tadeusz542
05.08.11, 22:47
Nie żyje Andrzej Lepper , ale zastanawia mnie szybkość z jaką podała policja ,że nie było w tym udziału osób trzecich .
Z reguły dojście do takiej prawdy jednak trochę trwa bo chociażby trzeba sprawdzić laboratoryjnie czy ktoś nie podsadził odurzonego i nie wsadził mu głowy w pętlę a tu taki błyskawiczny wniosek.
Żeby tylko nie było tak ,że ostatnie słowa Leppera brzmiały - Nie wieszajcie mnie .