Gość: małami
IP: 95.83.227.*
03.01.12, 17:40
"...Dziecko, jak relacjonuje Jacek Pytel rzecznik Komendy Miejskiej w Katowicach, zauważył we wtorek po godz. 9. przypadkowy przechodzień. Mężczyzna zawiadomił funkcjonariuszy policji.
Sprawę badają śledczy pod nadzorem prokuratury. Poszukują także matki dziecka. Z wstępnych oględzin ustalono, że dziewczynka urodziła się najwyżej dwa dni temu.
Nie wiadomo, jakie są okoliczności śmierci noworodka: czy dziecko nie żyło zanim zostało wrzucone do rzeki, czy zmarło w wyniku utonięcia. - Tę kwestię wyjaśni sekcja zwłok, która zostanie przeprowadzona w ciągu najbliższych dni - zapowiada komisarz Pytel..."