Umorzono sprawę śmierci na lotnisku. Kanada nie...

IP: *.v-net.com.pl 22.12.11, 12:55
acha, odmowila zeznan, nie zgodzila sie na wspolprace, wiec umorzono. OK. Polskie panstwo jest mocne tylko wzgledem babci z pietruszka.
    • Gość: k Re: Umorzono sprawę śmierci na lotnisku. Kanada n IP: *.v-net.com.pl 22.12.11, 12:58
      swoja droga, gdyby udalo sie skazac policjantow z KAnady, to ograniczyloby dzialania naszych policjantow.
      • jazmig Ile to nas kosztowało? 22.12.11, 21:07
        Ile kosztował nas ten cyrk ze śledztwem w sprawie tego, co się działo na antypodach?
    • Gość: a prawda jest taka Umorzono sprawę śmierci na lotnisku. Kanada nie... IP: 213.139.155.* 22.12.11, 13:45
      WINNA byla RODZINA(mamusia) tego psychicznie chorego pana.
      Jak mogli wypuscic takiego labilnego, przestraszonego, niekumatego, nerwowego prowincjusza bez towarzystwa, nadzoru, opieki w jego pierwsza tak daleka podróz, za granice ? Facet byl totalnie przerazony, bezradny, "przeciazony". Bez slowa angielskiego, ale za to z walizami polskich ksiazek, no comment.

      Przypuszczam, ze ta sama jego mamusia nigdy nie wpadla by na pomysl wyslac swojego duzego labilnego dzidziusia, powiedzmy: samochodem do Gdanska. Zastanówcie sie.

      I nie zapomnijcie: to nie bylo tak, ze go ktos bil, a on reagujac szalal.
      Nie: on zaczal wariowac, zanim go obezwaldniono, niestety drastycznie/pechowo.
      Co zrobila by np. polska, niemiecka, czeska policja lotniskowa,
      gdyby ktos wrzeszczal na lotnisku, kopal w szklanne szyby i rzucal krzeslami ?
      Myslicie, ze zawolano by wielkiego mistrza yogi w celu spokojnej rozmowy ?
      Ze rzucano by na niego lasso ? Albo rozlozono wszedzie naokolo skórki od banana ?
      • Gość: r.i.p. Re: Umorzono sprawę śmierci na lotnisku. Kanada n IP: *.opera-mini.net 22.12.11, 23:43
        Dlaczego zawsze szuka się winnych innych niż ci którzy winni byli ? Podobno leciał cywilizowanym samolotem do cywilizowanego kraju, a nie w dziki busz. Choć przypuszczam że buszmeni mogliby się okazać bardziej pomocni.
        • Gość: Barnadeta F. Re: Umorzono sprawę śmierci na lotnisku. Kanada n IP: *.dip.t-dialin.net 23.12.11, 15:00
          A czy Ty bys wyslal swojego dzieciaka rowerem na autobane ?
          Albo pozwalasz swojej 15-latce na samodzielny wypad np. do Rzymu ?
          Albo sam wyjezdzasz w Himalaje, bez treningu, ekwipunku, wiedzy itp. ?

          Co to wspólnego z "cywilizowanym krajem" ?
          Jak jestes wiesniakiem, niedoswiadczonym, nieoprzygotowanym, przestraszonym, niekompetentnym (np. jezyki), bezradnym itd. - to sie nie dziw. Mozesz wyladowac w NYC, Krakowie albo Watykanie - a Cie szybko zjedza, wpadniesz do jakiejs glebokiej dziury albo po prostu umrzesz z glodu. To Ci sie moze tez przydazyc w srodku Szwajcarii, przed opera, zaraz kolo restauracji.

          Nie oskarzac wielkiego, zimnego, sztrasznego swiata za to ze jest wielki itd.
          Na wszystkim trzeba sie troche "znac", a przynajmniej sie dobrze przygotowac (chocby karta kredytowa, mapa, kontakt, opiekun itp.). Albo ewentualnie miec odpowiednie doswiadczenie, "muskuly" i refleksy/instynkty (mysle o globetrotterach itp.).

          jest jednak róznica miedzy wyjazdem na miasto, do Ciechocinka albo do Kanady czy Patagonii - no nie ?
    • Gość: zacofany_kraj pastuchy z kanady IP: *.clubnet.pl 22.12.11, 20:45
      lasy i syrop klonowy nic wiecej
      • artjomka Re: pastuchy z kanady 23.12.11, 08:11
        Kanada, nie Kanada - NATO, nie NATO - chlopaki wsiadac na wrota od stodoly - i huzia na Jozia! Najechac pastuchow z tej Kanady i spacyfikowac! Niech wiedzo, z kim majo do czynienia!
        Jak sie im zrobi troche polskiego porzadku w tej ich Kanadzie - to nabioro respektu do Narodu Wybranego - Piastolandii!
        Pozdro!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja