polsz
26.01.12, 09:21
Raz napad był a raz nie, raz szła do babci a raz do pracy, a jak się wydało, że jest bezrobotna to szła szukać pracy. Tylko kto szuka pracy o 18?? Jednym razem nic nie widziała a za chwilę sprawcą okazuje się jakiś facet w białej kurtce.... Za dużo nieścisłości, zmian zdania, dziwnych "faktów"
Trudno ocenić całość sprawy ale chyba trzeba się przyjrzeć matce i jej roli w całej sprawie