Dodaj do ulubionych

Jaki blef złamał matkę Magdy? Rutkowski demasku...

IP: *.dynamic.chello.pl 03.02.12, 09:43
A nie mówiłem? To mnie reszta towarzystwa z forumu od ch..ów wyzwała. Od samego początku kobieta ściemniała, była niewiarygodna i wiele osób to widziało, a teraz jeszcze piszą, że jest w strasznym stanie, może mamy jej współczuć? I jeszcze jedno: nie wierzę, że dziecko wypadło przez przypadek, uderzyło się w głowę i zmarło. Zgon to może stwierdzić lekarz i każda matka po takim wypadku biegnie po pomoc, a nie ukrywa ciało dziecka nie wiadomo gdzie. Dzieci tak łatwo nie umierają od jednego wypadku, nawet noworodki. Organizm się broni, walczy. A lekarze niejedno już ciężko ranne dziecko odratowali. Rodzice 6-tygodniowej Julii, która zmarła w Centrum Zdrowia Dziecka w 2003 roku, też wykręcali się twierdząc, że dziecko wypadło z wózka czy łóżeczka. A dziecko miało obrzęk mózgu i konało przez parę dni na intensywnej terapii. Nie zapomnę tego nigdy, bo w tym samym roku urodziła się moja córka. Ojciec tej dziewczynki był podobno pielęgnarzem czy też sanitariuszem karetki i to jego podejrzewano, oboje rodzice, zdaje się, byli jakiś czas w areszcie. Obawiam się jednak, że z braku świadków i przez nieudolność sądu, zwyczajnie się wywinęli sprawiedliwości. I tak może być w przypadku tej biednej Magdy, świeć Panie nad jej duszą.
Obserwuj wątek
    • Gość: gasparsz smutne ale prawdziwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.12, 09:46
      niestety. jeśli to się potwierdzi to następnym razem gdy faktycznie dojdzie do porwania dziecka ciężko będzie znów otrzymać taką społeczną odezwę. każdy dwa razy pomyśli. poza tym podejrzenia na rodzinę, kiedy są takie mgliste okoliczności, to rzecz oczywista, nie wiem dlaczego 9 dni tak słabo ją maglowali, a już odmowa użycia wykrywacza kłamstw...
      szkoda ojca (jesli nie wiedział)
      • Gość: paulo Re: smutne ale prawdziwe IP: *.bgz.pl 03.02.12, 10:09
        Ciekawe jak długo policja by szukała porywacza, gdyby Rutkowski nie zastosował swoich metod.
        • kacze_buty masz buraczane podejście do sprawy 03.02.12, 10:14
          Rutkowski robi to co policji nie wolno, łapiesz?
          • Gość: dereks Re: masz buraczane podejście do sprawy IP: *.adsl.inetia.pl 03.02.12, 10:22
            żartujesz teraz policji nie wolno użyć blefu? oj coś się w główce porobiło:)
            • Gość: Bacmistrz Identycznie jak w przypadku Madeleine McCann... Ty IP: *.play-internet.pl 03.02.12, 11:17
              lko tam rodzice idą w zaparte /są lepiej wykształceni/ i dlatego, że nie znaleziono ciała... Portugalska policja znalazła slady, że dziewczynka była wieziona w bagazniku...
            • Gość: AAA Re: masz buraczane podejście do sprawy IP: *.pool.mediaWays.net 03.02.12, 15:09
              To wszystko co masz do powiedzenia?
              oj coś się w główce porobiło.
            • Gość: gość Re: masz buraczane podejście do sprawy IP: *.231.14.60.koba.pl 03.02.12, 16:16
              policji nie wolny tulic podejrzanych, nagrywac tego i upubliczniac....

              nic sie nie stanie jesli blef Rutkowskiego nie sprawdzi sie... ale jesli policja by dala ciala mowiac, ze sa swiadkowie kiedy ich nie ma to stracilaby zaufanie waznych osob co utrudniloby sprawe

          • pisowski_lud_wszystko_kupi Nie wolno z jakichś przyczyn, nie?Muszą przestrzeg 03.02.12, 10:23
            ać prawa a Rutkowski jak mu wygodniej. Skądinąd Rutkowski przynajmnie wie jak owijać dziennikarzy wokół palca.
          • Gość: DNA Zal IP: 193.57.67.* 03.02.12, 10:29
            JEsli ojciec dziecka o niczym nie wiedzial to jest mi go niesamowicie zal. Bedzie musial zyc z takim pietnem.

            Ale poczekajmy do konca sprawy.
            • cleryka Re: Zal 03.02.12, 12:54
              Ojciec również kłamał,twierdził,że" pomógł jej znieść wózek z piętra z kolegą. Poszli w lewo,a żona z wózkiem w prawo...". Więc wspólnie ustalona wersja ...porwania rzekomego.
          • asperamanka Re: masz buraczane podejście do sprawy 03.02.12, 10:40
            Po prostu, jak to mawiał pewnien znajomy rodziców, który jeszcze za komuny zaczynał pracę w kryminalnych w Milicji, przed 1989 rokiem to by wkręcili delikwentowi jaja w szufladę i po kwadransie byłoby wszystko jasne. Teraz tak się nie da, ale to lepiej, bo wtedy 10 niewinnym też wkręcali. Rutkowski zastosował "przedstawienie" którego policji nie wolno było zrobić, i to też w sumie dobrze, bo założę się że tego dziecka ogromnym kosztem szukali nie tylko u nas, ale i na Słowacji, w Czechach czy Niemczech, skoro robili we Wiedniu jego "paszport" DNA.
            • brunschwick Re: masz buraczane podejście do sprawy 03.02.12, 11:06
              Rozumiem że policji nie wolno "wkręcać jaj", ale dlaczego nie było wolno zastosować takiej gierki nie pojmuję. Jeśli to prawda, bo trochę mi to wygląda na wymyślone w pośpiechu usprawiedliwienie.
              • gnom_opluwacz Re: masz buraczane podejście do sprawy 03.02.12, 12:10
                > Rozumiem że policji nie wolno "wkręcać jaj", ale dlaczego nie było wolno zastos
                > ować takiej gierki nie pojmuję. Jeśli to prawda, bo trochę mi to wygląda na wym
                > yślone w pośpiechu usprawiedliwienie.

                ==========

                Dlatego, że przyniosłoby to więcej szkody niż pożytku. Przestępca i tak będzie "szedł w zaparte", na coś takiego może się złapać co najwyżej histeryczna babka, natomiast istnieje ryzyko, że będą przyznawać się osoby, które przestępstwa nie popełniły.
                • brunschwick Re: masz buraczane podejście do sprawy 03.02.12, 12:46
                  Rozumiem te argumenty tyle że tu mieliśmy właśnie do czynienia z "histeryczną babką". Nie było też sytuacji niedoboru środków gdzie sprawdzanie wątpliwej wersji, zmniejszyłoby szanse na odnalezienie dziecka. I nie mówię tu o wartości procesowej tak wyciągniętych zeznań tylko o jej wartości śledczej w którą najwyraźniej wierzy sama policja, więc przyznawanie się niewinnych nie jest tu żadnym zagrożeniem.
                  • Gość: Milo Re: masz buraczane podejście do sprawy IP: 212.109.148.* 03.02.12, 14:05
                    Policja musi postępować według procedur. Procedury nie mówią o tym, czy w przypadku "histerycznej babki" można przeprowadzić blef. Wyobraź sobie co by pisały gazety, gdyby "histeryczna babka" rzeczywiście była niewinna i gdyby informacja o zastosowanym blefie wyciekła.
              • quant34 Re: masz buraczane podejście do sprawy 03.02.12, 13:02
                brunschwick napisał:

                > Rozumiem że policji nie wolno "wkręcać jaj", ale dlaczego nie było wolno
                > zastosować takiej gierki nie pojmuję.

                Blef jest bardzo często stosowaną przez policję metodą. Po pierwsze nie ma przepisu prawa, który by zabraniał policji wprowadzania podejrzanego w błąd co do posiadanych dowodów. Dlatego policja bardzo często stosuje takie chwyty. Przykładowo jednemu współsprawcy wmawia, że drugi go wsypał, podczas gdy w rzeczywistości ten drugi milczy jak grób. Jeżeli podejrzany w to uwierzy, to z zemsty wsypie tego drugiego. Jeszcze częstsze są zagrywki typu "mamy dowody, że to ty", podczas gdy w rzeczywistości dowodów nie ma. Policjanci oczywiście nie afiszują się ze stosowaniem takich metod, bo może to być podstawa do podważenia przyznania do winy w sądzie, ale zabronione to nie jest.

            • Gość: dereks możesz powiedzieć dlaczego nie wolno? IP: *.adsl.inetia.pl 03.02.12, 11:42
              żartujesz chyba, ze policji blefować nie wolno, podaj jeden przykład? przecież blef przy przesłuchaniach to stara policyjna szkoła i metoda, stosowana bardziej czy mniej skutecznie, ale od kiedy zabroniona?
              • kacze_buty był tylko blef bo Rutkowski tak powiedział? 03.02.12, 13:47
                zróbcie z niego świętego jeszcze a na koniec pochowajcie na wawelu
            • bolek_i_jego_worek Re: masz buraczane podejście do sprawy 03.02.12, 11:50
              Tak! Teraz policja nie bije podczas przesłuchań...
            • Gość: Magda To tak tylu niewinnych przyznaje się do... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.12, 12:02
              W ten właśnie sposób tylu niewinnych przyznawało się (i czasem wciąż się przyznaje) do niepopełnionych czynów. Zresztą w praktyce wystarczy przymus psychiczny, zwłaszcza gdy trzyma się delikwenta w areszcie rok, dwa, trzy bez wyroku, co w Polsce wciąż jest nagminne.
            • luzakis bez obrazy ale kolejne oklepane banały 03.02.12, 12:41
              Po prostu, jak to mawiał pewnien znajomy rodziców, który jeszcze za komuny zacz
              > ynał pracę w kryminalnych w Milicji, przed 1989 rokiem to by wkręcili delikwent
              > owi jaja w szufladę i po kwadransie byłoby wszystko jasne. Teraz tak się nie da

              raczej nic sie nie zmienilo, tyle ze teraz faktycznie moga wyleciec po naglosnieniu sprawy - jedyne czego sie boja
          • Gość: logika Można było przewidzieć taki koniec tej sprawy IP: *.dynamic.mm.pl 03.02.12, 10:43
            Nie wypowiadałam się na forach, bo nigdy nie ma 100-proc. pewności, że wszystkie informacje mediów są prawdziwe, a rodzina dziecka i tak dużo wycierpiała (i jeszcze wycierpi), ale wiele elementów przemawiało za tym, że matka dziecka ma coś wspólnego z jego zaginięciem. Myślę, że policja też przewidywała taki obrót sprawy, ale policjanci mieli związane ręce - próba przyciśnięcia matki spowodowałaby ogólne oburzenie, a gdyby okazało się, że dziecko jednak zostało porwane, w policji poleciałyby głowy za prześladowanie zrozpaczonej matki, zamiast skierowania całych sił do szukania dziecka.
            • angielski_kochanek Re: Można było przewidzieć taki koniec tej sprawy 03.02.12, 12:35
              A ja nie tak dawno postulowałem, że jeżeli taka właśnie wersja okaże się prawdziwa, to powinni nagrodę podzielić pomiędzy nas, forumowiczów, którzy Katarzynę (nie mogę wykrztusić słowa "matkę"...) podejrzewali.
          • Gość: xxx Re: masz buraczane podejście do sprawy IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.02.12, 10:44
            owszem, ściska tez pośladki jak mu rozkażą
        • Gość: shevariell Re: smutne ale prawdziwe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.12, 10:28
          Przecież policja od poczatku też to widziała - dlatego rodzina atakowała policję że czują się jak podejrzani itd. więc przy tym szumie medialnym musieli odpuścić, prędzej czy później i tak by ją złamali.
        • mrrrwrrr Re: smutne ale prawdziwe 03.02.12, 12:07
          @paolo
          > Ciekawe jak długo policja by szukała porywacza
          Może nawet krócej, niż się wydaje.
          Złapali by jakiegoś gościa zgodnego z profilem wykoncypowanym kilka dni temu przez owego policyjnego superprofilera i wsadzili do pierdla tego bogu ducha winnego "mężczyznę w wieku 20-30 lat, mieszkającego w najbliższej okolicy, działającego pod wpływem impulsu".
        • Gość: AAA Re: smutne ale prawdziwe IP: *.pool.mediaWays.net 03.02.12, 15:08
          Jeszcze jeden co sie daje nabierac na medialne sztuczki, mechanizatora ronictwa-zomowca-ochroniarza?
          Zastanawia mnie rola TV, lansujaca tego blazna.
      • Gość: jesli Re: smutne ale prawdziwe IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.02.12, 10:24
        nie wiedział!
      • Gość: kot Re: smutne ale prawdziwe IP: *.dynamic.chello.pl 03.02.12, 10:47
        Odsyłam do forów na Wirtualnej Polsce. Tam widać było, że ok. 60 procent Polaków się pokapowało, że rodzice kręcą! A policja, któa miała ich na żywo - nie!!! Kompromitacja policji.
        • Gość: d Re: smutne ale prawdziwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.12, 12:20
          jak sobie to wyobrażasz? pracę operacyjną policji pooglądamy on-line? obudź się, każde dochodzenie musi być tajne, a nie jawne, i żadne podejrzenia nie mogą wypływać na zewnątrz, przecież to podstawowe zasady. Czego oczekiwałeś, mejla z komendy, że podejrzewają matkę, dziżas.
        • Gość: AAA Re: smutne ale prawdziwe IP: *.pool.mediaWays.net 03.02.12, 15:13
          Nie osmieszaj sie czlowieku.
      • copy123 Re: smutne ale prawdziwe 03.02.12, 12:28
        Gość portalu: gasparsz napisał(a):

        > niestety. jeśli to się potwierdzi to następnym razem gdy faktycznie dojdzie do
        > porwania dziecka ciężko będzie znów otrzymać taką społeczną odezwę. każdy dwa r
        > azy pomyśli.

        Obawiam się tego, ale mam nadzieję, że ta akcja da do myślenia przede wszystkim tym, którzy na porwaniach zarabiają. A matkę Madzi mam ochotę wychłostać publicznie!!! Trzy dni spać się nie dało - czarne myśli i strach o własne dzieci - babcia się na spacer sama z naszymi bobasami nie wybierze :( Mam cichą nadzieję, że Madzia żyje, że została sprzedana i ktoś teraz mocno ją tuli, całuje. Taki maluszek ... serce się kraje.
        • Gość: snarel Re: smutne ale prawdziwe IP: *.play-internet.pl 03.02.12, 18:46
          Mam to samo: strach o wlasne dzieci (wspomnienia gdzie i kiedy spacerowaliśmy sami, co mogło się stać...). Taki obrót sprawy uspakaja mnie jako opiekuna, że to nie jest jednak tak, że ktoś mi dziecko "z rąk" wyrwie, z drugiej strony jako matka... współczuję.
      • escott Re: smutne ale prawdziwe 03.02.12, 12:58
        A to jest jedyne, co mnie oburza w tej sprawie: ludzie, którzy kliknęli "udostępnij" przy dwóch czy trzech linkach i teraz są ciężko sfochani, że "tak ich podle nabrała" ta matka i "oni już więcej się nie zaangażują". No, faktycznie, czymże jest tragedia tej (zadręczonej pewnie przez własną matkę) kobiety wobec "wysiłku" wszystkich dzielnych Polaków, którzy od tygodnia mlą ozorami na forach.
        I tacy są wyżsi moralnie i tacy bezlitośni i tacy oburzeni. Żaden debil nie uświadomi sobie, że gdyby nie właśnie to, gdyby nie ten terror, ta presja i to wieczne ocenianie, jak tam kto własne dzieci traktuje, to dziewczynka mogłaby jeszcze żyć. Mogę się założyć, że gdyby nie paraliżujący strach, "jak ja im to powiem" i "co oni mi teraz ZA TO zrobią", to niezależnie od tego, czy matka sama uderzyła dziewczynkę, czy faktycznie jej się wyślizgnęła, na pewno próbowałaby jeszcze dziecku pomóc - mimo szoku.
        A poza tym, naprawdę nie rozumiecie, że ona prawie na pewno sama chciała wierzyć w to, że to wszystko nieprawda, że dziecko zostało porwane, żyje i jeszcze się znajdzie. Czytam te komentarze, tu, i zwłaszcza na emamie, najkoszmarniejszym forum świata, gdzie kobiety w ogóle, a matki zwłascza poddawane są najokrutniejszym ocenom i nikomu nawet nie przyjdzie do głowy, że to też żywy, czujący człowiek, a ludziom zdarzają się tragiczne w skutkach błędy... i mam ochotę się zaszyć w puszczy i więcej ludzi w ogóle nie oglądać.

        • felinecaline Re: smutne ale prawdziwe 03.02.12, 13:08
          *
          Pamietam dobrze afere sprzed 28 lat, ktora wiele fermentu poczynila pod strzechami Francji i Nawarry. Mam na mysli slynna "affaire Gregory" - zaginiecie sprzed domu 5 letniego chlopczyka i rychle odnalezienie Jego zwlok w nurcie pobliskiej Vologne.
          W sledztwie oskarzano kolejno a wlasciwie bez ladu i skladu matke i wszystkich innych czlonkow blizszej i dalszej rodziny, ojciec zostal morderca wlasnego kuzyna a kilku sledczych polamalo sobie kly i mimo to do dzis nie znaleziono winnego.
          Ja w odniesieniu do "aferyMadzi" bylabym bardzo wstrzemiezliwa we wskazywaniu winnego a juz napewno matka jest dla mnie bardziej ofiara, mimo, ze nie wykluczam Jej jako mimowolnej sprawczyni.
          Coraz bardziej jawi mi sie ona jako osoba niedojrzala do macierzynstwa a zaszczuta przez bliskich o najlepszych moze nawet intencjach.
          Trudna ciaza, przedwczesny porod, dziecko przez kilka tygodni w inkubatorze - to wszystko sprzyja powstaniu i przetrwaniu szoku poporodowego ("baby blues'a").
          Co a wlasciwie kto mi sie nie podoba w tym kontekscie? Ano, po kolei: lzawa babunia, swietoszkowaty ojciec a nade wszystko brzydza mnie metody slawetnego "detektywa - gwiazdora", ktory przy okazji wielkiego nieszczescia rodziny piecze swoja autoreklamiarska pieczen.
          No i policja, krecaca sie jakos w pietke jak nie przymierzajac Krowisia za wlasnym ogonem.
          No i media zasypujace spoleczenstwo niesprawdzonymi i wzajemnie sie wykluczajacymi doniesieniami z "frontu".
          I wreszcie samo spoleczenstwo a przynajmniej ta jego czesc, ktora pohopnie i przedwczesnie feruje wyroki.
          • anna.vanilla Re: smutne ale prawdziwe 03.02.12, 22:23
            Baby blues to nie to samo, co szok poporodowy.
        • Gość: ela Re: smutne ale prawdziwe IP: *.adsl.inetia.pl 03.02.12, 19:41
          Masz rację, tyle powiem. Głos rozsądku.
    • grastep00 [...] 03.02.12, 10:07
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: ml Re: Jaki blef złamał matkę Magdy? Rutkowski demas IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.02.12, 10:14
        Od poczatku było cos nie tak, wywozi się dziecko do lasu zamiast krzyczeć wzywać pomocy próbować ratować, a potem te konferencje. Plan na zmyłe od samego początku. Policja moze i chciała dobrze ale troche nieudolnie działa.
      • Gość: benek_z_watykanu Teraz czekamy IP: *.adsl.highway.telekom.at 03.02.12, 12:28
        na wyliczenie policji kosztow szukania i calej akcji i rachuneczek prosze wyslac na adres "mamusi" i tatusia....zenada...Dzieki takim ludziom jak ci nastepnym razem beda problemy z uzyskaniem pomocy opinii publicznej...
    • tom.plamka Pogonić Rutkowskiego 03.02.12, 10:09
      Rutkowski robi tylko zamieszanie. Dupek chce się wypromować na tej tragedii. Zwykła hiena.
      Przez niego wszyscy będą biegać od drzewa do drzewa bez sensu. On szkodzi całej sprawie
      • Gość: ani23 Re: Pogonić Rutkowskiego IP: *.leon.com.pl 03.02.12, 10:16
        rutkowski jest jaki jest, ale to on rozwiązał tą sprawę, a nie policja, więc i tak chwała mu za to, inaczej cała Polska dalej by szukała dziecka i porywacza, a wszystko z naszych podatków kolego
        • il_pino zgadzam sie 03.02.12, 10:34
          Pan Rutkowski jest jaki jest - trochę burak, trochę cwaniak i "szołmen" - ale prawdopodobnie rozwikłał sprawę. Mnie ciekawi czy Policja chciałaby a nie może czy też po prostu się im nie chce .......
        • Gość: piramidazpuław Czy rozwiązał ? Skacze w mediach i tyle IP: *.ists.pl 03.02.12, 11:51
          Ta sprawa jest trudniejsza niż "spece" podejrzewają" ale coś tu śmierdzi.
      • Gość: kajet pogonić media IP: *.quest-net.pl 03.02.12, 10:19
        Rutkowski i ta kobieta wodzili gazetę.pl i resztę naszych śmieciowych mediów za nos. Ale te dalej promują jego geszeft!!! niesamowite.
      • fortruth Re: Pogonić Rutkowskiego 03.02.12, 10:22
        Ok, jest trochę pajac, ale tak skuteczny jak mało który. bardzo rzadko przegrywa, nie zauważyłeś?
        > Rutkowski robi tylko zamieszanie. Dupek chce się wypromować na tej tragedii. Zw
        > ykła hiena.
        > Przez niego wszyscy będą biegać od drzewa do drzewa bez sensu. On szkodzi całej
        > sprawie
        • rydzyk_fizyk Re: Pogonić Rutkowskiego 03.02.12, 10:30
          A swoją licencję detektywa to Rutkowski jeszcze posiada czy ją przegrał?
      • frankyy Pogonić Policję! Rutkowski wyjaśnił sprawę! 03.02.12, 10:22
        Co by nie powiedzieć o Rutkowskim i jego parciu na szkło, to facet wyjaśnił sprawę, a Policja stwierdziłaby tylko, że "z braku dowodów sprawa umorzona".

        Policjanci tylko siedzą na du... i czekają na emeryturę.
      • bleku666 Re: Pogonić Rutkowskiego 03.02.12, 10:37
        Jak szkodzi, skoro ją rozwiązał?
        • Gość: zzz Re: Pogonić Rutkowskiego IP: *.cable.mindspring.com 03.02.12, 21:27
          A jak rozwiązał skoro nie ma ciała tam gdzie był pewny że jest?
      • Gość: Off Re: Pogonić Rutkowskiego IP: 109.69.88.* 03.02.12, 10:45
        Tja, ale Rutkowski sprawę rozwiązał. Podczas gdy cepy z policji szukaliby człowieka-widmo z puchowej kurtce, tutaj sprawa została zamknięta.
        • szela81 Re: Pogonić Rutkowskiego 03.02.12, 11:11
          albo co gorsza by go znaleźli bo w tak medialnych sprawach jest parcie na "rozwiązanie"
      • Gość: dorian Re: Pogonić tom.plamkę IP: *.centertel.pl 03.02.12, 10:51
        > Rutkowski robi tylko zamieszanie. Dupek chce się wypromować na tej tragedii. Zw
        > ykła hiena.
        > Przez niego wszyscy będą biegać od drzewa do drzewa bez sensu. On szkodzi całej
        > sprawie

        A ty z policji śląskiej jak sądzę? Bo w przeciwnym razie nie pie...łbyś głupot.
      • Gość: ZOO W BARLINKU Re: Pogonić Rutkowskiego IP: 217.96.3.* 03.02.12, 11:05
        Trzym sie!!! Rutkowski wlasnie sie wszystkiego dowiedzial...a najwieksze zamieszanie to robisz ty.
        • kata-tonik Rutkowski to ekspert 03.02.12, 12:36
          Rutkowski jest ekspertem od porwań, bo przecież sam niedawno porywał dziecko, więc doskonale wie, co myśli i jak działa porywacz. A w tej sprawie się po prostu lansuje - jak i w każdej innej.
      • Gość: emka Sam się goń IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 03.02.12, 11:29
        Gdyby nie ten facet to policja o wiele dłużej musiałaby biegać z kąta w kąt i jeszcze się ośmieszać za granicą prosząc o pomoc w poszukiwaniu "zaginionego" dziecka. A płacą za to podatnicy.
      • Gość: Nuv Re: Pogonić Rutkowskiego IP: *.ely.pg.gda.pl 03.02.12, 13:01
        Oczywiście, że szkodzi sprawie - ma nadzieję, że fałszywe ślady opóźnią dochodzenie a to da mu więcej czasu na medialną rozgrywkę.
    • asteroida2 Re: Jaki blef złamał matkę Magdy? Rutkowski demas 03.02.12, 10:10
      Czekamy teraz na podsumowanie wszystkich kosztów całej tej szopki.

      Ta informacja absorbowała całą Polskę przez ostatnie dni i masa frajerów włączyła się w poszukiwania.
      • Gość: Mamuszka Re: Jaki blef złamał matkę Magdy? Rutkowski demas IP: 89.191.147.* 03.02.12, 10:17
        Sam jesteś frajer!!! Masz dzieci?!? Jeśli jest choć NAJMNIEJSZA SZANSA na odnalezienie, to się szuka!!!
        • manhu Re: Jaki blef złamał matkę Magdy? Rutkowski demas 03.02.12, 14:22
          "Jeśli jest choć NAJMNIEJSZA SZANSA ..."
          To samo się tyczy: Jeśli jest choć NAJMNIEJSZA SZANSA na uratowanie dziecka to się dzwoni na pogotowie (a nie próbuje pozbyć zwłok).

          A nawet gorzej, bo to drugie tyczy jednej osoby = małe koszty. A to pierwsze milionów osób. Niestety tak się nie da, jeśli umiera 100-letnia staruszka na zapalenie płuc to można ją uratować, co to nie stać nas złożyć się po 1 zł na liczne operacje i przedłużyć jej życie do 150 lat? Stać nas. Ale trzeba mieć umiar, bo inaczej nam pieniędzy (na kilka milionów staruszek) nie wystarczy.
      • Gość: kendoka Re: Jaki blef złamał matkę Magdy? Rutkowski demas IP: 195.1.61.* 03.02.12, 10:20
        Frajerem to Ty jestes.

        Z calej tej tragedii i zamieszania jedno jest pozytywne: to wlasnie to zaangazowanie ludzi w szukanie dziecka. Niech ktos madry podziekuje w telewizji wszystkim tym co chcieli pomoc bo nastepnym razem moze sie naprawde uda komus pomoc lub uratowac jakies dziecko.

        A tak teraz to kupa ludzi sie zniecheci bo tym razem sie nie udalo...
      • jarek.p Re: Jaki blef złamał matkę Magdy? Rutkowski demas 03.02.12, 10:23
        Ty byś nie szukał, prawda? Zarechotałbyś jedynie, że przecież młoda jest, zrobi se drugie, może dodał, że pewnie sama zgubiła a teraz ściemnia. A teraz mógłbyś z poczuciem własnej wielkości dorzucić "no przecie od razu żem mówił"

        J.
        • Gość: Krzepki Harry Re: Jaki blef złamał matkę Magdy? Rutkowski demas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.12, 11:45
          No ja żem od razu mówił, że powinno się mamuśkę przetrzepać.
          Matka, której porwali dziecko błaga przed kamerą o oddanie dziecka, a nie chowa się przed kamerami, jak było na początku.
          Matka, która została napadnięta i ogłuszona, ma jakieś rany, ślady na głowie. Nic takiego nie mówili. Poza tym ogłuszanie od jednego ciosu, kompletne urwanie filmu - to tylko w hollywodzkich produkcjach klasy B.
          Poza tym, że dziecko upadło i zmarło to też ściema. Matka, której wydarza się taka sytuacja podnosi krzyk, alarm, dzwoni po karetkę, rozpacza, każe ratować, robić sztuczne oddychanie - choćby żadnych oznak życia nie było. Ta pani tymczasem rzekomo się przestraszyła o własną skórę i zajęła się obmyśliwaniem gdzie by tu porzucić własne, zmarłe w nieszczęśliwych okolicznościach dziecko. To jeszcze głupsze niż historia z porwaniem.
          Żeby nie było, że nie mówiłem.
          I nie z poczuciem wyższości, tylko smutku.
    • Gość: Kamil Ciekawe czy Jackowski wskazałby miejsce porzucenia IP: *.unknown.vectranet.pl 03.02.12, 10:10
      ciała
    • Gość: ua zapach rozkladajacych sie zwlok w spioszkach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.12, 10:10
      ludzie! na dworzu jest -15 stopni! a ciala nie mogla trzymac na tyle dlugo w domu zeby zaczelo sie rozkladac!
      • Gość: www Re: zapach rozkladajacych sie zwlok w spioszkach? IP: 222.128.41.* 03.02.12, 10:47
        Kup 15 kg miesa. Zawin w kurtke i porzuc gdziez na polu. (btw "na dworzu" ??? wtf)

        Cialo rozkladajac sie wytwarza cieplo. A po drugie nie zawsze jest -15...

        • Gość: Lolo Re: zapach rozkladajacych sie zwlok w spioszkach? IP: 212.160.172.* 03.02.12, 12:32
          Ukłony Miszczu...
          Zgodnie z Twoim tokiem rozumowania jak mam w zamrażarce -10 do -18 st to po tygodniu mięso gnije i smród jak diabli????
          Widzę, że patomorfolog z Ciebie pęłną gębą...
          • Gość: neith Re: zapach rozkladajacych sie zwlok w spioszkach? IP: 217.8.186.* 03.02.12, 13:08
            Rozumiem, że mięso, które wkładasz do zamrażarki, najpierw zawijasz w śpioszki i ciepłą kurtkę?
            • Gość: fc Re: zapach rozkladajacych sie zwlok w spioszkach? IP: *.dynamic.chello.pl 03.02.12, 13:16
              A jak się dobrze zawinie to nie zamarza? <rotfl>
              Idąc tym tokiem rozumowania na biegunie ubrany człowiek nigdy by nie zamarzł...
            • Gość: Hmmm Re: zapach rozkladajacych sie zwlok w spioszkach? IP: 193.163.248.* 03.02.12, 14:15
              Kurtka jest tylko tak ciepla, ile energi wytwarza zywy organizm. Martwy organizm, w dodatku w temperaturze ujemnej, chocby byl nawet owiniety w pierzyne zamarznie.
      • mapokl Re: zapach rozkladajacych sie zwlok w spioszkach? 03.02.12, 14:20
        24 stycznia kiedy dziecko zaginęło nie było jeszcze mrozów. Nie wiem jak było w Sosnowcu, ale w wielu miejscach temperatura oscylowało w okolicach -2 do -5 stopni. Okresowo temperatury dodatnie.

        źródło www.polskatimes.pl/artykul/496798,prognoza-pogody-na-23-i-24-stycznia,id,t.html
    • bolek_i_jego_worek Jaki blef złamał matkę Magdy? Rutkowski demasku... 03.02.12, 10:12
      Zomowiec inscenizujący psychodramę. W Polsce wszystko na głowie jest postawione.
      • Gość: tsuranni Re: Jaki blef złamał matkę Magdy? Rutkowski demas IP: *.icpnet.pl 03.02.12, 10:30
        jaki z tego wniosek? a taki, że w zomo pracowali specjaliści, a dzisiejsza solidarnościowa policja do sadzenia ziemniaków się jedynie nadaje....
      • k.janik Re: Jaki blef złamał matkę Magdy? Rutkowski demas 03.02.12, 11:20
        moze i zomowiec, ale to on rozwiázal zagadke kryminalná, a nie caly zespol dochodzeniowcow.Tu liczy sie efekt koncowy.
        • bolek_i_jego_worek Re: Jaki blef złamał matkę Magdy? Rutkowski demas 03.02.12, 11:48
          Jak znajdą zwłoki dziecka i potwierdzi się, że to rodzina dziecka przyczyniła się do śmierci dziecka wtedy można będzie powiedzieć, że sprawa jest rozwiązana.
    • Gość: Herlock Sholmes Rutkowski to macho , a Peło właśnie IP: *.dynamic.chello.pl 03.02.12, 10:13
      demontuje Policję i wywala duże psy . Cała ndzieja w panu Rutkowskim .
      • kacze_buty Re: rozwiązania bandyckie ci sie podobają? 03.02.12, 10:15
      • Gość: aaa Re: Rutkowski to macho , a Peło właśnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.12, 11:00
        > demontuje Policję i wywala duże psy . Cała ndzieja w panu Rutkowskim .

        Żal to czytać. Żal czytac o gościu który wczoraj powiedział ze odnaleziono ciało podczas gdy żadnego ciała nie odnaleziono. Żal czytać o człowieku który twierdził że wie gdzie jest zaginiona Iwona W. i do dzisiaj nie znalazł nawet jej klapek że o niej samej nie wspomnę. jutro okaże się że matka tej małej była w takim stanie że mogła powiedzieć wszystko łącznie z tym że dzieciaka sprzedała a pieniądze przeznaczyła na spłatę długów.
        Ludzie - opanujcie się. To niebezpieczny hochsztapler który ma na sumieniu wiele ludzkiej krzywdy. stosuje metody niedopuszczalne w pracy policji i na tym chyba polega jego sukces. dopóki nie odnajdą ciała małej a biegły psycholog nie orzeknie że dziewczyna jest poczytalna to o żadnym przełomie nie ma mowy. jeszcze wczoraj Rutkowski twierdził że znaleziono ciało. gdzie ono jest? i gdzie są zeznania zlożone przed prokuratorem w którym kobieta przyznaje się do ukrycia zwłok? Skoro ich nie ma to znaczy ze ona w ogóle nie nadaje się do przesłuchiwania a to co wydobył z niej rutkowski z pkt widzenia prawnego jest g..o warte oprócz kolejnej hipotezy w śledztwie.
        Poza tym policja winna przetrzepać własne towarzystwo bo wynoszenie tajnych informacji i przekazywanie ich Rutkowskiemu to działania karygodne
        • polsz Re: Rutkowski to macho , a Peło właśnie 03.02.12, 11:18
          Rutkowski dużo mówi i g...o z tego wychodzi.
          Podobnie jak jeden rudy z PO. Też tylko obiecuje
        • Gość: bolo Re: Rutkowski to macho , a Peło właśnie IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.02.12, 12:57
          Nic dodać,nic ująć. Sprawa ani trochę nie drgnęła a Rutkowski to błazen
        • critto Re: Rutkowski to macho , a Peło właśnie 03.02.12, 14:28
          > Żal to czytać. Żal czytac o gościu który wczoraj powiedział ze odnaleziono ciał
          > o podczas gdy żadnego ciała nie odnaleziono.

          przecież to był blef, celowo przeprowadzony, aby matka się przyznała. Wydawało mi się, że już zostało to wyjaśnione? Mogą Ci się nie podobać takie metody, ale nie urągaj Rutkowskiemu w ten sposób.
    • Gość: heniek To było widać w oczach i udawanych prosbach IP: 82.139.160.* 03.02.12, 10:15
      Od początku każdy widzial że jest to udawany żal i udawane prośby od niby porywacza.

      te rozbiegane oczka świdrowały na boki czy ktoś nie dostrzega fałszu
    • minasz moze jej sie powaliło w koncu stres ogromny 03.02.12, 10:15
      moze dziecko nie zyje od dawna - i jezdziła np z kurtka
      a moze zyje a pod wpływem stresu i blefu rutkowskiego sama cos wymysliła
      -zreszta na 99% to co mowi ze upadło i zgineło to kłamstwo
    • Gość: mia Re: Jaki blef złamał matkę Magdy? Rutkowski demas IP: *.adsl.inetia.pl 03.02.12, 10:15
      bardzo podobny przypadek był w USA. :(Poczytajcie sobie o kobiecie, która zabiła swoją 3 l córkę w USA, Casey Anthony. ta tez sciemniala, że dziecko uprowadziła nieistniejąca niania a potem przyjęła linię w sądzie, ze to byl nieszczesliwy wypadek, zwloki malej byly w worze na smieci w lesie. Tam było zagrożenie karą śmierci, ale ława ją uniewinniła i wybuchł wielki skandal. Normalna matka dzwoni po pogotowie!!!! pewnie mała zmarła w wyniku 'shaking baby syndrom" :( Spij aniołku!
    • alienisko Nie mniej 03.02.12, 10:15
      Nie można wykluczyć, że to był wypadek. A w histerii człowiek robi absurdalne rzeczy, więc raz na X razy jakaś matka może na pogotowie nie zadzwonić. A może jest tak jak mówisz. Się okaże.

      Osobną sprawą jest postępowanie Rutkowskiego. Uważam, że powinien dostać jakąś karę za upublicznienie nagrania. No i samo nagranie mi trochę śmierdzi, bo on niejako za matkę odpowiada co się stało. To on mówi, że jej wypadło dziecko, a ona przytakuje. Nie wydaje mi się to profesjonalne. Równie dobrze mogli ją cały czas maglować, aż w końcu zaczęła przytakiwać na to co chcą usłyszeć.
      • Gość: www Re: Nie mniej IP: 222.128.41.* 03.02.12, 10:49
        No ale jednak pierwsza reakcja na histerie to zadzwonic po pogotowie...


        Ale zgodze sie, ze po tych 9 dniach to ta matka nie potrafi sobie pewnie kanapki zrobic.... taki poziom stresu rozwala...
    • Gość: Al Jaki blef złamał matkę Magdy? Rutkowski demasku... IP: *.dynamic.chello.pl 03.02.12, 10:16
      Jaka byla pogoda w Sosnowcu przez te 9 dni? Jak cialo moglo sie rozkladac przy takich niskich temperaturach?
      • Gość: zibi Re: Jaki blef złamał matkę Magdy? Rutkowski demas IP: *.gorzow.mm.pl 03.02.12, 10:23
        Policja by na ten sposób nie wpadła !!!.
    • Gość: prawnik Nie oceniam matki ale powinna pozwać Rutkowskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.12, 10:16
      j.w.
      • odchudzacz Re: Nie oceniam matki ale powinna pozwać Rutkowsk 03.02.12, 10:19
        Ze sprowokowal ja do przyznania sie do zabojstwa? Smieszny jestes, kolego.
        • rydzyk_fizyk Re: Nie oceniam matki ale powinna pozwać Rutkowsk 03.02.12, 10:32
          Chociażby za naruszenie dóbr osobistych i wykorzystywanie jej wizerunku bez wymaganej zgody.
    • Gość: k2 Kto płaci Rutkowskiemu? IP: 194.181.0.* 03.02.12, 10:17
      Zastanówcie się kto Rutkowskiego opłaca i na czyją rzecz ten gość pracuje...
      Robi się na policję i wielkiego sprawiedliwego, a tak naprawdę jest wykonuje usługę, za którą płaci matka/jej rodzina lub ktoś z ich otoczenia.

      Wyobraźcie sobie, że adwokat na rozprawie wstaje i oświadcza - \'klient w poufnej rozmowie przyznał się, że to on zrobił! zdemaskowałem sprawcę! "

      Rutkowski kręci i miesza jak się tylko da.
      • Gość: m Re: Kto płaci Rutkowskiemu? IP: *.waldex.3s.pl 03.02.12, 10:30
        Tu się akurat mylisz, bo Rutkowski w tej sprawie pracował za darmo, czyli sam ponosił koszta i to była jego decyzja od początku, od zeszłego czwartku. Niewykluczone, że nie wynikała tylko z empatii, ale przede wszystkim z ostrożności, że jeśli musiałby zdemaskować rodzinę dziecka, to nie powinien być ich zleceniobiorcą. Oczywiście, że robi sobie reklamę, ale czy nie ma do tego prawa? Jest dobrym detektywem i w ten sposób zarabia na życie. Udowodnił, że potrafi mniejszymi środkami rozwiązać zagadkę szybciej niż aparat prokuratorski i policyjny, który prawdopodobnie w dużym stopniu markował aktywność. Specgrupa operacyjno-śledcza, która o północy potrzebuje ponad godziny, żeby się zorganizować na wyjazd z Katowic do Sosnowca, to jest kpina: widać, że pracowali od 8 do 15.
        • Gość: k2 Re: Kto płaci Rutkowskiemu? IP: 194.181.0.* 03.02.12, 10:59
          To, że nikt nie płacił mu za usługę nie oznacza, że pracował za darmo - zapłatą byłą ogromna reklama, której pewnie nikt mu nigdy nie zapłacił.

          Ale jednak rodzina współpracowała, wpuszczała go do domu, rozmawiała z nim, przekazywała informacje. Ot tak po prostu? :)
          Współpraca polega na tym, że każdy oczekuje korzyści. Jaką zatem korzyść miała matka jak współpracowała z Rutkowskim?

          A odnośnie policji, to trzeba było uważnie śledzić informacje, żeby zauważyć, że to co policja przekazywała do mediów do był jeden wielki blef :)
          • brunschwick Re: Kto płaci Rutkowskiemu? 03.02.12, 11:16
            Rutkowski konsekwentnie nagłaśniał jej wersję wydarzeń. Mogła go uważać za pożytecznego idiotę który zmyli policję i media.
        • Gość: Zecik Re: Kto płaci Rutkowskiemu? IP: *.play-internet.pl 03.02.12, 11:35
          Tu się akurat mylisz, Rutkowski za darmo nic nie robi, ile kosztuje 15 sek. reklamy w TV??, a on miał tej reklamy kilka dni.
      • burmiszcz Re: Kto płaci Rutkowskiemu? 03.02.12, 10:47
        A nikt go nie opłaca. Sam finansuje całą akcję. To przecież prawie darmowa kampania reklamowa usług Rutkowskiego na cały kraj jakiej nie zapewni żaden biboard ani reklama w TV pomiędzy prognozą pogody, a sportem (minuta czasu antenowego kosztuje od 30 do 150 tys. zł a tu przez prawie 2 tyg. będzie jego nazwisko w newsach). Rutkowski nie miał nic do stracenia więc skorzystał z okazji i wkleił swoją gębę do TV - patrz konferencje prasowe itd. To, że policja raczej nieudolnie działała w tej sprawie to jest osobny temat.
    • Gość: abrakadavra Jaki blef złamał matkę Magdy? Rutkowski demasku... IP: *.adsl.inetia.pl 03.02.12, 10:17
      Od początku też tak sądziłem. Ale w wypadek też nie wierzę. Za dużo premedytacji, planowania. Gdyby wydarzyła się prawdziwa tragedia - inna byłaby reakcja matki, ale i ojca. Ciałko byłoby świętością, a nie przedmiotem zbrukania, zakopanym gdzieś - tam jak śmieć....
      Sądzę, że to zabójstwo, a co najmniej działanie umyślne.
      I ktoś "mamusi" - sorka, za niewłaściwe słowo - pomógł...Przekopał zwłoki na pewno...To nie pierwszy taki wypdake..
      A Krzychulec Rutkulec ośmieszył iwg mnie wszystkich - policję, prokuraturę....brawo Krzychu!!!
    • Gość: mapi7 Jaki blef złamał matkę Magdy? Rutkowski demasku... IP: *.toya.net.pl 03.02.12, 10:18
      Myślę, że fakty okażą się takie jak podaje w obecnej chwili pan Rutkowski!
      Ja od pierwszych medialnych informacji, czując do siebie wielki niesmak za takie straszne przypuszczenia, podejrzewałam, że matka udaje , że została napadnięta i wie , co stało się z dzieckiem. Miałam jednak nadzieję, że raczej jest to symulacja napadu, bo dziecko zostało sprzedane, a nie zamordowane.
      Pana Rutkowskiego można lubić lub nie, ale jest to wybitny specjalista.Szkoda, że policja w swej dumie czy też procedurach ściślej z nim nie współpracowała.
      • Gość: kajet LOL @ "wybitny specjalista" IP: *.quest-net.pl 03.02.12, 10:22
        Skąd wiesz, że to "wybitny specjalista"? Facet rzeczywiście promuje się nieźle. Najpierw mówi, że dziecko porwane. Potem ten geniusz dochodzeniówki oświadcza (media nagrały jego wypowiedź!) "ZNALEŹLIŚMY CIAŁO". Potem okazuje się, że jednak nie znaleźli. Gdzie ten jego geniusz, poza geniuszem a la Lepper/Tymochowicz?
        • soyokaze Re: LOL @ "wybitny specjalista" 03.02.12, 16:21
          Istnieje dosyć duże prawdopodobieństwo, że gdyby matkę od początku osaczyć i postawić w roli sprawcy to tak silnie wyparłaby to, co zrobiła lub z premedytacją uznała, że to ona jest tu tak na prawdę ofiarą. Nie przyznałaby się wcale, tylko szła w zaparte do końca. Ile dni lub tygodni więcej zajęłoby śledztwo?
      • nutka_re Re: Jaki blef złamał matkę Magdy? Rutkowski demas 03.02.12, 23:34
        Gdyby się okazało, że policja zachowałaby się jak Rutkowski a dziecko rzeczywiście jej porwano (mimo jej dziwnych zachowań) to na policji nie zostawiono by suchej nitki. Gdyby oskarżyła policję o nieludzkie traktowanie i wystąpiła o odszkodowanie to pierwszy waliłbyś w bębenek odhumanizowanej władzy za nasze pieniądze. Rutkowski może sobie robic co chce i potem się wypierać albo chwalić w zależności od obrotu sprawy. Nikt się z nim sądził nie będzie.
    • Gość: szerlok Śmietanka została zebrana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.12, 10:18
      najważniejsze to pojawić się we właściwym czasie i miejscu. I jest sukces
      • ciotka_ltd Tykle, ze to sukces reklamowy, nie dochodzeniowy 03.02.12, 10:43
        Owe wyznanie matki i nagrania Rutkowskiego mozna w sadzie o tylek potluc. Tyle one warte, co moje wyznanie, ze zastrzelilam prezydenta Kennedy'ego.
        Niemniej Rutkowskiemu nie o wynik dochodzenia chodzi; chodzi o zlapanie kolejnego jelenia-klienta. A Polak glupi, to i te reklame kupi.
        Gdyby ta dziewczyna nie byla psychiczna, ale byla - dajmy na to mna - to Rutkowski sam mialby proces za nagrania bez mojej zgody (nie ma nawet koncesji, bo ja rok temu sadowo stracil, a wiec jest tak, jabys to ty mnie nagral). I bylby skazany.
        A wracajac do dochodzenia: jak juz wspomnialam wartosc tego wyznania matki dziecka guzik warta; gdyby takimi matodami uzyskal je policjant, to mialby dyscyplinarke. Tak samo, jakby dziewczynie pala przylozyl, by wymusic zeznanie - wartosc gatunkowa obu dzialan (przemocy i prowokacji) taka sama, oba jednako nielegalne. Rutkowski sprawil jedynie, ze dziewczyna jest teraz niezdolna do skladania jakichkolwiek zeznan, ktore mialyby jakakolwiek wartosc w sadzie, a wiec Rutkowski utrudnil dochodzenie (hej, prokuratura! Rusz sie z was ktory!).
        Po drugie: skierowal presje mediow i opinii publicznej na dochodzenie tylko w jednym kierunku - na martwe dziecko. A dziecko moze byc porwane, sprzedane w ramach nielegalnej adopcji etc: zadnej z tych opcji zamknac jeszcze nie mozna. Bo ciala nie ma. Co gorsza, nawet nie wiadomo czy warto go szukac - psy nie reaguja, a poprzednio poprowadzily na parking, nie zas w krzaki. A wiec, Rutkowski i tu utrudnia...
        A czemu matka Magdy mowi to co mowi, chocby jedynie Rutkowskiemu? Bo ma problemy psychiczne, i miala je nawet przed narodzinami Magdy. Przy kazdym glosniejszym zabojstwie do policji bryutyjskiej dzwoni conajmniej tuzin 'sparwcow' - co do jednegop 'czuby'. A tu mamy jeszcze te ZOMOwska prowokacje...I zdrowego takie sztuczki moga zlamac, co dopiero isibe z problemami psychicznymi...
        Rutkowski to bazant, nadety bazant, ktoremu sama (po jego 'sukcesach' w sprawie Olewnika i Iwony Wieczorek) bym nie powierzyla nawet poszukiwania kota
        Ale - jak widze - paru baranom ten szpan sie podoba. A wiec niech w potrzebie wynajma sobie Rutkowskiego - guzil im pomoze, ale za to ze skory oblupi:)))
        • Gość: jacocteau Re: Tykle, ze to sukces reklamowy, nie dochodzeni IP: *.net-serwis.pl 03.02.12, 17:14
          Inteligentny, rozsadny wywod. Nic dodac, nic ujac. Podzielam!
    • Gość: UWAGA Jaki blef złamał matkę Magdy? Rutkowski demasku... IP: *.dip.t-dialin.net 03.02.12, 10:19
      Program UWAGA na tvn z 31 stycznia
      Brawo Panie Rutkowski! Proponuję jeszcze tylko obejrzeć Uwagę - tam ojciec dziecka mówi, że pomógł żonie znieść wózek... I co? Nie zauważył że dziecko było sine i nie żyło??
      • nioma Re: przy takim mrozie cialo sie rozklada? 03.02.12, 10:21
        Mroz minus 20, jak moglo sie cialo rozlozyc? Przeciez natychmiast by zamarzlo.
        Jak bliscy mogliby zakopac cialo dziecko skoro ziemia jest zamarznieta na kosc?
        • Gość: waldi1953 Re: przy takim mrozie cialo sie rozklada? IP: *.play-internet.pl 03.02.12, 10:38
          Mogła trzymać w domu i tam się ciało rozkładało więc postanowła wtedy dopiero wywieżć na te Twoje -20st. A wydaje się że to takie proste nioma, nie przyszło Ci to do głowy?
          • ciotka_ltd Re: przy takim mrozie cialo sie rozklada? 03.02.12, 11:16
            I co? Ani policja, ani rodzina, ani Rutkowski, ani dziennikarze zapachu trupa w domu nie poczuli? Po tygodniu? Hustaj sie synu!
            • Gość: bromba_bez_glusia Re: przy takim mrozie cialo sie rozklada? IP: *.adsl.inetia.pl 03.02.12, 11:42
              Bo to wszystko jest jakieś absurdalne.

              Wczoraj w nocy Rutkowski latał przed kamerami tvn24 opowiadając jaki to smród czuje od rozkładających się zwłok dziecka które właśnie znalazł nad tą rzeką. Czuł je intensywnie przy -30st.
              A na wątpliwość dziennikarza, że może ten pakunek to nie są zwłoki, się oburzył, że jak nie, on widział kocyk i (tu nie mam już pewności) dziecko.
              A dziś słyszymy że znaleziono jakąś kurtke...
    • Gość: Jan Jaki blef złamał matkę Magdy? Rutkowski demasku... IP: *.toya.net.pl 03.02.12, 10:19
      Finał tej sprawy jest szokujący. Uważam, iż trudno doszukiwać się okoliczności tłumaczących postępowanie matki. Po tym co zaszło (mimo, iż była wstrząśnięta) powinna wezwać pogotowie, albo zareagować w taki sposób, aby wzbudzić zainteresowanie sąsiadów. Ona tymczasem była w stanie uknuć dość daleko idącą, zmyśloną historię. W dodatku szła w zaparte przez tyle czasu. Zgadzam się w zupełności z moim przedmówcą, iż to nie rodzic stwierdza stan dziecka. Jak zwykły człowiek organoleptycznie może stwierdzić brak funkcji życiowych?!
      • kicior99 Re: Jaki blef złamał matkę Magdy? Rutkowski demas 03.02.12, 13:13
        ta sprawa jest jeszcze bardzo daleka od finału.
    • Gość: matka ja jej nie wierzę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.12, 10:20
      Normalny odruch jest taki:
      Upada ci dziecko, uderza główką w próg, lamentujesz, wzywasz pomoc... Chcesz ratować, wzywasz karetkę....A nie zanosisz dziecko w krzaki i wymyślasz cala szopkę.
      Natomiast, kiedy masz znaczna zasługę w tym, ze dziecku stało się coś złego - wtedy możesz zachować się tak jak m...(chciałam napisać matka Magdy, ale nie mogę)... jak ta kobieta.
      Nie zostawisz swojego dziecka w krzakach! Nigdy tak nie zrobisz! Nawet jeśli jesteś w szoku, to po paru godzinach szok mija.
      Dlatego ja nie wierzę tej kobiecie.
      • Gość: ojciec Re: ja jej nie wierzę IP: *.unknown.vectranet.pl 03.02.12, 10:35
        Zgadzam się z Twoją opinią. Gdzieś była podana informacja, że kobieta należała do jakiejś sekty. Może to jest jakiś trop >>> dziecko poświecone jako ofiara.
        • Gość: ojciec Re: ja jej nie wierzę IP: *.unknown.vectranet.pl 03.02.12, 11:43
          Z uwagi na bliskość rzeki, mogło to ją sprowokować do wrzucenia ciała do rzeki, jeśli jest tam silny nurt ...
          • Gość: DNA Re: ja jej nie wierzę IP: 193.57.67.* 03.02.12, 12:19
            to zycia dziecku juz nie wroci...Ta dziewczyna by wiele mogla zyskac gdyby od razu powiedziala co sie stalo.
            A tak przez cala szopke ze zmyleniem policji bedzie siedziec nie tylko (o ile sie potwierdzi) za nieumyslne spowodowanie smierci dziecka ale tez i za utrudnianie sledztwa...

            Nie rozumiem, nawet jesli ktos jest z sosnowca.
      • Gość: Magda Re: ja jej nie wierzę IP: *.bas.roche.com 03.02.12, 10:44
        Tak jak zrobiła ta kobieta nie zrobi żadna normalna matka, ale jeśli ma problemy psychiczne to może stać się inaczej. Dla mnie ta kobieta jeśli jest tak jak to kreują media, jest chora psychicznie, no i mi to od początku smierdzialo, bo zmieniała zeznania.
        • Gość: matka Re: ja jej nie wierzę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.12, 10:49
          Każda Matka wróci po dziecko, bo każda matka mimo wszystko jest bardzo związana ze swoim dzieckiem. Nie zostawi dziecka w krzakach.
          Ciągle mam nadzieje, ze Magda żyje.
          • Gość: huha Re: ja jej nie wierzę IP: *.lpp.com.pl 03.02.12, 11:04
            Sztuką nie jest urodzić dziecko - sztuką kochać, otoczyć opieką i wychować. Niektóre kobiety nie maja instynktu macierzyńskiego - niektóre dzieci rodzą się niechciane. Niestety.
            • Gość: gośc Re: ja jej nie wierzę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.12, 11:33
              a becikowe pobrane
          • maczor Re: ja jej nie wierzę 03.02.12, 12:11
            Nie każda. Zapoznaj się z depresją poporodową, dodaj do tego odrobinę osobniczej, może pokręconej, osobowości, szok, histerię i voila, przepis gotowy.

            Nie każdy jest taki idealny jak ty. Na prawdę nie życzę Ci tego, ale może się kiedyś okazać, że zrobisz coś co dziś wydaje ci się zupełnie niemożliwe.

            ojciec
      • alinaw1 Re: ja jej nie wierzę 03.02.12, 10:47
        Dlatego może być jeszcze zupełnie inna wersja, jaka nie przyszła do głowy ani Rutkowskiemu ani mediom...
    • Gość: lud Re: Jaki blef złamał matkę Magdy? Rutkowski demas IP: 195.187.156.* 03.02.12, 10:20
      brawo Rutkowski brawo Genek
    • Gość: dereks Re: Jaki blef złamał matkę Magdy? Rutkowski demas IP: *.adsl.inetia.pl 03.02.12, 10:21
      spoko mnie też wyzywali jak mogę się tak znęcać nad zrozpaczoną kobietą...
    • Gość: pawel ale, ale, ale...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.12, 10:21
      o ile mam watpliwosci co do skutecznosci policji (i to nawet nie z winy samych policjantow, bardziej wynilbym problemy strukturalne, brak kasy, zla organizacje, zle przepisy) o tyle rola bylego detektywa Rutkowskiego jest dla mnie trudna do zrozumienia

      niech ktos mi odpowie na nastepujace pytanie

      podobno Rutkowski pracuje za darmo w tej sprawie, sam sie zglosil
      kto dal mu prawo przesluchiwania i to przed kamerami rodzicow dziecka?
      • puch_puch Re: ale, ale, ale...... 03.02.12, 10:27
        wlasnie dlatego on moze wiecej niz policja
        policja czesto ma zwiazane procedurami rece
        mysle ze dla nich to tez wybawienie
      • Gość: dereks rodzice się zgodzili IP: *.adsl.inetia.pl 03.02.12, 10:29
        pomylś trochę to nie boli;)
        • Gość: pawel Re: rodzice się zgodzili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.12, 10:40
          widze, ze tez nie znasz odpowiedzi i sie madrzysz
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka