Właściciel psa płaci, a sprząta dozorczyni

IP: *.eso-global.com 13.02.12, 16:24
porazka, porka, kapitulacja :(
zalosne
egzekwowac i wychowwac prezez karanie, bo prosba ,grozba nie dziala
po dobroci sie nie da...
po drugie jesli juz dali zadai wprowadzili oplaty... co to jest 8.8 zl?
anka kwota miesiecznie... deprawuje tylko psiarzy srajacymi swoimi psami, do tego moze w nich powodowac wyzszosc wobec innych mieszkancow i poczucie zludnej sily...
jak zdecydowali sie na platy to powinno byc minimum 100 zl miesiecznie, jak nie wiecej...
i znowu praworzadnosc, kultura i nieustepliwoscw egzekwowaniu prawa przegraly na calej linii z gnusnym polskim kmiotem, ktoremu ne przeszkadza nawet zasrany przez wlasnego psa korytarz czy winda
    • Gość: marianna Właściciel psa płaci, a sprząta dozorczyni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.12, 16:27
      Co sie tak czepiacie psich kup?! Czlowiek zabetonowal pol planety i wymaga, zeby zwierzeta nie brudzily ludziom pod oknami. To gdzie psy maja robic te kupy? A czy zbieranie kup przez wlascicieli i wyrzucanie ich do smietnikow to takie ekologiczne rozwiazanie? Przeciez to bomba ekologiczna, w ktorej namnazaja sie bakterie. Lepiej zeby skruszala na sloncu i po prostu sie rozpadla, albo zostala usunieta przez zuczki gnojarki, ktore pieknie oczyszczaja lasy z psich kup, o ile ludzie ich nie depcza zlosliwie.
      Kiedys Dorota Suminska napisala fajny tekst o psich kupach: www.psy.pl/archiwum-miesiecznika/art6364,majowka.html
      Serdecznie polecam!
      • Gość: niezuczek Re: Właściciel psa płaci, a sprząta dozorczyni IP: *.free.aero2.net.pl 13.02.12, 16:36
        Tak, tak żuczki niech usuwają..... a my ludzie (w szczególności dzieci) nauczmy się fruwać.
      • Gość: cezaryc Re: Właściciel psa płaci, a sprząta dozorczyni IP: 195.149.100.* 13.02.12, 17:02
        nie psich kup się czepiamy, ale włąścicieli, którzy ich nie sprzątają .. i nie mówimy tu o ekologi tylko o estetyce .. znasz takie słowo? .. też robisz na trawniku i zostawiasz? .. może zastanów się co by było gdyby cały blok wyszedł i "wysrał się" pod Twoją klatką .. też byś powiedziała: "czego się czepiacie?" ... litości i .. odrobinę rozsądku .. bo niedługo utoniemy wszyscy w szambie ...
        • Gość: marianna Re: Właściciel psa płaci, a sprząta dozorczyni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.12, 17:12
          A tobie nigdy nie zdarzylo sie zrobic kupy w lesie??? Nie??? Nie wierze!!! I co? Posprzatales po sobie esteto? Uwielbiam tych wszystkich roszczeniowcow, ktorzy innych wiecznie pouczaja, a sami sa najwiekszymi flejtuchami, syfiarzami i w dodatku nerwusami.
          Jak cie kupy doluja to kup specjalny odkurzacz i sprzataj, zbawiaj swiat. Wszyscy beda zadowoleni.
          • Gość: qwerq Re: Właściciel psa płaci, a sprząta dozorczyni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.12, 17:28
            w lesie to sobie może pies robić ile chce ,ale w mieście na ulicy i trawniku ma być czysto i właściciel psa który nie sprzątnie to powinien dostać 2 tyś mandatu ( 1 tyś dla tego co zgłosi a drugi tysiąc do miasta )
          • Gość: JCK Re: Właściciel psa płaci, a sprząta dozorczyni IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.12, 19:58
            Widzisz roznice Las, Chodnik ??? Pewnie nie, skoro takimi argumentami walisz.
            Niech sobie jezdza do lasu, a nawet wystarczy gdzies dalej przejsc sie z tym psiakiem , ale nie, po co , niech sra przy samym wejsciu do budyku.

          • Gość: cezaryc Re: Właściciel psa płaci, a sprząta dozorczyni IP: 195.149.100.* 13.02.12, 20:19
            i kto tu jest "nerwus"? :) ... tak się składa, że nie miałem wątpliwej przyjemności robienia rzeczy, o których tak łatwo przychodzi Ci mówić (autopsja? ;)) .. za zbawcę się nie uważam, po wodzie nie chodzę, a odkurzacza używam sprzątając we własnym domu (czytaj.: po sobie) i nie widzę powodu dla którego miałbym robić to za innych .. jeśli masz czworonoga to zamiast się wymądrzać rusz "4litery" i po nim posprzątaj, a nie oskarżaj innych o to, że są flejtuchami i syfiarzami .. no mało elegancka to próba zrzucenia z siebie odpowiedzialności na innych ...
      • Gość: sonia Re: Właściciel psa płaci, a sprząta dozorczyni IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.12, 21:22
        to mieszkaj sobie tak jak ja bezposrednio nad tranikiem i wachaj wiosna latem ijesienia psie gówna które kwitna pod moim oknem zamiast kwiatków.
    • Gość: cezaryc Właściciel psa płaci, a sprząta dozorczyni IP: 195.149.100.* 13.02.12, 16:58
      nie działa? .. nie działa?!!?!? .. a ja się pytam kiedy jakiś miejski strażnik ukarał właściciela za to, że nie posprzątał po swoim czworonogu?? .. bo ja się z tym jeszcze nie spotkałem .. a co opłata, rzędu 8-9 zł da? poza oczywiście robieniem "pod rękę" osobie, która akurat będzie sprzątać? .. mój pomysł jest taki ... pozbierać i wysypać pod drzwi, żeby z domu wyjść nie mogli ... dopuki tego nie sprzątną .. warto spróbować ..
      • Gość: JCK Re: Właściciel psa płaci, a sprząta dozorczyni IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.12, 20:00
        polecam
        www.youtube.com/watch?v=9e7ojyz3we0
    • Gość: taktaktak Re: Właściciel psa płaci, a sprząta dozorczyni IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.12, 17:10
      Pomysl jak pomysl. tylko jak ludziom udowodnia, ze ich pies to ich wlasny pies codziennie wyprowadzany na przyblokowy trawnik, a nie na przyklad zostawiony u nich na chwile przez znajomych? Porzadne kary pieniezne i skuteczna egzekucja na Zachodzie sie sprawdzaja, to i u nas by sie sprawdzily. Albo zamiast kar pienieznych dla zlapanego delikwenta, jednorazowy przymus sprzatania calego trawnika osiedlowego z psich kup.
      A tym co argumentuja, ze kup psich do smietnika nie wyrzuca, bo to bomba ekologiczna - ludzkie kupy w pieluchach dzieciecych tez sa wyrzucane do smieci i jakos nikt nie ma z tym problemu. Ale psiarze i tak zawsze znajda argument przeciw sprzataniu po pupilku, prawda?
    • Gość: Koncern Węglowy No tak, skoro podatek od posiadania IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.12, 17:19
      psa został wspaniałomyślnie zniesiony przez katowickich radnych, odpada to podatkowe źródło finansowania. Trzeba szukać innych.
      Tak się składa, że w niektórych miejscach za usuwanie [...] zwierzęcych płacą wszyscy lokatorzy: ci, którzy faktycznie posiadają psy małe i duże, oraz ci, którzy nie posiadają, lecz po prostu chcieliby mieć czysto koło domu. Skoro nikt nie posiada zaktualizowanego rejestru psów...
    • Gość: werdi Właściciel psa płaci, a sprząta dozorczyni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.12, 17:25
      pomysł dobry, ale cena za sprzątanie to powinno być co najmniej 50zł na m-c a za brak zgłoszenia psa 1000 zł kary, aby właściciele wiedzieli że płacą, 8 zł to nawet jakbym sprzątał po psie to przestałbym bo nie opłaca robić sobie problem z sprzątaniem jak można zapłacić parę groszy.
      80 zł dla dozorczyń za sprzątanie po psach to trochę mało.
    • Gość: TB Psy, pieseczki na wieś, nie w bloku, obsrańce! IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.12, 17:44
      W całości popieram - czynsz nawet razy DWA i podatek za szczekanie, czyli przeszkadzanie pozostałym mieiszkańcom !!! Jak ktoś ma psa, pieska to zmykać na WIEŚ!
      • Gość: Palikot Re: Psy, pieseczki na wieś, nie w bloku, obsrańce IP: *.rudaslaska.vectranet.pl 13.02.12, 18:23
        Ty też powineneś płacić podwójny czynsz bo srasz w domu,szczekasz /bo napewno głośno krzyczysz/,przeszkadzasz innym i powineś mieszkać na WSI bo tam twoje miejsce .Acha powinineś płacić podwójne podatki, bo i tak napewno okłamujesz Urząd Podatkowy/tacy jak ty tak robią/
        • Gość: TB Re: Psy, pieseczki na wieś, nie w bloku, obsrańce IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.12, 20:12
          Gościu zgłoś się do psychologa! Fakt "sram" w domu, jednak w domu i za to już płacę, a nie na chodnikach i nie pisz pogrubioną czcionka - masz problemy z mózgiem!
          • Gość: Palikot Re: Psy, pieseczki na wieś, nie w bloku, obsrańce IP: *.rudaslaska.vectranet.pl 13.02.12, 20:28
            Oj kto ma problem z mózgiem?Tobie nawet pogrubiona czcionka przeszkadza,ty powinieneś iść do psyhologa bo masz straszne kompleksy.A tak na marginesie jestem ciekaw ile razy w życiu srałeś w lesie czy nawet na dworze?Jeśli nawet nie to napewno cie to czeka a wtedy po sobie posprzątasz?Ja po swoim psie sprzątam,ale denerwują mnie tacy którzy myślą że pies to tylko na wsi powinien byc,a tak myślą tylko ludzie ze WSI !!!!
            • Gość: o w morde Re: Psy, pieseczki na wieś, nie w bloku, obsrańce IP: *.c194.msk.pl 14.02.12, 02:21
              Gość portalu: Palikot napisał(a):

              > Tobie nawet pogrubiona czcionka przeszkadza,ty powinieneś iść do psyhologa bo masz
              > straszne kompleksy.

              srata tata
              widac, ze nikt w twoim otoczeniu nie bierze cie na powaznie, stad to wytluszczanie swoich wypocin
              podswiadomie chcesz byc zauwazony, co oznacza, ze to ty powinienes udac sie do psychologa
        • Gość: TB Re: Psy, pieseczki na wieś, nie w bloku, obsrańce IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.12, 20:17
          Sorry, to jednak kobieta tzw czasem suka pisała :) Polecam nie psychologa, coś mocniejszego psychaitrę dla ciebie, (Z dużej litery pisał nie będę) szczekać się jeszcze nie nauczyłem... PS: Piszesz do człowieka nie pij tyle
          • Gość: Palikot Re: Psy, pieseczki na wieś, nie w bloku, obsrańce IP: *.unknown.vectranet.pl 13.02.12, 21:56
            Hahaha ale się najarałeś,najwyższy cas żebyś się nauczył szczekać,a co najważniejsze to janie piję,choć jak czytam takie posty jak twój to chętni bym się napił.Buhahaha naet bym nie przypuszczał że piszę do człowieka,ale cóż każdy ma prawo się mylić,bo miałem przekonanie że piszę do osła!
            • Gość: o w morde co za tepa pała uuhahaha IP: *.c194.msk.pl 14.02.12, 02:40
              Gość portalu: Palikot napisał(a):

              > ...miałem przekonanie że piszę do osła!

              no to musisz miec pewnosc, ze osly potrafia czytac !
      • Gość: Pudelek Re: Psy, pieseczki na wieś, nie w bloku, obsrańce IP: *.play-internet.pl 13.02.12, 19:21
        więc wszystkie rodziny posiadają dzieci też powinno się wysłać na wieś - bo bachory drą mordę nie gorzej niż pies i na pewno nie krócej w ciągu doby
        • Gość: JCK Re: Psy, pieseczki na wieś, nie w bloku, obsrańce IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.12, 20:02
          Mozna by sie z Toba zgodzic, ale jest jedna roznica NIE SRAJA PO CHODNIKACH I GDZIE POPADNIE
        • Gość: cezaryc Re: Psy, pieseczki na wieś, nie w bloku, obsrańce IP: 195.149.100.* 13.02.12, 20:25
          niee .. no Ty jakaś "patologia" jesteś .. weź się wysterylizuj, bo jak nie daj "B..e" kiedyś wpadniesz to znów niewinnego maleństwa w "Sosnowcu" pod murem będzie Rutkowski z TVN'em musiał szukać .. litości .. co za naród ... :/
      • Gość: anka Re: Psy, pieseczki na wieś, nie w bloku, obsrańce IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.12, 20:02
        Jak ktoś ma dzieci to trzy razy większy czynsz, za szkody zaistniałe i te, które mogą zaistnieć. Krzyki pod blokiem, krzyki w klatce schodowej, głośnie zabawy itd itp - mnie to denerwuje!!!
        • Gość: jan Re: Psy, pieseczki na wieś, nie w bloku, obsrańce IP: *.adsl.inetia.pl 13.02.12, 21:16
          Dobrze, zaplac pierwszy. Za wszystkie lata wstecz kiedy byles dzieckiem.
    • Gość: Pudelek Właściciel psa płaci, a sprząta dozorczyni IP: *.play-internet.pl 13.02.12, 19:17
      opłata doliczana do czynszu nie jest, moim zdaniem, podstawą do nie wlepienia mandatu za niesprzątanie po psie - gdzie w odpowiednich przepisach jest napisane, że płacący taki dodatek są zwolnieni z obowiązku sprzątania?? czy jeśli płacę za wywóz śmieci to mogę pod blokiem syfić ile wlezie?

      na miejscu SM wlepiał bym mandaty aż miło, ale oni zawsze się tłumaczą, że ludziom najpierw trzeba wytłumaczyć... czy jakby ktoś wypróżniał się na środku chodnika to strażnik też by go najpierw pouczył?

      gonią ludzi pijących piwo na ławce w parku, ale poważniejsze problemy jakoś zawsze SM nie interesują
      • Gość: a Re: Właściciel psa płaci, a sprząta dozorczyni IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.12, 20:36
        A mnie się podoba to rozwiązanie. Może przynieść efekt. Staram się sprzątać po moim psie, ale to rozwiązanie bardziej by mi odpowiadało. I wcale nie uważam, że ma tu miejsce jakiekolwiek wywyższanie. W naszym świecie płaci się za wszystko i czy to oznacza wywyższanie się wobec kogoś? A co do opłat za psa to np. w Bytomiu sa bardzo wysokie i absolutnie nic za tym nie idzie oprócz zasilania konta miasta. W dodatku psy muszą być oczipowane co jedynie ułatwi ściąganie powyższej kwoty. A co do samego sprzątania to bardzo często w zasięgu wzroku nie ma żadnego kosza na śmieci. I w takich warunkach trudno oczekiwać od ludzi aby zbierali po swoich pupilach i paradowali przez miasto z g... w rękach.
    • Gość: TB Właściciel psa płaci, a sprząta dozorczyni IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.12, 20:33
      Popieram w całości! Co dzień człowiek omija i grzęźnie w psich gównach na chodnikach. Skwery w miastach też są obsrane psimi kupami. Nikt z tym nic nie robi! Niby miały być kary....
      • Gość: łowczy Re: Właściciel psa płaci, a sprząta dozorczyni IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.12, 21:27
        @ marianna, od kiedy to psa wolno bez kagańca i uwięzi w lesie wypuszczać ?
        Właściciela puszczającego psa bez kagańca i uwięzi do lasu mam prawo ukarać, lub zgłosić do ukarania, a w warunkach zagrożenia życia zwierzyny leśnej, a jako leśniczy mam prawo do takiego psa strzelać,
        • Gość: mumuś Re: Właściciel psa płaci, a sprząta dozorczyni IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.12, 21:32
          100 złotowa opłata miesięczna od jednego psa to stawka w sam raz.

        • Gość: marianna Re: Właściciel psa płaci, a sprząta dozorczyni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.12, 12:13
          Lowczy! Na szczescie od 1 stycznia prawo zabrania ci strzelac do psow w lesie. Mam nadzieje, ze zapamietasz to sobie wredny zabojco zwierzat. Kolejny psychopata, ktoremu wszystko na swiecie przeszkadza. A sam jestes intruzem w swiecie przyrody! Mieszkasz w blokowisku, ograniczasz wolnosc zwierzetom, polujesz na Bogu ducha winne stworzenia, a inne zamykalbys w kagance i wiezil na lancuchach. Popatrz na siebie marny czlowieku zanim osadzisz innych. Kupy pod twoim oknem to naprawde nic nie znaczaca niedogodnoasxc w porownaniu a twoimi obsesjami.
    • Gość: Rysio Właściciel psa płaci, a sprząta dozorczyni IP: *.joynet.3s.pl 13.02.12, 21:47
      Co się dziwicie, jak 80% miejscowych, to potomkowie mieszkańców wsi. Jak znikną w Polsce psie kupy, to będzie znak, że już się ucywilizowaliśmy.
      • Gość: niro Re: Właściciel psa płaci, a sprząta dozorczyni IP: *.play-internet.pl 13.02.12, 23:02
        8,8 zł - no to ich ukarali ? Ze 300 zeta każdy za psiaka powinien zabulić . Wyjątek to psy-przewodniki dla niewidomych . Resztę kasować !! A sąsiedzi doniosą na niezgłoszone napewno .
        Wszystkie Spółdzielnie niech pójda tym śladem bo Państwo nasze się nigdy z tym problemem nie upora !
    • Gość: olo Właściciel psa płaci, a sprząta dozorczyni IP: *.gl.digi.pl 13.02.12, 22:16
      Całą komunę nikomu żadne sprzątanie po psach do głowy nie przyszło. I jakoś wszyscy żyli, psy łaziły gdzie chciały i robiły co chciały. Aż tu nagle afera. Jakbyście nic lepszego do roboty nie mieli.
    • Gość: stopdebilom 8zł za przyniesienie na wycieaczkę buraka IP: *.dynamic.chello.pl 13.02.12, 22:23
      tego co jego piesek narobi a nie za sprzątanie.
    • Gość: ja Właściciel psa płaci, a sprząta dozorczyni IP: *.play-internet.pl 13.02.12, 22:42
      NO I PODATEK OD KAZDEGO BAHORA BO MAM DOSC SZYCIA PSICH LAP,KTORE PIES ROZCINA NA SZKL, KTORE TLUKA BAHORY.I PODATEK OD STARYCH RAMOLI CO PLUJA I CHARKAJA NA CHODNIKI A JA MUSZE MYC BUTY JAK WEJDE W TA SLINE DIABLI WIEDZA CZY NIE Z GRUZLICA!!!!!!!!!
      • elpik Re: Właściciel psa płaci, a sprząta dozorczyni 14.02.12, 08:21
        A skąd wniosek, że szkło rozbite zostawił "bahor"? To musiał być psiarz, bo wiadomo, że psiarze nie sprzątają.
        A stare ramole co plują i charkają to też muszą być psiarze bo PSIARZ = SYFIARZ.
    • Gość: pantiktak Właściciel psa płaci, a sprząta dozorczyni IP: *.gwardii.osi.pl 14.02.12, 01:46
      płacenie za sprzątanie psich kup nie jest niczym złym, powiem więcej, jest czymś ze wszech miar właściwym... to jaka to jest odpłatność to kwestia drugorzędna, oczywiście że ludzie którym każe się płacić za sprzątanie 100 złotych... nie zapłacą, będą udawali że sprzątają, ale nikt przy zdrowych zmysłach nie zapłaci więcej niż 20 złotych miesięcznie za taką usługę... ale dzięki temu, że opłata w spółdzielni wynosi ok 10 złotych to po pierwsze niewiele osób buntuje się przeciw tamu "obciążeniu" domowego budżetu a inne osoby mogą dorobić ... niewiele bo niewiele ale zawsze dorobić, co przy wypłacie w granicach 1000-1200 złotych dla wielu tych osób jest kwotą nie do pogardzenia... zwłaszcza, że ani tak mają w obowiązku sprzątanie wszelkich śmieci które znajdują się na trawnikach... mnie osobiście, jako posiadacza psa wcale zasrane trawniki nie radują... nie jestem ich "fanem", lecz jeżeli ktoś chce mnie wyręczyć za odpowiednią opłatą, zgadzam się... ot cała filozofia... nie pozwalam swojemu psu załatwiać się na chodniku czy na klatce schodowej a te miejsca niestety wielu niedojrzałych właścicieli czworonogów wybierają z premedytacją czy też z lenistwa ... z takim chamstwem należy walczyć, bez dwóch zdań... tak jak z każdą ludzką głupotą a jest jej nieprzebrane bogactwo... więc moim zdaniem skuteczniejsze jest uczenie ludzi z jednej strony odpowiedzialności za siebie i swoje zwierzaki a z drugiej wyrabianie wrażliwości tzw "obrońców czystości"... większość z was to zwykli pieniacze z nudnym życiem pozbawionym uczuć choćby tych najprostszych i najczystszych które pojawiają się wraz z twoim pierwszym psem :)
      na koniec powiem jedno... na trawniku przed moim blokiem widzę częściej woreczki foliowe, opakowania po fajkach, po czipsach, wywalone z balkonu butelki niż psie kupy... a to raczej świadczy od problemie ludzi ze sobą niż z psimi kupami... to samo z hałasem, który znacznie częściej słyszę od sąsiadów, ich wymarzonych stuningowanych bryczek z giełdy za tysiaka, niż szczekanie psa ... komentarz zbędny
      mądrym wystarczyło by słowo... a na forum pełnym smutnych trolli musiałem się rozpisać jak na doktorat
      dziękuję za uwagę i patrzcie pod nogi by nie przewrócić się na ... swoim jadzie kapiącym z własnego pyskatego pyska ;]
      Hauuuuuuuuu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja