Gość: Ed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.11, 06:33 Ryk to jedno, a pranie mózgów przed właściwym filmem jeba..ymi reklamami ? Ja z tego powodu zaprzestałem wogóle chodzić do kina :/ NIENAWIDZĘ REKLAM bowiem. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: hanys Dlaczego Kubuś Puchatek krzyczy do Prosiaczka? IP: 83.19.91.* 24.08.11, 07:41 Gooopi kliencie, a kto ci broni ruszyć żyć i poprosić obsługę kina, żeby przyciszyli?? Nauczcie się wreszcie, że jak za coś płacicie, to możecie czasem wymagać. Nie tylko lepszego poziomu dźwięku, ale też ostrości obrazu, temperatury na sali itp. Polak wychodzi po seansie, idzie do kierownika kina i drze ryja chcąc zwrotu kasy za bilet - a to już za późno. No nauczcie się! Odpowiedz Link Zgłoś
karalajna80 Dlaczego Kubuś Puchatek krzyczy do Prosiaczka? 24.08.11, 08:05 Oj tam. Często na widowni jest głośniej niż w takiej kreskówce-niektórzy zachowują się jakby z buszu wypuszczeni albo jakby pierwszy raz w kinie byli: drą się w niebogłosy, mlaskają przy jedzeniu popcornu, siorbią, itp. Tragedia. Przestałam więc chodzić do kina-na szczęście wynaleziono dvd, na którym bez takich kinowych "efektów specjalnych" mogę obejrzeć sobie to, co wcześniej wyświetlano w kinie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nomi Dlaczego Kubuś Puchatek krzyczy do Prosiaczka? IP: 87.99.122.* 24.08.11, 10:21 Bileter ustawia głośność w kinie??? Po obejrzeniu fragmentu filmu (ciekawe ilu nie obejrzało nawet napisów tytułowych). Jakoś nie słyszałam, żeby bileter ustawiał nagłośnienie koncertów!? I w dodatku "na oko". (no chyba, że w jakimś zapadłym domiku KÓLTÓRY) Ludzie, trochę profesjonalizmu... Nie ma to jak polska bylejakość... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość ZAWSZE muszę zwracać uwagę na głośność !!! IP: 88.220.76.* 24.08.11, 10:55 Moje dziecko zniechęciło się do chodzenia do kina, bo jest za głośno! Za każdym razem musze zwracać uwagę obsłudze już w trakcie reklam. Niestety, nic nie dzieje się z automatu, i obsługa nie myśli, że film dla dzieci = obniżony poziom dźwięku !!! Reklamy to jeszcze inna sprawa, bo w trakcie ich głos jest podkręcony na 200% ... Wydaje się że sprawy poziomu "hałasu" są określone polskim prawem i czasami przydałoby się napuścić PIP lub inną instytucję. Filmy dla dorosłych to inna sprawa, ale w kwestii dzieci powinny być inne standardy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sceptyk Co z rykami głośników w restauracjach i barach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.11, 12:02 Nie da się nawet spokojnie porozmawiać. O dyskotekach nie wspomnę. To samo w większości sklepów - rąbanka aż uszy bolą. Dlaczego Insp.Pracy nie reaguje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cho Dlaczego Kubuś Puchatek krzyczy do Prosiaczka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.11, 17:30 "Michał Broniszewski, kierownik kina, przyznaje jednak, że dobry i mocny dźwięk to specyfika seansu kinowego." Nie mam 6-ciu lat, ale do kina chodze coraz rzadziej. Przede wszystkim dlatego, że oferta jest w większości zwyczajnie prymitywna (no wybaczcie - Transformers z kolejnym numerkiem...?), ale też i dlatego, że tacy kretyni jak pan Broniszewski uważają łomot puszczony na maksa za dobry i mocny dźwięk. Odpowiedz Link Zgłoś