Gość: xxxx
IP: *.xdsl.centertel.pl
11.01.12, 14:26
Byłem w ubiegłym roku i w tym tez mogłem być bo dzwonili z tego całego X-Factor ale podziękowałem bo to porażka. W TV wygląda wszystko kolorowo a w rzeczywistości jest szaro. Byłem od rana i wymarzłem strasznie, najpierw kazali się drzeć x-factor, machać rękami i takie tam co można obejrzeć np w reklamie a dopiero potem zapraszali do środka jak już człowiek wymarzł i miał śpika po kolana. Na dworze wystałem się tyle że na nogach stamtąd do Katowic bym doszedł albo jeszcze dalej. Teraz jak do mnie babeczka dzwoniła to mówiła że na dwie tury to jest i można wybrać na którą chce się iść czyli pierwsza tura marznie na dworze a druga siedzi jak kołem jakiś w środku i podobne rzeczy robi co na dworze.