Helikopter w ogniu przeprowadzek

10.01.12, 20:48
Dla szpitala nie ma znaczenia, gdzie stacjonuje śmigłowiec, ważne, żeby im przywiózł pacjenta i żeby szpital mógł przyjąć śmigłowiec.

Dlatego argument, że w Katowicach jest najwięcej szpitali jest po prostu śmieszny, takie rzeczy może mówić półidiota, a nie człowiek z minimum wiedzy.

Śmigłowiec musi możliwie prędko dotrzeć do miejsca wypadku, a tak się składa, że pod Gliwicami jest skrzyżowanie dwóch autostrad, a nie pod Katowicami. Katowice są niemal w zasięgu śmigłowca z Krakowa, a z Gliwic szybciej doleci śmigłowiec zarówno w stronę Opola, jak i w stronę Pszczyny.

Dlatego przeniesienie pogotowia lotniczego do Katowic to typowe dla PRL i obecnie PO, koncentrowania wszystkich publicznych instytucji w Katowicach, bez względu na sens logistyczny i merytoryczny.

Jest to wyraźne ostrzeżenie przed utworzeniem w Katowicach metropolii górnośląskiej. Śląskie władze PO mają mentalność komuchów i wszystko skoncentrują w Katowicach, a reszta będzie tylko do lokalizacji badziewia, którego Katowice nie będą chciały.
    • Gość: ŁowcaKretynów Helikopter w ogniu przeprowadzek IP: *.static.sitel.net.pl 10.01.12, 21:43
      Te z Krakowa i Wrocławia spokojnie obsłużą region, a baza w Gliwicach do likwidacji, to zbędne koszty podatników.
    • Gość: Obserwator Re: Helikopter w ogniu przeprowadzek IP: *.24-87-b.business.telecomitalia.it 10.01.12, 22:02
      W okolicach gliwic nie ma żadnego szpitala, do którego śmigłowiec mógłby dostarczyć chorego. Gliwicka służba zdrowia raczej się zwija niż rozwija. Regionalne centrum urazowe mieści się w Sosnowcu i tam najczęściej śmigłowiec dostarcza pacjenta. Powrót do Katowic i ponowna gotowość jest znacznie krótszy niż do gliwic. I to jest racjonalny argument. Przeniesienie bazy do gliwic było polityczne i za sprawą śp. Min Religi (wtedy PiS)
    • mczes57 Helikopter w ogniu przeprowadzek 10.01.12, 22:42
      Dzisiaj strach w ogóle wezwać pogotowie, bo zaraz jest dochodzenie ,czy wezwanie jest uzasadnione, czy też może nie.Nie dziwię się dyspozytorom którzy nie chcą korzystać z helikoptera ,oni po prostu się boją ,żeby jakiś urzędas nie kazał im zapłacić za bezzasadne jego zdaniem użycie tego sprzętu.Cała reszta to tylko pokłosie tego bałaganu.Żadne przenosiny nic tu nie zmienią.
    • Gość: ojtam Helikopter w ogniu przeprowadzek IP: *.static.sitel.net.pl 10.01.12, 23:16
      Może by tak najpierw skończyć z tym że pogotowie objeżdża z pacjentem 3 szpitale zanim w którymś uda się go zostawić.
    • Gość: 0 Re: Helikopter w ogniu przeprowadzek IP: *.sun-net.pl 11.01.12, 00:31
      Skrzyżowanie autostrad w Gliwicach nic nie znaczy, przynajmniej na dzień dzisiejszy. Dwie najbardziej uczęszczane drogi w Polsce są w Katowicach. Największa sięć drogowa i infrastruktura medyczna również jest w promieniu wokół Katowic. Baza krakowska może w Twoim mniemaniu byłaby ok, ale dla ofiar gdzie liczy się każda minuta ponad 20minut przelotu bez startu i przygotowania, w rejon Katowic, to chyba byłoby za dużo. Baza w Gliwicach, gdzie w skrajnym przypadku helikopter musi przelecieć na drugi kraniec GOP'u 50km w jedną stronę to strata bezcennego czasu i pieniędzy.
      • Gość: czerwonesamochody Re: Helikopter w ogniu przeprowadzek IP: *.dg-net.pl 11.01.12, 02:01
        Poza tym "konkurencyjne" sosnowieckie pogotowie wzywa śmigłowiec dużo chętniej niż WPR a z Katowic na Zagłębie dużo bliżej niż z Gliwic.
    • Gość: MX Helikopter w ogniu przeprowadzek IP: *.chello.pl 11.01.12, 08:18
      Czesto słysze go na radyjku :)
      Zawsze jak wołają to CPR Gliwice i SOR Sosnowiec ( centrum urazowe- tam jest kierowana chyba wieksza ilosc osob po wypadkach z transportem HEMS) to odzywają się od razu.
      Jak wywołuja WPR(D) Katowice to jakoś zawsze cisza i jeszcze ich nie słyszałem aby odpowiadali.
      wiec to raczej nie o miejsce bazy chodzi a o cały system w centrum aglomeracji - czyli Katowicach.

      PS. pozdrowionka dla załogi Ratownika 4.
    • ela4rita Helikopter w ogniu przeprowadzek 17.01.12, 11:16
      Generalnie w tym kraju już chyba nikogo nie dziwi, że jest ciągły burdel i nawet helikopter albo i jeszcze droższe rzeczy się po prostu marnują. Ciekawe czy kiedykolwiek ktoś poniesie za cokolwiek odpowiedzialność...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja