Gość: gostek IP: *.adsl.inetia.pl 17.08.11, 23:27 Rozpirzyć PR na 4 wiatry!!Kolej Śląska czeka!!! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: RobertSK Re: Przewozy wrogiem publicznym numer jeden? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.11, 23:44 Wywieźć wszystkich na taczkach! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Behemot Przewozy wrogiem publicznym numer jeden? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.08.11, 00:10 STRAJK PASAŻERÓW!!!!! Koniec z płaceniem za bilety! Niech patałachy zbankrują! Może przyjdzie ktoślepszy (gorszy chyba być nie może) a mafiosi związkowi niech skończą w rynsztoku. Może by tak wreszcie trochę szacunku dla klienta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gorkij Przewozy wrogiem publicznym numer jeden? IP: 78.104.133.* 18.08.11, 01:43 Masz na myśli WKŚ (Wirtualne Koleje Śląskie)? Oni są jak obietnice Tuska - wszyscy o nich słyszeli ale nikt ich nie widział i nie zobaczy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wacek Motorniczy Sami sobie strzelili w stopę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.11, 07:14 Jak ogłoszą za jakiś czas bankructwo i zwolnią wszystkich ludzi, to może wtedy strajkujący przejrzą na oczy, ale wtedy będzie już za późno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~KRYSIA Przewozy wrogiem publicznym numer jeden? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.11, 07:40 słyszałam wczoraj trafną wypowiedz że tylko na strajku cierpią pasażerowie a podwyżek od nich kolej nie dostanie a mase prezesików ma się dobrze dlaczego zwiazkowcy ich nie zablokują tylko pasażerów co utrzymują cała kolej walcza z dupy strony i głupie gadanie że są wakacje ludzie pracują a nie lenią się tak jak w PR bo jest tak idziesz na dworzec i wyliczanka przyjedzie czy nie spózni się czy nie będzie wolne miejsce w pojedynczym składzie czy nie ZLIKWIDOWAĆ TO DZIADOSTWO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jorge Re: Przewozy wrogiem publicznym numer jeden? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.11, 09:25 A ja popieram strajkujących. Niech koleje strajkują do momentu, aż wreszcie ktoś się zainteresuje losem komunikacji szynowej w Polsce. Bo na razie hołubiony jest transport kołowy, autostrady. Busiarze sobie świetnie radzą na odnowionych drogach, a koleje są w czarnej dupie. Obok strajku generalnego związki i opinia publiczna powinna dokładnie prześwietlić zarządy spółek kolejowych nie mniej niż rząd odpowiedzialnych za katastrofalny stan polskich kolei. Odpowiedz Link Zgłoś
felucjan PR są finansowane z naszych pieniędzy. 18.08.11, 09:36 Dostają pieniądze z województw, czyli z naszych kieszeni. Wyniki ich pracy są tragiczne (niepunktualność, brud, chamstwo) i chcą do naszych kieszeni sięgnąć jeszcze głębiej. Nie znam firmy, która corocznie miałaby kilkumilionową stratę i podnosiła pracownikom pensje. Jestem całkowicie za utworzeniem Kolei Śląskich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jorge Re: PR są finansowane z naszych pieniędzy. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.11, 09:41 Koleje lokalne i regionalne nigdy nie będą zarabiać na siebie. Transport publiczny wszędzie na świecie jest subsydiowany ze środków publicznych. Organizacja komunikacji regionalnej należy do obowiązków samorządu, dlatego z jego środków idą pieniądze i iść muszą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pit Przewozy wrogiem publicznym numer jeden? IP: *.204.12.32.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.08.11, 09:48 Jaki pasażer PKP może podzielać racje kolejarzy? Każdy normalny człowiek raczej by każdego kolejarza pogonił kijem. Suma pracy kolejarzy daje efekt synergii, którym każdy pasażer się zachwyci jak tylko przekroczy progi dworców lub pociągów. Mamy socjalistyczny skansen, podobnie jak cała masa istytucji publicznych, i tylko głupek chciałby w ten skansen pompować więcej pieniędzy. Korzystanie z kolei jest cholernie drogie już teraz. Skoro tego władza nie chce sprywatyzować, to niech to upadnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr-2008 Re: Przewozy wrogiem publicznym numer jeden? IP: *.dynamic.chello.pl 18.08.11, 10:20 Ogólnie masz rację tylko zapominasz, że aby było nieźle to przejazd kolejami regionalnymi musi kosztować. A my chcemy jeździć w czystym wagonie - pytanie czy sami przewoźnicy brudzą ponad stan, czy wychodzi nasze "buractwo kulturalne". Wielokrotnie widziałem po zakończeniu biegu pociągu w Częstochowie jak grupa sprzątająca zaczyna robić porządek na tym składzie. Jeżdżąc na trasie Częstochowa - Katowice nie zauważam , aby pociągi były szczególnie brudne może to zależy od ludzi, a może od linii. Ktoś napisał na innym forum , że niemiecki rząd dopłaca do utrzymania infrastruktury 10 mld euro ale przejazd na trasie 6 km kosztuje 3 euro i tu właśnie jest pogrzebany przysłowiowy pasażer. Chcemy lepiej jeździć to oznacza , że musimy więcej płacić cudów nie ma. Zaraz ktoś powie ,że nasze zarobki są nieadekwatne do tych w Niemczech ale koszty są podobne jak u nich jeśli chodzi o tabor. Ktoś musi za to zapłacić. Związkowcy Przewozów Regionalnych powinni walczyć o stworzenie w każdym województwie spółki przewozowej na wzór Kolei Mazowieckich . Inaczej nic z tego nie będzie ponieważ rząd nie da kasy bo i nie może i nie może zmusić do tego samorządów . Wygląda na to, że w końcu wymuszą oni podwyżkę od swojego pracodawcy powiększając tym samym i tak już wielkie długi, a same samorządy , które będzie na to stać utworzą własne spółki przewozowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dino Przewozy wrogiem publicznym numer jeden? IP: *.centertel.pl 18.08.11, 15:05 Jakiś czas temu na tym forum prowadzone były dywagacje na temat :"bakszyszu czy jak kto woli napiwku dla kelnerek". Padło nawet stwierdzenie , że "napiwek należy się kelnerce jak psu zupa". Wracając do tematu podwyżek dla pracowników Przewozów Regionalnych może zastosować podobny system finansowania - ich "jakże niskich zarobków" - jaki funkcjonuje w niektórych restauracjach: niska stawka zasadnicza +napiwki. Proponuję przy drzwiach wejściowych do wagonów zamontować stosowne pojemniki. Zadowolony pasażer przy wyjściu z pociągu wrzucałby do tego pojemnika jakąś kwotę np. zwyczajowe 10% wartości biletu. Po zakończeniu służby Kierownik pociągu otwiera pojemnik i jego zawartością dzieli się z pozostała częścią załogi. Śmiem twierdzić , że w takiej sytuacji poprawiłaby się dbałość o pasażera i warunki jego podróżowania. Na stwierdzenie ,że przy takim podziale "zysku"nic nie dostaną :kasjerki , zaplecze techniczne czy sekretarka Prezesa - odpowiadam w restauracji napiwkami kelnerka też nie dzieli się z: kucharkami czy sprzątaczkami. W chwili obecnej pasażer jest tym który przeszkadza obsłudze pociągu w spokoju "przepracować zmianę". Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krysia Re: Przewozy wrogiem publicznym numer jeden? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.11, 16:02 Dino ale jaja bardzo by śmierdziało w tych pojemnikach bo za taką usługe wiesz co pasażer wrzuciłby Odpowiedz Link Zgłoś