Sezon wąskotorówkowy

IP: 212.160.172.* 08.07.11, 15:04
Panie Smolorz, od czegoś trzeba zacząć, zagranicą nie dość, że jest więcej pieniędzy, to zapewne wcześniej pomyśleli, aby zrobić z przemysłu turystyke. U nas dopiero teraz, gdy wszystko jest już zdewastowane ktoś się obudził! Nie będe specjalnie jechał do niemiec zeby przejechac sie kolejka! Bardzo nie podoba mi sie ten artykuł, kiedy tylko coś dzieje się na plus w naszym szarym Śląsku zawsze znajdzie się ktoś, komu się nie podoba. Trzeba chwalić to co mamy, wolę pokazać dziecku wąskotorówke niż iść do mcdonalda!
    • mephirek Typowa polaczkowość - pluć na tych, co coś robią 08.07.11, 15:31
      Żeby sięgnąć po środki unijne, trzeba mieć wpierw pieniądze na wkład własny. Jeśli GKW nie ma nawet na bieżące utrzymanie, to trudno wymagać, żeby stowarzyszenie wyłożyło setki tysięcy złotych na wkład własny. Założę się, że gdyby Bartosz Uryga (prezes GKW) dysponował stosownymi funduszami, to mielibyśmy tu najlepszą wąskotorówkę w tej części Europy.

      Żale powinno kierować się nie do społeczników, lecz do samorządów, będących właścicielami infrastruktury. Te niestety lekceważą temat i przeznaczają na wąskotorówkę nędzne grosze, albo nic. Gmina Tarnowskie Góry dopiero od zeszłego roku finansuje GKW, Miasteczko Śląskie nie daje nic. Jak tu coś zrobić bez zaangażowania właścicieli?

      Społeczników z GKW powinno się nosić na rękach, że pomimo przeciwności wciąż kopią się z koniem. Bez nich wąskotorówki już by nie było. Może to by redaktorowi Smolorzowi pasowało, bo już nie musiałby o niej czytać.
      • veneziano Smolorz polaczek? 08.07.11, 16:55
        co pan na to, panie Michale? wstąpił pan do Młodzieży Wszechpolskiej?? ach, ci pana rodacy...
        • artjomka Re: Smolorz polaczek? 08.07.11, 18:00
          Veneziano - jednokomorkowcu polcki!
          Ty nawet takich prostych zdan w twojim jynzyku niy rozumiysz. Wejs gazeta w pyndzialek do przeczkola - mozno ci to pani wytuplikuje!
          Pyrk przi szlustydniu!
          • veneziano artjomka to w jakim języku? 08.07.11, 18:37
            coś jakby łamany rosyjski. ale gadasz jakoś dziwacznie...może jesteś Romem? a może zwykłym ciulem, który coś udaje i sam nie wie co
      • Gość: michał Re: Typowa polaczkowość - pluć na tych, co coś ro IP: *.welnowiec.net 12.07.11, 13:35
        Pan Smolorz zarabia grube pieniądze, może coś przekaże. Tym bardziej, że mói o sobie jako o miłośniku wąskich torów.
    • Gość: Heduigis/Jadzia Sezon wąskotorówkowy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.07.11, 18:40
      > odpustowo-festynowe "hajmaty" nigdy nie będą śląską kulturą,

      A moze zespól "Slask" jest w czymkolwiek bardziej slaski ??
      • veneziano problem w tym,że jak sie przyjrzeć 08.07.11, 19:06
        to NIC tak naprawdę nie jest śląskie...Kutz mieszka w Warszawie, a Gorzelik jest krojcokiem...
    • bartoszcze Sezon wąskotorówkowy 08.07.11, 20:29
      Widać, że przyszedł sezon wąskotorówkowy... ogórkowy, bo zamiast felietonu dostaliśmy ersatz. Zresztą poprzedni o Bojach z Bankiem nie był lepszy.
    • polsz Sezon wąskotorówkowy 08.07.11, 21:20
      od czegoś trza zacząć marudny bucu
      • Gość: Gargamel Re: Sezon wąskotorówkowy IP: *.dip.t-dialin.net 08.07.11, 22:27
        veneziano jest polsz jest tylko trzeci gorol pit zeolit jaszcze nie
        • cirano Re: Sezon wąskotorówkowy 10.07.11, 09:30
          Trocha racje Panu dom, Michałku. Na zachodzie roji sie od miłośnikow koleji, zakochanych w starych ciuchciach i niy rzadko własnym kosztym wspiyrajoncy idea. To tacy oni propagujom idea jich odżywianio.
          Na przesyconym przez "bele jake" Polactwo Ślonsku, w kerym codziynnie sie o przeżycie i usuwanie kłod walczy, niy ma i niy bydzie takigo jak we Szwajc czy Reichu zaangażowanio, bo i środkow brak, za to złodzieji i przeszkadzaczy na stołkach i z władzom, dużo za dużo.
          • Gość: OberGeheimRat Re: Sezon wąskotorówkowy IP: *.dip.t-dialin.net 10.07.11, 16:27
            Polecom Wom Oberlausitz / Hornja Łužica (Łużyce Górne),
            tam pelno tego, swietne parki i trasy kolejowe i kolejkowe !
            • Gość: Johannes Re: Sezon wąskotorówkowy IP: *.pools.arcor-ip.net 10.07.11, 19:09
              To juz stary Bismarck pedziol: Jak chcecie polokow ukarac to dejcie im sie samym rzadzic!!! i miol recht!!!!!!
          • Gość: Senda Re: Sezon wąskotorówkowy IP: *.microchip.net.pl 11.07.11, 18:08
            Co do "bele jakiego" Polactwa na Śląsku - wciągu ostatnich 9 lat tzn. od czasu gdy Stowarzyszenie Górnośląskich Kolei Wąskotorowych zaczęło odbudowywać infrastrukturę GKW, a przede wszystkim pilnować przed kradzieżami, oddaliśmy w ręce Policji kilkudziesięciu złodziei szyn złapanych na gorącym uczynku, a prawie w 90 procentach byli to ludzie posługujący się gwarą/językiem śląskim. Wnoszę po tym, iż nie było to Polactwo lecz mieszkańcy tej ziemi z dziada pradziada. Nie mam nic do Ślązaków, tutaj się urodziłem, mam wielu przyjaciół wśród nich, jestem dumny, że tutaj mieszkam, ale wkurza mnie gadanie, że wszystko co złe to Polacy, a Ślązacy są cacy. Do Pana Smolorza - od 9 lat poświęcam wolny czas, swoje pieniądze i to czasem niemałe kwoty na utrzymanie tej kolei w ruchu. Gdybyśmy nie chcieli ratować wąskiego toru w 2002 roku, to dziś nikt by nawet nie pamiętał, że między Bytomiem a Tarnowskimi Górami i Miasteczkiem Śl. były szyny! Nie od razu Rzym zbudowano - na razie naszym celem jest utrzymanie linii wąskotorowej przy życiu, w przyszłości może uda się ją doprowadzić do europejskich standardów. Jeżeli teraz się poddamy to za rok nie będzie nawet jednego metalowego wkręta na całym 20 kilometrowym odcinku. Nasza kolej z powodu budowy autostrady nie jeździ do Miasteczka i już pojawiły się kradzieże, zginęło ponad 150 metrów szyn. Czy wolontariusze którzy siedzą po nocach w krzakach aby pilnować torów w celu schwytania złodziei na gorącym uczynku robią to w celu ratowania "turystycznej niskokosztowej tandety"? Otóż nie, oni tam siedzą właśnie w celu ratowania zabytku kolejnictwa! Po to aby Pana wnuki mogły przejechać się pociągiem na tej linii, może wtedy już na innym poziomie technicznym. Przykład z pilnowaniem toru nie jest wymysłem, właśnie w ten sposób w piątek 8.07. br. złapano szajkę złodziei szyn na terenie Tarnowskich Gór. Proszę teraz powiedzieć tym chłopakom, że są tandeciarzami!

            Pozdrawiam
            Mariusz
            Stowarzyszenie Górnośląskich Kolei Wąskotorowych
            • polsz Re: Sezon wąskotorówkowy 13.07.11, 12:20
              widziasz, panu Smolorzowi nie spodoba się nic przy okazji czego on nie zbierze laurów. Sam produkuje tandetne felietony szczując wszystkich na siebie. Jego nienawiść do np mieszkańców B-B jest wprost legendarna. Wg Smolorza "rodowici Ślązacy" to ideał i wzór cnót, podobnie jak Niemcy. Cała reszta to g..wno klejące się do buta. Właśnie z powodu ludzi pokroju Smolorza i Gorzelika pojawiają się opinie o zakamuflowanej opcji Niemieckiej.
              Najgorsze jest jednak, że coraz częściej tymi chorymi ideami zaraża do niedawna jeszcze rozsądnych ludzi.
              Rzyczę Ci Senda wytrwałości w tym co robisz. Zapewniam Cię, że ludzi doceniających Twoje starania jest wiele więcej niiż malkontentów w stylu Smolorza
    • Gość: gość Sezon wąskotorówkowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.11, 16:47
      Skoro autor tego tekstu wie tak dokładnie jak powinna wyglądać kolejka to niech sfinansuje odbudowę choć jednego zabytkowego wagonika lub parowozu. Klepać w klawiaturę każdy umie.
    • Gość: Niewąski Re: Sezon wąskotorówkowy IP: *.183.179.249.dsl.dynamic.t-mobile.pl 11.07.11, 20:34
      No cóż, p. Smolorz ma sporo racji i nie ma co się obrażać.
      Wiem jak wygląda sytuacja kolei wąskotorowych zarówno w Niemczech, jak i w Republice Czeskiej, wiem też jak jest w Polsce (nie tylko na Śląsku). No i trudno te rzeczywistości porównywać!
      Jednakże byłbym bardzo wdzięczny, gdyby Autor podjął się wskazania powodów, dla których właściwie wszystkie koleje wąskotorowe b. NRD są dziś perełkami hulającymi po nowiuśkich szynach, a dlaczego w Polsce (w 22 lata po "upadku komunizmu") dopiero jednej kolei udało się skutecznie sięgnąć po konkretne, unijne pieniądze? (Nadmorska Kolej Wąskotorowa, czyli gmina Rewal; pomińmy symboliczne kwoty wydobywane z wielkim trudem przez innych operatorów "na wydanie ulotek" czy "remont jednego wagonika").
      Ja odpowiedzi niestety nie znam.
    • Gość: miki www.gkw.pl IP: *.dynamic.chello.pl 27.07.11, 22:58
      Panie Smolorz, zamiast pisać farmazony o środkach unijnych spadających z nieba dla każdego stowarzyszenia, które wyciągnie rękę, pogadaj Pan najpierw z ludźmi którzy tę kolejkę utrzymują przy życiu od 10 lat, wolontariuszami SGKW i solidnymi urzędnikami bytomskiego magistratu, jak wygląda praktyka.
      Nie porównuj Pan kolejki przemysłowej, która 150 lat woziła węgiel i blendę z kolejkami pasażerskimi Harzu czy Saksonii, bo to zupełnie inny kaliber, inna historia, inne wspomnienia. "Pulmany" na wąskim torze nie jeździły zresztą ani tu, ani tam, a tu po prostu wagonów osobowych nie było - trzeba było je zbudować. Jeśli umie Pan lepiej budować wagony, niż pracownicy warsztatów - zapraszam do pomocy. Dwie sprawne ręce i mądra głowa zawsze się przydadzą.

      Nie pleć Pan o cudownych stuletnich parowozach - skąd niby miałyby one być na GKW, skoro PKP je pocięło na złom przed 30 laty? W NRD nigdy nie zastąpiono ich spalinowozami, więc przetrwały do niemieckiego zjednoczenia w stanie czynnym, jak normalnotorowe maszyny w Wolsztynie. A każdy rumuński diesel to dziś już zabytek z lat 60-tych XX wieku - zacna lokomotywa z 400-konnym silnikiem Henschla i przekładnią hydrauliczną.

      Cudem samym w sobie, większym niż parowozy Harzu, jest dotychczasowe istnienie GKW w obecnym kształcie w regionie, gdzie każdego dnia znikają w niezliczonych skupach złomu tony kradzionej stali. Ten cud oglądają, panie Smolorz, turyści, a ludzie utrzymujący kolejkę w czasie, który mogliby poświęcić na pracę przy taborze, muszą patrolować szlak aby łapać złodziei i przyprowadzać ich na policję. Pomimo tego w tym roku z trasy Miasteczko Śląskie - Bytom złodzieje ukradli już 400 metrów szyn. Zostali złapani przez patrol, ale bardzo ciekawe czy pokryją straty - koszt odbudowy to kilkadziesiąt tysięcy złotych - czy pójdą, jak setki złodziei przed nimi - puszczeni wolno przez polski aparat karno-sądowy i będą kraść dalej. Nie zapominaj Pan, w jakim kraju Pan żyjesz, tu nie Niemcy.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja