZvXrA
      • speedy13 Re: Niemcy krajem atomowym juz przed 1927 05.07.11, 09:12
        Hej


        > Niemcy mialy juz reaktor atomowy przed 1927 ktory zostal zdeklasyfikowany dopie
        > ro
        > w 1939. Scena z Maszyna Zegarowa z filmu Metropolis z 1927 zawiera elementy walki z nadkrytycznoscia przy pomocy moderatora:
        www.youtube.com/watch?v=q030WNZvXrA

        Tak jest :) zaś Amerykanie w 1966 roku mieli już statek międzygwiezdny o nadświetlnej prędkości. Liczne sceny z filmu Star Trek pokazują go w działaniu.

        A serio, żadnego reaktora atomowego przed 1945 Niemcy nie uruchomili. Jeden z pierwszych eksplodował zaraz na początku prób wskutek dyletanckich błędów popełnionych przy jego projektowaniu (reakcja metalicznego uranu z wodą). Kolejne modele zbudowane odrobinę mądrzej nie eksplodowały już same z siebie, ale stanu krytycznego nigdy nie osiągnęły.
        • kapitan.kirk Re: Niemcy krajem atomowym juz przed 1927 05.07.11, 15:06
          speedy13 napisał:
          > Tak jest :) zaś Amerykanie w 1966 roku mieli już statek międzygwiezdny o nadświ
          > etlnej prędkości. Liczne sceny z filmu Star Trek pokazują go w działaniu.

          No a co, może nieprawda, jakem James T.?!
          Pzdr ;-P
    • Gość: anonymous Niemcy krajem atomowym juz przed 1927 IP: *.dip.t-dialin.net 05.07.11, 07:30
      Niemcy mialy juz reaktor atomowy przed 1927 ktory zostal zdeklasyfikowany dopiero
      w 1939. Scena z Maszyna Zegarowa z filmu Metropolis z 1927 zawiera elementy walki z nadkrytycznoscia
      przy pomocy moderatora: www.youtube.com/watch?v=q030WNZvXrA
    • Gość: anonymous Niemcy krajem atomowym juz przed 1927 IP: *.dip.t-dialin.net 05.07.11, 07:37
      Niemcy mialy juz reaktor atomowy przed 1927 ktory zostal zdeklasyfikowany dopiero
      w 1 9 3 9 . Scena z Maszyna Zegarowa z filmu Metropolis z 1927 zawiera elementy walki z nadkrytycznoscia
      przy pomocy moderatora: www.youtube.com/watch?v=q030WNZvXrA
    • Gość: aser Gliwice w czasach PRL-u były miastem nauki i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.11, 12:55
      technologii. To w Gliwicach w latach 60' mieszkało i pracowało najwięcej procentowo inżynierów. Miato stało się miastem akademickjim z drugą po warszawskiej politechnice. W gliwicach było bodajże sześć dobrze pracujacych instytutów badawczych resorowych. Praktycznie ktokolwiek w Polsce zajmował sie postępem technicznym to przyjeżdżał do Gliwic albo się zawsze z kimś w Gliwicach kontaktował. Zaraz po wojnie Gliwice pomagały pod względem technicznym i naukowym w odbudowie kraju, w tym Warszawy. Dużo jeszcze pisać.

      Co by było gdyby ta bomba z opóźnionym zapłonem jakim był Graf Zeppelin spadła na Gliwice i puściła to historycznie polskie miasto w gruzy!

      Jacy durnie musieli rządzić tym "Gleiwitz" aby pozwolić na zbilżenie się w obręb miasta tak niebezpiecznego obiektu latajacego!

      Inne miasta nie pozwoliły sobie, i słusznie, na spotanie z takim niebezpieczeństwem.
      • Gość: Egon Re: Gliwice w czasach PRL-u były miastem nauki i IP: *.dip.t-dialin.net 05.07.11, 14:13
        Te Veneziano dej se siana z PGR-u
      • Gość: K8 Re: Gliwice w czasach PRL-u były miastem nauki i IP: *.adsl.inetia.pl 05.07.11, 15:14
        aser, głąbie, jakie "historycznie polskie" miasto? lecz się.
        • kapitan.kirk Re: Gliwice w czasach PRL-u były miastem nauki i 05.07.11, 15:34
          Historycznie polskie to może i ono faktycznie za bardzo wówczas nie było, no ale cóż zrobić, kiedy teraz - jakby nie patrzeć - już jest. Tak to w życiu bywa; trzeba było 5 lat wcześniej nie napadać na własny miejski Rundfunksender, ku powszechnemu zażenowaniu ludzi myślących owym strategicznym onanizmem ;-P
          Pzdr
          • Gość: Egon Re: Gliwice w czasach PRL-u były miastem nauki i IP: *.dip.t-dialin.net 05.07.11, 15:56
            "ale cóż zrobić "...glupie pytanie oddac albo wyplacic odszkodowanie wlascicielom
            • kapitan.kirk Re: Gliwice w czasach PRL-u były miastem nauki i 05.07.11, 16:39
              A co, jeszcze odszkodowań nie dostali? To ci dopiero ślamazary w tym rządzie RFN siedzą...
              Pzdr
            • veneziano i skąd na tym Slonsku takie ciule sie biora... 05.07.11, 21:38
              jak ten Egon...przecież to podobno wylęgarnia noblistów...
          • Gość: K8 Re: Gliwice w czasach PRL-u były miastem nauki i IP: *.adsl.inetia.pl 05.07.11, 20:11
            kapitan.kirk napisał:

            > Historycznie polskie to może i ono faktycznie za bardzo wówczas nie było, no al
            > e cóż zrobić, kiedy teraz - jakby nie patrzeć - już jest.
            przecież mowa była o historii a nie o tym co jest teraz. Masz problem z czytaniem?

            > trzeba było 5 lat wcześniej nie napadać na
            czyli Polska jeszcze zapłaci za III Aufstand?
            • kapitan.kirk Re: Gliwice w czasach PRL-u były miastem nauki i 06.07.11, 09:52
              przecież mowa była o historii a nie o tym co jest teraz. Masz problem z czytaniem?

              Ależ nie – a szczególnie miło mi przeczytać, że nie kwestionujesz dzisiejszej polskości Gliwic ;-P

              czyli Polska jeszcze zapłaci za III Aufstand?

              Obawiam się, że raczej nie ma już komu – wszyscy przeciwnicy Polski z owego okresu, do tej pory zdążyli niestety najprawdopodobniej umrzeć śmiercią naturalną.

              Pzdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja