Gość: hannes_k
IP: *.unknown.vectranet.pl
22.09.11, 05:27
Trzeba mieć naprawdę tupet, żeby domagać się zwrotu podatku od gmin. Kopalnie były od zawsze świętymi krowami w tym państwie, górnicy również. Czy kopalnie zapłaciły zaległe składki ZUS? Czy pokryły straty gmin związane z dewastają infrastruktury naziemnej wybudowanej przez gminy? Jeden z przykładów - drogi w Katowicach-Kostuchnie i Katowicach-Murckach. Nowe, całkiem nowe - już się zapadają. Obok dróg tworzą sie w lasach zapadliska a w nich jeziora, w których stojąc -gnije masa drzew. Przyczyna - rabunkowa gospodarka węglowa KWK Murcki, która generalnie ma to w tyle. O sprawie zapadającego się Bytomia już nie wspomnę, bo tam sprawę dzięki mediom znają wszyscy.
Poza wszystkim chciałem zauważyć, że tzw. środowisko naturalne, które taka KWK Murcki dewastuje na potęgę, jest naszą wspólną własnością. Jeśli ktoś je niszczy - musi ponieść tego konsekwencje, również finansowe.
A kopalnie wciąż opływają w pieniądzie: trzynastki, czternastki, deputaty itd. I bardzo proszę o niewyciąganie tu argumentu "to idź do kopalni i popracuj jeden dzień" - bo byłem i pracowałem i nie jeden dzień, i to na dole. Nikt Was tam wyrokiem sądowym nie trzyma, robicie to z własnej woli i wyłącznie dla pieniędzy, więc dajcie spokój z tą martyrologią, poświęcaniem się dla innych i wielką misją, którą macie do załatwienia. Powtarzam - robie to dla kasy. Wyłacznie. Jak się Wam nie podoba - droga wolna. Nikt nikogo siłą pod ziemią nie trzyma.
Przemysł wydobywczy nie wyciągnie nas z kryzysu, nie pchniemy dzięki niemu rozwoju technologicznego Polski do przodu. Koszty ogólne funkcjonowania kopalni (wcześniejsze emerytury górników, szkody w środowisku naturalnym) są zdecydowanie wyższe, niż korzyści, między innymi finansowe, z ich funkcjonowania. Dużo taniej byłoby sprowadzać węgiel zza granicy, ale tu należałoby złamać górnicze lobby, na co niestety nikt z rządzących nie ma odwagi.