emeryt2010
31.01.12, 07:05
„Były szef Sztabu Generalnego, generał Henryk Szumski - nie żyje - podało RMF FM. Emerytowany wojskowy został pchnięty nożem w swoim podwarszawskim domu w Komorowie.
(…)
Henryk Szumski miał 71 lat. Szkolenie przeszedł w akademii wojskowej w Moskwie. W grudniu 1981 uczestniczył w pacyfikacji strajku w Stoczni Szczecińskiej i innych szczecińskich zakładach, m.in. ZCh "Police", Elektrowni Dolna Odra, stoczni Gryfia, Polmo i WUTEH.
W Trzeciej Rzeczpospolitej pracował w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego. Szefem Sztabu Generalnego był w latach 1997-2000.”
Tyle gazeta.pl Zgroza! Taki facet był Szefem Sztabu Generalnego w wolnej Polsce.
Uczestniczył w pacyfikacji Stoczni Szczecińskiej i wielu zakładów pracy w 1981 roku.
Podczas gdy wielu ludzi ściganych jest przez prokuratorów IPNu za podpisanie mało znaczącego kwitu dla bezpieki i mają zakaz pełnienia funkcji publicznych.
Ile takich osób jeszcze jest na stanowiskach.