Urodziła w domu, dziecko zaniosła do klasztoru

IP: *.centertel.pl 30.12.11, 15:49
Niby można urodzone dziecko oddać do okienka życia, a później policja i tak zrobi piekło kobiecie.
Gdyby się uprzeć to paragraf na nią się znajdzie.
    • cyro-graf To jakaś paranoja, żeby szukać takich kobiet, bo 31.12.11, 01:31
      przecież nic złego nie zrobiły. Oddały dzieci, żeby te znalazły lepszy dom, a później gliny "w trosce" o ich zdrowie ich poszukują. Jak się źle poczuje pójdzie do lekarza lub w ostateczności trafi na ostry dyżur. Poszukajcie tatusia, który to dziecko zrobił, bo rozumiem, że to dziecko nie jest efektem niepokalanego poczęcia. Nie martwice się o jego zdrowie? Może tęskni za bobaskiem, a wyrodna matka odebrała mu możliwość wychowania swego najdroższego dzieciątka. No gdzie jest tatuś? Nie poszedł na policję w poszukiwaniu dziecka?
    • Gość: at Re: Urodziła w domu, dziecko zaniosła do klasztor IP: *.opera-mini.net 31.12.11, 07:44
      Mogła od razu zadzwonić. Przyjeżdżajo, zabierajo, papiery załatwiajo.
      • Gość: She Re: Urodziła w domu, dziecko zaniosła do klasztor IP: *.dynamic.chello.pl 31.12.11, 18:55
        Niestety, jeżeli matka nie zrzeknie się praw do dziecka nie może ono zostać adoptowane i trafia w końcu do domu dziecka, dlatego to jest tak istotne, żeby matkę odnaleźć!
Pełna wersja