Dodaj do ulubionych

Lumpiarski trójkąt w śródmieściu

IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.09.11, 10:19
To nie jedyny taki skwerek w mieście, kolejny pijacki skwerek w mieście to ten u zbiegu ul.Kilinskiego, Ordonówny i Leszno.To dawny plac zabaw na którym pozostały trzy byle jak odmalowane huśtawki i na zdewastowanym mini boisku do koszykówki równie byle jaka tablica do kosz .W nieprzeciętych od lat niby ozdobnych krzewach gromadzą się pijaczki.Jedyna nowoczesność jaka tam zawitała to kosze na psie odchody zadziwiająca to logika urzędników oby takie kosze ustawić obok placu zabaw.Trójkąt zamyka prywatna zaniedbana działka z walącą się ruderą oto plac zabaw po sosnowiecku. Ucywilizowanie takich miejsc - przycięcie i prześwietlenie krzewów oraz patrole nie tylko na telefon w większości przypadków powoduje wyprowadzkę smakoszy alkoholi.Jednak w naszym mieście nie widać woli takich zmian.Sprawy większości tych skwerków są znane w UM i latami nic się nie dzieje widać nie jest to ważna sprawa dla UM.
Obserwuj wątek
    • Gość: ryhu Lumpiarski trójkąt w śródmieściu IP: *.welnowiec.net 06.09.11, 10:32
      Byłem przekonany, że ten artykuł będzie o ul.Krzywej w Katowicach, gdzie straż miejska w ogóle nie zagląda, bo ulica jest brukowana i gdzie by patrol samochodowy miał wjechać na tak nierówną ulicę, do tej pory widzę Forda Transita {w którym często strażniczka miejska na miejscu pasażera ma nogi wywalone na deskę rozdzielczą}, który jeździ ul. C.Skłodowaskiej ul.Mikołowska i ul. Andrzeja i tak w kółko, a na ulicy Krzywej alkohol się leje w biały dzień i w nocy na jedynym zakręcie tej ulicy i straż miejska udaje, że nic nie widzi. Jedyny moment kiedy się widzi straż miejską na ul.Krzywej to interwencje na prośbę mieszkańców, ale są prośby są sporadyczne - kiedy dochodzi już do bójek (alkohol robi swoje) - mieszkańcy się chyba już pogodzili z faktem, że miasto ma ich głęboko w du.ie. Może warto by zainteresować się tematem, który nie dotyczy tylko mieszkańców Śródmieścia Katowic, ale i ludzi, którzy przyjeżdżają do Katowic zwiedzić miasto lub pobawić się w naszych lokalach, korzystają z dworca PKP, już nie raz można było dostrzec zawracających biznesmenów w dzień roboczy lub młodzieży w każdy inny dzień na widok pijącej alkohol i nie da się ukryć głośnej grupy ludzi na zakręcie tej krótkiej uliczki.
      Kto dba o wizerunek miasta i bezpieczeństwo mieszkańców Katowic??
    • Gość: ty Lumpiarski trójkąt w śródmieściu IP: *.welnowiec.net 06.09.11, 14:30
      W Katowicach to jest plaga, wszędzie menele piją piwo na ulicy bez żadnego skrępowania bo nawet jak przyjedzie policja i wlepi mandat to go nie zapłacą bo z czego. Służby miejskie są kompletnie nie skuteczne, menele policjantów i strażników miejskich mają za kompletnych frajerów i śmieją im się prosto w twarz. Jedynym rozwiązaniem jest wprowadzenie obowiązku odpracowania mandatów, ale miasto ma to gdzieś. Nie rozumiem po co my płacimy podatki skoro nikt tutaj nie realizuje prawa.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka