Gość: xenon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.11, 15:51 Katowice walczą dziś o nowych mieszkańców, przedsiębiorców, czyli mówiąc jednym słowem - o pieniądze. Walczą za pomocą przyjaznej przestrzeni. A jak do tego ma się rower? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: joana Re: Katowice Miasto Rowerów IP: *.c193.msk.pl 17.08.11, 20:13 Od razu mi staje przed oczyma Berlin gdzie na każdym kroku leży kupa rowerów, przed biurami, sklepami, knajpami, wszędzie. Rowerami poruszają się młodzi ludzie, faceci w garniturach, kobiety w średnim wieku z koszyczkami na zakupy. U nas rowerzyści są jakoś dziwnie postrzegani i traktowani. Odpowiedz Link Zgłoś
sky.dancer Re: Katowice Miasto Rowerów 28.08.11, 11:48 Berlin, Munster, Londyn, Kopenhaga, Wiedeń...długo, długo można wymieniać...I dużo czasu musi upłynąć, zanim i my zrozumiemy, że rower służy nie tylko do rekreacji (i to tylko młodym) a jeśli ktoś dojeżdża nim do pracy, to nie dlatego, że biedny i nie stać go na auto (albo świr). A później trzeba naciskać na włodarzy miasta, by bardziej inwestowali w drogi rowerowe i promowali rowery jako przyjazny środek transportu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xenon Re: Katowice Miasto Rowerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.11, 20:17 > A później trzeba naciskać na włodarzy miasta, by bardziej inwestowali w drogi rowerowe i promowali rowery jako przyjazny środek transportu. Masz może jakieś pomysły w tym temacie? Pytam serio, bo sam jestem "zakrótki" do tego typu działań. Odpowiedz Link Zgłoś
artjomka Re: Katowice Miasto Rowerów 29.08.11, 05:26 Gość portalu: xenon napisał(a): > > A później trzeba naciskać na włodarzy miasta, by bardziej inwestowali w d > rogi rowerowe i promowali rowery jako przyjazny środek transportu. > Masz może jakieś pomysły w tym temacie? Pytam serio, bo sam jestem "zakrótki" d > o tego typu działań. Racja! W koncu rower idzie gipcij ukrajsc jak auto! Ino eli Ruskie kupiom? Pyrsk! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ,...,, xenon napisał(a): IP: *.c201.msk.pl 29.08.11, 12:52 A później trzeba naciskać na włodarzy miasta, by bardziej inwestowali..... Czym się różni użytkownik samochodu od rowerzysty. Otóż tym, że płaci podatki na budowę i konserwację dróg w cenie paliwa (podatek drogowy, vat). Czy użytkownik samochodu ma podstawy aby upominać się o porządne drogi? Oczywiście, bo wykłada na ten cel forsę. A co z rowerzystami? Otóż mogą co najwyżej domagać tego samego co piesi. Kto ma finansować budowę ścieżek rowerowych, samochodziarze? Czy ktoś zabrania rowerzystom korzystania z dróg publicznych? Nikt ale najpierw niech nauczą się kodeksu drogowego, założą kamizelkę odblaskową i oznakują swój pojazd aby był widoczny po zmroku. Jeśli spełnią te warunki to gwarantuję że wypadków na drogach publicznych z udziałem rowerzystów będzie mniej niż na ścieżkach rowerowych. Odnoszę wrażenie, że pewna grupa rowerzystów chce być traktowana jak jacyś "nadludzie" tylko dlatego, że jeżdżą na rowerach. Odpowiedz Link Zgłoś
sky.dancer Re: xenon napisał(a): 29.08.11, 20:48 To akurat pisałam ja, nie xenon, szanowny gościu (domyslam się że płacisz podatki na budowe i konserwacje drog w cenie paliwa. Zgadlam?) Niektorzy znani mi samochodziarze zauwazyli juz, ze im wiecej rowerzystow, tym mniejsze korki a i o miejsce do parkowania znacznie latwiej. Inni dalej uwazaja sie za "nadludzi" tylko dlatego, ze sa posiadaczami samochodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xenon Re: xenon napisał(a): IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.11, 00:08 10 powodów, dla których rower w mieście jest lepszy od samochodu 1. Rowerem omijasz korki Zamiast tkwić w jednym miejscu i denerwować się na wpychających się w kolejkę kierowców, po prostu wsiadasz na rower i odjeżdżasz. 2. Rower łatwo zaparkować Na jednym miejscu parkingowym dla samochodu mieści się od 8 do 10 rowerów. 3. Jeżdżąc rowerem oszczędzasz pieniądze Koszty napraw, przeglądów i innych opłat są nieporównywalnie większe niż koszty utrzymania roweru. 4. Rower daje wolność poruszania się Rowerem możesz dotrzeć praktycznie w każde miejsce Katowic. 5. Rower zajmuje mało przestrzeni Rower możesz trzymać w przedpokoju. 6. Rower zapewnia codzienną dawkę ruchu Rower to "2 w 1" - środek transportu i porcja gimnastyki. 7. Rowerem możesz dojechać szybciej niż samochodem W Katowicach ruch kołowy przekracza przepustowość ulic i wielokrotnie okazuje się, że rower jest szybszym środkiem transportu niż auto. 8. Rower jest przyjazny środowisku Rower, w przeciwieństwie do samochodu nie hałasuje, nie truje, nie zanieczyszcza środowiska. 9. Rower jest uniwersalny Na rower wsiądzie ośmio- i osiemdziesięciolatek, pan w garniturze i studentka w szpilkach. 10. Rower wprawia w dobry nastrój Jazda rowerem odpręża, wprawia w dobry nastrój i nastraja pozytywnie do otoczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: xenon napisał(a): IP: *.dynamic.chello.pl 04.09.11, 20:47 rower, dlaczego nie 1. Brak ścieżek rowerowych w centrum k-ce 2. jadąc ulicą ryzykujesz życie 3. po 15 min jazdy np: do pracy przydałby się prysznic 4. pogoda: deszcz, śnieg po ok 8 miesiącach jazdy na rowerze (lato, jesień, zima) rezygnowałem z niego na rzecz własnych nóg. I choć do pracy mam 3,5 km (35min pieszo) wolę to od roweru, tramwajów, autobusu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xenon Re: Katowice Miasto Rowerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.11, 09:44 Rower to nie wszystko, ale wszystko bez roweru to nuda, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przy okazji Re: Katowice Miasto Rowerów IP: *.dynamic.chello.pl 07.09.11, 11:10 Gość portalu: xenon napisał(a): > Rower to nie wszystko, ale wszystko bez roweru to nuda, Tak , rower to nie nuda zwłaszcza gdy wybierzesz się w sobotę lub niedzielę do WPKiW . Przecież my nie umiemy poruszać się po drodze na dwóch nogach , a co dopiero na dwóch kołach. Wspaniały bezstresowy naród idzie przed siebie prawą , lewą ,środkiem. Wchodzi w drogę jeden drugiemu jakby nigdy nie chodził do szkoły gdzie uczą na lekcjach wychowawczych o zachowaniach między ludźmi.(powinni uczyć) To, że masz rower nie znaczy , że masz jeździć chodnikiem kiedy ci się podoba. Przepisy to regulują, ale czy rowerzyści niedzielni znają przepisy? Strach wychodzić z psem,dzieckiem ,z kimkolwiek na spacer . Ostrzegam ! Jak mnie ,któryś jeszcze raz podjedzie z mojej prawej - to taką wiązankę mu poślę ,że mu uszy zwiędną. Matoł , który jechał wraz z towarzyszką w sobotę aleją w WPKIW (szlak czerwony rowerowy , ale bez wytyczonej ścieżki) pojechał dzwoniąc z prawej. Taki dzwonek nagły nie tylko wystrasza, ale powoduje instynktowną reakcje - zejść, zjechać w prawo czyli pod koła roweru. Jeżeli zrobił to dlatego , że mu się nudzi to następnym razem wyląduje w krzakach obiecuję nie będzie się nudził!!!! Odpowiedz Link Zgłoś