Rower w autobusie niemile widziany

IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.11, 16:51
A PKM Jaworzno jakoś sobie poradził i w wakacje jeżdżą autobusy z bagażnikami na rowery - www.pkm.jaworzno.pl/www/rowery/

Jak się chce to się da...
    • Gość: sawbur Rower w autobusie niemile widziany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.11, 17:41
      Dobrze, że ich nie wpuszczają. Przecież nie ma to jak wziąć rower i jechać autobusem. To tak jakby ktoś miał jechać samochodem, ale woli nim wjechać na lawetę i jechać samochodem z lawetą...
      Rowerzystom już zmienili prawa, ale im ciągle mało. Niedługo będą chcieli znostać uznani za mniejszość narodową w Polsce i immunitet, bo są tacy fajni. Pff.
      • fiacik-f1 Re: Rower w autobusie niemile widziany 31.07.11, 19:46
        To jedź przez całe miasto chodnikiem z 5 latkiem, żeby się do parku dostać bo nie ma ścieżek rowerowych.
        Ja akurat zawsze miałem szczęście. Raz wracałem wieczorem i nie miałem lamp a drugi raz złapałem kapcia. Raz autobus a drugi raz tramwaj.
      • Gość: y Re: Rower w autobusie niemile widziany IP: *.v-net.com.pl 31.07.11, 20:50
        CZłowieku, komunikacja opiera się na:

        krotko piechota, dalej na rower, jeszcze dalej na tramwaj, jeszcze dalej na autobus, jeszcze dalej na tramwaj. To wsyztso sie uzupelnia po to, by wypie...ć te bandyckie auta z miast.
        • Gość: y Re: Rower w autobusie niemile widziany IP: *.v-net.com.pl 31.07.11, 20:50
          jeszcze dalej na pociag oczywiscie
    • Gość: michał Rower w autobusie niemile widziany IP: 62.233.241.* 31.07.11, 18:04
      wracałem kiedyś z wycieczki rowerowej. w czasie drogi powrotnej zastała mnie potężna burza. byłem w tym czasie w Siemianowicach. jakiś czas chciałem przeczekać, lecz zmian wielkich nie było. więc postanowiłem podjechać autobusem, podjechał przegub w który było może z 10 osób. kierowca dość stanowczo stwierdził że z rowerem nie można i koniec. widocznie potrzebował poczuć trochę władzy ... bo innego powodu nie było. to był weekend i nie wierze, że ten przegub mógł się zapełnić na którymś przystanku. pozd. dla Pani rzecznik
    • mieszko966 Re: Rower w autobusie niemile widziany 31.07.11, 19:05
      Zupełnie tego nie rozumiem. Dlaczego można przewieźć wózek dziecięcy (i to zupełnie na darmo), a nie można roweru? Nawet jeśli rower potraktujemy jako zwykły ponadnormatywny bagaż, to wystarczy zakupić dla niego dodatkowy bilet. Czy jak będę chciał wsiąść z dużym plecakiem, to kierowca też mnie wyrzuci z autobusu, bo jest tłok? Kolejny absurd rodem z KZK GOP (choć, jak wynika z artykułu, nie tylko z KZK).
      • Gość: gosc Re: Rower w autobusie niemile widziany IP: *.sileman.net.pl 31.07.11, 23:03
        mosz cieciu dzieci?
      • Gość: mk Re: Rower w autobusie niemile widziany IP: *.leon.com.pl 01.08.11, 13:51
        wózki dziecięce przewozi sie bezpłatnie jeśli jest w nich dziecko, a standardowy duży plecak ze stelażem jest traktowany jako bagaż podręczny - zmierz sobie jego wymiary i porównaj z taryfą przewozową. tam u góry chyba by komuś na mózg padło gdyby chcieli żeby jeszcze kasować bilet za plecak.
    • Gość: krzynio Re: Rower w autobusie niemile widziany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.11, 19:54
      Jeżdżę rowerem od wielu lat i wiem, że sensem jazdy rowerem jest jazda na rowerze. Przewożenie rowerka pociągiem lub autobusem powinno być zakazane w całej Polsce raz na zawsze.
      • Gość: Ooł Re: Rower w autobusie niemile widziany IP: *.ds2-k.us.edu.pl 31.07.11, 20:23
        Pociągiem też? To jedź rowerem na Mazury:)

        Skoro to taki problem, że rowery są takie olbrzymie to wprowadźcie Państwo z KZK GOP bilet za np. 5zł za przewóz roweru. I po kłopocie.


        PS
        A swoją drogą na prawdę jest tak, że kierowca może decydować o niewpuszczeniu pasażera z bagażem, gdy mu się ten bagaż nie spodoba? To co, jak będę wracał z dużym plecakiem na stelażu, namiotem w jednej łapce i np. reklamówką w drugiej? Wyśle mnie na taxi?
        • Gość: Ooł Re: Rower w autobusie niemile widziany IP: *.ds2-k.us.edu.pl 31.07.11, 20:26
          A swoją drogą podoba mi się wypowiedź, że kierowca przewiduje, że na kolejnych przystankach wejdzie mu dużo ludzi i dlatego nie wpuszcza z rowerem. Kierowca jasnowidz z Katowic:) Może powinniśmy w ten sposób nie wpuszczać osób otyłych, gdyż zajmują więcej niż jedno siedzenie a za chwilę przecież ktoś będzie chciał obok niej usiąść i będzie mu niewygodnie? Albo nie wpuszczajmy kobiet w ciąży, bo zaraz wejdzie tłum i będzie im duszno i będą mogły mdleć:)
          • Gość: krzynio Re: Rower w autobusie niemile widziany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.11, 20:54
            Jeśli kierowca wpuści pasażera z rowerem to na następnym przystanku ktoś będzie chciał wejść z kosiarką do trawy. I co wtedy?
    • Gość: Linksys Po co w busie stojak na 12 rowerów? IP: *.ngm.net.pl 31.07.11, 20:44
      Nic dziwnego ze się nie przyjął
    • Gość: kolo Pociskacie takie głupoty...., IP: *.dynamic.chello.pl 31.07.11, 21:49
      ze niedobrze sie robi. Jest problem do rozwiązania, to albo mówcie konstruktywnie, albo nie męczcie klawiatury. Co to za pierdoły: może z kosiarką, wypieprzyć auta z miasta? Jak sie nie ma nic ciekawego do powiedzenia, to sie milczy, albo dokształąca.

      Mówimy o rowerach i kilka uwag o tych uwagach na temat:
      - mówienie, ze jak sie chce jechać rowerem, to niech sie jedzie ,a nie pcha do tramwaju - to trochę nie fer:
      1. nie ma ścieżek rowerowych, a nawet jak są kawałki, to i tak parkują tam samochody, za przyzwoleniem UM;
      2. Nie każdy czuje sie na siłach jeździć po miescie miedzy samochodami, bo albo nie zna dobrze przepisow, albo boi sie kierowców, którzy kompletnie rowerzystów ignorują;
      3. Gro osób chce dojechać autobusem, czy tramwajem do parku chorzowskiego, czy na Kościuszki, zeby tam pojeździć, a jadą z nieprzyjaznych dla rowerzystów okolic i tras;
      4. Rózne sytuacje mogą sie zdarzyć, tak jak gwałtowne pogorszenie pogody (jak ktos tu mówił), awaria roweru, złe samopoczucie i nie wyobrażam sobie, ze mozna tak kogoś zostawić na przystanku, kiedy autobus pusty a na dworze ulewa. Trzeba być chamem.
      5. Bardzo dużo osób zabiera rowery na wakacje i dowozi go na miejsce PKP (poza tym gierojem, co tu sie wypowiada, bo ten to cała trasę depcze i jeszcze jest przed pociągiem:) Nigdy nie było z tym problemu, kupowąło sie bilet na bagaz i oddawalo rower do wagonu bagażowego i już.; a jak kolej oszczedza nawet na warsie w posiagu z Gliwic do Kołobrzegu, to tu trzeba zaczac od przewoźnika, a nie wyżywać sie na rowerzystach.
      6. Biorąc pod uwagę chamstwo kierowców, nie należy zdawać sie na ich opinię, bo jedyne na co można liczyć, to wydarcie mordy - ja tu rządzę - łopata, miotłe, pozwolę, nie pozwolę (przepraszam tych nielicznych uczciwców i kulturalnych ludzi, ale oni tez wiedzą z kim pracują).
      7. Nie wyżywajcie sie na ludziach, którzy w taki sposób też podróżują, bo to nie rozwiąze problemu, a dwanie przykladu, ze ja to, czy tamto, tez jest bez sensu, bo każdy ma inne upodobania, potrzeby i możliwości, i wspólnota, jakim jest miasto wymaga zastanowienia sie jak to zrobić, zeby interesy wszystkich były brane pod uwagę.

      Wiem co mówie, bo sam miałem taka sytuacje. Nigdy nie woziłem roweru tramwajem, ale coś mi tam urwało i trzeba było go dać do naprawy. Ja mieszkam na jednym końcu miasta, a serwis jest na drugim. No jakoś musze dojechać. Umówiłem sie w sobotę, bo mniej ludzi jeździ i wsiadam. Wsiadam na końcu, bo tam drzwi bez barierki, szerokie, a tramwaj przegubowiec - długi. W srodku może z 10 osób, a ja z dzieckiem 10 lat. No i wsiadam do tego tramwaju, jestem w połowie drzwi, a on zamyka. No to wrzeszczę, ze mnie zatrzasną - pół mniei i pól roweru jest poza tramwajem, a on popatrzył, zaczał coś wrzeszczeć i ruszył. Jedną nogą odbijałem sie od chodnika, a reszta zamknieta w tramwaju i dalej wrzeszcze, a on ryczy, ze z rowerem mnie nie weźmie i jedzie. Dopiero ludzie ruszyli na niego i sie zatrzymał, przy przejsciu, poza przystankiem. Dziecko ryczało, ja caly poobijany, a ten kretyn morde drze, zę nie wolno. Po pierwsze, skad mam wiedzieć, jak żadnej info nie ma przy drzwiach (wiem, ze z lodami ni wolno:), po drugie - wystarczyło powiedzieć jak wsiadałem, to bym sie wycofał, a facet wolał zadziałać efektownie i zarzadzic.
      Jechało tam kilku nauczycieli z pobliskiej szkoły, znali mnie, wszyscy byli oburzeni i podpisali sie pod skargą, którą wysłąłem do TŚ, ale odzewu żadnego. Nic, ani słowa. Cóz, wina kierowcy była ewidentna, narażenie życia, poturbowanie i tp, - jak sie mieli tłumaczyć. Ja niestety byłem wtedy w takim okresie, ze nie miałem ani czasu, anie siły na procesy i sie im upiekłom. I na to liczyli.
      • Gość: jonek Re: Pociskacie takie głupoty...., IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.11, 23:59
        Napociłeś się nie wiadomo ile a nawet nie wiesz pajacu jeden, że tramwaj prowadzi motorniczy a nie kierowca... dno :)
    • Gość: krzynio Re: Rower w autobusie niemile widziany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.11, 22:02
      Do autobusu i tramwaju z lodami nie wolno wchodzić, a Wy chcecie z rowery przewozić. No, ale prawdziwy rowerzysta piechotą nie chodzi.
    • Gość: xyz Rower w autobusie niemile widziany IP: *.pia11.1000lecie.pl 31.07.11, 22:47
      Witam,

      Ja również się zgodzę z osoba, która poruszyła w końcu ten temat. Ja rozumiem,że może nie być miejsca w autobusie, ale mi również się zdarzyło,ze mnie nie wpuścił kierowca do autobusu, a był pusty, nikt nawet nie stał.
      Kiedyś w tramwaju Pan motorniczy powiedział mi,że mam najpierw zapytać czy mogę wejść z rowerem. Tramwaj był totalnie pusty. Kierowcy robią łaskę, ile razy jest tak,że przed samym nosem zamykają drzwi i odjeżdżają, uważam,że powinni posiadać trochę kultury osobistej. Nie mówi się w przypadku kiedy osoba jest daleko od autobusu czy tramwaju.
    • Gość: zypcio Rower w autobusie niemile widziany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.11, 23:26
      Kierowca wie, że na następnych przystankach wsiądzie dużo ludzi i będzie tłok! Co za idiotyczne tłumaczenie! Tylko możliwe w KZK GOP. Świadczy o traktowaniu pasażerów jak bydło. Jeżeli przeowoźnik wie, że na danej linii panuje tłok, to chyba powienien poszerzyć rozkład jazdy o dodatkowe autobusy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja