Profesor kryminologii obawia się, że Madzi nie ...

IP: *.stk.vectranet.pl 31.01.12, 08:24
Pan profesor chyba nie zdaje sobie sprawy, że pan Rutkowski zapewnił kidnaperom bezkarność plus nagrodę finansową (jakiś prokurator/policjant wypowiedział się w mediach, że to hucpa, czy jednak bali się zmasowanego ataku "zatroskanych" mediów?), więc nie ma co snuć czarnych scenariuszy, skoro taki fachura wziął się do roboty.
    • szoferek1 Profesor kryminologii obawia się, że Madzi nie ... 31.01.12, 10:28
      Nie trzeba tytułow profesorskich żeby takie domysły przedstawiać abu..abu..! Abu.. jest w Polsce abu... za granicą.
    • Gość: Joko matka twierdzi, że dziecko było w wózku ?! IP: *.play-internet.pl 31.01.12, 10:48
      prof. skoro był świadkiem i widział to niech poda konkrety w sprawie dziecka - w tej sprawie nie na miejscu są jakieś "wizje i hipotezy" dla dobra społeczeństwa.
    • lu_kaczu_szenko Modle sie o jedno. Zeby to nie handlarze organow.. 31.01.12, 11:07
      Wiem, powinienem wypluc te slowa, zeby nie zapeszyc.
      Ale naprawde powinnismy sie o to modlic zeby Magda byla w calosci. Bo wtedy moze sie okazac ze jest zarowno w kraju, jak i za granica.
      • Gość: angel Re: Modle sie o jedno. Zeby to nie handlarze orga IP: *.adsl.inetia.pl 31.01.12, 22:50
        półroczne dziecko jest za małe na dawcę organów, juz o tym mówiono
      • Gość: Kasia Re: Modle sie o jedno. Zeby to nie handlarze orga IP: *.b-ras1.bdt.dublin.eircom.net 02.02.12, 20:23
        To dziecko ma zbyt nierozwiniete organy na to by je przeszczepiac. Jest zwyczajnie za male.
    • vito3 Profesor kryminologii obawia się, że Madzi nie ... 31.01.12, 12:15
      z tytulu mozna by wywnioskowac ze krynica madrosci cos powie konkretnego bardziej slynny starszy kapral zomo pan rutkowski na poczekaniu wymyslil chyba z 5 mozliwosci,albo dziennikarz nie umial przeprowadzic rozmowy albo profesor nie mial nic do powiedzenia ale go pismak podpuscil na zasadzie ,,pan taki slynny to co pan mysli,,pol polski wstrzymuje oddech a pan profesor rodzi,TO JEST KURA
    • kerkopithekion a dla mnie to znaczy jedno 31.01.12, 14:43
      że dziecko zostało owszem wywiezione ale wcale nie zostało porwane

      profesor Hołyst to mądry gość i fachowiec w swojej branży
      jeśli wspomina dwie możliwości to znaczy że policja typuje trzecią
    • Gość: czar Profesor kryminologii obawia się, że Madzi nie ... IP: *.play-internet.pl 31.01.12, 14:47
      W tej sprawie nic wiecej juz sie nie dowiemy! Dziecko zaginelo ,moze nawet nie bylo go juz tego dnia w kraju w ktorym zaginac miala,sluch po nim tak jak Madeleine umrze smiercia naturalna ;juz prawie umiera -bo nic wiecej zrobic nie mozna ;policja tylko wie co i jak czego pewnie polowy do wiadomosci publicznej nie podala-rodzicow nie obwini wprost ; tel na podluchu jakis czas zostana i tyle.
    • Gość: koko A jeśli ukradła to dziecko kobieta, a nie facet? IP: *.telpol.net.pl 31.01.12, 14:58
      Młoda, szczupła, wysoka z kapturem na głowie.

      Pan profesorze, do wystąpień medialnych też trzeba się przygotować.

      Dzieciak siedzi pod pierzyną a nowi rodzice trzęsą tyłkiem i nie myślą racjonalnie. Wyjdą z małą na dwór w okolicach maja, czerwca jak się wszystkim rodakom znudzi temat i lincz.

      Ciekawe, który bohater wyszedłby z domu (w taki mróz) na dwór z dzieckiem, którego szuka cała Polska - w dodatku wyszedłby w sporym mieście - uważam, że ci ludzie chętnie by oddali małą, gdyby nie wrażenie tłumu wścibskich gapiów dookoła i stałego namierzania ich.

      Świadków nie można skompletować a ludzie chcą, żeby porywacz sam się przyznał. Najlepiej, niech to zrobi na konferencji prasowej w bezpośredniej transmisji prowadzonej przez wszystkie ośrodki.
    • Gość: my Profesor kryminologii obawia się, że Madzi nie ... IP: *.play-internet.pl 31.01.12, 15:37
      dlaczego ten profesorek nie wział pod uwage jeszcze jednej wersji..ze dziecko nie zyje-rodzice nie zadbali nalezycie i nieumyslnie spowodowali smierc..potem to wymyslanie ze szla do matki,ze dzwonila do wszystkich,meza matki brata...ciekawe do kogo jeszce..dzwonila by zatrzec slady..dzwonila,ze to nie ona jest winna....sami sie przyznaja do zabojstwa..ojciec dobrze wie ze dziecka juz nie ma.
      • Gość: anal lityk Re: Profesor kryminologii obawia się, że Madzi ni IP: *.pool.mediaWays.net 31.01.12, 20:13
        policja oczywiscie tez chyba taki scenariusz przypuszcza-ale w przeciwienstwie do portugalskiej
        na pewno to udowodni. Portugalska policja w przypadku Madalaine Mc.Kay nie miala szansy-
        rodzice byli goscmi, bardzo inteligentni i nie popelnili bledu-jeszcze do dzis jada po tej szynie.
        W Angli za brak opieki mogli by miec trudnosci -mieli zdaje sie jeszcze blizniaki.
    • Gość: Jowisz1953 Profesor kryminologii obawia się, że Madzi nie ... IP: *.sun-net.pl 31.01.12, 22:53
      W związku z tym że jestem totalnym debilem - proponuję zacząć od portretu psychologicznego rodziców (szczególnie matki) i sprawdzić czy w chwili porwania dziecko było w wózku. Proste.
      • caperucita Re: Profesor kryminologii obawia się, że Madzi ni 01.02.12, 09:53
        Policja z pewnością szuka i w tym kierunku, myślę, że nie nie chce tylko tego upubliczniać. Ta ekipa dochodzeniowa byłaby chyba grupą dyletantów, gdyby nie szła i tą ścieżką..
        Dla mnie największą zagadką jeżeli chodzi o teorią porwania i wywiezienia za granicę jest fakt, że takie dziecko trzeba gdzieś zarejstrować, stworzyć mu fałszywy akt urodzenia i jakoś to sprzedać sąsiadom/rodzinie. Co w Europie nie jest wcale takie łatwe...
        • Gość: ja Re: Profesor kryminologii obawia się, że Madzi ni IP: *.icpnet.pl 02.02.12, 20:38
          I miejmy nadzieje że wpadną.Poinformować wszystkie lecznice w Europie.W dobie rozwiniętych technologii informatycznych nie jest to trudne.Foto w każdej lokalnej gazecie,tak jak foto Madeleine.Poprosić o pomoc Polonię.Dzialać!
    • Gość: emerytka29-0 Profesor kryminologii obawia się, że Madzi nie ... IP: *.ip.netia.com.pl 03.02.12, 09:02
      Podzielam zdanie Pana Profesora a teraz po szczerych wypowiedziach matki jestem pewna , ze ma rację .Wyznanie to było chęcią odwrócenia uwagi od prawdy aby kupione dziecko miało czas na wyjazd za granicę .Matka opowiadała bzdury .Kto stwierdzil zgon po upadku .Pierwszym odruchem po upadku dziecka byłaby chęć udzielenia pomocy dziecku bo przecież nie była to patologiczna rodzina lecz wszyscy kochali Magdę .Z całą pewnością bala się wariografu .Obserwuję bieg wydarzeń i wybaczcie mi ale postawa matki była zbyt wyrafinowana a nie " zbolała" i moja wersja od początku była taka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja