"Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę, ...

IP: *.xdsl.centertel.pl 03.02.12, 17:17
Co to znaczy "zagregować" ??? Litości !!!
    • Gość: LaGuardia "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę, ... IP: *.swietochlowice.vectranet.pl 03.02.12, 17:18
      Kilka dni temu Pański redakcyjny kolega spłodził chwytający za serce, ckliwy artykuł o prześladowanych, biednych zaszczutych rodzicach - nie czekając choćby na nieoficjalne wyjaśnienia śledztwa. Teraz Pan przesuwa wahadełko w zupełnie drugą stronę - nie czekając choćby na nieoficjalne wyjaśnienia śledztwa. Już sobie wydrukowałem oba "wypociny" - rozdam znajomym, gdyby nie tragiczna sprawa - pośmielibyśmy się razem z "warsztatu" dziennikarskiego :)
      • Gość: wetra Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.12, 18:27
        Pośmialibyśmy się.
        • Gość: swetra Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę IP: *.aster.pl 03.02.12, 19:20
          dokładnie, pośmielibyśmy się
          • i_ona_wie_o_co_chodzi Całkiem mozliwe że ten dzieciak żyje. 03.02.12, 19:53
            • Gość: toja Ta żyje-znaleźli ciało IP: *.olsztyn.vectranet.pl 04.02.12, 07:37
              Brak słów na tę....brak słów
              • Gość: odziwoprzewidzial To zabójstwo z premedytacją i jest jeszcze 1 osoba IP: *.ip.jarsat.pl 04.02.12, 08:33
                Ja generalnie nie wierzę jasnowidzom ale ten już wielokrotnie "trafiał" czy miał "wizję": zobaczcie co mówił kilka dni temu, jak trafnie przewidział miejsce, teraz twierdzi jak w tytule i myśle że taka jest własnie prawda, niestety. Pozostaje tylko pytanie kim jest wspólnik.

                www.dziennikzachodni.pl/artykul/501135,jasnowidz-jackowski-magda-zostala-zabita-z-premedytacja,id,t.html
              • feurig59 Re: Ta żyje-znaleźli ciało 04.02.12, 15:38
                Gość portalu: toja napisał(a):

                > Brak słów na tę....brak słów

                Ludzie nie rodzą się źli, zagubieni, nieświadomi. Stają sią tacy dziąki otoczeniu - lękliwemu, nieufnemu. Ty także należysz do tego otoczenia, współtworzysz je. widać to wyraźnie po tym postcie.
        • anna22290 Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę 03.02.12, 20:20
          z czego bydlaku bys sie posmial ze smieci niemowlecia tak cie to bawi
          • Gość: Jojo Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę IP: *.home.aster.pl 04.02.12, 08:43
            Czytać nie umiesz? "gdyby nie tragiczna sprawa - pośmielibyśmy się razem z "warsztatu" dziennikarskiego". Do szkoly wracaj matole, a nie ludzi wyzywaj!
        • Gość: me A kto zapłaci koszty poszukiwań IP: *.olsztyn.vectranet.pl 04.02.12, 07:38
          Oto jest pytanie. Podatnicy?
          • kacze_buty Re: mają za to płacone 04.02.12, 11:49
      • stokrotkax26 Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę 04.02.12, 08:27
        Tez to zauwazylam. I z bolem przyznaje, ze trudno mi juz uwazac GW za wiarygodna gazete. Pomijam juz blad na bledzie (ortograficzne, stylistyczne, rzeczowe - caly przeglad) w co drugim tekscie co raczej nie swiadczy o profesjonalizmie, ale po prostu same juz "artykuly" traktuje z przymruzeniem oka i tyle. Bodajze 3 dni temu mega naglowek na pierwszej stronie oznajmujacy, ze sa swiadkowie, ktorzy widzieli porywacza oddalajacego sie od wozka i nawet podobno w ktora strone sie udal. Teraz widac, ze byla to info bez zadnego pokrycia bo jak juz wszyscy wiemy zadnego porwania nie bylo. To jest poziom, ktorego mozna by sie spodziewac po SE, no ale jak widac GW rowniez goni za sensacja daleko w tyle zostawiajac rzetelnosc i profesjonalizm. Smiem twierdzic, ze gdybym ktoregos dnia, krotko po zaginieciu Madzi wykonala anonimowy telefon do redakcji i podala, ze widzialam pare Azjatow uciekajacych z dzieckiem to nastepnego dnia znalazlaby sie o tym jakas wzmianka. Zenujace. Pocieszajace, ze jest przynajmniej forum, na ktorym zdarzaja sie opinie inteligentnych ludzi.
    • Gość: ludziesądziwni "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę, ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.12, 17:20
      Do pani, co to się boi co ludzie beda gadac o miescie... Zlituj sie pani... O Sosonowcu i bez tej tragedii zle gadaja;)
      Ja też ciągle mam nadzieję, że Madzia żyje. I w sumie sama nie wiem dlaczego żal mi tej biednej kobiety. 22 lata i juz właściwie po życiu.
      • Gość: komarrek Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.12, 23:17
        Taaak? A co gadają?
    • Gość: Hkfy Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę IP: *.v-net.com.pl 03.02.12, 17:30
      Polacy boją się swojego państwa. 100% tych nieczułych pieniaczy zachowałoby się w sytuacji tej kobiety tak samo.
      • Gość: Berkano Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę IP: *.as13285.net 03.02.12, 17:47
        dokładnie.
        Poza tym zastanawia mnie jedno, jak musiało wyglądać życie matki Madzi, Jej małżeństwo, cała ciąża, że w ogóle doszło do takiej tragicznej przecież sytuacji. Zastanówcie się, dlaczego ta młoda kobieta "zagrała" w tak tragicznej roli. Matka w normalnym stanie psychicznym wezwałaby lekarza do dziecka, to jest pierwszy odruch. Ja mam nieodparte wrażenie, że ta młoda kobieta wiele wycierpiała w swoim życiu i pogubiła się ostatecznie.
        W śmierć dziecka uwierzę dopiero jak przedstawią dowody na śmierć małej. Jak na razie to jest tylko gadanie. Zachowanie tej dziewczyny wskazuje, że w nikim tak naprawdę, nie miała oparcia i była kompletnie samotna. Obawiam się, że za tak tragiczny finał odpowie tylko Ona, a moim zdaniem nie tylko matka Madzi jest winna, winne również jest otoczenie.
        • Gość: kafe biba Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.12, 18:42
          właśnie, ona nie ma oparcia w nikim. Ludzie przestańcie piętnować kobietę, bo jakby była w potrzebie i nie miała co dac dziecku jeść to ciekawe kto by jej dał pracę, żeby mogła choć na to zarobić
          • Gość: balbina Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę IP: *.dynamic.chello.pl 04.02.12, 01:41
            Nonaprawde jestemoburzona Twoimpodejsciemdo sprawy. A kto komu ma dac prace. Prace trzeba sobie po prostu wziac -nikt jej nawet nie obwinia za to że niedojda upuscila dziecko- jeżeli oczywiście upuściła - tylko za te premedytacjew oklamywaniu wszystkich i tylu ludzi sie zaangażowalo a ona pozwolila przez tyle dni n ato i mogła z tym zyc. Pewnie najlepiej jeszcze jej teraz współczuc, ze tak sie stalo a najpewniej zostanie podane dowiadomości publicznej, ze działania które podjęła po tragedii to był szok albo, ze ma żółte papiery...... Nie żałuję jej wogóle - mam serce ale nie dla takich nieodpowiedzialnych ludzi - - sama sobie powinna wymierzyc sprawiedliwośc.
          • Gość: huha Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę IP: *.dynamic.chello.pl 04.02.12, 10:16
            oooo teraz wszystkie psychologiczne wielkie głowy zaczną usprawiedliwiać że "biedna kobieta, w afekcie, w szoku, bo ciężkie życie". Ludzie - zabiła 6 miesięczne dziecko. Aborcje piętnujecie, a zabójstwo i bezczeszczenie zwłok 6 miesięcznego dziecka usprawiedliwiacie?????

            Czy ciągłe kłamstwa przez 11 dni to efekt szoku? Śmiech na sali. Ona dokładnie wiedziała co robi - od zabójstwa, ukrycia zwłok, po niekończące sie historyjki. Kłamała świadomie ratując własny tyłek. Zimna i wyrachowana. Ale grono psychologiczne pewnie po dozie usprawiedliwień, poleci umieścić ją w szpitalu psychiatrycznym. Bo "biedna kobieta".

            Życzę tej kobiecie, umieszczenia w celi z niemiłymi koleżankami, które bardzo kochają swoje własne dzieci. Niech zrobią jej z dupy jesień średniowiecza.
            • feurig59 Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę 04.02.12, 15:43
              Gość portalu: huha napisał(a):

              > oooo teraz wszystkie psychologiczne wielkie głowy zaczną usprawiedliwiać że "bi
              > edna kobieta, w afekcie, w szoku, bo ciężkie życie". Ludzie - zabiła 6 miesięcz
              > ne dziecko. Aborcje piętnujecie, a zabójstwo i bezczeszczenie zwłok 6 miesięczn
              > ego dziecka usprawiedliwiacie?????
              >
              > Czy ciągłe kłamstwa przez 11 dni to efekt szoku? Śmiech na sali. Ona dokładnie
              > wiedziała co robi - od zabójstwa, ukrycia zwłok, po niekończące sie historyjki
              > . Kłamała świadomie ratując własny tyłek. Zimna i wyrachowana. Ale grono psycho
              > logiczne pewnie po dozie usprawiedliwień, poleci umieścić ją w szpitalu psychia
              > trycznym. Bo "biedna kobieta".
              >
              > Życzę tej kobiecie, umieszczenia w celi z niemiłymi koleżankami, które bardzo k
              > ochają swoje własne dzieci. Niech zrobią jej z dupy jesień średniowiecza.

              Póki co przestań się podniecać. Nie ma żadnego zarzutu co do umyślnego zabójstwa, ani bezczeszczenia zwłok. Tacy jak Ty "oburzeni moralnie" tworzą atmosferę linczu, płonących stosów. Przestańcie się brandzlować waszą wyższością "moralną" i przestańcie towrzyć atmosferę strachu i nieufności, ogólnej paranoi grzechu i innych bzdur, to ludzie, którym zdarzył się wypadek, nie będą się bali do tego przyznać.
        • Gość: bla bla gagaga Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę IP: *.182.236.98.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 03.02.12, 19:01
          w sumie zgadzam się, też mam dziecko, też po porodzie nie czułam się najlepiej pod względem psychicznym - tzn. nie w tym sensie żeby nie chciceć dziecka, chcieć mu zrobić krzywdę, no ale przerosła mnie cała sytuacja
          i wiem, że wiele jest takich matek, które po porodzie ze względu na zachowanie rodziny - głownie wszystkowiedzących babć, mają znacznie zachwiane poczucie bycia dobrą matką - są bez przerwy krytykowane, pouczane itp. wszyscy wiedzą lepiej jak dbać od dziecko, jak sie nim opiekować , nie daj boże jak zachoruje to wina matki
          jeszcze jak dochodzi do tego partner pouczający, wszystkowiedzący i krytykujący można naprawdę się załamać będąc w miarę zdrowym psychicznie
          poza tym małe dziecko to nie sielanka, to odpowiedzialność, stres itp
          wpewnym sensie rozumiem wieć zachowanie matki po wypadku dziecka - jednak zastrzegam nie rozumiem go w sytuacji, gdy dziecko zostało zamordowane a nie wiemy na razie jak było
          • ciotka_ltd To nie jest 'normalny' stan psychiczny 04.02.12, 15:38
            To co opisujesz, to znacznie wczesniejszy brak poczucia wlasnej wartosci, swiadomosci siebie, stad i zerowa asertywnosc takiej mlodej matki. I najlepiej cos z tym zrobic, zanim dziewczyna zdecyduje sie na dziecko, bo ...samo nie przejdzie. Ta mimozowatosc, nadwrazliwosc, poczucie krzywdy i niesprawiedliwej krytyki, wpatrzenie sie we wlasny wrazliwy pepek jest w tobie, nie na zewnatrz. A z tym trudno zyc...
            Mam dwoje juz doroslych dzieci, ale nigdy nie mialam podobnych odczuc i pomoc mamy, meza i tesciowej zupelnie mi nie przeszkadzala - mialam chwile dla siebie, moglam odpoczac, nawet (poza pierwszymi tygodniami, gdy byl ten obled, ze ktokolwiek inny kuku dziecku zrobi) sama prosilam, by ktos wykapal czy zabawil dziecko, ubral, poszedl na spacer, ugotowal zupke...
            Przeciwko czemu tu sie buntowac? Tak i dla was, mlode mamy, wygodniej, choc sprawa musi byc od poczatku jasno postawiona: opieka i wychowanie stoi na waszych z mezem zasadach, choc dziadki i tak ukradkiem male beda rozpuszczac. Ale... tu przymknac oko, okazjonalne rozpuszczanie (ale tylko okazjonalne!) jeszcze nikomu krzywdy nie zrobilo, a wzmacnia wiezi w rodzinie. Jesli obie strony sa tu dojrzale i normalne (w znaczeniu swiadomosci samego siebie) oraz nawzajem zyczliwe, to i przy roznicach zdan mozna sie swietnie dogadac. Razem z tesciowa bylysmy spod Byka, dwa dominujace charaktery, ona w dodatku byla Angielka (a wiec ciut inne tradycje kulturowe), maz sie nawet martwil, ze 'wezmiemy sie za pirze', ale jakos do Marianny trafialo np. gotowanie dziecku 'po mojemu' - wystarczylo przekonac w stylu "zobacz, prosze, jak sie to robi" czy "jakie to zdrowe, naturalne". Mnie znow tesciowa przekonala do 'zimnego wychowu cielat', czyli nieprzegrzewania dziecka. Zreszta duzo tu zalezy i od meza: ten chcac miec i zone, i matke sam nad nasza wzajemna zyczliwoscia i zrozumieniem pracowal, madry chlop.
            Mysle, majac te miedzykulturowa skale porownawcza, ze w polskich rodzinach generalnie jest za duzo emocji i przepychanek, a za malo rozsadku i wspoldzialania. Byc moze dlatego, ze u nas milosc idzie zbyt blisko z zawlaszczaniem, nie zas z szacunkiem i admiracja dla odrebnosci innej osoby. I dotyczy to w rownej mierze dziecka, meza czy matki/swojej rodziny. Wybaczcie, prosze, ten 'smrodek dydaktyczny', ale tak wlasnie jest: wiekszosc swoich problemow z otoczeniem czlowiek ma w samym sobie.
            ------------------------------------------------
            Wracajac zas do tematu: wiekszosc osob i tu, i w artykulach na temat sprawy Magdy ma racje: ta rodzina nie zachowywala sie normalnie. I choc z Wysp zbyt duzo reportazy nie widzialam, to i stad razil zbyt duzy fizyczny dystans miedzy malzonkami, tak sie nie zachowuja rodziny w nieszczesciu. Ci mlodzi sie nie obejmowali, nie trzymali za rece, siadali po przeciwnych stronach stolu... Cos, nawet w znacznie mniej wylewnej Anglii, zupelnie w takiej sytuacji niewyobrazalne. Tu istotnie bylo widac, ze w tej rodzinie cos jest stanowczo nie tak, jak powinno byc. Ten dystans przestrzenny takze i calkiem naukowo dosc wiernie oddaje dystans emocjonalny - tak sie zachowuja ludzie obcy, nie zas sobie bliscy (nawet jezyk to oddaje); te bliskosc psychiczna daje sie doslownie wymierzyc w centymetrach.
            I - jak sadze - problem tkwil w psychice tej dziewczyny, bo problemy psychiczne az od niej bily. Ludzie i w Internecie, i na ulicy (a zwlaszcza panie) nazywali ja 'zolza', 'wydra', 'wiedzma', choc przeciez jeszcze nie istnialy zadne ku temu powody, bez powodu pojawialy sie tez podejrzenia o jej wspoludzial w zniknieciu dziecka, nawet o jego zamordowanie (co staje sie coraz bardziej prawdopodobne; cialko jest dobrze zachowane i policja juz z tzw. ogledzin cos na ten temat wie - czeka na sekcje, a wiec dowody). I choc sama jestem bezwzgledna przeciwniczka rzucania takich intuicyjnych, bezmyslnych oskarzen (czynia one wiecej zlego, nizli dobrego), to i sama nie mialam watpliwosci, ze ta matka jest 'psychiczna', a taka osoba jest nieobliczalna. Nie jestem psychiatra i nie moglam powiedziec, czy to tzw. defekt osobowosci, czy czasowe zaburzenia chorobowe, az sama w dostepnych materialach sprawdzilam i byla w nich wzmianka o wczesniejszym, moze jeszcze sprzed ciazy leczeniu psychiatrycznym - stad i sama mowilam o tym w sieci. A skoro tyle bylo widac na ekranie, to o wiele wiecej musial 'na zywo' zobaczyc Rutkowski. Chocby bijace w oczy osamotnienie tej dziewczyny, choc to ona zdawala sie byc tym kims, kto innych odpycha.
            I tu zdecydowana opinia: nie jestem jego fanka - to gangster, choc moze dobry gangster. Niemniej majac z nim okazjonalne kontakty towarzyskie wiem jedno: Rutkowski zna sie na kobietach, stad - przy jego nieatrakcyjnym wygladzie - ma wokol siebie caly harem kolezanek, i to dam pod kazdym wzgledem atrakcyjnych, nie tylko przystojnych, ale i wyksztalconych, na stanowiskach. Rutkowski zaspakaja potrzeby tych pan w zakresie adoracji, opieki, wsparcia meskim ramieniem, a sam - bo ma powazne braki edukacyjne - podciaga sie przy nich intelektualnie i towarzysko, czego by sie moze i krepowal w towarzystwie mezczyzn. To nie jest zwykle 'lecenie' bab na jego pieniadze, bo wiekszosc z tych pan i bez niego jest 'kims' (chyba, ze na starosc zglupial), a i Rutkowski to nie jest zwykly 'babiarz'.
            Mysle, ze obciazenia i potrzeby psychiczne matki Magdy musial dostrzec od pierwszego spojrzenia, ze czytal w tej kobiecie jak w ksiazce, i byc moze byl jedynym, co mogl ja szybko zlamac - wlasnie przytuleniem i poglaskaniem po glowce, jak to widzimy na video i fotkach, czego nie moze zrobic policjant. Nawet watpie, ze to cyniczna gra - to caly Rutkowski, pewnie i wsciekly, ze ta kobieta nie do konca mu zaufala. Mysle takze, ze jego upor przy wypadku byl rekompensata za to, ze to on musial zdradzic jej zaufanie, przejsc na 'druga strone' - z kobietami Rutkowski gra fair. I po klamstwie Katarzyny co do miejsca ukrycia ciala dziecka mowi szczerzej , tj. ze to nie musial byc wypadek.
            Bo nie musial: tak pokrecone osobowosci sa nieobliczalne, sam diabel wie, co sie w nich wykluwa, zdrowy rozum za tym nie nadazy. I tu wazna uwaga: nieobliczalnosc nie oznacza braku swiadomosci popelnianych czynow, odroznienia dobra od zla. Napewno jest okolicznoscia lagodzaca, ale od prawnej odpowiedzialnosci nie zwalnia, a ocenic to moze sprawiedliwie jedynie zespol psychiatryczny. I to specjalistyczny: na Wyspach to tzw. psychiatria sadowa, zajmujaca sie zaburzeniami psychicznymi osob popelniajacych przestepstwa - od kleptomanii po zbrodnie.
            W chwili obecnej wszystko wskazuje na to, ze Katarzyna jednak zamordowala dziecko, , ale ostrzegam przed 'huzia na Jozia'. Gdy ktos zabija dla zdobycia domu, pieniedzy, zlota, samochodu, przyjemnosci seksualnej, gdy morduje dziecko, bo mu w zamazpojciu przeszkadza etc. sprawa jest jasna - to potwory.
            Niemniej gdy ktos jest zdrowo poplatany psychicznie (a ta kobieta jest!) to nalezy unikac szybkich ocen, ale sprawe nalezy doglebnie i ostroznie zbadac. Nie po to, by - jak mowia glupcy - bronic winnego jego wariactwem, ale by nie dopuscic do kolejnych nieszczesc, ktore sie moga zdarzyc przy podobnym schorzeniu i okolicznosciach. Ba, nawet musza sie zadarzyc. Chodzi tu o wyciagniecie ze zbrodni wiedzy o sygnalach ostrzegawczych, metodach prewencji etc, tego wszystkiego, co zbrodni moglo zapobiec. Bo najtragiczniejsze w tym wszystkim jest to, ze to zbrodnie, jakim mozna bylo zapobiec: chocby leczeniem zamknietym czy - wlasnie - chocby czasowym odebraniem dziecka, czego Polak madry po szkodzie tak nie lubi.
            • Gość: yyyyyyyyyy Re: To nie jest 'normalny' stan psychiczny IP: *.zone6.bethere.co.uk 05.02.12, 22:01
              cieibe to juz zdrowo porąbało, a dalej na moja wyspe wracaj
        • Gość: olo Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.12, 21:52
          ." Matka w normalnym stanie psychicznym wezwałaby lekarza do dziecka, to jest pierwszy odruch. Ja mam nieodparte wrażenie, że ta młoda kobieta wiele wycierpiała w swoim życiu i pogubiła się ostatecznie. " <<<<<< pelna zgoda!! zastanowila mnie dzisiaj jedna sprawa. Ta 22letnia matka zwracala sie do swojej tesciowej "per pani' ???? Gdzie tak jest?
          • Gość: a chociazby u mnie tesciowa=pani IP: *.ny325.east.verizon.net 04.02.12, 04:53
            ja do swoje tesciowej w zyciu nie powiem inaczej niz Pani. Nie zasluguje na nic innego!
          • Gość: Berkano Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę IP: *.as13285.net 04.02.12, 10:19
            tak jest w "rodzinie" pełnej niezgody. Jeśli tak sie do niej zwracała, to oznacza tylko to, że miała ku temu powody.
            Niektórzy na forum plują jadem tylko na dziewczynę, wielu bezmyślnych mieszkańców Sosonowca również, ale jakoś cicho sza z pluciem na tatusia. Jego niespójne zeznania wskazuja, że doskonale wiedział co się stało, ale mimo to kłamał tak samo jak matka dziewczynki.
            W tej sprawie polską(absolutnie bezmyślną) mentalność widać jak na dloni. Dziewczyna była tak samotna i zastraszona, że bała się nawet własnej matki, a matce męża na dodatek nie ufała(teściowa-pani) i to ma być kochająca się i pobożna rodzina? Ciekawe, czy to cała historyjka i gdzie jest jej koniec i prawdziwa prawda.
      • Gość: kkk Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę IP: 217.97.131.* 03.02.12, 19:47
        Chciałem napisać to samo. Nikt nie wie jak zachowałby się w takiej sytuacji, ale już ją ocenili na podstawie tego co pokazują w mediach. Ludzie gdyby mogli to by zlinczowali już nie jednego, zwłaszcza takie dewoty jak to co się martwi jaką miasto będzię miało opinię, "obserwująca policjantów zza taśmy Jolanta Szczupak". Nie bronie jej ale każdemu może się zdarzyć zrobić jakieś zło, mniejsze czy większe... Nie chciałbym być w sytuacji tej dziewczyny ani jej męża, nieźle się narobiło...
        • bromba_bez_glusia Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę 03.02.12, 19:59
          Bredzisz.
          Wypadki dzieci nie są wielką rzadkością, ale w życiu nie słyszałam, aby po wypadku matka poszła zakopać trupa dziecka pod krzakiem. A jak nawet matka spanikuje i jest w szoku, to nie karmi całego kraju przez 10 dni historyjkami o porywaczu i nie błaga o "oddanie dzieciątka".

          Nie jestem psychologiem, ale dla mnie ta kobieta jest psychopatką. Tak po prostu.
          • Gość: h Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę IP: *.v-net.com.pl 03.02.12, 20:12
            sam bredzisz niepsychologu

            media same sie karmia, a skoro puszczasz raz scieme o zaginieciu, to po 2 dniach niechcac obciazac budzetu panstwa przyznajesz sie do tego, ze jednak zabiles?
            • bromba_bez_glusia Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę 03.02.12, 20:20
              A potrafisz sobie wyobrazic ze oklamujesz zrozpaczonych najblizszych, patrzysz jak placza, jak szukaja dziecka przesz 10 dni? Bo ja kurde balans, nie.
              Bo o ile wypadek jestem w sobie wyobrazic...Ba, nawet jestem sobie wyobrazic zabojstwo dziecka w nerwach, wyczerpaniu itp, to takie perfidne oszustwo nie miesci mi sie w glowie.
              • Gość: h Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę IP: *.v-net.com.pl 03.02.12, 20:30
                No wiec kwestia jest to, ze nie miesci Ci sie w glowie.













                Nie wiesz jaka byla u nich sytuacja i co ta kobieta przezywala. Moze nie miala oparcia w nikim, moze rodzina o wszystkim wie.
                • bromba_bez_glusia Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę 03.02.12, 21:02
                  Oczywiście.
                  Tylko że tak da się usprawiedliwić wszystkich i wszystko. Brevika mamusia może nie przytulała, a Ted Bundy nie miał oparcia w rodzinie.
              • jedyny-wonderpig Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę 03.02.12, 22:25
                Ja się nie znam na psychologii, ale jestem w stanie przyjąć, że ktoś w potwornym stresie, chcąc się usprawiedliwić, wymyśla jakąś historyjkę, która zaczyna żyć własnym życiem i ten ktoś sam zaczyna w końcu w nią wierzyć, bo życie z piętnem dzieciobójcy jest dla mnie niewyobrażalne, nie do zniesienia. Ja też współczuję tej dziewczynie; najprawdopodobniej w złości zrobiła krzywdę dziecku - ile jest takich historii - i zabiła nie tylko najważniejszą, zależną od niej istotkę, ale też zabiła swoje małżeństwo, całą swoją przyszłość. Żal mi życia tego dziecka i zarazem tych młodych rodziców, którym w jednym momencie życie się tak fatalnie potoczyło.
                • Gość: komarrek Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.12, 23:22
                  Życie z piętnem dzieciobójcy? Człowieku co Ty bredzisz? Wypadki się zdarzają i ginące dzieciaki nie są wcale rzadkością. Piętno to będzie TERAZ.
          • Gość: kkk Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę IP: 217.97.131.* 03.02.12, 21:01
            Nie zrozumiałaś tego co napisałem. Ja jej nie prubuje rozgrzeszać, chodzi mi tylko o to jak ludzie reagują na tego typu wiadomości. Wiele jest komentarzy pod artykułami na ten temat, że należy jej się również śmierć za to co zrobiła itp. Ja uważam że od wydawania wyroków jest sąd a nie ludzie karmieni miedialną papką. Nie wątpie że jesteś dobrą kobietą, ale tak naprawde NIE WIESZ jakbyś się zachowała, podejżewam że poziom stresu w takiej sytuacji jest niewyobrażalny i nie robi się tego co się chce, samo się dzieje... Może i chciała powiedzieć prawdę po tym jak skłamała, ale minął dzień, drugi, przeciągnęło się do tygodnia. W miarę jak ludzie nakręcali się tą sprawą coraz trudniej mogło być się przełamać żeby się przyznać. Uważam że tej kobiecie należy się kara za to co zrobiła, ale nie rozumiem dlaczego "cały Internet" uważa się za lepszą od niej, na jakiej podstawie?
            • bromba_bez_glusia Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę 03.02.12, 21:12
              Zrozumiałam. I wierz mi, zawsze szukałam "okoliczności łagodzących" dla tego typu przypadków. Ale tu jakoś nie mogę. Gdy widzę nagrania Katarzyny pt "oddajcie mi dzieciątko" robi mi się niedobrze.

              A znam się na tyle dobrze, że nie wykluczam że w afekcie, w zdenerwowaniu mogłyby mi puścić nerwy i mogłabym zrobić coś strasznego. Ale nie byłabym w stanie po czymś takim grać szopki przez 10 dni! I sądzę że nikt o zdrowej osobowości nie byłby w stanie. Dlatego sądzę że kobieta ma osobowość psychopatyczną: brak wyrzutów sumienia, elementarnej empatii, jedynie lęk o siebie.
            • Gość: PATRYCJA Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę IP: *.dynamic.chello.pl 03.02.12, 23:52
              Na takiej podstawie, że żadna normalna kobieta ( i rodzic przede wszystkim) nie poszłaby zakopać swojego dziecka gdzie popadnie!! DLATEGO!!!!
              ...a media i internet aż huczał od wieści na ten temat bo nie ma na całym świeci nic bardziej poruszającego jak krzywda dziecka! Wszyscy łączyli się w żalu i ogromnej nadziei na odnalezienie tego aniołka a teraz, każdy jest zawiedziony i wściekły ponad miarę za tak nieludzkie zachowanie wobec tak bezbronnej istotki!!!!
              Taka kobieta nie zasługuje na miano "matki"!!! ta i wszystkie inne które topią, zabijają, porzucają na śmietnikach itp życie które nosiły pod swoim sercem ...pff o jakim sercu ja tu mówię!!

      • Gość: komarrek Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.12, 23:16
        Według Ciebie 100% ludzi po upuszczeniu dziecka zamiast wezwać karetkę chowa dziecko w krzakach albo wyrzuca do rzeki, a potem wymyśla niestworzone historie? Lecz się.
    • Gość: luka31 "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę, ... IP: *.play-internet.pl 03.02.12, 17:34
      patologia i ona i on pozabijal bym obojga za to co zrobili niewybaczalne
      napisal bym ostrzej ale by skasowali
    • feurig59 Ta dziewczyna to tylko jednostka w 03.02.12, 17:38
      kierującym się lękami i nieufnością społeczeństwie. Jest tego społeczeństwa produktem.
    • poborowy102 "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę, ... 03.02.12, 18:10
      ciągnijcie ten temat jak najdłużej, Platfuski, może odwrócicie uwagę od waszej niekompetencji w każdej dziedzinie. Mówiło się kiedyś "mucha nie siada", teraz wiadomo, ze siada, na każdym GW-nie.
      Już raz napisałem na ten temat, ale cenzorzy prorządowi kasują ile wlezie.
      • Gość: fajfel_chorzów Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę IP: *.static.sitel.net.pl 03.02.12, 18:16
        Tu akurat jest swoisty paradoks:
        Akurat jak Donald niby zerwał ratyfikację ACTA dla podbicia sondaży, to wszystkie media i tak mówią o Madzi :))))
        A co do tematu- Sosnowiec i wszystko jasne.
        • alojsp A w Sosnowcu mówią 03.02.12, 18:30

          --Na Pogoni złodziej złodzieja goni.
        • Gość: Hf Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę IP: *.v-net.com.pl 03.02.12, 19:26
          Co jasne? W chorzowie rodzice są często krewnymi, a dzieci przez hutniczą emisję rodzą się wciąż ułomne. Dodatkowo ta tradycja selekcjonująca osobniki bezmyślne, bo przy fizycznej robocie umysł fochy strzela.
      • proxima.c Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę 03.02.12, 18:43
        No wprost mistrzowska analiza artykułu i całej sprawy. Zaraz jeszcze napiszesz, że to obecny rząd jest odpowiedzialny za zaginięcie lub śmierć dziecka.
        Oczywiście tytuły typu "Nasz Dziennik" lub "Gazeta Polska" milczą w tej sprawie.
        • poborowy102 Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę 03.02.12, 19:50
          > No wprost mistrzowska analiza artykułu i całej sprawy.

          Dzięki.

          > Zaraz jeszcze napiszesz,
          > że to obecny rząd jest odpowiedzialny za zaginięcie lub śmierć dziecka.

          Ten rząd za nic nie jest odpowiedzialny i każdy to przecież wie.
      • Gość: Gosc_w_dom Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę IP: *.free.aero2.net.pl 03.02.12, 22:12
        ciągnijcie ten temat jak najdłużej, Platfuski, może odwrócicie uwagę od waszej niekompetencji w każdej dziedzinie. Mówiło się kiedyś "mucha nie siada", teraz wiadomo, ze siada, na każdym GW-nie.
        Już raz napisałem na ten temat, ale cenzorzy prorządowi kasują ile wlezie.

        No i sam widzisz jak rzeczywiśtość rozjechała Ci się z kolejnym sPiSkiem. Komentarz puszczony.
        Teraz przetestuj to samo na niezależnej. Znajdż, w tym zalewie manipulacji, pół artykułu, z którym się nie zgadzasz i spróbuj napisac cokolwiek krytycznego. Poczekaj na efekty i wtedy wróć.

        Z harcerskim pozdrowieniem "Czuwaj". Czuwaj, bo wróg Prawdziwych Polskich Patriotów nie śpi!
    • Gość: obesserwator oskarzamy ! IP: *.fbx.proxad.net 03.02.12, 18:33
      Nie jestem zadnym dedektywem ale pare aspektow w tej calej sprawie nie daje mi poczucia, ze Pan rutkowski jak to sie wyrazil na konferencji zakonczyl temat i rozwiazal cala zagadke.
      Obserwuje i sledze cale wydarzenie ze srednim zaangazowaniem, ale wydaje mi sie, ze nigdzie nie slysze i ni czytam aby Matce Madzi towarzyszyl jakis specjalista psycholog, ktory mogly byc jej jakims podparciem w tych ciezkich chwilach (pomijam na razie fakt przyznania sie do "winy"). Wrecz przeciwnie , caly czas do czynienia ma z Panem Rutkowskim (nie zazdroszcze), ktory juz na konferencji pokazuje co dla niego w calej tej sytuacji jest wazne (jego nieomylnosc, przekonanie o wyzszosci nad policja, lepszy sprzet, wspaniale kontakty, autopromocja). Odbieram to co robi Pan Rutkowski i co mowi na konferencjach jak malo profesjonalne (przypominam, ze juz widzial dziecko i spioszki i czul jak to sie wyrazil "smrod" zwlok.
      I nagle okzauje sie ,ze to tylko "jakas" kurtka. No wiec ostatecznie "zwierzyna" zjadla zwloki dziecka. A pozniej posprzatala ta zwierzyna za soba, umyla sztucce, zmienila obrus i stoliczk przygotowany nie do poznania zwlaszcza w tej zimowej aurze. Oczywiscie zwierzyna, wszystko to co nie dojadla wziela ze soba do domku. Absurdalne. Szukam logicznej odpowiedzi co moglo stac sie ze zwlokami malego dziecka, zakladajac, ze Matka zostawila je tam gdzie powiedzila, albo chociaz w promeniu kilkudzieisicu metrow. Przypominam, ze miesjsce zostalo dobrze przeszukane przez Policjantow. Wracajac do watpliwosci. Pan rutkowski spowodowal, ze ostatecznie osoby najblizsze Matce malej Magdy zaczely dopatrywac sie winy Matki w calym zdarzeniu. A przypominam, ze caly czas mam przeswiadczenie, ze Matka pozbawiona jest fachowej opieki psychologa( prznamnijej tak to widze w mediach) . Zaczalem sie zastanawiac, jak dlugo taki czlowiek (Matka, ktora stracila dziecko), moze zachowac zdrowe zmysly (1 dzien, a moze dwa moze 3 a moze 9 dni - a moze po 10 jak to mowi Pan Rutkowski czlowiek peka). Ta kobieta razem ze swoim mezem na pewno w duzym stopniu monitorowali wydarzenia w internecie, i niestety byli dodatkowo pod wielkim ostrzalem nieudowodnionych tez, obrazliwych epitetow i innych chorych przypuszczen. Doszlo do tego, ze zamiast koncentrowac sie na poszukiwaniach swojego dziecka musieli lub chcieli odpierac ataki.
      Zapytalem moja zone, zeby postarala sie wyobrazic siebie w roli Matki, ktora traci swoje dziecko, mija 10 dni ciagle bez zadnych wiescie. Nagle najblizsi zaczynaja sie odwracac i przestaja ja wspierac, w internecie pelno obelg i podejrzen, co jakis czas jakic marny dzienikarzyna napisze cos o tym ze ojciec to nie ojciec, a Pan Rutkowski wymysla dziwne " gry operacyjne" z podstawionymi swiadkami, ktorzy klamia w zeznaniach. A ona ciagle bylaby z tym wszystkim sama bez zadnej fachowej pomocy psychologa.
      Po chwili namyslu zona mi odpowiedziala: chyba bym zwariowala.
      Nie uwazam ze ta Kobieta nie zrobila tego do czego sie przyznala. Tylko nikt nie potrafi tego udowodnic.
      • Gość: Gość Re: oskarzamy ! IP: *.play-internet.pl 03.02.12, 19:36
        Podobała mi się Pana wypowiedź. Dokładnie tak samo odczuwam. I znając p.Rutkowskiego i jego metody "przesłuchań", to KAŻDY by się przyznał do wszystkiego, czego nawet nie zrobił. Uważam, że matka dziecka została zmuszona do przyznania się do czegoś, czego nie zrobiła. Jestem też matką i nie wierzę, że przez tyle dni ukrywałaby swoją zbrodnię! Jak bardzo by musiała być wyrachowanym i zimnym człowiekiem, by ukryć coś takiego. Nie wierzę też, że ukartowała porwanie, bo przecież znalazła ją sąsiadka nie przytomną przy wózku i nie mogła docucić, a takiego omdlenia nie można udawać. Nie miała śladów po uderzeniu, ale przecież ktoś mógł jej coś wstrzyknąć, co tłumaczyłoby taki stan. Jest w tym śledztwie bardzo dużo niejasności, więc nie oceniajmy nikogo pochopnie.
    • Gość: izomorfia3 "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę, ... IP: *.play-internet.pl 03.02.12, 18:33
      Policjanci jak kretyni szukaja na takim mrozie !!!
      A tych miejsc poda pewnie jeszcze z 10 za kazdym razem bedzie zmieniac polozenie-gra na czas i zwloke -poki dziecka i zwlok nie ma -nie ma mowy o morderstwie!!!I o to jej chodzi.
      • Gość: l Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę IP: *.gemini.net.pl 03.02.12, 18:48
        Gość portalu: izomorfia3 napisał(a):

        > poki dziecka i zwlok nie ma -nie ma mowy o morderstwie!

        Rzecz oczywista, nie ma takiej zasady.
        • Gość: izomorfia3 Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę IP: *.play-internet.pl 03.02.12, 19:03
          Nie o " zasade" mi chodzilo a o czyn ...
    • Gość: play100cen Pan Maciuś taksiówkarz to na świadka IP: 82.177.192.* 03.02.12, 18:34
      Pana Maciusia to za świadka trzeba - on od początku wiedział, że to ukartowane.
    • Gość: gość z Ułańskiej "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę, ... IP: *.dynamic.chello.pl 03.02.12, 18:40
      Kto zatrudnił pana Rutkowskiego? Rodzice, sąsiedzi wrażliwi internauci, z Polski, ze Sląska ,z zagranicy? Kto płaci honorarium? Chyba niemałe? Dla kogo pracuje?
      • Gość: zgnuk Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę IP: *.adsl.inetia.pl 03.02.12, 18:48
        Robi sobie reklamę. Darmową. Jak dla mnie antyreklama- to trzyminutowe nagrania pokazane na konferencji prasowej powinno być przekazane wyłącznie policji. Ty,czasem rzucił hienom- dziennikarzom na pożarcie. Przesłuchanie bez standardów. Dla mnie ten człowiek to zwykły pajac, niewiarygodny. Jak i jego tezy itp
      • Gość: hdhdh Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę IP: *.rzeszow.vectranet.pl 03.02.12, 20:43
        To juz jest wiadome.
        Zanim coś wydukasz na forum wcześniej poczytaj cokolwiek.
    • Gość: Adam kara śmierci dla psychopatycznych morderców IP: *.directvps.nl 03.02.12, 18:49
      Jestem za przywróceniem kary śmierci dla psychopatów.
      A wracając do sprawy to ta kobieta dalej manipuluje opinią publiczną i kryje całe to szambo w którym tkwi. Gdyby to był wypadek zadzwoniłaby po pogotowie, powiadomiła rodzinę a jej stary niby nic nie wiedział o zdarzeniu i trupa wynosił w wózku na dwór (sic!)
      Kłamstwo dla ubogich intelektem.
      Zwłoki dziecka ukryto lub zlikwidowano, aby nie można było zrobić autopsji.
      Jak dla mnie czapa!
      • Gość: cm Re: kara śmierci dla psychopatycznych morderców IP: *.dynamic.chello.pl 03.02.12, 19:59
        hehe...powiedział.... :D
    • Gość: gromowladna "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę, ... IP: *.unknown.vectranet.pl 03.02.12, 18:50
      A czy ktoś wziął pod uwagę "tatusia", który z zimną krwią zapewniał, że nie ma już siły na łzy...? Czy ktoś wziął pod uwagę to , że to on jest głównym manipulantem tej kobiety i rezyserem całego wydarzenia...?
      • Gość: gosc Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę IP: *.internetia.net.pl 03.02.12, 20:30
        ja mysle, ze wzial. mysle, ze policja wie duzo wiecej niz nam sie wydaje...
        i wiedziala to zanim pan R. wyskoczyl z wizja rozkladajacego sie ciala i lisow pozerajacych dziecko razem z kocykiem.
        a ze nie robia konferencji prasowych 2 razy dziennie i nie wygladaja jak terminator w okularach model 1998.. porucznik Colombo tez by nie robil. przyzwyczaily nas media do show i podania wszystkiego na tacy w ciagu kilku godzin.
        dajmy im pracowac.
        byc moze efekty prawdziwego sledztwa jeszcze nas wszystkich zaskocza...
        wspolczuje tylko tym policjantom lazacym po mrozie. musza to robic, bo by ich zlinczowali, ze nie chca szukac ciala, ktorego byc moze tam nie ma.
    • Gość: jolka "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę, ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.12, 18:57
      " ja też jak każda matka upuściłam dziecko " mówi jakaś kobieta. Otóż ja wychowałam dwoje , i żadnego nie upuściłam na podlogę ! Natomiast wiem , jak może się czuć krytykowana przez teściową mloda matka.Ja na szczęście jestem silna .
      • Gość: babs Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę IP: *.wroclaw.mm.pl 03.02.12, 21:51
        a mojej Mamie na stopniu wypadła z wózka moja wówczas pięciomiesięczna siostra - która nabiła sobie guza a Mama w te pędy pobiegła kupić szelki. a mnie moje siostry bujając z całą mocą wywaliły z wózka jak miałam 6 miesięcy - i przyznały się po jakichś 13 latach, bo oprócz płaczu nic mi nie było.. i dlatego nie wierzę, że wyślizgując się z kocyka na wysokości ramion dorosłej osoby dziecko mogło się zabić - sorry, ale nie przemawia to do mnie.. a nawet jeśli nieszczęśliwym przypadkiem tak właśnie by się stało (w co NIE WIERZĘ), to jakim prawem matka wywiozła dziecko do lasu bez jakiejkolwiek pomocy / konsultacji, czy faktycznie nie żyje "bo było sine"??? bzdura grubymi nićmi szyta... nie wiem co się tam stało, cały czas mam nadzieję że dziecko zostało sprzedane do rodziny, która naprawdę chciała mieć dziecko, ale niestety bardziej przemawia do mnie teoria, że matka - jak kilka miesięcy temu matka dziewczynki z Sopotu - po prostu miała dość małej..
    • Gość: Zekotyka "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę, ... IP: *.dynamic.chello.pl 03.02.12, 19:12
      pani psycholog Aleksandra G.postepuje nie etycznie i nawołuje do linczu.nie ma ani wyczucia,ani wiedzy i plecie totalne bzdury.Jest głupia
    • jagger2009 "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę, ... 03.02.12, 19:13
      Straszna wiadomosc z samego rana oczywiscie u mnie, a sledzilam ta sprawe tak blisko jak tylko moglam, I musze cos napisac bo serce mi peka z zalu choc jestem tak daleko a ci ludzie sa dla mnie zupelnie obcy.
      Od poczatku twierdzilam (w 99%) ze prawda lezy w kregu rodziny ale tu chodzi o wiele szersze pole zdarzaja sie owszem wypadki z malymi dziecmi w domu spadaja wypadaja przewracaja sie (mam troje dzieci ktore tez byly kiedys niemowlakami) ale pierwszym instynktem jest ratunek dla dziecka czyli wezwanie ambulansu nawet gdy wydaje sie ze dzieciak nie oddycha, ta kobieta kamuflowala wydarzenie uplanowala porwanie itd itd nie wiadomo czy dzialala sama czy przy pomocy rodziny i znowu trzeba wejsc glebiej, byla wzmianka ze miala problemy psychiczne i znowu wrocmy to Polskiej mentalnosci gdzie takie historie sa skrupulatnie skrywane w 4 scianach a w XXI wieku pomoc jest w zasiegu reki, nie moge sie z tym pogodzic bo mam wnuczke tylko o miesiac mlodsza od Magdzi i nawet jest pewne podobienstwo, miejmy nadzieje ze odpowie za to nie tylko matka (byc moze cierpi na postpatrum depression) ale takze jej bliski krag.
      Bardzo dlugo Magdzia zostanie w moim sercu I bardzo prosze aby w Polsce zaczac edukowac ludzi na tematy zaburzen psychicznych depresji I wszystkiego co moze byc zwiazane z tragediami wiazacymi sie z tego typu sprawami
      • Gość: ania Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę IP: *.146.2.178.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 03.02.12, 20:00
        zgadzam się, dla mnie bez względu n rozwój sytuacji ofiara jest także matka a cała historia świadczy o patologii w rodzinie. Jesli to był wypadek to jakie tam były relacje że nawet przez myśl jej nie przeszło zadzwnić po pomoc? że została w tym sama, w szoku, bez nadziei na wsparcie najbliższych? a jeśli sama uśmierciła małą - rodzina przez pół roku nie widziała, że coś jest nie tak?albo i od dawien dawna? czy za dużym wstydem było wysłanie jej do psychologa czy psychiatry?
    • Gość: cotozanazwa "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę, ... IP: *.zone5.bethere.co.uk 03.02.12, 19:36
      "Bo też mam dziecko i jak chyba każdej matce zdarzyło mi się je upuścić. Ale żeby tak od razu na śmierć? Nie, to niemożliwe!" ...jak kazdej matce? Pierwsze slysze.
    • Gość: PCh Nit już nigdy nie będzie przez tą Panią upuszczony IP: 82.177.192.* 03.02.12, 19:38
      sroga ręka ludu wymierzy karę.
    • Gość: heretyk Polak katolik IP: *.home.aster.pl 03.02.12, 19:39
      Bartek i Kasia nie kryją, że zakochali się w sobie w kościele. Od dziecka rośli w pobożnych rodzinach, razem jeździli na Oazy, razem witali w Sosnowcu papieża. On służył do mszy u św. Tomasza, potem przeszli do Odnowy w Duchu Świętym..


      Jak sie odroznia chorobe psychiczna od nawiedzenia religijnego?

      Bartek w rycerskiej zbroi (jest miłośnikiem militariów i członkiem bractwa rycerskiego, bawi się w rekonstrukcje). - Madzia urodziła się 15 lipca, w rocznicę bitwy pod Grunwaldem

      Prawdziwy Polak katolik.
    • Gość: 4g63 "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę, ... IP: *.opera-mini.net 03.02.12, 19:45
      hipokryci,.. gdyby usunęła ciąże to nikt by tego nawet nie zauważył, tak to wszyscy się rzucili na bidule jak pies na ciepłe mięcho

      a kto zabił?
      matka - wątpię - musiałaby mieć nieźle posrane w mózgu, ale to chyba nie jest prawda
      ojciec - prędzej w to uwierzę bo mogło mu przeszkadzać itp
      a może sprzedali dziecko..., albo on... jakoś trudno mi wyobrazić sobie że matka jest inicjatorem tych wydarzeń, raczej zastraszonym pionkiem który co najwyżej ze strachu wykonuje teraz pewną samobójczą grę

      dużo pytań.. ciekawe na czym w końcu stanie...
    • Gość: aga "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę, ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.12, 19:58
      POjawienie się dziecka WYWRACA życie do góry nogami!!! Przeszłam depresję poporodową, wylądowałam u psychiatry w wieku 29 lat po pierwszym dziecku, nikt kto tego nie przeżył nie wie jaki jest wtedy stan umysłu!!! Ja na przykład nie miałam zapędów żeby zabić dziecko - ale za to chciałam oddać je natychmiast do adopcji, przekonywałam męża że tak będzie lepiej, chciałam zostawić w oknie życia, nie kochałam dziecka przez rok czasu zero uczuć!!! Ta matka jest jeszcze bardzo młoda, wiec tym bardziej jeśli miała depresję i nie dostała pomocy na czas a do tego nie miała wsparcia w rodzinie, to musiała przeżywać piekło... Ja nie osądzam jej, nie osądzajcie tej matki, może ona jest chora i ma totalną nieleczoną depresję poporodową.
      • Gość: Hj Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę IP: *.v-net.com.pl 03.02.12, 20:18
        jestem z Toba i chcialbym obronic te kobiete. A jeszcze media zrobily sobie z niej poszczuwisko. Jakim trzeba byc zimnym draniem, zeby dla slupkow ogladalnosci caly dzien puszczac relacje z tego dramatu. Te relacje nic nie wnosza poza szczuciem.
      • Gość: rowniez_aga Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę IP: *.acn.waw.pl 03.02.12, 20:23
        Też daleka jestem od osądów. Ciężko przechodziłam zmiany hormonalne po porodzie. Depresja, stany lękowe i zniecierpliwienie. U mnie bardziej wiązało się to też z lękiem o bezpieczeństwo dzieci i wielką miłością ale wiem jak bardzo depresja jest w stanie popalić i jak mało ma się wpływ na swoje poczynania. To piękny ale trudny czas.
        Jest mi tak bardzo przykro. Tak mi żal tej małej i jej rodziców. Trudno powstrzymać łzy.

        A ci, tak łatwo osądzający niech mają nadzieję, żeby nie musieli na własnej skórze zweryfikować swoich osądów.
      • Gość: ja Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę IP: *.232.140.131.rudna-net.pl 03.02.12, 23:14
        To jestes zdrowo walnieta. Moja zona i wszystkie moje kolezanki mimo bardzo trudnych sytuacji zyciowych nawet by o czyms takim nie pomyslaly. Egoizm i uzalanie sie nad soba nie depresja powiedzmy to sobie wprost. Poza tym chyba powinnas dalej byc pod iopieka psychiatry.
        • Gość: Madeleine Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.12, 11:18
          I to jest właśnie durne myślenie durnego faceta. "Moja żona i jej koleżanki by nigdy...". Gówno wiesz o macierzyństwie, tyle co ci nawciskają reklamy proszków do prania i Radio Maryja. Depresja poporodowa może dotknąć każdego, tak, twoją żonę też i nawet ciebie może dotknąć. Są matki, które nie są w stanie pokochać swojego dziecka, są matki, które są w stanie je pokochać dopiero po jakimś czasie. Niczyja w tym wina, tak po prostu JEST i nikt nie ma na to wpływu, a najmniej ty, naćpany reklamami ciemny klocu. Serio, macierzyństwo nie jest jak z reklamy Bebilonu.
      • Gość: komarrek Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.12, 23:26
        Przestań bredzić matki rodzą każdego dnia i tracą dzieci również. To żadna nowość. Nowością jest karygodne zachowanie tej kobiety. Albo się to rozumie albo nie.
    • Gość: berzgi "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę, ... IP: *.static.icpnet.pl 03.02.12, 20:10
      jak ona mogła ale od samego początku mi się nie podobała nie pokazywała twarzy tak robią ludzie jak się czegos obawiają jak kłamią a on aperfidnie okłamała całą Polskę nie powinni jej tego darować obojętnie w jakich okolicznościach się to stało dla mnie jest NICZYM sama bym jej przyłożyła za to co zrobiła bo ona ciągle kłamie i znodzi wszystkich
    • anna22290 "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę, ... 03.02.12, 20:19
      sama mam dwoje dzieci jezeli zabila to powinni ja zlinczowac to by byla najleprza kara dla takiego potwora i nic ja nie tlumaczy szok mija zreszta dziecko trzeba bylo nawet martwe polozyc do wozka przykryc aby ludzie nie widzieli w tym wszystkim duzo sie nie zgadza
      • Gość: dkkd Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 03.02.12, 22:03
        Poczytaj słownik ortograficzny, bo za błędy ktoś zechce Cię zlinczować...
    • Gość: Tirinti Nawet nie wiadomo czy jest winna IP: *.acn.waw.pl 03.02.12, 20:26
      rutkowski postępował jak KGB zaszczuł kobietę i się przyznała do wszystkiego o co spytał, żeby tylko mieć spokój.
    • Gość: vvvdfd Re: "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę IP: *.rzeszow.vectranet.pl 03.02.12, 20:30
      ddd
Inne wątki na temat:
Pełna wersja