Dlaczego elfy są fajne? Bo są fajne i nowe

IP: *.ssh.gliwice.pl 14.12.11, 05:50
No marudzisz, marudzisz, ale żyć trzeba, a wierszówka leci;)
    • daghda.irish.pub Dlaczego elfy są fajne? Bo są fajne i nowe 14.12.11, 06:18
      Pożyjemy, zobaczymy - gorzej być nie może.
    • Gość: glass&ass Dlaczego elfy są fajne? Bo są fajne i nowe IP: *.opera-mini.net 14.12.11, 06:52
      Wielki sukces. Na jednej i najbardziej dochodowej linii. Gdzie i pasażer nie ma wyboru. Nie róbcie se jaj z mózgu.
      • Gość: micho Re: Dlaczego elfy są fajne? Bo są fajne i nowe IP: *.wpr.3s.pl 14.12.11, 07:44
        Lobbysta PKP się qrwa odezwał. Najważniejsi są pasażerowie i warunki w jakich muszą podróżować. Gowno mnie interesuje ile kosztuje wozokilometr. W porównaniu z dotychczasowymi warunkami jest super i dołączam do zadowolonych.
      • kapitan.kirk Re: Dlaczego elfy są fajne? Bo są fajne i nowe 14.12.11, 07:50
        Gość portalu: glass&ass napisał(a):

        > Wielki sukces. Na jednej i najbardziej dochodowej linii. Gdzie i pasażer nie ma
        > wyboru. Nie róbcie se jaj z mózgu.

        Jakoś gdy tę "najbardziej dochodową linię" obsługiwały PR, co i rusz skracały lub wycinały z rozkładu kolejne pociągi, bo "siemnieopłacało"...

        A co do artykułu:
        Co może nas czekać, pokazuje przykład jednego z czterech flirtów, który po wykolejeniu się w pobliżu Tychów trafił na naprawę do Szwajcarii. Nie dość, że pociąg ma być gotowy dopiero w połowie przyszłego roku, to remont będzie kosztował kilka milionów złotych.

        Flirtowi (wówczas jeszcze ujeżdżanemu przez PR) nie zaszkodziły żadne mityczne "mrozy", ale po prostu wykolejenie wskutek znacznego przekroczenia dozwolonej prędkości - to samo mogłoby spotkać dowolny inny pociąg obsługiwany przez bezmózga. I naprawa tak czy inaczej kosztowałaby tak drogo. A Elfy akurat są produkcji polskiej i do Szwajcarii na serwis jeździć nie muszą (tak samo zresztą jak i większość "zwykłych" awarii Flirtów może być usuwana przez polskie zakłady Stadlera na Mazowszu).

        Nie trudno też zauważyć, że Kolejom Śląskim sprzyja wyjątkowo łagodna zima. Nie wiemy do końca, jak nowe elfy będą się zachowywały przy dwudziestostopniowych mrozach, a pamiętajmy, że pociągi te są jednak prototypami. (...) Niektórzy obserwatorzy rynku kolejowego przekonują, że elfy mają podwozia wyjątkowo wrażliwe na zmienne warunki atmosferyczne, ale dopiero mróz i śnieg mogą to zweryfikować.

        Nietrudno tym bardziej zauważyć, że Elfy, a wcześniej ich krewni Acatusy, w różnych wersjach jeżdżą po świecie od dłuższego już czasu i jakoś mimo to żaden nie zamarzł.

        Pzdr
        • Gość: wowo Re: Dlaczego elfy są fajne? Bo są fajne i nowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.11, 18:31
          Przypomnij sobie minioną zimę, kiedy flirty wymagały ciągłych napraw. Psuły się falowniki. PR podstawiały wtedy stare składy, bo miały co podstawić. Zmarznięci pasażerowie cieszyli się, że podjechało coś, co zawiezie ich do stacji przeznaczenia. KŚ nie podstawią nawet rupiecia, bo go nie mają. Może zima nadal będzie łagodna i nie będzie źle.
    • Gość: PR+ZZ uberales Dlaczego elfy są fajne? Bo są fajne i nowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.11, 08:01
      Panie Głogowski, Pan się nie tyle czepia co nie wi o czym piszę. Jak zakończenie okresu gwarancji ma wpłynąć na wzrost kosztów KŚ i to taki który powodował by drastyczny wzrost poc/km? Zna pan koszty przeglądów, wie pan ile będą wynosić? Po ilu latach Elfy czeka naprawa rewizyjna i jakie będą ich koszty? Skoro za trzy lata KŚ prawdopodobnie będzie obsługiwał połączenia w całym województwie to wzrost kosztów nawet o milion złotych nie spowoduje że koszt poc/km wzrośnie o 7 złotych, a skoro Elfy nie należą do KŚ to o jakiej amortyzacji tu mówimy??? Zupełnie nie zna pan tematu kolejowego taboru, powtarza Pan bzdury za związkowcami z Solidarności którzy chcą na siłe udowadniać że ten administracyjno-związkowy moloch jakim jest PR z przerostem zatrudnienia sięgajacym dziś już kilkaset osób, których koszty obsługi długu przewyższają koszty uruchamiania połaczeń przez KŚ jest lepszym rozwiązaniem. PR jest skazane na zagładę bo rządzą w nim związki zawodowe i to w sposób niemal jawny, mozna by zapytać czemu w KŚ koszty spadły a w PR wzrosły? Co takiego stało się w PR - wzrosły koszty dostepu do torów? albo koszt energi trakcyjnej? ok ale KŚ również ponosi te koszty. Tyle że KŚ obniża własne koszty a PR pomimo zmniejszenia pracy przewozowej od października nadal utrzymuje ten sam stan zatrudnienia, a wiec tyle samo osób pracowało w PR gdy uruchamiali około 600 pociągów jak teraz gdy uruchamiają ich 480 a wiec te 7 złotych za każdy poc/km to własnie koszty utrzymywania zbędnych etatów, koszty związane z obsługą długu który i tak cały czas rośnie oraz koszty fatalnego zarządzania zarówno całą spółką jak i zakładem w Katowicach.
      • Gość: wowo Re: Dlaczego elfy są fajne? Bo są fajne i nowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.11, 18:45
        Koszty związane z utrzymaniem dzierżawionego taboru ponosi dzierżawca. Po kilku latach należy wymieniać pewne elementy i koszt tej wymiany obciążą kasę KŚ, a nie UM, który jest właścicielem pociągów.

        Biorąc pod uwagę, że większość pracowników KŚ wywodzi się z PR, a nowych przyjęć do pracy nie było, należy założyć, że zatrudnienie w PR zmalało. Na pewno były też odejścia na emerytury. Prasa informowała o jakiś zwolnieniach pracowników w PR.

        KŚ przejęły najbardziej dochodową linię, co spowodowało uszczuplenie wpływów do kasy PR, które nadal uruchamiają pociągi, bo takie jest zamówienie UM, w których jedzie kilkunastu pasażerów.

        Za dwa lata KŚ przejmą wszystkie przewozy w województwie i wtedy zobaczymy jak będzie się nam jeździło pociągami.
    • Gość: ad jakie granty czerpie redakcja za obsmarowywanie ko IP: *.mikolow.multimetro.pl 14.12.11, 08:29
      lei... chyba duże
    • Gość: Ziga Dlaczego elfy są fajne? Bo są fajne i nowe IP: *.3s.pl 14.12.11, 08:45
      Skandalem byłoby gdyby Elfy i Flirty (czy jak tam się zwą te drugie składy) się nie psuły, w zimie jeździły punktualnie i nie straszne będą im metrowe śniegi :) Ale o czym wówczas by się pisało?
    • polsz Dlaczego elfy są fajne? Bo są fajne i nowe 14.12.11, 08:46
      sukces bo dopłacają mniej...
      Osłabił mnie facet. KŚ zgarnęły najlepszą linię, z tego co wiem dla PR była to jedyna linniia dochodowa tzn mogła istnieć bez dopłacania...
      O opłacalności KŚ pogadamy jak przejmą różne mało dochodowe linie
      • Gość: antyzwiąchol Re: Dlaczego elfy są fajne? Bo są fajne i nowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.11, 09:29
        A skąd taki pomysł że ta linia była opłacalna? PR mówiło coś zupełnie innego - że jesli KŚ przejmie tą linię to ich dopłata będzie mniejsza z tego co podawali to za pół roku miało to być o 18 milionów mniej i to obsługiwanych starymi ezt. Prawdą jest że w szczycie są takie pociągi które można by uruchamiać komercyjnie tyle że to kilka pociągów, wątpię by pociągi po 19 czy przed 6 rano miały taką frekwencję. A wiec podsumowując KŚ było tańsze od PR mając tańsze bilety i obsługując połączenia nowym taborem, o ile tańsze tego faktycznie nie wiadomo ale to dlatego że PR nie chce podać takich danych, wszystko wskazuje wiec na to że przejmując od 2012 roku całość połączeń KŚ będą również potrzebować mniejszej dotacji do poc/km - jesli teraz są tańsi o 1/3 to oznaczało by to oszczędność dla województwa około 50 milionów złotych ale to raczej jest nierealne ale już 10% mniej to ok 15 milionów mniej dotacji wiec nie wiem czemu ktoś jeszcze chce by PR jeździły w województwie, no chyba że się siedzi na związkowym stołku i zarabia kilka tysięcy złotych za owo związkowanie.
      • kapitan.kirk Re: Dlaczego elfy są fajne? Bo są fajne i nowe 14.12.11, 09:40
        polsz napisał:

        > KŚ zgarnęły najlepszą linię, z tego co wiem dla PR była to
        > jedyna linniia dochodowa tzn mogła istnieć bez dopłacania...

        Wytłumacz zatem fenomen polegający na tym, że dopóki Przewozy Regionalne obsługiwały te linię, jakoś co chwila likwidowały na niej kolejne pociągi lub skracały składy i tak już nabite publiką jak puszki szprotkami - twierdząc, że bez kolejnych podwyżek dopłat, nie opłaca się im tam jeździć...?

        > O opłacalności KŚ pogadamy jak przejmą różne mało dochodowe linie

        Trzymam za słowo ;-P
        Pzdr
    • Gość: ... W 2012 r. PR maja byc podzielone na 16 woj. ::::: IP: *.hsi13.kabel-badenwuerttemberg.de 14.12.11, 09:38

      ... do konca 2012 r. Przewozy Regionalne maja byc podzielone na 16 firm wojewodzkich.

      Na koordynatora tej akcji zostal wybrany - wlasnie - maszalek woj.slaskiego.
      Z bylych ogolnopolskich PR PKP zostanie tylko "czapa" zajmujaca sie obsluga dlugow.
      Od 2013 r. tabor slaskiej czesci PR i czesc ludzi - miejmy nadzieje, ze bez "zawodowych" zwiazkowcow -
      przejma wiec Koleje Slaskie.
      ............ i dopiero wtedy bedzie mozna cos wiecej powiedziec o Kolejach Slaskich,
      bo beda obslugiwaly takze wiele linii o niskim natezeniu ruchow.
      Rozwiazaniem bylyby male male jednostki, szynobusy, ale na ten temat malo sie mowi.
      • Gość: gość Re: W 2012 r. PR maja byc podzielone na 16 woj. : IP: *.silesialan.eu 14.12.11, 12:52
        nie jestem pewien czy tak łatwo uda się uciec od długów PRów, one są m.in. skutkiem usamorzadowienia przeprowadzonego kilka lat temu, które nie zostało do końca przeprowadzone oraz PRy odziedziczyły część długów. Teraz to też się ciągnie.
        a PRy będą musiały ten dług spłacić niezaleznie od tego czy będą wykonywac przewozy czy nie.
        Może jakaś ustawa o bankructwie by pomogła...ale to tez ryzykowne.
        najlepsze rozwiązanie może jest takie by zamienic PRy w spółkę wynajmującą tabor.

        podział na spółki samorządowe to nie jest dobry pomysł, z resztą nikt na świecie czegoś takiego nie robi. Jestesmy poletkiem eksperymentalnym, na które (na razie?) wszyscy patrzą się ze zdziwieniem.
    • Gość: kiki Dlaczego elfy są fajne? Bo są fajne i nowe IP: 195.94.208.* 14.12.11, 09:45
      Nie wiem o co tu chodzi ale dawniej Gliwice-Katowice pokonywało się 33min, obecnie już 40min!!! Z czego tu się cieszyć? 7 min robi różnicę.
    • Gość: leski Konduktorki w KŚ bardzo nieprofesjonalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.11, 10:05
      wręcz chamskie
      Ot Polska
    • Gość: grzeg Dlaczego elfy są fajne? Bo są fajne i nowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.11, 11:00
      PR skracały składy na trasie Częstochowa-Gliwice, a czy w KŚ jest lepiej. Składy pojedyncze, pociąg dojedzie tylko do Myszkowa i dalej już tylko miejsca stojące, tak samo spróbuj usiąść w Katowicach w godzinach szczytu. Nie realne!!!!!! I gdzie tu bezpieczeństwo podróżnych. Nowy rozkład jazdy - pociągi przyspieszone zawsze odjeżdżają 20 minut po pełnej godzinie - to spróbujcie zdążyć jak kończycie pracę punkt 15 (lub 14, lub 16) Dlaczego w godzinach szczytu pociągi kończące jazdę w Zawierciu nie zostaną skierowane do Częstochowy, tak trudno wydłużyć trasę pociągów w godzinach 14-17 aby częstotliwość wynosiła co 30 minut. Nie można bo to pozostałość po PR i tak ktoś podróżujący do Częstochowy ma pociąg co godzinę. Widać jest pasażerem II kategorii.
    • Gość: Łobuz A meteoryt? IP: *.waldex.net 14.12.11, 11:12
      Święta racja jeszcze może meteoryt piznąc w takiego Elfa, o czym redaktor nie napisał.

      "Na szczęście pieniądze wyłoży firma ubezpieczeniowa."

      Nie na szczęście, tylko dlatego że był ubezpieczony.
      Ubezpiecza się człowiek nie na szczęście, ale na nieszczęście.

      • Gość: qqq Re: A meteoryt? IP: *.opera-mini.net 14.12.11, 12:19
        Żadne ubezpieczenie nie działa przy rażącym zaniedbaniu. Czy wyłożyła to znaczy pokryje ? Życzę miłych kontaktów z firmami ubezpieczeniowymi.
    • Gość: Binio Wniosek z tych wyliczeń jest kompletnie bez sensu IP: *.famur.com.pl 14.12.11, 11:36
      "Warto było stworzyć konkurencję, by pokazać, że PR są niewydolne". Przecież Koleje Śląskie przejęły najbardziej obleganą linię Gliwice - Katowice - Częstochowa. Nie tak dawno o samej linii Gliwice - Katowice mówiło się nawet, że jako jedyna nie przynosi strat. I na tym ma polegać wyższość KŚ nad PR, że dopłaca niecałe 15 zł zamiast 22? Przecież to jest porażka! Tam gdzie jest największa frekwencja dopłacają 2/3 tego gdzie jest mniejsza. Przecież to wychodzi praktycznie na to samo!
      • kapitan.kirk Re: Wniosek z tych wyliczeń jest kompletnie bez s 14.12.11, 12:03
        Więc dlaczego PR za tę samą linię brały 22 zł i jeszcze jojczały, że się nie opłaca, po kolei wycinając pociągi?
        Pzdr
        • Gość: gość Re: Wniosek z tych wyliczeń jest kompletnie bez s IP: *.silesialan.eu 14.12.11, 12:39
          bo PRy biorą średnią. Jest kwota dopłaty miesięczna do wszystkich połączeń i to dzieli się na ilośc km wykonywanych przez wszystkie pociągi. Nikt nie rozpatruje(być może niestety) oddzielnie każdej linii.

          PRy uruchamiają połączenia także na znacznie gorszych liniach, KŚ mają linię na której są nadal niezłe prędkości i gdzie z pociągów korzysta wiele osób.

          Dlatego tego typu porównanie nie ma sensu. To nawet nieco tak jakby się dziwić, że przewoźnik uruchamiający samolot A380 z Londynu do jakiejś wioski na Syberii potrzebuje wiekszych dopłat od przewoźnika uruchamiającego lot z Londynu do Nowego Yorku.

          nie chcą bronić PRów bo same sa winnego tego, że KŚ powstały ale tego typu nierzetelne publikacje powinny nie mieć miejsca.
          • Gość: Binio Re: Wniosek z tych wyliczeń jest kompletnie bez s IP: *.famur.com.pl 14.12.11, 12:51
            Dokładnie tak. Nie ma wyliczeń ile dokłada się do poszczególnych linii. Być może do Katowice - Gliwice Przewozy Regionalne dokładały tyle samo. A jak na razie w świat poszła wiadomość, że Koleje Śl. dokładają mniej. Wiadomość tak naprawdę niczym konkretnym nie poparta, bo tylko kwotami ogólnymi.
            • Gość: gość Re: Wniosek z tych wyliczeń jest kompletnie bez s IP: *.silesialan.eu 14.12.11, 13:17
              Powiem więcej.
              Jeśli ta linia przynosi "mniejsze straty" niż inne linie w województwie, to na podstawie danych podanych kiedyś w jakims innym tekście (że PRy "zaoszczedza" na nie uruchamianiu połączeń na tej linii 18mln) wynika, że w tym roku PRy powinny dostac nie 22zł ale jakies 25zł za km.
              (liczone na oko).

              Oczywiscie kluczowe jest czy ta kwota 18mln była wtedy podana prawidłowo.

    • Gość: gość Takie porównywanie nie ma sensu IP: *.silesialan.eu 14.12.11, 12:42
      bo PRy biorą średnią. Jest kwota dopłaty miesięczna do wszystkich połączeń i to dzieli się na ilośc km wykonywanych przez wszystkie pociągi. Nikt nie rozpatruje(być może niestety) oddzielnie każdej linii.

      PRy uruchamiają połączenia także na znacznie gorszych liniach, KŚ mają linię na której są nadal niezłe prędkości i gdzie z pociągów korzysta wiele osób.

      Dlatego tego typu porównanie nie ma sensu. To nawet nieco tak jakby się dziwić, że przewoźnik uruchamiający samolot A380 z Londynu do jakiejś wioski na Syberii potrzebuje wiekszych dopłat od przewoźnika uruchamiającego lot z Londynu do Nowego Yorku.

      nie chcą bronić PRów bo same sa winnego tego, że KŚ powstały ale tego typu nierzetelne publikacje powinny nie mieć miejsca.

      Jesli za rok KŚ uruchomią połączenia w całym województwie, w takiej ilości jak teraz, w tych samych relacjach (a może nawet więcej połączeń) ale taniej niż PRy to wtedy faktycznie będzie można o sukcesie wspomnieć.
      Pamietajmy też, że KŚ płacą za wynajem nowych pociągów mniej niż płaciły PR oraz prawdopodobnie nie muszą same opłacac ich ubezpieczenia.
      • kapitan.kirk Re: Takie porównywanie nie ma sensu 14.12.11, 15:27
        Gość portalu: gość napisał(a):

        > bo PRy biorą średnią. Jest kwota dopłaty miesięczna do wszystkich połączeń i to
        > dzieli się na ilośc km wykonywanych przez wszystkie pociągi. Nikt nie rozpatru
        > je(być może niestety) oddzielnie każdej linii.

        Hmmm, a czy ktoś kiedyś kazał PRom podawać do rozliczeń taką średnią albo zabraniał im zrobienia wyliczeń oddzielnie dla każdej linii??? Z tego co pamiętam, było dokładnie odwrotnie - PRy były (a w wielu województwach są nadal) bezustannie molestowane przez marszałków o przedstawienie realnych kosztów funkcjonowania konkretnych połączeń, ale konsekwentnie bronią się przed tym rękami i nogami. A przecież - jeżeli jest tak jak piszesz, tj. jeżeli istnieją aż tak radykalne różnice między kosztami netto funkcjonowania różnych linii - powinno im się to opłacać! Gdyby przedstawili wyliczenia, z których wynikałoby, że np. do utrzymania połączeń Gliwice-Częstochowa potrzeba jednostkowo 15 zł, na linii Bytom-Gliwice 25 zł, a na linii Cieszyn-Bielsko 45 zł, to województwo wiedziałoby na czym stoi - i np. mogło ogłosić przetargi na najbardziej nierentowne linie lub zastanowić się nad ich likwidacją. Dlaczego zatem PRy tego nie robiły i nie robią (jednocześnie jakoś wiedząc i ogłaszając nawet publicznie, które połączenia są dla nich szczególnie nieopłacalne)? Odpowiedź niestety jest bardzo prosta: PR po prostu pierwej zemrze niż pozwoli swoim (współ)właścicielom zorientować się, co konkretnie ile kosztuje w samej spółce - szczególnie jeśli chodzi o koszty działalności merytorycznej i administracyjne...

        > Jesli za rok KŚ uruchomią połączenia w całym województwie, w takiej ilości jak
        > teraz, w tych samych relacjach (a może nawet więcej połączeń) ale taniej niż PR
        > y to wtedy faktycznie będzie można o sukcesie wspomnieć.

        Otóż jeśli tak się stanie, to tworzone in grudo KŚ po prostu nie mogą nie mieć przewagi kosztowej nad PR, z bardzo prostych powodów - posiadania nowszego taboru i braku gigantycznej czapy związkowo-administracyjnej. Może się tak nie stać jedynie w przypadku, gdy rozbudowa KŚ odbędzie się poprzez jej prostą fuzję z usamorządowionym Śląskim Zakładem PR; bo wtedy "nowe" KŚ przejmą w spadku i rozsypujące się pociągi, i rzesze nieproduktywnych pracowników chronionych przed zwolnieniem. Pozostaje liczyć na to, że prawnicy województwa znajdą na to jakiś chytry sposób.

        > Pamietajmy też, że KŚ płacą za wynajem nowych pociągów mniej niż płaciły PR ora
        > z prawdopodobnie nie muszą same opłacac ich ubezpieczenia.

        To jest akurat zupełnie zrozumiałe. Skoro KŚ są spółką samorządową, to - podobnie jak w przypadku podobnych spółek na Mazowszu, Dolnym Śląsku i w Wielkopolsce - wszelkie obroty finansowe między nimi a budżetem województwa sprawiając, że całość środków i tak pozostanie w regionie. Natomiast płacenie za kursy PR powoduje, że znaczna - a niemożliwa do oszacowania, jak już wiemy, podobno nawet przez same PR - część tych środków wycieka do "wspólnego kotła" współzarządzanego przez pozostałe województwa. Marszałek w tej sytuacji musiałby być niespełna rozumu, żeby nie preferować w granicach prawa "swojego" przewoźnika.

        Pozdrawiam
        • Gość: wowo Re: Takie porównywanie nie ma sensu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.11, 19:09
          KŚ nie posiadają żadnego taboru. Są jedynie dzierżawcą. Jeśli za dwa lata mają przejąć wszystkie połączenia w województwie, to wątpię aby zapewniły wszędzie nowoczesny tabor. Już dzisiaj, dzierżawiąc jedną linię (Wisłę pomijam) prowadzą stare czeskie składy. KŚ muszą przejąć tabor PR, bo bez tego nie będą mogły wywiązać się z umów przewozowych. Chyba, że urzędnicy zamierzają ograniczyć ruch lub zawiesić ruch pociągów pasażerskich na niektórych liniach.

          Jeśli chodzi o związki zawodowe, to prędzej czy później one powstaną. Wystarczy dziesięciu chętnych, którzy zarejestrują związek i już trzeba im zapewnić pomieszczenie, urlopowanie, ... Na zmianę ustawy o związkach zawodowych się nie zanosi, więc wszelkie utrudnienia stwarzane dla działalności związkowej przez pracodawcę podlegają sądowi.
    • Gość: osobowy przyspiesz Dlaczego elfy są fajne? Bo są dalekobiezne ???? IP: *.dip.t-dialin.net 14.12.11, 16:06
      Osobiscie opowiadam sie za polskimi nazwami pociagow Polskich Kolei Panstwowych: osobowy, pospieszny, ekspresowy ( OSOB, POSP, Ex ).

      A jak przedstawia sie sprawa uruchomienia polaczen dalekobieznych Myslowice-Katowice-Chorzow Miasto-Tarnowskie Gory-Opole Glowne, czy Myslowice-Katowice-Gliwice-Wroclaw Glowny ??
Inne wątki na temat:
Pełna wersja